REKLAMA

"MEN nie przygotowało szkół do funkcjonowania w czasie epidemii. To dyrektor powinien decydować o edukacji zdalnej"

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-10-09 18:00
Prowadzący:
Czas trwania:
09:13 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
7 minut po godzinie osiemnastej dzień dobry przed mikrofonem Adam Ozga jest piątek 9października dziś Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 4739 nowych wykrytych przypadkach koronę wirusa zrobione 21,51000 testów wczoraj testów były 44 000 nowych przypadków 4282 dni zmarło w Polsce 120 osób bliskich naprawdę obchodzi to czy miały się choroby współistniejące na te najważniejsze dla rozwoju epidemii liczby też systematycznie rosną w szpitalach 4407 osób, których Rozwiń » potwierdzono zakażenie 320 jest pod respiratorami po raz pierwszy ta liczba utrzymuje się powyżej 300 jeszcze niedawno, bo do 25września nie przebijaliśmy setki sytuacja wydawała się stabilna tyle podsumowania naszym gościem na początek popołudnie Radia TOK FM jest Magdalena Kaszulanis rzeczniczka prasowa związku Nauczycielstwa polskiego dzień dobry dzień dobry witam państwa martwiliśmy się szkoły mówił wczoraj premier 98,5% szkół pracuje normalnie ewentualne zakażenia są niegroźne jest ich niewiele tak mówił wczoraj szef rządu czy pani czuje się uspokojona martwimy się właściwie od początku września, a tak naprawdę od połowy wakacji, bo dopiero w połowie wakacji w sierpniu pojawiło się pierwsze wytyczne dotyczące tego jak szkoły w czasie epidemii mają funkcjonować dyrektorzy mieli niewiele czasu, żeby wdrożyć te zasady, żeby opracować, a i przede wszystkim ustalić, bo każdy dyrektor wprowadzał zasady szkole wg właśnie własnej decyzji, a nie było odgórnych wytycznych i niestety okazuje się, że to co przygotowało ministerstwo edukacji to jak przygotowało szkoły i prawo do funkcjonowania tej edukacji w czasie epidemii nie sprawdziło się jako nauczyciele, a także mamy sygnały od rodziców jesteśmy zaniepokojeni wzrostem liczby zachorowań i sytuacją, a w szkole podawanie takiej suchej tutaj statystyki życie 58% szkół pracuje normalnie nie odzwierciedla tego co dzisiaj dzieje się w szkołach wszyscy jesteśmy pełni obaw wszyscy patrzymy z niepokojem na przyszłość liczymy tutaj na taką zdecydowaną reakcję na pani obawy, ale już nie jest zagrożeniem epidemicznym ja obaw absolutnie nie kwestionuje, bo myślę, że obawy nam wszystkim towarzyszy od kilku ładnych dni, ale może jest także ten system, w którym dyrektor szkoły zwraca się do sanepidu sanepid decyduje o ewentualnym przejściu na nauczanie hybrydowe albo nauczanie zdane może ten system po przetarciu po prostu działa ten system również nie sprawdzimy pod koniec sierpnia już prosiliśmy ministerstwo edukacji wprowadzenie, a innego przepisu takiego, który pozwala dyrektorowi podejmować samodzielnie w porozumieniu z organem prowadzącym, czyli samorządem decyzje o przejściu na zdalne nauczanie bądź na nauczanie hybrydowe nie tylko wtedy, kiedy pojawił się w okolicy wśród uczniów bądź pracowników, ale również w takich celach prewencyjnych, jeżeli szkoła jest przeludniona, jeżeli pracuje na 2 na 3 zmiany, jeżeli bardzo dużo uczniów jest tłok i na korytarzach są kolejki do Pa, ale w tych sytuacjach dyrektorzy chcieliby wprowadzić możliwość zdalnego kształcenia właśnie, żeby zapobiegać takiej możliwości dzisiaj nie ma myślę, że rząd nie będzie szczególnie skory, żeby taką możliwość wprowadzać, bo pewnie chce zachować w jaki sposób kontrole nad tym, kto podejmuje decyzję o ewentualnym przejściu na nauczanie zdalne nie chcę tej decyzji oddawać natomiast być może po części zgadza się z panią szef rządu Mateusz Morawiecki, choć na pewno nie przyzna tego wprost ani publicznie, bo przyznaje też, że sztaby kryzysowe Ministerstwo Zdrowia ministerstwo edukacji kuratoria dostrzegają rosnącą absencję wśród uczniów i sugeruje, że dojdzie do pewnych ograniczeń decyzja może zapaść jutro te ograniczenia miałyby polegać na powolnym wracanie do trybu zdanego w pierwszym etapie na zajęcia w trybie korespondencyjnym mieliby przejść studenci uczelni wyższych, jeżeli jeszcze tego nie zrobili później do nauki zdalnej powrócili by uczniowie szkół ponad podstawowych najmłodsze dzieci pozostałyby w szkołach politycy PiS-u też zaprzeczają, więc mamy tutaj pewne sprzeczne informacje, ale i tak zapytam panią czy może to jest rozwiązania sprzeczne informacje przede wszystkim nie mamy tych informacji, bo te, bo nie ma decyzji rozwiązania nie są konsultowane ze środowiskiem nie są konsultowane z nauczycielami dyrektorami samorządowcami wszyscy jesteśmy zaskakiwani tak byliśmy zaskakiwani wiosną tego roku, kiedy ten szkolny LOK dał był wprowadzany w sierpniu, kiedy pojawiło się te zasady dotyczące nowego roku szkolnego i w sobotę i jutro też pewnie będziemy zaskoczeni, a szkoda, że pan minister edukacji nie konsultuje tego ze środowiskiem, bo mógłby uniknąć wielu błędów i wprowadzić lepsze rozwiązania wdrożyć po prostu, a lepsze prawo my z uwagą śledzi ją przyjmie na siebie rolę ministra edukacji i w jego imieniu zapytam taki pomysł, żeby uczniowie szkół ponadpodstawowych wrócili do nauczania zdalnego najmłodsze dzieci pozostałych szkołach w ten sposób być może mijamy kwestię zasiłku opiekuńczego, bo te starsze dzieci, zostając w domu są w stanie zająć się samymi sobą w szkołach robić nieco luźniej być może, więc jest szansa na rozdzielanie uczniów po klasach brzmi sensownie być może jest to rozważenie, które trzeba będzie wprowadzić być może nie na tak długi okres, jaki znamy wiosna być może na 23 tygodnie, a wtedy sprawdzić czy faktycznie ma wpływ na liczbę zakażeń to jesteśmy bliscy tę propozycję, żeby te starsze klasy mogło się uczyć w formie zdalnej czy też hybrydowej, a najmłodsze klasy miały ten kontakt z nauczycielami w sierpniu proponowaliśmy takim idealnym rozwiązaniem, które pozwoliły na niektóre kraje czy też miasta jest zmniejszenie liczebności uczniów w klasach, czyli spowodowanie, żeby do szkoły przychodziła mniejsza liczba uczniów i też rodziców, żeby część uczniów mogła pracować uczyć się z domu tylko połowa np. w przypadku starszych klas szkół klasy uczyła się w szkole, a w przypadku młodszych, żeby ten młodsze dzieci miały codzienny kontakt z nauczycielem przychodziły do szkół to wydaje się w tej chwili takim rozsądnym rozwiązaniem takim, które jeszcze chroni nas przed całkowitym zamknięciem szkół, którego my jako nauczyciele większość rodziców pewnie podziela zdanie nie sprawa chcielibyśmy, żeby w szkołach przedszkolach było bezpiecznie, żebyśmy mogli dalej uczyć spotykać się codziennie bezpośrednio ze swoimi uczniami, a dzisiaj to bezpieczeństwo wszystkich wydaje się najważniejsze i powinny szybko za decyzje dotyczące właśnie funkcjonowania szkół, a przede wszystkim pozwolenia dyrektorowi na podejmowanie tej decyzji czy w szkole jest bezpieczna szkoła może pracować czy też należy ograniczyć właśnie liczbę uczniów przychodzących do budynku i przejść na zdalne nauczanie, którego jeszcze raz podkreślę jako nauczyciele nie chcielibyśmy już wracać do tego modelu, który znamy wiosna dla różnych zresztą nie przygotował szkół nie wyposażył ani uczniów ani nauczycieli stale niezbędne konieczne sprzęt, czyli komputery i dostęp do szybkiego, a internetu rzeczywiście problemem pozostają tak jak problemy np. takie jak wyposażenie nauczycieli w środki ochrony osobistej przez rząd Magdalena Kaszulanis rzeczniczka prasowa związku Nauczycielstwa polskiego bardzo pani dziękuję za rozmowę czas na informacje po informacjach wracamy popołudniu Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA