REKLAMA

Prof. Flisiak: Pięć błędów Ministerstwa Zdrowia

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2020-09-29 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
17:36 min.
Udostępnij:

W dzisiejszym odcinku Dorota Wysocka-Schnepf rozmawia z profesorem Robertem Flisiakiem, prezesem Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, o "Liście błędów Ministerstwa Zdrowia popełnionych od 1 września 2020 roku". Wśród punktów czytamy między innymi: 1) Zrzucenie obowiązków POZ i sanepidów razem wziętych na kilkadziesiąt oddziałów zakaźnych, z których tylko kilkanaście ma pełną obsadę specjalistyczną i kilkuset zakaźników (...); 2) Testy antygenowe – ciekawe, kto doradził wyciąganie z magazynów tych śmieci, które powstały, gdy uczono się robić diagnostykę COVID-19, a więc w marcu-kwietniu; 3) Likwidacja szpitali jednoimiennych z wiarą w łóżka izolacyjne i buforowe (...); 4) Brak remdesiwiru w hurtowniach, jedynego leku przeciwwirusowego zarejestrowanego w COVID-19, który był, dopóki producent dawał go nieodpłatnie (...); 5) Wśród doradców pana ministra nie widać nikogo poza urzędnikami i teoretykami medycznymi (...). Jak profesor Flisiak komentuje tę listę? I dlaczego została spisana? Całą listę przeczytacie na http://www.pteilchz.org.pl/ a więcej odcinków do wysłuchania na https://wyborcza.pl/podcast

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej gwałtowny wzrost liczby wykrywanych zakażeń Korona wirusem codziennie w Polsce liczba ta grubo przekracza 1000 są to tylko te wykryte przypadki w rzeczywistości jest z pewnością znacznie więcej liczba wykonywanych testów zaś wciąż jest mało co się zatem stało co jest nie tak ósma 10 podcast gazety wyborczej Dorota Wysocka Schnepf dzień dobry witam państwa jest ze mną prof. Robert Flisiak prezes polskiego Towarzystwa epidemiologów i Rozwiń » lekarzy chorób zakaźnych dzień dobry panie profesorze dzień dobry panie prof. Towarzystwo, któremu pan przewodzi opublikowało listę błędów Ministerstwa Zdrowia popełnionych od 1września taki jest nagłówek tych błędów jest 5 to punkt po punkcie być może wyjaśni to nam, dlaczego sytuacja wygląda tak jak wygląda pkt 1 to jest tak zrzucenie obowiązków po ZI sanepidów razem wziętych na kilkadziesiąt oddziałów zakaźnych, z których tylko kilkanaście ma pełną obsadę specjalistyczną kilkuset wskaźników jest oczywistym, że doprowadzi do całkowitego braku kontroli nad epidemią nie jest możliwe, aby to panu ministrowi Adamowi Niedzielski brakowało wyobraźni to jego racji nie mają tak państwo napisali proszę powiedzieć, o co chodzi proszę rozwinąć myśl chodzi o to, że zgodnie z zapisami strategii, która aktualnie jeszcze jest, ale mam nadzieję, że lada moment zniknie ze strony Ministerstwa Zdrowia lekarz rodzinny w momencie, gdy 6 ma podejrzenie zakażenia carską w 2 lub wykonać test i wynik będzie dodatni ma wręcz obowiązek skierowania pacjenta do lekarza chorób zakaźnych, a to proszę sobie wyobrazić ilu jeszcze z lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, jeżeli tylko każdy z nich myślę codziennie po 12 pacjentów no to oddziały się z kraju, abyśmy każdego pacjenta nawet takiego, który nie ma objawów albo ma skąpe objawy, które normalnie są leczone obserwowane w warunkach domowych wymagają co najwyżej izolacji poza tym rzucono lekarze chorób zakaźnych obowiązek nakładania obowiązku izolacji na pacjenta, który zjawi się w izbie przyjęć i niezależnie od tego czy to rozpoznanie stawia lekarz chorób zakaźnych proszę sobie wyobrazić Groupe ostatnimi czasy, ale nawet do 1500 pacjentów na izbach przyjęć, których lekarz musi załatwić musi się zająć również oddziałem, na którym znajdują się ciężko chorzy lekarz dyżurny, a potem musi jeszcze logować się przy każdym pacjencie kilka razy poprzez swoje konto do systemu, aby móc nałożyć obowiązek izolacji dotychczas nie radziły sobie z tym sanepidy niektóre lepiej sobie radziły inne sobie nie radzimy Noto jak sobie wyobrażamy, że nagle w wykazie chorób zakaźnych, których jest raptem 300400 w Polsce będą sobie radzili, a na dyżurach izba przyjęć na oddziałach jest ich w skali kraju kilkudziesięciu oni mają robić robotę, której do tej pory nie były w stanie zrobić nawet sanepid i panie profesorze z tą sytuacją mamy jak rozumiem do czynienia od początku września, czyli już 3 miesiące i co się wydarzyło w tym czasie o nauczanie nie właśnie tą sytuacją mamy od kilku dni ona jest zgodnie z tą strategią stopniowo wdrażana i do końca miałaby być wdrożona 1października, kiedy te systemy nakładania obowiązku izolacji, a zostaną uruchomione w pierwotnej wersji nakładanie obowiązku izolacji leżało na lekarzu, który stawia rozpoznanie, które wysyła ona jest, czyli na lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej prosta zasada stawiasz podejrzenie musi prowadzić całą dokumentację i musi podejmować działania, które są związane z postawieniem tego rozpoznania wielu lekarzy rodzinnych wy sami mówili, że nie zgadzają się z tymi zasadami to porozumienie zielonogórskie uważa, że lekarze rodzinni nie mogą tego robić przy tej okazji chciałem zwrócić uwagę państwa i zwykłych pacjentów często słyszycie w mediach, że porozumienie zielonogórskie wypowiada się w imieniu lekarzy o obronie pacjentów, że porozumienie zielonogórskie równa się lekarze wręcz nawet nie precyzując, że lekarze rodzinni proszę państwa porozumienie zielonogórskie Stowarzyszenie pracodawców, a więc osób, które mają na pierwszym planie uzyskanie zysku ze swojej działalności nie obchodzi ich interes pacjentów i nawet interesy lekarzy pielęgniarek wrócimy do tego panie profesorze, bo to jest pkt 5 państwa listu jeszcze szerzej na ten temat porozmawiamy, ale wróćmy jeszcze do tego pierwszego, czyli rozumiem, że już po kilku dniach funkcjonowania tego systemu oddziały zakaźne po prostu się zatkały albo niemal zatkały tak, chociaż jeszcze całkowicie nie zostało implementowane i tutaj zwracają państwo uwagę ministra i jego doradców piszą państwo, że być może brakuje wyobraźni była jakaś reakcja ze strony ministerstwa Nana tę uwagę państwa strony tak dokładnie przed chwilą skończyła się telekonferencji 1,5 godziny trwała przedstawiliśmy dokładnie te punkty mecz o nich była dyskusja no zakłada mam nadzieje, a tak wynikało przynajmniej rozmowy, że jest dobra Wola od tamtej stronie w te mam nadzieję, że uda się testu dokonać korekt i ten pkt 1, bo kolejny będziemy zaraz mówić nie wstrząsa ten pkt 1 ankietowanych kluczowe, więc mamy nadzieję, że coś z tym będzie zrobiona to pkt 2 panie profesorze testujących nowe piszą państwo tak ciekawe, kto doradził wyciąganie z magazynów tych śmieci, które powstały, gdy uczono się robić diagnostykę i 19, a więc w marcu kwietniu od tego czasu technologia poszło o pokój do przodu musiał to być ktoś, kto źle rzeczy ministrowi nie zielskiem mu albo ktoś, kto chciał upłynnić w cudzysłowie przekręt za ponad 120 000 000zł, a tak podaje Gazeta wyborcza w swoim czasie właśnie ujawniła to, że zakupiono hurtem bez wstępnego przetestowania w marcu kwietniu, a więc na początku epidemii testy antygen nowe zastał 20 000 000 zakupiono wtedy, gdy nie było żadnej publikacji potwierdzającej przydatność testów to były testy, które zrobiono w Korei w czasach, gdy uczą się dopiero diagnostyki, więc to tak nie zmieni, ale mocno pod imionami wciąż pracujemy panie profesorze, a te testy przez kilka miesięcy zalegały magazyny nas, bo testowano w Polsce wysłano do kilkunastu szpitali z mojej wiedzy w wielu szpitalach one zostały zdyskwalifikowane, a nie stworzono jak dotychczas Janie widziałem raportu z nich natomiast moje doświadczenie ich funkcjonowanie jest po prostu tragiczne oznacza to, że testy te antygen nowe na tej generacji starej są niebezpieczne dla pacjenta wtedy, kiedy wychodzą dodatnie mogą dotyczyć pacjenta zupełnie inną chorobą i są również niebezpieczne z punktu widzenia epidemiologicznego, gdy wychodzą ujemny, bo dają pozorne poczucie bezpieczeństwa personelowi, a no i pozwalają na rozprzestrzenianie się zakażeń i zapewne podnieśli państwo ten wątek podczas spotkania z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia co oni na to w tym wypadku nie spotkaliśmy się ze zrozumieniem pomimo oczywistych dowodów poza tym logiki, jeżeli coś zostało skonstruowane na początku pandemii no to na pewno nie jest to coś dobrego, a nie jest dobre jakościowo to pkt 3 państwa listu pani profesorze likwidacja szpitali jedno imiennych z wiarą łóżka izolacyjne buforowe nie wierzę, że osoba z takim doświadczeniem w NFZ uchwała to, że szpitale na ochotnika utworzą izolatki i dadzą na to sprzęt i ludzi pewnie wszystko się zgadza, ale tylko na papierze w raportach niestety to prawda szpitale jedno imienne zniknęły nie miały teoretycznie zastąpić izolatki miejsca buforowe moja opinia od początku była taka, że to powinny być oddziały obserwacyjne utworzone w każdym szpitalu, który pacjent trafiający jakiegokolwiek powodu, dla którego powstało podejrzenie czy nawet rozpoznanie KOV 19 powinien być blisko specjalisty, który zajmie się jego zasadniczą chorobą w przeciwnym wypadku pacjenci umierają nie z powodu podejrzenia KOV Wit, a tak naprawdę umierają z powodu innych chorób, które nie są właściwie zaopatrywane no i znów pytanie panie profesorze reakcji ministerstwa dla NATO uwagę jest pewne zrozumienie ale, ale odnoszę wrażenie, że to cały czas to nie jest to tak jak powiedziałem ja uważam, że każdy szpital bez wyjątku proporcjonalnie do jego rozmiarów powinien mieć oddział izolacyjny od osób bardziej, ale na to na razie nie zanosi podstawowa sprawa w tej chwili to egzekwowanie od jednostek szpitalnych stworzenia takich miejsc nawet choćby tych miejsc izolacyjnych na tę chwilę tak jak napisaliśmy to jest przynajmniej w części przypadków tylko na papierze pkt 4 panie profesorze brak represji wirów hurtowniach jedynego leku przeciw wirusowego zarejestrowanego w KOV 19, który był dopóki producent dawał go nieodpłatnie jeśli będzie przerwa w zaopatrzeniu bez trudu da się sprawdzić ile wzrosła śmiertelność w tym okresie zapytać, kto personalnie ponosi winę za śmierć ludzi, których można było uratować no mocne słowa panie profesorze tak przez 3 miesiące temu Polska dostawała leki darowany przez producenta nieodpłatnie ten lęk był dystrybuowany do ośrodków bardziej lub mniej sprawiedliwie, ale pacjenci otrzymywali ci, którzy potrzebowałem w tej chwili wiedzą, że ta możliwość nieodpłatnego przekazywania leku przez producenta który, jakby nie było nie jest instytucją charytatywną kończył się październiku poczyniliśmy pewne zapasy, ale zapasy już się kończą, jeżeli ministerstwo, a na to nie zanosi w najbliższym czasie nie podejmie działań to z tego co wiem w najbliższym czasie wiele ośrodków nie będzie miało są ośrodki w Polsce, które już nie mają ram Sybiru przypomnę, że jest to jedyne zarejestrowane leki przeciwwirusowe, którego podanie we wczesnym okresie choroby choroby zaczynającej się ciężko, więc pacjentów źle rokujących chroni dziś w dużej mierze nie jest to idea nie wszystkich, ale może uchronić przed pogorszeniem stanu przed koniecznością łączenia na respirator przed zagrażającymi życiu powikłania i chce pan powiedzieć, że ministerstwo tego leku kupić nie chce nie tego nie powiedziałem powiedziałem, że nie widzę wyraźnej aktywności w kierunku zakupu tego leku nikt nie jest w stanie powiedzieć czy leki będzie zakupiony, kiedy będzie jak teraz rozmawiał pan czy rozmawiali państwo z przedstawicielami ministerstwa to co o nim mówiono przecież ja rozumiem, że ten lekki pilnie potrzebne skoro się kończy niestety na to pytanie nie uzyskałem odpowiedź jest taki poboczny wątek, a być może istotne jak pan zapatruje panie profesorze na te doniesienia leków z Polski z zaawansowanym stadium badań na bazie osocza czy pan tutaj widzi jakąś nadzieję powiedziała pani w zaawansowanym stadium wnieść ten preparat, czyli skondensowane immunoglobuliny swoiste skierowane przeciwko carską oba zostały dopiero wyprodukowane one nawet nie przeszły wszystkich badań oceniających ich wartość jako preparatu, a o badania kliniczne z zastosowaniem pacjentów, które dają podstawy do zarejestrowania leku to my jeszcze nie mówili w zakładam, że badania kliniczne, jeżeli ruszą na początku przyszłego roku no to dadzą jakieś wyniki, a może za rok dzisiaj czy tym bardziej musimy polegać na tym leku o nazwie MD Semir tak, zwłaszcza że nie możemy nikogo nie może zagwarantować, że immunoglobuliny będą skuteczne, bo to wymaga badań bardzo wiele leków przechodziło już badania przechodzi badania w różnych fazach i niestety padają, jeżeli spojrzymy statystycznie na badania kliniczne i leki, które są w tych projektach badamy to zaledwie 5% leków, które wchodzą w fazę drugą 20% leków, które wchodzą faza trzecia potem jest rejestrowany także to prawdopodobieństwo, że ten lekki będzie zarejestrowanej na pewno nie jest stuprocentowe daje mu może 2030%, ale za rok i pkt 5 listu wśród doradców pana ministra nie widać nikogo poza urzędnikami i teoretykami medycznymi, którzy daleko odlecieli od ziemi i poddają się presji organizacji pracodawców, która ma w głębokim poważaniu pacjentów i personel biały warto pamiętać, że porozumienie zielonogórskie to nie Stowarzyszenie lekarzy pielęgniarek czy pacjentów leczy pracodawców pracodawcy zwykle dbają o swój zysk ani o dobro społeczne tu wracamy do tego, o czym pan już wspomniał i jaki ten problem jest i widzi pan szansę na rozwiązanie go no myślę, że wszyscy wiedzą pacjenci powinni wiedzieć że, gdy mówi się w mediach, że coś chce porozumienie zielonogórskie to ono nie chce interesu ich to są pracodawcy i więcej tu nie trzeba dodawać wiemy jak porozumienie zielonogórskie potrafi zaszantażować sterroryzować rząd ministrów panie profesorze to jeszcze wrócę do tego, o czym powiedziałem na początku co łączyło nam te czerwone lampki już od paru dni, czyli ponad 1000 ponad 1,51000 niekiedy zachorowań wykrytych zakażeń właściwie tak powinnam powiedzieć właśnie dokładnie chciałem poprawić to to wykryte zakażenia, które w dużej mierze są bezobjawowe lub stopą objawowe zdecydowana większość zakażonych może być obserwowanych w domu nawet nieleczony tylko obserwowany i to nie bezpośrednio, a w początkowym etapie nawet za pomocą tej nieszczęsnej tyle porad panie profesorze, ale czy pan się spodziewał, że teraz po powrocie dzieci do szkoły po powrocie wielu osób do pracy te liczby będą tak wyglądały to jest naturalne etapy tej pandemii czy jednak coś pana zaskakuje mnie nie zaskakuje mnie to jest naturalna sytuacja to musiało się zdarzyć, którym mogę powiedzieć, że jestem zaskoczony, że tylko tyle natomiast widziałem, że jeżeli przekroczymy pewną liczbę zachorowań to przekroczymy granicy wydolności systemu tak zorganizowanego, gdzie gros obowiązków odpowiedzialności za opiekę i walka skoro 19 spoczywa na oddziałach zakaźnych to wymaga zmian odpowiedzialność muszą przejąć przede wszystkim lekarze podstawowej opieki zdrowotnej, a czy, jeżeli my tych zakażeń mamy około wykryto zakażenie mamy około 1,51000 przy około 20 000 przeprowadzonych testów to jaka ta liczba może być naprawdę, a 510× wyższa, czyli 510 00013 000 tak może być i damy sobie z tym radę nasz kraj nasz system ochrony zdrowia, a jak widzi pani, jeżeli większość jest zakażenie niejawne klinicznie niezidentyfikowanych dodajemy sobie radę w momencie, gdy zidentyfikujemy to może się okazać, że na pewno sobie nie napierać, a na pewno, jeżeli w Polsce było 5000 zakażeń tak jak to było w szczycie w Niemczech to Polska służba zdrowia runęła my mieliśmy dużo szczęścia wiosną, a w tej chwili mam nadzieję, że też będziemy mieli trochę tak jest oby to szczęście nam dopisywało bardzo dziękuję panie prof. prof. Robert Flisiak prezes polskiego Towarzystwa epidemiologów i lekarzy chorób zakaźnych był moim państwa gościem raz jeszcze dziękuję panie profesorze dziękuję dzień dzisiaj to wszystko to było podczas gazety wyborczej kolejny jutro o ósmej 10 zapraszam państwa w imieniu Michała Nogasia polecam serdecznie dziękuję za dziś Dorota Wysocka Schnepf do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA