REKLAMA

Roy Jacobsen: "Oczy z Rigela". Norweski pisarz zachwyca w trzeciej części sagi o rodzinie Barroy

Poczytalni
Data emisji:
2020-10-03 17:40
Audycja:
Czas trwania:
18:51 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jesteśmy z powrotem poczytalni radiowy klub książki TOK FM w sobotnie popołudnie przed mikrofonem Filip Kekusz ze mną w studiu teraz po szybkiej zmianie Marta Perchuć-Burzyńska Witaj dzień, a studia w Krakowie Łukasz Wojtusik dzień dobry dzień dobry i będziemy rozmawiać o książce Roya Jacobsena oczy Rygiel wydanej przez wydawnictwo poznańskie Roy Jacobsen to jest norweski pisarz zbierający świetne recenzje w ostatnich latach również tego co pamiętam poczytalny w 2018 roku Rozwiń » omawialiśmy jego książkę niewidzialni 2019 omawialiśmy jego książkę białe morze jest 2020 został zachowany mamy przed sobą kolejną powieść Jacobsena, która jest kontynuacją trzecim tomem sagi rodziny bardziej mieszkającej na maleńkiej wyspie na północy Norwegii użyłem przed chwilą słowa omawialiśmy to było nie do końca dobre słowo gotowy Marto Łukasz m.in. czytaliście poprzednie książki z tej serii jestem nowy jeśli chodzi o tego pisarza i to wy wiedzieliście, czego możecie się spodziewać bądź przypuszczaliśmy mamy już dosłownie chwilę przed skrótem informacji chciałbym zapytać tak właśnie na szybko czy w tej trzeciej części otrzymaliście to na co nastawia liście mając w pamięci niewidzialnych białe morza ja jestem zaskoczona bo, bo nagle się okazało, że nie dość, że Roy Jacobsen jest mistrzem sagi to jeszcze odzyskał mistrzostwo w pisaniu powieści drogi powieści, która inaczej niż te dotychczasowe jego książki z tej trylogii wyspiarskiej dzieje się w przemieszczaniu dzieje się w ruchu dzieje się w ruchu fizycznym, ale też w ruchu metafizycznym, bo okazuje się, że jest jednak taka siła, która potrafi wyprowadzić mieszkańców Barrois z ich ukochanej wyspy i tą siłą w tym przypadku okazuje się uczucie być może silniejsze niż niż właśnie ta wyspa, która jest jest była centrum i świata świata mieszkańców wyspy również centrum świata głównej bohaterki, czyli Ingrid, która wybiera się w podróż tropem ukochanego mężczyzny w czasie, kiedy świat zbiera się powoli powojennej katastrofie te mogę tylko dodać, że jest równie zaskoczony co Marta Perchuć-Burzyńska jestem tak mogę powiedzieć jestem fanem Roya Jacobsena i to jest taki rodzaj bycia fanem, kiedy oczekiwania z tą notą rosną te oczekiwania zostały spełnione to m.in. z tego powodu trochę o tym Marta powiedziała, że dostaliśmy zupełnie niezupełnie opartą na tej samej historii na tym samym trzonie tym samym korzeniu kolejną odsłonę historii i Roy Jacobsen udowadnia, że każdy z tych tomów, które do tej pory czytałem ponoć będzie czwarty jest strukturalnie narracyjne i jakby właśnie też w budowaniu świata trochę inny jest opowieścią o trochę innych wątkach to jest Super będziemy wracać do naszej rozmowy po skrócie informacje rozmawiamy o książce roi Roya Jacobsena oraz gala wydanej przez wydawnictwo poznańskiej w tłumaczeniu Iwana Ziemnicki, o czym wspomniałem przed sekundą za kilka chwil skrót informacji Japonii z Martą Perchuć Burzyńską Łukasza Budziłka wracamy poczytalni odsłona trzecia jesteśmy państwem znowu przy mikrofonie Filipka już ze mną Marta Perchuć-Burzyńska Witaj po raz drugi Witaj po raz drugi i Łukasz Wojtusik w Krakowie dzień dobry i rozmawiamy o książce Roya Jacobsena oczy Nigella przełożonej przez Iwonę Żernicką i wydana przez wydawnictwo poznańskie jak mówiłem jestem zupełnie nowe jeśli chodzi o tego twórcę, więc może moje opinie pojawiał się trochę później natomiast nie zarysowali mieście, czego ta książka dotyczy to jest ważne dla tych, którzy będą zarówno tą książką rozpoczynać przygodę, z jaką cenę, jakim już znają postaci, które przewijają się na kartach tej książki mamy oto główną bohaterkę Ingrid bardziej i 1,5 roczną córkę Kaję, z którą Ingrid wyrusza na dno w największym skrócie na poszukiwania ojca swego dziecka i wyrusza i rusza robi to chwilę po drugiej wojnie światowej, kiedy Norwegia, o czym w swoim liście jest czasach nie tylko Norwegia Szwecja jest w czasach ogromnych przemian ludzie stykają się stronami ile próbuje zaleczyć traumę, która do tej pory ich którymi jeszcze nie mieli nie mieli do czynienia w swoim życiu i to tło społeczną historyczną polityczne gdzież tam się przewija natomiast ono bardzo subtelnie się przewija wydaje mi się wciąż ta jest, ale o wiele bardziej niż w poprzednich książkach nowi się tego nie wiem, więc mi powiecie zaraz w każdym razie jak to powieści drogi główna bohaterka przemierza kolejne części Norwegii, a potem Szwecji w poszukiwaniu ojca swego dziecka swojej jak się okazuje największe miłości i spotyka na swojej drodze rozmaitych bohaterów to jest to największym skrócie na sam na samym początku wciąż nie chce przychodzić do własnych refleksji, dlatego że zdaje sobie sprawę im bardziej czytam książkę, że ona jest osadzona w tym co było wcześniej, że postaci są one znane i początek tej historii to znaczy na rodzinę Putra letni córki Kai są opisane w poprzedniej książce natomiast musi zapytać jak właśnie te zmiany strukturalne wpłynęło na na nabyte książki nie wiem dla zmiany strukturalne mówicie, że w tym momencie jak w sensie przeniósł z wyspy i postanowił zwiedzić całą Skandynawię niemalże tak pięknie tutaj przedstawia takie zderzenie 2 katastrof, czyli tej wielkiej katastrofy wojennej, ale też nie mniejszej katastrofy osobistej, z której w osamotnieniu takim, jakie główna bohaterka, czyli Ingrid często jeszcze trudniejsze pozbierać jak się okazuje niż odbudować domy czy zreperować łodzie ten krajobraz po wojnie, która przemieniła także coś co było wcześniej tak jak mówi jeden z bohaterów bardzo się to sformułowanie podobało, czyli wojna przemienia wszystko co wydarza się również przednią, czyli zmienia również pamięć i ta książka jest przede wszystkim o pamięci i zapomnieniu i wyparciu ktoś mówi w pewnym momencie do Ingrid musimy nauczyć się zapominać no właśnie jedni boją się pamiętać, a inni boją się tego co pamiętają inni wokół tej pamięci też opartej, ale też tej na siłę zapominane, ale również tej, która może nas ocalić, bo jest jedynym ratunkiem krąży ta cała historia, choć paradoksalnie w tej opowieści dzieje się w takiej narracji w mojej opinii niewiele znaczy to akcja się posłów, ale bardzo małymi krokami główna bohaterka krok po kroku próbuje odnaleźć swojego partnera, którego w poprzednim tomie poznała też taki bardzo nietuzinkowy to małe słowo tak bardzo niezwykły sposób jako właśnie osoby, która nagle pojawiła się na wyspie baru zupełnie nieoczekiwana i ten związek jest takim związkiem, który z takim związkiem trochę magicznym ta podróż sama tej bohaterki z wysp baru w poszukiwaniu Rosjanina jest również ma taki charakter ja jeszcze trochę się tak baśń dla mnie znaczyć bohaterka nikt nie wierzę, że się uda, a ona wierzy w to, że trzeba iść i wszyscy mówią jak zepsują ją też z tego powodu, że to, czego próbuje dokonać to ile jest w drodze i to jej to jak bardzo zawzięta i wytrwała uparta w tym dążeniu do celu czy w tej drodze same w poszukiwaniu jest dla pozostałych bohaterów, których jest tutaj całkiem sporo, bo takim elementem, który potrafi z 1 strony niepokojąca z drugiej strony zachwycają nowość, ale ten element drogi bardzo mi się w tej książce podoba, bo jest taka droga małych kroków powrotu, a dzięki temu moim zdaniem znakomicie też widać to jak niektóre postaci się zmieniają, bo jakiś czas dowiadujemy się więcej o niektórych bohaterek tej opowieści i też poznajemy ciemniejsze karty ich historii no bo mówimy o takim czasie, kiedy też to jest jeszcze czas, w którym nie ma rozliczenia tego co działo się w Norwegii w czasie drugiej wojny światowej, ale wszyscy gdzieś mają pod skórą też ta podróż głównej bohaterki wyzwala ten element właśnie może nie oceny, ale takiej takiego właśnie rozliczenia dokładnie też muszą rozliczyć się sami sobą tak, bo większość bohaterów tak naprawdę coś ukrywa milczy zamyka się w sobie albo i dosłownie zamyka się w swoich domach przed przed nią wędrującą z małym dzieckiem kobietą, która niż świadoma tak mi się wydaje swojej roli sięga często jak się okazuje właśnie to do tych w sumie do do pamięci do przeżyć związanych też Scola Borac inną przeszłością niektórych mieszkańców sięga do sumień, pytając o rzeczy rzecz prostą, czyli drogę, pytając ślad oto jak mogło się potoczyć losy mężczyzny, z którym związał ją kilka miesięcy wcześniej życie na wyspie no i najczęściej jak się okazuje zdarza się jednak murem niezrozumienia i milczenia, ale powiedzieć o tej drodze celu, a ja się też zastanawiałam czytając książkę można trochę naciągane, ale do, czego zmierza Ingrid, bo tak do końca nie wiemy czy inaczej, aby wyrównać drogę mieć przede wszystkim jeśli mogę wbrew światu to znaczy ona jest w kompletnej kontrze skoro jak powiedziała, kiedy wojna się kończy to najlepiej by zapomniała zresztą jest tutaj kilka takich zdań, które właśnie o tym mówią, bo wszystko idzie do przodu trzeba właśnie zapomnieć no to ona jest takim przykładem postaci, które nie zapomina, bo to co wydarzyło się w czasie drugiej wojny światowej, czyli ta tajemnicza miłość ta niezwykła miłość to uczucie, bo myślę, że to jest miłość pchają do tego, żeby iść wbrew światu zamiast zostać na małej wyspie bardziej na ten świat zupełnie niepotrzebnie dla niektórych przemierza goniąc być może za mrzonki, ale idąc na sposób kompletnie no właśnie opozycji do tego co dzieje się na świecie ja się bardziej zastanawiam, czego dotyczy to nadzieja, którą ona wyrusza w tę wędrówkę czy to jest nadzieja, że odnajdzie swojego Rosjanina czy może bardziej do tej wędrówki pchają jednak nadzieję, że dowie się prawdy, a może w ogóle tak też zastanawiam ta droga to jest droga dla drogi, czyli rodzaj medytacji rodzaju egzorcyzmu rodzaj jakiś takiej pielgrzymki, której cel wcale nie jest konkretny może może w jej przypadku to było właśnie takie wyjście z bezruchu po to, żeby wzrosnąć, żeby dać sobie też czas po to, żeby dojrzeć, bo ta konfrontacja dla Ingrid wszystkim nieznany jest trudny, ale też chwilami bardzo pięknym doświadczeniem doświadczeniem oczywiście formującym, która może Ingrid niedojrzała by tylko w oczekiwaniu i tęsknocie, pozostając na wyspie tylko dojrzewa się odważa, bo uważa się stanąć twarzą twarz jest z tym realnym światem, zderzając też z tym światem wszystko to co wymyśliła to znaczy wydaje mi się, że jeżeli mówi, że starasz taką kwestię pod dyskusję czy to jest droga dla drogi to jest zawsze w takim przypadku powiem tak, bo sama idea drogi dla drogi bardzo się podoba natomiast myślę, że to warto zwrócić uwagę na jeszcze 1 aspekt aspekt, który tutaj drobiazgi, ale myślę, że istotnym to znaczy Jacobsen kilkanaście razy dodaje znaczy, że w każdej nowej wiosce czy w każdej nowej sytuacji z każdą parą czy grupą czy pojedynczym nowym bohaterem, którego spotka nasza heroina pojawi się taki wątek językowe to znaczy do końca nie wiemy w wielu przypadkach czy to co mówią do niej inni bohaterowie nasza heroina rozumie zresztą jest nawet kilka 23 takie fragmenty kiedy, kiedy no, jakby same Ingrid przepisane to, że żona właśnie myśli że, że chyba powiedział chyba chodziło o to, ale nie wiemy tego do końca to jest też ciekawe jak język ukrywa pewne znaczenia jak w tym języku no właśnie też schowana jakaś tajemnica, ale ten brak możliwości takiego pełnego zrozumienia sytuacji myślę, że też tutaj wielopłaszczyznowy bardzo ciekawy, choć pokazany przez taki dialog przez taki drobiazg opinia Philippa teraz brak sektora wypuścił nas teraz powinie to słaby, ale boję się, że po wszystkim co powiedzieliście moja opinia wiele nie dodaje mogę jedynie dodać, że też nawiązujących do kwestii językowej ja nie jestem do końca przekonany do języka tej książki oznaczenia nie nie, ale to nie tak, żeby się nie podoba podoba mi się bardzo natomiast zasady nie widzę ja wychodzę wcześniej drzwiami takiej subtelności która, której towarzyszy towarzyszą opisy przyrody w ogóle to jest nowy północny zachód Norwegii to jest takie miejsce, w którym no, chyba że chcę się opisać nie można nie uniknęli subtelności takiego patrzenia przez mgłę i oni ręcznego spojrzenia na wszystko co się dzieje wokół kota subtelność właśnie trochę przesłania to co się znajduje tam potem subtelność mam wrażenie na te wszystkie problemy, które Jacobsen porusza patrzę przez trochę zamglone szybę i być może ten zamysł autora, że to jednak wszystko jest gdzieś w planach sam koniec jest Ingrid ta droga co, do której nie możemy rzeczywiście mieć pewność, jakie są motywacje pod uwagę ekspozycja w tej książce jest tak tak krótka, że to jest jakby to był serwis informacyjny na decyzję tak naprawdę poznajemy ja poznaję bohaterkę w momencie w ramach decyduje iść i tyle natomiast natomiast są w tym w takim w sumie jednostajnym rytmie tej książki takie momenty, które rzeczywiście wybijają mnie poczucia samozadowolenia i zauważyłem właśnie, że jako stosuje taką taki zabieg stylistyczny, że bardzo dużo dialogów ma mówi zależnej w momencie, w którym zachodzą nadchodzą takie kluczowe rozmowy, gdzie nagle po spoglądamy na tych bohaterów którzy, które już poznaliśmy wydawali wydawało nam się, że są to bohaterowie pozytywni spoglądam na nich nieco innym świetle w tym momencie dialog jest nadzorowany mówi niezależnej i nie wiem czy to dostrzegli, ale te momenty podczas tej taki podczas tego takiego bajania te momenty konfrontacji ze sobą niesamowicie się wybijają również jeśli chodzi o to jak ta książka jest napisane takie jest wszystkim zgadzam po pierwsze, ta subtelność, której powiedziałeś połączona z delikatnością i połączona też surowością to jest absolutny majstersztyk i właśnie ta niezwykła dla mnie umiejętność budowania napięcia dramatyzmu bez bez nadużywania tych wspomnianych przez siebie dialogów ja zastanawiam się ciągle jak w ogóle jak się buduje taki świat i co w tej konstrukcji i stylu jest takiego, że ten świat jest taki kompletny dla mnie to jest bardzo ciekawe też w kontekście czytania tej opowieści jako trzeci to, bo trochę chciałem jeszcze wytłumaczyć, bo w chwili też o to podpity trochę to to zmiany narracyjną rzeczywiście jest taka, że w moim odbiorze pierwszy tom jest taką opowieścią o rodzinie bardziej witamy najwięcej tej przyrody tego jak oni coś próbują wspólnie budować, a potem przyroda natura to zabiera i są od niej zależni są też zależni wobec siebie wobec siebie ustalili sobie pewne szkody komunikacyjne tam bardzo ciekawy sposób jest pokazana rola kobiet w tej rodzinie niewielkiej, a także rola bycia no właśnie rodziną wyspy baru i w kontekście innych miejsc, do których oni od czasu do czasu trafiają, ale niechętnie to jest pierwsza część druga część jest dla mnie taką historią, w której Jacobsen w 1 zdaniu wyprowadza Ingrid na główną bohaterkę uwaga jest to heroina, a nie mężczyzna i to samo w sobie bardzo ciekawym zabiegiem i konfrontuje on ją z wielką historią drugiej wojny światowej na taki sposób bardzo bardzo moim zdaniem piękne smutne, ale piękne, a tutaj trzeci opowieści otrzymujemy postać drogi, w której główna bohaterka załóżmy, że to co proponowaliśmy Martą jest to jednym z prawidłowego czytelnie idzie po to, żeby iść to jest droga dla samej drogi jednocześnie, pokonując tę drogę w Pogoni z jakąś ideą czy jakimś no właśnie wyobrażeniem miłości zmienia świat wokół siebie i powoduje to ludzie zaczynają zmieniać myślenie o tym co dzieje się z ich małych rodzinach grupach miejscowościach duże jestem w książce prawda taka mała wielka powieść to jest fantastyczne do tego nie mogę się doczekać po pierwsze, czwartej części, która wie, że będzie po drugie nie mogę doczekać się rozmowy Justyny Czechowskiej, która będzie rozmawiał, z jaką cenę albo jako syn będzie jednym z gości festiwalu Conrada w tym roku w Krakowie oczywiście w wersji online wiele przed nami jeszcze natomiast teraz musimy musimy już kończy, dlatego że nieubłaganie zbliża się godzina 18 rozmawialiśmy w tej odsłonie Poczytalnych książce Roya Jacobsena oczy Nigella wydanej przez wydawnictwo poznańskiej przewożonej przez Iwana Żernicką rozmawialiśmy w składzie Marta Perchuć-Burzyńska dziękuję bardzo, dziękuję Łukasz Wojtusik dziękuję pięknie dzięki Filipka już za kilka chwil słyszymy się w informacjach poczytalni wracają za tydzień po godzinie 17 TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA