REKLAMA

Brak argumentów, buta, zero strategii komunikacyjnej rządu

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2020-10-14 08:20
Prowadzący:
Czas trwania:
27:01 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM ósma 24 to jest kolejna część poranka Radia to sam czas na rozmowę z komentatorami są dziś nimi pani dr Materska-Sosnowska Uniwersytet warszawski Fundacja Batorego dzień dobry dzień dobry pan Paweł Musiałek centrum analiz klubu Jagiellońskiego dzień dobry dzień nowy mimo to za sobą wypowiedzi takie jak i Jacka Sasina, które mówiły lekarza wręcz jak już cytowałem kilka minut temu Brnie w te wypowiedzi dotycząca no i braku chęci do pracy części Rozwiń » personelu medycznego albo wypowiedzi innego członka rządu pana ministra Schreibera, który na pytanie o to nauczycieli, którzy niestety Marley nie po zakażeniu czy zachorowaniu na KOV 19 mówi no tak oczywiście to wielka strata, ale lekarze giną także w wypadkach samochodowych jak jest członkiem rządu wypowiada się takie zdania to właśnie po co się robi pani doktor nie wiem co się robi wiem, że to raczej bym powiedziała, że wynika z pewnej takiej w małych zasobów, jakimi dysponują obaj ministrowie i jakich zasobów zasobów takich interpersonalnych intelektualnych zasobów właśnie do dobrego rządzenia zarządzania, ale ja bym nie przywiązywała wielkiej wagi do tych słów w każdym rządzie w każdym czasie znajdują się różni ministrowie, którzy mówią mniej lub bardziej mądre rzeczy i to się niestety często zdarza problem jest taki moim zdaniem przede wszystkim, że to jest pamięta bez refleksji czy powiedziane bez refleksji nie umiał się z tego wycofać i przeprosić idą tak takie zacietrzewienie, zwłaszcza minister Sasin nie robi tego bardzo tak brutalnie, ale właśnie cytował pan jak dalej komentuje problem jest naprawdę gigantyczne i takim problemem mieliśmy miejsca w istocie 1 czy drugi nie minister coś jeszcze powie to przepraszam, ale to jest wtórne może oczywiście to obraża i nikt tego nie kwestionuje, że obraża i lekarzy i nauczycieli mało tego wczoraj było święto ratownictwa dziś wzięte edukację ta edukacji narodowej, więc potem życzenia w ogóle nie ma wielkiego sensu, ale musi się wycofać z zasobów intelektualnych, bo słowo o wzięciu w kamasze to jest m.in. były marszałek Dorn w związku z tym tutaj wykwit bym powiedział obliczeń czy myśli nic nie zmienia to było 14 lat temu tt wszystko wraca no dobrze ja rozumiem pani dystans do tego tematu sam odbywałem wczoraj ze sobą takie ćwiczenia co zrobić jak się do tego odnieść w dzisiejszym poranku Radia to kasa miała w głowie różne różne myśli od tego by w ogóle o tym nie powiedzieć albo by apelować by nie dać się sprowokować takim wypowiedziom, ale z drugiej strony wówczas musiałbym przyjąć założenie, że to była prowokacja czy ktoś pomyślał, wypowiadając się jakąś myśl głęboką, wypowiadając te brutalne słowa na, toteż nie wiem czy nie byłaby nadinterpretacja pan Paweł Musiałek pan co sądzić co myślą albo czego chcą doprowadzić ludzi, którzy ponoszą odpowiedzialność, pełniąc zaszczytne urzędy wypowiadają takie słowa ja bym potraktował te wypowiedzi jako pretekst do takiej szerszej refleksji dotyczącej polityki komunikacyjnej rządu ja uważam, że w każdej polityce nie rozmowy o doborze kadr przy wszystkim każe polityce ważne jest to, jakie podejmuje decyzje, jakie są przepływy finansowe jak to przekłada na legislację, ale ważne to jak komunikuje pewne zmiany, jeżeli pandemia to ja mam bardzo głębokie przekonanie, że ta polityka komunikacyjna, czyli to jakiś sposób opowiadamy o od sytuacji jest czymś absolutnie kluczowym, dlaczego dlatego, że pandemia jest sytuacja, w której rząd sam sobie nie da rady nie ma odpowiednich narzędzi nie ma wystarczających zasobów, żeby poradził sobie z pandemią bez mocnego włączenia się społeczeństwa bez mocnego włączenia wszystkich grup zawodowych, które mogą są interesariuszami tego procesu tak można by powiedzieć i w tym czasie wypowiedzi są bardzo nam szczególnie nietrafione, że one nie budują kapitał zaufania w sytuacji, w której ostatnie badania wykonane przez badaczy Uniwersytetu gdańskiego wskazały, że mamy bardzo dużą grupę Polaków, która jest nieufna wobec działań rządu nieufna w sensie nie tylko nietrafności podejmowanych decyzji, ale to, że Polacy uważają rząd ukrywa, jakie informacje przed społeczeństwem to, że celowo pandemia trwa, żeby ograniczyć demokrację to są to są bardzo wysokie wskaźniki bardzo Polacy tak uważa i i rząd nie zrobi wszystko, żeby ta komunikacja wygląda w ten sposób to jest ogromna tragedia, z którą wszyscy mierzymy proszę prosimy was o wsparcie prosi odrobinę zaufania dzielimy się wszystkimi informacjami, które wiemy, ale też tymi, którym nie wiemy nie udajemy, że potrafimy zrobić wszystko perfekcyjnie, bo żaden kraj na świecie nie wie do końca jak zachować wobec drugiej fali pandemii widziałem te słowa jako minister trochę czasu na szansa czy kolejnym niestety kamyczek do ulg tych pod informacyjnej, która powinna powinna być taką polityką totalnej otwartości i polityką, która zwiększa poziom zaufania nie zmniejszy pan powiedział stracona szansa to ciekawa, ale nie wydaje że, gdyby przyjąć to, o czym pan powiedział taki model, który jest pewnie racjonalne można by się nawet z nim zgodzić to rząd musiałby powiedzieć no właśnie, że nie wie wszystkiego, że nie zna wszystkich odpowiedzi, że nie ma wystarczających zasobów, czyli cała ta propaganda, której doświadczamy nie tylko w tym roku, ale od wielu lat byłaby poddana pod wątpliwość, więc może po prostu rząd nie mógł zrobić nie mógł już taki scenariusz jako zupełnie wydaje się, że 1 argument, który oczywiście jest niebagatelny to znaczy rządzący przyjęli strategię, że należy sytuację pandemia sytuacja tak dużego zagrożenia no nie straszyć Polaków widać poczucie pewności rząd kontroluje sytuację i oczywiście jak i race za tym stoją mali uważa, że ta strategia przyznania się do tego, że nie mamy recepty na wszystko niestety pewne sytuacje są rozpoznaniem bojem i do pewnej sytuacji musimy pod nazwą metod prób błędów to jest coś co naprawdę rządzący nie rządziło się wręcz przeciwnie by pomogło, więc dziwię się, że z tej strategii są jak skorzystać, bo wzięli na siebie strategie, które znacznie trudniejsza do realizacji czy jakaś polemika pani doktor mogę to taka czy woli byśmy może temat premiera żona godnie kończą bardzo mi się bardzo się podoba podejście mojego rozmówcy bardzo bym chciała, żeby tak było i racjonalnych zasadach polityki ma pan absolutnie rację natomiast bowiem, że to niema żadnej przyjętej strategii komunikacyjnej informacyjnych, dlatego że budowanie zaufania silnego państwa największymi największe stopień zaufania do ministra Szumowskiego to początek pandemii wtedy, kiedy to było jasne przejrzyste i nawet jeżeli się nie zgadzaliśmy czy wolno wejść do lasu czynie jako społeczeństwo byśmy podporządkowanie nie wynikało to tylko z tego, że to był ten pierwszy szok pierwszą uderzanie pierwszy strach, bo przypomnijmy sobie ile wtedy było zachorowań, lecz dzisiaj, ale właśnie ze strategii, która wtedy została przyjęta, po czym nastąpiło całkowite rozprężenie zaprzepaszczenie kilku miesięcy naszej również ofiarności jako społeczeństwa dzisiaj nie ma żadnej strategii dziś jest to co rządzący wszyscy, a szczególnie mają, czyli buta i niestety buta tutaj jak Niemasz argumentów nie ma możliwości ruchu do tego dołożyć butę to jest katastrofa i następuje całkowity rozpad w tej chwili i trudno jest wierzyć ufać i zgadzam się z tym co pan powiedział 0 strategie komunikacyjne będzie pan polemizował no Paweł Musiałek trudną drogą polemika co do co do tych miesięcy przygotowań ja nie wiem faktycznie, jakie prace zostały wykonane w Ministerstwie Zdrowia przeznaczy na ile te wytyczne, które były też za niezgodne z tym, o czym pan mówił, czyli z tą strategią przejrzystości powinien pan wiedzieć tak jak my wszyscy powinienem wiedzieć chodzi oczywiście też jest także mnóstwo różnych zaleceń one krążą między jednostkami, które zajmują się służbą zdrowia i i pewnie wiele dokumentów powstała, w których o, których nie wiemy czy są wystarczające nie zostanie na ten temat powiedzieć natomiast ja bym jednak wziął w obronę tej decydentów, którzy zastanawiali się np. na temat powrotu dzieci do szkół dotyczy to bardzo mocno dyskutowany, że takie głosy krytyki drugi to dziś wiadomo, że szkoły trzeba zamknąć takiej liczbie zakażonych kopia chciałbym przypomnieć życie w innej sytuacji niż na wiosnę to znaczy loga można wprowadzić tylko raz tylko raz powodów gospodarczych z powodów psychologicznych dzisiaj są bardzo trudnej sytuacji jest naprawdę, mimo że dostrzegam tę opinię o błędów tym samym pomniejszyć błędy komunikacyjne to nie da nie są przekonane do tego co powinno się mówić rządzącym co mają zamknąć co mają otworzyć, ponieważ dzisiaj widzimy, że różne kraje na świecie boryka się z tym problemem jest głęboka dyskusja na temat właśnie tego czy zamykać szkoły tak to, które nie szło jak mur mówi Rusak są bardzo trudna koalicja z konta był marszałek kończę pani dr Matelski za chwilę daje pani głos tylko proszę włamywacze ostatnie zdanie tylko uważajcie rządzący bardzo dużo sytuacji nie ma dzisiaj niestety dobrze w Dębicy kropkę już daje pani głos, ale ja tylko chciałem tak dopowiedzieć do tej państwa dyskusji wydaje mi się to jest tak proszę przepraszam, ale mój komentarz do pana panie Pawle jednak rozmowa wyłącznie o strategii komunikacyjnej, czyli braku to jest trochę droga na skróty strategia komunikacyjna, czyli brak tylko część naszej historii jeśli mówi pan, że być może jakieś decyzje zostały podejmowane to ja mam w pamięci rozmowę, którą kilka minut temu odbyliśmy tutaj to sam z panią dr Wiśniewską z Okręgowej Izby lekarskiej w Szczecinie, która opowiadała np. w województwie opolskim wojewoda nie informuje czy nie przekazuje danych kogo powołuje, jakiego lekarza do pracy w tej chwili przykładem tym samym rujnuje w wielu miejscach dostęp do lekarzy no to nie jest kwestia tylko strategii komunikacyjnej tylko uwiarygadnia tezę żadnej strategii rząd nie może być może się mylę oddaj głos pani dr Matelski no właśnie, że komunikacja tak naprawdę na końcu najpierw musimy być co do zakomunikowania jak, a potem dopiero komunikujemy to nie o komunikację tylko chodzi z komunikacją przy dobrych dziennikarzach jakoś byśmy sobie poradzili, dlaczego śmiem twierdzić, że został zaprzepaszczony tymczasem nie mówię tutaj szkoła szkoły było decyzją tak tak jak należało ją pod raczej do dzieci do szkoły czy nie czy odwieszenie całkowite lub dawno czy nie to są decyzje również polityczne i oczywiście z konsekwencjami, ale czy ma pan taką pewność świadomość my mamy obawiam się, że nie, że ten czas został dobrze wykorzystane na zabezpieczenie szpitali na przekazanie odpowiednich pieniędzy na wzmocnienie sanepidu, jeżeli ja słyszy to te są drobne kwoty symboliczne, ale pokazują sposób myślenia, jeżeli pod koniec wakacji pan Pinkas mówi zostaną przekazane zostanie przekazana 60 000 000zł ile pamiętam na właśnie na instytucje, o czym mówimy o jakich pieniądzach, jeżeli tam nie ma systemów informatycznych nie zostały przerzucone osoby zasoby takie właśnie do pracy, jeżeli są bez wyznaczone premie w Ministerstwie Zdrowia to są drobiazgi wiemy w skali są drobiazgi, a nie ma zwiększenia skóry finansów w budżecie przewidziane no to to pokazuje sposób taki systemowy myślenia to realizacja robi, ale jedno imiennych, a teraz próba powrotu tutaj są problemy takie zasadnicze poranek Radia TOK FM to jest ostatnia część środowego poranka Radia TOK FM Maciej Głogowski raz jeszcze dzień dobry pani Anna Materska-Sosnowska Paweł Musiałek są gośćmi poranka w tej części kontynuujemy naszą rozmowę, choć mam taką propozycję zostawmy już spór co jest najpierw czy strategia, a potem komunikacja czy najważniejsza komunikacja do niej można dopasować strategię, bo z jednym z2, czyli strategią walki z pandemią i komunikacji mamy problem może zmieńmy temat, choć zostańmy przy strategii zgoda, a Nova nie macie państwo innego wyjścia po prostu będzie zatem weto dla budżetu i Korona funduszu pytają w prezesa Kaczyńskiego pana prezesa Kaczyńskiego pan Tomasz Sakiewicz pani Katarzyna Gójska pan prezes Kaczyński odpowiada będzie weto jeśli groźby szantaże będą utrzymane to my będziemy twardo bronili żywotnych interesów Polski weto co zrobić co za strategię czy już od w tydzień po wejściu Jarosława Kaczyńskiego do rządu Mateusza Morawieckiego, jakkolwiek brzmi pan prezes Kaczyński pokazał, kto jest kierownikiem wszystkich kierowników co z tym zrobić co strategia czy to tylko blef czy to być może może prezes Kaczyński naprawdę tak myśli wiem, że trudno jest wymyślić co myśli prezes Kaczyński no ale ta wypowiedź poszła w świat już nawet była zewnętrzna reakcja pani doktor Materska-Sosnowska ja ja bym na to spojrzała wielopłaszczyznowo, bo tutaj pan zawarł kilka pytań po pierwsze to czy faktycznie będzie weto, jakie to może mieć dla nas konsekwencje to jest 1 problem za chwilę drugi to to, o czym rozmawiać my w pierwszej części, czyli kwestie komunikacyjne czy powiedzenie takich słów też w takim momencie faktycznie jest to co znaczy rząd już pracował co wypracował, jaka jest podjęta decyzja czy jednak komunikacyjnie ma służyć czemu innemu i np. przykryciu innych problemów np. usta tzw. ustawy piątka dla zwierząt czy problemu ze służbą zdrowia czy po prostu pokazanie znaczenie ze służbą zdrowia Kos skowytem czy pokazanie takie swoich decyzji w samym samym rządzie i trzecia płaszczyzna trochę nad wyraz myślę, że pan interpretuje mówiący o pokazanie, że wszedł już podejmuje decyzję czy pokazuje pewne strategie taka decyzja bez względu na to czy formalnie prezes Kaczyński, bo struktura rządu czy nie i tak zapadała na Nowogrodzkiej, czyli z nim włącznie, więc to tutaj zmiany formalne mają na nich znajdzie pani doktor musi usprawiedliwić pani mówi formalnie to ja myślę tak tak było faktycznie, bo formalnie to dysponujemy 100 czterdziestym ósmy artykułem konstytucji, który mówi, że to Prezes Rady Ministrów kieruje pracami koordynuje kontroluje pracę członków rady ministrów, więc tak trochę przewrotnie chciałbym po prostu wiedzieć się czy to, o czym powiedział prezes Kaczyński jest stanowiskiem polskiego rządu czy stanowiskiem prezesa Kaczyńskiego, bo to jednak śmie może nie jest różnica jednak nie wycofa się aż tak mieliśmy też poważna sprawa czy to jest stanowisko rządu bardzo bardzo poważna, bo to wtedy zupełnie inaczej nas ustawia politycznie prawda konsekwencje takiego weta i takiego w ogóle stanowiska i podejścia dla nas będą bardzo niekorzystne i bardzo dalekosiężne w pan Paweł Musiałek pan jak interpretuje słowa prezesa na użytek walki wewnętrznej przyciągnięcie być może wyborców, którzy popatrzyli jakoś przychylniej na Zbigniewa Ziobro ostatnio pomyśli się nie to on naprawdę nas reprezentuje teraz prezes Kaczyński winie to jednak ja was reprezentuje czy prawdziwa strategia być może to kto wie czy nie liberum veto no i sprawiedliwość rządzi od 5 lat ja nie mam sobie żadnego takiego weta na radzie Europejskiej, które byłoby chyba żadnego nawet Coca chcemy szukać jakiś jakimś okresie określeń typu sprawach ważnych nie Jarosław Kaczyński uważa, że stosuje blef, który ma pokazać się przede wszystkim opinii publicznej za granicą decydentom zagranicznym, że Polska nie zawaha się zawetować, jeżeli faktycznie ta kwestia praworządności będzie ujęta w taki sposób, który w Polsce nie będzie i będzie odpowiadał natomiast nie spodziewam się, żeby finalnie weto leżało na stole znaczy oczywiście do takiego wariantu nie można wykluczyć, ale ja przypominam sobie historię z traktatem lizbońskim przyjętym wiele lat temu w 2007 roku też mieliśmy bardzo mocne zapowiedzi tuż przed podpisaniem tego traktatu zarówno ze strony tej pamięci Lecha Kaczyńskiego jak obozu prawa sprawiedliwości, że pewne oczekiwania dotyczące chociażby zmiany sposobu głosowania w radzie Polska oczekuje mocnych zmian i bez tych zmian nie akceptujemy tego traktatu finalnie okazało się, że zadowolić się bardzo niewielkimi ustępstwami, kiedy okazało się na samym szczycie, że trudno zebrać koalicję państw popierających nasze stanowisko finalnie odpuściliśmy ten trakt był podpisany, mimo że pogłębia integrację Europejską mimo żon wprowadzał nową dynamikę integracji Europejskiej został podpisany zarówno przez Lecha Kaczyńskiego plus wprowadza możliwości, więc skoro tak istotnej sprawie wtedy weto zostało użyte to myślę, że przy tej sprawie również, aczkolwiek mówiono jakiś procent zostawiam sobie na to, że jeżeli fakcie przepisy będą jakoś bardzo odległe od tego co było wcześniej ustalone na forum unijnym przypominam, że już jedno ustalenia zmiany mieliśmy szkodliwość takie no sposoby interpretacji można może posłużyć tapetować, jeżeli to de prezentuje bardzo daleko od tego ducha, które zostały 2 dokumentów z przyjętą kilka miesięcy temu to faktycznie się jak procent nawet zostałem, ale mówię to są nieliczne procenty głosowaniem stawiamy scenariusz Polska nie zawetuje nieśli blef to może po prostu nie powinniśmy się tym zajmować i odciągać naszej uwagi od spraw, które teraz kluczowe, czyli pandemia, a z drugiej strony no jeśli jednak nie blef to warto byłoby być może, szukając jakichś odpowiedniej komunikacji powiedzieć się polskie weto oznacza, że nie będzie pieniędzy tutaj w Polsce tych unijnych, które są do naszej dyspozycji, a więc już każdy z nas bez wyjątku będzie mógł odczuć co do niego panie redaktorze, tym bardziej to czasy ten kontekst pan wystawił, tym bardziej Rolniczego gotowe to jest po prostu bardzo bardzo bardzo prawdopodobne etykę podkreśla na koniec, żeby tutaj wszyscy mieli jasność nie jestem polskiego uważa, że tylko powiązania z praworządnością w zupełności ma ma nie być na forum Unii Europejskiej postawione takie stanowisko, że Polska godzi się na to, żeby ta praworządność była sprawdzana, aczkolwiek ona musi no być wedle nowelizowanej liderów przeprowadzona po te kryteria, które były przedstawione ostatnio one nie były satysfakcjonujące teraz nie jest także tej na żadną zmianę dotyczącą praworządności Polski rząd się nie zgodzi chodzi o to, żeby wyeliminować maksymalnie taką arbitralność w ocenie ich, żeby po prostu przyjąć jakieś obiektywne kryteria, które pozwolą uniknąć no i wykorzystywania tej kwestii praworządności do jakichś nacisków wpływu Brukseli można by się po prostu zapytać, czego tu się bać przecież praworządność, jeżeli jest w ogóle nie ma czego obawiać pani dr Anna Materska-Sosnowska podoba mi się ton wypowiedzi mojego współ rozmówca dlatego bardzo racjonalne i mimo wszystko bardzo optymistycznie Spanne w tym wszystkim to mówię naprawdę jako pozytyw natomiast obawiam się, że mogą być uruchomione tak naprawdę są pytanie jak bardzo procesy, które wymykają się spod kontroli i jeżeli będzie więcej takich wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, jeżeli będzie właśnie taka duma i równo wszystko to co z tym się wiąże akurat samej Dumie nie ma nic złego natomiast ona tak przedstawiana może się skończyć takim wewnętrznym Polek witamin, a i to nie jest tak nie straszcie nas poległ z hitami zaraz będą zapewnia nie wychodzimy z Unii natomiast chodzi mi procesy, które zostaje uruchamiana i zgadzam się i mam nadzieję, że te racjonalne ramy są na tyle jeszcze mocne, zwłaszcza w powiązaniu z pieniędzy niż z nich nie zrezygnujemy, zwłaszcza że zawsze w opozycji do takich słów Jarosława Kaczyńskiego teraz wypowiedzianych zawsze premier Morawiecki właśnie był bardziej taki proeuropejski natomiast chodzi o to jak jakiś ferment dodatkowy jest siano i w tym czasie takiej głębokiej zmiany tej niepewności dokładanie jeszcze takiego elementu, czyli samoistne zgoda na wykluczanie się pewnego klubu, do którego należymy obawiam się, że może mieć dalekosiężne konsekwencje i naprawdę wtedy niebezpieczne zobaczcie panowie zaczęliśmy od komunikacji kończymy też prawie o decyzję na komunikacji, w której którą stronę się nie odwrócimy nie spojrzymy mamy niepokój niepokój wynikające przede wszystkim z braku odpowiednich i wiedzy tego co jest jak jest, jakie są podejmowane decyzje, jakie są planowane działania mówiła pani dr Anna Materska-Sosnowska ta komunikacja to nawet byłby bardzo interesujący temat, gdyby cały kontekst c nie był tak trudne w tej chwili, ale nie pozostaje nam nic innego jak chyba oczekiwać od premiera jednak informacji czy wypowiedziane przez pana prezesa Kaczyńskiego słowa we wspomnianym wywiadzie to jest stanowisko rządu jeśli tak to bardzo ciekawa sprawa może warto byłoby też nad tym jakoś szerzej podyskutować, choć nie wiem czy w tej chwili będzie na to NATO przestrzeń czy wczorajsze spotkanie premiera z opozycją to w sprawie pandemii to taki to takie rytualne spotkanie czy rząd spróbuje jakoś podzielić się odpowiedzialnością za to co się w tej chwili dzieje tak, bo państwa intuicję pyta pani doktor podzielić się bardzo chętnie by to zrobił odpowiedzialnością tylko zdaje się, że opozycja na to też jest już za mądra i była w takiej sytuacji nie wolno nie pójść tak uważa uważa należy chodzić należy rozmawiać i szukać tego porozumienia tylko czekam albo inaczej zastanawiam się co się musi wydarzyć, jakie musimy być sytuacji, żeby rząd potraktował opozycję poważnie bo, zwłaszcza w naszej sytuacji przy takich pęknięcia próba współpracy i wciągnięcia do współodpowiedzialności jest w takiej sytuacji, jaką mamy do czynienia przy pandemii jest szalenie ważna i albo można próbować budować takie właśnie porozumienie most i wtedy również współodpowiedzialność albo rytualne spotkanie, które do niczego nie prowadzi, ale wtedy pełna odpowiedzialność taka całkowita spada na rząd, dlaczego nie ma wątpliwości co do tego, że jednak niestety to było rytualne ani nie ma zgody na dodatkowe posiedzenie Sejmu i debatę na ten temat może to było dawno już zgłoszona opozycja została wyłączona właściwie ze wszystkich takich pozbawiona instrumentów takie, jakie są przyznawane opozycji w parlamencie nie ma tych instrumentów i nie widać na żadnym polu tutaj próby nawet nawiązania dialogu i ma takie głębokie poczucie, że rząd naprawdę zachowuje się jak oblężona twierdza ani jak pewna elita, która reprezentuje zarządza w naszym imieniu wypowiedzi ministra Glińskiego o Instytut osobom zajmujących się kulturą chcą od rządu pieniędzy wypowiedzi Brudzińskiego wypowiedzi właśnie wicepremiera Sasina czy innych ministrów pokazują, iż tak naprawdę było daleko idące oderwanie od rzeczywistości tak się złożyło, że tym komentarzom zakończymy panu Pawłowi obiecuje, że przy naszym kolejnym spotkaniu zapraszam nie się nie stało ja myślę, że myślę, że pan prawo też na mnie obrazi bardzo państwu dziękuję czas poranka dobiegł końca pani dr Anna Materska-Sosnowska Uniwersytet warszawski Fundacja Batorego pan Paweł Musiałek centrum analiz klubu Jagiellońskiego byli gośćmi ostatniej części poranka Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - MACIEJ GŁOGOWSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA