REKLAMA

"Wczoraj Białorusini podjęli kolejną próbę akcji strajkowych. Jednak wbrew zapowiedziom nie udało się zatrzymać kraju"

Połączenie
Data emisji:
2020-10-28 13:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
10:41 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie 1324 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest Wojciech Konończuk wicedyrektor ośrodka studiów wschodnich dzień dobry dzień dobry będziemy mówili o tym co dzieje się na Białorusi tam oczywiście cały czas trwają protesty w poniedziałek został zapowiedziany został ogłoszony strajk pytanie co o tym strajku wiemy dzisiaj po tych 2 dniach, kiedy ten protest miał się tak na dobre rozpocząć wiemy też dostać właściwie nie wyszedł wczoraj podjęto próbę akcje Rozwiń » strajkowe kilku mówi przedsiębiorca białoruski głównie w Mińsku i w Grodnie mimo tego, że część robotników odmówiło podjęcia pracy to dotyczyło to bardziej niektórych wydziałów w tych przedsiębiorstwach ani całych zakładów być może taką najbardziej aktywną firmą, która zaczęła strajkować były, bo wielkie przedsiębiorstwa od grudnia władze bardzo szybko przystąpiły, dokąd akcji wysłane zostały siły milicyjne OMON-u, które dosyć skutecznie poradziły sobie tymi robotnikami, którzy odmówili podjęcia pracy też zgodnie z obietnicami zresztą Aleksandra Łukaszenki doszło do dochodzi cały czas do zwalniania strajkujących robotników między nimi dzisiaj kilkanaście osób, a oba w Grodnie straciło pracę, więc te wielkie zapowiedzi ze strony opozycji dotyczące sparaliżowania kraju od tonie wyszło ten strach widać został bardzo szybko przez władze w zarodku duszone czy poza zwolnieniami spotykają tych ludzi jakieś szykany no oni oczywiście zastraszania oni są zwalniani z pracy te nie nieformalne związki zawodowe, bo na Białorusi głównie głównie jest 1 wielki państwowy związek zawodowy, który z ruchem związkowym ma ma niewiele wspólnego, ale są zastraszane do robotników przychodzą funkcjonariusze ci najbardziej niepokorni są ze zwalniani z pracy, a wielu aktywistów ruchu strajkowego w ostatnich tygodniach zostało zmuszonych do emigracji ewentualnie trafiło do do aresztu więcej władze bardzo bardzo radykalne działania podjęły też widać, że ta radykalizacja ze strony władz będzie tylko zaostrzyła dzisiejsze słowa szefa MSW białoruskiego, który wręcz powtórzył taki jeszcze bardziej radykalnej formie kwestie konieczności użycia broni, a przez funkcjonariuszy wobec protestujących by potwierdzały ta konieczność użycia broni w jakiej sytuacji to znaczy, jakiej broni znaczy to o co tutaj chodzi dokładnie jest nie pierwszy raz, kiedy przedstawiciele władz w tym sam Aleksander Łukaszenka, a dzisiaj wspomniany szef MSW mówi o tym że, gdy próbują zastraszyć protestujących też protestujących robotników, że w przypadku konieczności, która nie została jakoś bliżej sprecyzowana funkcjonariusz ma ma prawo wg nich do użycia broni palnej, bo tak mówimy już nie uległ umowę tylko właśnie klasyczna klasyczna broni dzisiaj pozostało takim wystąpieniu na czubie zamieszczonym na oficjalnym kanale MSW przez ministra bardzo bardzo wyraźnie powtórzone, więc jest to co się wpisuje tę propagandę zastraszania społeczeństwa przez przez przedstawicieli reżimu to oczywiście też widać po tym, jak sobie władza radzi z tymi protestami w poniedziałek znowu było 580 osób zatrzymanych tak zatrzymania są właściwie niezmienne od wielu tygodni można powiedzieć, że w ostrym w ostatnich 2 tygodni może ta liczba nieco zmalała też cały czas mówimy oczywiście pamiętać, że są proporcje cały czas mówimy o masowych aresztach kilkaset osób zatrzymywanych po tych niedzielnych najbardziej czarnych protestach w Mińsku mniejszość na prowincji Europejska ogromna mówimy o kraju, który jest dziesięciokrotnie mniejszy od standardu mieszkań niższe niż Polska mimo tego mimo tych gróźb ostatnią niedzielę warto przypomnieć nie mieliśmy do czynienia z najbardziej masowym początku września, a ruchem protestacyjnym demonstracją wielką miejską ponad 100 000 ludzi demonstrowało i to wszystko w kontekście tych powtarzających się coraz bardziej radykalnych gróźb ze strony funkcjonariuszy reżimu, więc akurat ta część wezwania opozycji na czele ze Swietłaną chrzanowską do ruchu protestu jego stratą klimatu przedstawione reżimowi, bo to w tym w tym punkcie na formę się udało czy gdyby poszedł przyczyniło do zmobilizowania tego nie co nieco jednak trochę już ograniczającego się wewnętrznie ruchu protestu, więc fakt, że wyszło tak rządzi w stolicy pokazuje, że stan wrzenia w tym społeczeństwie cały czas ogromną, a co pan na myśli pan mówi o tym samo, żeby dobrze powtórzył samo ograniczającym się proteście, chociaż być może teraz też przeznaczyłem cytuje tytuł książki Staniszkis to co nie było nawiązanie do do tytułu książki znanej z lat osiemdziesiątych rada pozostanie w chodzi bardziej o to, że groźby ze strony reżimu bardzo powtarzane, ale też pewne pewnego rodzaju naturalne zmęczenie protestami, które trwają już przecież prawie 3 miesiące, ale też pewną nieskuteczność protestu prawda mamy 3 miesiące protestu, a jednocześnie właśnie żaden z głównych punktów postulatów politycznych opolski nie został spełniony przez władze też pamiętać, że właściwie to ta część opozycji skupiona wokół ciechanowskiej, a on się zaktywizowała bardzo wyraźnie w ostatnich tygodniach mimo tego, że on, że wcześniej wcześniej właśnie takim głównym ośrodkiem kierowania protestami były były kanały na telegramie w tym bazujący w Warszawie kanał Next czy nie ta Rapp tworzone przez diasporę białoruską tutaj widzimy aktywizację ośrodka ciechanowskiej 5 latach próba mobilizacji ruchu protestu, który wcześniej przejawia oznaki szczególnie poza Mińskiem właśnie pewnego wygasania no w Grodnie Brześciu wychodziło mu urzędy po kilkaset czy 10002000 osób to było budo wielokrotny spadek takim głównym oporem ruchem centrum protestu została policja białoruska i widać, że po tym, wezwaniu to znowu mamy kolejną falę co raz jeszcze pokazuje że, że ten gniew społeczny społeczeństwo białoruskim stały się bardzo duży, a właściwie, czego to wynika, że udało się znowu Białorusinów wyprowadzić na ulicę teraz mam się to wynika z tego, że Białorusini to efekt główne główne przyczyny, które wyprowadzi sprawiły, że Białorusini wyszli na ulice po sfałszowanych wyborach 9sierpnia rolę nie zniknęły znaczy, że poza poza fałszerstwami wyborczymi poza tą masową przemocą wobec demonstrantów trudną sytuację gospodarczą na to nałożyła się nowa fala widzów, która również na Białorusi widoczna mniej widoczna w statystykach przedstawionych przez przez władze one są fałszowane to wiele relacji ze strony białoruskich lekarzy to pokazuje natomiast jest to ten czynnik, który sprawia, że te protesty jeden z tych czynników, które sprawia, że proces cały czas są bardzo bardzo duże też, a gniew oburzenie społeczeństwa władza jest ogromne, więc niezależnie od tego co dzisiaj Łukaszenko próbował robić, a rok próbuje robić m.in. mamy z jego strony powtórzono wezwania do do zmiany konstytucji też nowe do zebrania jeszcze w tym roku czegoś się nazywa ogólną białoruski i Kongres ludowy taka takich pseudo pseudo demokratyczne w pełni kontrolowane przez władze ciało, które składa się z przedstawicieli różnych grup społecznych zawodowych, że mieliby zjechać do Mińska i to stać w kwestii właśnie zmiany ustawy zasadniczej tak podziałem są to wyłącznie kroki pozorowane, które nie tylko nie przyczyniają się do rozładowania napięcia społecznego, ale na obrót one sprawiają, że to napięcie społeczne jeszcze większe bo, bo Białorusi nie są głupi oni sobie zdają sprawę, że Łukaszenka nie tylko nie wykazuje żadnych oznak do dialogu, ale co więcej próbuje oszukać raz kolejny to jeszcze na koniec wspomnijmy może spróbujmy wyjaśnić jak się do tego wszystkiego ma coraz to porozumienie, które zostało podpisane jeszcze w czerwcu, a teraz ratyfikowane porozumienia między rządami Rosji Białorusi wzajemnym uznaniu wiz oraz o innych kwestiach związanych z wjazdem cudzoziemców jak to się w pewnym sensie przekłada na to, o czym wszyscy mówią o pewnym sensie sponsorowaniu władzy Łukaszenki przez Putina przez Kreml może, zaczynając od tej ostatniej kwestii nie ma żadnych wątpliwości, że reżim Łukaszenki jest były jest sponsorowany przez przez ten myślę, że ruch protestu miałby łatwiejszą drogę do zwycięstwa i zmian doszłoby szybciej do zmiany władzy na Białorusi, gdyby nie fakt, że za plecami Putina zapytań Łukaszenki stoi Putin, który stał się pewnego stopnia gwarantem rządów Łukaszenki w obecnej formie co do tego porozumienia, którym pan redaktor wspomniała dotyczący, iż jest to kolejny element postępującej integracji białoruską rosyjski Rosjanie bardzo długo próbowali Emu delikatnie skłonić władze białoruskie do podpisania takiego porozumienia władze w Mińsku unikały tego jak mogły na końcu by ich możliwości manewru stały się na tyle ograniczone, że nie miały za bardzo kolejnego ruchu, więc się wpisuje w dążenia żądania rosyjskie co do zwiększenia stopnia kontroli nad białą nad Białorusią różnymi przejawem polityki białoruskiej, więc to jest jeden z tego z tego, gdy popyt elementów potwierdzających to że, że Rosjanie mimo różnych trudności w ostatnich latach integrację białoruską rosyjską potrafią być skuteczni też moim zdaniem to nie jest ostatnie słowo w tym sensie, że Rosjanie zdają sprawę z tego jak korzystnej dla nich moment, żeby zwiększyć kontrolę nad 1 Białoruś, a Białorusią jak trudnym położeniu Aleksandr Łukaszenka pod tym samym oczywiście będzie ograniczał jeszcze mocniej będzie ograniczało jego możliwości, żeby mówić nie wobec kolejnych żądań Stavros dziękuję bardzo, Wojciech Konończuk wicedyrektor ośrodka studiów wschodnich był z nami trzynasta 30 wziąć za chwilę informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! Teraz w grudniowej promocji aż 40% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA