REKLAMA

Moja Jugosławia

OFF Czarek
Data emisji:
2020-10-05 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
36:18 min.
Udostępnij:

O książce Gorana Vojnovicia z prof. Maciejem Czerwińskim Rozwiń »

Więcej: https://wydawnictwosedno.pl/ksiazki/moja-jugoslawia/ Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka program off czarek dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie państwa i moim gościem jest pan prof. Maciej Czerwiński z Instytutu filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego dzień dobry witam serdecznie panie profesorze dzień dobry dzisiaj rozmawiamy o książce moja Jugosławia ta książka ukazała się nakładem sedno wydawnictwa akademickiego została przetłumaczona na język Polski autorką tłumaczenia pani Joanna Rozwiń » Pomorska zastanawia się by panie profesorze, bo tak właściwie książka tak jak tytuł wskazuje może być z Jugosławii, ale ja mam wrażenie, że to książka w ogóle poszukiwaniu jakiś negatywnych emocji, które budzą się w społeczeństwie, w którym ludzie różnią się może poglądami bardzo szeroko rozumianymi też pewną filozofią tak by tak by sobie myślę, że myślącej Gosława właściwie możemy sobie też pewne kwestie przerobić w dzisiejszej współczesnej Polsce to z 1 strony jest oczywiście poszukiwanie być może negatywnych emocji zależy jak na to patrzeć, ale złożony ten bohater tej powieści na raczej moim zdaniem, choć być może jest to jest na pewno wieloznacznych bohater w tym jego siła próbuje rozwiązać pewną zagadkę swojego życia, a to wydaje mi się, że zawsze jest raczej coś pozytywnego oczywiście to są to są problemy indywidualnego indywidualnej relacji do społeczeństwa do ludzi czy otoczenia w jakim żyjemy są bardzo złożonej każdy przepracował ujęte w sposób, jaki potrafi jak mu umożliwiają okoliczności, ale ja tę jak tylko dlatego bohatera wice jako bohatera pozytywnego mimo wszystko zmagającego się z tym czym chyba zmaga się większość ludzi oczywiście obszar tego zmagania może być różny on ma pewien konkretny problem rozwiązania o tym pewnie powiemy zaraz ale, ale wydaje mi się że, że jest pozytywny powtarzam i co więcej ta książka w pewnych swoich aspektach zakończenie jej trąci takim sentymentalizmem nie mówię tego negatywnym sensie wręcz przeciwnie jest sentymentalizmu, który wypływa wypływa już z tego przedstawionego w stosunku do życia, więc on wydaje mi się taki sztuczny nie wyidealizowany, żeby wiedzieć, że ta książka jak czytałem zaskoczyła mnie trochę, porównując ją to książki poprzedniej wojny Wicia, która też zresztą przełożony na język Polski pt. czy służy Raul, gdzie właśnie większy był większy akcent na te negatywne nawet na te negatywne emocje to trzeba użyć raz to jest książka z 2008 roku ta książka moja Gocławia ona ukazała się w języku oryginalnym do 2011 roku autorem jest słoweński taki powiedziałbym trochę człowiek maszyna o i scenarzysta poeta reżyser pisarz dziennikarz także wszystko wszystko w 1 czterdziestoletni dzisiaj także tak bardzo mają duży tak bardzo młody i MON ma już bardzo poważny dorobek w ogóle jego jego pozycja w literaturze kulturze Słowiańskiej jest Warta odnotowania jeśli pan pozwoli to może już kilku bardzo proszę wiedział jego imię nazwisko w tej przestrzeni komunikacyjnej, której mówimy czy Słowenii w całym obszarze byłej Jugosławii od razu sugerują, że ma on pochodzenie nie słoweńskie Tkaczy każdy Słoweniec, spotykając go pytań tak banalna i nazwisko dzisiaj przedstawi no to wtedy wiadomo, że jest gdzieś z południa ile to jest takie bardzo nieokreślone południe i z listy, skąd notowany czy związany cały system system właśnie jakiś takich dodatkowych znaczeń najczęściej stereotypowych, a Wojnowicz kiedyś powiedział on przynależy właśnie do tego dlatego środowiska byłych Jugosłowian, którzy z różnych powodów musieli z obszarów Bośni Serbii czy Chorwacji uciekać przewiną i osiedlili się osiedlili się w Słowenii i dorastali najczęściej wielu z nich na takim w takiej części Lublany, które się nazywa Suzina stąd język, którym się posługuje w tej właśnie w tej pierwszej książce tej drugiej on jest już zminimalizowane to jest pana służą ścina czy puści na co oznacza, że jest to właśnie język język tych tych ludzi teraz cały problem cały problem z wojną biciem, a jest taki, że on, że on mówi o sobie tak tutaj mam taki cytat on mówi tak jugosłowiański psiarzy w obszarze kulturowym, w którym się urodził, ale który uległ pewnej destrukcji ta kultura i ten język były głównym elementem tożsamości ja mogę dzisiaj się wyrzec Jugosławii i Kity socjalizmu, ale nie mogę się wyrzec muzyki filmów wszystkiego czym dorastał to jest moje ja mówię moja Gocławia ma swoją geografię, a i teraz problem z tą geografią jugosłowiańską Słowenii właśnie taki, że ci cie służy to jest negatywne pejoratywny termin, który przez Słoweńców używany w odniesieniu właśnie do tych byłych Jugosłowian z Serbii Chorwacji Bośni, którzy zasiedlili Słowianie przepisuje mu się same same negatywne same negatywne stereotypy choćby taki jak brak asymilacji językowej niskie położenie społeczeństwie wulgarność rasizm nacjonalizm prymitywizm zachowanie typowe dla osób nieobjętych ignorancja, a więc oni oni oni większości większości mają taki stygmat tutaj mamy nagle pisarza, który wykorzystuje ten stygmat w sposób bardzo sprytny, zwłaszcza w tej pierwszej książce to też jest widoczne w czasach, które musimy się czy Gocławia moja ojczyzna i próbuje i próbuje go skorelować z kulturą słowiańską wprowadzić do kultury Słowiańskiej jako pewną wartość literacką i kulturowo i tym samym Słoweńcom, a on twierdzi, że jest pisarzem słoweńskim Słoweńcom próbuje zaproponować pewien sposób rozwiązania tego, ale tego węzła gordyjskiego tego spotkania Słoweńców, którzy siebie uznają za bardziej głodzony Europejczyków z tymi właśnie w cudzysłowie prymitywnymi byłymi Jugosłowian mam ma wrażenie, że teraz patrząc na taką literaturę byłej Jugosławii właściwie można powiedzieć, że obserwujemy to już od od od czasu upadku Jugosławii podobne procesy podobne w sensie takiego rozliczenia z systemem jak powiedzmy to nasze polskie rozliczenie po roku 1989 zastanawiam się czy widzi pan panie profesorze jakieś takie fale Rek falę, czyli różne podejścia tak czy to jest także nie wiem teraz jest ono bardziej satyryczne czy teraz jest ono wręcz przeciwnie bardziej poważne czy można wyróżnić jakieś takie okresy czy właśnie fale rozliczenia czy wspomnienia świetności zadałem pytanie panie profesorze, ale uświadomiłem sobie, że zbliża się informacje i proponuje, żebyśmy się tutaj zatrzymali zbudowali suspens powrócili do odpowiedzi po informacjach, bo potem okaże, że przerwę by zadać pytanie zaklepane przerwy po MO więc, żeby tego uniknąć panie profesorze to rzuca pytanie, ale do odpowiedzi powróciły po informacjach pan prof. Maciej Czerwiński z Instytutu filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego jest państwa i moim gościem rozmawiamy dzisiaj o książce Gorana Wojtowicza moja Jugosławia książka przełożona przez panią Joannę Pomorską ukazała się nakładem sedno wydawnictwa akademickiego informacje już za kilka minut dziesiąty 20 po informacjach wracamy do programu off czarek czarek państwa moim gościem jest pan prof. Maciej Czerwiński z Instytutu filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego rozmawiamy o książce Gorana Wojtowicza moja Jugosławia panie profesorze powrócę to do pytania przed informacji czy czy udało się panu zaobserwować jakieś takie różne sposoby rozliczania się z tym dziedzictwem Gosławic czy można wyróżnić jakieś fale bardziej psychologiczne lekkie poważne żartobliwe na szczęście pojawiło się te wiadomości, bo nie miałbym czasu, żeby przemyśleć pana pana pytanie, które naprawdę cud bardzo skomplikowane i no i wymaga wymaga naprawdę naprawdę takiego bardzo bardzo rozważnego spojrzenia oczywiście takim wydarzeniu przełomowym dla każdej wspólnoty zawsze to warzy towarzyszy takie poważne majestatyczne celebrowanie tego tego wydarzenia to jest naturalne naturalne doświadczenie myślę nie tylko wspólnoty, ale też jednostki jednostka gdy, gdy konfrontuje się z jakimś poważnym na siebie zdarzeniem najczęściej próbuje sobie to próbuje to wydarzenie zrozumieć czy opowiedzieć sobie w sposób poważny poważnie do tego podchodzi z biegiem lat zbiegiem czasu nierzadko nabieramy dystansu do tego jednak się okazuje, że co nam się wydawało w tej chwili bardzo poważne i właśnie majestatyczne wcale takie może do końca jest dzięki temu możemy nabrać pewnego dystansu to są pewne pewne mechanizmy, które prawdopodobnie wynikający z psychologii być może i oczywiście są zauważalne zarówno w historiografii jak w literaturze trzeba powiedzieć Słowenia Słowenia jest jakimś sensie nie jest krajem podobnym do do innych krajów w otoczeniu jednocześnie jest oczywiście w podobnym, ponieważ podobne poważny sposób majestatyczny kupuje opisać opisać to zdarzenia, jakie to było zdarzenie, że sobie uświadomimy, że Słowenia jest krajem, który powstał pierwszy raz w historii 1991 roku wcześniej taki kraj nigdy nie istniał było takie Księstwo karencji w średniowieczu które, która jest przez słoweńskich mediów jest to traktowane jako początek państwa słoweńskiego w pewnym sensie można by to uznać nawet za za wiarygodną wiarygodną ocenę no to mimo to państwo słoweńskie nigdy wcześniej nie istniało więc, gdy znaczka myślimy o Polsce czy nawet Czechach czy Węgrach czy większych przepraszam to to mamy do czynienia z pewnymi spełnieni bytami politycznymi które, które miały swoją tradycję polityczną administracyjną i były w stanie były w stanie mimo np. jak w Polsce zbiorów, które trwały 120 lat powstać na nowo natomiast Słowenia nie miała w ogóle tego punktu odniesienia jej głównym punktem odniesienia była kultura i to zresztą nie jest przypadek zupełnie odosobniony w Europie nie ma czasu, żeby o tym mówić, więc proces dzień dzięki takiemu naświetlenie sytuacji chciałem powiedzieć, że historiografia w ogóle myślenie myślenie o przyszłości o tym konkretnym wydarzeniu, które miało miejsce 1950 pierwszym roku o rozpadzie Jugosławii i powstaniu Republiki Słowenii państwa demokratycznego głosowania nie była państwem demokratycznym to siłą rzeczy spotykamy się z tą pierwszą falą takiego takiego właśnie celebrowania, czyli takiego bardzo poważnego podejścia jest czasem oczywiście to podejście zaczyna zaczyna słabnąć szczególnie właśnie widoczne w literaturze to w ogóle nas nie dziwi dlatego właśnie literatura nierzadko wyprzedza pewne pewne pewne zjawiska, które później pojawią się w historiografii, a to być może, dlatego że literata literatura zajmuje się najczęściej jednostka, nawet jeżeli te jednostki reprezentują pewną wspólnotę jak np. tutaj poprosi go rana Wojtowicza główny bohater reprezentuje byłego Słowianina z Bośni Serbii czy Chorwacji mieszkającego mieszkającego w Lublanie, czyli jest pewnym reprezentantem tej wspólnoty to jednak siłą rzeczy jest to jest to jednostka i patrząc na jednostki zawsze zawsze był jednym z rzeczy jest dużo bardziej finansowana niż patrząc na na wspólnotę o blok, więc oczywiście historiografia literaturą, choć ma bardzo podobne funkcje społeczne w społeczeństwie może powiedzmy proza przeszła przez tę rewolucję taką postmodernistyczną, która teoretycznie nie była zaangażowana tu widzimy grono pań zwycięży literatura znowu jest zaangażowany jest bardzo zaangażowana literatura, która w, które stawia sobie bardzo ważne pytania na temat no i tożsamości tożsamości grupowej na temat ojczyzny to są tematy, które poza materię próbował zakwestionować tymczasem okazuje, że znakomicie napisana dobra proza jest w stanie skonfrontować się z takimi rzeczami na momentami oczywiście zabawna momentami jest śmieszna, ale w gruncie rzeczy jest to bardzo poważna książka no tak taka sensacyjna, jeżeli ktoś także tego poszukuje też się tak tak w tym sensie ona powiedzmy jeżeliby jeżeliby jeżeliby sięgać po czy zastanowić, jaki ślad post modernizmu w tej książce zostały też na pewno mieszanie gatunków natomiast to co ona zdecydowanie odrzuca postmodernizmu to jest żonę, po czym poszukuje prawdy to jest prawda indywidualna człowieka, który pragnie pogodzić się sytuację, która jest dla niego nadzwyczaj trudna próbuje zrozumieć kim jest w kontekście swojej rodziny kim jest w kontekście społeczeństwa, w którym żyje, więc wydaje mi się że, że właśnie to jest to jest interesujące, że techniki literackie post modernistyczne są tutaj obecnie być może moglibyśmy znaleźć też na innych poziom choćby językowym, który w przekładzie oczywiście znakomitym zresztą pani Joanny Pomorskiej nie mógł być w pełni oddany no to Noto to atak czy inaczej mamy właściwie próba znalezienia świadectwa świadectwa prawdy ta książka próbuje dać jakieś świadectwo prawdzie, więc moim zdaniem jest jest takim odejściem od tego paradygmatu post modernistycznego zostawia się panie profesorze czy właśnie tworzenie tożsamości, gdyby bez tej przeszłości państwowości jest wadą zaletą, bo z 1 strony, gdyby nie mamy tego korzenia nie mamy tej tego pnia gałęzi, od którego można od raz tak czy, z którego można wypuścić nowy Tent na z drugiej strony to może przecież być zaleta także można wszystko odnowa wzorować się na najlepszych przykładach nie popełniać błędów itd. wydaje się, że ani 1 ani drugi model nie można uznać za lepszy czy gorszy one po prostu takie są wynikają z pewnych uwarunkowań uwarunkowań historycznych Słowenia współczesna Słowenia nadzwyczaj piękny bogaty kulturowo kraj położony wspaniale geograficznie usytuowany ma wasz ma trudną historię wokół wokół słowem na bardzo drapieżnie sąsiedzi prawda Habsburgowie królestwo Włoch czy te wszystkie Wenecja wcześniej które, które na bardzo bardzo wyraźnie bardzo wyraźnie uzurpował sobie prawa polityczne Jonem prawa polityczne tam miały dot to też się natomiast na tych ziemiach przez 1000 lat rozwijał się etno słoweński który, który dzisiaj nazywany Słowiańskim się wcześniej inaczej nazywał regionalni nie będzie też w to wchodzić i siłą rzeczy ten ten etno przez wieki miał bardzo czy po prostu nie mógł się w pełni rozwijać gminę UP w sytuacji, gdyby były inne okoliczności geopolityczne pewne pewne i tak można znaleźć pewne znakomite przykłady tego w jaki sposób kultura językowa tych kształciła się np. w dobie protestantyzmu protestantyzm odegrał bardzo istotną rolę w kształtowaniu języka literackiego słoweńskiego dziewiętnastym wieku oczywiście ten okres okresy rozwoju idei narodowej w różnych częściach również słowem wtedy, gdy w dziewiętnastym wieku powstają te kanony kanony wyobraźni historycznej no to wtedy wtedy wtedy powstaje ta wizja Słowiańsk kości jako mniej więcej znane znamy dzisiaj ona ona ona tak jak każda wizja, która wtedy dziewiętnastym kupowałem była fikcją pewnego pewnego kręgu ludzi, którzy sobie taki czy wniosku sposób ten słoweńską wyobrazić, więc ona ma w sobie oczywiście elementy też pewnej fantazji to jest zupełnie naturalne dla tej epoki dziewiętnastego wieku w no dobrze to trochę mało znanej książce pani profesor swe rozmawiał, ale myślę, że to jest szalenie fascynujące, bo oczywiście książkę można po prostu sobie wziąć przeczytać myślę, że bardzo interesujący jest szerszy kontekst to znaczy sposób w jaki możemy sobie tę książkę gdzieś tam ułożyć, bo ona, jakby oderwana od wszystkich formacji, które pan profesor podaje no jest taką książką pewnie dla niektórych nie do końca zrozumiałą pewnie ciekawą interesującą mówiłem są wątki sensacyjne ale, ale myślę, że duże ciekawe właśnie umieszczenie w pewnym kontekście wyjaśnienie jakby, o co chodzi dlaczego, dlaczego jest taka nie inaczej nadanie pewnego powiedziałbym takiego koloru, dzięki któremu można lepiej wgryźć się to, o czym jest w książce mowa tak sądzę tak wydaje, że to, że to jest bezprawna PPP konieczna pewna wiedza do zrozumienia tych warstw, o których mówimy naturalnie można rozumieć taki sposób w jaki jaki bez tego kontekstu również ona przedstawia pewną wartość być może dlatego też są tłumaczenia na różne języki i ludzie są w stanie zrozumieć ona posługuje się pewnym uniwersalnym pewnie uniwersalnym językiem mówi pewnym uniwersalnym problemie możemy chyba w kilku słowach powiedzieć to jest dwudziesto ośmioletnim moim młodym człowieku, który mieszka w Lublanie wywodzi się z byłej Jugosławii i przez 1117 lat jest przekonany, że jego ojciec nie żyje żyje ojciec było tak właśnie założyli był oficerem głos męski armii ludowej nie żyje to jest zbrodniarzem wojennym posługi poszukiwany przez Trybunał haski do spraw zbrodni i on w tym momencie zmienia się jego życie, gdyby pewnie tego się nie dowiedział się życie wyglądałoby tak jak wyglądało życie bohatera bohatera pierwszego niepokój i książki wojna w Wojnowicach czy Czech służy raz już mieszkał tam w tej dzielnicy w Lublanie ze swoimi przyjaciółmi cie rurami i odgrywał także górskie rolę tymczasem to nagle okazuje się, że tworzy w nim wywołuje wywołuje potrzebę konfrontowania się ja myślę, że system problem ja myślę, że to słowo ja już ją poszukuje tego co chcecie z nim spotkać nie wiemy, dlaczego chce się czegoś dowiedzieć tego tego ojca coś co usłyszeć ja myślę że, toteż jest niezwykle w sumie dlatego bohatera bardzo pozytywna rzecz z bardzo trudna rzecz, ale on jak duże wrażenie to jest chyba świetny aspekt tej książki zwrot tego momentu dojrzewa on on od tego momentu widzi świat inaczej zaczyna zaczyna ten ten ból egzystencjalny, który to powoduje wywołuje w nim zupełnie inny stosunek do świata tak bardzo uniwersalny czysto ludzki kontakt z kobietą zupełnie się zmienia wydają się bez takich biletów Roman nawet jakimś sensie rasy dojrzewanie człowieka wrócimy panie profesorze do dojrzewania do grana Wojtowicza po informacjach Radia TOK FM informacje o dziesiąty 40 już za kilka minut pan prof. Maciej Czerwiński z Instytutu filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego jest państwa i moim gościem wcale państwa moim gościem jest pan prof. Maciej Czerwiński z Instytutu filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego rozmawiamy o książce moja i Gocławia Gorana Wojtowicza ta książka ukazała nakładem sedno wydawnictwa akademickiego w tłumaczeniu pani Joanny Pomorskiej przed informacjami mówiliśmy mówił pan panie profesorze, że mamy tutaj do czynienia z taką książką, która ma bardzo chcą budować w pewnym sensie mamy ten wątek sensacyjny to oto główny bohater syn Słowenki Serba dowiaduje się o tym, że jego ojciec jednak żyję oprócz tego, że żyje to jest poszukiwany za zbrodnie wojenne przez Trybunał haski no, więc rusza można widzieć w podróż znajomi ojca przyjaciele krewni także powraca trochę do tej relacji z matką do i słucha opowieści obserwuje, a jednocześnie tworzy się jego można powiedzieć czy też na podstawie tak obserwacji głównego bohatera możemy też wnioskować o takiej tworzący się nowej tożsamości tej już w już jugosłowiańskiej, ale taki właśnie post post jugosłowiańskiej jesteśmy takim świecie, gdzie emocje i jakieś obserwacje jednocześnie łączą się mieszają się z takim codziennym życiem mówiąc codziennym mam namyśli też pewnie proste i wulgarne w niektórych momentach to taka proza wulgarna proza życia łączy się z interesującymi przemyśleniami obserwacjami no tak to jest ten obszar ten obszar byłej Jugosławii jest jest nadzwyczaj płodny jeśli chodzi o roli stwarza ogromne możliwości migracji rozmaitych języków idiomów żargonu, które oczywiście w przekładzie nie mogą być zauważalne natomiast czyta książki w oryginale to jest to jest to jest wielka gratka, dlatego że właśnie autorzy autorzy sięgają po rozmaite języki na, wywołując określoną konotację stereotypy i pokazujący w jaki sposób być może ta Gocławia wcześniej trochę przynajmniej na poziomie takiego życia codziennego funkcjonowała jeśli chodzi o spojrzenie NATO to w ogóle ona ona w jakim sensie była zawsze na marginesie Jugosławii i kultury Jugosławii której, której tysiące stanowiły język serbski chorwacki czy nazywaną też szybko chorwackim w ogóle cały ten obszar Serbii Chorwacji Bośni i Czarnogóry tam na tym obszarze był ten dialekt Stokowski na podstawie napadzie, którego powstały te języki literackie czytanie język literacki to sprawa sprawa sporna wiosłowania Słowenia była tutaj na marginesie ten margines był w tym sensie, że ten język słoweński oczywiście znacząco odmienny od od chorwackiego trzecie czy serbskiego natomiast natomiast ten to to jakby tata odmienne słowem ma trochę jeszcze głębsze jeszcze głębsze korzenie, dlatego że Słowenia właściwie tej ideologii Gosławic mu nigdy nie zaakceptowała jako jako ideologii mającej na celu z rady finansowanie korzeni kulturowych tak jak Serbowie z Chorwatami w dziewiętnastym wieku jeszcze w wieku dwudziestym na początku, zwłaszcza po 8 lat dwudziestych tworzyli program Jugosławii mu niejako program państwowy tylko jako program kultura to dla Słoweńców, żeby tutaj sparafrazować wybitnego pisarza słoweńskiego początku wieku Iwana Ankara już ustawić to był wyłącznie problem polityczny tutaj tutaj użył takiego bardzo znanego wyrażenia, które stanowić trzon właściwie słoweńską ości i on powiedział ta wg kryje, odnosząc się do Serbów Chorwatów wg jesteśmy braćmi wg języka kuzynami natomiast obszarze kultury co jest konsekwencją panujący przez kilkaset lat minionych uwarunkowań jesteśmy sobie bardziej obcy niż chłop słowa iński jest obcy wobec łopaty polskiego to jest prawda Słowenia słoweńska kultura ludowa np. o konstrukcjach intelektualnych możemy mówić właściwie dopiero 19 wieku rozwijała się w bezpośredniej bliskości kultury tyrolskich choćby to to jest nie mają praktycznie żadnej styczności z tymi elementami kultury ludowej, które były przeżarte przez orientalny Izby na obszarach Serbii Bośni i w pewnym sensie też też Chorwacji ECB mentalność intuicję polityczną był kompletnie im w przypomniałem się panie profesorze przypomniały się festiwal Malta w Poznaniu i ten temat przewodni też w festiwalu Malta Malta 2017 roku tam, bo wystawione bardzo interesujący przedstawienie trujący spektakl zatytułowany Europa Bykow Słowenia i to było, gdyby z okazji dwudziesto pięciolecia niepodległość słoweńskiej ale gdyby spojrzenie no właśnie na na podmioty początki na narodziny które, jeżeli spojrzymy na to trochę przenośnie tak narodziny nigdy no z 1 wyjątkiem, ale nie są czyste one zawsze są brudne one zawsze są bolesne one one zawsze są takie niejasne pewnie można tutaj spojrzeć NATO i przenośnie nie wsie i nie przenoście wprost, ale tu bardziej tysięcy spektakl także pokazujący właśnie klimat, w którym państwo rodził no to jest nie znam tego spektaklu, więc nie mogę na jego temat się wypowiedzieć ale, ale oczywiście to to problem słowem jest w kontekście w kontekście jej narodzin skoro pan ten wątek interesuje oczywiście nie są niezwykle istotny jest naturalnie właściwie jakimś takim impulsem rozwojowym dla całej tej narracji książce, bo przecież, gdyby się nie włocławianie rozpadła Słowenia USA się niepodległym państwem to prawdopodobnie główny bohater zostałby w puli w tej mitycznej pól, które przepięknie moim zdaniem w ostatnich fragmentach opisana w puli, które czekają zawieszone ręczniki zawieszone ręczniki z plaży i oczekują koledzy, którzy Zamość 17 lat starszy to jest potworne wykorzenienie takich nawiasem mówiąc takich ofiar wojny bardzo mało opisany to jest to jest to jest właśnie niezwykle istotne ta Słowenia te wszystkie kraje, które historycznie rzecz biorąc kulturową większość bohaterów playlisty Słowenii 90 parę procent ludzi opowiedział o niepodległość to trudno takiego głosu czy taki głos uznać za nieważne to są to są naturalne dążenia pewne trudności podmiotowości nie takie społeczeństwo podmiotowości, ale ten obszar ten obszar się rozpada więc, więc dzięki temu tak tak taka książka mogła powstać w przeciwnym razie ten główny bohater mieszkał pytali w puli nie miałby nie miał występ z takimi rzeczami żadnych żadnych problemów nie miał szansy tak dojrzeć jak jak dojrzał no i w ogóle to Pogranicze w ogóle rząd te narodziny Słowenii jako państwa pamiętajmy, że Słowenia nie była ogarnięta wojną prawie w ogóle ta była kilkudniowa wojna i w przeciwieństwie np. do tej wojny, która miała miejsce w pozostałej byłem w pozostałych obszarach błogosławi głównie przede wszystkim analiz Serbowie Chorwaci i Bośniacy tak tutaj tak tutaj ta wojna nie była wojną właściwie Słoweńców z którymkolwiek z narodu i mogę powiedzieć to była wojna, która była wojna wojną Słoweńców zdeterminowanych by w sposób pokojowy i demokratyczny ukonstytuować swój kraj i swoją tożsamość przeć i walczyli z jugosłowiańską armię ludową, w której też byli nawiasem mówiąc Słoweńcy, którzy byli rekrutowani czuł się wtedy były te prawdy uciekali Słoweńca czeka ich wojska, żeby nie musieć te lata swoich do swoich rodzin np. więc ten konflikt ten koszyk słowem po pierwsze, był wtedy Deus był słaby, a czynienie jej nie miał tej intensywności, a po drugie to właśnie konflikt Słoweńcy są w o tyle lepszej sytuacji niż Serbowie Chorwaci, że oni toczyli wojny przeciwko ani sobą ani Chorwat i tras, jeżeli Wojtowicz wprowadza takiego serbskiego zbrodniarza wojennego to kanonu literatury słoweńskiej można powiedzieć, że Wojnowicz mimo kontrowersji jest uznawany słowem za pisarza myślę, że pojawi się na stronę stronach podręczników no to właściwie ostatnim sensie mówili słowa są słuchacze, toteż nasza sprawa, mimo że myśmy w tym nie brali bezpośrednio udziału, ale na terytorium Słowenii żyją ludzie, którzy mają te problemy te same problemy rodzinne, jeżeli się z nimi nie skonfrontują, jeżeli nie będziemy myśleli, że będzie mnie spychali jako niewygodne i prymitywne to być może to nie jest dobre rozwiązanie dla naszego kraju, ponieważ pan tego spektaklu, którym ja mówiłem nie zna to tylko wspomnę to jest taki spektakl trochę w nurcie dochód dramacie Ion jest momentami oparty na tekście, który powstał na podstawie zapisów magnetofonowych to spotkań polityków i tam mamy właśnie, gdyby sporo takiej prośby politycznej kalkulacji czy też kalkulacji różnego rodzaju interesów, które niektóre trzeba właśnie jako rodzący się państwo, czyli w pewnym sensie organizacja tak, które trzeba podjąć, czyli jak jak właśnie nie brać udziału w wojnie, a jednocześnie korzystać z tejże, zapewniając broń np. obydwu stronom pomimo sankcji pomimo zakazu uczestniczenia czy też właśnie zaopatrywania tych państw broń także mamy tutaj do czynienia z z ze spektaklem, który w dużej części opiera się na zapisach autentycznych rozmów pokazujących powiedzielibyśmy taką Realpolitik raczej niż właśnie jakieś takie mityczne opowieści o miłości korzeniach ojczyźnie języku tak czy to to jest dobre to jest dobre już na później to jest dobre do podręczników to jest dobre do pieśni to jest dobry do poezji, ale w momencie, kiedy rodzi się państwo to tutaj raczej Realpolitik to są interesy prywatne społeczne państwowe chłodna kalkulacja no nierzadko jest także decydują momenty to jest myślę, że czas też jest tym rząd, który w tym tym elementem, który narzuca dynamikę jeszcze polityką nie zajmuje, ale np. powstawanie pierwszego państwa jugosłowiańskiego 1918 roku kilka miesięcy kiedy, kiedy nie było wiadomo zarówno 33 czy Austro-Węgry w końcu zostaną zlikwidowane czy Włochy przyłączą się czy zostaną zrealizowane obietnice prezydenta tego czy nowego decyzję do decyzji w tym polityków słoweński, które były podejmowane były decyzjami, które były podejmowane w ciągu nierzadko prawdopodobnie kilku minut nikt ich nie znam ich konsekwencji to była gra polityczna można było oczywiście zawsze myśleć o teren tej swojej tradycji trzeci dla nich jak najlepiej natomiast decyzje musiały być podatek podjęte natychmiast to jest zawsze obarczone wielkim ryzykiem panie profesorze bardzo dziękuję za dzisiejszą rozmowę państwa moim gościem był pan prof. Maciej Czerwiński z Instytutu filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego rozmawialiśmy o książce Gorana Wojtowicza moja Jugosławia ta książka ukazała się nakładem wydawnictwa sedno tłumaczą, że możemy dodać, że Pomorski morskiej piany Pomorskiej możemy dodać, że jest nominowana do nagrody środkowoeuropejskiej literackiej nagrody środkowoeuropejskiej rangę Angelus tak jest tak jest informację już za kilka minut o godzinie jedenastej po informacjach wracamy do programu off czarek Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA