REKLAMA

"Archipelag Psa" - opowieść o tym ile można nie widzieć i nie słyszeć, by zapewnić sobie pozornie spokojny sen

Poczytalni
Data emisji:
2020-10-24 17:00
Audycja:
Czas trwania:
21:48 min.
Udostępnij:

O książce "Archipelag Psa" Philippa Claudel'a, wydanej przez Wydawnictwo Otwarte rozmawiają Agnieszka Lichnerowicz, Łukasz Wojtusik i Piotr Balazs.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Agnieszka Lichnerowicz i Piotr Dallas w Warszawie kłaniamy się Nisko dzień dobry rozwój przejętej Łukaszu dzień dobry od naszych rękach archipelag psa Philippe Claudel to autor tej właśnie książki książka wydana przez wydawnictwo otwarte w tłumaczeniu Beaty Geppert chyba lexa napisany przez człowieka, który ma duże doświadczenie filmowe jest autorem scenariuszy filmowych jest autorem dramatów reżyserem za obraz i żywieckiego zamku, choć od tak dawno otrzymał Cezara Rozwiń » nagrodę barwa oraz nominację do złotych Globów, dlaczego o tym mówi Agnieszka Łukasz może czytając książkę jest nie wiedziała, bo nie przyjrzałem się postać autora od czytania wrażenie, że czy to obrazy takie pod od firm, że ta książka powstała właśnie takimi sekwencjami ujęć, że bardzo łatwo prosto z miesięcznymi wydaje dowody na podstawie tej książki nakręcić film o losach mieszkańców małej wysepki i losach 3 Afroamerykanów, których ciała znaleziono u Wybrzeża te właśnie małe wysepki, które odkrycie stawia wszystko do góry nogami czy wy też widzieli takie filmowe obrazy jak wam się stało węglarki Tuska to ja może pozwolę sobie zacząć od takiego wstępu w ma czytam takie książki mówiąc wprost poświęcone kwestii uchodźstwa czy migracji zależnie od opowieści też od ujęcia czytamy je białe czytam szczególnie przez ostatnie 5 lat, choć oczywiście nie tylko, bo przecież ten problem istnieje dużo wcześniej, ale przez ostatnie 5 lat wywołuje ogromne emocje i też polityczne zawieruchy i jest to oczywiście przede wszystkim wydaje mi się jednak kwestia człowieczeństwa humanizmu no humanizmu tego jak my wobec tego co się dzieje też jak my na to reagujemy jak jak możemy zareagować i mam takie poczucie, że dramat całej tej historii jest taki, że bardzo im trudno się oni pisze trudno się o niej pisze w taki sposób, żeby nieco zblazowany spolaryzowane społeczeństwa, których ta kwestia została silnie zideologizowane, w której wystarczy nacisnąć 1 przycisk i każdy czy wiele osób uruchamia jakieś swoje poglądy czy postawy bardzo trudno się przez to przebić przez całą tę ideologiczną polityczną zawieruchę nawet nie chodzi mi przebić z takim prostym przekazem bądź dobry dla brata swego, bo to oczywiście nie jest takie proste też bardzo skomplikowany problem społeczny polityczny ekonomiczny, ale w każdym razie trudno się o tym pisze bo w jakim sensie zawsze przypominam tras, kto podpowie jak się nazywa liter od Johna tam Littell spędził kiedyś kilka dni w Homs i napisał taką książkę wojny z tych pierwszych miesięcy wojny w Homs i z taką kontestację, że wszystkie wojny są takie same on oczywiście nie są takie same, ale na jakimś poziomie te opowieści są bardzo podobne bardzo trudno wydaje mi się zainteresować czytelnika przebić się przez właśnie te zbroje ideologiczną polityczną tak, żeby powiedzieć coś więcej poruszyć, jakie strony ja cały czas podkreślam nie chodzi tylko o to, żeby uwrażliwiać, chociaż wydają się Super ważne no i sięgam po takiej książki Philippe Claudel zostaną, więc czy ja muszę to uda czy on będzie potrafił jakoś poza to wyjść i mam mieszane uczucia nie jestem pewna to znaczy miałam poczucie że, że jednak czytam po jakimś dystansem, że pewne rozwiązania znam no jakimś sensie ta książka była ciekawa ważna, ale cały czas mam poczucie, że i nie radzimy sobie dziennikarze my czy oni pisarze my ludzie, żeby tą historią dotrzeć przebić się, więc mam takie mieszane uczucia miałam porównania złożom 307 wdają się tam to było mocniejsza bardzo no tam przypominamy naszym tylko słuchaczem czytelnikom to historia tego co dzieje się na pograniczu turecką greckim Łukasz, jakie są twoje odczucia swoje wrażenia ja tutaj muszę zgodzić się trochę z Agnieszką to znaczy by były Agnieszka zwrócił uwagę na bardzo ważną rzecz już od samego początku wiemy, że uczestniczymy w takim powieściowy eksperymencie pewne ramy, kiedy autor mówi mi to mogło wydarzyć dawno może wydarzyć dzisiaj może dzieje się właśnie teraz, kiedy ten wstęp jest taki, że wiemy, że przedstawi konkretną historię, ale jednocześnie tłumaczy nam, że możemy teraz to odbierać metaforycznie i że to nas dotyczy tu i teraz to ja zawsze mam taki był problem z edukacyjnym środkiem to znaczy przepraszam może teraz będę się jakoś specjalnie wyróżniał, ale jestem czytelnikiem, któremu trzeba dać historie, a nie tłumaczyć czym ta historia będzie to jest 1 rzecz, ale to jest zarzut to tylko uwaga druga rzecz jest taka, że w związku z tym, że ten początek jest taki to ja mam wrażenie, że wchodzę jakąś ramę to znaczy wchodzę ramek ruchoma Agnieszka powiedziała mam wrażenie że, że wszystko musi zacząć czytać kontekstowo, że wszystko jest tylko pretekstem do powiedzenia albo dotarcia jakoś do moich emocji do jego poczucia nie wiem sprawiedliwości głębiej problem w tym i znowu trochę Agnieszka powiedziała, że ja już wiele takich historii czytałem i to jest by problem obcego czy też wykup temat obcego my pojawia się w literaturze na wielu poziomach od wielu wielu lat trochę podobnie jak Agnieszka liczyłem na to że, że znajdą nowe tchnienie to nie znaczy, żebyście państwo dobrze zrozumieli, że moja klinika książkę zła jest bardzo porządnie napisana opowieść tam wszystko się składa pan Piotr Palarz mówił o pewnym porównaniu do scenariusza filmowego takie opowieści filmowej jak nie miałem kompletnie takiego obrazka jamie go obrazek inny, ale on także jak rozumiem wynika z tego co przeczytałem o ryby i samej konstrukcji autora tego czym się zajmuje dla mnie to była sztuka teatralna dla mnie to była sztuka teatralna mało Sadowa z bardzo jasno zarysowanymi postaciami nawet na takiej zasadzie, że mamy proboszcza nie wiemy do końca miał na imię i zawsze jest po prostu prawość ME mamy mera, który zawsze z numerem tylko tak autor jest nauczyciel, czyli od razu klasyfikujemy sobie go jako zbiór pewnych cech zbiór pewnych naszych stereotypów myślenia i co gorsza mam wrażenie że, że te postaci poza niewielkimi wyjątkami tych stereotypów nie łamią tylko wpisują się te, jakie stereotypy mity o tych postaciach nie wiem czy to dobrze czy źle ale jakby mojego zaskoczenia tam nie było podczas lektury książki czy stereotypem jest też to co ja też wyciągam z lektury książki, że gdzieś zawsze są jakieś środowiska nazwijmy umownie obrażając nikogo małomiasteczkowej zaściankowe, które żyją w swoim świadku znają swoje środki znają swoje grzechy nie, wyciągając na zewnątrz nic nie robią nie próbują się w wznieść ponad te swoje przypadłości kryją siebie nawzajem nieraz wiedząc, kto okrutnego za uszami czy to też dla nas taki stereotypowy obraz tego co w wielu środowiskach od wieloma szerokościami geograficznymi funkcjonuje ich dlatego też taki właśnie środowiska taka inaczej przymykać oczy ma oczy na cierpienie tych, którzy uchodźcami zostają muszą jak nie umiem odpowiedzieć na to pytanie też właśnie wiąże stosował stereotyp, bo ja nie wiem czy tak rzeczywiście jest czy to jest trochę stereotyp macie możemy upraszczać i nie mam problemu z upraszczaniem rzeczywistości to wydaje się oczywista nasz mózg trochę tego potrzebuje historię trzeba opowiadać ale, ale nie wiem, bo jak czytam relacje takie bardziej reporterskiej literackie z tych wysp to mam wrażenie, że jeżeli ktokolwiek rozumie czym jest cierpienie migrantów przybywających na do Europy to najbardziej właśnie ci ludzie tam dla nas to jest kwestia teoretyczne czy ideologiczna oni realnie z 1 strony widzą to cierpienie, ale z drugiej strony to jest ich problemy oni zostają często sami z tym problemem, ale z drugiej strony jest, ale wychowała też mniejsze miejscowości, więc rozumiem pewien zaduch, ale miasta no tutaj nabór wiecie Niejestem nie umiem, a ta książka ma w każdym razie nie mam poczucia, że ona pomaga mi jakoś to lepiej rozstrzygnąć wrócimy do tej rozmowy, bo ja bym też moja krótka byłoby, że to jest ciekawa książka wbrew temu, o czym rozmawiamy w tym jest Szekspir nawet jedna z rekomendacji jest tak właśnie Szekspir przypowieści ja bym chętnie o tym porozmawiać, bo macie teatralna filmowa miała takie umorzenie biblijne, bo to za mocne słowo, ale taki przypowieścią owo archetypiczne, czyli szekspirowskie można było powiedzieć skojarzenia Łukasz Wojtusik Piotr Bala Agnieszka Lichnerowicz rozmawiamy archipelagu psa opowieści powieści Philipa Club de la, którą wydało wydawnictwo otwarte książki poczytalni pochylają się dzisiaj nad archipelagiem SA w ramach dyskusji o opowieści Philippe Claudel opowieści właśnie czy opowieści o uchodźstwie tylko czy też kondycją moralną tak etyki właśnie, o czym jest bardziej opowieść, bo z pozoru jest to tragedia uchodźców, których ciała znajdujemy na Wybrzeżu, ale tak naprawdę jest opowieść o tragediach wewnętrzne ludzi, którzy może tak powiem nie dźwigają pewnych moralnych zobowiązań wyzwań, które przed nimi stają, gdzie na pewno to jest opowieść w tym sensie oni czy on nas to już każdy sobie trochę odpowiedź, czyli ten reflektor jest nastawiony na mieszkańców Europy w tym przypadku takiej wyspy symbolicznej czyni symbolicznej no, którzy muszą się zmierzyć co oni od wobec tego tutaj oczywiście dajmy to jest trochę inaczej ustawione, dlatego że już chodzi o ludzi, którzy zmarli zginęli, czyli trochę o pamięć po nich ich tożsamość potrzeba zrozumienia kim byli, a skąd przybyli albo brak tej potrzeby albo sprzeczny z własnym interesem tego poszukiwania jak ja je zaczęła mówić dla mnie też trochę przypowieść co nie jest przecież absurd, a nawet jako wydają się pokrywa się z tym, o czym mówiliście czy właśnie przez te archetyp piękność przez sztukę teatralną w pewnym sensie jest tak jak to ujmuje przypowieścią ja zawsze trochę się obawiać takiej formy przypowieścią one zawsze trochę moralizatorski to jest trochę to, o czym mówił Łukasz z drugiej strony to to Pomóż oddaj głos potrzebujemy takich opowieści potrzebujemy tych zmagań wydają się również literackich, bo jeżeli nie literatura, jeżeli nie reportaż nas wesprą w tych dyskusjach auto, czyli o własnej tożsamości własnej moralności etyce czym dla nas to jest dla nas demokracja, jakie ma znaczenie moralne w polityce co jest dla nas ważne, a z drugiej strony losy ludzi po drugiej stronie, jeżeli nie literatura czy reportaż to ja nie wiem co nas wesprze w tym dzisiaj tak trudnym ważnym kluczowym procesie pozostanie nam wtedy pani w takich w takich realiach, jakie też w książce są same tutaj cytat miłość wcześniej czy później kaźni, lecz nie nienawiści ona trwa są dorasta bez przerwy się odradza jest najgłębszą siłą napędową rodzaju ludzkiego byśmy tej nienawiści pewnie trwali albo inny fragment trwaliśmy np. w tym nie stworzyła całą nędzę tego świata nie do mnie należy usuwanie tak też łatwo można podchodzić do wyzwań także tych moralnych etycznych przed którymi stajemy codziennie w naszym świecie przed którymi stanęli bohaterowie archipelagu psa Łukasz jeśli cały czas zastanawiam nad tym co mówi Agnieszka o tym powtarzaniu tej samej historii Viper budowaniu jej na różne kulturowo podłoża, a czy mam teraz zdanie, bo cały czas miał skojarzenie zupełnie innym tekstem zdanie pewnego tekstu ludzie najlepiej czują się ze starymi dobrymi ideami ta już przed przy swojej willi kluczowe ter Stock man to jest taka postać uwaga ze sztuki ASP by wróg ludu, którą napisał Henryka Ibsena w 1800 osiemdziesiątym drugim roku, a historia opowiada o niewielkiej norweskiej miejscowości to jest miasteczko uzdrowiskowe, które to miasteczko ma ten problem, że ma takiego nauczyciela jak byśmy powiedzieli archipelagu psa, czyli właśnie postać lekarza, który odkrywa, że źle położono tam były w wodociągu w związku z tym woda, która wpływa do kąpieliska jest skażona i może zagrażać społeczeństwu, a także przyjeżdżającym, ale w związku z tym, że podobnie jak w archipelagu psa planuje się tam duże inwestycje miasto ma się stać taką perłą w koronie regionu no to były są tacy, którzy chcą by ta historia nie ujrzała światła dziennego na IT jest też taka opowieść o tym co dzieje się, kiedy dociera do nas nowa informacja co siwy czyta co nie byliśmy gotowi czujemy takie wewnętrzne poczucie zagrożenia oczywiście skala problemu jest zupełnie inna, bo tutaj mamy ludzi, którzy zostają znalezieni na Wybrzeżu archipelagu psa w tej powieści natomiast myślę, że pewne tematy są powielane i znowu nie ma w tym nic złego, ale ten wróg ludu dziś w głowie koła to może dlatego czytałem tę książkę w takim kluczu sztuki teatralnej, ale myślę, że spokojnie dobry dramaturg mógłby to przełożyć na współczesną opowieści ja mam tylko tak naprawdę już nie mogę powiedzieć, jaki zarzut to jest 1 brakuje mi tam w głębi czy brakuje mi czegoś, czego nie wiedziałem w tym poletku, który mówił też na tym poletku, którym mówimy dotyczącym właśnie tych problemów, które poruszyliśmy tego trochę zabrakło znaczy gdy, chociaż 1 postać była jakoś się by pokazana nie, tyle że nie stereotypowy sposób taki sposób dla mnie nieprzewidywalny to to to pewnie więcej bym tej opowieści wyciągnął Piotr ja z kolei przygotowano cytat jeszcze 1, który pokazuje badanie czasami w jakiej się znajdujemy znajdowali się bohaterowie klipu archipelagu psa czujemy się my w naszym życiu, ważąc różne problemy i etyczne moralne o nauczycielu jednym z bohaterów tej książki mer drugi z bohaterów uważa także bredzi o dobru ideałach obsesyjnie poszukuje odpowiedzi na pytanie o przyczyny wszelkich zjawisk przekonany, że potrafi odróżnić dobro zła sprawiedliwość niesprawiedliwego pewny, że granica między 12 przypomina ostrze noża podczas gdy doświadczeni zdrowy rozsądek podpowiadają, że taka granica nie istnieje jest tylko konwencją wynalazkiem człowieka sposobem na uproszczenie tego co złożone na ułatwienie sobie spokojnego snu i tylko o tym była też dla mnie książka jak ludzie upraszczają sobie mówiąc kolokwialnie by ją nieraz nawzajem swoje ręce z Brodów, który wiedzę o istnieniu po to, by spokojny sen by zapewnić i dla mnie najbardziej poruszająca była wbrew pozorom nie historia tych 3 nieszczęśników, którzy próbowali dostać do lepszego świata im się nie udało, ale dla mnie najbardziej poruszające było to jak bardzo ludzie są wstanie przymykać oczy nie widzieć słyszeć by mieć ten pozornie spokojny sen tak myślę, że w sumie UE liście we dwójkę to co jest kluczowe to znaczy rzeczywiście ta niechęć do zmiany, bo to się z tym wiąże, a niechęć do zmiany, czyli mamy jakiś swój świat, a nagle ktoś wkracza i coś zmienia no i ucieczka przed tą zmianą korek w proteście marszałków jeszcze jeden z akt jedenastek jeszcze ważny, bo to, o czym powiedziała ma też 2 odcienie myślę, że także w kontekście obecnej by nawet sytuacji społeczno-politycznej w naszym kraju, jeżeli możemy to codzienność do tego namawia nas autor odwoływać się, że to jest jeszcze 1 aspekt taki że, że trzeba zająć jakieś zdanie myślę, że milczenie czasami tak pokazuje to powieść przynajmniej pozornie jest ukrywanie czegoś milczenie nie powiedzenie dość stop nieokreślenie się po 1 ze stron taki sposób spektakularny i mocny właśnie jest trochę by drogą donikąd taki się wydaje myślę, że ta książka to trochę o tym opowiada dzisiaj myślę, że będziemy mieli w ciągu kilku najbliższych dni tygodni z różnych względów dużo takich dyskusji znaczy ci, którzy do tej pory gdzieś zdanie nie mieli albo po prostu nie wypowiadali się wdanych kwestiach będą musieli to zdanie i Nieć to znaczy zajączek stanowi tak i myślę sobie, że po to, są kluby książki, bo jak teraz rozmawiamy o tej książce to one wydają się ciekawsza to znaczy zwraca się też uwagę na pewne punkty i tak też chyba jest w tych powieściach opowieściach alegorycznych bardziej dramat także, że w, że trzeba pogrzebać ich i taka rozmowa niż mi dużo daje także bardzo dziękuję i my teraz po niej wydaje się, że ta książka jest lepsza niż myślałam chwilę temu że, że tam jest pewne może szybko jak zwykle czytałam jest trochę więcej niż to dostrzegłam także też bym słuchaczy zachęciła czy ja mam moje zdanie moje stanowisko nawet bym powiedział jest takie, że trzeba takie książki czytać to jest ważne już na rzecz niepełnosprawnych, bo jak ja mam taką był akurat sytuację, że znam kilka osób, które zajmują się na co dzień nauczaniem języka polskiego w szkołach i czasami dostaję takie pytania słuchaczy czytało coś ostatnio takiego co mógłbym podrzucić w ramach kanonu lektur dodatkowych czy samo sformułowanie kanon lektur dodatkowych jest absurdalne, ale czegoś do odczytania np. jakiegoś tematu co mogliby nie uczniowie ósmej klasy albo pierwszej klasy liceum, ale drugiej klasy liceum przyjąć za swoje co będzie dla nich ciekawe myślę, że archipelag psa i żebyście państwo dobrze zrozumieli to nie jest, gdyby ujmowanie czegokolwiek udziału jest dobrą taką areną do dyskusji to znaczy jest to książka, która może skłaniać do dyskusji i może być też właśnie łatwo przyswajalne boją się po prostu bardzo dobrze czyta właśnie w kontekście takiej przypowieści opowieści wielo, którą można poprowadzić też później w dyskusji wiele wiele kierunków myślę, że to jest właśnie taka książka to archipelag psa, jeżeli państwo przeczytacie też proszę koniecznie do nas napisać co o tym myślicie autorem jest Philippe Claudel archipelagu psa w radiowym klubie książki poczytalni rozmawialiśmy z Piotrem Banasiem i Łukaszem Wojtusikiem bardzo za tą rozmową dziękuję dla słuchaczy mam tutaj prezent niezwiązane z archipelagiem psa, ale z książką, o której rozmawialiśmy tydzień temu z książką betonowa jak się niszczy polskie miasta autorem jest Jan Mencwel wydało wydawnictwo krytyki politycznej Radia TOK FM ma patronat nad książką stąd mamy kilka egzemplarzy jej, żeby się z państwem podzielić zrobimy to z przyjemnością proszę sięgnąć do archiwum Radia TOK FM od słuchać naszej rozmowy czy ta książka państwo interesuje wydaje się, że jest też bardzo aktualna i wielu powodów bardzo pomocna w rozumieniu rzeczywistości, a nawet bym powiedziała takiej mobilizacji do do relacji z tą rzeczywistością czy do walki o tę rzeczywistość po to jest oczywiście o miłości polskiej do betonu, a niechęci do drzew jak państwo się ta książka spodoba proszę pisać dla was małpa to kropkę FM dla was małpa to krótka FM betonu za bez wielką przyjemnością się państwo podziemne proszę tylko od słuchaczy na pewno to jest książka dla was już za chwilę informacje co Łukaszu porozmawiamy uwaga uwaga, o czym jeszcze nie rozmawialiśmy, bo o tym jak to żaden jest poetą i Agnieszka Lichnerowicz o poezji będzie państwu opowiadać wystarczy chociażby z tego programu, a g g warto warto zostać, bo to się naprawdę na antenie Radia TOK FM wydarzy i to już kilkadziesiąt kart pierwszy gra w powietrzu tak tak bardzo bardzo państwu dziękujemy, a wracamy już za kilka minut Marta Perchuć-Burzyńska tutaj będzie z nami będzie antena Serhija, że dana Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA