REKLAMA

96. Jesteśmy wściekli. Dimitrova i Stawiszyński o wartości gniewu

Nasze wewnętrzne konflikty
Data emisji:
2020-10-28 19:10
Czas trwania:
41:17 min.
Udostępnij:

Nie sposób dzisiaj abstrahować od tego, co się dzieje w Polsce – i dlatego ten odcinek „Naszych wewnętrznych konfliktów” poświęcony jest głównej emocji, jaką odczuwają dziś ludzie protestujący na ulicach wielu miast. Rozwiń »

Gniew – bo o nim mowa – wbrew złej legendzie, ma także liczne pozytywy. Jeśli nie jest ślepy i agresywny, ale stanowi odpowiedź na naruszenie czyjegoś poczucia przyzwoitości, czyichś osobistych, intymnych granic, albo głębokich przekonań moralnych – może stanowić, i wielokrotnie w historii stanowił, motor autentycznej zmiany.

Do autorów podcastu można pisać na nowy adres: naszewewnetrznekonflikty@gmail.com Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry feta Dimitrowa Tomasz Stawiszyński dobry wieczór albo dzień dobry ja sobie nie neutralność pozwolę dzisiaj bardzo dobrze mnie, żebym kiedykolwiek sobie tak bardzo znowu nie pozwalała, ale być może bardziej jawny sposób, czyli powie po prostu, jakie masz emocje i przekonania wokół tego co się dzieje tak uważam, że trudno jest też no i różnych sytuacjach jednak nie pokazywać tego trudno jest też czasem włączyć oczy, o co apelujemy na koniec włączyć Rozwiń » rzetelność jakiejś głębokiej refleksji po prostu czasem czujemy coś co czujemy i bywa to całkiem uzasadnione tak no cóż dzisiaj będziemy dużo rozmawiali o różnych intensywnych emocjach, które się nas wyzwalają nie tylko nas oczywiście wokół tego co się dzieje w Polsce to będzie taka próba filozoficzna psychoanalitycznej trochę analiz tych wszystkich ostatnich wydarzeń no i tyle na co będziemy teraz tutaj w tym z w tym wstępie jakoś specjalnie rozdrabnia się dzieje wszyscy państwo, więc dokładnie na to zapraszamy na naszą rozmowę nasze wewnętrzne konflikty podcast psychoterapeutyczno filozoficzny nie udaje nam się dogonić rzeczywistości, więc po prostu próbujemy na bieżąco jako się opisywać no tak no bo tak zamierzaliśmy sobie robić cykl rozmów o marce śmie współczesnym i różnych wcieleniach kulturę narcyzmu, ale rzeczywiście trudno w tej sytuacji, którą mamy nagrywamy ten program w dniu, w którym państwo po raz pierwszy mogą go słuchać, bo w środę 28października koło południa, więc no na bieżąco można powiedzieć śledzimy te wszystkie doniesienia na temat pandemii Korona wirusa tego kryzysu jakiegoś społeczno-politycznego potężnego w Polsce na jej uznaliśmy, że cóż nie będziemy się pogrążać w rozważaniach oderwanych od tego co się co się dzieje zresztą w ogóle cały ten temat narcystycznej współczesnej kultury jest tematem, który dotyczy też kwestii bardzo konkretnych nie jest właśnie z abstrakcyjnym rozważaniem o jakim torem matach tylko jest też czymś, czego tu wszyscy doświadczamy ale, ale tym razem musimy trochę porozmawiać o tych wydarzeniach ostatnich nie ma wyjścia nie tylko musimy, ale chce, bo chcemy oczywiście też bardzo tym wszystkim poruszeni i siła chyba reakcji emocjonalnych w każdym jest bardzo duże co, o czym świadczy coś pokazuje no my trochę próbujemy to opisywać na bieżąco nadawać temu jakieś z nas jak i znaczenia też pomyślałem, że na wstępie powiem, że wprawdzie narcyzm tak jak szumnie zapowiadaliśmy się specjalnie nie zajmiemy, ale jednak moje myślenie albo próba uchwycenia tej rzeczywistości, którą obserwujemy na bieżąco skłoniła mnie do przynajmniej takiego jakoś zbliżyła do 1 pojęcia z takiego spektrum oczywiście nie w kategoriach diagnostycznych nie w kategoriach klinicznych, ale tak pomyślałem o pojęciu rodowodzie psychoanalitycznym pojęciu, które ukuł francuski psychoanalityk w latach osiemdziesiątych Paul lot reklamie, które brzmi narcystyczna perwersja oczywiście nie chcę ładnie chciałem intrygująco brzmi wyłącznie tym się zajmować i nie chodzi o to, żebyśmy tutaj na redukowanie całą złożoność tego co się dzieje do jakiegoś 1 opisu, ale nie była w stanie się oprzeć jednak takim skojarzeniu z w ogóle pojęciem perwersji nie w tym sensie takim, który się bardzo automatycznie nam kojarzy z perwersyjną seksualną, ale perwersja jako jakiegoś rodzaju takim wypaczeniem zniekształceniem rzeczywistości, czyli czymś w kategoriach bardziej psychologicznych na taką artystyczną perwersja w moim odczuciu jest jakaś próba, a z tym mamy do czynienia jakaś próba umocnienia się we własnej tożsamości czyimś kosztem i czerpanie z tego też wydaje mi się, że specyficznego rodzaju przyjemności oczywiście też nieprzyjemności charakterze seksualnym, ale przyjemności płynącej narzucania czegoś po prostu posiadania władzy kontrolowania innych no bo mamy do czynienia z kontrolowaniem cielesności seksualności w ogóle też moje myślenie nie jest taką stronę, żebyśmy tutaj dyskutowali na temat aborcji jako takiej, bo to jest eksploatowane sposób rozległy w różnych wypowiedziach i rozmowach tylko bardziej wydaje mi się, że siła emocji, które płyną z tego co się aktualnie dzieje wynika z tego, że mamy do czynienia z jakąś specyficzną formą uprawiania dominacji to znaczy i posługiwania się narzędziami prawnymi do tego to jest coś co wzbudza gniew wzbudza złość na masową skalę i o tym mieście może dzisiaj mówimy, ale myślę o tym, że jakiś rodzaj właśnie przyjemności można powiedzieć, że narcystycznej opieram się przy tym terminie to jest tylko opis można czerpać z pragmatycznego pragmatycznej próby manipulowania zachowaniem i postawą ludzi ich kosztem, czyli właśnie, narzucając im coś w celu zaspokojenia własnych potrzeb, nawet jeżeli one są ubrane w jakieś szczytne idee moralne i właśnie to drugi aspekt takiego właśnie zniekształcenia, które się pojawia w mojej głowie jest to, że właściwie można w pewnym sensie zaprzeczyć rzeczywistości albo czegoś nie widzieć albo np. potraktować kobiety jako obiekty częściowe, czyli nie widzieć całości podmiotu samo stanie wystawi stanowiącego osobie tylko widzieć go jako kogoś, kto występuje, w jakich funkcji i jakiś roli w imię wysokich wartości moralnych, które po Mira, które pomijają no ogrom cierpienia, który wpisane w to poza tym oczywiście w ogóle nie porusza kwestię tego, że chronimy znaczy, że mój gniew wynika z tego, że mamy starać się o to, żeby możliwe było dokonywanie jakiegoś wyboru, a nie narzucanie siłą komuś konieczności robienia czegoś co jest wbrew jego sile wbrew jego zasobom wbrew możliwości indywidualnego samostanowienia przy czym nie mówię o jakich skrajnie po prostu nie wiem rewolucyjnych aktach dla mnie to kategoria odwrócenia się od rzeczywistości zastępowania rzeczywistości Fanta z Mattem jest powiem szczerze tutaj kluczowa, bo mam wrażenie żona w tym co się dzieje występuje na wielu poziomach poczynając od całkowitej ignorancji pandemii przez polityków to znaczy takiego traktowania tego zagrożenia, jakby to było zagrożenie wirtualne i pogrążenia się w okresie letnim, kiedy byliśmy pomiędzy tą pierwszą drugą fazę to znaczy pierwsza faza z weszła w tak kie stadion pełzająca wtedy, bo jednak cały czas tak kilkaset zakażeń, gdzie nie było ale, ale czytam to kilkadziesiąt, ale no wiadomo było, że generalnie to takie bardzo poważne zagrożenie minęło no to wtedy z uwagi na to, że były wybory politycy głównie zajęci byli mówimy o politykach rządzących, jakimi wewnętrznymi sporami przetasowania ami wewnątrz własnego obozu jakimiś działaniami o charakterze personalnym plus oczywiście kwestia LGBT ideologii LGBT odmieniane na rozmaite przypadki to była kwestia, która najbardziej ich interesowała i wielkim zagrożeniem jako wielkie zagrożenie prezentowali ów ów Fanta Matycz ne twór właśnie ową ideologię LGBT, a nie Korona wirus, który przestał w ogóle się liczyć i jakby spadł w hierarchii zagrożeń bardzo Nisko zniknął no po prostu nie trzeba już była nim w ogóle nie chce mówić już zagrożeń tak nie trzeba się było nim przejmować no i później, kiedy zaczęła się rozkręcać ta druga faza okazało się, że my właściwie nie jesteśmy na to żaden sposób przygotowani oczywiście żaden kraj tak do końca się na to nie przygotował porządnie, bo wszyscy w tej chwili są takim w takiej fazie kryzysu nie nie ogarniają tego co się dzieje no ale zdaje się, że w Polsce te przygotowania w ogóle prawie w ogóle nie wystąpiły to mówią lekarze, toteż mówią lekarze, z którymi rozmawiam prywatnie, których znam, którzy pracują w szpitalach w różnych miejscach w Polsce mówią otwarcie są przerażeni tym co się dzieje właśnie, dlatego że żadna żadne realne przygotowania nie zostały poczynione no i poza zapowiedziami budowy budowy efektownego szpitala na stadionie Narodowym też z perspektywy Epidemiologicznej bywa bardzo różnie oceniane przez ekspertów NATO chyba nic pod ponadto jakiegoś konkretnego nie nie nie nie mamy w planach kolejna rzecz to to ten wyrok Trybunału kuriozalny wyrok, który narusza jednak konsensus wielu wieloletni i tak zdefiniowany naprawach strony tradycjonalistycznych prawicowej de facto, dlatego że jest to w tym kształcie, który został właśnie naruszony było to należałoby powiedzieć jedno z najbardziej represyjnych praw aborcyjnych w całej Europie trzymano to mimo wszystko jednak przez 27 lat i utrzymywano wszystkie próby naruszenia tego z różnych stron kończyły się jakimiś napięciami i wiadomo było że, że zdemolowanie tych zapisów zakończy się jakąś potworną awanturą zdecydowano się na to, żeby to zrobić w momencie, kiedy naprawdę jesteśmy w ciężkiej fazie rozwoju pandemii, kiedy mamy już prawie 20 000 zakażeń dziennie i było doskonale wiadomo, że to spowoduje, że ludzie wyjdą na ulicę i nie wiem na co liczono, że nie wyjdą albo, że to jakoś tak się udaną nie mam pojęcia, że wszyscy położą uszy po sobie przejmą to bez żadnego problemu ręki jednak działa bardzo paraliżujące i może też powodować, że po prostu ludzie zabawy nie będą się mobilizacja oczywiście, ale jeśli tak było to znaczy, że znowu ten Fantazy macie tu pojawia kolejny to znaczy, że poziom oderwania polityków 1 polityka, zwłaszcza od rzeczywistości tak zaawansowany, że nie rozumie, że tego typu inwazja po prostu jakąś intymność prywatność wielu kobiet w Polsce brutalna inwazja, która też prowadzi właściwie to co znowu jest fantastyczne do zastąpienia takich środków, które wobec tragicznej sytuacji, jaką jest np. informacja o ciąży z nieodwracalnym uszkodzeniem płodu perspektywą, że organizm, który się urodzi będzie organizmem wyłącznie cierpiącym i dogrywając tym nic innego nie czeka poza cierpieniem śmiercią no, więc środki zastąpienie środków, które umożliwiały jakiś rodzaj złagodzenia sumę cierpienia aborcja w tym przypadku jest właśnie złagodzeniem z zmniejszenie sumy cierpienia w świecie te środki zostają zastąpione kolejnym Fanta matę w postaci jakiejś opowieści religijnej jakiegoś mitu, który ma ma to wszystko w psią właśnie z pewnego rodzaju wizję świata, która aktu, którą różne osoby wyznają no i na końcu no i na końcu to wystąpienie wczorajsze dlatego też nie można jakoś uniknąć tej rozmowie, bo wydaje mi się, że to wystąpienie wczorajsze Jarosława Kaczyńskiego też pokazuje nam kolejny Fanta ma jeszcze jeszcze jest zamiast rzeczywistości to znaczy jakaś czarno-biała spiskowa no dual-li styczny wizja manicheizm ska wizja jakichś sił dobra sił zła tego, że ludzie, którzy wyszli protestować, bo poczuli się z Invado wani zranieni w jakim sensie nie wysłuchani właśnie zmuszani do czegoś, czego nie chcą to dla niego są ludzie, którzy mają zakończyć, których celem jest zakończenie historii narodu polskiego i i oni jego zdaniem są szkoleni specjalnie właśnie do zakończenia tej histo kurs skończenia historii narodu polskiego myślę, że taki takie kursy na pewno w podziemiu w Polsce się odbywają a aby zakończyć historię narodu polskiego proszę dzwonić kurs przyspieszony intensywny przede wszystkim młode kobiety ten kurs przechodzą oczywiście dla to jest wszystko już ich konkluzja tylko to jest wszystko w tym sensie przerażające jakoś w tym sensie jak najgorzej widzę przyszłość jeśli się można takim profetyczny sformułowaniem po służyć może tam, gdzie Fanta ma zastępuje rzeczywistość tam rzeczywistość zawsze wróci i upomni się do siebie no niestety to co mamy teraz na ulicach to właśnie taki powrót rzeczywistość tak i to akurat dumnie, jakkolwiek jest to bardzo trudna sytuacja raczej wyzwalające we mnie mnóstwo takich emocji, które w powszechnym obiegu kojarzą się, z czym może trochę niedobre, bo w takich kategoriach zazwyczaj ludzie postrzegają przeszłość myślę, że w tym przypadku to jest coś co daje też nadzieję co znaczy, że jest jakiś rodzaj pobudzenia do aktywności do walki do obrony pewnych wartości i też oczywiście złości tutaj eufemizm, bo chodzi tak naprawdę wściekłość ja tej wściekłości o tyle nie dziwię, że jeżeli posłużył się słowem inwazja, jeżeli ktoś mamy czy i w kontekście zbiorowym i indywidualnym doświadczeń jakich inwazji to jest inwazja na wielu poziom oczywiście to to pewnym naturalnym odruchem jest sprzeciw, bo o wiele bardziej zaniepokojona, gdyby to była bezradność oczywiście co się dzieje w pewnym kontekście ten kontekst jest o tyle niepokojące, że oczywiście może być wykorzystywana na różne sposoby do tego, żeby uciszać itd. to oczywiście też dzieje myślę też wielokrotnie o tym mówiliśmy, że w ogóle taka sytuacja zagrożenia wyzwala takie bardziej pierwotne mechanizmy obronne to znaczy sięgamy po bardziej pierwotne mechanizmy obronne, żeby sobie radzić z rzeczywistością, która jest trudna, czyli właściwie trochę wyłączamy taką funkcję bardziej metalizowany tego co się dzieje czasem ja nie uważam, że to jest tak jak próbują to niektóre strony powiedzmy, że nazwijmy to konflikt właśnie definiować tutaj jakiś podział na walkę między, jakimi równoprawna równoprawnymi wartościami właśnie tutaj to idzie jeszcze bardziej strony takiej polaryzacji tak jak mówił ten takiego rozszczepienia, że czarne białe dobre złe no ja myślę, że to jest słuszny gniew w obronie podstawowych wartości oczywiście zwraca bardzo moją uwagę to jakim językiem posługuje się np. swoje wypowiedzi Jarosław Kaczyński, bo oczywiście pojawia się kwestia systemu moralnego na takie wysokie c właśnie takie może to od razu dodajmy, że to jest nieprawda to znaczy całe to twierdzenie, że 1 system moralny poza nihilizmem to jest system moralny etyki katolickiej w Polsce po prostu nieprawda zwykła nieprawda wie to każdy, kto miał w ręku jakikolwiek podręcznik do etyki kiedykolwiek, że to po prostu, ale tutaj jest wójt jak mawiał prezes wolny widzów zdradza, jaką do ideału od wieków prof. Wolniewicz wtedy bardzo taką podstawą zdradza jednak głęboko zakorzenioną cechę wydaje mi się bycia wychowywanym w tym kontekście polskości szeroko rozumianej, bo faktycznie taki czy inny sposób ze względu na to, jakie ma przekonania religijne czy nie jest osobą wierzącą niewierzącą czy jest do czegoś nam bliżej dalej to dziś jest bardzo głęboko wbudowany system wartości jako taki jakieś poczucie tożsamości identyfikacji można się różnie wokół wobec tego pozycjonować, ale to jest dla mnie bardzo ciekawe, bo mam trochę inną trochę inne zaplecze kulturowe pod tym względem, kiedy słyszę, że całą pewnością depozyt muzeum podobne cięcie życie, ale depozytu moralnego jest kościół to zastanawiam się jak funkcjonuje w ogóle cała rzeczywistość poza poza Polska jak właściwie myślę, że reprezentantką czystego nihilizmu jestem spoza Bułgaria to znane centrum nihilizmu przecież na cały świat no ale ale właśnie pojawia się kwestia systemu moralnego to, że wszystko to co inne to nihilizm znaczy tak jest rzeczywiście rysowanie rzeczywistości no takich trochę na stereotypowych podziałach na czarno białe, a i to ciekawa, ale także sposób wyrażania ekspresji tych, którzy demonstrują niebywały wręcz wulgarności też to wszystko co tutaj cytat oczywiście przemówienia Jarosława Kaczyńskiego co pokazuje bardzo niedobre strony pewnej części naszego społeczeństwa jeszcze zastanawiam jak to jest wulgarności to znaczy czy rzeczą wulgarną sprzeciwiać się temu, kiedy doświadczasz jakiegoś rodzaju przemocy nie wydaje mi się czy wyrażenie złości czy ja uważam że, żeby mnie że mówimy wkurzenie, jakby się też pewną dawką poczucia humoru większości tego co widziałam, jeżeli chodzi o hasła na demonstracjach itd. czyli nie takiego jakiś czystej po prostu nieposkromionej agresji, która jest po prostu nagą siłą tylko, że jest bardzo dobitnym wypowiedzeniem pewnej opinii i wydaje się, że ktoś taką próbą spacyfikowania tego jest mówienie o tym w kategoriach wulgarności Sejm pojawia się kolejny tego aspektu, że oczywiście kobiety tego nie mogą robić znaczy, że kobiety nie mogą być wyraziste bronieniu swoich podstawowych praw, że to jest złamanie jakiegoś kodu, który jest dziś głęboko wpisany nie wiadomo przez kogo i jak nas i że no po prostu tak tak, owszem, możecie protestować, ale grzecznie róbcie to tak, żeby nikomu nie radziło to jest jakiś głęboki zakłamanie, które wydaje mi się, że w sytuacji, w której jest oczywiście kulejące pandemia straszliwe zagrożenie plus jeszcze to wszystko co się dzieje na poziomie politycznym no po prostu to wszystko pewna temat pęka no posłużę się po raz kolejny taką metaforą, która już już używałem w odniesieniu do sposobu uprawiania polityki przez ten rząd mam wrażenie, że oni są w takiej pozycji ucznia czarnoksiężnika uczeń czarnoksiężnika taki wątek klasy klasyczna baśń, która polega na tym, że ktoś nie mając świadomości do końca co robi nie mając odpowiedniego przygotowania uruchamia moce nad którymi później sam nie jest w stanie zapanować no właśnie uczniem czarnoksiężnika to Czarnoksiężnik by potrafił tak naprawdę system poradzić uczeń niestety nie za bardzo już już miałem wielokrotnie jakieś takie wrażenie że, że to co Jarosław Kaczyński robi zwłaszcza, używając tego modelu napuszczanie ludzi na siebie takiego definiowania wszystkich, którzy się z nim nie zgadzają wszystkich, którzy mają jakąś inną wizję jako wrogów wspólnoty polskiej jako złowrogich sił, które w jakiejś bitwie tutaj opolska prawdę o światło i dobro biorą udział po złej stronie to jest bardzo niebezpieczne i to co on teraz zrobił moim zdaniem to to jest klasyczny przykład właśnie momentu, w którym już to wszystko się rozczulał w baśni o w baśni o uczniu czarnoksiężnika, czyli te moce zaczęły na dobre już dżin z butelki się ulotnił ich i rozpoczął harce już w zasadzie nie ma nad tym kontroli ten moment utraty kontroli też jest psychologicznie wydaje mi się dosyć interesujący i ważne w ogóle go zauważyć, bo utrata kontroli znowu nastąpiła na kilku poziomach z 1 strony straciliśmy kontrolę nad tą pandemią nieszczęsną to jest coś co otwarcie mówi wielu epidemiologów wielu lekarzy, że po prostu powyżej 10 000 zakażeń dziennie to zazwyczaj właśnie jest już postęp wykładni czy i można się zarazić właściwie wszędzie nie ma jasno sprecyzowanych ognisk tylko można złapać jak się idzie gdzieś po prostu no i teraz przybywa tego tych zakażeń w sposób niekontrolowany dodatkowo oczywiście to, że ludzie są na ulicach będzie sprzyjało rozprzestrzenianiu się Korona wirusa niewątpliwie im za moment będziemy pewnie mieli 20 000 dziś mamy dziś mamy prawie 19 no pewnie jutro będzie 20 w przyszłym tygodniu może będzie 3040 000 żaden system ochrony zdrowia tego nie wytrzyma, a on dalej Brnie tą tą fantazje swoją i zamiast zrobić coś co zrobiłby każdy odpowiedzialny polityk w takiej sytuacji, który widziałby, że ma bezprecedensową sytuację kryzysu epidemiologicznego bezprecedensową sytuację no jakiegoś rzeczywiście sporo bardzo poważnego światopoglądowego wewnątrz kraju po pierwsze, by tego odpowiedzialne politycznie nie niszczył tego co jednak było jakąś taką drobną płaszczyzną kompromisową trzymało te strony wojny jakoś no powstrzymywał od takiego ruszenia za wzajemność wzajemnie na siebie no ale występując z jakimś orędziem starałby się odpowiedzialny polityk stonować nastrój powiedzieć Słuchajcie no mamy trudną sytuację rozumiem wasz ból rozumiem wasze rozżalenie HOKEJ nie wiem popełniliśmy błąd nie zrobiliśmy tego odpowiednim momencie damy to jakoś jeszcze próbujemy z tego wybrnąć siadaj dostało rozmawiajmy, ale proszę was idźcie do tych domów wieś dbajcie o siebie no bo za chwilę będziemy żyli, ale rości, ale to jest proszę nie słychać język jest dobry jest jest wiele prości odzyskać kontrolę albo mieć poczucie stworzyć sobie iluzję poruszamy się w obszarze Fanta ma TUW posiadania kontroli, kiedy np. właśnie coś jest całkowicie poza kontrolą i wtedy możemy nad po prostu kobieco reprodukcją kontrolę przejąć tak jakby oddawał jakąś taką namiastkę po prostu jakiś jakiegoś zwycięstwa nad po prostu tym ciałem, nad którym nie można zapanować, bo w ogóle bardzo ciekawe, że to się też bardzo rzeczywiście dotyka takich kwestii bardzo podstawowych biologicznych no i że i, że i, że ta władza nad ciałami jest tak naprawdę próbą sprawowania władzy w ogóle no ale też oczywiście mają takie poczucie jak o tym opowiadały, że to jest trochę takie jak tego nie sprowadzała do tego, że tutaj 1 człowiek też ma nie upatrywała nie oczywiście takich mocy natomiast rozumiem, że ja też tego nie widzę jako podział światopoglądowy to znaczy ja uważam, że w państwie demokratycznym oczywiście jest przestrzeń na różne światopoglądy, ale czy te światopoglądu nie mają być narzucane nam przez rozwiązania prawne to jest próba wymuszenia na nas czegoś takiego i jakoś chyba jest taki moment wydaje się, że to jest ten moment, kiedy mówimy o zagrożeniu, jakim jest brak rozmowy brak możliwości przyjęcia perspektywy z drugiej strony brak możliwości rozumienia narastające podziały podziały którymi mamy do czynienia bardzo wielu lat w ramach tej rzeczywistości społecznej, ale przychodzi taki moment, kiedy masz taki by jednak jak i jest bliżej do tego w tym momencie, kiedy po prostu też masz dość to znaczy jakby, kiedy nie chce próbować rozumieć to nie chcę nie chcę nie próbą znaczy to to jest być może jakiś nie chcę tutaj tego z góry określać, ale być może to jest jakiś zdrowy instynkt to znaczy w jaki sposób mam próbować wytwarzać jakoś iluzję, że mogę dialogowi, acz z jakimś momencie, czyli sięga po jakiś opresyjne narzędzie to znaczy to jest propozycja dialogu Ależ, skąd to nie jest propozycja dialogu to jest narzucenie niczego w sytuacji, w której nie mogę nawet z czystym czy to ze spokojnym ze spokojną głową wyjść na ulicę, ponieważ tak czy inaczej jestem jakimś lęku związanym też z rozprzestrzenianiem się tego grona wirusa itd. tak się zastanawiamy czy można w ogóle zadawać sobie pytanie też granice dialogu i czy postawienie tej granicy jest aktem no nie wiem jakiejś właśnie jak jakiegoś widzenia drugiej osobie Niewiem jej podmiotowości nie rzeczy mi się wydaje, że w tym w tej w tym jak ta sytuacja została zdefiniowana w kobietach nie widzisz ich podmiotowości w kobietach nie widzi jak możliwości samodzielnego stanowienia o sobie i podejmowania decyzji zgodnie ze swoimi przekonaniami światopoglądem i mówimy tutaj bardzo wąskim kawałku właśnie takim, który ociera się jednak w moim poczuciu coś perwersyjne go tyle, że to jest właściwie zmuszanie do niczym nieuzasadnionego cierpienia bez absolutnie żadnych konsekwencji ze strony państwa bez jakiegokolwiek z zobowiązania ze strony państwa w stosunku do tych osób to po prostu już nas interesuje interesuje czy taka bio władza po prostu jakimś takim nie wiem jakiś taki wykrzywione formie, chociaż to chyba bliżej jest już takiej próby dyscyplinowania, który jest rodem właściwie nie z naszej epoki tak tak czy zgadzam się absolutnie i też sam jestem absolutnym zwolennikiem rozmawiania z ludźmi odmiennych światopoglądów to przede wszystkim z ludźmi odmienne światopoglądy ach, i nieraz zdarzało krytykować taką liberalną tendencję do tego, żeby rozmawiać wyłącznie ze swoimi w zasadzie, jakby rozmowa z kimś, kto jest przeciwnej strony sporu światopoglądowego czy raczej odmowę tej rozmowy traktować niczym cnota uważam, że to jest bardzo złe zjawisko i ten ten rodzaj, jakby u ortodoksyjnie Ania się tej liberalnej strony i i też skłonności do przemocy, które po naszej stronie są są i wcale nie tylko po stronie prawicowej niejednokrotnie się wydawał wydawał bardzo problematyczne także, dlatego że liberałowie zbiorczo stosuje tę kategorię na o oznaczenie osób nieprawidłowych poglądach mają często tendencje właśnie do myślenia o sobie, że są już tak nowocześni tolerancyjni otwarci, że przecież absolutnie żadna przemoc to nie jest ich to nie jest ich sprawa natomiast nie uważam, że należy rozmawiać właśnie z każdymi w każdej sytuacji to też wiele razy mówiłem, że przy różnych okazjach wydaje mi się, że są ludzie, którzy rozmawiać nie chcą są ludzie, którzy chcą tylko mówić sami i chcą ewentualnie zamiast dyskusji uprawiać jakiś rodzaj turystyki manipulacji po to, żeby za wszelką cenę postawić na swoim i też oczywiście uważam, że są pewne granice, które powodują, że pojawia się słuszny gniew, na który który jest jakimś komunikatem, że dość, że przestań już nie nie dawał się w to wciągać nie nie pozwól też po prostu wejść sobie na głowę i myślę, że bardzo ważna jest, żeby ten gniew do siebie dopuścić to mój ulubiony autor James Hillman pisał sporo wartości gniewu właśnie, dlatego że postrzegał go jako jako emocje anty Narcyz etyczną to znaczy taką, która właśnie pod warunkiem, że nie zostanie interpretowana w sposób taki interna Lis żyjący, ale też taka emocja, która właśnie pokazuje, że coś jest w świecie nie tak, że że, że na zewnątrz pewne sprawy idą nie tak jak powinny iść i że trzeba coś z tym zrobić po prostu i teraz ja też naprawdę mam już dosyć to znaczy też przegadałem wiele godzin na ten temat z różnymi mniej lub bardziej fundamentalistyczny nastawionymi katolikami i rozumiem te racje rozumiem, że ktoś może uznawać, że od momentu połączenia się plemnika komórki jajowej coś tam niewidzialnego wstępuję do tej do tego do tego bytu i w związku z tym jest on pod jakąś szczególną ochroną natomiast brutalne narzucanie tej mitologii innym no po prostu jest aktem agresji zwykłej inwazji dominacji i i naprawdę, jakby tu nie ma też jest taki moment, kiedy trzeba wiedzieć nie dziękuję jak nie rozmawiam z panem proszę to odwołać do widzenia po prostu to jest chyba taki moment na przy czym nie jestem też zwolennikiem, żeby było jasne jakich aktów wandalizmu dewastacji uważam, że to jest złe i też obróci przeciwko sprawie co więcej w zapamiętaniu i mam cały czas w pamięci lekcję René Girarda w zapamiętaniu i szale takiego konfliktu takiej agresji narastającej różnicy pomiędzy stronami się zacierają w pewnym momencie nikt już nie wie, o co walczy tylko sama walka się liczy i to prowadzi niestety do do tragedii, więc myślę, że jesteśmy na granicy takiej tragedii w tej chwili, ale nie wiem, jakie z tego nie wiem nie mam pojęcia jak z tego wybrnąć i może jestem akurat troszkę bardziej optymistyczne, bo jednak widzę pewne różnice tutaj postawach i też widzę jakieś takie nieudolne próby tłumienia właściwe pewnej emocji, które już chyba nie do zatrzymania i uważam, że tutaj, żeby nie jest emocją taką o niebywałym potencjale politycznym bardzo potrzebną takiej też w takim wymiarze grupowym emocją, która po prostu rzeczywiście jest katalizatorem zmiany w jaki sposób podmiotowi mającą również i ja się cieszę że, że to się stało możliwe to znaczy, że to zostało ogłoszone i też być może jest także jako czy z całą pewnością jest dach i że i z racji zawodu, który wykonuje powinnam starać na różne sposoby rozumieć i podejmuje próbę, a zarazem jestem chyba w takim momencie wydaje mi się bardziej uczciwe powiedzenie, że wobec tego co się dzieje co obserwuje i są pyszne wściekła i wydaje mi się, że bardzo wielu osób ma prawo się tak czuć i że po prostu są sytuacje, w których nie sposób być neutralny zgadzam się absolutnie i no pytanie właśnie do czego doprowadzi, bo znowu, odwołując się do metafory i psychologiczną psychoanalitycznej to takie momenty przesilenia, które się, które się, jakbym miał to interpretować boju Gos ku tobym powiedział, że ta pandemia jest takim czynnikiem właśnie z nieświadomości to znaczy mówił, że jak jest napięcie jakiś rodzaj sytuacji bez wyjścia i na poziomie światowym nie jestem w stanie znaleźć żadnego rozwiązania to nieświadomość znajdzie wtedy tylko nieświadomość jest kieruje się nie ludzkimi kryteriami to znaczy nie jest humanistą która, która zainteresowana jest cywilizowanym rozwiązywaniu pewnych spraw tylko jest siłą bezosobową w jakim sensie, ale jakoś intencjonalne, która właśnie po potrafi stawiać nam na drodze różne różne osobliwe zdarzenia i w pewnym momencie nagle jakby sytuacje, które wydają stabilne w tym swoim takim zakresie cieni kolizyjne mówiąc psychoanalitycznym językiem rozmontować, jakby nagle, wprowadzając jakiś czynnik z zewnątrz, który rozwala wszystko to co się zakleszczyły i co bardzo długo nie było w stanie się się uwolnić od siebie nawzajem mam poczucie, że coś takiego właśnie teraz dzieje to znaczy że, że ten konflikt, który był takim bardzo intensywny od samego początku ten rodzaj takiego nieustannego przepychania się właśnie wzajemnego sądzenie się od czci wiary takiego dualizmu, które tutaj panował bardzo długo został został w tym momencie i przez to pandemia podkręcone i przez decyzję, która na, która ono na niewiele dla mnie też aktem jakiś politycznej ślepoty poza wszystkim nie mówi o ślepocie moralnej mówi o ślepocie psychologicznej nie mówię o tym, że nie ma tutaj w ogóle żadnej mentalnej za co i wtedy w tych działaniach, czyli takiego w ogóle rozumienia to jest po drugiej stronie, że nie po drugiej stronie nie są właśnie ludzie, którzy są zniszczyć naród Polski są konkretne kobiety z dramatycznymi doświadczeniami dramatycznymi historiami, które w tej chwili np. już otrzymują informację ze szpitali, że nie będą wykonywane te zabiegi, które też są zabiegami w perspektywie ratującymi ich zdrowie życie no bo takie ciąże przecież potencjalnie również mogą stanowić zagrożenie dla dla życia dla życia matki i dopiero w tych myśl tych przepisów, które są w tej chwili dopiero w momencie, kiedy zagrożenie bezpośrednio się pojawi to wtedy można dokonać aborcji, ale to jest też ryzyko przecież na Boga też jest ryzyko niepotrzebne zupełnie, którego by można było uniknąć, gdyby nie ta absurdalna decyzja więc, gdzie tu jest mentalnie za co nie ma żadnej metali z racji co jakiś chochoły zamiast żywych lub troszkę czy podobnie podobnie to widzę zarazem to co powiedziałam, czyli taki jakiś rodzaj też pobudzenia uniesienia związanego z taką bardzo silną reakcję emocjonalną, która się pojawia w takich sytuacjach oczywiście myślenia i próby rozumienia nie zwalnia oczywiście to nie jest oczywiście nie zwalnia jest także możemy przez cały czas intensywnie oglądać wszystko z każdej perspektywy nie da się, ale oczywiście też to nie powoduje, że mamy nie widzieć w innych ludziach jakiegoś ich jakich ich motywacji jakich ich intencji, czyli zdolność jakąś refleksji powinniśmy uruchamiać, zwłaszcza teraz teraz, kiedy emocje hulają w no po prostu najczystszej postaci ich pod bardzo wieloma formami tak tak refleksja jest absolutnie potrzebna i po prostu niech państwo uważają siebie i przede wszystkim dbają o swoje zdrowie i zdrowie swoich bliskich i nie ryzykują nadmiarowe ono tyle można powiedzieć tną, a tego typu struktury struktury władzy, która w ten sposób zachowuje to one i tak się rozpadną prędzej czy później, więc nowość tak optymistycznie na koniec dziękuję bardzo, bardzo dziękujemy historia tego odcinka naszych wewnętrznych konfliktów dobiegła końca, więc można powiedzieć, że udało nam się historia tego odcinka zamknąć Bartosz Dąbrowski oczywiście go wydawał, a my mamy maila nasze wewnętrzne konflikty małpa Gmail com nasze wewnętrzne konflikty mapa ma konta oczywiście nie ma żadnych polskich liter ani żadnych znaków przystankowych w tym wyrazie dziękujemy do usłyszenia podcast psychoterapeutyczno filozoficzny tylko na TOK FM w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek w środę po dziewiętnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NASZE WEWNĘTRZNE KONFLIKTY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! Teraz w grudniowej promocji aż 40% taniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA