REKLAMA

Wszystkie twarze Ginczanki

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2020-10-31 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
56:53 min.
Udostępnij:

Kolejny odcinek z cyklu "Archiwum Radia Książki", tym razem ze stycznia 2020 r. Moda na Zuzannę Ginczankę trwa. Piękna, utalentowana, uwielbiana przez skamandrytów dziewczyna wraca do nas po latach nieistnienia. Czytamy jej wiersze, śledzimy biografię - od debiutu w szkolnej gazetce aż po tragiczną śmierć w krakowskim getcie. Powróciła i zachwyciła nie tylko filologów. W dzisiejszym odcinku Michał Nogaś rozmawia z wieloletnią badaczką życia i twórczości Ginczanki, prof. Izoldą Kiec. Więcej odcinków na https://wyborcza.pl/podcast

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej po wszystkich twarzach Gim banki ósma 10 podcast gazety wyborczej Michał Nogaś dzień dobry państwu w sobotę w ósmej 10 dziś polecamy rozmowy z wodą Kiec grafiką Zuzannę Gil czanki rozmawialiśmy w styczniu tego roku proszę posłuchać książki magazyn do czytania wyborcza PL oraz Audioteka przedstawiają w radiu książki rozmowy o literaturze zaprasza Michał Nogaś odcinek 90 ósmy Radia książki wspólnego przedsięwzięcia książek Rozwiń » magazynu do czytania wyborczej PLI autor takich, które nas gości, a w naszym studiu tym razem Izolda Kiec dzień nowy dzień na pani profesor z Poznania, który od wielu wielu wielu lat dekady już bada odkrywa dla nas życie twórczość Zuzanny kielczanki właśnie ukazała się w pani opracowaniu kolejna pozycja poezje zebrane 19301944 ale zanim o tej książce o tym co nowego w niej chciałem zadać takie pytanie trochę pod włos czy pani zdaniem to hasło to nazwisko in ścianka jest jeszcze w Polsce komuś nieznane jest jestem ze świadczenia spotykam się jeszcze z takimi osobami, które nie znając żadnych in banki, ale myślę, że to jest kwestia czasu to są kwestia czasu i związane z tym że, licząc to jeszcze trafiło do szkół jeśli trafi do szkół jeszcze nie znają jej uczniowie, którzy nie interesują się literaturą interesuje się poezją, chociaż nie wiem czy to jest zawsze dobry dla poety, żeby trafić na do kanonu lektur szkolnych, ale znają InBank na pewno wszyscy ci, którzy w, jaki sposób interesują się literaturą interesują się historią interesują się obyczajowość zarówno, jeżeli chodzi o Warszawę dwudziestolecia międzywojennego jak i tam, gdzie głoszą okresową zespołu 1 myślę, że nazwisko żony i banki z różnych stron trafia do ludzi nie tylko paradoksalnie ze względu na poezję, a na co takim ludziom zarządza również obyczajowość była sama trafią na ściankę pomoże z nami poezję po bo przez przypadek właśnie trafiła na tomik wierszy, ale w latach osiemdziesiątych in członka chyba najbardziej znana była stąd, że Joanna Siedlecka ją odkryła jako przyjaciółkę Witolda Gombrowicza Jana raczej uchodziła za taką legendę Warszawy okresu dwudziestolecia międzywojennego wówczas aniżeli za tom poetki, którym czytamy, którą w, jaki sposób odkrywa również dla nas za chwilę temat Krywaniu członki, ale wrócę jeszcze do pani pierwsze wypowiedzi powiedziała pani, że im członka jeszcze nie trafiła do szkół to niesie jakiś optymistyczny ładunek ta wypowiedź myśli pani, że jest szansa na to, żeby im członka stała się tą podatkom, które się będzie mówić w szkołach polskim dzieciom chciałbym, żeby na stałe taką poetką, której będzie mówić dzieciom szkoła chciałbym, żebyśmy dali wolną rękę dzieciom młodzieży może bardziej nawet młodzież, bo to powiedzenie jest taką prostą poezją, żeby czytali im Cionka na własny sposób zgodnie z własnym doświadczeniem ze swoimi sposobami który, bo to jest szło najlepiej, jeżeli chodzi po liczbie nie zamykać się takim szkolnym odbiorze poezji i podjąć tak tak i tego obawiała, jeżeli chodzi o tak wyobrażam sobie legniczanka czytaną przez uczniów w szkołach bardzo chciałby czytali ją samodzielnie, bo myślę, że każdy jeśli chodzi o poezji czanki odkrywa w niej coś innego coś własnego i to jest najważniejsze w tej lekturze pani się przechodzimy teraz tego wątku odkrywania im czanki przez SLD piec bardziej zafascynowała na początku poezją czy osobą i osobowością Polski najpierw poznamy poezję taki powiedział to ją przez przypadek na NATO migi czanki wydany w roku 82 Marika wysokie kieszonkowa seria poeci polscy wydawana przez czytelnika jak trafionej poezji i mnie zaintrygowała poezję, dlatego że tam posłowie w tym tomiku było takie dosyć właśnie szkolny sposób napisane raczej było to zestawienie faktów z życia mnie to jakoś nie nie zaintrygowało wzrok przyciąga tak tak to kto tak na nawet na właśnie na osoby członki osobowością, licząc po raz pierwszy zetknęłam się w książce Joanny Siedleckiej wtedy zainteresowała mnie osoby, które pisał niezwykłe wiersze znanymi już, ale znany z tej właśnie takiej osobistej lektury, ponieważ na studiach polonistycznych jak, licząc niższa ani razu, kiedy studiowałam polonistykę to były lata 802 połowa lat osiemdziesiątych nie jest stroną liczący nigdy dopiero właśnie jak po prostu legend biograficzną gdzieś tam odkrywano już poza zajęciami poza wykładami to był taki pomysł właściwie na nas też na siebie jak pani myśli, dlaczego w czasie studiów nikt wymogi uczący nie mówił nie wykładał i poezji chciał zrobił tylko od od tyłu, że tak powiem próbuje odpowiedzieć, kiedy dzisiaj mówimy o wieńczący, kiedy podczas konferencji już dziś konferencji naukowych poświęconych liczące mówi się oni to najczęściej co dla mnie było pewnego rodzaju zaskoczeniem najczęściej mówi o tych wierszy, które dotąd nie były znane oznaczonych to jest tak do pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych nie były znane one przetrwały w rękopisach i co referat jest obserwował, kiedy były konferencje z przy okazji stulecie urodzin Lang, czyli 2017 roku co referat to był referat poświęcony właśnie któremuś z tych młodzieńczych wierszy tych, które dopiero odkrywamy dzisiaj możemy powiedzieć i myślę, że to było jedno z przyczyn, że ta spuścizna in banki jeszcze w latach osiemdziesiątych była bardzo skromna znaliśmy tomik, który ona wydała w 16003006. roku i docenta rurach satyry publikowane w szpilkach i kilka pierwszy powojenny no ten słynny wieszczono mi Maria oczywiście, który został opublikowany przez Juliana Przybosia tuż po wojnie natomiast wszystko to co przetrwało w rękopisach młodzieńcze wiersze in banki one czekały właśnie na swój moment i to one są dzisiaj chętniej omawiany rozpatrywane myślę, że jedna z przyczyn, dlaczego ogień urządzenie nie słyszała mnie czym nie wiedzieć my w ogóle nic, a w latach dziewięćdziesiątych 80 przepraszam ten tom, który nas tutaj dzisiaj spotka wg książki, do którego będziemy za chwilę zaglądać to jest kolejna pani próba opowiedzenia o twórczości życiu Gim ścianki kolejny były kolejne opracowanie nowe fakty, ale skoro już pani mówi o tym początku lat osiemdziesiątych i o pierwszym spotkaniu przypadkowym to musi być jakiś błysk coś musiało panią do tej poezji przyciągnąć co takiego no i nawet pamiętam ten wiersz, który zrobił na mnie tak niezwykłe wrażenie zwierz filologia to słuchała naszego teraz wraca nagrania nie decyduje o jego wiesza za wysoki wers, który zapamiętałem jak powiedziano tak jednak tak potocznie powiedzieć chodził mam sobie śmierć nieuchronną jak igła krążąca w żyłach zamiast wersji poszedłem się pojawi w innym, wierząc w późniejszym masz w sobie śmierć nieuchronną igła krążąca w żyłach ten wers z takim wersem, który bardzo głęboko we mnie zapadł chyba do dzisiaj odczuwam jakiś niepokój, kiedy czytam te 2 wiersze właśnie, w których ten wers jest Kret buduje zbudowane wokół tego wersu właściwie od pani zapadł w zestawieniu z wiadomością z wiedzą na temat biografii czanki niezależnie niezależni wiedział, że napisała młoda kilkunastoletnia dziewczyna i i 4 oczy się zastanawiałam się nad tym co było przyczyną żona właśnie w ten sposób postrzega siebie postrzega własną fizjologią, bo to jest taki podział jest fizjologia i to, bo jak się takie niesamowite wrażenie są takie wrażenie, toteż wielu fizjologia doznawać świata wie zupełnie świadomie takim poznawanie świata dlatego wyliczanka pokazuje świat jak pokazuje się nie tylko świat wizualny tego świata można dotknąć można poczuć zapach tego świata można go zupełnie tak cieleśnie odczuwać w tym wielu fizjologia są takie, jakie ono odpowiada zgrzyt Lilu żadnej żużlu, gdzie właściwie ma się wrażenie takiego cielesnego obcowania ze światem to jest nie tylko forinty banki w tym wierszu, który mówi właśnie też to teraz może dla tych, którzy słuchają, a nie odkryli jeszcze twórczości im banki albo kojarzą ją jako poetka i niektóre wiersze, ale nie znają biografii przenieśmy się na kresy, skąd się wzięła poetka Zuzanna pięćdziesiątkę, jaki to był dom i jakich warunkach one jako poetka dojrzewała w dziesiątkę wychował się równe Wołyńskim, bo właśnie w domu dziadków dziadków, którzy mówili wyłącznie w języku rosyjskim zresztą rodzice liczą też po rosyjsku ona urodziła się w Kijowie 1917 roku i pod koniec UB w marcu pod koniec roku wyjechała rodzice wyjechali do równego Wołyńskiego prawdopodobnie w ucieczce przed pogromami ludności żydowskiej, które zaczęły tuż po rewolucji październikowej w listopadzie był pierwszy pogrom w Kijowie nie wyjeżdżają do równego Wołyńskiego właśnie rodzice mamy Zuzanny z ligi Burg mają sklep skład aptecznej są jedną z najbardziej zamożnych rodzin w równym Wołyńskim babcia miała skład apteczny miał kamienica oprócz tego, ponieważ one budziła się z rodzin takich znanych aptekarzy miejskich lig magów to razem z braćmi była właścicielką apteki też mieszczące się w tej samej ulicy, gdzie miał skład apteczny, ale one bardzo zamożne są filantrop KE udzielała się społecznie wspierała wiele organizacji sierocińce ubogi pan itd. rodzice Clinton szybko się rozeszli to było udane małżeństwo najpierw ojciec dziewczynki wyjechał do Berlina, a wkrótce mama wyszła za mąż za Czecha, który pracował w duńskim Browarze i wyjechała z nim do Hiszpanii i zanurkowali dziecko właśnie babcia, dlatego że dziadek też już w drugiej połowie trzydziestych poważnie chorował nie nie wychodził z domu wychodzi się swoich pokojów, które mnie nad tutejszym domu nad sklepem i żoną właściwie była pod takim dominującym u babci jak to się stało, że ona w domu, które mówiło się po rosyjsku wybrała język Polski jako swój to znaczy tak 1 sprawa jest na pewno tak, że ona od najmłodszych lat interesowała się poezją i do niej docierały równe takie nowinki poetyckie można tak powiedzieć tomiki poetyckie czasopisma Skamander wiadomości literackie przybyło stać na to, żeby promować go za te czasopisma podłożono chodzi o to, że francuskiego przedszkola równych boisk irlandzkiego przedszkola domów po rosyjsku, ale miała znajomych przyjaciół Polaków poza tym myślę, że babcia była też bardzo praktyczną kobietą może sama mówiła po polsku już wówczas dominowały takie tendencje jego płynące ze strony władz polskich mówcie po polsku albo żydowską mógł po rosyjsku w związku z tym na pewno też wybór polskiego gimnazjum w przypadku Gintrowski była świadoma decyzja babci która, które myślą o przyszłości poprzez swoje swojej wnuczki, a Zuzanna tak jak mówiono zafascynowana polską poezją, bo Jan Śpiewak, który miał okazję poznać ją równy Wołyńskim mój dziadek Jana śpiewaka obecnego działacza społeczno-politycznego, a tata Pawła śpiewaka Jan Śpiewak pożyczał też liczące tomiki poetyckie wiedział, że nasze interesuje poezją pisze z publikowała swoje wiersze gimnazjalnym piśmie zatytułowanym cha szkolna i wieży są naprawdę niezwykle dojrzały to jak na dziewczyny to miała 1314 lat debiutuje w gimnazjalnym PiS-em ku to są niezwykłe dojrzały wierszy włosie, który trudno się spodziewać po dziewczynie niegdyś nastoletniej to jeszcze na dodatek wychowanej w zupełnie innym kręgu językowym ale, ale omal się solidnej radziła i jest podejrzewam nie mam żadnego dowodu na to, ale podejrzewam, że również świetnie zna ukraiński, ponieważ zaczynała swoją edukację w Polskiej szkole, ale z językiem ukraińskim Jana potem tłumaczyła zresztą już 44 pierwszym roku poetów ukraińskich i te pierwsze wiersze to były, jakie pierwsze wiersze są niezwykle dojrzałe to jest podstawowa sprawa, kto chciał zwrócić uwagę, że są wiersze wydaje się jak pisała dorosła osoba nie właśnie dziewczynka, a nawet dziewczyna trudno powiedzieć szlaku pierwszy utworzonymi 14 lat, kiedy swoje pierwsze wiersze pisała, gdy miał wskazać, jakie kręgi jej byśmy sobie takich dziecięcych zainteresowań to jest przede wszystkim natura jest biologia wysoki dojrzewanie do kobiecości można powiedzieć na przyglądanie się sobie tak ona nawet używa takiego określenia przed przebiśniegi psie przebiśniegi znaczy to jeszcze zanim tak naprawdę dojrzeje, zanim staną się dojrzałą kobietą jestem etap przed siebie śniegów przedwiośnia przed siebie śniegu takie określenia tym większa się pojawiają jest zatem UW zwraca uwagę jeszcze jedno, kiedy czytam, więc Anka, kiedy w podstawie już po raz kolejny i to co mnie uderzyło w lekturze tej całkiem niedawnej in banki, że tam nie ma US jest, więc dla poezji nazwany poezję kobiecą w poezji, który nie ma tak poezja, której niemały to jest, bo tak się kojarzy z wypowiedzi pisane przez kobiety również młode kobiety bardzo często jest taka dosyć zabawa z pękniętego Senat nie ma tego nie ma tego liczącą nawet zdradzona, bo jest taki wiersz dedykowany młodemu architektowi, gdzie wyraźnie ona pokazuje swoje niezadowolenie i raczej ironii więcej zamiast ironii aniżeli żalu i właśnie jako mówi pan tego serca natomiast ciekawe, kiedy wchodzi się wtedy jeszcze głębiej to nagle okazuje się, że to jest, że są to nie wypłacane z tyłu tam są, ale są z, który tak myślę, że być może związane z tym są z radą rodziców, że tego taty, który był pierwszym mężczyzną, który zdradził mamy, która była pierwszą kobietą, która zdradziła i właściwie ona, gdyby szuka teraz oparcia zwolnić indziej 8 w naturze słowie również, bo to słowo tak też bardzo boleśnie biologicznie dużo o tej zdradzie myślałem, przyglądając się dzięki pani książce biografii Gim cienki do tego jeszcze dojdziemy, ale też myślałem o tej zdradzie, któremu musiała wracać w myślach, kiedy zaczęła się zakłada, kiedy rodzice byli gdzieś daleko, zwłaszcza matka stronę korespondowała nikt nie był w stanie uratować najbliższe 3 ciekawe jest to, że namawiano ją do tego, żeby wyjechała zagranicę bardzo wielu osób mówi to znajomy, licząc Krymie jeszcze wiele lat temu rozmawiałem korespondowała mówili, że namawiali związane, żeby wyjechał jak najszybciej, a nosi śmiało to jest jak doktor najczęściej ten motyw, wpływając Gombrowicza tak tak tak to my śmiało na moja żona nie on przecieka wojnę w równym oba się wiedzie do babci poczeka tam i wróci jak nie zdawał sobie sprawę z tego zagrożenie to jest też były zaskakujące, ponieważ wielu przyjaciół też miał okazję poznać osoby które, które wyjechały wówczas nie wróciły jak mówili, że to było coś niezwykłego, tym bardziej że miała szansę wyjechać mogą spokojnie mamy ojciec prawdopodobnie w ostatniej chwili wyjechał zagranicę ani rządu w Berlinie i z tego co się zorientowałem w tej chwili, kiedy pracuje nad biografią Zone in banki nową biografią za in banki zorientowały się, że on prawdopodobnie dopiero we wrześniu 3009. roku wyjechał do Stanów zjednoczonych już naprawdę ostatni ostatni dzwonek rządzą czas był w Berlinie 12września dopiero został paszport i nieszczęście był wtedy właściwie Hitler nie wypuszczą tak tak właśnie wyróżnienie było żyć nie będą usuwać paszporty będą mogli wyjechać oni ostatnią chwilę wyjechał i i właściwie on nagle czuł zagrożenia z sanek by nie nie odczuwała tego może myślała, że jeśli w jaki sposób do tej przepchnąć zaskakujący oczywiście żona nie wyjechał dlatego też matka powiedzmy sobie szczerze nie przyjechała córka np. o tym też myślę o tego rodzaju zasadzie, że niech sobie one jakoś poradzi niech się wokół sama prawda jednak ta rada rodziców była czymś myślę pociągnie, bo zmusza bowiem bardzo zajmująco tak i i tym bardziej jak widzimy to w tym momencie domysły sprawę z tego, że nastoletnia dziewczynka w swoich pierwszych wierszach późniejszych już w ogóle, ale w tych pierwszych wiesz, gdzie pojawia się szkoła, gdzie pojawiają się przyjaciele nie ma mowy rodzica tam ani razu nie ma żadnego wiersza dedykowanego rodzicom nie oni pojawią się bohaterowie wierszy w ogóle by go tego nie było dane mówią o tych wewnętrznych za takich niewypłacalnych, jaki to był świat jej w tym równym to znaczy ona miała jak to się mówi popularnie w czasach młodzieżowych paczkę przyjaciół czy od samego początku była kimś bardzo osobnym dług ktoś bliski tam poza babcią brzmiała przyjaciółka miała równymi zaraz może jak jest z ochotą przecież co powiem jeszcze tak parę słów wcześniej może przygląda się fotografią wycieczek szkolnych, bo za było ze swoją klasą oraz na wycieczce szkolnej Helu i w Toruniu i są fotografie z tamtych wyjazdów właśnie takie to są stare fotografie zamazane niewiele na nich widać w sumie i tam 1 postać wyróżnia właśnie instant jest w Rosji 1 postać 1 osoba przykuwa uwagę min 1 tak jest to niema nikogo nie jest z żadnej tłum osób nie widać nikogo innego myślę, że to właśnie nim to była świadoma strategia takiego wyróżnienia się odnajdywania tych z własnej indywidualności, jakie określenie tożsamości w ten sposób jak pani było pisała tak patrząc na zdjęcia, bo obrazy tam, gdzie zachowano portrety, jakie to człowiek tak patrząc na nią wszyscy mówią piękna tak no właśnie w nim pierwsze co chciał powiedzieć to pomyślałem sobie o tym, że one bardzo piękna, ale z myślą, że dla mnie było przede wszystkim bardzo smutna, bo ma tego uśmiechu, którym na wszystkich właściwie zdjęciach smutnych oczach myślę, że tak, że właśnie to, że jeżeli mówimy o czas związany mówił żony były różnobarwne natomiast mówił o tym, że był bardzo smutne i myślę, że to byłoby dla mnie najważniejsze zresztą jest jednak moment symboliczny, jeżeli chodzi o to wyróżnienie i ten smutek to jest ten Anioł na wystawie babci, bo wysoka anegdota, którą muszą powiedział Kazimierz Brandys, że Zana w równym zabijało wystawę sklepu chyba jako ani przed każdymi świętami Bożego Narodzenia i tak sobie wyobrażam jak za na 5 Zuzanna piękny Anioł, który widzi w tym na wystawie ozdabia wystawy właśnie, a wokół stoją dzieciaki, które przykleja budzie do szyby przyglądają się i podziwiają, ale one są jakieś grupie ona sama i to była cena oświetlona płaciła za za to poezję za swoją odmienność myślę, że tak właśnie, że to zresztą ocena piękne czarne włosy Anioł stąd przyjaciółką równych właśnie miał przyjaciółkę przyjaciółka, którą właśnie Brunka Tradis i Blonka takie mówiono była przeciwieństwem Zuzanny pod każdym względem była blondynką niewysoką szczupłą blondynką stocznie zakompleksioną podobno związany był jedyną osobą, która miała dostęp do niej skoro mogła rozmawiać, które się zwierzała, ale także chyba była 1 osobą, która tak naprawdę znalazłam myślę że, że kres koleżanek 8 świadomie koleżanek przyjaciółek Zuzanna powiedziała mi, że tak naprawdę związany nie znał i myślę, że to jest istota tego tego problemu, z którym stronie też jakoś zmagała kiedy, kiedy próbował dowiedzieć kim, jaka była Zuzanna natomiast muzeum literatury przesłał list Bloom rady do rangi czanki pisanych pod koniec lat trzydziestych, kiedy złomu studiował w Warszawie Dunka po zdaniu matury nie chciała, choć na studia, ponieważ właśnie względy swoje kompleksy różne i takie taką umiejętność komunikowania się z ludźmi rzekomo ukryłem, bo to podobno bywały różne okresy jej wierzyć w chorobie ponoć zachował się list, w którym widać, jaką ogromną bliskość między tymi dziewczynami bliskość jednocześnie jestem literacki patronat tego kim, jakie one były, bo jest cytat, który był przywołuje listów Kathy Mal Sweet i myślę, że bardzo ważny trop, bo to powinowactwo w utworach Zuzanny nigdy się pojawia, ale jest taki bardzo ważny cytat dotyczący depresji, z którą muszą sobie poradzić i muszą walczyć, bo nikt tego nie przeżył nie będzie wiedział, o czym w tej chwili mówimy naj poza tym jest jeszcze ta świadomość Dunki, że Zana jest osobą, która cały czas czeka, bo zaczyna się list ten sposób, ponieważ związane było na wakacje w równym z Andrzejem Nowickim satyrykiem związanym ze szpilkami, którego zaprosiła widocznie na wakacje do równego Nowicki wyjechał, ale zdaje się, że się zaprzyjaźnić jest Dunką bloga pisze na początku tego listu rozumiem, że czekasz na miłość kim jest takim razie pan ANN Czyżby Rz tylko jego syn Rz tych tutaj jak widać to pokaz relacji gigant im się, że nie tylko z mężczyznami, ale z ludźmi w ogóle, a czy Warszawa, do której trafiła kim franka już jako kobieta dorosła przyjechała tutaj na studia to była szansa czy ucieczka myślę, że ucieczka to była ucieczka z równego myślę, że wiązano tak naprawdę nie wiedziała, dokąd ucieka nie wiem czy długo by zabawiła, jeżeli ograni ładnie powiedział to zabawiła to jest świadomie, ponieważ rzeczywiście bawiono się tutaj dla nich właśnie są ogromne odkrywają weszła do pierwszej ligi polskich polityki poetów to na pewno, ale też scena, którą płaciła była bardzo wysoka jaka myśl przede wszystkim była to nie tylko samotność i smutek który, który jest widoczny także w jej wierszach myślę, że to pierwsze im później tym są coraz bardziej smutniejsze teraz się można dyskutować to było związane z tym czy takim przewidywałem katastrof i tego co ma nastąpić, chociaż jak mówiono już w wierszu fizjologia takim bardzo młodzieńczym pisał jeszcze w równym też pisała o tym, że masz, że śmierć nieuchronną dziś mniej tkwi myślę, że im Tomka zastawione są równe, które tak naprawdę nie lubiła będzie odpowiadała ta atmosfera jak małego miasteczka tego takiego rozczłonkowania go strasznie wszystkich da i to nie odpowiada nawet o tym czasami mówi to wspominali znajomi in banki natomiast trafiła do Warszawy gdzie, gdzie nagle okazało się, że oczywiście dawano szansę mogą publikować swoje utwory była znaną poetką, ale jednocześnie na wojnie nawiązało bliższych przyjaźni bliższych znajomości nie nie zakorzeniła się tutaj, dlatego że jestem wieś współczesność, w którym ona, gdy pokazuje jak postrzega tę otaczającej rzeczywistość widzi się ludzi na 2 łodziach tonących łodziach i właściwie nie ma nikogo nie ma ratunku, kiedy myślę, że wysoki wielu katastrof licznych stylu Czechowicza sam Miłosza wczesnego, ale dzisiaj postrzegam ten wiersz właśnie jako taki, jaki pierwszy osoby, które przynosi światu z dystansem i właściwie tym co w tym pierwszym najbardziej nie uderzy to dojmująca samotność i obserwator życia, gdy można powiedzieć co czasem zatem sklepową szybą ich obserwuje to co dzieje się wokół niej jak ten Anioł, który się do stolicy przeniósł, ale z tego co pani pisze w tej książce, o czym pani od dawna mówi i z tego co wiemy na temat kim członki można wnioskować, że niezależnie od tego, że czuła się samotna przeczuwała pewnie więcej niż inni czy to wszystko skończy to jednak spotkało ogromne uznanie kim ściankę chętnie widziano przy 1 przy drugim stoliku, a uznani już poeci nie tylko polscy Żydzi po prostu komplementowali ją nieustannie odbyła taką gwiazdą jak bowiem w ten sposób na mam wrażenie, że te komplementy też były związane z tym, że ona była taką pewnego rodzaju egzotyką do tej znudzony takiej zblazowany trochę mogą powiedzieć Warszawy i zachwycano się zarówno urodą jak wierszami nie wiem czy o to chodziło, dlatego że jest taki przywódca drugiej dziesiątki taki wiersz stówa Adamski kłopoty, kiedy właśnie w 1 wersie zamyka się wszystko to co ona mogła, gdyby myśleć o sobie w roli tej właśnie takiej ozdoby salonu, bo tak naprawdę była osobą solą z Warszawskiego salonu napisze tego nie umiem tam nie wiem tak i albo czegoś nie umiał być właśnie taka była rola właściwie tak postrzegano trochę im franka jako, jaką to piękną kresową Janka, która przybyła ozdabiać nasze salony jako takie widz może teraz może jest przesadne, ale ona miała dużo wielu recenzji z tego tomiku Centauro taki rycerz Szkot w prasie przeszukała wraz z tamtego czasu Anny Domińskiej też poeta napisał pochlebne recenzje są gotowi, ale już wtedy Józef Czechowicz nie był zachwycony wieszam mielczanki myślę, że bardziej 5 towarzystw okaże się widzi w swoim towarzystwie bardziej aniżeli właściwie doceniano ten poezja no do historii przeszły anegdoty o spacerach z Gombrowicza podań po Warszawie była zjawiskiem to trzeba przyznać, a jako mówili ci najbliżsi znajomi warszawscy jak wspominają z warszawskich znajomych warszawskich znają to powiem w ten sposób miała jeszcze wiele lat temu kontakt z rykiem Lipińskim, który oczywiście bardzo przyjaźnił z działką ocalił zresztą rękopisy ocalił jej autoportret korespondencji albo fotograficzne wszystko przetrwał dzięki temu, że Eryk Lipiński wyniósł rzeczy z wynajmowanego mieszkania związanych z regionu zlikwidowała ową była przekonana, że w październiku wróci do Warszawy i będzie dalej studiował zażądał córce na imię Zuzanna właśnie, dlatego że te pamiątka po Zuzanny liczące wspominał gen franka z tych warszawskich znajomych w sumie w dziesiątkę Tadeusz Witt lin to Jóźwik lińskim korespondowała wiele lat temu on mieszka w Waszyngtonie i też wspominał in bank jako właśnie taką świetną towarzyszkę kawiarnianych spotkań i jakich żartów kawiarnianych i sobie w ogóle wszyscy robili nieustannie różne żarty i franka była świetnym obiektem tych dowcipów 1 Towarzystwa szpilką owego trochę Towarzystwa Gombrowicz wszystkiego też, ale skamandrytów również i w takiej teraz myślę pan zarzutu pytań, które niespodziewanie, ale jak sobie tak myślę to chyba żaden z warszawskich znajomych nie przyznawał się takiej bliskiej zażyłości z zginąć Anką właśnie teraz było wszystko w atmosferze takich kawiarnianych spotkań żartów spacerów zajęło mi się z Dąbrowicy, jakiej spotkania z Lipińskim, bo chodzą nasze spotykała, ale nie było tam jakieś takie bliskiej przyjaźni bliskiej zażyłości zresztą też pamiętam i to nie niektórzy napisali to takiego obrotu Głodowski, który był jeszcze jej znajomym z równego ono nie miała kontaktu właściwy ze swoimi znajomymi tymi równego, którzy ewentualne to też studiowali w Warszawie czy czynsz po studiach podjął pracę zawodową w Warszawie on jak bardzo luźne kontakty z nimi utrzymywała miał swoje Towarzystwo stosuje Towarzystwo tak jest co świadczy o środki artystycznego, ale nie nie bardzo chyba z się otwierała przed przed tym ludziom takim śledztwie w tym zbiorze, które dostaliśmy niedawno dzięki pani opracowaniu w kolejnej książce, dzięki której możemy poznać sięgnięcia Anka o biografii, która powstaje w drugiej części rozmawiamy jest taki wiersz, który na mnie nieustająco robi największe wrażenie to jest przyznam mój ukochany Juruś rybniczanki jakoś bardzo się wydaje współczesnym 1939 to jest stwierdza wskakując w sumie, jeżeli chodzi o zaskakujący jak na moment, kiedy został napisany, ponieważ zwierz no tak jak tytuł wskazuje to nie powstał w maju 1000 czterdziestego dziewiątego roku są publikowane w czerwcu w wiadomościach tymczasem pierwszy stanie i to jest wieś zaskakujący, tyle że drugim członka wówczas pisała takich wież jest były tak jak powiedział coraz smutniejsze coraz bardziej takie pesymistyczne, gdzie on odchodzi od nas nawet do tego stylu satyry tych, które publikował 3006. roku w szpilkach ten pierwszy jest jednak pełen nadziei ją dlatego robi takie niezwykłe wrażenie poza tym on tak jak w sumie jednak niewiele wierszy in banki od bardzo wyraźnie nawiązuje do tradycji polskiej literatury bardzo przypomina też w niektórych swoich urazach pana Tadeusza rok 1800 dwunasty w ita świadomość kataklizmu połączono z nadzieją jest to bardzo wyraźna taka i niezwykła jak w momencie, kiedy musiał sobie zdawać sprawę z tego, że jednak katastrofa nadciąga i sam zastanawiam się na tym, że ona wierzyła w to, że przyjdzie miłość zbyt wiele rzeczy się dzieje co przyjdzie miłość lub wojny tak pisała na 4 miesiące przed wybuchem wojny, która skończyła się dla niej nie tylko dla nich tragiczny myślę, że tak, chyba że działo się coś takiego w życiu osobistym czy my nie wiemy i bo tak ze sugerował Zapałowski, że działo się z jakiego w życiu osobistym co powodowało, że ona właśnie, gdy to 7 zadawało pytanie czy przyjdzie miłość Głodowski napisał, że on jest uprawniony do tego, żeby ujawnić w tym szczęśliwcem, do którego Zuzanna mogła skierować słowa, więc nie chciała tego w takich taki dosłowny sposób traktować też, ale myślę, że to była mogą być właśnie w tym wierszu może kryć odpowiedź na pytanie, dlaczego ona nie wyjechała do czego nie wie, dlaczego postanowiła jednak zostać w Polsce nie wyjeżdżać i liczyć na to, że ten kataklizm to właśnie może jakiś moment są znaki, że przyjdzie wojna kometa orędzia mowy to wiadomo co się działo w maju 3009. roku przemowa Bk Sejm narastające napięcie między polską Niemcami zachowanie Kremla są znaki, że przyjdzie miłość serca zawroty głowy w rozumienie dziwne dziewczyn dwudziesto siedmioletni, że tak pisze prawda mimo tego ty tego co się wokół dzieje może dlatego właśnie uciekała przyznała się pani w pierwszej części naszej rozmowy, że ten początek lat osiemdziesiątych to był ten moment zachwytu pierwszy błysk od tamtego czasu pani śledzi i członka odkrywa to już wiele lat jak wyglądała ta praca nad poznawaniem jej twórczość odkrywaniem życia czy to było tylko w Polsce czy też za granicą jej do to są te są dla mnie już teraz wspomnienia takie też okres mówi z nostalgią, ale bardziej wracam teraz do tego wszystkiego, przygotowując nową biografię czanki pani pisać magisterkę tak nie doktora doktora doktora doktora pisał ograniczające magister kościelna Halinie Poświatowskiej a, czyli też czy jest wybitną polską ponad to tragiczna postać tak tak ten doktorat jak to znaczy ja już miał w książce Jan Siedleckiej, w której opisuje Gim banki jako taką legendę ówczesnej Warszawy i tam trochę pomogło jak docierać do do ludzi, którzy mogli ewentualnie znać Bibiczanka, którzy z nim przyjaźnili i łazienka pani mówiła o tym, że na studiach właściwie nikt o tym mówił ja znam tę anegdotę pani na razie, kiedy szukała pani tematu na doktorat to osoba, której pani pisała pracę aż podskoczyła z wrażenia, kiedy pani szukała tematu i nagle się okazało, że to może będzie Miedzianka tak to prof. Jerzy Ziomek jutro Motor, który tak zaproszenie na rozmowy o doktoracie i oczywiście miał różne pomysły bardzo chciałbym mieć banki, ale obawiam się, że usłyszy, a skąd nikt nie wie nikt nie zna itd. dają sobie spokój, ale były podchody tak to podchodzę, bo najpierw jakiś 1 temat zaproponowałam drugiej co miesiąc nie podobało i w końcu jak padło nazwisko czanki zapytam, a dniem była profesor te nowe profesor, a nie upilnuje nikt z zamszu nietoperzy wyrecytował cały wiersz wieś zdrada, który jak potem powiedział jakaś kobieta, która kiedyś się bardzo podawała napisał wiersz na karty czegoś nauczyć na pamięć wtedy zaczął poznawać jak wy też poezję za in banki ale kiedy usłyszał nazwisko odpowiedział nie szukam niczego innego myślę, że miał intuicję przez nie wiedział, że są rękopisy jakieś jakikolwiek dokument się znajdą nie powiedział to zostajemy oni dokładnie ani mówi Czarnecka zostaje wliczony chce, proszę bardzo, szukamy i naprawdę uważam, że jest ogromne jego zasługa żali się wtedy zgodził na to, że pisała taką pracę i nad wszystkim mój wyjazd by natychmiast zaczęłam jeździć właśnie do znajomych Miedzianki zaczął z nimi korespondować też zaczął przyjeżdżać do muzeum literatury, ponieważ były rękopisy InBank, do których wcześniej nikt nie zaglądał właściwie przez kilkadziesiąt lat takie tam przeleżały przekazane przez Eryka Lipińskiego i była pierwszą osobą, która w, którym zainteresowała, które było pokryte kurzem tak się stało to było oni są z jakiś głęboki zakamarków wyciągali rękopisy i album fotograficzny związany rząd to nie pierze fotografie muzeum literatury, które zobaczyłam pierwsze fotografie przez fotografię czanki przysłał mi Kazimierz Brandys z Paryża i Fartem pokazał, że mają armatorowi fotografie to też skoczyć wrażenia uczucie, kiedy się dostaje do ręki odkryte po latach właściwie odkryte, dlatego że nic się tym interesował zakurzone jakichś teczkach rękopisy takiej poetki ma się kontakt wzrokowy bezpośredni z ich charakterem pisma z kartkami, na których pisała dla mnie to jest jakaś metafizyka w tym to jest ten niezwykły budynek bardzo bliski kontakt właśnie z rzeczą z rzeczą, na której są ślady dotyku to ona miała w ręce i to gdzieś ten TOK musiał pozostać to to jest właśnie do opisania, ale petycja to jest coś pomoże nie znaczy może nie jest tak zupełnie racjonalną osoba logicznym wydaje i innymi to tutaj wszyscy tak bardzo osobisty kontakt powiedział też to odczytywania rękopisów np. to szukanie pojedynczych słów, bo przecież nie wszystkie wyrazy wszystkich ras mogą odczytać od razu szukałam chodziłam z tym zastanawiałam się co może być po złapaniu grafologa np. kogoś, kto bada charakter pisma nasz dopiero w tym rękopisy, którą odnalazłam niepodpisany to wszystko było wszystko podpisane i ja do jak mnie nie korzystam z pomocy specjalisty, bo wiedział, że miliarder może sobie po prostu czytać także umieszczenie w Lnianie napisała wyraźnie ta zapisała wyraźnie widać niektóre litery zapisywała w ten sam sposób i to mogą sprawiać kłopot w odczytywaniu niektóre wyrazy albo jakoś z tym sobie radziłam i i to jest niezwykłe albo od pierwszy raz zobaczą wędzone wyglądała niem nie mogą sobie wyobrazić co znaczy czytałam oni, że była taka piękna, że miała każde oko innego koloru i ale nie mogą sobie wyobrazić żadnych zobaczą pierwszy to niezwykłe rzeczywiście wrażenie zobaczyć po raz pierwszy zwane giganty jak na tym zdjęciu korzystam z pary żadnej teraz czas dostaje różne zdjęcia przysłał różne osoby tam, ale dysku doskonale wiem, że na niektórych tam, gdzie banki nie ma po prostu potrafią doskonale rozpoznać także to jest niezwykłe zresztą z desek odkrywa ni są osoby po latach oczywiście mam świadomość wszelkich ograniczeń i tego pewnego rodzaju nawet uzurpacji darzy, bo jednak jak mam prawo wypowiadać o kimś pisać o kimś jak rekonstruować nie tylko jakieś fakty z życia tylko to, o czym tutaj też rozmawialiśmy ze składek była kobietą jak miał charakter takiej strony dlaczego, bo tak, przy którym stają biografowie, którzy często w swoich książkach, kiedy czegoś nie wiedzą to zadają masę pytań, które bardzo denerwują czytelnika dlatego, że to tak naprawdę nie jest opowieść ożyciu tylko od domniemania autora do czytelnika mało interesują ludzi tak to jest, ale to jest właśnie takie chodzi o to, żeby nie krzywić tego obrazu tak nie jesteśmy w stanie być obiektywni, pisząc tego rodzaju książkę jak my też zdaje sprawę z tego i to czym się borykam podczas prac nad biografią mielczanki to jest właśnie, w którym momencie przestaje być atrakcyjne, gdyby te lata dla czytelnika, bo zbyt wiele pytań zadaje, ale zastanawiam się też na tym albo mówię nie wiem nie powiem wam albo nie chce powiedzieć, ponieważ uważam, że powinniśmy zostawić coś dla samej wiązane to znaczy nie wkracza w taki sam sfery intymne pozwala mi milczenie i nie chce wypowiadać pewnych kwestii oczywiście to jest problem już dlatego kto z gazetą biografie pisze, ale też to pierwsze pytanie to jest to, jakie mam prawo czy to odkrywanie mielczanki wiązało się także z podróżami za granicę dziś pani tutaj do tych ludzi, którzy ją pamiętali tak to znaczy była mu je znają w Niemczech w Paryżu, ale najważniejsze było to i Izraelu też byłam jej koleżanki 1 natomiast tak najważniejsze spotkanie w ten sposób powiem to spotkanie z kuzynką z anginą i pomoże się właściwie nie dowiedziałam od od niej, gdzie to było w Paryżu kuzynkę Indianki Lidia z domu nogi, a nazwała się, jakie odwiedziłam właśnie farsa, bo nazwisko po mężu od staruszków, kiedy się nie widziała w latach dziewięćdziesiątych niewiele pamiętała, iż mówi opolski zresztą, ponieważ ona też rosyjskojęzyczny domu wychowana przez jakiś czas mieszkał w Warszawie z rodzicami, ale potem dość szybko Wschodu Francji to było niezwykłe spotkanie, bo to był ktoś kogo znam też fotografia towarzyszy zamiana niektórych fotografiach tych robionych przed wojną miał wręcz nie zmieniła dużo i to było niezwykłe spotkanie też, że mogą spotkać kogoś, kto jest jest rodziną za Ng Chung nie tylko jakąś osobą znajomą nikim z przyjaciół, ale właśnie z rodziny no bo to był niezwykły, tym bardziej, że to musi też chyba powiedzieć pomoże to już sfery metafizyki wchodzi do sfery ekonomii że, ponieważ pani Lidia Marsa no bo bardzo majętną osobą zaproponowała mi przepraszała mnie, że nie nie pamięta zbyt wiele nie może mi pomóc im żadnych dokumentów natomiast chciałbym pomóc ten sposób pomogło bardzo, ponieważ finansowała wydanie tomiku in banki w dziewięćdziesiątym pierwszym roku żadne wydawnictwo wtedy nie zdecydował się na to wydać wiersze wybrane z Anglii banki ale, ponieważ pani Lidia zapłaciła za wszystko, więc taki dom mógł się ukazać i rzeczywiście dowód pierwszy moment kiedy, kiedy już o liczący więcej osób usłyszało kiedy, więc zaczęto ją czytać i ten w zarządzie uchodzi za taki bardzo ważny, jeżeli chodzi o to odkrywanie im banki nie tylko przeze mnie, ale w ogóle odkrywanie Kim Dzong Ila dla Czytelników dla nie historii literatury co o tym też wspomina w swojej książce o podążaniu za cieniem członki Jarosław Mikołajewski dobrze pani znane, który także jest tą poetką zafascynowany druga wojna światowa jest taki okres w życiu kielczanki ostatnie lata życia, którym wiemy mniej niż więcej w zasadzie wyobrażam sobie tę ciężką pracę drogówki teraz pani, która próbuje to wszystko opisać odkryć no jednak to były lata wnioski zadłużonej Ameryki tragiczne alergii członka próbowała jakoś w tej tragedii wojny odnaleźć, chociaż błądziła uciekała, bo to był powrót do domu, a potem ucieczka znowu prawda lata życia w ukryciu Johna wybuch wojny został w równym to było babci i prawdopodobnie w celu na początku czterdziestego roku 64 z tego roku wyjechał do Lwowa dlatego żona wiedziała, że tam literaci jedni znajomi z Polski znaczeń Warszawy jeszcze są we Lwowie i ich miała chciała mieć obok siebie jakieś bliskie osoby to był czas okupacji sowieckiej tak tak tak tak ona wyjeżdża do właśnie do Lwowa i tam w kamienicy przy ulica Jabłonowskich otrzymuje przydział mieszkania tam mieszka strasznie dużo różnych osób mniej bardziej znanych, ale są i przyjaciele z równego znajomi równego, bo jest Blonka Francji właśnie, o których wspomniałam jest się sztab, którego odwodnień młodsza ze swoim późniejszym mężem ona była mężatką a, ale mąż zginął właśnie w czasie wojny i mieszkał też i późniejszy drugi mąż Marek tabor, ale mieszka też Władysław Bieńkowski mieszka Marian, a ile ze swoją żoną mieszka tam kilka różnych osób w tej kamienicy i myślę, że i co ciekawe z rządem chodzi Ano wtedy, choć samo za krytykę sztuki Chowańca Reja sprawdza on był przed wojną wyższej w naszym przeglądzie publikował w taki dosyć wziętym, że tak powie publicysta naszego przeglądu to jest dziwne małżeństwo i z tych dokumentów którymi się udało, do których udało się dotrzeć to wyglądało to mniej więcej także, że względna prawdopodobnie, bo mówił wtedy też znajomi Zuzanny, że ona nie wiadomo dlaczego chodzi Zamość ani nazwisko takie, które może czymś pomóc mogą, choć za muzyką samo nazwisko które, jakby zmieniałoby sytuację prawda na zgłaszanie Ginzburg kanclerz nazwał Bancer po poślubi w związku z tym to niczego nie zmieniło, ale sytuacja była prawdopodobnie być może tak myślę sobie, że to mogło oglądać się sposób żona chciała ratować babcie, ponieważ babcia została wysiedlona z dużego domu przez Rosjan, którzy byli również w równym została wyrzucona z tego dom z przyniesie takie przybudówki gości Michał Zając miał dosyć dobre kontakty właśnie z rozmaitymi towarzyszami odkryć wiele zależało jak w tej chwili mówię tak dosyć ogólnie ale, ale wszystko wygląda NATO i żona wyszła za mąż za Michała prawdopodobnie do tego, żeby ratować babcie, ponieważ kilka dni po ślubie okazuje się nagle babcia z powrotem dostała przydział przez w swoim Starym mieszkaniu tam właśnie w tym dom przy, których 3maja 132 natomiast zachowań rynkowych do Krakowa, a partnerem z anginą banki tak naprawdę był włoski grafik Janusz Woźniakowski i jak gdyby to, jakby to była oficjalna para nie robi tajemnicy z tego swojego związku także w sejmie sprawozdanie z małżeńskich z Interem prawdopodobnie była związana tak jak powiedziałam z tą samą próbą uratowania babci i przywrócenia babci tego tak tego mieszkania które, które były setki potrzebna, ale potem weszli Niemcy kluczowym no właśnie, że Niemcy do Lwowa opcja została ze zmarłą na zawał serca w drodze do zasady prawdopodobne, bo mówiono, że zdobył nową wozili wtedy Żydów zabudowy nie nie mordowano niby tak masowych zbrodni w stosunkach być może zmarła w Zdołbunowie ale, a to dom został wczoraj pierwszy rok zbombardowany też nie ma śladu po tym, po będą łączyć z 3maja, a ona Zuzanna z dna najpierw ona mieszkała w tej minister jak powiedziałam relacje, które jak dotąd słyszałam były takie miał paszport pana Sadowskiego i że ten paszport jasno ratował życie podczas pierwszej drugiej akcji Ukraińców książce, która ukazała się w tej chwili z zasłonię tam kilka chyba tygodni temu na temat przekroju Mariana ile wyczytałam, że pan Marian ile pisał, że gigant kosz jego jedyną osobą z tej grupy osób, która nie miała paszportu on kilkakrotnie występowała w podaniami obywatelstwo polskie obywatelstwo nigdy nie została prawdopodobnie mogą mieć na sędziowski paszport, ale mówiono, o ile twierdzi, że tego paszportu nie posiadała i dlatego była bardzo najbardziej zagrożoną osobą z tej kamienicy chowała się w łazience ona mieszkała w łazience zamykała się od środka w razie jakichkolwiek akcji móc jeszcze jakoś tam uchronić przed 2 w wannie ponoć, bo to było jedyne miejsce, gdzie było ciepło w domu wydała ją gospodyni w kamienicy, w której zgodność ukrywało się przy Borowskich 8, a nie jako kominowa i tylko dzięki pomocy Janusza Wojciechowskiego udało się licząca wtedy uciec, chociaż to nazwisko kominowe został ustalony w ostatni pierwszy in banki non omnis moriar udało się uciec wyjechała z Januszem do Olsztyna Hershey to tylko mała wioska ukraińska tam Janusz miał ciotkę i oni przez jakiś czas Anton, czyli gigant jak swoją narzeczoną rządy komary Isia mem papier norm Janka jako Marysia tam się pojawiła Marysia właśnie tam przez kilka miesięcy ponoć mieszkała w Wolsztynie środki i Janusza, ale ludzie zaczęli mówić Żydówka, że jest jakaś podejrzana sprawa w w tym jej przeniesieniu się właśnie do Olsztyna i uciekała dalej do Krakowa i to w Krakowie kilkakrotnie zmieniała mieszkanie mieszkała najpierw przy ulica Zyblikiewicza tam ją przechowywali państwo Interowi rodzice Marii kawalerowie, która była plastyczka artystką żoną Jerzego Kawalerowicza potem przeniosła się do Swoszowic Maria Kawalerowicz opowiadała jeszcze lata temu, że to ona znalazła jej taki właśnie taki domek letniskowy w Swoszowicach i związane przeniosły się tam z Januszem nowego domku, ale 5 aresztowano podczas jakichś łapankach ulicznych w Krakowie, kiedy Zuzanna o tym dowiedziała postanowiła wrócić do Krakowa i zamieszkał przy ulicy Mikołajskiej to był ostatni adres to właśnie przy Mikołajskiej w Krakowie bardzo różne są wersje niektórzy mówią, że poprzednie gospodynie to właśnie w Kutnie mieszka w Swoszowicach zadenuncjował były oczy tam jakoś skłócone i że że Zuzanna nieopatrznie podała 1 adres nowym Mikołajskiej i to ona o wydała inni mówią, że ktoś sąsiadów, który widział jak tam za nasze Przedmieścia gdzieś tam mówiono o tym, że tam takie toalety na półpiętrze gdzieś na miano dziś muszą schodzić ktoś się widywać tam w tym w tym domu w każdym razie akurat oni w tym w kryjówce przy Mikołajskiej była Dunka Tradis, która też uciekała ze Lwowa też zadenuncjowany przez nominował troszkę wcześniej niż członkowie jechały one już do Warszawy, ponieważ w Warszawie miała rodzinę i od Warszawy Krakowa po powstaniu tak i tam, gdzie spotkały właśnie w tym Krakowie już w Proszowicach podobno nawiązały kontakt ze sobą złożyli się spotkał, a potem już w Mikołowskiej razem nie wiem czy blokada mieszkała razem tam mieszkał po prostu Blooma przyszła odwiedzić związane, ponieważ buntu było łatwiej przemierzyć mówiono była blondynką nie nic nie było wiezionych Żydówką miał papiery na Rumunkę i i tego nie wiem czy to znaczy mówił mi wnuk właścicielki tego mieszkania Jerzy Tomczak też nieżyjący dzisiaj, że blokują odwiedziła żona mieszkała tam w tym w tym mieszkaniu czy uszami jakieś inne no jakąś inną kryjówkę licznym w Krakowie to był taki przypadek roku wtedy odwiedziła, chociaż są tacy, którzy mówią, że być może szli za bramką żadnej doprowadziło do mieszkania Zan także była dość ostro tak zostało aresztowane zabrakło tak naprawdę kilka miesięcy to jest też takie pytanie oczywiście, które się rodzi czy kielczanka w ukryciu mogło coś tworzyć trudno sobie wyobrazić taką sytuację na ostatnie wiersze, które znamy to są z lat 4142 oficjalny prawda natomiast trudno sobie wyobrazić, żeby przez 2 lata życia ukryć drugi członka niczego nie napisała napisała na pewno to jest w rzeczy z relacji świadków wiem, że napisała, iż nawet dawało wiersze przechowania na pewno to mówią mi Vincent na rodzinę stopniowo, że sama dostała od ścianki kilka wierszy na przechowanie tylko gdzieś zapodziała jest to jak napisał wręcz przybliżoną przechowywaliśmy wtedy niczego, bo 20 życie nie sądziliśmy, że cokolwiek jeszcze może się przydać sądzę, że jedyną osobą, którą mogą coś przechować w sensie że, że ukryć to by Janusz Woźniakowski, ponieważ Franciszek Gil napisał, że właściwie jedyną osobą, która naprawdę doceniała Zuzanna bardzo kochała i takie on napisał nosi dającą sobie i myślę sobie, że albo w tym w Olsztynie właśnie, z którego oni to niebyła ucieczka oni musieli stamtąd wyjechać to była decyzja podjęta świadomie albo Wolsztynie właśnie albo gdzieś w Krakowie Wiesia muszą być Amerykę wolę robić coś mówią, że Zuzanna bała się wychodzić na ulicy bała się, że zostanie rozpoznana i siedział dniami w domu pościeli i pisał wiersze i usług wieś różne mówi, że cały zeszyt zwiesza ten był u nich w domu nawet napisałem taki okolicznościowy wierszyk na część kaczki, którą ma opiekuna wspólny obiad zabiegi takie nawet takie były żartobliwe wierszyki również między tym, ale pisał na pewno i ja bardzo wierzę w to, że te wiersze jeszcze znajdą, że żony dziś są być może są nawet nie wiem może niepodpisane skoro o tym mowa to wspomina pani tutaj w tym tomie poezji zebranych o radości odkrycia właśnie tekstu niepodpisanego dochodzenie doprawdy, że to jest rynkom bliskim banki, ale co dla pani w tej pracy nad nową biografię poetki jest wyzwaniem największym największym wyzwaniem jest to, żeby nie zamykać to znaczy by samej związany też, bo oczywiście nie jest w stanie ustalić wszystkich faktów ja nigdy nie będą zamknięte biograf nigdy nie będzie zamknięta, bo pewnych rzeczach pewne naczynie nie dowiemy się już natomiast ja bym nie chciała też stworzyć takiego jednolitego obraz Zuzanny myślę, że ona była wielowymiarowa i ja oczywiście postrzega miał jakiś taki, że tak, jeżeli mogę polityki właściwy sobie sposób natomiast cały czas napotyka się na takie świadectwa i takie relacje, które również moje obrazowi przeczą kilka dni temu nie to zmieni to bardzo rozbawiło postanowiono też napisać, ponieważ rząd ręki listę Tadeuszowi klimaty z list napisany już po publikacji w prasie myśl artykułu liczących się zdjęcia się okazało na wysłałam wiklinowej i Tadeusz Witt lin bardzo dziękuję za to mówi, iż w ten sposób że, ale zaskoczyła mnie ta za na zdjęciach ona na tych zdjęciach wcale nie jest ładna, a na rzeczywistość była dużo ładniejsze i wcale nie była taka niemiecka i proszę zwrócić uwagę jest jedyną osobą, która pani powie miała czerwone policzki i nadal nie dość tego mówić ani Perry Zuzia i ojcowie wuja z wyróżnionymi policzkami i nie jest takim franka, którą my sobie wyobrażamy, którą znamy zwolni ktoś inny ja coś odkrywam jak takie relacje takie wspomnienia, które Intel pokazują jednak inaczej myślę, że to jest najważniejsze w tej biografii, żeby pokazać, że ona też nie był pomnikiem monument była normalną dziewczyną normalną kobietą która, która była różna i bardzo chciałbym pokazać, a potem mam nadzieję, że na podstawie książki, którą pani wydał już za kilka miesięcy powstanie film, którego bohaterką będzie im członka albo serial, bo to jest naprawdę opowieść to pokazanie wszystkim, ale do tego czasu czas sięgnąć powietrze, jeżeli ktoś tego jeszcze nie zrobił Zuzanna Gil członka poezje zebrane 19301944 do tego ostatniego wiersza na pismo, które Przyboś poprawił co była historia pani izo dobrze przyłożyć do tego przyznał, ponieważ ono publikował non omnis moriar odrodzeniu już po wojnie ale, ponieważ uznał, że ten pierwszy jest opisany w pośpiechu momentami siada rytm tego wiersza i no niektóre słowa może można by zastąpić jakimś lepszymi postanowił poprawić legniczanka, ale całe szczęście, że dokładnie napisał w tym wersję poprawiłem to w tamtym wersji poprawimy tamto i pracowicie też z tego jego wyznania postanowiła przywrócić wersję in banki do Marsylii także dziewięćdziesiątych lat funkcjonuje to znaczy opublikował już takiej wersji jakiej, licząc NATO napisała myślę, że powinniśmy zostać wierni wersji banki, nawet jeżeli uznamy, że Przyboś zrobił to lepiej to może może pozostać wierni randze lepiej gorzej pozostaniemy wierni po drugie z 1 trzeba się zgodzić z ostatnim zdaniem wprowadzenie Przybosia na pierwszej stronie tygodnika odrodzenie z marca czterdziestego szóstego roku wstrząsający wiersz i takich wierszy w tej książce z różnych okresów życia członki twórczości jest bardzo wiele nawet z tego pierwszego jeszcze młodzieńczego chociażby ten no i źle krążącej w żyłach Izolda Kiec była naszym gościem bardzo panie dziękuję za spotkanie do usłyszenia w radiu książki rozmowy o literaturze o Zuzannie męczące opowiadała Izolda Kiec autorka biografii o wybitnej polskiej poetce jutro kolejne spotkanie z archiwum Radia książki dziękuję do usłyszenia Michał Nogaś Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA