REKLAMA

"Zadzwonili do mnie z MSZ-u z pytaniem, czy szkoła przyjmie królową Elżbietę II. Wtedy się zaczęło"

Świadek historii
Data emisji:
2020-09-23 23:00
Czas trwania:
23:45 min.
Udostępnij:

25 marca 1996 roku o godz. 14 z samolotu na Okęciu wysiadła królowa brytyjska Elżbieta II. Spędziła w Polsce trzy dni. Odwiedziła wiele miejsc, wzięła udział m.in. w pierwszym w historii naszego kraju posiedzeniu Sejmu transmitowanym przez internet. Drugiego dnia przyjechała do szkoły - warszawskiego liceum im. Stefana Batorego. Rozwiń »
Jak przygotować się do wizyty najbardziej znanej monarchini świata? Dlaczego nie wolno było rozmawiać o rodzinie królewskiej, rozwodach i... wołowinie? Czemu w szkole nie powieszono wcześniej przygotowanych plakatów z księżną Dianą? Czy królowa doceniła "Pana Tadeusza" po angielsku? O tym opowiada ówczesna dyrektorka liceum Batorego Małgorzata Oszmaniec. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
audycję świat historii przy mikrofonie Bartłomiej Pograniczny dobry wieczór państwu dziś rozmawiamy o monarchii w różnych wymiarach dlatego wyjątkowo niż świadek, a świadkowie wydarzeń spotkań z królową brytyjską i królem Norwegii w Polsce czym różni się te najbardziej znana monarchia od norweskiej nazywanej najnormalniej na świecie o tym wszystkim opowiedzą goście zaczniemy od wizyty szczególnej, bo jednorazowe, które nigdy już nie powtórzy 25marca 1996 roku o Rozwiń » czternastej samolotu na warszawskim lotnisku Okęcie wysiadła królowa Wielkiej Brytanii Elżbieta droga spędziła w Polsce 3 dni oprócz stolicy była w Krakowie odwiedziła wiele miejsc brała też udział w obradach Sejmu, które pierwszy raz w historii były transmitowane przez internet dla naszej rozmowy kluczowy będzie dzień drugi, kiedy tom Chin odwiedziła szkołę warszawskie liceum imienia Stefana Batorego jeśli komuś to nazwa coś przypomina to pieszy z wyjaśnieniem to ta szkoła, którą skończyli legendarni Rudy Alek Zośka bohaterowie akcji małego sabotażu opisani przez Aleksandra Kamińskiego w kamieniach na szaniec, ale to też ta sama szkoła, o której niedawno było głośno za sprawą jej absolwenta rapera maty jego utworu po to, inteligencja o tym jak doszło do wizyty królowej Elżbiety w Batorym opowie państwu osoba, która była w środku całego tego zamieszania Małgorzata Malec dyrektor liceum Batorego w latach 19922001 dobry wieczór dobry wieczór jak dowiedziała się pani o tym, że będzie pani musiała zorganizować wizytę królowej Elżbiety w swojej szkole zadzwonił pan ambasador Piekarski MSZ-u i po prostu z właściwą sobie delikatnością zapytał czy szkoła mogłaby coś takiego zorganizować na nim oczywiście po momencie zaskoczenia zdziwienia naturalnie zgodziłam się, a dopiero później oprócz ZU i zacięła się z nami kontaktować się rzecznik brytyjska ambasada na było omawiane terminy jakieś takie reguły potem ustalaliśmy plan wizyt czy czas wizyty to trochę się zmieniało i w końcu doszło do tego, że Batory miał zaszczyt gościć królową zbyt jak czytam pani wspomnieniach wydanych w książce szkole pochodem idziemy zaczęło się to wszystko jesienią 1995 roku, czyli rok wcześniej Batory nie był szkołą, która została wybrana od razu konkurowała pani z dyrektorami innych szkół no tak jak ja w ogóle takiej świadomości myśmy zostali zapytani raz i bardzo szybko decyzja o tej wizycie taka ostateczna dotarła do do nas i drogi nie mieliśmy żadnych żadnej żadnej świadomości, że ten, że inne szkoły też były brane pod uwagę pisze pani też o protekcji, które pani słyszała, ale rozumiem, że tak naprawdę żaden sposób pani nie naciskała, żeby ta akurat łatanie szkoła i nawet nie miałabym takich możliwości można powiedzieć, że no uważaliśmy, że dzięki rodzicom niektórym niektórym nauczycielom i przyjaciołom szkoły z tego rodzaju propozycją zwrócono się właśnie do nas, ale ja tego żaden sposób nie wiem tylko przypuszczała co zdecydowało o tym, żeby w ogóle pokazać szkołę Batorego królowej Elżbiecie staraliśmy się to racjonalizować i wydawało nam się, że po pierwsze, no to jest tak, że to jest szkoła dosyć znana w Warszawie Jeślinie w Polsce na dużymi tradycjami, że ma naprawdę bardzo ładne budynek i urzędy napięty program nie królowej fakt, że znajduje się w dół powiedział blisko ciągów komunikacyjnych warszawskich, których królowa szybciej niż ciała, że to też mogło odegrać jakąś rolę takiego logistycznego punktu widzenia no ponadto co być może nie było bez znaczenia, ale ja tego po prostu nie wiem szkoła Batorego w tym czasie już od wielu lat uczyła angielskiego bardzo przyzwoicie myśmy, zanim jeszcze jakiekolwiek Ministerstwo Edukacji Narodowej na to wpadli uczyli angielskiego rozszerzonym zakresie i dzieliliśmy dzieciaki w pierwszej klasie na grupy języka angielskiego, uwzględniając ich zaawansowanie ZUS z tego języka, więc po 2 latach nauki w takiej grupie zaawansowanej większość z nich naprawdę już bardzo dobrze mówiła po angielsku i doszło nawet kiedyś do tego, że w klasie przed naturalnej takiej mocno zaawansowanej grupie angielskiego i nauczyciele z rozpaczy zaczęli uczyć angielskiego ekonomicznego prawniczego i staroangielskiego aż tak, bo po prostu wydawało się, że tak no w takim rozumieniu komunikacyjnym i nic innego szkoła nie może tym dzieciom dać, więc myślę, że to, że właśnie była gwarancja, że komunikacja z młodzieżą w języku angielskim z ewentualna skrót nazwy lub jej współpracownikami nie przyniesie Warszawie wstydu to do to raczej było pewne, czyli zdecydowały 3 rzeczy historia szkoły wysoki poziom nauczania języka angielskiego i budynek może 2 słowa budynku, bo nie wygląda jak zwyczajna szkoła 3 państwa, którzy troszeczkę interesują się historią edukacji w Polsce i zapewne słyszeli, że jednym z takich planów odrodzonej Rzeczypospolitej i 900 osiemnastym roku było skonstruowanie w Polsce na przyzwoitym poziomie szkolnictwa Ogólnokształcącego i owocem tego myślenia m.in. było pierwsze odrodzonej Rzeczypospolitej zaprojektowane specjalnie do tego celu wówczas nazywało się ten gimnazjum imienia Stefana Batorego projektował to architektowi iński to taki zespół już szkoła w tym czasie sala gimnastyczna co prawda niewielka z basenem i zaprojektowane pracownie przedmiotowe za plecami nawet wieżyczka astronomiczna i 2 budynki stanowiące razem z budynkiem szkoły taki spójny kompleks architektoniczny to był budynki przeznaczone na mieszkania dla nauczycieli zresztą on kształt dzisiejszego Batorego no wierni odpowiada notę cały co zaprojektowano w 1922 roku Tadeusz Tołwiński, które projektował szkołę to ten sam projektant, który stworzył muzeum narodowe w Warszawie dlatego trudno się dziwić, że z zewnątrz szkoła wydaje się jak właśnie taki mały pałac może nie Buckingham pałace, ale na pewno jest to miejsce reprezentacyjne dla uczniów mogło wziąć udział w spotkaniu z królową to znaczy były, jakby 2 spotkania jedno to było takie bardziej kameralne dotyczyło wybranej grupy dzieci myślę, że było około trzydzieścioro uczniowie mieli szansę porozmawiać z królową przywitać się królowa zadawała pytania uczniowie po prostu na to pytanie odpowiadali myślę, że to była grupka około 30 uczniów i jedno warunkiem, żeby znaleźć się w tej grupie była bardzo dobra znajomość angielskiego oraz inne walory był jakiś konkurs możesz poznać królową nie konkursu nie było szkoła nasza w tym względzie miała ustrój feudalny po prostu angliści z wychowawcami decydowali, które dzieci zasługują na to żeby, żeby mieć taką możliwość, o ile wiadomo wyłącznie merytoryczne względy odgrywały rolę potwierdzenie, że wizyta się odbędzie otrzymała pani w grudniu 1985 roku tuż przed świętami miała pani kilka miesięcy na przygotowania jako przebiegały taki realny czas to znaczy, kiedy widzieliśmy konkretnie, kiedy konkretnie na jak długo i na jakich zasadach wydaje się, że to trwało nieco krócej być może około 1,5 do 2 miesięcy, a wtedy zebraliśmy się z nauczycielami głównie z nauczycielami języka angielskiego, żeby spróbować jakiś w miarę atrakcyjny sposób wypełnić czas królowej w naszej szkole ze strony byłej ambasady brytyjskiej była taka propozycja spotkania rozmowy z grupą młodzieży, a myśmy od siebie dodali wydawało nam się to wówczas bardzo dobrym pomysłem zresztą do tej pory tak uważam, że przygotujemy w języku angielskim fragment pana Tadeusza i to będzie przedstawienie przygotowane przez młodzież najpierw się stało grupa uczniów razem z nauczycielami angielskiego wystawiła fragment pana Tadeusza na scenie fachowi szkolnej królowa siedziała na takim wielkim dębowym w fotelu na pochodzącym jeszcze tego przedwojennego Batorego stanowiącym przedwojenne umeblowanie, a nie wyglądała jak taka prawdziwa królowa by ci poza temu pomyśleliśmy, że byłoby miło, gdyby królowa zechciała od nas przyjąć jakiś upominek i ten upominek to było anglojęzyczne wydanie pana Tadeusza oprawione i na cześć królowej bardzo wykwintną skórę i taki upominek królowej został wręczą mówi pani o wizycie, ale jeszcze, zanim do niej doszło to muszę zapytać czy przychodził do państwa jakiś specjalista od protokołu dyplomatycznego tak naturalnie niesłychanie nam pomagał pan Jan Piekarski, a właściwie kontakty z panem ambasadorem po pierwsze, sporo nas nauczyły, ale mieliśmy mnóstwo pytań dotyczących tego jak należy się zachować w obecności królowej to było będą takie najprostsze, kto pierwszy wstaje, kto pierwszy siada, z której strony i królewskiej Mości trzeba iść co można robić rękoma, jakie pytania można zadawać jakich raczej nie dotyczyło to zarówno dzieci jak np. przy innych osób, które towarzyszyły królowej wędrówce po szkole uczyliśmy się kłaniać się mówi tak to był ukłon kobiece i ich układ męski, a jak przygotowanie samej przestrzeni wokół dziennikarz wyborczej Jarosław Osowski przed wizytą sprawdzało stan warszawskich dróg nie było się czym chwalić trzeba było chociażby łata dziury na krakowskim Przedmieściu i w innych częściach miasta co krok to łata pisał Osowski i w Batorym chyba podobne problemy to znaczy ja przed rozmową z panem nawet dotarłem do tego artykułu i niektórymi sformułowaniami tam zawartymi jestem trochę zdziwiona być może pamięć odmawia mi posłuszeństwa to znaczy tak szkoła była wysprzątana oczywiście nie była żadnym tragicznym stanie mieliśmy pewien kłopot z parkietem wału w niej no z tym kłopotem jakoś tam żeśmy sobie poradzili metodą mało długiego chodnika, a uroda budynku całego terenu szkoły oczywiście być może nie była taka łatwa do dostrzeżenia, bo to był marzec pogoda była rzeczywiście marna wracając do tego artykułu powiem, że rzeczywiście miał miejsce epizod nieszczęsne z takim płotkiem otaczającym klomby przed szkołą, a który został pomalowany na zielono z 4 dni przed datą przybycia królowej, ale pogoda była taka, że żaden sposób to nam nie doszło może nie tyle była obawa, że ktoś się od to może powrócić tylko to po prostu był kolejny jakiś kłopot i dyskomfort, który temu wszystkiemu towarzyszył dzień byłby jak kto nie był ładny słoneczny dzień właśnie w ten dzień 26marca o szóstej rano pojawili się w szkole funkcjonariusze urzędu ochrony państwa tak tak były bramki pirotechnicznej sprawdzanie dokumentów no być oczywiście o tym uprzedzeni i młodzież też wejście tego dnia na teren szkoły no podlega znacznie takiej ostrzejszej kontroli czasu uświadomić to był jednak krok 9 szósty, więc do zamachu w nowym Jorku to jeszcze 5 lat i tego rodzaju, jakby ograniczenia i ochrona to było dla nas coś zupełnie nadzwyczajnego nowego myślę, że za wyjątkiem lotnisk nikt z nas nie widział wejść do szkół na pewno przez bramki pirotechniczne na początku drugiego dnia wizyty królowa odsłoniła pamiątkową tablicę British Council i wręczyła pierwszy w Polsce stypendium królowej potem pojechała do Batorego czekała pani na nią w towarzystwie pierwszej damy Jolanty Kwaśniewskiej i ministra edukacji narodowej Jerzego Wiatra, jakie emocje pani towarzyszyły nam przede wszystkim bardzo się denerwowałam czy wszystko się uda zgodnie z planem może powiem tak szkoła Batorego w tym czasie wydaje się, że nabierała coraz większej rutyny w przyjmowaniu rozmaitych znakomicie gości myśmy mieli na koncie wizyty urzędującego prezydenta Wałęsy sztabów wyborczych kandydata na prezydenta pana Kwaśniewskiego przychodzili do nas nobliści na pana Love rozmowy w trakcie rodzącego się wówczas w Warszawie festiwalu nauki i tak realnej natomiast mną ta wizyta wydawała nam się wszystkim jakaś nadzwyczajna i po prostu bardzo nam wszystkim marnej w szczególności zależało, żeby nas, żeby wszystko przebiegało bez zakłóceń tak jak tak jak było zaplanowane, żeby królowej się po prostu spodobało, żeby i zrobić taką małą frajda jak dużo czasu królowa Elżbieta spędziła w szkole nie jestem pewna czy dobrze pamiętam, ale wydaje mi się, że to było w sumie około 1,5 godziny no bo to jakieś powitanie krótka rozmowa przejście do auli oczywiście bardzo tak w sposób dystyngowany i no, żeby nie powiedzieć majestatyczne potem, kiedy królowa pojawiła się wał naturalnie młodzież inni zebrani tam goście wstali i wiwatowali na stojąco itd. to wszystko to wszystko trwało później myślę, że dobre pół godziny królowa spędziła rozmawiając z młodzieżą, gdzie też to dni od odległości Batorym są dosyć duża, więc trzeba było przejść królowa pytała o różne szczegóły dotyczące szkoły no to po prostu stało myślę, że to było około 1,5 godziny, jaką królowa jest osobą no nie ośmieliłbym się na ten temat wypowiadać poznała pani w końcu sprawiała wrażenie po prostu w sympatycznej łagodnej zainteresowanej i dla tura nie zwykle w takich ujmujący sposób uprzejmy, ale jednak odległe i no po prostu to królowa tak wiosce jest także zamienił się, chociaż 2 zdania na jakieś takie tematy bardziej osobiste, ale sprawiała bardzo takie sympatyczne naturalny wrażeń, a jeśli chodzi właśnie tematy od urzędników dostała pani pewne zalecenia, że nie wolno pytać brytyjską wołowinę i to dlaczego wykryto na Wyspach choroby szalonych krów i kraje Europy wprowadziły embargo na import wołowiny nie wolno było pytać o wojnę o Falklandy, a także rozwód księcia Karola z Dianą właśnie po dziewięćdziesiątym szóstym roku i inne rozwody mieli państwo ustalone tematy, że najlepiej mówić o koniach psach pogodzie i samopoczuciu muszę się dziwić, bo wspominałem, że przed naszą rozmową przejrzałem po prostu tak by w internecie ten ten artykuł, który pan wspomina, gdzie tego rodzaju informacje są umieszczone ja nie mam żadnej świadomości tego rodzaju ograniczeń może było także niż nauczyciela angielskiego mili tego rodzaju wskazania otrzyma no nie wiem pracowników ambasady w trakcie rozmów z dziećmi tak natomiast mnie nikt tego rodzaju ograniczeń nie nakładał natomiast no i bym powiedziała tak pan pan ambasador Piekarski poinformował, że właściwie nie jest przyjęte pytać królową cokolwiek po prostu raczej należy bardzo oględnie kontynuować rozmowy natomiast odpowiadać na do pytania królowe, więc w żadnej historii szalonymi krowami ani Falk landami słowo daję sobie przypominam, ale z Dianą jednak 1 historia była, bo zrezygnowała pani udekorowania korytarze przygotowanymi już wcześniej plakatami, bo na plakacie obok królowej była księżna Diana nie pan tak na pewno minęło sporo lat działa nie wykluczam, że tego rodzaju sytuacja mogła szkole mieć miejsce, ale nie sądzę, żeby miała z nią cokolwiek wspólnego oczywiście to jest możliwe, ponieważ nie jest także w szkole zajmowałam się wszystkim w związku z wizytą królowej Elżbiety, włączając w to wieszanie lub zdejmowanie plakatów to myślę, że tym się akurat mogłem zajmować, więc mogło coś takiego się zdarzyć, ale ja nic o tym nie wie, a pamięta pani incydent z dziedzińca Batorego, gdy już królowa wyjeżdżała też stojąca na chodniku kobieta rozwinęła transparent z napisem Diana do gmin, czyli Diana królowa tak trzeba coś takiego coś takiego było to wywołało jakiekolwiek zamieszanie na pewno nie raczej pan przywołuje taki obraz pamięci, ale nie było właściwie żadnych kłopotów ani żadnych istotnych czy nawet mniej istotni zgrzytu w trakcie wizyty królowej u nas musiałabym pamiętać, czyli najpierw wizyta w auli i przedstawienie pana Tadeusza ta, jaka była opinia królowej była zdziwiona im, ale myślę, że się bardzo podobał, bo też po prostu dzieciaki przygotowały to znakomicie to się odbywało no w strojach z epoki w przyzwoitym podobno ja się mało na tym znam angielskim tłumaczeniu z bardzo przyzwoite angielskim w wykonaniu naszych uczniów myślę, że królowa była mile zaskoczona i dziwią, a ten egzemplarz pana Tadeusza po angielsku to gdzie pani zdobyła tonie ja tylko szefowa zespołu anglistów zresztą no, jakby matka duchowa pomysłu z panem Tadeuszem, a na bok, bo w czasie nauczycielka przy świetna, która po prostu prywatnymi kanałami kupiła tego pana Tadeusza w księgarni w Londynie no i udało się przebić tego pana Tadeusza do Warszawy na tyle wcześnie, że zdołaliśmy znaleźć introligator nie im bardzo dobrą skórę, żeby tak wykwintnie tego pana Tadeusza dla królowej oprawić po wizycie w auli spotkanie z uczniami tak tych 30 uczniów było też jakość przygotowywanych jak mają się zachować zajmował się tym nauczycielki angielskiego i oczywiście jeśli pamięć nie myli pan ambasador Piekarski też miał takie krótkie spotkanie z tymi dzieciakami, żeby po prostu zwrócić uwagę na takie elementy zachowania no wynikające po prostu z protokołu czy ta wizyta przyniosła jakieś korzyści dla szkoły nie ukrywam, że myśmy to znaczy szkoła ja nie liczyliśmy na to, że np. dzięki temu, że królowa odwiedziła i że bardzo żeśmy się starali i że królowa to widziała np. uda się nam nawiązać jakąś taką głębszą współpracę np. British Council albo jakimiś instytucjami angielskimi no mam namyśli po prostu jak i wspomaganie nauki angielskiego na szkolenie z takiego się nie stało natomiast na pewno wizerunkowo to było dla szkoły bardzo ważne wydarzenie wspominany przez całe pokolenia wychowanków zresztą jakoś tam dostrzeżone na mapie edukacyjnej Warszawy często nam o to pytana no tyle poza tym dostaliśmy prezent prezent w postaci wielkiego zdjęcia i królewskiej Mości autografy zgodnie z protokołem dyplomatycznym brytyjskiej Korony królowa Elżbieta oficjalną wizytę w danym kraju składa tylko raz o tym jak wyglądała ta wizyta w Warszawie w 1996 roku mówiła państwu Małgorzata maj dyrektor liceum Batorego w latach 19922001 bardzo pani dziękuję dziękuję za chwilę kolejny mój gość przeniesiemy się do Oslo stolicy Norwegii Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIADEK HISTORII

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA