REKLAMA

Nawet 3 lata więzienia - zapadają wyroki dla protestujących na Bialorusi

Połączenie
Data emisji:
2020-09-29 13:20
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
12:50 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie trzynasta 23 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest Anna Maria Dyner analityczka do spraw Białorusi i polityki bezpieczeństwa federacji rosyjskiej w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych dzień dobry dzień dobry będziemy rozmawiali o tym co działo się w miniony weekend na Białorusi co działo się też wczoraj, bo najpierw wujka jak to co weekend od paru dobrych tygodni demonstracje w tych demonstracjach no właśnie trochę nie wiadomo ile osób brało udział Rozwiń » dlatego, że jeżeli posłuchać Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Białorusi to miało być tych osób zaledwie garstkę, ale z tej garstki zatrzymana tras 350 zaś wg centrum miasta 380 uczestników tych demonstracji zaś dzień później zaczęły się proces tych procesów jest podaje, że 133 już teraz za udział nielegalnych zgromadzeniach to zdaje się w poniedziałek taką informację podało centrum Wiasna teraz pytanie czy możemy mówić o tym, że te demonstracje protesty słabną, że ten zapał rewolucyjny na Białorusi wygasa czy też właśnie te liczby pokazują, że wcale nie to nie jest tak ten zapał rewolucyjny wygasa, dlatego że niezależni szacujące mówili, że co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób zeszło demonstrować na ulicach Mińska demonstracje odbyły się również w innych mniejszych większych białoruskich miastach co też pokazuje, że ludzie są mocno zdeterminowani do tego, żeby protestować, dlatego że tak jak pan redaktor wspomniał też bardzo dużo procesów przeciwko tym, którzy brali udziału w uznawanych przez władze za nielegalne zgromadzeniach na bardzo mocna była również prezentacja sił porządkowych tuż przed tą demonstracją to znaczy w sieci można było znaleźć bardzo dużo zdjęć ciężkiego sprzętu policyjnego, który został postawiony w stan gotowości był widoczny na ulicach Mińska, ale też innych miast, więc raczej można tutaj oddać Białorusinom że oni by nie dali się zastraszyć, że ciągle dochodzą, mimo że od wyborów już za chwilę upłynie 2 miesiące widać, że ten nastrój protestów nie wygasa też trzeba oddać Białorusinom torze oni ze swoim dystansem do siebie również poczuciem humoru potrafią demonstrować nie tylko wychodząc na ulice białoruskich miast, ale coraz więcej pojawia się fotografii z różnych miast nie tylko muralach, ale choćby malowanie płotków na biało-czerwono miało o tym, że coraz więcej jest symboli Japonii w różnych miejscach, więc widać wyraźnie, że opór sprzeciw społeczny ciągle jest bardzo, żeby z białoruskim społeczeństwie teraz drugie pytanie, które oczywiście wynika z tego pierwszego co możemy powiedzieć o reakcji władz 133 procesy poniedziałkowe co nam to mówi tak dobrą sprawę to pokazuje tylko i że cały czas aparat represji jest używany, bo tak naprawdę to są tylko procesy osób zatrzymanych stosunkowo niedawno, dlatego że ci, którzy przebywają w aresztach najczęściej trafiają na tzw. szybki sąd najczęściej są zasądzane kary administracyjne właśnie w postaci np. 2 tygodni pozbawienia wolności czasami są grzywny czasami, a mniej dni które, które ludzie sporo spędzają w aresztach natomiast to tylko pokazuje, że władze same sobie przeczą po pan redaktor wspomniał o kwestiach związanych choćby z oficjalnymi danymi potem zatrzymanymi nagle się okazuje, że wyszło protestować 9 osób 9 osób zatrzymano, więc to też brzmi cokolwiek kuriozalnie no tak ten przekaz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych rzeczywiście dość zaskakujący, bo powiedziano, że zatrzymano w sumie 350 uczestników protestów, ale poza Mińskiem miało ich być zaledwie 220 no dokładnie co znaczy to też jest raczej nie wierzę w to to i tak na dobrą sprawę, że nie policzymy, że odsetek zatrzymanych jest stosunkowo nieduże, a to oznacza, że jednak poza Mińskiem również odbyło się szerokie demonstrację jak te oficjalne statystyki widać, że gdzieś brakuje chyba tak na dobrą sprawę pomyślunku, jeżeli chodzi o to co ludzie mogą wnioskować, bo nagle się okaże, że co wyszło 9 osób 9 osób zatrzymano i potem i potem 9 osób np. trafiło pod sąd co wszyscy wiedzą, że absolutna nieprawda, a warto chyba w tym kontekście jednak zadać pytanie karana wirusa, bo to jest wstrząsające i popatrzeć na to, że właściwie nie ma żadnych danych z Białorusi odnośnie rozwoju to znaczy no oczywiście oficjalne dane są, ale co ich wiarygodności samego początku było bardzo duże zastrzeżenia ludzie podkreślają, że oczywiście bardzo wiele osób jest hospitalizowana choćby pod hasłami zapalenia płuc nie wierzę w to, że epidemia Białorusią mija, że nie rozwija się w tym państwie natomiast widać wyraźniej to jest też pewna pułapka, którą spadły białoruskie władze to znaczy nie ogłaszające żadnych środków zaradczych na początku pandemii teraz też tak naprawdę pozbawiły możliwości choćby narzucania z powodu powidła zakazu zgromadzeń czy ograniczania administracyjnego liczba osób, które mogą przebywać w 1 miejscu, bo widać, że białoruskie władze nie będą myślały w ten sposób natomiast tutaj też jest pewien problem dlatego, że jakby zamkowi uruchomił bardzo dużą Solidarność społeczną to też był jeden z czynników, które miał mocny wpływ na kampanię wyborczą, ale też niestety wiele osób, które koordynowało tę oddolną pomoc w ramach powidła również trafiło pod aparat represji represje albo w najlepszym razie będzie to brzmi bardzo dziwnie zachorowało, więc i oni raportowali, że oczywiście statystyki nie należy wierzyć, że trzeba będzie choćby sprawdzać statystyki śmiertelności, które są wyższe natomiast, jaka była faktyczna liczba osób, które zachorowały, które było hospitalizowane z powodu powidła myślę najpewniej nie dowiemy wracając to samej sytuacji Białorusi Władimir Putin się ostatnio wypowiedział o bezprecedensowej presji z zewnątrz na Białoruś, jaką właściwie pozycję zabiera Rosja jeśli chodzi o to co się dzieje na Białorusi w tym momencie to znaczy na razie Władimir Putin Kreml nie dopuszczają do myślisz, że mogłoby też do obalenia Aleksandra Łukaszenki przez ulicę, bo byłby to bardzo sygnał zły sygnał wewnętrzne dla rosyjskiego społeczeństwa Rosja, która na początku była dość stosowana myślę, że też była zaskoczona skalą demonstracji na Białorusi teraz przyjęłam taktykę, żeby bronić Aleksandra Łukaszenki natomiast może się okazać, że w ciągu najbliższych 22 lat ta taktyka zostanie zmieniona to znaczy na pewno Rosja wykorzystała możliwości, które sam Łukaszenka dał, czyli zmiany konstytucji zmianę, a proces proces ryby zmianę tego co uprawnień prezydenta, więc Rosja będzie ingerował w ten proces polityczny i sądzę, że ma długofalowy cel taki, żeby jednak Aleksandr Łukaszenka przestał rządzić Białorusią domek oficjalnie nazwano już od kilku dni prezydenta, ale de facto tę funkcję pełni dla Rosji oczywiście jest to prezydent Białorusi stąd też Rosjanie na pewno myślę, że może nie na pewno, ale będą dążyli do zmiany na tym stanowisku a, ale jak to może wyglądać w praktyce, jeżeli Rosjanie będą do tego dążyli to co może oznaczać to znaczy myślę, że ten proces będzie wielotorowo tak z 1 strony już można wykorzystywać zapowiedzi Aleksandra Łukaszenki o konieczności stworzenia systemu partyjnego takiego prawdziwego systemu partyjnego na Białorusi, bo tego systemu partyjnego nie ma co ma o tyle dobrą stronę tutaj w tym paradoksie, że nie powstała, gdy partia bardzo mocno prorosyjska, więc jest to jeden z elementów, które Rosja może użyć, tym bardziej jeżeli do parlamentu trafi więcej uprawnień niż parlament ma obecnie plus oczywiście szantaż polityczne ja wiem, że to brzmi okrutnie, ale doskonale wszyscy sobie zdajemy sprawę, że Rosja do tego zdolna no i trzeba zwrócić uwagę, że to jednak Rosjanie mają karty gospodarcze mają karty wojskowe u siebie na bardzo myślę, że łatwo będą w stanie skłonić Aleksandra Łukaszenkę choćby do tego, żeby nie kandydował w kolejnych wyborach prezydenckich myśli pani, że karty są na tyle silna, że byłem w stanie jak wpłynąć na bieg wypadków tak dramatycznie drastycznie nawet teraz, kiedy taki opór społeczny to znaczy myślę, że tak też pewien paradoks polega na tym, że Rosjanie, jeżeli wsparli by w którymś momencie zmiany na stanowisku prezydenta za punktowali by nawet białoruskiego społeczeństwa, które nie są to rosyjskie, czego domaga się białoruskie społeczeństwo nie ma żadnej mowy o zmianie wektora polityki zagranicznej i Europy społeczeństw przede wszystkim domaga się zmian tutaj później pewna pułapka, którą rozpadła Rosja to znaczy z 1 strony oni nie mogą sobie pozwolić na zmianę na stanowisku prezydenta Białorusi przez ulicę, a z drugiej, gdyby wsparli tę zmianę to Białorusini na pewno by patrzyli na nich życzliwym życzliwym okiem, więc myślę, że tutaj jest pewien kłopot paradoks, który ma Rosja natomiast mówmy szczerze trzeba też wziąć pod uwagę takie kwestie jak zintegrowanie służb specjalnych białoruskich przez Rosję bardzo różnych czynników, które tak jak mówię można wykorzystać szantażu politycznym niektórzy nawet złośliwie ją przepraszam za to złośliwości, że nocą Aleksandr Łukaszenka może się napić herbaty nie tam, gdzie trzeba, a te demonstracje nie mają charakteru antyrosyjskiego nie to jest właśnie paradoks, że są one Ahn ani antyrosyjskie ani proeuropejskie one po prostu domagają się zmian zmian na stanowisku prezydenta Republiki Białorusi zmiany w sposobie prowadzenia polityki wewnętrznej przez Białoruś ma oczywiście nie dysponujemy bardzo rzetelnymi danymi, a jeżeli chodzi o to jak myślą Białorusini, ale pod koniec ubiegłego roku pracownia badań społecznych prof. Warta łaskiego przeprowadziła taki sondaż, który wskazywał, że 34 Białorusinów chciałoby zachowania obecnej Lecha relacji z Rosją czyli, a poprawnych pozostawania w państwie związkowym, ale na pewno nie większej integracji i też warto zwrócić uwagę są też Lewady, który został opublikowany całkiem niedawną on z kolei Zawada w sierpniu pytała Rosję stosunek do Białorusi i tylko 13% respondentów wypowiedziało się za tym, że chcieliby wchłonięcia Białorusi przez Rosja no właśnie teraz pytanie jak patrzeć na takiej wypowiedzi cytowanej Ciechanowski, która mówi, że podczas spotkania z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem usłyszała obietnice pomocy w kwestii rozmów z władzami Białorusi w kwestii uwolnienia więźniów politycznych czy też w ogóle Grad gracz, który liczy jak sami Białorusini mogą reagować na tego rodzaju DEKRA deklaracje Francja myślę, że na pewno liczę to znaczy to jest jednak mimo wszystko obok Niemiec drugi największy najpoważniejszych graczy w unii Europejskiej to też nie znaczy koniecznie, że tylko włącznie Francja musi być zaangażowany w mediację, ale historia pokazywała, że tego rodzaju mediację się udawało udawało się choćby po roku 2011, kiedy część więźniów politycznych została zwolniona wtedy też np. bardzo ciekawą rolę odegrał minister spraw zagranicznych Bułgarii, które poleciał właściwie tajną misją do Mińska, ale misję, która przyniosła powodzenie bo, a kilku więźniów politycznych zostało zwolnionych, a może np. okazać, że Francja, która jak dotąd raczej też trzymała dystans tak to niebyła polityka Polski państw bałtyckich czy nawet Niemiec może taką taką rolę tak grać natomiast tutaj oczywiście jest pytanie jak my jako Unia jako poszczególne państwa będziemy się jednak odnosić to Aleksandra Łukaszenki jako osoby jednak de facto sprawującej władzę, bo jednak z z nim przyjdzie nam pertraktować, nawet jeżeli chodzi właśnie chodzi bowiem, że polityczne dziękuję bardzo, Anna Maria Dyner analityczka do spraw Białorusi i polityki bezpieczeństwa federacji rosyjskiej w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych była z nami 1336 za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA