REKLAMA

O książce "Granatowy 44" z autorem Grzegorzem Kalinowskim

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2020-10-04 14:40
Prowadzący:
Czas trwania:
25:24 min.
Udostępnij:

Trochę inne spojrzenie na Powstanie Warszawskie, tym razem z perspektywy policjanta. Rozmawiamy z Grzegorzem Kalinowskim o jego książce "Granatowy 44".

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
niedzielny magazyn Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłania się państwo ponownie chciałbym przywitać kolejnego naszego gościa ostatniego w tej części magazynu, ale też opowieść będzie bardzo pasjonująca podejrzewam znając Grzegorza Kalinowskiego dzień dobry dzień dobry tam ciebie witam państwa autora pisarza historyka dziennikarza sportowego również bo, bo pamiętam czasy, kiedy futbol właściwie nie pozwalał się zajmować się niczym innym, choć ta Żyłka historyka to Rozwiń » cały czas drzewa to widać na kartach swoich kolejnych powieści zawsze pasjonowało i to piłka nożna i cieszę się, że i piłką nożną historią mogłem się zająć zawodowo także pasja hobby i przy okazji pełno etatowa praca, ale granatowe 44 swojej powieści chciałbym, żebyśmy dziś po mówili też osadzający ją innych twoich książkach no bo mam wrażenie, że jest pewna spójność między między tym, o czym dziś mówić będziemy poprzednimi publikacjami, że jednak wraca do do chwili bardzo istotnych dla Warszawy dla dla Polski w ogóle, że jednak też próbuje odtwarzać fakty z pieczołowitością historyka właśnie może zacznijmy od tego, skąd pomysł na granatowe, skąd ten tytuł pomysłu to był pomysł wydawcy Rafała Bilskiego ze skarpy warszawskiej pomysł, którego ja unikałem konsekwentnie odpowiadają wszystkim na pytanie czy trylogia śmierć frajerom się rozrośnie się, że dojdzie kiedyś do czasów okupacji c pokazał oczami moich bohaterów powstania odpowiadałem, że nie, a że ten temat nie interesuje, bo jest trochę lepsze eksploatowane z drugiej strony ryzykowne chyba każdy dostrzeże książek o powstaniu jest niezwykła ilość natomiast fabuły jest mało to są literat da faktu każdy najmniejszy drobny szczegół powstania został rozebrany na czynniki pierwsze rozbierany jest co roku przy okazji rocznicy ukazują się ogromne ilości książek natomiast system szerokim łukiem omijali ten temat filmie powieści tego było jak dyskusja o powstaniu jak na częstość występowania tego tematu bardzo niewiele ile lat czekaliśmy na film, a na poważne duże firmy o powstaniu w końcu Jan Komasa nakręcił miasto 44 związek bity wspaniały kontrowersyjny, ale jestem wśród tych osób które, które twierdzą że, że jest to naprawdę wielkie dzieło i ten film m.in. hamował przed zajęciem się tym tematem przed napisaniem powieści doszedł do wniosku, że po Kolumba brać tego po serialu pod tym samym tytułem o pamiętnikach obietnicę powstania Warszawskiego Białoszewskiego i mieście 44 w zasadzie nie ma już wiele do powiedzenia tak tak to sobie w głowie ułożyłem i boja pierwsze pierwsza odpowiedź na pytanie co napisał taką powieść jest w dodatku z wątkiem sensacyjnym dłonie z Aleppo po namyśle doszłam do wniosku, że skoro tak bardzo się film Komasy podoba to mogę go po korespondować to znaczy pokazać trochę inne wątki leżąc bardzo blisko godzinę zakończenia i zagłębić się w tej sprawie, które w filmie były ważne, ale siłą rzeczy nie mogły być szerzej omawiane np. wybuch czołgu pułapki przy ulica Ogińskiego przy Podwalu w Warszawie jak pokazują trochę innej strony postanowiłem przedstawić czytelnikowi pełen raport z tego wydarzenia co nam się tak naprawdę stało na czym to wszystko polegało do czego tam doszło do i napisałem granatowego 44 także dlatego, żeby pokazać niezwykłą złożoność okupacji, którą widzimy wciąż jako wydarzenie czarno-białe wydarzenie, które nie jest a jakby żywą relacją tuż po zakończeniu tego co się działo tylko jest efektem pamięci zbiorowej my często tak sobie interpretujemy te wydarzenia tam jest wygodnie złożone po prostu taką wizję która, która ma coś nam udowodnić zastanawia mnie właściwie pytanie należy powtarzać przy każdej twojej książce co wkładasz więcej pracy tak naprawdę serce jest tu tu 30 ta benedyktyńska historyczna robota, która ma na celu tworzenie detali no jak najszerszym jak najbardziej wiarygodnym stopniu czy też ta kreacja fabularna którą, którą też się posługuje się jedno drugie, bo ta kreacja popularna wynika z tego co się działo, jakie były fakty historyczne, a unika czasami przeżyła takie rozczarowanie, bo czytam książkę, która jest oparta na faktach, a potem zupełnie coś autor zdaje, że w celu fabularnym zasnąłem akcje tego wydarzenia historycznego rok 25 albo 10 albo wiem oczywiście, że Bonarka przy wódce czy rycerscy naukowiec czy jakaś inna osoba historyczna nie była nigdy w tym miejscu, ale uznałem, że tak będzie ciekawiej ja się starał tak, żeby dopasować moich bohaterów do tego co było naprawdę do tego co się wydarzyło, bo historia jest o tyle ciekawa na tyle fascynująca, że nie warto ją u większość to bohater się do niej dostosować bohater musi się w niej odnaleźć to pisarz filia musi tak kombinować, żeby to wszystko było spójne i jak mówisz, że to jest praca benedyktyńska to to taka martyrologia Pisarska w tym trochę rozwija tymczasem ja czerpię z tego całkiem sporą przyjemność, bo zagłębiam się w tych tematach historycznych sami poznaje i dostrzegam tam co ma masę niesamowitych rzeczy historii, a przemyśleń to przykład czytanie wspomnień z powstania Warszawskiego, która bez materiał wprost nieskończony, gdyby ktoś chciał się zagłębić stronę muzeum powstania Warszawskiego przeczytać wszystkie wspomnienia to jest to jest w zasadzie klasa prawie całe życie historia jest taką dziedziną, w której jest miejsce na relatywizacji, ale też to patrzenie na nią na swój własny sposób w zależności od światopoglądu także tego, jakie mamy zdanie na dany temat i tutaj chciałbym się zatrzymać, jaka jest twoja nie chcę mówić prawdę o powstaniu, bo to raczej do jest pretensjonalne określenie ale, ale powiedz proszę co najbardziej fascynowało to poszukiwanie prawdy historycznej jeśli w ogóle poszukiwały bohaterowie tamtych czasów czy czy sama Warszawa, bo nie da się ukryć, że kochasz miasto wszystkiego po trochu może powiem o tym co mnie za każdym razem uderza co co wywołuje wciąż niezmienny szok to jest to jak życzeniowe były plany dowódców powstania armii krajowej jak gigantyczna była naiwność, a dorosłych facetów, którzy byli pułkownika dyplomowanych, którzy uczestniczyli wcześniej w konfliktach wojennych, którzy byli oficerami czytam często mówicie, że o jakimś problemie może do nich wywiad, że wywiad popełnił błąd jakimś odcinku w przypadku powstania Warszawskiego mamy taką sytuację, w której można to porównać do kreatywności do kreatywnych księgowych dowódcy tak odczytywali raport wywiadu by były jak najwygodniejsze nie było dopasowanie akcji nie było dopasowanie strategii zmyślenie sobie na takich mapie wojennej przebiegu powstania w dopasowaniu do realiów tylko dopasowanie realiów do pewnej tezy, którą był wybuch powstania Warszawskiego utrzymanie się przez kilka dni i przyjęcie Sowietów Warszawie na każdym etapie tego planu były poważne błędy było przede wszystkim no niezwykle optymistyczne, aby dziwne szkodliwe myślenie życzeniowe to staram się przedstawić swojej powieści druga rzecz ta szarość okupacji nie tylko szarość, ale coś co być może w pierwszych słowach taka słowo wydaje się być kolaboracją wydaje się być czymś niesłychanym, ale większość ma odbiorców o historii Polski, a większość ludzi, która twierdzi, że zdam się na historii, że wie co się w Polsce działo oczywiście wie, gdzie walczyły poszczególne spółki w powstaniu co się działo w okresie okupacji rozstrzeliwano w Palmirach, gdzie był Pawiak, gdzie błoga to itd. tak dalej natomiast często nie mają pojęcia o tym jakie były umocowania prawne i jakie były motywy działania granatowej policji o tym, że my zastępca przedwojenne prezydenta Starzyńskiego pełnił funkcję prezydenta miasta także w czasie wojny i nie był kolaboranta być osobą szanowaną nie mają pojęcia o tym, że działały przez całą okupację polskie sądy, które cały czas sądził w sprawach polskich tylko nie wydawały wyroków w imieniu Rzeczypospolitej tylko imię sprawiedliwości, gdyż Rzeczpospolita wtedy formalnie istniała było generalne Gubernatorstwo i chciałem ten cały pejzaż przedstawić działem uzmysłowić takie fakty, które są bardzo często pomijane są albo nieefektowny albo brakuje nam nie czasu albo po prostu w już nie pasują do naszej wizji okupacji tym samym przechodzimy już do swojego głównego bohatera Wincentego Rybskiego tak i do jego motywacji tak jak motywacji każdego granatowego policjanta, bo tę formację próbuje się ocenić jednoznacznie tylko poprzez sam szczyt granatowa policja albo zła albo dobra natomiast rozpatruje się jednostek tak jak ciężko ocenić postawę całego społeczeństwa polskiego w czasie wojny tak często bardzo ciężko ocenić granatową policję najczęściej mówi, że to byli kolaboranci, ponieważ odpowiedzieli na albo tchórze, bo odpowiedzieli na kolaboranci tchórze o tak najlepiej odpowiedzieli na wezwanie władz niemieckich do służby policji to jest tylko półprawdy druga połowa prawdy jest taka, że nie tylko ochronić swoje głowy nie tylko ochronić swoje rodziny i wystraszyli się odezwy władz generalnego Gubernatorstwa o powrót do pracy pod licznymi groźbami tylko także, dlatego że podobną odezwy, ale zupełnie innym tonie odwołująca się do patriotyzmu poczucia obowiązku wydał rząd Polski na uchodźstwie, który wprost mówił przedwojennym policjantom panowie wracacie do roboty, bo lepszych nie mamy skoro ma być policja porządkowa Polska to wy sprawdzeń funkcjonariusze przedwojennej policji polscy mundurowi macie publiczna służba ktoś kogo odnowa znajdą Niemcy, więc z 1 strony był to przymus z drugiej strony był to autentyczne obowiązek i prośba nakaz rządu polskiego ile w tym prawdziwego bohatera tamtych czasów Wincentym Dębskim z być może był taki policjant charakterologicznie podobnymi przeżyciami, bo tak jak mówiłem to niebyła to niebyła formacja, którą można byłoby w czambuł potępić albo albo wychwalać to byli ludzie ocenia się, że to to jest pokrywają się raporty i armii krajowej i Abwehry i gestapo, że między 2025% policjantów granatowych byli to ludzie podziemia, a że współpracowali z armią krajową, że przekazywali informacje, a w ramach możliwe w ramach swoich możliwości pracy służbowej prowadzi jakąś dywersję i trzeba przyznać, że straty w granatowej policji były były ogromne ma druga strona medalu to tacy, którzy byli kolaborantami to być najgorszy kolaboranci to byli ludzie albo nadgorliwi albo chcący się wybić albo ze strachu działający zespół działający z okupantem albo tacy po prostu, którzy zawsze mieli w sobie pierwiastek zła i i wojna niż uruchomiła ich szacuje się też na 2020 pary procent zdrajców kolaborantów ludzi ludzi złych, a pozostali to była bodajże prof. Bartoszewski chyba to określił jako Warszawy Kowalskich, czyli ludzie, którzy nie chcą się zachować w miarę przyzwoicie chcą przeżyć wojnę ale, ale starają się angażować i każdy z tych przypadków był indywidualny, dlatego że wiele też zależało od szczęścia od tego jaki byłej formacji taki los i takie wybory mogły, gdzie czekać za chwilkę wrócimy do naszej rozmowy Grzegorz Kalinowski autor granatowego 44 jest moim państwa gościem to wszystko w niedzielnym magazynie Radia TOK FM informacje po godzinie piętnastej łączymy się znaczne goście ponownie kłaniam się państwo to jest niedzielny magazyn Radia TOK FM kolejna godzina, którą rozpoczynamy wraz z naszym gościem Grzegorzem Kalinowskim dzień dobry dzień dobry witam ponownie autorem granatowego 44 rzuciły się w kontekście tamtych opisywanych przez siebie czasów w powieści głównego bohatera Wincentego Rybskiego wcześniej też usiłuje teraz streścić naszą rozmowę przed informacjami gdzieś Ross też wskazywały się na to jak takiej ocenie podlega w ogóle powstanie warszawskie warszawskie, że to co dla 1 jednych jest być może naiwnością dla drugich było taką bezgraniczną formą patriotyzmu z też oczekuje, że taka dyskusja po po lekturze twojej książki się wywiąże nie tylko na sprawy powstania ale, ale także na inne które, które porusza m.in. granatowej policji ta dyskusja nie będzie tak głośna bardziej bardziej jako pojazd czytelnikami zdziwieniem, że były takie unijne zdarzenia czy w czasie powstania czy w czasie okupacji raczej Czytelnicy są zgodni co do tego że, że powstanie, że to co się działo na powstańczym froncie było wydarzeniem heroiczny bohaterski natomiast sama decyzja o wybuchu powstania i sposób w jaki zapadały decyzje były co najmniej dziwne nieprofesjonalne najwięcej dyskusji jest PiS obie stolice czy to prawda na pewno albo nie wiedziałem o tym zupełny szok, że tak było to są właśnie relacje odpowiedzi na fragmenty książki, których czasami właśnie z tej książki ludzie dowiadują się pierwszy raz, że polscy sędziowie wcale nie Cola, budując nie jak by nie poddają się nie, poddając się represji niemieckich dalej byli sędziami dalej w tych ciężkich czasach sądzili, że nieznana jest struktura zarządzania generalnym Gubernatorstwem tam wszystko było, jakby podwójny sposób prowadzone były sądy niemieckie sądy rzeszy, które rozstrzygały spraw związanych z rzeszą i to być nie są, bo te przypadki, bo jeżeli ukradły kartofle sąsiadowi piwnicy to sądził sąd Polski jest jeszcze ten sąsiad był Polakiem z okazji obywatelem przedwojennej Rzeczypospolitej teraz generalnego Gubernatorstwa to wtedy są ludzie Polski sędzia w Polskim sądzie, ale jeżeli kary te kartofle sąsiadowi, który podpisał volkslistę albo ukradły te kartofle transportu kolejowego no to wtedy było to przestępstwo przeciwko rzeszy i nie sądził, że Polski sędzia tylko sędzia niemiecki i to przestępstwo było zupełnie inaczej klasyfikowane także te nie były proste sprawy to niebyła taka bardzo bardzo łatwa do zrozumienia rzeczywistość bardzo dużo osób jest zdziwionych, jakie było tło wydarzenia pt. wybuch czołgu pułapki, mimo że powstało na ten temat dużo artykułów nie może nawet napisano książkę całkiem niedawno bardzo 2 lata temu o ciągu pułapce Todda nadal nadal wybuchu czołgu przy ulica Podwale funkcjonuje jako niemiecka zbrodnia wojenna, a sprawa wyglądała trochę trochę, a raczej zupełnie inaczej i tego rodzaju historii epizodów jest jest jest sporo cieszę się, że ona otwierają głowę głowy Czytelników, że ci interesują się powstaniem poszczególnymi jego epizodami trochę głębszy sposób czy z premedytacją wykorzystuje nie miejsca, które ujmowały w poprzednich swoich powieściach właściwie w każdej swojej kolejnej książce po to, by ten przekaz był późniejszy albo też może dlatego by uwiarygodnić to, że jednak w tym i tym miejscu byli tacy tacy ludzie zajmujący się tymczasowym po prostu ideał śladami swoich bohaterów wice dyski mają trochę już jak Balzaka komedii ludzkiej bazach jego komedia ludzka jest za 30 tomów powieści, które z, których akcja Stali się zazębia poprzez bohaterów można powiedzieć to rodzaj takiego uniwersum, w którym cały czas mamy mówiąc językiem serialowym filmowym spin offem również tak samo jest trylogia śmierć frajerom, której głównym bohaterem jest warszawski gangster Henryk Wcisło alias Henry Haas z tego jest kontynuacja w postaci serii 3 książek o komisarzu Strasburga, że w, której to jest taka trochę, ale taka zamiana miejsc, bo ci, którzy byli bohaterami drugoplanowymi policjanci są głównymi ja z kolei ten Heniek Wcisło z trylogii 50 pojawia się jako postać epizodyczna ale jakby granatowych tego konsekwencją po postać, która przewija się przez przez te książki, czyli młody policjant Vincent Rybski staje się postacią pierwszoplanową i stąd on już jest na mapie miasta wiadomo, gdzie mieszka tu jest z poprzednich powieści wiadomo, gdzie mieszkają ludzie, których zna z innych książek podobnie jak i Czytelnicy no i stąd muszą się bowiem powtarzać pewne te punkty na mapie Warszawy poprzez bohaterów tego oczywiście punkty, które są kluczowymi dla miasta takimi, bez którego obraz Warszawy, gdzie mógłby istnieć z 1 strony jest to łatwe dla pisarza, bo łatwiej opisywać ciągle te same miejsca wracać mieć jakąś mieć jakiś szablon i łatwiej strzeliste, lecz z drugiej strony trzeba być bardzo czujnym, bo te miejsca się bardzo mocno zmieniały trylogia śmierć frajerom zaczyna się w 1904 roku, a tu już akcji granatowego jesteśmy 40 lat dalej inny tramwaj poczekajcie wobec tego zapytam czy w związku z tym wiem, że lubi wątki śledczy i szpiegowski sportowe być może będziemy mieli jeszcze czas by poruszyć prowadzić kartotekę swoich bohaterów nie ma jeszcze nad panuje tam głowi pamiętał gdzie, gdzie mieszkają co co robili co do wątku sportowych to oczywiście i w tej książce się pojawia wątek sportowy między Niemiec rozmowa 2 braci, z których każdy kibicował przed wojną innemu klubowi i starają się udowodnić Polonia Legia przed wojną lepszy polonista ma mówi, że no, ale spadliście z ligi i to pewnym czasie wraca dla na ten temat wrócimy też do teraz taki Okulicki, który nas puścił z ligi jest generałem to niemożliwe, żeby będziemy mistrzami Polski na testach w taki Przytyk do kariery sportowej gen. Okulickiego niedźwiadka, który jak raz był szefem Legii szefem sekcji piłkarskiej Legii Warszawa w najgorszym w historii okresie to Niedźwiadek Okulicki nie uratował i doprowadził do upadku piłki choćby przy ulicy Łazienkowskiej tuż przed drugą wojną światową dziękuję bardzo, za rozmowę Grzegorz Kalinowski był moim państwa gościem autor granatowego 44 kłaniam się i życie tak samo Nieustającej weny twórczej dziękuję bardzo, za rok wyzwolony 45 kontynuacja granatowego pozdrawiam serdecznie będziemy czekać, a żeby zapraszać do naszego studia państwo także kłaniam się w tej części naszego niedzielnego magazynu mówi do usłyszenia w imieniu swoim Martyna Osieckiej, która była i wydawczyni i realizatorka wspólnie z Szymonem kuli się ja usłyszy się z państwem o godzinie siedemnastej edycji przy niedzieli o sporcie teraz już informacje po nich strefa szefa i Marzena Mazur Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA