REKLAMA

Wina, kara i bezkarność

OFF Czarek
Data emisji:
2020-09-22 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
41:37 min.
Udostępnij:

Z prof. Bogdanem Dziobkowskim o winie i karze wokół tomu "Filozofia prawa. Normy i fakty" Rozwiń »

Więcej: https://ksiegarnia.pwn.pl/Filozofia-prawa,833390603,p.html Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wczoraj państwa moim gościem jest pan prof. Bogdan Borkowski z wydziału filozofii Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry witam serdecznie panie profesorze dzień dobry witam pan prof. Bogdan Sobkowski wraz z prof. Jackiem połówką to współautorzy ze współ redaktorzy tomu, o którym kilka czy może troszeczkę rozmawialiśmy tydzień temu inny chodzi o filozofie prawa wydaną przez wydawnictwo naukowe PWN normy i fakty, czyli filozofia prawa Norbi fakty i tutaj różnego rodzaju bardzo Rozwiń » interesujące artykuły różnych autorów dotyczące no właśnie jak tytuł wskazuje filozofii prawa autorem rozdziału dotyczącego winy kary właśnie pan prof. Bogdan Borkowski posiada profesorze, żeby o winie karze porozmawiać, a pewnie, zanim okaże albo to na pewno skarb wyjdzie to bezkarności na razie ta z tzw. ustawa o bezkarności albo bezkarność plus, jaką nazywają media jest czeka tak pojemna swój dzień, który pewnie nadejdzie niedługo i zastanawiam się co no tak właśnie poziomie filozoficznym co czym jest kara za winę, a co powoduje czy co może spowodować bezkarność brak kary to może zacznijmy od kary to jest trudne ważne pojęcia pojęcie, które jest centralne dla filozofii prawa, ale też centralne dla różnych rozważań o charakterze etycznym prowadzonym w obrębie filozofii są 2 takie zasadnicze sposoby postrzegania kary 2 zasadnicze sposoby rozumienia albo próbą odpowiedzi na pytanie czym jest kara, więc z 1 strony mamy tzw. red Ruby red buty listów, którzy uważają, że kara jest odwetem kara pewnego rodzaju odpłatą za zło które, które ktoś wyrządził takim jednak chyba najbardziej znanym atrybuty listą filozofii był oczywiście Immanuel kant kant uważał że, gdyby nawet, jakie społeczeństwo postanowiło rozwiązać, gdyby nawet mieszkańcy jakiejś wyspie postanowili ten w tę wyspę opuścić to o ostatni przestępca który, który został złapany powinien tak być ukarany, bo jeżeli nie zostanie ukarany to złotego czyny, które popełnił spadnie NATO społeczeństwo, więc atrybuty lista powie każemy, bo tego wymaga sprawiedliwość kara jest pewnego rodzaju odwetem odpłatą za wyrządzone wyrządzone zło natomiast zupełnie inny sposób postrzegania kary mają tzw. utylitarnych części wg utylitaryzmu kara nie jest odpłatą nie jest odwetem kara jest pewnego rodzaju narzędziem inżynierii społecznej środkiem do realizacji ważnych społecznie celów utylitaryzmu było bardzo wielu, czyli treści też między sobą spierają się o to jaka jest istota kary dlaczego, dlaczego powinniśmy karać jedni twierdzą, że kara ma przede wszystkim naprawić sprawca karzemy po to, by sprawcę z resocjalizować by przywrócić go społeczeństwo by sprawić, że będzie lepszy już nie popełni przestępstwa inni utylitaryzm twierdzą, że takie podstawowe podstawowe cele kary to jest odstraszanie karzemy i chińskiego po to, by Rekowski czy Zatorski nie popełnił podobnego podobnego przestępstwa jeszcze inni z kolei uważają, że to izolacja sprawcy jest tutaj bardzo ważna w Pretorii kary zamykamy sprawcę więzieniu izolujemy go społeczeństwa po to, by chronić innych przed jego ewentualnymi działaniami, jeżeli będzie czas to oczywiście możemy się szczegółowo przyjrzeć każdej z tych koncepcji utylitarnych pokazać w szczególności dlaczego, dlaczego one się nie sprawdzają, dlaczego każda z tych koncepcji w gruncie rzeczy ma bardzo poważne mankamenty które, jeżeli właściwie je przedstawimy to co powoduje, że ulicę utylitaryzmu trafia na dobrze to mamy czas panie profesorze to zobaczmy, jakie są naj, jakie są argumenty, które by przemawiały przeciwko NATO serdeczności tak tak zaczniemy od resocjalizacji, bo to bardzo często możemy usłyszeć również w debatach publicznych prawda, że podstawową funkcją kary, gdy kogoś złapiemy prawda to państwo powinno go resocjalizować, ale jeżeli przyjmiemy taki sposób myślenia o karze to musimy się zgodzić na pewną na pewno konsekwencje proszę wyobrazić ból taki film chyba nazywał mechaniczna pomarańcza tam w tym filmie osoba, która popełniła zło zostaje poddana pewnym zabiegom tam jak już dawno oglądam, ale wydają się, że coś tam mu przedstawiają w mózgu tak taka osoba staje się przez to innym człowiekiem zmienia się osobowość taki sposób, że jest niezdolna do agresji, więc jeżeli funkcję kary byłoby resocjalizować sprawcy to możemy sobie wyobrazić, że już wkrótce pozamykają wszystkie doniesienia, że już wkrótce osoba, która popełniła jakieś jakieś przestępstwo będzie poddawana pewnym zabiegom możemy sobie wyobrazić, że to będą zabiegi chirurgiczne na mózgu albo jakieś elektrowstrząsy czynna ingerencja w strukturę neurofizjologii tną ta ingerencja po prostu zmieni osobowość takiego przestępcy w ten sposób, że już nigdy więcej nie będzie nie będzie popełniał danego rodzaju czynów czy chcemy mieć takie takie społeczeństwo chce funkcjonować w takim świecie, w którym zamiast karać będziemy modyfikować strukturę podmiotu i przerabiali go na kogoś, kto nie będzie zdolny do określonych działań, jeżeli funkcję kary już marzycielem realizacja może taka ingerencja wydaje się uzasadniona czy panie profesorze edukacja nie jest właśnie takim narzędziem i jeżeli jest bardzo o agresywna w pewnym sensie tak znamy pojęcia pranie mózgu pranie mózgu nie polega na dosłowne ingerencji struktura neurofizjologii no ale na poddaniu kogoś na pewnej obróbce praca obróbce, która uniemożliwia głos będzie prania mózgu inny sposób zachowywał chodzi o pranie mózgu przez osoby zobaczyć przecież edukacja polega na tym, że przez ileś lat nie wiem 815 tak pokazujemy pewną interpretację historii tak czy mówimy te państwa narody są naszymi przyjaciółmi te są naszymi wrogami, dlaczego dlatego tak te osoby z naszej historii warto szanować z tych powodów, a te należy odrzucać jako zdrajców te osoby wzięły udział ten nie wzięły udziału w taki teraz nie trzeba prania mózgu nie trzeba takich re edukacyjnych obozów wystarczy kilkuletnia edukacja, że może zobaczyć np. jak rów jak wyglądała świadomość np. dotycząca postaw Polaków wobec Żydów w czasie drugiej wojny światowej przecież ta niewiedza nie wynikała z prania mózgu tylko systemu edukacyjnego, który został odpowiednio sformułowany tak dzisiaj też mamy zakusy takie, aby przedstawić, żeby zmienić edukację w taki sposób, żeby podkreślała albo zmieniała bowiem zakłamywana pewne rzeczy no, a młodzież dzieci przecież, skąd mają wiedzieć jak przychodzą do szkoły nadzieję, że tam uzyskają najbardziej najlepsze informacje najbardziej rzetelne nie zawsze tak jest, więc to pan mówi to trochę przypomina edukację panie redaktorze, ale nie powinniśmy 3 rzeczy edukacja wychowanie i to, o czym pan teraz mówi polityka historyczna to są 2 to są 3 zupełnie zupełnie różne sprawy dobra edukacja to jest edukacja, która pokazuje różne punkty widzenia, która nie preferuje 1 wizji dobra edukacja nie polega na tym, że my człowieka będziemy wychowywali będziemy mu przekazywali jakiś jednoznaczny system wartości przeciwnie dobra edukacja ma pokazać złożoność świata dobra edukacja nie moralizuje tylko analizuje zjawiska, jeżeli już wchodzimy w to sferę moralizowania to powinniśmy mówić o pojęciu wychowywania albo pojęciu nawet polityki historycznej, bo te sprawy, które pan poruszył też właśnie coś jeszcze innego to jest pewna wizja już zahaczające o tą tamtą politykę jeśli starsi natomiast edukacja to jest nauka umiejętności analizowania zjawisk, a nie wpajanie pewnych wartości nawet uważam, że wartości są są pożądane z punktu widzenia danej danej społeczności zresztą, jeżeli już o tym zaczęliśmy mówić to też uważam, że państwo ma prawo do prowadzenia pewnej polityki historycznej po pro prawo doprowadzenia do rozkładania pewnych akcentów tak jak inny sposób np. przestrzeni publicznej przez określone w budowanie określonych pomników czy czy celebrowanie określonych świąt to nie powinna bardzo gwałtownie chodzić do szkoły szkoła powinna być miejscem analizy zjawisk, a nie miejscem właśnie takiego wychowania w mocnym tego słowa znaczeniu 3 miejsce jakieś jakieś propagandy, więc te sprawy powinny być oddzielone polityka Państwowa od edukacji, która powinna być nastawiona na wyczuciu na złożoność świata na nauce analizy świata, a nie, a nie takiej patologicznej upraw ekologicznemu wpajanie pewnych pewnych wartości, ale państwo państwo stosowaną polityką historyczną jest to zupełnie zupełnie inny problem, czyli pan profesor mówi, że jeżeli chcemy mieć dobre społeczeństwo to prawdopodobnie nie tak jest, w której w, którym to część obywateli ma formatowanie mózgu przy pomocy nie wiem różnych zabiegów tak jak filmy mechaniczna pomarańcza reżyserii, ale jak bryka i nowo są takimi troszeczkę ubezwłasnowolnionym mi można by powiedzieć osobnikami, a więc nie są wolnymi tak czyni nie popełniał pewnych czynów nie, dlatego że doszli do wniosku, że tak jest niewłaściwie tylko, dlatego że mechanicznie w pewnym sensie zostały zablokowane pewne instynkty odruchy czy na zasadzie powiedzmy efektu Pawłowa tak czy chcę powiedzieć przede wszystkim, że jeżeli ktoś się zwolennikiem utylitarnych teorii kary w tej odmianie, które teraz mówimy, czyli odmianie zgodnie, z którą kara to przede wszystkim wychowywanie sprawcy kara to przede wszystkim w jakiś rodzaj resocjalizacji to myślenie może doprowadzić nas do bardzo niebezpiecznych konsekwencji do konsekwencji, o których wspomina do konsekwencji, które przy obecnym obecnym stadium rozwoju nauki mogą spowodować, że już wkrótce przestępca będzie trafiał nie do więzienia tylko do jakiejś kliniki, w której dokonamy pewnych ingerencji w jego strukturę neuronalnych to będzie dużo tańsze prawdę przetrzymywanie go wiele lat więzieniu z punktów widzenia społeczeństwa dużo bardziej korzystne dokonały pewnej modyfikacji jego mózgu i wyjdzie zupełnie innym człowiekiem mi się wydaje to jest bardzo niedobra konsekwencja, że my nie mamy prawa w tak mocną ingerencję w osobowość sprawcy wrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM państwa gościem jest pan prof. Bogdan Sobkowski wydziału filozofii Uniwersytetu Warszawskiego informację o godzinie jedenastej 20 po informacjach wracamy wracamy Szanowni Państwo państwowym gości jest pan prof. Bogdan Sobkowski wydział filozofii Uniwersytetu Warszawskiego rozmawiamy o rozdziale książki filozofia prawa normy i fakty to jest książka wydana przez wydawnictwo naukowe PWN pod redakcją naukową prof. Jacka Hołówki mojego dzisiejszego gościa prof. Bogdana Borkowskiego jeden z rozdziałów to wina i kara przed informacjami pan prof. Bogdan Borkowski mówił o tym dlaczego jego zdaniem kara jako-li tylko narzędzie resocjalizacji nie działa przywoływał tutaj filmy mechaniczna pomarańcza myślę, że także film lotna Kohut kukułczym gniazdem byłby dobrym punktem odniesienia tak oczywiście, ale o tym już chyba dość dużo powiedzieliśmy przed wiadomościami o tym sposobie rozumienia kary jako jako środka wychowawczego jako narzędzia resocjalizacji jest może chwilę teraz poświęci, ale jako odpłata może, zanim odpłaty, czyli do tej dlatego sposobu rozumienia kary właściwego dla trybu listów przejdziemy to jeszcze chwilę nad tym utylitaryzm, bo nie ustali treść uważają, że np. funkcją podstawową funkcją kary jest odstraszanie i proszę zwrócić uwagę to też jest bardzo niebezpieczna koncepcja, bo jeżeli przyjmiemy, że rzeczywiście karzemy po to, by odstraszać to pewnych sytuacjach może społeczeństwu opłacać się np. zamknięcie w więzieniu kogoś niewinnego kogoś w sytuacji, gdy mamy do czynienia z bardzo brutalną zbrodnią policja nie może natrafić na na trop rzeczywistego sprawcy do więzienia wsadza się kogoś kto, kto ma w komendach tak właśnie do tego zmierza to jest tylko jakoś podejrzany prawda to działa odstraszająco tutaj ta funkcja prawda została zachowana rzeczywiście ukaranie w cudzysłowie ukaranie, bo oczywiście, jeżeli będziemy patrzyli na na karę z punktu widzenia w trybie re trybu oczywiste wsadzenie do więzienia niewinnego człowieka skarg nie ma nic wspólnego, ale z punktu widzenia utylitaryzm te to może się kalkulować społecznie taki rachunek zysków i strat, które zawsze gdzieś tam tyle głowy ma typowo tel 400 wyglądał tak rzeczywiście poświęciliśmy tego 1 i 1 niewinnego, ale efekt, który osiągnęliśmy nagłośnienie medialne pokazujemy, że policja jest skuteczna pokazujemy, że każdy, kto dopuści się takiego strasznego przestępstwa w naszym społeczeństwie zostanie surowo ukarany ten efekt może się ukryta jeszcze opłacić, więc proszę zwrócić uwagę takie myślenie o karze może doprowadzić znowu do bardzo niebezpieczne konsekwencje może doprowadzić do konsekwencji, w których będziemy skłonny osoby niewinne umieścić więzieniu ze względu na efekt który, który społeczeństwa może dzięki temu osiągnąć, więc myślę, że większość z nas coś takiego się nie godzi myślę, że takie elementarne intuicje które, które mamy pokazują, że jest coś w tym utylitaryzm rachunku zysków strat widocznym w tym sposobie postrzegania kary coś głęboko nieetycznego głęboko głęboko nie niewłaściwego, więc tutaj też ukryta jest przy tym rozumieniu kary ma bardzo bardzo duże duży kłopot na taki trzeci, czyli artystyczny sposób postrzegania Caro, który też wspomniałem na początku to jest sposób ochrony społeczeństwa, ale jeżeli będziemy okaże myśleli, że to jest ochrona zamykamy kogoś więzieniu izolujemy od społeczeństwa podobnie wyrządził jeszcze więcej zła by nie skrzywdził kolejnych osób to wracamy do tego problemu, którym mówiliśmy wcześniej być może już wkrótce będziemy tę ochronę mogli osiągnąć innymi środkami przez jakieś modyfikacje osobowości czy modyfikacje w mózgu danej osoby znał kasowanie pedofilów to jest ten problem prawda czy jakaś chemiczna kastracja nie byłaby w takim razie właściwym i dużo tańszym ekwiwalentem kariatydy specjalnie proszę państwa po raz kolejny mówię o dużo tańszym podkreślam ten aspekt finansowy, bo cały czas na razie jesteśmy na gruncie utylitarnych sposobów postrzegania kary, a tym 400 wszystko jedno czy tory kary czy w etyce to ktoś, kto dokonuje pewnego rodzaju rachunku utylitaryzm to ktoś, kto oblicza są nam się opłaca ze względu na cel, który sobie stawiamy, więc społeczeństwo, karząc powinno też takiego rachunku rachunku dokonywać, więc widzą państwo, że utylitaryzm, które współcześnie to trzeba sobie wyraźnie powiedzieć dominuje w gruncie rzeczy atrybuty listów takich osób, które myślą o karze jak Immanuel kant współcześnie bardzo niewielu zdecydowana większość teoretyków kary teoretyków prawa czy prawników to są osoby, które jakiś rodzaj utylitaryzm ręcznego myślenia przyjmują tylko właśnie zaczynamy temu przyglądać to takie myślenie może mieć bardzo bardzo niepożądane niepożądane konsekwencje dobrze, a w takim razie co z bezkarnością myślę tutaj także w kontekście planowanej ustawy na bezkarność oczywiście czymś bardzo bardzo negatywnym Maczeta planowana ustawa, której pan redaktor wspomniał po raz kolejny no ona jest tym przejawem pewnego szerszego zjawiska, które możemy obserwować nie tylko w Polsce ale, ale chyba szerzej we współczesnym świecie taka ucieczka od odpowiedzialności ludzie bardzo boją się odpowiedzialności często różnego typu przepisy na różnym poziomie stanowione są tak konstruowane by osoby podejmujące pewne decyzje w możliwie niewielkim stopniu za te decyzje ponosiły ponosił odpowiedzialność to rozmywanie odpowiedzialności i to rozmywania odpowiedzialności już w regulacjach które, które obowiązują w danym z danej instytucji czy w danym społeczeństwie naprawdę bardzo szerokim współcześnie zjawiskiem i z mojej perspektywy zjawiskiem bardzo groźny to możemy też obserwować w uczelniach wyższych często różne regulacje tworzone na bardzo nawet niskim szczeblu są tak napisane, żeby konkretna osoba nie ponosiła odpowiedzialność, żeby ta odpowiedzialność była rozmyta była rozłożona na różnego typu gremia na różnego typu dość zawiłe struktury potem nie można było znaleźć pokazać Pance tak to twoja wina tak to ty jesteś za to za to odpowiedzialny, więc ja myślę, że to jest już, pomijając może nawet ten konkretny konkretną konkretną sprawę dotyczącą naszej bieżącej polityki to jest pewien sposób myślenia, który w, które współcześnie jest bardzo bardzo rozpowszechnione taka ucieczka właśnie odpowiedzialności takie konstruowanie przepisów konstruowanie prawa taki sposób by nie było tej 1 osoby która, która bezpośrednio odpowiada za dane działania z Zastalem, jakie bezkarności, jakie ma, jaki ma wpływ na postrzeganie wymiaru sprawiedliwości nowa bardzo szczególnie tak właśnie winy kar to znaczy no to jest zjawisko bardzo bardzo niekorzystne jest już przejdziemy na grunty nie rozważań tych politycznych tylko na grunt prawa karnego nie ukaranie sprawcy jakiegoś czynu tutaj już możemy na to spojrzeć bardziej z punktu widzenia trybu oczywiste kogoś uważa, że kara jest jest odpłatą nie ukaranie sprawcy jakiegoś czynu powoduje, że stało się coś głęboko złego, że pewien bilans etyczny został zachwiany tak ktoś popełnił pewne zło nie spotkała za to kara nie ma tej właściwej odpłaty za za wyrządzone zło, czyli stało się coś niesprawiedliwego tak jak powiedziałem taki kant będzie mówił no na ten bilans wychodzi wtedy na na bardzo duże bardzo duży minus, ale to nie musimy sięgać do metafizycznych dywagacji Kanta chyba większość z nas ma takie bardzo proste elementarne intuicje, które mówią nam, że osoba, która pozostaje bezkarna po dokonaniu jakiegoś jakiegoś czynu i jakoś nasz razi prawda coś jest nie tak chcielibyśmy jednak weźmy przykład zbrodniarzy z drugiej wojny światowej, którzy są cały czas ścigani co jakiś czas pracy prasa donosi o procesach osób, które teraz mają po 90 kilka 95 lat czasami Cesare sale sądowe są przewożeni na wózku inwalidzkim trzecie prawie na jakimś łóżku szpitalnym, ale mimo wszystko stają przed wymiarem sprawiedliwości, bo ich bezkarności to, że przez tyle lat nie ponieśli odpowiedzialności za swoje działania jakoś nas dotyka no proszę zwrócić uwagę panie redaktorze jeszcze 1 wątek bo, gdybyśmy spojrzeli np. tych zbrodniarzy niemieckich, którzy są teraz sądzeni za działania z okresu drugiej wojny światowej to tutaj już tę funkcję kary, o których mówiliśmy wcześniej przy okazji utylitaryzmu one jak przestają pracować prawda to to nie jest także izolacja tego staruszka jakoś będzie chroniła społeczeństwo to też nie jest także my chcemy tego tego tego staruszka jakoś zmienić czy wychowywać czy resocjalizować nie my robimy to raczej dlatego, bo czujemy, że sprawiedliwość tego wymaga, że nie ukaranie sprawcy byłoby czymś niesprawiedliwym to jeszcze są już myślenie atrybuty na karze nie nie utylitarnych no właśnie teraz wprowadzenie ustawy, która gwarantowała bezkarność pewnej grupie osób myślę, że znacząco zmienia nasze myślenie o systemie sprawiedliwości zmienia nasze myślenie to może nie jest właściwe określenie, ale rzeczywiście za gwarantowanie w ustawie bezkarności pewnym osobom niezależnie od tego czy czyta osoby byłyby odpowiedzialne za zapewne działania czy nie nie jest zjawiskiem zjawiskiem pożądanym tak jak powiedziałam nie zjawiskiem pożądanym, ale bierze się pewnego trendu rozmywania włączania wyłączania odpowiedzialności już na poziomie poziomie stanowienia prawa na poziomie ustawowym, ale urzędnicy proszę zwrócić uwagę w Polsce bardzo rzadko ponoszą odpowiedzialność za swoje czyny niezależnie od tego jakich błędów się dopuszczą jakoś udaje się uciec od odpowiedzialności prawda mamy pewne przepisy, które nie pozwalają pociągnąć urzędnika odpowiedzialności, ale ile razy w Polsce przepisy były stosowane no właśnie poza tym myślę też, że jeżeli chodzi o bezkarność czy też kary, która nastąpi w tym momencie wasz ważny chyba też, że ona nastąpiła szybciej niż później, bo pan, żebym nieuchronność kary też jest jakimś poziomie ważnym elementem społecznym czy-li nie zaczniemy od najprostszych przykładów zaparkuje i nie opłaca nikt nie wykupię biletu w parkometrze powracam za 5 godzin nic nie wydarzyło no to natychmiast zachęcam do tego, aby próbować swego szczęścia i po prostu zostawiać nie parkować tak w momencie, kiedy wracam za 10 minut już jest mandat i to się powtórzy dwa-trzy razy, czyli ta kara jest nieuchronna i szybka no to w pewnym sensie to jest informacja o tym, że system działa tak to, o czym mówi pan redaktor to jest kwestia, która została dość dobrze naukowo zbadana okazuje się, że tonie wysokość kary jest czymś co odstrasza tylko raczej jej nieuchronność nawet kara, która nie jest specjalnie surowa, ale która jest z punktu z punktu widzenia sprawcy bardzo prawdopodobna, bo nieuchronność taka taka całkowita pewność, że ktoś zostanie złapany jest trudna do osiągnięcia tak, jeżeli wymiar sprawiedliwości czy jak tutaj pan redaktor wspomniał o tym o tej o tej procedurze naliczania kar za parkowanie to działa sprawnie to wtedy to wtedy każdy 1000× zastanowi zanim, zanim złamie reguły jest to rzeczywiście był różnego typu badania pokazywały, że nieuchronność kary, że skuteczność działania policji straży miejskiej wymiaru sprawiedliwości jest dużo bardziej istotna niż surowość tej kary nawet kara niespecjalnie surowa, ale nieuchronna od odnosi dużo dotąd dość duży efekt wrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM państwa mają gości jest pan prof. Bogdan Sobkowski wydział filozofii Uniwersytetu Warszawskiego informację o godzinie 1140 po informacjach wracamy do programu off czarek czarek państwa moim gościem jest pan prof. Bogdan Borkowski z wydziału filozofii Uniwersytetu Warszawskiego rozmawiamy o książce filozofia prawa normy i fakty to jest książka pod redakcją prof. Jacka Hołówki i właśnie prof. Bogdana Dziubińskiego, który także autorem jednego z rozdziałów rozdziału zatytułowanego wina i kara czy w takim razie wg pana panie profesorze powinna być kara jakie, jaką rolę powinna spełnić jak do tego doprowadzić ja skłaniam się raczej ku koncepcji trybu pewnej z tym, że to nie jest takie atrybuty pismo, w którym mówiliśmy wcześniej trybut byliśmy w stylu Manuela Kanta, czyli atrybuty Visby zbudowany na pewnej maszynerii charakterze metafizycznym tak można wypowiedzieć kant zbudował bardzo wyrafinowany system, który ten tę koncepcję kary miał filozoficznie za legalizować generalnie pomimo tego, że jestem filozofem, jeżeli chodzi o etykę czy, jeżeli chodzi o te kwestie, o których teraz mówimy jestem dość sceptyczne odnośnie do możliwości filozofia uważam, że filozofia to nie jest dziedzina, w której możemy zbudować jakiś sposób uzasadniania naszych podstawowych norm czy naszych instytucji społecznych czy w tym wypadku uzasadnienia odpowiedniej koncepcji kary, więc ja jestem atrybuty listą, ale trybuny listą takim dużo bardziej łagodnym sensie nie w sensie Kantorski w sensie, o którym piszę w tekście wspomnianym przez pana redaktora i ten sens jest oparte raczej na na filozofię i teraz są natury, które pokazuje takim bardzo znanym tekście fundament Sand man, który pokazuje, że pewien sposób postrzegania kary właśnie takie atrybuty takie oparte na na pewnej idei sprawiedliwości on w gruncie rzeczy jest zbudowany naszą praktykę nasz sposób życia on nie opiera się metafizycznych dywagacjach o nawet nie opiera się na jakich definicjach pojęcia sprawiedliwości on opiera się na tym jak funkcjonujemy w świecie jak odnosimy się do do innych innych osób jak ja po prostu działamy to są pewnego celu katastrofa jest tzw. filozofia x Polska filozofia języka potocznego czy są obserwował jak posługujemy się językiem na co dzień z tych obserwacji tych takich banalnych konstatacji tak, kiedy coś powiemy o kimś innym wysuwał pewne pewne filozoficzne konsekwencje banalne konstatacje pokazują, że pewne atrybuty pewne myślenie o karze karze jako odpłaci się za wyrządzone zło to jest coś co jest budowane w nasz sposób życia naszą codzienną praktykę tak tak tak wygląda nasze społeczeństwo, więc ktoś, kto próbuje zmienić sposób myślenia o karze utylitaryzm i w gruncie rzeczy, zrywając pewną właściwą nam formą życia, więc ja mam takie bardzo zdroworozsądkowe rozumienie kary no to jest to jest bardzo interesujące panie profesorze, ale proszę zobaczyć, że takie myślenie, czyli że skoro mam winę to musi być kara kara jest częścią odpłaty to było myślenie aż do takiego pewnego momentu 2000 lat temu, kiedy pewien filozof powiedział nie, jeżeli mamy winę to nie będzie kary będzie wybaczenie proszę zobaczyć dzisiaj mieszkamy tak części świata, która właściwie została zbudowana na tym myśleniu myślenie, że to jest trochę obcy albo nienaturalne jest trochę podważaniem choćby chrześcijańskich korzeni Europy tak tak to jest co pan redaktor teraz mówi to jest najczęściej spotykany argument przeciwko atrybuty miejsca mówi się, że atrybuty Vista to jest jakiś Barbarzyńca rzecz oczywista proponuje nam moralność zemsty, że opiera się na jakiś pierwotnych instynktach jakieś uczucia jest racjonalny proszę zwrócić uwagę, gdy mówiliśmy o utylitarnym Toreya kary to często podkreśla, że te teorie kary mają charakter naukowy tam może prowadzić badania, że to mamy argumenty natomiast przypadku atrybuty listy mamy właśnie takie pierwotne instynkty czasami mówi się też taka bardzo elementarna chęć zemsty, którą powinniśmy właśnie przezwyciężać powinniśmy raczej w kierunku miłości bliźniego wybaczania nie ma cienia się nie opłaty natomiast te rozważania Pitera wstrząsana, o których tutaj wspomniałem one pokazują, że w gruncie rzeczy takim bardzo podstawowym poziomie nasz sposób przebywania w świecie nasza rzeczywistość moralna wygląda wygląda inaczej my możemy wybaczać co jest oczywiście bardzo bardzo piękne takie, że jesteśmy w stanie to zrobi z tym wypłacaniem to jest to jest jeszcze inny problem, kto może wybaczać, kiedy może wtedy to jest bardzo skomplikowana kwestia filozoficzna natomiast gdy przychodzi do naszej codziennej praktyki to to zachowujemy się trochę inaczej, jeżeli ktoś zabrał nam pewną sumę pieniędzy to zupełnie naturalne jest wymaganie by nam te pieniądze oddał tak by jakoś zadość uczynić za to wyrządzone zło które, które po to, bardzo chrześcijańskie dobra z niej, że chrześcijańskim państwie ktoś, kto się domaga się zadośćuczynienia twierdzi, że jest osobą wierzącą to należy być dobra albo jedno drugie albo jesteś wierzący albo chcesz trybut tak ale, że to nie jest żaden argument, że coś się z niechrześcijańskich to nie jest żaden argument na to miasto chrześcijan z kością wie pan ja bym powiedział także ona zwykle ma charakter charakter jednak w tym aspekcie, którym teraz mówimy w tym aspekcie rozumienia winy kary wybaczania odpowiedzialności ona ma charakter bardziej deklaratywny nasza praktyka życiowa jest jednak jednak trochę to trochę inna to to wybaczanie to nie jest nasza codzienność nasza codzienność jednak jednak wygląda inaczej wybaczanie jest gest, który może się zdobyć w gruncie rzeczy w takich codziennych relacjach międzyludzkich niewielu z nas to jest raczej należy ją także na chrześcijaństwo no tak, jeżeli spojrzymy chrześcijaństwo to jest jeden z warunku sine qua non to nie jest prośba o gest to jest raczej warunek sine qua non nie sprzeciwiają się złu nadstawiać drugi policzek to nie jest zachęcanie do pięknych gestów od czasu do czasu to jest jednakowoż bardzo konkretne wezwanie no właśnie do odstąpienia od trybu opcje, ale pan to jest problem którego, który jest trudny do rozwiązania w obrębie chrześcijaństwa, jeżeli chcemy już pójść w tę stronę proszę zwrócić uwagę, że chrześcijanie powierza funkcję z 1 strony jest miłosierny miłosierny, czyli wybacza, ale z drugiej strony jest sprawiedliwe i wiemy już od średniowiecza toczy się spór jak to pogodzić jak ktoś jednocześnie może być miłosierny, czyli może właśnie wybaczać, a z drugiej strony może być sprawiedliwy przy czym sprawiedliwość właśnie tutaj rozumie się takim brak trybu pewne, a nie utylitarnych sposób, gdy ktoś mówi, że chrześcijanie mówią o Bogu, że jest sprawiedliwy sąd ostateczny będzie sprawiedliwie sądził to właśnie ma namyśli, że będzie opłacał ludziom w ratach czyny, które jak to, które zostały tak tak myślę teologiczne mówiąc człowiek nie ma narzędzi, żeby sadzić czy Bogu o jego sprawiedliwości, więc najwyżej może przyjść wiadomości, że Bóg jest sprawiedliwy srogi i miłosierny, ale nie ma narzędzi no bo nie ma narzędzi, aby poznać naturę boską, więc nie ma narzędzi, aby rozumieć, że użyję takiego terminu naukowego co znaczy tak, ale oczywiście tylko, że ta ten dylemat, którym tutaj mówimy, która odnosi się do Boga on odnosi się również do do chrześcijan do osób wierzących na ziemi ona z 1 strony mają mają ten nakaz miłości bliźniego wybaczania, ale z drugiej strony to nie neguje sprawiedliwości tak mi się wyda, ale sprawiedliwość rozumiana w jaki sposób właśnie takiego trybu pewny sposób sprawiedliwości rozumiane jako nowego ładu, ale urządzane wyrządzone zło to neguje moim zdaniem no ale nie można domagać trybu i jednocześnie wybaczyć i nadstawić drugi policzek to jest logiczne przecież sprzeczne tak samo jak w pojęciu Boga, który prawda jednocześnie, ale Bogu nie możemy nie możemy sądzić, bo nie mamy narzędzi, bo to jest też, gdyby w założeniu natomiast o tym on orzekły ludzkim postępowaniu wobec tekstu, który dość jasny możemy sądzić, bo to jest, gdyby do tego mamy narzędzia, ale nie mamy narzędzi do tego, aby dyskutować o Bogu tak, ale proszę zwrócić uwagę chrześcijanie współcześnie nie negują wymiaru sprawiedliwości on z jakiegoś dziwnego powodu no z tego powodu właśnie że, że mamy te 2 aspekty te tt tt 22 twarze prawda z 1 strony Boga sprawiedliwego z drugiej strony Boga Miłosiernego chcielibyśmy w tym naszym życiu codziennym prawda jest z 1 strony sprawiedliwość sprawiedliwość, która jest mato podłoże podłoża odpłaty takiego myślenia każdemu co musi należeć każdemu na co zasłużył z drugiej strony oczywiście chcemy być miłosiernym i miłosierni chcemy jakoś jakoś, ale proszę zwrócić uwagę panie profesorze, że do właśnie ta po to, nam namyśle jednak nie do końca zgadza się z tym, że się, że mamy podejście czy chrześcijanie mają podejście do do takich do systemu ledwo się go nie negują są głosy to czasem pojawiają się też wśród członków rządu, że pewne osoby nie powinny podlegać świeckiemu wymiarowi sprawiedliwości także są 2 systemy jest system boski system świecki Boże proszę zobaczyć, że jeżeli chodzi np. to przestępstwa czy perfidne wśród kleru no to przez długi czas to była przestrzeń, która nie podlegała świeckiemu wymiarowi sprawiedliwości Otóż, gdyby przełożeni mogli sobie powiedzieć no właściwie my nie chcemy korzystać z tego, że po obowiązków, które nakłada na nas kodeks karny, a my mamy oddzielne prawo, które trochę inaczej reguluje panie redaktorze, ale współcześnie takie myślenie, które pan tutaj przedstawił to jest moim zdaniem zupełny margines serio tak tak myśleć, że Episkopat to jest zupełnie inaczej i ja się nie orientuje w tym zdarzeniu nie sądzę, żeby stanowiska Episkopatu było takie jak jak jak pan przedstawia, gdyby tak było to byłbym bardzo bardzo zdziwiony, ale trochę tak myślę o owocach po owocach ich poznacie, ale naprawdę chce pan powiedzieć, że współcześnie Episkopat twierdzi, że czyny pedofilskie, których dopuściły się osoby duchowne powinny być wyjęte spod jurysdykcji sądów powszechnych nie pan co myślę, że deklaracja to jedno, a praktyka to drugie, jeżeli spojrzymy na kościół katolicki w Polsce to deklaracji mieliśmy wiele natomiast to co się działo się działo i jak gdyby ale też zagramy znaczy między nami w tej kwestii nie ma żadnego sporu to znaczy zgadzamy się, że praktyka odbiegała od tych deklaracji ta praktyka była bardzo niedobra trzeba co napiętnować dorzeczy chodziło o to że, gdyby mamy mamy w państwie osoby, które uważają, że właściwie możliwe są 2 systemy sprawiedliwości taki, który zakłada trybu opcje i taki, który zakłada dystrybucji i teraz pytanie brzmi oczywiście, kto podlega jednak jak to drugiemu tutaj to jest uznaniowy act czyli, jeżeli mamy nie wiem kogo z naszej grupy no to zakładamy, że być może powinien podlegać innemu systemowi, czyli bez atrybucji, czyli np. ustawa o bezkarności tak albo sądy kościelne czy system kościelny, jeżeli to jest nie nasz no oczywiście powinien podlegać red Rybus z całą surowością prawa jednym z podstawowych elementów myślenia retro buty Wisty okaże takim naprawdę kluczowym dla dlatego podejścia jest to, że wszyscy powinniśmy być równie względem prawa tutaj nie powinno być żadnych wyjątków i to nie jest proszę państwa banalne stwierdzenie, bo to nawet nie chodzi tylko te sytuacje, w których pan redaktor przed chwilą wspomniał również sytuacje, w których mamy procesji adwokat stara się przekonać w Polsce są w stanach Zjednoczonych Ława przysięgłych, że osoba która, która siedzi na ławie oskarżonych powinna być potraktowana łagodnie pomija trudne dzieciństwo, bo to jest ten sam problem, którym pan mówi tak z 1 strony ktoś twierdzi, że członkowie rządu powinni być wyłączeni spod spod działania pewnych przepisów, ale ktoś inny twierdzi, że ci, którzy mieli trudne dzieciństwo, bo wychowywał wywali jakimś gacie na przedmieściach powinny być wyłączeni spod działania wymiaru sprawiedliwości no bo ojciec był alkoholikiem albo albo matka była narkomanką, więc retro aktywista powie tak nie powinno być to jest prof. Wolniewicz które, które dużo o tym pisał mówił, że takie takie myślenie zanieczyszcza wymiar sprawiedliwości wszyscy powinniśmy być równi niezależnie od pochodzenia niezależnie od dzieciństwa niezależnie od tego jakie sprawujemy urzędy prawda czy trzecie jesteśmy duchownym jesteśmy świeckim jesteśmy ministrem czy jesteśmy wykładowcą akademickim redaktorem w radiu TOK FM pan prof. Wagner Rzepkowski wydziału filozofii Uniwersytetu Warszawskiego był państwa moim gościem informację o godzinie dwudziesty dzisiaj 2012. dzisiejszy program przygotował Paweł Ziętara nad jakością czuwał Kamil Wróblewski Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA