REKLAMA

Na nasz oddział trafiają coraz młodsi [ordynatorka oddziału zakaźnego]

Światopodgląd
Data emisji:
2020-10-20 15:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
10:24 min.
Udostępnij:

Połączyliśmy się z ordynatorką Oddziału Zakaźnego w Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim im. Józefa Strusia w Poznaniu prof. dr hab. med. Iwoną Mozer-Lisewską, która od marca jest na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem. Prof. Mozer-Lisewska zwraca uwagę, że coraz młodsi - 40-50 latkowie trafiają na oddział. Poruszyliśmy też wątek negatywnej opinii WHO o remdesivirze oraz współpracy między szpitalami zakaźnymi w regionie.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz serdecznie zapraszam państwa na światopogląd, który zaczniemy od rozmowy prof. dr hab. n. med. Iwoną Mozer Lisowską stron połączyliśmy się przez Karpa dzień dobry pani profesor i dobry pani redaktor dzień dobry państwo profesor może Lisewska jest ordynator oddziału zakaźnego Wielospecjalistycznym szpitalu miejskim imienia Józefa strusia w Poznaniu jest też związana z uniwersytetem medycznym w Poznaniu pani profesor, jaka jest sytuacja Rozwiń » własna oddziale w tej chwili, jeżeli chodzi o dostępność łóżek i też liczby pacjentów chorych jak to wygląda sytuacja w Wielkopolsce w naszym szpitalu podobnie jak we wszystkich regionach kraju jest trudna, aczkolwiek na razie stabilna wynika to faktu uruchomienia bazy łóżkowej kilku ościennych miastach, do których przewożeni są pacjenci SOR-u jeśli nie ma dla nich miejsce w szpitalu obecnie mamy 394 łóżek zajętych docelowo możemy ich wykorzystać liczby 420, tak więc jeśli już zapełni mi się maksymalnie to wówczas ci pacjenci, którzy trafią do nas NASA będą przetransportowani do ościennych miast i muszę powiedzieć, że ta współpraca jak na razie układa się dobrze w naszym makroregionie czy nie jest także będzie ma tak jak pani profesor o tym opowiada nie będzie takich sytuacji, o których słyszymy choćby w Warszawie, że po prostu nie ma gdzie pacjenta zostawić oddział ratunkowy karetka na nie przewiduje takiej sytuacji i tak jak mówi do tej pory to wszystko działa płynniej i współpraca z dyrektorami tych wytypowanych szpitali jest bardzo dobra podchodzę on dużym zrozumieniem do bieżącej sytuacji oby tak było dalej, jeżeli chodzi o pacjentów, którzy są tam u pani na oddziale pod opieką to Niewiem czy zwróciłaby pani uwagę na nie wiem na co szczególnego to znaczy czy są tam również młodzi ludzie czy jakiś objawów jest więcej teraz czy coś zmienia, jeżeli chodzi właśnie o to kto się do was zgłasza trafia do was zdecydowanie lepiej wszyscy pacjenci, którzy są u nas w klinice w oddziale zakaźnym są z objawami komitet, a dużej progresji i to co się zmieniło, bo ja działam na pierwszej linii frontu już od początku marca działam przy łóżku chorego mam też skalę porównawczą, konfrontując sytuacji zbierze bieżącą z tym co parę miesięcy wcześniej to przede wszystkim zmienił się profil wiekowy to już nie jest tylko wyłącznie grupa senioralna, ale to są ludzie młodzi często między czwartą piątą dekadę życia ani rzadko dużo młodsi przebieg jest bardzo ciężki, bo tak jak też obserwuje wszystko wiele miesięcy Rosji jest dalszym ciągu proszę państwa nieprzewidywalne po okresie parę dni względnej stabilności, kiedy jesteśmy już częściowo uspokojeni, że sytuacja jest opanowana nagle w drugim tygodniu dochodzi do załamania prawdopodobnie wynika to z ewolucji samej choroby, a drobnego odczynu zapalnego i nierzadko ci pacjenci muszą być poddani wentylacji mechanicznej tak się dobrze składa, że ta terenie placówki, którą zawiaduje jest są łóżka respirator owe, gdzie koledzy anestezjolodzy im bliska obecność daje nam poczucie bezpieczeństwa i w tej chwili takich łóżek respirator rowy jest 9 na terenie mówił też niczego od ciała w ogóle w całym szpitalu obecnie jestem 303035 pacjentów także to co się zmieniło to trafili chorych wiekowe poza tym moje takie obserwacje są, że okolicznością bardzo negatywnie rokujące są na przebieg kliniczny jest otyłość tak się niechlubnie zdarzyło, że pierwszy tezy statystyka dotycząca pierwszy zgonów w Polsce właśnie miała miejsce u nas w klinice i to dotyczyło młodych kobiet, które poza poza właśnie tą nadmierną bardzo rozwinięty body Mass Index ta nie miały żadnych innych okoliczności innych chorób współistniejących często też objawy, które demonstrują pacjenci są zupełnie nie specyficzne to nie muszą być tylko wyłącznie objawy ze strony układu oddechowego, ale nierzadko są to objawy ze strony ośrodkowego układu nerwowego objawy neurologiczne, które do niedawna przepisy graliśmy może jakimś zmianom takim dementi pewnym to okazuje się, że tak to nie to była myśl my na obserwację, ponieważ widzimy, że taka dezorientacja w czasie przestrzeni, ale szybko powraca po paru dniach w miarę ustępowania objawów klinicznych tak co też widzimy często ci chorzy demonstrują wyraźna niechęć do jedzenia wręcz na pograniczu jawy wstrętu pamiętam młodego człowieka, który tego typu zaburzenia mają już przez ponad 3 tygodnie baliśmy się oni jego także ten wirus atakuje może atakować naprawdę wszystkie potencjalne układy i nadal budzi i mają odczuciu duży respekt, tym bardziej nie mogę zrozumieć podejścia ludzi, którzy takim lekceważeniem traktująca nie to zakażenie to co nas w tej chwili martwi to niedostatki terapeuta jest terapeutyczne po prostu nie mamy nie mamy leku nie mamy RM w cywilu, który jest uznawany obecnie za najbardziej skuteczne, chociaż WHO ostatnio dała taką powiedziała sceptyczne rekomendację, a co sceptyczna oczywiście, ale jak słusznie i ostro zareagowało nasze polskie Towarzystwa epidemiologów i lekarzy chorób zakaźnych łącznie z naszym panem prezesem tam były niedociągnięcia jeśli chodzi o rekrutację nie chorych poza tym autorzy pracy zapominają, że populacja Europejska to jest zupełnie inna populacja niż populacja azjatycka ska czy afrykańska na zresztą ukazały się okaże się niebawem listy właśnie Towarzystwa epidemiologów, który wiele malowanym czasopiśmie Lancet, gdzie będą te za zarzuty przytaczane i będzie podsumowanie polskiej w polskich pacjentów kuracja się powiedzieć, że mają małe skromne doświadczenie, bo oczywiście to tych kuracji było może około 85 jest bardzo dobre i ci pacjenci, którzy kończą terapię ona jest w zależności od stanu klinicznego różnie długa największe doświadczenie mamy w tej krótkiej terapii pięcia pięciodniowej to już po 0607. dniu, czyli po 2 dniach o zakończenia ludzi ponad 90% przypadków otrzymywaliśmy eliminacje Saską 2 z bojaźnią projekt ustawy z ogólnego, więc to będziemy pani profesor, ale co trzeci, ale rzeczywiście jest pani pierwszą rozmówcą, który polemizuje z tą rekomendacją WHO dziś bardzo dziękuję za rozmowę, chociaż oczywiście wątków tematów jest więcej, więc mam nadzieję, że uda nam się wkrótce też znaleźć pani grafiku chwilę na rozmowę powiemy, że pani bardzo zajęta bardzo dziękuję za rozmowę prof. Iwona może Lisewska ordynatorka oddziału zakaźnego Wielospecjalistycznym szpitalu miejskim w Poznaniu też związane z uniwersytetem medycznym w Poznaniu państwa gość Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA