REKLAMA

Jak uczelnie artystyczne poradzą sobie w dobie zajęć zdalnych? "Nie da się ocenić obrazu studenta tylko na podstawie zdjęcia"

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-10-01 18:40
Prowadzący:
Czas trwania:
12:29 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
43 prawie godziny minuty po godzinie osiemnastej Adam Ozga przed mikrofonem łączymy się popołudniu Radia TOK FM z prof. Andrzejem Bednarkiem rektorem Akademii sztuk pięknych imienia Jana Matejki w Krakowie dzień dobry panie profesorze dzień dobry panu chyba ciężki początek kadencji nie mam porównania, bo to jest moja pierwsza kadencja, ale pewnie każdy każda jest troszkę ciężka w poniedziałek inauguracja roku akademickiego na ASP w Krakowie, w jakich warunkach się odbędzie Rozwiń » oczywiście będziemy online wszystkich gości zapraszamy przed monitory na auli u nas Akademi będzie drobna grupa osób uczestnicy, którzy będą przepływem procedować otwarcie otwarcie roku akademickiego z 1 strony jako dość szokujące, bo to pierwszy raz w historii coś takiego się odbędzie z drugiej strony nasza aula nigdy nie była wystarczająco duża, żeby pomieścić tych wszystkich, których chcielibyśmy pomieścić, upatrując w tym nieszczęściu jakieś jakąś nadzieję jakoś frajdę, że będziemy bardzo dużym gronie, chociaż nie fizyczne po inauguracji trzeba będzie zmierzyć z rzeczywistością i ile kierunki humanistyczne powiedzmy na uniwersytetach może nie bardzo łatwo, ale łatwo w miarę daje się przenieść do internetu łatwo jest wprowadzić na nich nauczanie zdalne uczelnie artystyczne wydaje mi się są w sytuacji zupełnie innej, bo to jest po pierwsze, praca w pracowniach nieraz pracowniach specjalistycznych po drugie, choćby praca z materiałami w wypadku niektórych kierunków plastycznymi modelem, jaki model nauczania państwo przyjmują w tym rozpoczynającym się roku akademickim ogólna zasada jest jasna prosta wszystko co da się zrobić zdalnie robimy zdalnie o to, żeby nasze szczupłe przestrzenie zachować do tych rzeczy, które się nie da zdalnie zapis, że oczywista przy zachowaniu jak Najwyższego bezpieczeństwo higienicznego, więc te zajęcia które, które muszą się odbyć stacjonarnie realnej przestrzeni organizujemy taki sposób i się, więc chcemy grupy studenckie rozdzielamy je na mniejsze, ale też przedłużamy czas możliwości korzystania z pracowni oczywiście tam, gdzie jest to możliwe wykon klasa artystyczna w dużej mierze polega na tym, że 6 sieć samemu lub stoi samemu szacuje się samemu profesor nie może wisieć nad studentem od początku do końca prac nad Odra brzeg po grafikę dużo jest tutaj koniecznej pracy własnej ja podjąłem decyzję, że oczywiście przy zachowaniu wszystkich warunków bezpieczeństwa i warunków organizacji udostępnia studentom, o ile będzie taka potrzeba 24 godziny na dobę wtedy nie będziemy mieć Tłoków z umów będziemy dalej się wypracować jak dużą część zajęć daje się poprowadzić zdalnie wszystkie przedmioty teoretyczne to jest zasada nienaruszalna mimo tego, że oczywiście mam świadomość, że nigdy przed kamerą przez ekran nie nie da się stworzyć ekwiwalent tego co mamy żywym kontakcie z małych grupach między nauczycielem, a studentami to nie jest duża część naszych zajęć, ale jednak gromadząca jak na nasze warunki sporo skoro studentów zajęcia z profesorem często odbywają się 11 nie zaś jesteśmy co 6 w podobnej sytuacji jak nie wiem lekcja fortepianu nie możemy ustawić 50 fortepianów też nie możemy ustawić 50 Stanów w 1 przestrzeni przede wszystkim, dlatego że uwagi pomiędzy 3 rozmowa pomiędzy profesorem, a studentem jest o konkretnym obrazie o konkretnej rzeźbie o indywidualnej postawy i to wszystko robimy przed obrazem przez obiekty to jest 1 część druga część to są te zajęcia laboratoryjne wymagają sprzętu i dostępu do obiektów proszę sobie pomyśleć konserwa no nie istnieje konsolidację bez kontaktu z realnym realnym obiektem historycznym, który jest podawany wszelkiego rodzaju badaniom chemicznym fizycznym my prześwietlenia ECK później oba operacja na artystycznym ciele dzieła sztuki, słuchając pana profesora doskonale rozumiem te ograniczenia i mam takie poczucie, że niezbędne były kompromisy, żeby wyważyć bezpieczeństwo i proces dydaktyczny jak poważne pana zdaniem były to kompromis właśnie pod względem dydaktycznym to znaczy i z czego trzeba było zrezygnować jak bardzo trzeba było rezygnować jak dużo można by było zrobić, gdyby nie pandemia oczywiście pierwszy ten moment, czyli drogi chcemy poprzedniego roku akademickiego wiosna obecnego roku to totalny szok to było zamknięcie szkoły z dnia na dzień i natychmiastowa adaptacja intuicyjna metod pracy powiem panu, że chyba głównym zadaniem nasze i chyba główną cudowną wygraną 3 zwycięstw było utrzymanie naszych studentów i nas jako społeczność jako czują, bo to jest fundamentalnie ważne też sztuki w sztuce wprawdzie powiedziałem, że każdy gdzieś tam w kąciku często godzinami pracuje nad swoją obrazem, ale druga część ujemnie istotna to to są te pogaduchy tory są rozmowy jest poczucie, że jesteśmy jakąś wspólnotą tam się zawiązują również między profesorami i rękami tak mocne nie tylko intelektualne, ale też emocjonalnej po prostu między osobowe związki takiego wzajemnego wpływania na siebie, że kiedy zostało ucięte my musieliśmy spotykać się przez Ghanę i się okazało proszę pana, że ta ten sok i ta tragedia zebrała dalszych rozproszone stado wokół samych siebie i to to co było wspaniałe widzieć jak wszystkie do siebie pieniędzy i nawzajem się potrzebuje to to z pewnością bardzo ważne i rozumiem, że to jest nawet pewnego rodzaju zysk, który można przełożyć na nawet działania artystyczne, ale ja wracam do pytania o to czy były trudne kompromisy, na które trzeba było pójść i mali i sytuacje, w których w, których proces dydaktyczny może nie tyle był zagrożony, ale powiedzmy niepełne mogę panu dać przykład swojej pracowni utrzymała w obecnej obrazu oryginał obrazu to jest to to jest to ciało to jest materia, ale też jakaś nazwijmy to umownie dusza artystyczna, nad którą pracujemy i wobec której dyskutujemy przed pandemią zdarzały się takie momenty, kiedy student student oczywiście w sięgnięciu po nowoczesność podchodzi do mnie taka osoba mówi panie profesorze czy mógłby pan zobaczyć mój obraz moglibyśmy o tym porozmawiać oczywiście prowadź wtedy student serka wyciąga swojego smartfona włącza go pokazuje mi swój obecny na ekranie ja wtedy dokonuje jakichś teatralnych bardzo gestów oburzenia i skandaliczną ości, że to jest też może się nie da, bo przecież obraz jego powierzchnia, a świecący ekran zupełnie innego i to pozostaje prawdą proszę pana pozostaje absolutnie etatów natomiast ja musiałem stanąć robić korekty Tacyta studenckich na podstawie zdjęć w Cannes telefonami komórkowymi wysyłanymi do mnie nie dało się tego inaczej zrobić dlatego zrozumiałem, że nie możemy wszystkiego zdalnie zrobić, że musimy stworzyć takie bezpieczne i sensowne pająki do współpracy, żebyśmy mogli, chociaż w sposób ograniczony mieć dostęp do tylko obywateli do to co do oryginału i to na pewno było było istotne malarz czy to nie było takie straszne, ale np. grafika warsztatowa przecież nie da się zrobić grafiki warsztatowej w pokoju spokoju czy ku za pomocą łyżeczki, chociaż takie grupy czasami robiło jest potrzebny dostęp do prezesa jednego z profesjonalnej maszynerii graficzne, a co powiedzieć gorzej jest kamień, a co powiedzieć od prawicy nasze skute ceramiki, która oczekuje piecu wypalania to wszystko jest istotą sztuki im dużo tracił, ale z drugiej strony przecież nie będziemy obrażać na rzeczywistość nie będziemy mówić ile da się ja odważę się powiedzieć mam nadzieję, że nikt tego źle nie nie odczyta, jakby wszystko, żeby w tej naszej wspólnej tak jest pan tymi znaleźć jakieś pozytywy nasze jakieś takie elementy, które nas wytrącają z kolei postępowania wytrącają nas jakiś obyczaju zbyt długo nie sprawdzanych pandemia i sztuka mówią sprawdzam, a my robimy wszystko, żeby re definiować, żeby przebudować nasze metody działania dużo stracimy, ale na pewno nie stracimy studentów na pewno nie stracimy sensu naszej wspólnej bardzo dziękuję prof. Andrzej Bednarczyk rektora Akademii sztuk pięknych imienia Jana Matejki w Krakowie był gościem popołudnia Radia TOK FM dziękuję serdecznie czas na informacje program wydawał Bartłomiej Pograniczny realizował Adam Szurek kultura osobista tuż po informacjach Radia TOK FM, który przedstawi Wojciech Kowalik na kulturę osobistą zaprasza Marta Perchuć Burzyńska ja powiem państwu dzień dobry ponownie jutro tuż po godzinie osiemnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA