REKLAMA

"Prognoza niepogody" dla polskiej literatury

OFF Czarek
Data emisji:
2020-10-16 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
39:20 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
które państwa moim gościem jest pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu i przewodniczący kapituły poznańskiej nagrody literackiej dzień dobry witam serdecznie panie profesorze dzień dobry przed sobą czy to czym czytam czytam też, ale trzeba wydaną przez wydawnictwo czarne książkę pod redakcją Macieja Jakubowi AK i Szymona Loski prognoza pogody literatura Polska 2001. wieku za nami 2 dekady 2001. Rozwiń » wieku, więc myślę, że można się tej literaturze przyglądać tutaj kilkoro autorów przygląda się różnym kategoriom pan prof. Piotr Cywiński przygląda się m.in. poezji, jaka jest kondycja poezji po 2 dekadach 2001. wieku mam wrażenie będzie taka moja synteza syntezy właściwie tych poeta oprócz tych poetów i poetek, o których słyszeli państwo w programie Owczarek w programie Inter Duda to właściwie nic więcej nie ma Ależ, ale panie redaktorze znowu prowokację, która mnie w ręce czesne należycie przygotowany jest oczywiście sporo różnych autorów, których jest należałoby mówić proszę mi wierzyć do wyczerpania listy rzeczy interesujących pasjonujących koniecznych itd. bardzo nam daleko ta książka prognoza pogody dodajmy powstała na okoliczność piętnastolecia istnienia nagrody literackiej Gdynia, gdy nie jest jak myślę przełamania z 1 strony pokazuje tę nagrodę jak funkcjonowała jak się zmieniała czym się kieruje wydaje się, że tych wspólnych w mianowniku określających tożsamość tego tej inicjatywy jest znacznie więcej niż wskaźników ewolucji, a z drugiej strony rzeczywiście nie oglądając się na to co widać przez pryzmat nagrody proponuje czytelnikowi nagród autorom zaproponowała opisanie literatury współczesnej podłóg gatunków rodzaju które, które z niej możemy dostrzec, które są zarazem dziedzinami, w jakich można otrzymać nagrodę literacką Gdynia chodzi o w lirykę proza esej oraz tłumaczenie tak wielka zmiana, która nastąpiła w formule z gdyńskiej na tym właśnie polegała, że to kilku lat dach istnienia nagrody pojawiła się czwarta kategoria zorientowana na tłumaczy na tłumaczenia to wydaje mi się bardzo wskazane szczęśliwe cała nadzieja niż cała nadzieja w dwumeczach tłumaczy okaże, że udostępnią nam tak polszczyźnie polskiemu odbiorcy naprawdę dobrą literaturę, bo przecież chce pan redaktor powiedzieć, że to przecież Polska literatura nie dostarcza nawet tak wielkiej satysfakcji tak, a dostarcza panie profesorze dostarcza dużo więcej niż zwykło sądzić pogląd, że pozostawienie rozwoju jest prawda zaraz do telewizji możemy wrócić, że Polska literatura jest kiepskiej formie, że nie ma już tych wielkich ministrów, że proza już nie ta poezja nie ta i w ogóle kiedyś było lepiej w jest stereotypowa ona pojawia się także wypowiedziach samych pisarzy albo ludzi literatury, zwłaszcza z starszego pokolenia, aczkolwiek młode pokolenie z kolei mówi ja ci wszyscy, którzy skończyli czterdziestkę z nielicznymi wyjątkami, którzy tych autorów, których autorek, którzy popierają nasze młode stanowiska w to to niewiele już potrafią je i jadą na resztkach tego co stworzyli kiedyś, więc jakiś rodzaj takiego liryzmu się brzydko wyrazić dotyczy obu stron w rezultacie powstaje wrażenie, jakby Polska literatura o umierała na naszych na naszych oczach Otóż tak nie jest życiem literackim jest najlepiej zainteresowanie mediów okazywany w literaturze jest całkiem źle okresem 2, jeżeli na moment zamieni w leasing SA to okres jest wyjątkiem do dni to, ponieważ sporo sporo godzin poświęca literaturze kulturze i poświęca także literaturze która, która jest wydarzeniem sezonu, więc literaturze, która przez, której autorka przez przypadek akurat nie otrzymała autor otrzymał nagrodę Nobla to oczywiście jest jest świetne, ale nie nie wybawi od potępienia wiecznego potępienia całej medialnej rzeczywistości w Polsce dzisiejszej ta ofiara, którą państwo składają nie sprawi iż, iż na marże mogą mogą mogą bezpiecznie myśleć o swoim życiu wiecznym to to będzie życiem wiecznym potępieniu, czyli to jest to jest ofiara na marne panie profesorze właśnie tracimy czas je literalnie szlachetność szlachetność, ale co najmniej przyzwoitość nie nie jest na marne jest wartością samą samą w sobie to zatem nie znam się do końca na procedurach ustalania komu należy piekło kończy oczywiście również zgoła z nie czytają regulaminy ale by istnieje też taka ewentualność, że to sam zostanie zbawiony zresztą nie panie profesorze na to nie byłem przygotowany chwali rynek, bo jak teraz może w takim razie wrócimy do poezji skoczyły dopłat został powiedział prezydent znalazł tylko 1 jest 1 autorkę, który padnie mówił w programie Owczarek uprzednio albo albo w programie Inter uda ktoś taki atak to atak to właściwie nie jakaś AXA z tak możemy oczywiście porozmawiać, ale nie wolałbym nie ja wolałbym nie wolałbym nie, ale zjawisko które, ale zjawisko które, która reprezentuje naprawdę ciekawe warte warte przedyskutowania poczułem się podoba czy nie jakaś część publiczności uważa, że to one współczesne, a inne rzeczy są mniej współczesnej i dlaczego tak się stało nawet jeśli sami dołączyły do tej analizy do tego do tego fenomenu nie staniemy się jego częścią jego wyznawcami to warto wiedzieć co się dzieje jak jest poezją z poezją spod powtarzam lepiej lepiej panie redaktorze naprawdę lepiej myśmy raczej większość tych nazwisk wspominali wymieniali czasami tylko, poświęcając nieco więcej więcej uwagi to są te wyliczanki, które mają świadczyć o tym, że wielu jest autor bardzo interesujących ale gdy większości mnie przynależy się czas osobny, a przecież to są na tyle ciekawe postaci, że się naprawdę się stosowny należy w dostępie do tej książki w takim otwierającym szkicu, który jest mocno powiązany z praktykowania nagrody gdyńskiej, ale to byli radca zwierza się z tego co sam pamiętam byłem byłem jurorem przez 8 lat i dobrze to bardzo dobrze ta wspominam dobrze wspominam temperaturę rozmów w niebywałą inwencją wszystkich pozostałych osób, które to tym kapitułę tworzyły właściwie już tęsknię za za tym dyskusjami Otóż wracając z doświadczeniem niemal corocznym jest stosunkowo łatwo przychodzi wybrać 5 dobrych czasami znakomitych czasami porywających książek poetyckich można zauważyć, że zdarzały się właśnie takie swoiste fascynacje jurorom 2 nagrody, które zostały przyznane mysłowicka czy się nad dzieckiem od 2 nagrody jednak regularne system baraży o g PS 1 osobne de, ale nie tylko moja znak jesteśmy kocham chórze zakochanych tak rzec 2 nagrody specjalnej i regularne w dziedzinie poezji przypadła Andrzejowi Sosnowskiemu, ale wspomnieć warto również Justyna Bargielska, która otrzymała nagrodę za za wiersze i nagrody za Ross za krótkie prozy z to świetna książka zatytułowana o Solecki taką książkę możemy pisać tylko ktoś pisze również dobre pierwsze wydają się to nie koniec tak Świetlicki otrzymał te nagrody jako prozaik jako poeta również po pewnym czasie można byłoby zarzucić temu co powiedziałem, że żadne nadzwyczajne odkrycie może może Justyna Bargielska wtedy, kiedy była przez nas nagradzana zaliczyła jeszcze do autorek szturmujących uwagę uwagę krytyki publiczność może jeszcze niebyła za wprowadzane zaakceptowana dzisiaj oczywiście dzisiaj oczywiście jest zaliczane za każdym razem do najciekawszych autorek każdą kolejną książką to potwierdza to oczywiste my z drugiej jednak strony mówię w tym momencie tych o tych o tym wrażeniu o tym w tym silnym przekonaniu, że decyzja, że książka my nie możemy ustąpić przed tym co ona z nami robi np. nagrodzić tego, która po raz drugi, choć wolelibyśmy tego robić wolelibyśmy nagrodzić nagrodzić kogo innego co on jednakowo jakoś nas zniewala nie ma w tym żadnej rutyny żadnego automatyzmu jest silne przekonanie że, że warto, że warto zrobić wracając do tego, o czym pisała Agata Bielik-Robson tak z poezją nie ma chyba kłopotów by co roku wskazać kilka kilkanaście książek wartościowych bardzo ciekawych kłopot polega na tym by streścić tę listę skrócić do do 5 pozycji Agata Agata bielik Robson pisze inaczej niż prozą zrozumieliśmy zazwyczaj kłopot pisze jurorka obecnie przewodniczący kapituły w związku z tym wybieraliśmy zazwyczaj takie prozy mikro i krytyczne prozy, które czasami mogłoby się znaleźć kategoria w kategorii esej, a czasami w kategorii wiersz czy kategoria w kategorii poetyckiej, dlatego że ta ich mikro to ich mikro istnieje czy istnienie w skali mikro w formie drobnej małej wycelowane albo dla odmiany brud lądowej rzuconej od niechcenia by się mogło wydawać w sprawia, że że, że są to, że są to zjawisko ograniczmy i oczywiście tutaj też można byłoby zadać zaczął Zwoli pan, dlatego że informację zbliżoną chyba nie mam wyjścia, ale mogę zapytać dlaczego, dlaczego zbliżają się informacje, bo świat się kreślić wizje informację panie profesorze jesteśmy niewolnikami niestety czasu informacje także powrócimy przepraszam przerwano państwo ze za zapraszam na informację tak jest pan prof. Piotr Cywiński ja także wracamy po informacjach wcale tak pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu przewodniczący kapituły poznańskiej nagrody literackiej państwa i moim gościem rozmawiamy o prognozie pogody pod redakcją Macieja Jakubowi, jaka Szymona kluski, czyli literatura pełna analiza kondycji literatury polskiej dwudziesty pierwsze wieku właśnie po 2 dekadach 1 głosów głos pana prof. Piotra Śliwińskiego głos dotyczący kondycji poezji, którą pan profesor przed informacjami starał się tak pięknie zaprezentować, a ja tak bezczelnie po chamsku przerwała co bardzo proszę Ależ, skąd Ależ, skąd z pewnością takiego się nie wydarzyło pan redaktor to zupełnie zrozumiałe reprezentuje punkt widzenia takiego oświeceniowego sceptycyzmu nie może być tak pięknie skoro skoro wszystko nasze nie pięknie wokół tak poezja w wraca do tej myśli poezja z perspektywy doświadczeń kapituły nagrody gdyńskiej, ale także innych kapitału raczej dostarcza nam pewnego kłopotu bogactwa i pewnej konfuzji czy niepokoju o to co się z tym bogactwem dzieje krótko mówiąc często dzieje się nic świetne książki albo interesujące wartościowe przynajmniej nie mają nie mają Czytelników nie mają krytyki przemawiają mówią Przemek poezji rzadko przemawia dobra jest rzadko przemawia częściej częściej mówi po prostu pewnej pewnej pustce to są te tortury obrotnego w Polsce języka jak pisał przed laty Tadeusz Różewicz to tylko kłopot zatem nie tym czy istnieją ciekawe wiersze kłopot w tym czy istnieją Czytelnicy gotowi się z nimi z nimi zmierzyć i dlatego sądziłem nie nie od wczoraj nie nie od tej chwili że, że poezji należy się o literaturze należy się wsparcie, bo w kulturze polskiej ona odgrywa i powinna nadal odgrywać ważną rolę rolę większą niż da, które przypada obecnie Agata bielik w tym, że w swoim wstępie rozróżniając położenie jurorów wobec poezji wobec prozy wspomina jednakowo pewnej nadrzędności znaczenie literatury w społeczeństwie liberalnym przypomina głos 1 wybitnych amerykańskich krytyków, który nie tak znowu dawno mówił, że społeczeństwo liberalne czy demokracja liberalna przetrwa jeśli zdoła ocalić swoją literaturę, dlaczego właściwie ita myśl właśnie no właśnie ta to pytanie myślę o związku między literaturą, a demokracją demokracja liberalną właściwie innej dobrej i dobrej demokracji nie znamy przecież przewija się w paru jeszcze innych tekstach np. w tekstach dotyczących eseistyki, a mianowicie chodzi o związek między żywym krytycznym, dopasowując się nie na zasadzie oczywiście konformistyczne dopasowania tylko napęd na zasadzie adekwatnej reakcji do zmieniającej się sytuacji społecznej do zmieniających się, gdy warunków o język wreszcie i to dotyczyło już wszystkich ich wszystkiego co co nazywam literaturą język wreszcie, który byłby odporny na kamienie właśnie na na uproszczenia na na łopatą loggie na to wszystko co uznajemy coraz częściej zapewnią normy komunikowania się nikt już specjalnie nie dziwi brutalności w języku uproszczenia w języku zasadności jakiegoś rodzaju głębokiego głębokiemu upadkowi nazywa już tego upadkiem dlatego, że to się stało przyjętą zasadą skuteczności i językowej tak krótko mówiąc jeśli chcemy coś zareklamować np. jaki jak dziś jakąś wartość jakiś przedmiot politycznej powinniśmy być dosadnie ostrzy ponurzy brutalnie wulgarni, dlatego że przynajmniej intelektualnie wulgarni, dlatego że w przeciwnym razie komunikat nie przedostanie się do adresata prawda to jest jak rzekomy wspólny mianownik, o który powinniśmy dbać tymczasem rezultat jest inny, a mianowicie obie strony się degradują te ci, którzy w ten sposób mówią degradują swoje myślenie i swój język ci, którzy rzekomo takiego języka takiego myślenia oczekują z czasem będą oczekiwali myślenia języka jeszcze bardziej prostackiego jest literatura jest ważne dla demokracji, ponieważ stoi okoniem, ponieważ stawia się tym procesom, które prowadzą do tego, że demokracja de facto nie może zaistnieć trzeba jednak demokrację jest o tyle sensowna, o ile jest w stanie intelektualnie sprostać jakoś tak powiedziałem społecznie wrażliwością sprostać wyzwaniom współczesnego świata, które nie są wyzwaniami prostymi wbrew pozorom to znaczy wyzwania się nie upraszczają one stają się dramatycznie skomplikowane i trzeba mieć pewien poziom refleksji i komunikacji, aby temu dramatycznemu skomplikowaniu można było stawić czoło ta książka jest czasami krytyką pewnych zjawisk np. pojawia się w jednym z tekstów niepokój o to karierę reportażu reportaż, który cieszył się znaczną popularnością cieszy nas ta znaczną popularność ponieważ, ponieważ lepiej, żeby ludzie czytali coś niż nic równocześnie, kiedy patrzymy na na taki porządek literatury to on do pewnego stopnia wypiera eseistykę wydaje nam się że, że takim reportażu zmieszczą zmieści się właśnie wszystko co, czego potrzebujemy trochę nas trochę nas nabiera nabiera nas na to, że możemy dzięki temu od reportażowej dotykać pewnych rzeczy bezpośrednio, bo pierwszy reportaż czasami dotyka czasami udaje, że dotknął czasami dotyka pobieżnie pospiesznie powierzchownie, bo wreszcie to dotykanie bezpośrednio rzeczywistości jest po prostu dzisiaj tak czy owak bardzo bardzo trudne reportaż także posiada cały szereg chwytu owi i konwencji i rotacyjny pisarskiej które, które sprawiają, iż jego dostęp do do rzeczywistości oświata jest, gdy jest częścią umowne ograniczony jest po pozorowany reportaż zatem, który wypiera wypiera esej obiecuje rzeczy, których nie może nie może dać ja się jednak z autorów jako pewien rodzaj zagrożenia to taki też reportaż, który w spory swojej części myślę tutaj o autorach wychodzi z 1 stajni, a więc też w pewnym sensie jest sformatowany, aby obserwować myśleć czy też opisywać bardzo podobnie oczywiście od zawsze różnica jest osoba autora, ale na koszt to autorzy formatowanie w tej samej stajni to też można powiedzieć, że istnieje także o trofeum teraz można nazwać to można można nazwać tradycją można wskazać bardzo wybitne postaci, które patronują Kapuścińskim na czele, które patronują tej tej tradycji, ale jednakowoż nie oznacza, że jeśli dzisiejsze pisze w duchu romantycznym to osiąga się poziom romantyzmu właściwego najlepszych jego najlepszych jego przejawów to po pierwsze, to po drugie, ta to u reportażu wiernie dotyczy także prozy, bo ona bardzo często ostatnimi czasy także pewnym powodzeniem czytelniczym funkcjonuje na granicy fabuły fikcji wyobraźni i właśnie w jakiejś rzekomej faktografii ta rzekoma fotograficzną polega na tym, że głównie na tym, że się język tej tej prozy upodabnia rzekomo do języka, jakim mówimy tak naprawdę jest moją rolą wspierać się karierami pewnych autorów, ale w każdym razie w tej chwili to wymaga zawsze odrobinę, więc odrobinę więcej czasu, ale bez ministerstwo ktoś to ładnie w swoim szkicu określił tego tego pisarstwa polega na właśnie brutalizacji brutalizacji języka, który w, które brutalizacja ma uwiarygodnić się uwiarygodnić realizm realizm przekazu to są to są to są straszne straszne nieporozumienie to są straszne głupstwa to jest ścieżka, która prowadzi do oglądanych przez nikogo filmów polskich, które w niektórych polskich filmów oglądanych przez przez ludzi ale, których czasami też nie da się nie obejrzeć, na które które, które był kocią prawda uważają, że że, że świat tylko na to to jest oczywiście sposób na to, żeby upodobnić rzekomo do świata natomiast nie jest żaden sposób żeby, żeby coś powiedzieć więcej jakiś jakiś kłopot z opowieścią mówiąc naj ogólniej w odniesieniu do do prozy, a jest pro czy kłopot z esejem wybieranym jakoś naciskany przez przez reportaż z 1 strony przez publicystykę felieton z drugiej my tutaj w tej książce pojawiają się 22 różne opinie Agata Bielik-Robson powie esej na ładnie rośnie przybywa książek interesujących wskaże też na zjawisko, które mnie się wydaje rzeczywiście pożądane, a mianowicie na pełną realizację pisarstwa komunistycznego czy społecznego pisarstwa akademickiego, które już nie tak często jak ja kiedyś dąży do tego, żeby być niezrozumiałym i ta niezrozumiałość miała miała poręczyć jego uczono naukowości fachowość profesjonalizm itd. lecz na odwrót próbuje być porządnie napisane napisanym utworem właśnie utworem naukowym to rzeczywiście to rzeczywiście się dzieje, ale ktoś inny nie pamiętam na 100% ale, ale dodaje Paweł Mościcki mówi o pewnych kłopotach esejem, który już nie tylko kurczy się pod pewnymi premiami, ale my już w pewien sposób jakoś tam za pętla się, bo wokół pewnych pewnych zagadnień i ma taki powiedziałbym uzależniony od pewnych trendów pisarstwo światowym charakter, czyli poniekąd swój własny to, że do dyskusji i ta książka to chciałbym podkreślić jedną z jej wielkich zalet jest to że, że jest do dyskusji, że tu jednak większość tekstów nie ma charakteru tak rozwiniętego hasła encyklopedycznego tylko tylko chcę sprowokować sprowokować rozmowę do dyskusji, do której wrócimy po informacjach panie prof. Warta SA zapraszamy na informacje Radia TOK FM dziękuję sprawdził się pan jako prowadzący program Owczarek bez wątpienia moja rola głównie mnie nie uchowaj panie na pewno już na pewno polegliśmy panie redaktorze w trzeciej minucie pierwszy my musimy panie profesorze odwrócić role kiedyś do zalet dla rozwagę do tych debat o tak uważa stwierdzili, że pomysł Uniwersytet imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu informacje o informację wracamy ale państwa mają właśnie jest pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki krytyki literackiej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu przewodniczący kapituły poznańskiej nagrody literackiej prognoza niepogody to jest tytuł no właśnie próby podsumowania próby diagnozy kondycji polskiej literatury po 2 dekadach 2001. wieku, chociaż tutaj nasi słuchacze jakiegoś powodu odwrócenie ról definitywnie za, kiedy panie profesorze dobrze to oczywiście żart takie takie coś mogłoby nastąpić tylko po to, by się okazało, że Zrzeszenie darze, że dyrektor Cezary jest zresztą niezastąpiony nie ze 100 postępowań o wracając do literatury do prognozy pogody oraz dużo ciekawsze mówi nam tak on mówi o tym, że trudno o literaturze mówić wyłącznie entuzjastycznie, ponieważ sytuacja i przyszłość rysuje się klarownie, gdybyśmy prognozowali pogodę to to znaczyło, że spodziewamy się wprawdzie rozmaitych zmienności aury, ale ogólnie rzecz biorąc rzeczy potoczą się po pomyślnie natomiast jak się potoczą tego do końca nie wiemy, aczkolwiek książka nie mamy wielu podstaw do tego żeby, żeby być optymistami optymistami bez zastrzeżeń, aczkolwiek książka jednak jest ostatecznie w głosie optymistyczna w poszczególnych szkiców ja celowo pomijam tutaj problematykę poezji, ponieważ trudno trudno bym streszczał to co tam napisałem w poszczególnych szkiców wynika, że nie brakuje po pierwsze, pisarzy po drugie nie brakuje takiej silnej często jednak bardzo bardzo udanych udanej próby powiedzenia czegoś co Czytelnicy naprawdę mają szansę uznać za osobiście ważne zapowiedziane do nich i czemuś służące, a także opisywane są procesy korzystne np. w tłumaczeniu, który jeszcze, o którym jeszcze nie mówiliśmy włączenie do nagrody kategorii kategorii tłumaczenia owej było było dobre po prostu dobre sprawiedliwe zobaczyliśmy, że jest dobra, ponieważ tłumacze odgrywają niesłychaną rolę pan powiedział wręcz właściwie słusznie, że cała nadzieja w nich tak cała nadzieja na to, że nie ugotujemy się w garnku własnym własnymi wyłącznie sprawami tak we własnych z własnym wcale, że dyrektorem oni zawsze tłumaczy tłumaczki odgrywali ogromną ogromną rolę oczywiście pamiętamy, gdy już tłumaczenia dwudziestego przede wszystkim dwudziestego wieku kilka kilka nazwisk, ale przecież my warto by i słusznie byłoby pamiętać o szeregu szeregu innych i to co wychodzi ze szkiców Jerzego wierni w liście Tomasza swobody Magdy Heydel to jest jednak obraz wielkiej roboty tłumaczy to ludzie, których otacza oczywiście znowu nie jestem tu oryginalny pewnego rodzaju kultem to jest nieopłacalne działalność wiadomo, że tu tłumaczenia nie przynoszą większych profitów to tłumaczą się płaci niewiele mówiąc najprościej proces bardzo trudna wymagająca i w pewnym sensie ryzykowne, bo przynajmniej pewne książki te książki klasyki dawnych lub rzeczy głośne dzisiaj są komentowane nieudane tłumaczenia, bo tłumaczenie kontrowersyjne albo tłumaczeń, które jest arcyciekawa zderza się z naszymi przyzwyczajeniami prowadzi do tego, że na autora takiego tłumaczenia autora takiej książki są odpowiedzialnością będą bym rzekł spada czasami Grad rozmaitych potępienie zarzutu rozczarowań itd. a jednak to są ludzie niezwykli, dlatego że bardzo często bardzo wielu z nich poświęca kawał swojego życia jeśli niecałe temu, żeby te robotę robotę wykonywać do jakiegoś czasu była to robota niewidoczna nie pamiętamy tłumaczy większości ważnych książek, które przeczytaliśmy tłumaczą rzadko dostawały splendory od jakiegoś czasu sytuacja jest odrobinę lepsza mogą otrzymać nagrodę gdyńską mogą otrzymać nagrodę w Angelusa współ, jakby uczestniczyć w nagrodzie Angelusa jest jest transatlantyk jest Konrad jest ileś przedsięwzięć to albo nagrody albo festiwal kongresy, które zwracają na tłumaczy tłumaczy uwagę niż wydaje, że to jest bardzo dobry proces obiecujący, a z drugiej strony ciągle jeszcze nie osiągnięto to co należałoby osiągnąć tłumaczowi należy respekt równy autorowi jak pisała Magda Heydel charakterystyczną dla siebie przenikliwością tłumacz z 1 strony broni różnorodności świata tłumaczy z różnych języków czasami są to języki znane niewielu osobom prawdę prawdę rzekłszy czasami są to języki poniekąd lekceważone bo, bo mamy również skłonność do tego by lekceważyć, zwłaszcza mniejsze języki mniejsze kultury mniejsze literatury, zapominając oczywiście wówczas, że sami należymy do kręgu mniejszych języków mniejszych mniejszych literatur przy całym, jakby szacunku dla osiągnięcia, ale za to, jakie rozwiązanie sobie poziomami tego mamy wielkie oczywiście te mniejsze od nas literatury też miewają pewnie wielkie wielkie ego no tak czy owak z tym z tą presją z tym ciężarem wielkiego ego trzeba trzeba walczyć, tłumacząc to to jest niebywale ważne tłumaczenie chroni różnica różnica są wtedy cenne, kiedy dotyczą również tych drobnych wkładów w bogactwo różnic do do skarbca różnic, a równocześnie dowodzą, iż świat jakoś jest przytłacza, że przy wszystkich różnicach możemy się porozumieć, więc oni działają, chroniąc różnice, a zarazem, udostępniając nam innych ludzi inne inne dokonania mniejsze marzy taka sytuacja, że któregoś razu w jakimś serwisie informacyjnym gdzieżby to mogło zdarzyć to mogło zdarzyć to w okresach np. w pojawia się to taka informacja, iż np. np. Jerzy Jerzy Jarniewicz albo Małgorzata Łukasiewicz albo Marek Bieńczyk albo albo kto inny proszę wybaczyć, że Ciech proszę wybaczyć że, że nie wymieniam tych innych równie zasłużonych przetłumaczyli i właśnie ukazała nowa powieść autora francuskiego niemieckiego amerykańskiego to jest zdarzenie także to byłoby zdarzenie, którego informacja o nim zaczynałaby się od nazwiska tłumaczy to się tłumaczowi najzwyczajniej w świecie należy ani częste są wybitnymi wspaniałymi znawcami znawcami literatury, którą się zajmują literatury w ogóle ani są tymi ukrytymi postaciami wpływającymi tymi tymi szarymi eminencja ami opinii literackiej wpływającymi na NATO co uważamy za istotne, bo to oni z to składają wydawcom agentom literackim to oni czasami dzielą rolę tłumacza krytyka literackiego na, propagując czy akademika propagandy, propagując taką unijną literaturę tłumaczy to jest ukryta niestety niedoceniane bo kiedy mówimy ukryta potęga życia literackiego to brzmi jakoś heroicznie monumentalnie ale, ale niestety niedoceniana niedoceniona grupa grupa osób pracujących dla dla naszej literatury dla dla naszej kultury nie wydaje mi się nic przesadzone nie ma w tym nic się za żadnego żartu w tym nie ma to jest prowokacja tylko w stosunku do naszych do naszej bylejakości, więc żadna prowokacja powiedzieć, że z tłumaczem należy się pomnik panie redaktorze, jaka była trwała jak było pana nie jest pan słyszał pan panie profesorze tak świetnie dziękuję cudownie zaniepokoi, jaka byłaby, że dach może się uspokoić czuwamy na razie dla tak dziękuję je a jaka była pana prognoza rozumie, że żołnierze, że o tyle tak jak pan zauważył słusznie z drugiej część naszej rozmowy ta książka nie jest jakąś jakimś powiedziałbym badaniem naukowym, które daje nam definitywną opinię czy definitywny rezultat tylko raczej jest pewnie wskazaniem jakich kierunków nurtów które, które dzieją i trudno to wszystko podsumowywać zamykać i przesądzać raczej wyśle Bestry obserwator powinien jak by zwrócić uwagę na te kwestie, o których dzisiaj rozmawiamy książka książka jest adresowana do tych, którzy chcieliby się zorientować np. dowiedzieć co warto przeczytać ponadto względem jest znakomita w ale jesteś adresowane do krytyki, żeby z nią porozmawiać włączyć do dyskusji jakoś zainicjować skierować na inny tor cały szereg poglądów pewnie burzy krew u posiadaczy innych poglądów, ale też jest książka bardzo przemyślana w różnych swoich momentach, więc na będzie miała tak sądzę całkiem przyzwoitą karierę karierę akademicką nie konkluduje, bo literatura na szczęście jest czymś, czego nie da nie da się skompletować pewnie między ostatnią redakcją tekstów, a ukazaniem się książki wyszły w Polsce jakieś interesujące pozycje w prozie poetyckiej tak dalej i pewnie trzeba byłoby uwzględnić nie tylko, wymieniając być może być nie tylko, dołączając do jakiegoś reguł nazwisk, które które reprezentują pewne zjawisko, ale np. zobaczyć w nim w tym tytule początek nowego zjawiska ta ta to rozpoznanie jest jak powiedziałem pod pewnymi względami krzepiące tak powstaje duża do rzeczy można je przeczytać w są warte tego pod innym względem jest książka dramatyczna ona mówi o gigantyczny rozziew między światem literackim, jakby światem myślącym, a praktykami społecznymi w Polsce jest oczywiście z tego rozlewu zwycięska wychodzą praktyki tyle tylko, że służby miało znaczyć owo zwycięstwo to zwycięstwo jesteśmy zwycięską nas wszystkich nie można się zgodzić nie można się zgodzić ze względu na zdrowy rozsądek na zdrowy instynkt naturalny instynkt przetrwania nie można zgodzić na to, żeby degradujące się głupsze praktyki tylko, dlatego że są praktykami, dlatego że mają po stronie swojej stronie jakąś chwilową większość decydowały o tym jak będzie wyglądała nasza przyszłość, kiedy czytamy Julia Fiedorczuk tekst szkic o literaturze antropolodzy notatek ktoś może powiedziała to jest tak bardzo zadłużony i uzależnione od pewnych teorii w, że właściwie piękne, a z drugiej strony trochę bujający w obłokach no nie te obłoki, do których myśmy ewentualnie taki rodzaj myślenia postrzegania misji literatury jako czegoś co nas uwrażliwia na naturę na na naturę, której sami jesteśmy częścią, ale przede wszystkim na naturę, której dla, której jesteśmy bywamy oprawcami będą zdani oprawcą jesteśmy pracę dla samego siebie Otóż, odsyłając takie myślenie obłoki warto byłoby zauważyć, że te bloki są strasznie toksyczne za zanieczyszczone jest tylko wokół zejdzie na nas za nas na nas śmierć może za mocno powiedziane nie wierzymy w to zanadto przecież śmierć przychodzi przychodzi skądinąd atak naprawdę przecież nie nie przychodzi w wracając do do tego dramatycznego dramatycznego rozpoznania chcąc, godząc się na to, aby by by odrzucić język literatury, czyli języki albo w ogólności języki bardziej złożone, stając po stronie praktyki zdrowego rozsądku cynizmu cynicznego rozpoznania taki cynicznej inteligencji na nasze pojawia naprawdę bardzo często w różnych miejscach tak cyniczny inteligencja w gruncie rzeczy skazujemy się skazujemy się na coś, czego nie potrafimy jeszcze dobrze pisać, ale co przyjemne nie jest może jest po prostu zupełnie nie przełoży bardzo dziękuję panie profesorze pan prof. Piotr Śliwiński kierownik zakładu poetyki krytyk literacki Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu był państwa mają goście dziękuję serdecznie informacje Radia TOK FM już za kilka minut o godzinie dwunastej po informacjach popołudnie Radia TOK FM, na które zaprasza Roch Kowalski dzisiejszy program przygotował Paweł Ziętara nad jakością naszych połączeń czuwał Kamil Wróblewski Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu w jesiennej promocji. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA