REKLAMA

Reżim Łukaszenki szykuje się do bardzo brutalnej rozprawy z demonstrantami?

Światopodgląd
Data emisji:
2020-10-14 16:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
09:10 min.
Udostępnij:

"To narusza generalnie uznawaną zasadę do osób starszych. To jest ta kolejna granica, którą te władze przeszły" - komentował użycie gazu łzawiącego wobec protestujących na Białorusi emerytów Kamil Kłysiński z Ośrodka Studiów Wschodnich. Nie zabrakło też poruszenia tematu białoruskiej polityki zagranicznej, która istnieje praktycznie tylko na linii z Moskwą oraz być może krwawej perspektywie niedzielnych protestów, po deklaracji o możliwości użycia broni palnej.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz 60 siódmy już dzień protestów na Białorusi zapraszamy, więc państwa na taki codzienny światopoglądowe podsumowanie tych najważniejszych wydarzeń czy komentarz na komentarz do tych najważniejszych wydarzeń dziś państwa gościem jest ekspert od Białorusi w ośrodku studiów wschodnich, czyli Kamil Kłysiński stron połączyć się przez Skype, a dzień dobry dzień dobry pani dzień dobry państwu to może ja pozwoliłby pan wskazać na co Rozwiń » zwrócić uwagę tych ostatnich godzinach ja przyznam przygotowałam sobie pytanie o tą deklarację czy zapowiedź Swietłany Ciechanowski, która dała de dla czas prezydentowi Łukaszence do dwudziestego do końca przyszłego tygodnia, aby zrezygnował jak nie to strajk generalny chciałam zapytać o sens tego spotkania Łukaszenki weekendowego z opozycją także wydawał najważniejsza, ale może coś innego na to nie są ostatnie godziny ostatnie dni panie braków są nasze perspektywy ostatnich godzinach mamy mamy dość skromny masz matek kolejna forma protestu nie tam demonstruje kilkaset osób jak na skalę tej rewolucji bez rewolucji, ale jednak dość dużo niepokojów społecznych to jest dość mało ważne było to spotkanie sobotnie od tego należałoby zacząć Łukaszenka nieoczekiwanie dla wszystkich również dla samych uczestników tego spotkania odwiedził w areszcie KGB bardzo ciężki ma jeszcze bardzo zaostrzonych warunkach odwiedził więźniów politycznych, chociaż sami tak nazywa, ale oni są znani zawiezie politycznych w tym swoich kont kandydatów niedoszłego kandydata męża Swietłany Janowski znany nam może teraz najbardziej filia chrzanowskiego od końca maja jest 12 czy ma taki najdłuższy staż z takim smutnym sensie potem nikt by też uczestniczą w tym spotkaniu główny kontrkandydat do pewnego momentu do czerwca do aresztowania Łukaszenki, że główny konkurent Łukaszenki idą do momentu aresztowania banki, kiedy już szósty kampanii wypadł, więc ta była spora grupa ludzi to co spotkanie było, gdyby ktoś nie poczekał do niedzieli, gdy była duża demonstracja opozycji pomyślałby, że Łukaszenka może rzeczywiście już tak trudnej sytuacji, że chce rozmawiać, ale brutalne zachowania sił porządkowych przez kolejne ważne wydarzenie wiele mówiące właśnie te brutalne działania milicji MON-u wojsk wewnętrznych takie przypominające nawet pewnych elementach to co się działo w sierpniu w tych pierwszych dniach powyborczych nawet dramatycznych momentów ja też chyba całe życie pamiętał jak analityk to wszystko przez obserwowałem, toteż mówi wiele o woli dialogu związki tej woli nie ma to była próba zagrania opozycji pokazania, że jest not reformy konstytucyjnej zaprogramowany przez Łukaszenkę bardzo taki iluzoryczny to jest imitacja dialogu i tam Łukaszenka może rzeczywiście z kimś porozmawiać tak jak poznają w sobotę, gdy spektakl no jest realne życie na ulicach, gdzie tych, którzy naprawdę wychodzą na na ulice to trzeba coś nie podoba spotykają się represjami potem mamy kolejną ważną rzecz też bardzo smutną niestety pokazującą jak daleko władza zostanie pójść to jest siła użyte Gazy łzawiące co szczególnie oburzające wobec emerytów, którzy protestowali w poniedziałek odbył się marsz emerytów drugi z rzędu chyba już od teraz zgodnie z tradycją co poniedziałek po niedzielnej właśnie duże demonstracje kulminacyjnej i tych emerytów potraktowano rzeczywiście dość brutalnie to narusza również szanowane na obszarze poradzieckim chyba przez wszystkich, chociaż już jednak chyba nie no bo stało się to co się stało, ale szanowaną generalnie zasadę szacunku do osób starszych uznawano zasadę szacunku do osób starszych tutaj to jest kolejna granica to władze przeszły i co ważne pojawiła się groźba ze strony MSW bialskiego, że kiedy ludzie się będą z zalegalizować dalej wg MSW to się właśnie dzieje w NATO może być użyta broń może to rozumieć różnie, ale także w ten sposób, że broń amunicję ostrą co oczywiście zostało szeroko przez media Skomentowane także tak to między wygląda, bo obawia, że władze dążą do radykalizacji znaczy swoich działań chcą sprowokować radykalizację uczestników demonstracji może brzmieć skomplikowanie, ale wydaje się, że władze białoruskie potrzebują sytuacji, w której będą mogły się usprawiedliwić, że tak strzelaliśmy do ludzi, ale oni już też przekroczyli wszystko możliwe granice, czyli to jest scenariusz wskazuje pan, że jest możliwe, że ta sytuacja się po prostu zaostrzy, bo zostawiam, jaki alternatywnym tyle razy powtarzaliśmy, że to jest taka sytuacja, w której władza nie ustępuje i ten reżim nie kruszeje, a z drugiej strony społeczeństwo jest naprawdę zrewoltowanych przeciwko władzy duża część jego i wygrana to na konfrontację rozum nie na torze Rosja jednak w jakim sensie pozwoli na zmianę władzy czy tutaj są różne wątpliwości trzeba by to po rozdziela się Rosja oczywiście nie chciałaby jakichś radykalnych zmian władzy na Białorusi upadku władzy, bo nic nie wiadomo, jaka będzie następna władza jak się z nią uda porozumieć albo się nie uda jak nasze będzie odnosić do Zachodu na razie to jest na tyle korzystna sytuacja mocno Łukaszenka nie ma tak pan żadnego dialogu z Zachodem zawodnikach polityki z zadań Zimińska, która nie istnieje istnieje tylko na odcinku Mińsk Moskwa Otóż nie polityka zagraniczna też próba przetrwania, bo Rosja zwiększa silniejsza i próbuje też swoje interesy realizować zdominować Białoruś Chiny daleko temu chciałem, które chce pytanie w Mińsku chcieliby widzieć jako strategicznego sojusznika także Moska zmiany władzy nie chciała, ale też nie chcę, żeby Łukaszenka był krwawym dyktatorem takim zupełnie chciałabym, więc do, czego władze bielskiej szykują obawiam się trochę się szykują się do takiej może krwawej, a może na pewno bardzo brutalnej rozprawy z demonstrantami ciekawa będzie następna niedziela niestety również czekała ze złotych oczywiście w no to taki wariant Moskwy też do końca nie urządza oni woleliby przede wszystkim, że Łukaszenka wziął się za reformę konstytucyjną tym troszeczkę uspokoić nastroje społeczne, ale robi to po swojemu spotyka się w sobotę w areszcie za absurdalne, ale pomysł, żeby z różnicy wsadziła dalej spotykać się obiecywać im reformy zmiany w kraju i proponować dialog następnego dnia poleca bić brutalnie szarpać aresztować zatrzymywać ludzi, więc to przecież wszystko jest dość mocno niespójne jedno jest tylko jasna Łukaszenka chce zachować władzę i uznał najwidoczniej, że obecnie wygaszenie prowincję zakładów przemysłowych, bo zarówno zakłady przemysłowe jak nam na prowincji aktywności protestacyjnej ostatnio nie widzę i to, że te protesty skupiają głównie w stolicy udaje mu teraz dobry moment, żeby ostatecznie drudzy zdławić stłamsić rozpędzić Nowak zapytam zachodnim jak zabrzmiały jest Rzym pana pytał, o co chodzi w tych zabawach konstytucyjnych propozycjach jakieś nadzieje, że właśnie coś tam się w tej konstytucji zmieni i konflikt zdanie rozwiązany tak wstrzymywała się z tym pytaniem mają wrażenie, że to odwracanie uwagi, ale już sama nie wiem co znaczy jedno pytanie ma charakter czysto formalny, ale jak zacznie bowiem, że władze Bielska oczywiście nie są zdolne do przewidzenia żadnej realnej reformy konstytucyjnej nie znamy żadnego przykładu reżimu autorytarnego, które skutecznie przeprowadził własnymi siłami reformę czy demontaż z jego punktu widzenia swojej omnipotencji swoje siły władzy oczywiście Łukaszenka musi jakoś wykręca dobre mówi Rosja oczekuje reformy mam nadzieję, że coś się uda jednak ludziom sprzedać jakąś iluzję reformy, więc coś w tym kierunku dzieje, ale w tym widzę na razie dużo takiego postradzieckich gadulstwa zagadywał rzeczywistości stworzenia wrażenia, że demokracja bezpośrednia, że zbierają od ludzi propozycję, bo parlament zbiera od ludzi od obywateli od zwykłych Białorusinów propozycje tego co co mogą być tam znaleźć nie wykluczam, że mogą tam znaleźć pewne rzeczy, których nam się domagał zachód, ale nie wpływają na istotę żywą np. zakaz wykonywania kary śmierci to jest taki zapis, że rzeczywiście ma taką rangę, że uznaje się nowym projekcie konstytucji to nie osłabia władzę Łukaszenki można by sprzedawać potem Zachodowi części społeczeństwa, że patrzcie przecież łagodzi my się tak zmieniamy się, ale to nie ma żadnego znaczenia z punktu widzenia demokratyzacji i rozładowania konfliktu społecznego na Białorusi, który jest nawet gdy na prowincji prawnik nie wychodzi na ulicy obecnie, bo może za parę miesięcy znowu wyjdą ludzie, kiedy będą znowu wszystkiego serdecznie dosyć bardzo jak zwykle dziękuję za komentarz ekspertyza i wyjaśnienia Kamil Kłysiński analityk ośrodka studiów wschodnich był państwa gościem informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA