REKLAMA

O pracach Senatu nad ustawą o ochronie zwierząt

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
2020-09-26 19:00
Prowadzący:
Czas trwania:
40:37 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry państwu Ewa Podolska witam się z państwem ponownie jak zwykle jestem zwami między dziewiętnastym, a dwudziestą drugą i kilka słów dzisiejszym programie zacznę może od tego na późniejszego świat ludzie z tej pierwszej to będzie godzina poświęcona Janowi Tomaszewskiemu program cyklu Opowiedz mi swoją historię razem desy krewnym Jana Kobuszewskiego panem dr. Janem areną będziemy wspominać tę postać, jako że właśnie mija rok od śmierci Jana Kobuszewskiego o Rozwiń » godzinie dwudziestej program cyklu energia dla klimatu, a w tej chwili proszę państwa wrócimy do tego, o czym chyba każdy z naszych słuchaczy wie w tej chwili jest procedowana ustawa o ochronie zwierząt ja tutaj nie rozwijam wątku, czego stała się ona przyczyną wątków politycznych itd. natomiast pomyślałam, że chciałabym porozmawiać z osobami, które byłym bardzo długo ile godzin naprawdę sama się niewielu tak długo było na znanych wysłuchaniu publicznym w Senacie i tymi osobami są Cezary Wyszyński z fundacji międzynarodowy ruch na rzecz zwierząt widać dobry dzień dobry oraz pan Mikołaj Jastrzębski także reprezentujący tę samą organizację dzień dobry pytanie natury ogólnej i dzień dobry dziękuję pytanie natury ogólnej takie wysłuchanie publiczne to nie jest obligacja sytuacji, gdy ustawa już uchwalona przez trafia do Senatu rozumiem, że Senat decyduje o tym, że akurat wypadku takim lub innym przychodzą do Senatu i interesariuszy, że tak powiem, a senatorzy i wysłuchują, bo taka jest idea rozumiem takiego wysłuchania dokładnie tak takie wysłuchanie stosunkowo rzadko ma miejsce w tym wypadku senatorowie z jakiegoś względu zdecydowali się żeby, żeby właśnie zorganizować się takie wysłuchanie myślę, że oczywiście zawsze może, bo pomoże przepraszam przerywam pan mówi jakiegoś względu na takiego względu, że rzecz wzbudza bardzo duże emocje także istnieje pewien kontekst polityczny wokół tego pewnie z tego powodu, a także być może z tego powodu, że tak szybko ustawa przeszła przez Sejm no i Senat teraz powiedział nie my będziemy wszystko robić bardzo porządnie, a więc chcemy wysłuchać wszystkich stron to prawda, chociaż tak tak potem wysłuchaniu, które trwało tak wiele godzin myślę, że nie nie posunęły nas to jakoś dalej z projektem, dlatego że nie jest taka typowa praca merytoryczna, gdzie są proponowane poprawki uzasadniona tylko bardziej są to Niewiem można powiedzieć stanowiska obu stron też wiele osób niestety wykorzystuje wykorzystuje takie wysłuchanie publiczne do kierowania jakieś zupełnie nieuzasadnionych oskarżeń w w stronę osób, które są uznawane za przeciwników danych rozwiązań myślę, że to akurat nie jest nic dobrego i sprzyjającego demokrację, że właśnie niektórzy sobie pozwalają na używanie języka parlamentarnego w parlamencie do pełni do tego wrócimy, ale jeszcze zadam takie pytanie natury ogólnej to były 2 dni, ale to nie jest tak, że całe gremium to znaczy wszyscy senatorzy słuchają tych, którzy reprezentują różne punkty widzenia to było to było wysłuchanie przed komisjami tak to znaczy rzeczywiście było wysłuchanie przed komisjami wczoraj mieliśmy do czynienia z linii Eurolot Gliwa odszedł wczoraj była Komisja Ustawodawcza na sali byli obecni niektórzy senatorowie natomiast każdy senatorów miał możliwość wysłuchania tego on-line, a także, a także oczywiście nie wiemy tak naprawdę, kto słuchał, ponieważ te posiedzenia trwały wiele wiele godzin to też nie wiemy, w którym momencie ktoś po prostu miał już dosyć albo był zmęczony albo właśnie dołączył do tego słuchania natomiast transmisja są dostępne online na stronie Senatu każdy zainteresowany każda zainteresowana osoba może tego wysłuchać powiedzmy, bo my mówimy wiele wiele godzin tutaj dzięki wam weszłam właśnie na te strony i tak pierwszego dnia przed Komisją Ustawodawczą Senatu to było 9 godzin na drugiego z przerwą to było ponad 6 prawda tak to prawda na drugiego dnia przewodniczący komisji rolnictwa nie były zbyt sympatycznie nastawiony do organizacji pro zwierzęcych także mimo tego, że jako pierwsi spisywaliśmy się na listę to ja np. zmian może zabrać głos dopiero po 6 godzinach także tak to wygląda, ale teraz PiS, czego wyrazem tej procedury, bo ona jednak interesuje no, jeżeli przeczyta uwijają przedstawiają panowie wykorzystać organizacji inne organizacje swoje stanowisko do zaraz potem to samo było powtórzone w drugim dniu poszedł w Chinach czy też różniło w sensie merytorycznym nie chodzi mi oraz prowadzenia atmosferę z merytorycznym merytorycznie to się niczym nie różniło prawie same osoby przedstawiały stanowiska pewnie trochę mniej mniej było tych osób zresztą widać po długości po długości obrad i przyczyn formalnie ten ten dzień na drugi, a komisja rolnictwa nie było wysłuchanie publiczne tylko praca komisji rolnictwa, ale jak się posłuchało tych obrad to na różnice praktycznie żadnych nie było właśnie poza tym w mojej ocenie brakiem oby obiektywizmu, a na przewodniczącego prowadzącego te obrady ja akurat słuchałem fragmentu, gdzie wygłosił przewodniczący całą filiżankę na temat tego jak obrońcy zwierząt lepiej traktują zwierzęta niż się ludzi, żeby jak senator zdziwiła, bo ktoś, kto prowadzi ta kie spotkanie to na takim wywodów własnych chyba nie powinien przedstawiać bez przyznam, że też się zdziwiliśmy mocno tak, gdy po, której godzinie obrad właśnie przewodniczący przedstawił udawać, że jest osobą bezstronną zabierał całkiem jasne stanowiska po stronie hodowców tak to to było bardzo jasny i wyraźnej dość długo i dość długo mówił i pytanie takie próby poprawek, czyli tak organizacje, tudzież druga strona przeciwna tym zmiany ogólnie oczywiście teraz sobie może wnosić poprawki, ale ten pan powiedział zgadzam się do do pana Cezarego może wnosić poprawki, ale to się nie dzieje jeśli dodatkowo ten pierwszy dzień przed Komisją Ustawodawczą nie w tym wypadku po prostu to było wysłuchanie publiczne, czyli nie nie było merytorycznej pracy tak samo wczoraj w czy w czwartek, że w przypadku komisji rolnictwa dopiero na kolejnych posiedzeniach tutaj do tej pracy merytorycznej dojdzie, chociaż oczywiście wszystkie strony już mają w większości te poprawki opracowane no i też jest wiele uwag, które jak zwykle ze strony biura legislacyjnego, więc teraz po prostu czekamy na NATO aż będą prace nad konkretnymi poseł poprawkami, gdzie senatorowie będą je zgłaszać będzie można zabrać głos i i mam nadzieję, że tak naprawdę merytoryczny sposób i za to będzie zorganizowane tak, żeby te głosy były wyważone po równo mniej więcej, a jeśli chodzi o długości jeśli chodzi o liczbę osób, żeby przedstawiających te poprawki, dlatego że wczoraj po prostu nie tylko, że przedstawicieli organizacji oraz bieżących i było mniej, ale mówili krócej i przewodniczący dużo szybciej obcinał im czas, a i w dodatku jeszcze zostawił nasze głosy na koniec, kiedy na praktycznie prawie nikogo nie było na sali bardzo liczymy na to że, że wiele osób oglądało transmisja natomiast widać było naprawdę, że przewodniczący nie tylko nieco niechęci, ale nawet nie próbował być obiektywne w tych, a w ustawieniu tych obrad, czyli rozumiem, że znowu wrócicie na posiedzenia komisji UE, bo będzie można wejść na te posiedzenia komisji, gdyż czy to będzie, które komisja senacka być NATO obradowało kilka jak to będzie wyglądać na pewno będzie Komisja Ustawodawcza będzie zgłaszała popraw proszę z tego co rozumiemy projekt prowadzi Komisja Ustawodawcza, ale również komisja rolnictwa ten projekt za opinię zaopiniuje swoje poprawki przedstawi do niego, więc teraz tak jak pani redaktor powiedziała czeka nas jeszcze 2, a może więcej posiedzeń podczas, których ma będzie będzie będziemy mam nadzieję dopuszczenie do pracy i będziemy próbowali senatorom przedstawić punkt widzenia nie tylko nasz, ale większości społeczeństwa, ponieważ wszystkie poprawki, które wszystkie zapisy, które są w tej ustawie są popierane przez między 6070% polskiego społeczeństwa również mieszkańców wsi co warto podkreślić chyba specjalnie odkrywcza nie będę jeśli powiem, że przypuszczam, że największe emocje wzbudziły 2 kwestie kwestia uboju rytualnego kwestia hodowli zwierząt futerkowych tak dokładnie tak jasne jeśli chodzi o kwestię hodowli zwierząt futerkowych to, obserwując wypowiedzi przedstawicieli przemysłu futrzarskiego to przemijanie takie wrażenie, że są już pogodzeni z losem Sojusz zrezygnowani, o ile wcześniej rzeczywiście pozwala sobie takie płomienne mowy to tym razem czytali kartki pan Daniel Kaniewski prezes polskiego związku hodowców zwierząt futerkowych mówił wręcz o tym, że nawet ten roczny okres przejściowy nie jest potrzebny on w styczniu może zamknąć wszystkie farmy tylko domaga się od pewnej rekompensaty jeśli chodzi zaś kwestia uboju rytualnego tutaj rzeczywiście było bardzo dużo głosów po obu stronach powoływano się nawet na nieistniejące badania na co zwrócił uwagę prof. Elżanowski wg tych istniejących badań zwierzęta podczas uboju rytualnego miały cierpieć także takie jak informacje były kontrolowane no i tutaj również było wiele głosów chodzi o przedstawicieli właśnie branży mięsnej dodajmy w pewnym momencie uderzyło to, ponieważ akurat posłuchała tego fragmentu, gdzie profesora żydowski zabierał głos potem komentarz prowadzącego obrady każdy ma prawo do swojego zdania czynno różnica zdań jedno, a fakty to jest co innego oczywiście liliami czarnego kota czarnego kota to też może powiedzieć, że koniec biały ma prawo do takiego zdania i ich profesor dobrze, chociaż zajęło to dość dużo czasu, że dobrze, że przedstawił też źródła, na które się opierał konkretne konkretne dokumenty prawda oczywiście oczywiście, że tak, ale tutaj też warto powiedzieć, że kiedyś braliśmy udział w posiedzeniu narodowej rady rozwoju, gdzie przedstawiciele hodowców zwierząt futerkowych na pokład podawali dane zupełnie z kapelusza i gdy zaczęliśmy prostować te dane, posługując się danymi resortu Ministerstwa Finansów głównego lekarza weterynarii to tam prowadząca komisja, która również nie kryła stronniczości podaży przecież nie będziemy się kłócić jakieś liczby, a więc, jakby tutaj takie coś się zdarza w tej dyskusji, ale ten moment moment fakt, iż przepraszam przepraszam panie panie dziękuję bardzo, proszę o to byśmy teraz postawili kropkę nad i zaraz wrócili do pana już po o przerwie na informacji Radia tutaj oczywiście wracamy proszę państwa do naszej rozmowy już chciałam tradycyjnie, ale w tej tradycji nie ma na razie powiedzieć w studiu obecni są mniej ciągle jeszcze na odległość rozmawiamy ciekawa jestem, kiedy w końcu się vis-a-vis moich gości i dlatego też w związku z tym, ponieważ jest rozmowa na odległość technika to umożliwia, ale czasami jakieś niedoskonałości technicznej przez nadzór wybaczyć Cezary Wyszyński Mikołaj Jastrzębski fundacji dla rowerów na rzecz zwierząt Viva spędzili wiele godzin z 15 w Senacie, gdzie odbywało się wysłuchanie publiczne różnych stron zainteresowany tym właściwie nie projektem tylko już uchwaloną przez Sejm, ale powiedzmy na razie tylko przez Sejm ustawy o ochronie zwierząt jeszcze droga legislacyjna, czyli Senat Senat potem wraca do Sejmu potem pan prezydent musi podpisać no jeszcze wiele no jeszcze co powinno zająć trochę czasu i te emocje chyba niespecjalnie panu ja panu odebrałam tutaj głos zaczął się do członka rosyjskiego na końcu pierwszej części tak rozmawialiśmy rozmawialiśmy o rozmowie znaliśmy rozmowie na temat uboju rytualnego jestem bardzo poważne bardzo trudne właśnie w podczas posiedzenia komisji rolnictwa, kiedy prof. Elżanowski właśnie zaczął przytaczać te argumenty, a niestety został głos odebrane, a dużo wcześniej niż jego poprzednikowi, które opowiadał się za za utrzymaniem stanu obecnego, czyli za za tym, żeby nadal zwierzęta były hodowane na futra zabijane bez ogłuszania, a zrobił prawdziwe sioła pokazywał liste ferm, które zostaną przez ustawę zlikwidowane, która w dużej części jest nieaktualna co na zbliżeniach zdjęcia udowodniliśmy bez żadnej wątpliwości pozwalał sobie na na sformułowania w rodzaju, że kradnie zwierzęta kierowane w stronę właśnie, gdzie siedziały organizacje prozwierzęce a kiedy prof. Elżanowski zabrał głos zaczął wymieniać się właśnie na czy badania, które do dowodzą, że ubój rytualny jest barbarzyństwem to jakoś niestety bardzo szybko został potem głos odebrane to było tak jest znamienny moment w tej dyskusji bardzo wiele bardzo wiele mówiące o argumenty, które nie pasują, a które nie pasują właśnie zwolennikom uboju rytualnego hodowli zwierząt na futro niestety są pomijane są gdzieś tam też nieraz wypuszczane podczas podczas takich obrad, a i dlatego szczerze mówiąc o tym wysłuchaniu publicznym no miałem wrażenie trochę, że nie posunęło nas do przodu ani ani o krok tak naprawdę był to pokaz możliwości prostą różnego rodzaju lobby, które bardzo licznie stawiła, bo może sobie na to pozwolić reprezentuje przedsięwzięć przedsiębiorstwa przedsięwzięcia bardzo bardzo bardzo duża i a bardzo dużymi zasobami również finansowymi, więc tak naprawdę takie wysłuchanie publiczne nie pierwszy raz zostało przez lobbing nominowane, a my próbowaliśmy pokazać perspektywę właśnie większości Polaków i zwierząt pasz został jeszcze przez chwilę tych 2 kwestii uboju rytualnego i hodowli zwierząt futerkowych druga strona, a przede wszystkim argumentuje kwestiami ekonomicznymi i wzrasta zwierzęta futerkowe czy padły konkretne liczby to znaczy jakie straty poniesie państwo polskie ile osób straci pracę tutaj zwracam się nie bez powodu do pana Mikołaja czerskiego, ponieważ myśmy mieli, gdyż audycję, gdy pan przedstawiał liczby uzyskanych z różnych instytucji, które faktycznie pokazywały pokazywał coś zupełnie innego niż mówią ci, którzy hodują zwierzęta który, przedstawiając jako rzecz jako coupé, a apokalipsa jako po prostu utrata jest przez setki tysięcy ludzi i takie straty też dla państwa polskiego, ale teraz właśnie ci co teraz, bo gdzież te liczby dotarły Rzepa pan, że Fundacja Viva mówi i podaje liczby z jak druga stronę reaguje, bo za bardzo chyba teraz może publicznie jest czymś innym wychodzić więc, jakby kwestia w ogóle przedstawicieli przemysłu futrzarskiego liczy to jest temat bardzo długą rozmowę, ponieważ nie lubią się nie liczbami i bardzo często wymyślają po prostu własne liczby na tak było np. w temacie zatrudnienia, jakby ta debata na temat wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt na futro nie zaczęła w ubiegłym miesiącu nawet roku my działamy w tym temacie najmniej od 14 lat od 5 lat tak naprawdę dużo dużo intensywniej na jej i trafiliśmy takie kwiatki, gdy hodowcy skonfrontowanie z faktami dalej brnęli w swoje liczby na jej takim najbardziej sztandarowym przykładem było to, że przez szereg lat wymieniali także zatrudniają 50 000 osób na fermy i te dane stały w całkowitej sprzeczności z danymi europejskich związków zrzeszających hodowców 0 na futra w parlamencie wydaje nawet na raport, w którym powoływali się na Ministerstwo Rolnictwa, że Ministerstwo Rolnictwa podaje właśnie taki poziom zatrudnienia napisałem wniosek do Ministerstwa Rolnictwa o dostęp do informacji publicznej Ministerstwo Rolnictwa przyznało, że nie posiada takich danych nigdy nie posiadało nigdy nie udostępniało takich danych na więcej, ale nawet mimo tego hodowcy dalej brnęli w to w największej takiej liczbie, do której doszli, jakby chodzi o to ile osób utrzymują ferm futrzarskich podobne do 200 000 osób potem pytani przez nas na konfrontowanie przez nas podczas różnych wywiadów wystąpień medialnych wewnątrz podejrzaną liczyli do tego np. wszystkich przedstawicieli Inspekcji weterynaryjnej z całej Polski, bo inspektorzy ci raz w roku kontrolują ferma, więc liczyli jako zatrudnienie na fermach wyliczyli murarzy którzy, choć raz postawili mur wokół ferm liczyli drukarzy którzy, choć raz przez 10 lat wydrukowali ulotki reklamowe no więc, jakby oni są bardzo kreatywnie chodzi o liczbę tutaj moim takim ulubionym przykładem krzyż i nieco złośliwością, jakby wiem, że pan pan prezes polskiego związku hodowców zwierząt futerkowych Daniel Milewski już jak wielokrotnie odpowiadał na to za czapkę ale jakby musiał przypomnieć, że w sejmie w 2012 roku powiedział posłom, że w Polsce 31 000 ferm zwierząt futerkowych w Polsce jest 438 ferm zwierząt futerkowych, a najwyższym momencie było ich 1200, wliczając też takie firmy fikcyjnie dzielone na kilkadziesiąt mniejszych więc, jakby te rozbieżności danych są niesłychane no to w tej chwili odwrócili czy jeśli idzie o taki stan aktualny Citko chyba inni nie było, dokąd argumentów, ponieważ ich danych zaprzeczających temu co wy przedstawiacie nie ma prawda na czele nie ma hodowcy dalej jest oni ogólnie wymyślają coraz nowe liczby, więc ich nie mówią o zatrudnieniu na poziomie efektem ostatnich 13 000 osób, ale prawdziwe zatrudnienie na fermach jest około 2 tysięcy osób jak można dość łatwo wyliczyć na podstawie analogicznego zatrudnienia w innych krajach, gdzie mamy np. dane rządowe norweskie czy na temat raportów środowiskowych, które niekiedy składają hodowcy zwierząt futerkowych w w tej chwili, jakby konfrontowanie z tym wszystkim hodowcy mają parę jeszcze takich rzeczy, które się kurczowo trzymają mówią o tym, że np. na fermy trafia większość ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, bo tu musimy zrobić taką małą dygresję, choć norki są zwierzętami drapieżnymi lisy też zwierzętami drapieżnymi no i na na fermy mogą trafiać odpadki z rzeźni rzeczywiście mogą być tak zagospodarowany rzeczywiście to jest robione na hodowcy w pewnym momencie ukuli sobie taką narrację, że jeśli te odpadki nie będą trafiać na fermy zwierząt futerkowych no to nie będzie co z nimi zrobić to wzrostu ceny mięsa ogólnie Polska utonie w tych odpadach rzeźnie no i przekonywali, że te fermy pochłaniają około 93% tych UP PZU, czyli ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego nadzór nad tym zagospodarowaniem odpadów główny lekarz weterynarii no i gdy wystąpiliśmy do niego z wnioskiem o dostęp do informacji ile takich odpadów rzeczywiście trafia na fermach futrzarskich to dowiedzieliśmy się, że w szczytowym momencie było 26% odpadów w tej chwili około 14%, ale hodowców to nie przekonuje oni i tak wymyślają dane tak mówił o tym, że ceny mięsa wzrosną, że Polskę zaleją odpady poubojowe no wczoraj w ogóle nie dowiedzieliśmy, że więcej odpadów z ryb trafia na fermy norek niż w ogóle jest cały przewóz ryb słodkowodnych w Polsce, więc ogólnie hodowcy są kreatywni ich współpracownicy również są kreatywni natomiast rzeczywiście udało nam się obalić już bardzo bardzo wiele mitów którymi posługiwali się przedstawić tego przemysłu, czyli rzecz w tym wypadku pójdzie o kwestię w wakacje legis i kwestie rekompensat właściwie to będą 2 konkretne rzeczy, bo w tej chwili jak wygląda sprawa ile w jakimś czasie od wejścia w życie ustawy miałby zostać zlikwidowana taka hodowla stały się nielegalna nie wchodzi ferm futrzarskich byłby to rok no i to jest rzeczywiście bardzo krótki okres przejściowy patrząc pod kątem tego jak to wyglądało w innych krajach natomiast na krótszy okres przejściowy wiąże się ze wyższymi rekompensatami dla dla takich hodowców ja przyznam, że mnie osobiście cieszy tak krótki okres przejściowy ponieważ, jakby nigdy nie zakładajmy, że może być aż tak trudny, ale oznaczałoby to, że zwierzęta zabite na futro w tym roku byłyby ostatnimi zwierzętami, aby zabitymi na futro w ogóle w historii Polski także za 6 000 000 zwierząt nie musiałoby cierpieć w kolejnych latach w małych klatkach tylko o to, żeby zerwać skóra druga strona mówi 10 lat potrzebujemy na to jak usłyszeliśmy też, że nawet 30 lat tutaj znowu pojawiają się różnego rodzaju dane, które nie wiemy na jakich źródłach są oparte na dane o ma chociażby o tym, że około 3 miliardów kredytów przemysłu parkowym w tej chwili nie jest to nie jest to żaden sposób udokumentowana, ale ja trochę na obronę tego tego okresu tego vacatio legis, które stylizowana zaproponowane powiem, że to jest o na przestrzeni ostatnich 10 lat to jest piąty projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, które zakłada zakaz chowu zwierząt na futra i trafił w RPA trafił do Sejmu, więc to nie jest coś się faktycznie pojawią 2 tygodnie temu, a i mogłoby zaskoczyć hodowcy zwierząt futerkowych te projekty były w poprzedniej kadencji były nawet 2 i gdyby nie ich wyjątkowo skuteczny lobbing, który spowodował, że zupełnie wbrew procedurom i właściwie prawo te projekty nie zostały nigdy skierowane do komisji to pewnie mielibyśmy więcej czasu, żeby oni mieliby więcej czasu, żeby rozmawiać na temat tego projektu, żebyśmy na również na pracę na temat tego na prace dotyczące tego projektu natomiast zostało zostały on on czy one nawet po to, 2 projekty zablokowane i teraz po prostu wrócił ten postulat wrócił wrócił z takim okresem przejściowym oczywiście będzie są wnioski, żeby go, żeby wydłużać natomiast te natomiast faktycznie ten okres przejściowy oznaczałby, że ten Aneta maj byłoby ostatnią zimą uboju zwierząt futra to jest naprawdę no wizja, która to jest naprawdę miło pomyśleć o tym, że zwierzęta nie będą więcej już przed roku hodowane zabijane jeśli ten okres przejściowy zostanie utrzymany proszę państwa za kilka wracamy do naszej rozmowy przypominam naszymi gośćmi są Cezary Wyszyński i Mikołaj Jastrzębski międzynarodowy ruch na rzecz zwierząt bywa państwo wracamy do naszej rozmowy w gdzieś daleko ode mnie na Warszawę gdzieś daleko w Warszawie, ale nimi daleko pan Mikołaj Jastrzębski i pan Cezary Wyszyński Fundacja na rzecz zwierząt Viva Rożek ujawnia okręt dzień dobry ponownie rozmawiamy o tym jak to było w czasie wysłuchania publicznego, które miały miejsce w mijającym tygodniu w środę i w czwartek ubój rytualny czy dużo miejsca poświęcono tej kwestii, a mianowicie różnica ubój rytualny o ubój ze znieczuleniem, wskazując na to, że ubój rytualny w osadzie niczym się nie różni z punktu widzenia cierpienia zwierzęcia, a może się pojawiły głosy, że nawet, że nawet jest dla zwierzęcia lepszy no niestety właśnie takie głosy się pojawiają, a że ubój rytualny jest lepszy niż ubój z ogłoszeniem i tutaj bardzo mocno protestujemy próbujemy przytaczać właśnie wyniki badań próbujemy również powoływać na logikę, bo jeśli obój, a rytualne byłby lepszy dla zwierząt to przecież byłby powszechnie stosowane zamiast boje z ogłoszeniem tymczasem to ubój z ogłoszeniem jest standardem, a ubój rytualny jest pewnym wyjątkiem, który wywalczyły sobie środowiska właśnie stosujące żywienia się tym, a tymi produktami, a ja usłyszałam rozumienie usłyszałem dokładnie taki argument jeśli ubój rytualny byłby niehumanitarny to było Unii Europejskiej zakazane, a ona jest zakazany, a co znaczy, że jest cmentarnych no właśnie państwa w całkowicie fałszywa fałszywa logika, dlatego że generalnie nakaz jest wszędzie Unii Europejskiej nakaz dokonywania ogłoszenia przed ubojem to jest standard, który przed wiele lat temu to jest pewna pewne można powiedzieć osiągnięcie, jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi pewne osiągnięcie cywilizacyjne, że to ogłoszenie jest stosowane, że w ten sposób próbuje się ograniczyć cierpienie zwierząt natomiast ubój rytualny dozwolony właśnie w ramach wyjątku tak samo u nas w ustawie o ochronie zwierząt przecież czytamy w, że zakazuje się uboju bez bez uprzedniego ogłuszenia, czyli to jest to jest pewien standard, a to jest dozwolone to moim zdaniem jest to pewnego rodzaju nie może mocnych słów, ale skandalach biorąc pod uwagę wyniki badań, które mówią o tym, że zwierzęta po podcięciu gardła jeszcze przez kilka minut nawet mogą zachowywać świadomość mamy nagrania z polskiej ubojni bardzo niedawno wykonane pokazujące, że zwierzęta poczęte z podciętym gardłem próbują uciekać nawet później po śliskiej od i podłodze i są dopiero dopiero ich agonia się kończy poprzez paradoksalnie właśnie życie uczy poprzez użycie pistoletu sportowego NATO próbujemy od wszystkich mówimy o tych wszystkich faktach, ale mimo wszystko zdarzają się osoby, która będą twierdziły, że to jest również Humanitarna będzie bardziej bardziej Humanitarna myślę, że nie możemy w ten sposób nie możemy w ten sposób rozmawiać, bo to jest udawanie po prostu to jest próba odwrócenia uwagi właśnie od istoty problemu, bo jeśli mamy rozmawiać na temat tego zakazu oczywiście są pewne względy ekonomiczne, które przemawiają za tym, żeby prowadzić, bo po prostu na tym wiele osób zarabia, ale musimy uczciwie przyznać wszystkim przez obie strony tego sporu, że ubój rytualny ubój bez ogłoszenia jest po prostu dużo bardziej humanitarne i prawie wszystkie badania wykonane przez niezależne ośrodki to potwierdzają jedyne badania, które wskazują, że ubój rytualny jest lepsze są wykonane przez zwolenników i praktyków te tego uboju co więcej takie sztandarowe badanie zostało wykonane w sposób zupełnie sprzeczne z jakąkolwiek metodologią, ponieważ porównano prawidłowo wykonane, a ubój rytualny do uboju z nieprawidłowym nieskutecznym ogłuszania, czyli coś jest normalnie marginesem porównano do do sytuacji, która też niezbyt często się zdarza, a i wtedy faktycznie te wyniki mogą być zapomniane natomiast jeśli weźmiemy pod uwagę ogrom badania robione właśnie przez niezależne ośrodki nie ma żadnych wątpliwości zresztą jest stanowisko to muszę powiedzieć dobrze, że jeszcze zdarza jest stanowisko zarówno krajowej rady Lekarsko-Weterynaryjnej jak i Europejskiej federacji lekarzy weterynarii a, czyli osób, które się najlepiej znają lepiej niż hodowcy i lepiej niż obrońcy zwierząt na kwestię cierpienia zwierząt i tamtym stanowisku czytamy m.in. że ubój bez ogłuszenia bez względu na okoliczności jest niedopuszczalne to jest dokładny cytat fragmentu stanowiska jest niedopuszczalne myślę, że powinniśmy o tym pamiętać rozmawiając oczywiście o kwestiach ekonomicznych, który o, których trzeba rozmawiać nowe nie są wielu posłów senatorów, którzy zgodzą się z panem, że ubój rytualny jest absolutnie niehumanitarny ale, ale powiedzą OKE tak to po prostu od wartości tutaj ważymy i jednak nie możemy zamykać oczu i chodzi nam co by państwo polskie nie traciłoby cały sektor przemysłu mięsnego nie upadł i możemy tutaj przychodzić do pana argumentacji, ale trzeba myśleć o ekonomii czy w związku z tym padły konkretne liczby, jaki procent chociażby w ogóle wśród wszystkich zwierząt zabijanych stanowią zwierzęta zabijane w ten sposób, jaki procent jeśli za eksport mięsa itd. to nie jest to nie jest łatwa odpowiedź na to pytanie nie ma łatwej odpowiedzi, bo on przy okazji pojawia się kwestia tego, że każda osoba, która je mięso i miasto uboju rytualnego również, ponieważ za halal koszer uznawane są jedynie przednie części zwierzęcia, czyli wszystkie tylne części zwierzęta są uznane za niego czarne i nie halal i trafiają do zwykłej sprzedaży będzie całkowicie świadomi ludzie kupują różne różnego rodzaju produktach różnego rodzaju przetworach, więc to jest to jest 1 rzecz i teraz pytanie czy uznać w tym w tym odsetku prawda sprzedawanych sprzedawanych produktowe te części również jeśli chodzi o dane to znowu są bardzo rozbieżne i Toma wstępie trzeba powiedzieć, że nie ma dokładnych danych dane, które którymi posługują, a zwolennicy uboju rytualnego są sąd szacunkami bardzo optymistycznymi, a mówią o około o wartości rocznej około 7 miliardów jeśli dobrze pamiętam natomiast z kolei dane, które podaje komisja rolnictwa Unii Europejskiej pan Janusz Wojciechowski mówią o tym, że 91% chce eksportu, który jest z Polski wykonywane jest wykonywane na teren Unii Europejskiej, gdzie przytłaczającej większości nie ma zapotrzebowania na ubój rytualny, czyli około 9% trafiałby poza Unię Europejską, czego nie wszędzie też do kraju, a które stosują przeważającą właśnie tego typu produkty, a więc te dane są one są zupełnie zupełnie rozbieżne ach, natomiast, jakie dane byśmy nie podawali to jednak to jednak kwestia etyczna ma nie zniknie i tutaj już wiele rodzajów różnej działalności zostało ograniczone bądź zakazane nie tylko związane ze zwierzętami tak, ale w imię wyższej wartości naszym zdaniem taką wyższą wartością jest tutaj nie znęcania się nad zwierzętami, bo po prostu tym jest ubój rytualny ubój bez ogłuszenia i naszym zdaniem to jest moment, żeby taki zakaz prowadzi zresztą w Polsce przez jakiś czas ten zakaz obowiązywał wtedy znalazła się większość sejmowa, żeby ten stan rzeczy utrzymać do Trybunału Konstytucyjnego niestety zmienił, ale zrobił to na wniosek właśnie mniejszości religijnych, a te mniejszości mogłyby wg brzmienia tej ustawy o nadal mocno pozyskiwać właśnie mięso bez ogłoszenia tutaj w Polsce także, a tego argumentu już nie będzie że, że wyznawcy religii judaistycznej czy muzułmańskie nie mogliby nie mieliby co jeść dlatego tutaj kwestia jest owego eksportu, którym wypowiedzieliśmy dostępny też tutaj kropkę nad mamy jeszcze kilka minut czasu i organizacje wchodzą i zabierają zwierzęta na to pozwala ten projekt ta ustawa zwiększa rzeczywiście obecnie istniejące możliwości interwencji to jest jedno pytanie drugie 1 senatorów powiedział nie może tak być, że młody człowiek, który zielonego pojęcia nie ma hodowli zwierząt chodzi no gospody rolnika i poucza do zagrody rolnika i poucza go i wie lepiej zwierzę ma być hodowane, a nawet MO, że doprowadzi do tego, że zwierzę zostanie odebrany, że coś nowego w ogóle pojawiło wobec istniejących przepisów tak widział interwencję tak tak to znaczy w toku tej dyskusji parlamentarnej dyskusji w Senacie ja ze zdumieniem stwierdziłem, że część senatorów, jakby wydaje się być bardzo zszokowana, że organizacje prozwierzęce mogłyby odbierać zwierzęta znajdujące się w stanie zagrożenia zdrowia lub życia, a część senatorów w ogóle, jakby nie wiedziało o tym, że taki zapis już istnieje w obecnej ustawie to istnieje od 23 lat nie, więc rzeczywiście dowiadywaliśmy się kuriozalnych rzeczy podczas tego posiedzenia dowiadywaliśmy się, że chcemy grać ludzie zwierzęta, że chcemy sprzedawać dalej te zwierzęta, że chcemy zabierać najładniejsze konie, że wpadamy udział w nocy do domu, żeby skontrolować stan psa dowiedzieliśmy się nawet, że chce odbierać ludziom dzieci, więc ogólnie rozstrzał absurdalnych twierdzeń na temat w ogóle, jakby tej instytucji odbioru interwencyjnego był bardzo bardzo duże tutaj warto zaznaczyć jak jest sytuacja interwencji w rozumieniu tego art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, czyli właśnie tego artykułu, który mówi o tym, że upoważniony przedstawiciel organizacji pro zwierzęcej może zainterweniować nawet musi w sytuacji, w której zdrowia lub życia zwierzęcia jest zagrożeniem to są sytuacje takie ekstremalne to nie jest tak jako przedstawiciele upoważnieni przedstawiciele organizacji pro zwierzęcych po prostu chcemy Staśka mąż do domu zabrać mu fajnego psa, bo nam się podoba to jest sytuacja, w której widzimy psa, który kona głodu widzimy psa, który nigdy nie był leczony tą sytuacją, w której ktoś trzyma psa bez dostępu do światła dziennego we własnych odchodach, bo takie interwencje też robiliśmy w końcu to są interwencje na fermach futrzarskich, gdzie właściciel nigdy nie leczył zwierzęcia np. gdzie np. znaleźliśmy 10 martwych rozkładających się lisów trzymanych jeszcze w klatkach musieliśmy odebrać kilka innych osób które, jakby były w takim stanie, że 1 udało się uratować drugi jako muszą być uśpione także, jakby mam wrażenie że, że senatorowie też osoby biorące udział w tej dyskusji nie zdawały sobie sprawę z tego jakby co to są interwencja rządu Inter no właśnie, jakby w tym toku nowelizacji w tej piątce dla zwierząt paradoksalnie nasze uprawnienia są mniejsze są ograniczone, a w stosunku do tego przepisu telewizyjny, który zobowiązuje, ale dziwny tam nie tam po prostu pojawia się taki taki argument, że policja obecność policji byłaby obligatoryjna podczas przeprowadzania takiej interwencji najemy oczywiście nie mamy z tym problemu, gdy robimy interwencja to wzywamy patrol policji policja jest potrzebna jest np. żeby uspokoić agresywnego opiekuna zwierzęcia jeśli ktoś bije psa przykładowo no to jest szansa, że powinien nas, a no więc, jakby tutaj to jest 1 rzecz druga natomiast taka trochę niepokojąca mam wrażenie, że po prostu doszło do pomyłki podczas procedowania tej ustawy to znaczy pojawia się kwestia tego, że istniałaby lista organizacji pożytku publicznego uprawnionych do podejmowania interwencji z tego tytułu właśnie interwencji w kwestii odbioru zwierząt w stanie zagrożenia życia nie mamy problemu z taką listą natomiast nie jest dobre musi walczyć nie jest doprecyzowane, jakby okres przejściowy znaczy mecz, w którym taka lista nie nie została jeszcze stworzona to my nie moglibyśmy ratować zwierząt nie wiadomo jak wiele miesięcy, a ta kwestia wymagałoby osobnej audycji najwięcej miejsca poświęciliśmy oczywiście hodowli zwierząt futerkowych objął rytualnym, ale to co panowie mówicie tak, że także kwestia kwestia cyrków kwestia kwestia hodowli zwierząt itd. to wszystko co się pojawia w ustawie no cóż my mieliśmy mieliśmy tylko 40 kilka minut czasu, że są rzecz całą będziemy śledzić bardzo serdecznie dziękuje i Mikołaj Jastrzębski i Cezary Wyszyński Fundacja Viva byli naszymi gośćmi Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA