REKLAMA

Testowanie na COVID-19: "Powinniśmy ruszyć do szkół i zakładów pracy"

OFF Czarek
Data emisji:
2020-10-20 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
36:28 min.
Udostępnij:

O potrzebie zwiększenia liczby testowanych próbek mówił, wyników fałszywie negatywnych przeprowadzonych testów mówił prof. Krzysztof Książek

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka program off czarek dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie, które to może przerwać nam pan premier, bo oczekujemy na wystąpienie pana premiera Mateusza Morawieckiego na temat stanu nieprzygotowania państwa na rosnącą falę zakażeń Korona wirusem także jak tylko to wystąpienie się rozpocznie będziemy je dla państwa transmitować na antenie Radia TOK FM, a wszystko to będzie na nadzwyczajnym posiedzeniu Sejmu, które Rozwiń » będziemy państwa transmitować tylko się rozpocznie, ale dopóki to się nie wydarzy to państwa mają gości jest pan prof. Krzysztof książek Uniwersytetu medycznego imienia Karola Marcinkowskiego w Poznaniu kierownik Uniwersyteckiego laboratorium dzień dobry witam serdecznie panie profesorze dzień dobry panu dzień dobry państwu co chwila pojawiają się pytania testy, dlaczego testujemy tak mało czy nie da się więcej i oczywiście porównujemy się z innymi państwami, które tych testów mają więcej, ale też takimi których, których jest mniej i coraz części pojawiają się głosy, które mówią o tym, że system opieki zdrowotnej musi zmierzać w kierunku wykonywania masowo testów na obecność Korona wirusa rozumiem, że pana głos także można by dodać do tego chóru faktycznie wyraziłem niedawno też taką opinię, że masowe wykonywanie testów jest drogą do jak najszerszego rozpoznania tak naprawdę osób, które są zakażone co pozwala nie mniej ni więcej na ich skuteczną izolację przyznam, że bardzo zaimponowała mi taka informacja, którą czytałem niedawno, że w jednym z chińskich bodajże 9 milionowych miast władze zaplanowały przetestowanie całej całej społeczności tego miasta bodajże 5 dni to pokazuje tak naprawdę taki system, gdzie dzisiaj już obserwujemy, że Chiny sobie ponownie w jakiś sprawny sposób radzą z tą pandemią i stąd również moja opinia, że musimy cały czas ulepszać ten system mówię o systemie radzenia sobie z pandemią w naszym kraju i zarazem na etapie prewencji, bo jednak wszystkie obostrzenia maseczki regulacje, które dotykają różnych grup społecznych ograniczenia to jest 1 element diagnostyka, czyli faktycznie testowanie masowe pewnych klub czy to grób objawowej chce takich większych grup, gdzie są na pewno osoby bez objawów, które transmitują tego wirusa dalej no i również ten trzeci element, czyli leczenie to jest taki system naczyń połączonych i tak naprawdę to wszystko za sobą dobrze współgra to to to jest jakaś obietnica sukcesu w tym wszystkim no i teraz jak to robić dobrze pytanie, bo oczywiście tych sposobów zapewni masowego testowania jest pewnie kilka kilkanaście może propozycji dotyczących skutecznego testowania większej liczby osób niż 1 test jedno osoba to znaczy, jeżeli tutaj pan redaktor zmierza do metody polowania, bo to nie jest takie metody również są i oni już mówił wiosną i w Izraelu w Niemczech Holandii bodajże również takie testy wprowadzono nie do końca jestem dzisiaj pewien czy to są testy, które firmuje światowa organizacja zdrowia raczej były takie podejścia państw do optymalizacji testowania faktycznie, żeby nieco mniejszymi nakładami finansowymi móc szybko szybciej i więcej testować w Polsce obecnie jest pewien program ten program typowo naukowy, który finansuje ministerstwo ministerstwo nauki, który dotyczy również testowania masowego studentów medycyny poprzez współdziałanie bodajże 12 próbek w 1 nie wiem czy ten program wystartował, ale wybrałem gdzieś około miesiąca temu udział również takich rozmowach z ministerstwa na temat tych badań natomiast w mojej opinii tutaj musimy być niezwykle ostrożnie ja jestem dość sceptyczne osobiście co do co do metody testowania większych grup mówię tutaj cały czas próbkach z pulą danych, ponieważ tego typu test robiliśmy również w naszym laboratorium bardzo wcześnie, bo właściwie zaraz potem jak jak te doniesienia z Izraela Niemiec się pojawiły i powiem szczerze, że nasze obserwacje nie są tak optymistyczne jak jak liderów tego projektu z 1 instytucji w Warszawie mianowicie tak naprawdę próbki, jeżeli tutaj mogę wejść kuchnie bardzo chcemy z tą procesu diagnostycznego Note próbki są jednak bardzo rozcieńczone, bo jeżeli tutaj uproszczeń, jeżeli wymieszane z osobą próbki od 10 osób to tak naprawdę ta właściwa próba jako całość jest dziesięciokrotnie rozcieńczone tutaj może się okazać, że jeżeli wśród tej grupy pojawi się faktycznie próbka osoby która, która jest zakażona wirusem może być tego materiału to osoby tak mało, że będzie to poniżej progu detekcji metody którymi się posługujemy metody PC są niezwykle czułe, ale również mają pewne ograniczenia związane z czułością tutaj jest ogromne ryzyko, że pojawią się wyniki fałszywie negatywne, bo jednak też jak państwo wiecie pojawiają się takie sygnały o wynikach czy to fałszywie dodatnich czy fałszywie negatywnych to nie jest nic nowego laboratoria czy diagnostyka medyczna doskonale rozpoznaje problem wyników fałszywie dodatnich czy ujemny, ale tutaj musi mieć pełną świadomość, że są pewne walory testowania spożywanego, ale to raczej na dzień dzisiejszy ma charakter bardziej rozważań naukowych, a mniej rozważań o charakterze takim wdrożeniowych w charakterze medycznym czy procedury diagnostycznej musimy bardzo ostrożni wspomniał pan o przykładzie chińskim, gdzie mieszkańcy i 1 okręgów czy miasto zostaliby plaży miejskiej przetestować 9 000 000 osób bodaj czy lepszym kierunkiem jest właśnie pójście w kierunku próba przetestowania wszystkich mieszkańców danego miasta wsi i państwa czy też testy przesiewowe, a może, a może właśnie testy tylko dla osób, które objawy mają objawowo pacjenci są tymi, którzy są dzisiaj kierowani na testy i to faktycznie przynosi swój skutek, którym Laboratory obserwujemy w postaci ogromnego wzrostu odsetka wyników dodatnich w całej puli próbek, które do nas dociera i to się dzieje teraz na początku wiosną docierali do nas pacjenci kierowani przez sanepid, którzy byli najczęściej osobami tzw. kontaktu, którzy w określonej grupie również reprezentowali określone objawy natomiast wydaje mi się, że istota testowanie takiego grupowego czy na większą skalę sprowadza się może w naszych realiach nie do systemu miast czy województw tylko bardziej pewnych grup, które są kluczowe dla dla funkcjonowania społeczeństwa i tutaj w moim rozumieniu taką podstawową grupą to jest przede wszystkim personel medyczny i musimy sobie zdawać sprawę z tego, że testowanie nie daje nam odpowiedzi co będzie za tydzień my, testując personel wiemy co jest dzisiaj czy czy ten lekarz pielęgniarka czy ten ostatni diagnosta są wolni od wirusa czy są zakażeni dzisiaj ta sytuacja kilka dni później może zmienić dlatego w mojej ocenie personel medyczny powinien być testowany regularnie regularnie tutaj jeżeliby pan zapytał jak często nie znam odpowiedzi na to pytanie, bo ani lekarz może to zapytam pana jak często, a może nie, ale po informacjach, jeżeli nam Sejm i pan prawie nie przeszkodzą teraz zapraszam pana panie profesorze naszych słuchaczy w kilka minut oczywiście na informacje Radia TOK FM państwa moim gościem jest pan prof. Krzysztof książek Uniwersytetu medycznego imienia Karola Marcinkowskiego w Poznaniu kierownik Uniwersyteckiego laboratorium informację już za kilka minut o godzinie dziesiąty 20 przypominam, że czekamy na wystąpienie pana premiera Mateusza Morawieckiego jak tylko rozpocznie na w tym specjalnym posiedzeniu Sejmu to będziemy to dla państwa je, czyli to wystąpienie albo to czy to wszystko transmitować wcale w sejmie na razie krótka przerwa czekamy wciąż na początek prac nad ustawą dotyczącą pracy lekarzy przy zwalczaniu pandemii, a później także wystąpienie premiera także dużo dzieje się w sejmie dzieje jak zaczną się najciekawsze rzeczy będziemy dla państwa transmitować państwa moim gościem jest pan prof. Krzysztof książek Uniwersytetu medycznego imienia Karola Marcinkowskiego w Poznaniu kierownik Uniwersyteckiego laboratorium pan profesor mówi, że masowe testy czy nie tak jak dotychczas 1 pacjent 1 test tylko większa liczba pacjentów to jest dobra droga dobry kierunek natomiast rozumiem, że chodzi też o to, aby rezultaty tych testów szybciej wracały, żeby było jak najmniej fałszywych pozytywnych jak to osiągnąć to znaczy panie redaktorze ja pozwolę sobie sprostować jest najbardziej uważam, że ten nie powinien być jak najbardziej masowe natomiast tutaj będę cały czas bardzo ostrożne w tej koncepcji więcej próbek wierzę w teście to dlatego odnosiłem natomiast cały czas mówi o zasięgu testowania powinniśmy w mojej opinii ruszyć również do szkół dużych zakładów pracy czy do tego personelu medycznego, od którego zacząłem natomiast co do samych testów co do czasu uzyskania wyników to tutaj myślę, że sytuacje, które dzisiaj zupełnie inna od tej, która była powiedzmy w marcu wtedy dużo się mówiło oczekiwaniu na wynik testu po kilka dni były takie przykłady bardzo bardzo, o których pan dużo się mówiło w mediach natomiast dzisiaj, chociaż był członkiem rządu to co do ręki tu wolałbym się na ten temat wypowiadać, bo również wtedy takich technologii nie było dzisiaj dzisiaj są, ale proszę mi wierzyć to co często zrobione szybciej nie znaczy, że jest robiona lepiej, bo jeżeli mówimy też taką wycieczkę zrobię w kierunku innych metod testowania lepszych, bo to nie tylko chodzi o to, że można kilka próbek złożyć 1 zrobić to taniej i wobec kilkunastu pacjentów badać zamiast 1 są faktycznie metody, gdzie wynik możemy uzyskać do godziny czy nawet krócej natomiast to co jest bardzo istotne to jest to, że te metody są z natury rzeczy droższe w wykonaniu mówię tutaj o tych wszystkich czynnikach potrzebnych do przeprowadzenia tej metody i bardzo często metody są mniej czuła, czyli znowu wracamy do tematu wyników fałszywie negatywnego, bo przykładowo czułość takich szybkich metod, które są przykładowo robione do godziny wynik uzyskujemy w ciągu godziny to jest czułość często dziesięciokrotnie mniejsza niż metody PC no i to nas sprowadza do tego, że właściwie otrzymujemy wynik szybko, ale co z tego, jeżeli jest jak jakiś margines ryzyka, że ten wynik jest fałszywie negatywne, że metoda Ciuruś być może wykazała by coś, czego czuł się tą metodą czy są czy są jakieś wytyczne, które mówią, że właśnie jeżeli, że taki test ma prawdopodobieństwo margines błędu na takim poziomie inny na takim tym samym taki test powinien być akceptowalny, a inny nie są są etyczne oczywiście po pierwsze, są wytyczne światowej organizacji zdrowia, które mówią o tym jakie metody testowania są tymi metodami najbardziej miarodajnymi na dzień dzisiejszy cały czas niezmiennie tą metodą jest metoda PC czy to jest metoda, która wymaga czasu, która wymaga pewnych etapów poprzedzających mówię tutaj o takiej izolacji materiału genetycznego dopiero tej drugiej reakcji właściwej, która da wynik teraz coraz więcej mówi się tzw. testach antygenu owych to są testy, które nie są również ciosami szybszymi natomiast są testy w niezwiązane zupełnie z analizą RNA wirusa tylko analizą pewnych Białek natomiast tutaj światowa organizacja zdrowia również wypowiada się bardzo jasno takie testy powinny być potwierdzone metodami PCR takie testy można wykonywać tylko wtedy, jeżeli na jakimś obszarze w jakim państwie powiedz w jakim regionie jest ograniczony dostęp do tej metody referencyjne do tej metody podstawowej bądź skrajnie długo czekać na wynik to dopuszcza się metodę badanie antygenu owego i wreszcie co również bardzo mocno akcentowane te straty Genowe są miarodajne są wiarygodne tylko dla osób o bardzo wysokiej w Iranie w naszej nomenklaturze Laboratory to jest pacjent, który ma już bardzo dużo kopii wirusa, czyli test antygenu jest testem relatywnie mało czułem, jeżeli pacjent ma w swoim organizmie w swoich komórkach bardzo dużo wirusa to jest szansa, że ten test dał wynik adekwatny, czyli da wynik dodatni dlatego pacjenta natomiast w tej naszej nomenklaturze laboratoryjnej taki odpowiednik pacjenta o wysokiej willę to jest pacjent, który w metodzie PCR ma wartość taką programową wartość odcięcia wartość diagnostyczną na poziomie 25 cykli czy do 25 cykli innymi słowy wynik dodatni pojawia się bardzo szybko natomiast z naszego doświadczenia wynika, że takich pacjentów jest powiedzmy 3040% większa część to są pacjenci, których sygnał dowodzący obecności wirusa pojawia się znacznie później ich przypadku też anty Genowe wynik negatywny to, mimo iż pacjent byłby dodatni, odpowiadając na to pierwotne pytanie pana redaktora każdy test każda metoda ma swoje plusy minusy na swoje ograniczenia ma swoje walory to wszystko jest wyszczególnione w instrukcjach do tych testów i teraz to zależy od człowieka, który ten test wykonuje od laboratorium, które decyduje się na wybór takiej metody czy takiej metody, bo często oczywiście o tym w jaki sposób badamy wirusa zależy od tego czym dysponujemy, jaką aparaturą dysponujemy, jaką kadrą na co możemy sobie pozwolić, ale tutaj jest ogromny ogromną wagę czynnika ludzkiego, bo to nie jest także wynik wychodzi nam z aparatu nie wie, jakie dodatki nam się zapada czerwona lampka jak jest negatywny zapala nam się Zielona albo pojawia się po prostu tak nie nie tak absolutnie nie jest każdy wynik jest interpretowany przez człowieka i co bardzo istotne ten człowiek, który czy to jest diagnostą laboratoryjnym czy biologiem molekularnym, który obserwuje reakcje później musi wyciągnąć wnioski musi być na bieżąco z różnymi wytycznymi Dan tutaj przykład, który jest tak bardzo uderzający, który w naszym laboratorium wywołał szereg dyskusji my musieliśmy się jakoś do tego ustawić podjąć jakieś decyzje mianowicie wg wytycznych, które dotyczą naszego kraju są spójne zresztą z wytycznymi w większości krajów świata, żeby wykazać, że pacjent jest dodatni, że jest zakażony Korona wirusem musimy potwierdzić obecność przynajmniej 2 genów po mamy też długa nawet Genowe, ale musi być potwierdzono obecność 2 genów zazwyczaj jeden z tych genów jest generowany specyficzny, czyli typowy dla wirusa carską w 2, a w niektórych testach jest jeszcze test tzw. gen przepraszam przesiewowych, który może być również w niektórych wirusa pokrewnych i teraz muszą być oba dodatnie natomiast proszę sobie wyobrazić, że bardzo dużej ilości testów w naszym kraju, które są też cały świat rozsyłane wg wytycznych producentów wystarczy dostać sygnał dodatni na 1 organie, żeby wydać wynik dodatni i co to oznacza to po pierwsze to jest takie schizofreniczne, ponieważ co innego oficjalne wytyczne WHO po myśl tego zakładu higieny co innego wytyczne producenta wg, gdybyśmy się w laboratorium stosowali do tego co mam męża do wyjścia nie to proszę pozwolić dokończyć, bo to trasy to dopuszcza tak naprawdę testy są realizowane przez nasze ośrodki referencyjne, ale proszę pozwolić dokończyć myśl to dojdzie do błędy to nie jest tak, że zostajemy po pozostawieni sami sobie w procesie decyzyjnym i trasy jakiś problem spełnienie chodzi tylko o to, że od człowieka zależy jak ten problem ugryźć mianowicie, jeżeli wychodzi wynik dodatni na 1 terenie i laboratorium nas obliguje do tego, żeby przepraszam i producent nas obliguje do tego, żeby wydać wynik dodatni natomiast PZH WHO obligują nas do tego, żeby wydać wynik ujemny to my wydajemy wtedy wynik wątpliwy wynik do powtórnego wymazu, ponieważ to jest wynik tzw. niejednoznaczny i teraz zmierzam do tego, że jeżeli interpretator wyniku diagnosta biolog, który ocenia ślepo zawierzył instrukcji producenta to popełni faktycznie błąd, bo wyda wynik fałszywie dodatni, jeżeli z kolei będzie racjonalnie myślącym człowiekiem, który wie, jakie są wytyczne obowiązujące i krytycznie podchodzi do tego co jest napisane w instrukcji to podejmie właściwą decyzję i ten pacjent wymazany ponownie powiedzmy po 3 dniach da prawdopodobnie wynik jednoznaczny będzie jednoznacznie dodatni, choć będzie jednoznacznie negatywne tutaj cały ten problem testów, które dają wyniki fałszywe to nie jest problem metodologiczny to nie jest tak jak sceptycy twierdzą, że testy spacer się do niczego nie nadają, że nie wykrywają tego wirusa nie, bo tutaj bardzo dużo zależy od człowieka, który odczytuje wyniki tego testu, jeżeli to jest specjalista profesjonalista to nie popełni tego błędu, a jeżeli często gdzieś się z różnych powodów ślepo się zawiezie pewnym bezkrytycznie bezrefleksyjnie to wtedy do takiej sytuacji może dojść panie profesorze wrócimy do naszej rozmowy, chyba że Sejm rozpocznie prace nad specustawą dotyczącą pracy lekarzy przy zwalczaniu pandemii wtedy będziemy transmitować jeśli nie to powrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM informacje o godzinie dziesiątej 40 państwa moim gościem jest pan prof. Krzysztof książek Uniwersytetu medycznego imienia Karola Marcinkowskiego w Poznaniu wracamy po informacjach które czekamy na Sejm, ale sami państwo wiedzą, że w sejmie jak to w sejmie o jak w całej Polsce, że takie hebrajski arabski słowo sąd zna też w Polsce bałagan no, więc szansa, że coś się zacznie ciekawego dziać będzie dla państwa transmitować, ale jest szansa na to, że już tak państwo wiedzą co będę coś będę mówił myślę, że wystarczająco długo państwo żyją w tym państwie, żeby wiedzieć, że nic nie można zakładać pan prof. Krzysztof książek Uniwersytetu medycznego imienia Karola Marcinkowskiego w Poznaniu kierownik Uniwersyteckiego laboratorium z państwa moim gościem z tego co panu panie profesorze wnioskowałem coś takiego proszę teraz je poprawić skorygować że, żeby test, żeby osoba ekspert, który został wyszkolony do interpretowania wyników jednoznacznie interpretował wynik to powinien mieć dane inne niż te, które może wyczytać z ogólnie dostępnych legalnie dopuszczonych testów po części ten sposób można to zinterpretować to znaczy badacz musi mieć otwarty umysł i patrzeć na to co jest instrukcji, którą się posługuje panie profesorze, ale zastosujmy realnym etyczne zastosujmy to na szkodę innego przykładu wieś jest nieadekwatne, ale proszę 9 pani kiedyś takie badanie instalacji gazowej raz w roku przychodzi pan taką rurą i przykładają i tak rozumie, że ma pewien wskaźnik, który mówi, że albo gaz ulatnia Boga się nie ulatnia teraz zastosujmy ten sposób, którym pan opowiada do tego coś mu PiS, ale właściwie nie wiadomo czy się ulatnia czy nie ulatnia, więc powinien użyć swojego jego doświadczenia intuicji i może wrócić za tydzień, jeżeli ktoś otworzy to znaczy, że przeciek gazu nie było, że nikt nie tworzy to duża szansa, że jednak gaz był i właściciel nie żyje moja odpowiedź takim przypadku byłaby czy nie możemy użyć lepszych narzędzi czy nie możemy w takim razie używać testów, które spełniają te wytyczne, o których mówi WHO i polskie instytucje albo dlaczego nie możemy ja już powiem panu czym jest problem protesty spełniają tylko są testy, które kierowane na cały świat w niektórych regionach szczególnie tych, gdzie my dołączamy pomału do tego regionu również, gdzie epidemia nie jest pod kontrolą sód służb sanitarnych opieki zdrowotnej przez pewien okres czasu WHO dopuszczało diagnostykę 1 gazową faktycznie mówię tutaj o sytuacji wiosny, a testy w naszym kraju dostawców producentów testów PC na koronę wirusa kilkunastu i to są dostawcy ogólnoświatowej, czyli te same testy trafiają do Polski do Chin do Włoch do Afryki itd. itd. i teraz rzeczywiście w niektórych rejonach świata postępowanie diagnostyczne stricte zgodne z instrukcją jest postępowaniem właściwym natomiast czy w Polsce np. należałoby odstąpić od używania takich testów absolutnie nie absolutnie nie, bo te testy nadal są testami długa nowymi, czyli te testy cały czas umożliwiają właściwą diagnostykę, ale cały czas podkreślam wynik wydaje człowiek wyniku nie wydaje urządzenie człowiek musi właściwie interpretować oczywiście diagności laboratoryjni są zobowiązani niejako do postępowania zgodnie z wytycznymi producenta, ale przede wszystkim są zobowiązani do posiadania odpowiedniej wiedzy do bycia krytycznymi i do nadąża za ogólnoświatowym czy tutaj dotyczącymi naszego państwa wytycznymi laboratoriów referencyjnych dlatego tutaj to nie chodzi o narzędzia oczywiście testy mogłyby być lepsze testy, jeżeli mówimy, jaki test jest leży od innego to na pewno lepszy jest też szybki szybszy, bo nawet w kategoriach testów PCR mamy testy, które trwają 8090 minut taki jest większość mamy testy szybsze trwające do godziny 56 minut mniej więcej nie mamy tutaj żadnych szybkich testach szybkich takich, które całe całą procedurę badawczą zamykają 1 godzinie mówię tutaj o tym drugim etapie reakcji PCR, która trwa godzinę czyli, jeżeli producenci będą tak usprawniać swoje metody, że wynik uzyskamy szybciej to jest wtedy lepszy pani lekarze nasza słuchaczka pani Lena pyta skoro możemy zarazić drugą osobę kochającą albo poprzez wydzielinę z ZUS nie wiem soczyście mówiąc, czyli wydawałoby się, że możemy próbkę pojmać tak niemalże z powietrza, a już na pewno ze śliny tak pisze Łatka to dlaczego te wymazy są tak bolesnej głębokie wymazu z Nowogardu dzieli są do tej pory określane jako jeden z najlepszych materiałów diagnostycznych są badania porównujące obecność wirusa w ślinie wymaże z gardła nosogardzieli czy np. w popłuczynach z dróg oddechowych i tam jest w tym ostatnim materiale de facto wirusa najwięcej w przypadku śliny nie chcę tutaj podawać wartości, ponieważ to jest praca, którą czytałem kilka miesięcy temu, ale bodajże specyficzności tego materiału względem ochrona wirusa nie sięgała nawet 40% to oznacza że, gdybyśmy pobierali ślinę rutynowo, czyli czy jakiś łatwy materiał, który jest łatwiej dostępne niższe niż branie głębokiego wymazu moglibyśmy się ponownie liczyć z dużym odsetkiem wyników fałszywie negatywnych i rozumiem, że dodatkowo jeszcze te wszystkie rzeczy mogą być zafałszowane przez jedzenie picie żucie gumy czekanie ust mycie zębów przyjmowanie leków i palenie papierosów faktycznie przed pobraniem wymazu pacjent powinien wstrzymać się przynajmniej przez 3 godziny od na pewno czasem, bo na pewno płukania ust czy owe jedzenia, jeżeli musi się napić to to kilka łyków wody, bo rzeczywiście my musimy pobrać się miarodajną ilość komórek, jeżeli pojawi się czynnik taki niekontrolowany u 1 będzie to posiłek innego będzie to jakiś odczynniki chemiczne bazujący płynna alkoholu to faktycznie możemy za fałszować wynik tak samo jak i idąc oddać krew do laboratorium ono albo musimy być inaczej albo w jaki sposób przygotować się również przykładowo do wymazów jamy ustnej czy 3 pobrania próbki moczu także tu są również pewne restrykcje którymi, którym trzeba się poddać, a czy jest w takim razie szansa na to, żeby te testy były dokładniejsze, bo trochę z tego co pan mówi wynika, że mamy różne standardy na całym świecie także są państwa, w których te testy oficjalnie produkowane są miarodajne, ale winnych nie są to to nie to trochę mam wrażenie, że mamy do czynienia z innymi gatunkami ludzkimi nowo, jaka jest różnica czy badamy kogoś w Gniewie w organie czy Szanghaju czy w Kanadzie czy na Grenlandii no albo też nie wskaże, że ma albo, że nie ma i rozumiem, że bez względu na to, jakie przepisy tam zastosujemy to wynik testu troszeczkę ma wnosi nomen omen, gdyż albo nos gardzieli obowiązujące przepisy do albo, o czym przesądza, bo nie przesądza panie redaktorze zacznę od tego, że meczu też są na miarodajne one są czułe tutaj nie ma wątpliwości, że to czym dysponuje Night chcę bardzo mocno podkreślić to jest bardzo nowoczesna technologia bardzo specyficznych testów na chorą na wirusa natomiast wyjaśni, dlaczego ten punkt interpretacyjny w innych krajach może się różnić problem wynikał z tego że, gdy cofniemy się przykładowo do czerwca cofnijmy się do do tamtego czasu w Polsce sytuacja była relatywnie ustabilizowany, gdybyśmy porównali co się działo w Polsce co się działo we włoszech to widzieliśmy ogromne różnice teraz w krajach, w których wg interpretacji światowej organizacji zdrowia pandemia nie była pod żadną kontrolą trzeba było wyłapać wszystkich trzeba było wyłapać każdego człowieka, który nawet na 1 gen nie było pozytywne, bo to wynika z pewnej również cechy testu, że sygnał dodatni dla drugiego genu zazwyczaj jest innym punkcie czasowym tutaj nie mamy czasu wręcz, żeby tak dokładnie opowiedzieć o tej technologii ECR, ale sygnały o 2 genów są odseparowane od siebie o kilka cykli i to oznacza, że w krajach, w których epidemia szalała należało była pływać jak najwięcej osób, które nawet na 1 gen nie były dodatnie, czyli prawdopodobnie to było uprawdopodobnienie tego, że to był pacjent zakażony natomiast w krajach, w których to było pod kontrolą wytyczne WHO były bardziej restrykcyjne, czyli faktycznie długa nowa diagnostyka, dlaczego tak się zmienia to są wytyczne mądrych głów światowa organizacja zdrowia, które w, jaki sposób dostosowują swoje swoją politykę faktycznie do statusu epidemii epidemiologicznego danego regionu i tutaj by dostęp polemizować, bo normalnie no właśnie na euro trudno polemizować łatwo polemizować, bo jak powiedział panie profesorze, że jeżeli mamy pandemię poza kontrolą mamy epidemię poza kontrolą na danym terenie do testowania oznacza marnowanie testu, bo wszyscy mają myślę, że ta metoda, której pan powiedział jest idealna do zastosowania w miejscu gdzie, których dziś właśnie rozwija, czyli badamy wszystkich, jeżeli ma, chociaż 1 gen 2 tygodnie w domu to 4 w ten sposób unikamy rozprzestrzeniania wirusa jak wszyscy to mają to co na testy potwierdzą to co wiemy bez testów niezupełnie tak, ponieważ tak jak wspomniałem wcześniej jeden z tych 2 genów jest genem tzw. przesiewowym PSG, który również występuje w innych wirusa pochodzących od nietoperze i to najczęściej to jest ten gen, który dawał ten pojedyncze odosobnione sygnał dodatni to by oznaczało, że my narażamy się na pewno ryzyko faktycznie izolowania osób, które nie mają carską w 2 natomiast w tych krajach faktycznie objętych wybuchem epidemii no bucha narzuciło również właśnie taki sposób myślenia, że nawet ci, którzy być może nie mają carską w 2, ale lepiej, żeby się izolował-li, żeby to będę je dusić tak natomiast te geny nie są równoważne tu jest niuans, bo tutaj to często pojawia w tych opiniach Korona sceptyków został ogromna fala hejtu się wylała również pod jakąś moją wypowiedzią niedawno udzieloną do pracy gdzie, gdzie właśnie pewien wywód związany z tą masowości testowania przed przedstawiłem, ponieważ ono zakwestionowane oczywiście to, że spacer się do tego nie nadaje, że metodą kwestionowaną pokazywano jakieś fikcyjne moim zdaniem produkty które, jakoby nie służyły do diagnostyki problem w tym, że skoro sceptycy nie rozumieją prawdopodobnie istoty testu właśnie tej tego zróżnicowania testów tego, że są geny specyficzne geny niespecyficzne tego, że te geny są od siebie odsunięte w czasie i liczbie cykli, które pozwalają na detekcję danego genu, że są różne niuanse interpretacyjne wtedy tak jak nawet z naszej rozmowy tutaj tu mam wrażenie, że powstał pewien taki galimatias logiczne ale, czyli Sejm pewnie, a pewnie chodzi o taką burzę mózgów Okaj zgadzam się z tym natomiast w murach laboratorium tam, gdzie specjaliści się ten znajduje zajmują niema żadnego galimatias pani profesor też na koniec jedno pytanie czy to, o czym pan mówi takie właśnie masowe testowanie taką lub inną metodą czy powinno być także wprowadza wprowadzone co roku okresie sezonu grypowego, czyli testujemy przeciwko grypie mówimy o grypie mówimy ochrona już teraz mówi o grypie no bo myślę, że nie grypa grypa jest dla nas tematem na swój sposób poznanym opanowanym myślę, że tutaj wraca temat szczepień nie chcę tutaj dawać się również rozważania o charakterze politycznym o dostępie do szczepionek itd. to są pewne kwestie bardziej złożone dzieje to jest prosta panie profesorze, bo ludzie po prostu nie szczepię i przez lata na na, a tutaj niesławnym liderami byli pracownicy służby zdrowia, którzy też się wcześniej nie nie korzystali ze szczepionek przeciwko grypie i nagle wszyscy rzucili się do szczepień to nic dziwnego, że szczepionek nie ma skoro było ich tyle ile ile było doniesienie nie w mieście pił czy proszę czy daleki byłbym od generalizacji, bo myślę, że są szpitalne to oficjalne dania dane nie generalizować to pani prof. Bryda może więcej na temat wszczepiania powiedzieć nie znam opracowania trudno trudno się do niego odnieść natomiast wydaje mi się, że grypa jest dla nas wrogiem poznany dobrze opanowanym oczywiście jest również ryzyko pewnej śmiertelności natomiast nie przenosi się tak łatwo rozumiem jest już to znamy po prostu bardzo dziękuję jeszcze 1 dobra informacja Szanowni Państwo obrady Sejmu odroczone do jutra do godziny dziewiątej także jakoś przyjemnie się rozpoczął ten dzień mimo wszystko bardzo dziękuję pan prof. Krzysztof książek Uniwersytetu medycznego imienia Karola Marcinkowskiego w Poznaniu kierownik Uniwersyteckiego co z językami laboratorium był państwa moim gościem informację o godzinie jedenasty po informacjach wracamy do programu Owczarek oraz odważnie Sejm odroczony, więc z uśmiechem na ustach Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! Teraz w grudniowej promocji aż 40% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA