REKLAMA

Po "Marszu Dumy" 600 osób w areszcie

Połączenie
Data emisji:
2020-10-12 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
08:03 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie trzynasta 7 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami Wojciech Konończuk wita wyszedł wicedyrektor ośrodka studiów wschodnich dzień dobry dzień dobry będziemy rozmawiali o tym co działo się na Białorusi w miniony weekend tutaj toczy się do podstawowej najważniejsze pytanie co gra Aleksandr Łukaszenka, który w sobotę rozmawia z opozycjonistami, a w niedzielę jednak tłumi akcje protestacyjne 600 osób zatrzymano używano armatek wodnych granatów hukowych to było Rozwiń » zdecydowanie wydaje się, że był jednak bardziej brutalnie niż do tej pory z czego wynikają te dziwaczne ruchy rzeczywiście było brutalniej niż od połowy sierpnia w prawie 7 osób trafiło do aresztu również kolejne represje, które były zmierzona dziennikarze 35 z nich zostało zatrzymanych to gra Łukaszenka próbuje trochę rozpaczliwie doprowadzić do zmniejszenia skali protestów w Mińsku, o ile w ostatnich tygodniach skala demonstracji na prowincji zaczęła rzeczywiście spadać ostatni weekend one miały miejsce głównie z kilku dużych miastach znacznie mniejszej ilości mniejszych o tyle stolica Białorusi cały czas pozostaje głównym punktem zapalnym z punktu widzenia reżimu cały czas około 100 000 wczoraj prawdopodobnie ze względu na warunki pogodowe trochę mniej i Białorusi wychodzi protestować, więc to spotkanie dzień przed tym tradycyjnym już niedzielnym marszem służyło myślę kilku miał kilka celi co z punktu widzenia Łukaszenki rzeczy po pierwsze, on próbuje doprowadzić do, a rozłamu wewnątrz opozycji sam fakt spotkał się z Wiktorem barką, który był dostał czas swego aresztowania w czerwcu głównym rywalem Łukaszenki jest dosyć rozpoznawalną osobą się w społeczeństwie białoruskim, więc PiS próbuje przyciągnąć na swoją stronę to część opozycji, która ewentualnie niekoniecznie, który niekoniecznie podoba się pozycja monecie przez chrzanowską z drugiej strony on pokazuje, że jest gotów do pewnego dialogu, ale wyłącznie na własny rachunek na własnych warunkach to jest myślę, że kluczowy punkt w podejściu samego Łukaszenki dzisiaj, czyli jestem skłonny do pewnych pewnych reform my oczywiście wiemy, że te reformy będą pozorowane ani realne, ale to będą albo będą rozmach wyłącznie na moich warunkach jest taki jasny sygnał, który Łukaszenka ostatnio zaczął wysyłać jest też kluczowe to jest też postulat, które jest dobrze widziane przez Rosję ZUS samego Putina ministra Ławrowa kilkukrotnie w ostatnich tygodniach było słychać, że jako TB modele czy instrumentem do rozwiązania kryzysu by na Białorusi powinna być reforma konstytucyjna no właśnie, ale też, jeżeli mielibyśmy się zastanowić nad tym, kto został do tych rozmów zaproszę zaproszony czy można powiedzieć czy to znaczy wskazuje, że to jest akurat Wiktor Ameryka nie Victory fabryka Bojko jednym z kilku nastu osób, które tam były dzisiaj się pojawia informacja niepotwierdzona jeszcze również był tam Serhij Ciechanowski, a jeszcze wcześniej też mają, bo tam też 2 przedstawicieli prezydium rady Koordynacyjnej siedmioosobowego to jest ogromny siedmio osobowe więc, gdy było tam całkiem, bo tam kilkunastu z tych najważniejszych osób rzeczywiście całkiem spore spore grono to nie zmienia faktu, że to, że Łukaszenka w i udał się do aresztu KGB w Mińsku, żeby się 4 godziny rozmach z osobami które, które wcześniej o sądzę ci wiary no to pokazuje leczyła się to pokazuje, że nie jest tak silne jak jednak chciałby oglądać czy oglądając propagandy białoruską ostatnich od soboty miałam wrażenie że, aby dziennikarze mediów reżimowych mają bardzo wyraźny problem, żeby no to wiadomość telewidzom przekazać na czym niby dlaczego Łukaszenka nagle zaczyna rozmawiać z przedstawicielami opozycji przy tym w areszcie, więc to mimo różnych prób wysiłków to nie wyglądała jako oznaka siły reżimu tylko właśnie odrzucać jako pokazanie pewnej pewnej słabości, jaka jest właściwie taka realna gotowość do rozmów wg pana to znaczy jak pan sądzi czy rzeczywiście ten reżim, bo to jest pierwszy raz chyba w historii rządów Łukaszenki jeden z kimś rozmawia myślę, że realne gotowości jest bliska zeru to jest raczej próba oszukania protestujących zgodnie z logiką Łukaszenki próba doprowadzenia do pewnego być może rozłamu w głowę włamania złamał w ramach opozycji także, dlatego że być może część opozycjonistów będzie skłonna do tego, żeby do jakiegoś stołu negocjacji z negocjacji z Łukaszenką usiąść wydaje się, że Łukaszenka nie ma żadnej dobrej woli również pociągiem wcześniej reforma konstytucyjna, która tras wydaje się to główny akcent, na które postawiły, na które postawiło władze ona będzie pusta w tym sensie, że ona realnie chodzi o pełną moc pełnomocnictwa prezydenta i zakres jego realnej władzy zmieni albo nic albo bardzo niewiele, więc to jest taka próba przeprowadzenia reformy bez zmiany czegokolwiek, a jednocześnie celem jest doprowadzenie do spadku tego wciąż bardzo wysokiego napięcia, jakie społeczeństwo białoruskie utrzymuje czy można interpretować ten ruch taki sposób, że to Łukaszenka mówi demonstrujący protestującym, że proszę prowadzimy rozmowy więc, że teraz wychodzi na ulice to będziemy się znicze skali dokładnie tak dokładnie tak nas, że Łukaszenka czym nie znamy zbyt wielu szczegółów w tym spotkaniu, bo niepubliczne nie było poza 1 gaz, która się pojawiła właściwie niewiele więcej wiemy natomiast Łukaszenka z 1 strony w sobotę pokazał, że chce rozmawiać też to miał być rozłam na własnych warunkach, ale z drugiej strony w niedzielę zobaczyliśmy powrót do przemocy, jakiej nie było od 1,5 miesiąca, więc 1 stronę Łukaszenko wysyła sygnał rzekomej gotowości do jakieś formy rozmowy, ale z drugiej strony tym, którzy cały czas są przeciwko niemu protestować specjalne oddziały milicji białoruskiej wczoraj używały dosyć szczodrze Kia by armatek wodnych i granatów hukowych, więc jest to jest cały czas próba oszukania społeczeństwa, a głównym celem raz jeszcze jest doprowadzenie do tego, żeby ta amplituda wciąż bardzo wysokiego nastroju protestów szczególnie w stolicy Białorusi, że ona spadła właśnie pojawiają się takie informacje w tej chwili, że na spotkaniu unijnych szefów dyplomacji ministrowie spraw zagranicznych porozumieli się w sprawie nowej listy sankcyjne dotyczące Białorusi czy to jest wiadomość zaskakująca czy też mogliśmy się spodziewać, że takie ustalenia na szczeblu unijnym będą zapadały to pewnego stopnia jest zaskakująca, dlatego że pół godziny to pojawia się informacja, że Łukaszenka zostanie wpisany na listę sankcyjną wcześniej kilka państw unijnych się temu sprzeciwiało oczywiście mieliśmy nadzieję, że ta lista sankcyjna przyjęta kilkanaście dni temu przez Unię Europejską dopiero pierwszy krok, bo trzeba pamiętać o 40 osób wpisanych na listę osób, które mają zakaz wjazdu do Unii Europejskiej to jest oczywiście zbyt słaba reakcja na to się na Białorusi wydarzyło w ciągu ostatnich 2 tysięcy dość powiedzieć, że po tych wyborach sprzed 10 lat lista sankcyjna unijna wynosi ponad 200 nazwisk urzędników funkcjonariuszy reżimu białoruskiego, więc myślę też oczekiwania ze strony społeczeństwa obywatelskiego białoruskiej opozycji chodzi o reakcje są znacznie dalej idące, więc Unia Europejska wydaje mi się, że próbuje trochę też poprawić swój swój naruszony wizerunek w oczach społeczeństwa białoruskiego dziękuję bardzo, Wojciech Konończuk wicedyrektor ośrodka studiów wschodnich był z nami 1315 za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA