REKLAMA

"To jest igranie z ludzkim życiem" - koronawirus w Domach Pomocy Społecznej

Światopodgląd
Data emisji:
2020-10-01 16:00
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
09:38 min.
Udostępnij:

20, 40, 100 przypadków zakażenia covid-19 potrafi pojawić się w Domach Pomocy Społecznej w całym kraju. Od marca nie ma konkretnej taktyki, by chronić DPSy. Wiceprezes Stowarzyszenia Instytut Niezależnego Życia zwraca uwagę, że są mieszkańcy DPSów, którzy od marca nie wyszli poza korytarz i zdarzały się sytuacje usuwania klamek z drzwi do pokojów. Rozmawiamy, czy jest szansa na polepszenie sytuacji i co można by zrobić.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz tak jak państwo słyszeliście minister zdrowia potwierdził widać to w liczbach mamy do czynienia z eskalacją pandemii, a szczególnie, o czym wielokrotnie powiedziano na narażają narażone są osoby starsze niektóre szacunki mówią, że ci osoby przebywające w placówkach całodobowych domach pomocy społecznej są 4030× bardziej narażone na śmierć niż inni obywatele, a więc pytanie czy ty przed drugą falą czy teraz w czasie drugiej fali Rozwiń » te domy pomocy społecznej są lepiej przygotowane niż widzieliśmy to w marcu czy kwietniu państwa gościem jest teraz Adam zawistny wiceprezes stowarzyszenia Instytutu niezależnego życia dzień dobry dzień dobry państwu tylko dziś informacje o ewakuacji z domu pomocy społecznej w Bełchatowie, gdzie chorobę potwierdzono u 60 osób w tym ponad 50 pensjonariuszy czy z Małopolski z Izdebnika, gdzie też ponad 50 osób pensjonariuszy i opiekunów dziś to poinformowano ma dodatni wynik na zasadzie codziennie mamy informacje o jakimś domu pomocy społecznej, w którym wirus już jest, więc pytanie czy te pół roku później jesteśmy po marcu, ale też państwo ostrzegaliśmy wielu na podstawie doświadczeń państw zachodnich, gdzie wirus pojawi się wcześniej są to szczególnie narażone miejsca czy ma pan poczucie, że jakąś lekcję odrobiliśmy to znaczy mam niestety bardzo mieszane uczucia uczucia dlaczego, ponieważ po pierwsze, faktycznie można powiedzieć, że ten okres można powiedzieć wakacyjne sprzyjał temu, żeby były chociażby dostarczone środki ochrony osobistej, aczkolwiek też nie wiadomo czy one wystarczą na no właśnie nawet nie drugą falę tylko jakby wzmocnienie tej epidemii i tutaj jest ryzyko że, że tych środków, które w momencie tak może zabraknąć, ale przede wszystkim jako środowisko osób z niepełnosprawnością mamy takie poczucie, że nie zrobiono przede wszystkim lekcji takiej strategicznej takiej można powiedzieć odnośnie tego jak państwo powinno zadbać o bezpieczeństwo swoich obywateli mianowicie taki, że mimo tego, że zauważono no i ryzyko śmierci co najmniej 3040 krotnie wyższe, a wśród osób, które mieszkały w domach pomocy społecznej zakładach opiekuńczo-leczniczych zakładach pielęgnacyjno-opiekuńczych czy placówka opieki całodobowej to w dalszym ciągu dalszym ciągu przyjmowano kolejne osoby w momencie, kiedy utworzono tylko wtedy Pesy i szczerze mówiąc to jest przerażające, że my narażamy świadomie obywateli na to, żeby no po prostu ich ryzyko śmierci radykalnie wzrosło tylko z tego powodu, że znajdują się w dużym skupisku ludzi w tym tak naprawdę absolutnie nie powinni się znaleźć każda z tych osób, a przez to, że nie zapewniono alternatywy, a w formie usług domowych natomiast ten osobistej mieszkańca wspomaganego w tym momencie znaleziona na śmiertelne ryzyko i mamy poczucie, że w tej kwestii niestety nic nie zrobiono, czyli 1 rzecz to jest czy jest wystarczająca liczba dni owym lekarzy pielęgniarek, bo wiemy w marcu w niektórych miejscach to wnuk był totalny kryzys brakowało ludzi brakowało sprzętu druga to jak rozumiem z tego też pan mówi i wiemy to z doświadczeń krajów m.in. Szwecji, że w pewnym sensie nie da się tak zatrzymać wirusa to znaczy prawdopodobieństwo, że on jakoś przed tą takiego miejsca jest spore, bo personel medyczny wchodzi wychodzi też ludzie są zamknięci często od marca, więc trzymanie ludzi wielu ludzi w 1 miejscu to jest po prostu proszenie się tragedia tak dokładnie niestety to jest proszenie się tragedia to jest igranie ludzkim życiem ludzkim bezpieczeństwem i to jest straszne, że nie udało się od tego czasu zrobić żadnej lekcji odnośnie tego co państwo zrobi się w tym momencie mamy taką wielką dyskusję, a propos tego przy okazji różnych zespołów komisji sejmowych czy Polska będzie miała strategia instytucjonalizacji, czyli zapewnienia alternatywy społeczności lokalnych swoim własnym domu dla osób starszych osób z niepełnosprawnościami itd. itd. i dalszym ciągu nie różniliśmy się ani trochę od tego co było pół roku temu, a więc można być tej lekcji niestety nie odrobiliśmy i w dalszym ciągu te osoby są narażone no niestety naświetlane bezpieczeństwo żaden kraj i to i ja, bo jasno wskazane nie znalazł żadnego sposobu, żeby zapewnić bezpieczeństwo osobom, które są stłoczone przypominamy średnio w Polsce, a w 100 osobowych budynkach, a niektóre mają po 400500600 osób nawet to jest to jest trzeba powtórzyć śmiertelne ryzyko i niestety jest to świadome narażanie narażanie tych osób i pytanie w takim razie, bo z drugiej strony też słyszeliśmy jeszcze chwilę temu, że też ludzie często są bardzo ciężkim stanie psychicznym to znaczy pół roku odcięci od kontaktu z drugim człowiekiem bardzo ograniczone możliwości tylko zdalne kontaktowanie się z bliskimi, a teraz, tym bardziej rozumiem to będzie tak jeszcze trudniejsze, bo po prostu trwa tak to znaczy ja osobiście mam niestety z przykrością muszę być nam, którzy nie wyszli mi swojego miejsca z 56 osobowego DPS-u no właściwie od samego początku marca, a oni no są naprawdę bardzo ciężkiej sytuacji na psychicznej niektóre osoby nawet nie wyszły swego korytarza przez cały cały okres ponad pół roku mieszkańcy DPS-ów w Łodzi DPS-ów Włókniarz mówią, że oni po prostu są więzieniu pomóżcie nam się uwolnić tak krzyczeli do dziennikarzy, którzy akurat się tam zgromadzili, bo była konferencja prasowa mówią, że zabieg, gdy zabierano klamki drzwi, żeby się nie dostawali na korytarze osoby z DPS-ów w Krakowie mówił dokładnie to samo z drugiej strony tak samo mówi, ale jak możemy zrobić cokolwiek innego po prostu ten system jest patologiczne i niestety mają rację to znaczy, że nawet, jeżeli zrobimy z tego jak niektórzy dyrektorzy DPS-ów mówią Alcatraz zrobimy tego z więzienia o najwyższym jego rygorze to i tak to nie zmniejszy tego ryzyka do takiego stopnia, gdyby osoba mieszkała w swoim domu albo społeczności lokalnej jakiś niewielki miejscu kilkuosobowym, gdzie to ryzyko jednak bardzo podobne jak na innych obywateli, więc niestety nawet stworzenie, ale od razu w domu pomocy społecznej zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w dalszym ciągu niweluje tego radykalnie wyższego ryzyka, więc mamy pierwsze śmiertelne ryzyko tego, że to osoby zarażą się Korona wirusem pamiętajmy one są bardziej narażone na to, ale z drugiej strony mamy olbrzymie koszty psychiczne tych osób wprost niewyobrażalne bycie zamkniętym przez ponad pół roku w sytuacji gorszej niż tak naprawdę więzienia, a czy nie był najlepszy trafi pan śledzi i potrafi powiedzieć czy przynajmniej ludzi nie brakuje, bo w marcu okazało się, że bardzo to nie są dobrze płatną pracę, więc ludzie pracują w kilku miejscach potem zakazano, więc część pracowników szczególnie, gdybym lekarzy pielęgniarek musiała porzucić czy zrezygnować z tej pracy często opiekunki zostawały same jak ktoś, chociaż lepiej teraz organizowane no wydaje się, że powinno być lepiej zorganizowane, ale w Polsce mamy też niestety olbrzymi problem z tym, że takich danych po prostu częściowo też nie zbieramy to raczej na świat w tym momencie, o ile właściwie wszystkich innych państwach w większości państw Europy wiadomo ile osób zmarło w domu pomocy prawnej i bez pracowników aktualnie w Polsce dane są zupełnie nieznane nikt nie publikuje Niki zbiera są bardzo duże rozbieżności w tym zakresie i też niestety dotyczy to kwestii właśnie takich jak czytać one na pewno Abbey jest odpowiednia ilość pamiętajmy teraz jest jeszcze taki okres, kiedy z racji, że to jest po wakacjach były dotacje do tych DPS-ów do tych pracowników jeszcze ten kryzys nie nadchodzi, ale pamiętajmy za 2 tygodnie za miesiąc będzie zupełnie inna sytuacja, bo te miejsca będą znowu w rygorze dwutygodniowych, jakby okresów przebywania w tym DPS-ie pracę na taką można siedzieć radykalną zmianę dwutygodniową te problemy będą się tylko pogłębiać, więc sądzimy, że problemy mogą niestety być stosunkowo podobne do tych, które myśmy z marca kwietnia maja i tak jak pan zwraca uwagę rozwiązanie jest konieczne systemowe, więc teraz już chodzi o łatanie dziur i ratowanie życia jak mówi dzisiaj 2 ewakuacje w Bełchatowie 12 w Małopolsce w Izdebniku te sytuacje diagnozował, ale to się od miesięcy też pan o tym mówi dla państwa Adam zawistny wiceprezes stowarzyszenia Instytutu niezależnego życia stromą uczyliśmy się przez Skypea dziś z już oficjalnie Ministerstwo Zdrowia postów potwierdziły eskalację o tym też wiedzieliśmy, że prawdopodobnie jesienią to się stanie, więc nocą myjemy ręce i pamiętajmy o tym, że nasze decyzje są nie tylko kwestię naszego bezpieczeństwa, ale również ludzi wokół nas teraz już informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA