REKLAMA

Czy emocje obecnych protestów doprowadzą do realnej zmiany politycznej?

Weekendowy Poranek - Maciej Zakrocki
Data emisji:
2020-10-31 08:40
Prowadzący:
Czas trwania:
12:04 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Rakowski dzień dobry mówi po raz ostatni weekendowym poranku dzisiaj, bo to jest ostatnia część naszego spotkania jej gościem jest dr Tomasz marchewka filozof tłumacz publicysta wykładowca akademicki dzień dobry dzień dobry witam m.in. głośna stała się pana jedna z ostatnich książek chyba ostatnia, która w maju ukazała gniew inna historia trzeciej Pp, a to, dlatego że no i innymi próbował pan tam dokonać takiej w jakim stopniu gniew może prowadzić do istotnych Rozwiń » zmian no tu chciałem właśnie poprosić jeszcze raz taką krótką analizę może wychodzą od przywoływanych zresztą przez pana takich postaci jak Martin Luther King, ale jeszcze, gdybyśmy ściągnęli do Mahatmy Gandhiego to akurat są postaci, które z nią wielkie zwycięstwo no nie tyle może bez gniewu, ale taką siłą spokoju tak bez rzucania kamieniami na ulicach wręcz przeciwnie czy sądzi pan, że teraz są czasy jest czas na gniew to przez Martina Luthera Kinga, której wspomniałem szczególnie ciekawa, bo one rzeczywiście ma taką reputację ikony spokojnych pokojowych protestów, ale jak przyjrzymy się bliżej tej postaci temu jak działał ruch, którego czele stał to sprawa staje się trochę bardziej skomplikowana, bo okaże się, że Martin Luther King w swoich czasach był oskarża o to, że jest zbyt agresywny zbyt radykalne mówiono, że demokrację cele, których stoi są nieskuteczne, że tylko szkodzą sprawie praw Afroamerykanów, kiedy zrobiono sondaż po słynnym słynna Waszyngtonu, gdzie pada to słynne stwierdzenia wydry to aż do tylko 20% społeczeństwa amerykańskiego uważało, że tego typu marsze pomagają w sprawie czarnoskórych z tak naprawdę King miał reputację taką samą jak np. obecne protestujące, czyli osoby do celu pewne radykalnej to dopiero po czasie, kiedy jego walka okazała się zwycięska, kiedy stał się ikoną protestów to w czasie zaciętego traktować właśnie jako takiego człowieka, który na spokojnie za pomocą dialogu i pięknych przed przemową obalał nasi to nie jest znowu nie jest nic niezwykłego bo, bo wielu badaczy badacze tematu już dawno rozpoznał, że istnieje taki sam to znaczy, kiedy protest się pojawiają to są oskarżona o zbytni radykalizm, kiedy protestującej odnoszą zwycięstwo to po to, po czasie nie pamięta się już od tych oskarżeniach radykalizm tylko właśnie traktuje się tych protestujących jako ludzi, którzy za pomocą wspaniałych wzniosłych Przemo przemów i siły spokoju zmienił społeczeństwo z tym Martin rankingiem sprawa jest jest trochę bardziej skomplikowana ja mam trochę tak właśnie mówiłem w razie stereotypowo 20 nawiązał do Mahatmy Gandhiego, bo to od niego chyba wzięło to określenie potem chyba występujące w politologii protest in tak, czyli jak nas zaczynają właśnie atakować albo zmierza wnoszone jakiś oddział uzbrojonych mundurowych to najlepiej jest usiąść tak właśnie wykazywać pewnego rodzaju bierność wobec siły tu oczywiście szczęśliwie poza drobnymi incydentami mamy do czynienia z pokojowymi manifestacjami natomiast się w samej formie hasłach w języku wyrażany jest ten gniew i ciekawa jest ciekawa pana ocena tego gniewu, bo jeszcze w czerwcu tego roku, kiedy rozmawiał pan z Mateuszem supermanem Onetu, a propos swojej książki i kiedy padło tam właśnie pytanie to gdzie ten nie odpowiedział pan no właśnie nigdzie no a teraz mamy to co mamy jest oczywiście wiemy co było zapalnikiem, ale to jest jedyny zapalnik czy tak jak nie jest coś więcej co się wyraża demonstracja moim zdaniem to starcie było trochę nieuniknione zresztą wspominam o tym w książce, bo mam nie jest nie jest tajemnicą, że po Polska jest była przez ostatnie lata wysunięta raczej raczej naprawą np. nasze prawo aborcyjne to rozwiązanie, które nazwaliśmy umownie kompromisem no no i jak lokowały Polskę wśród najbardziej rygorystycznych krajów europejskich pod tym względem z drugiej z drugiej strony kobieta szczególnie młode kobiety coraz bardziej spoglądały w stronę Europy, a nawet itd spoglądały w stronę Europy co czuły częścią Europy, więc to napięcie między tym jak jak wygląda Polska na tym poziomie powiedzmy prawnej na poziomie władzy o tym jak wygląda Polska na poziomie codziennego życia i poglądów ludzi szczególnie młodych ludzi szczególnie młodych kobiet tutaj to napięcie się w sposób wyraźnie chodziło i musiało w końcu dostarcza też oczywiście to, że starcie to wygląda taka nie inaczej jest aż tak gwałtowne to głównie zasługa władzy, która po prostu te kobiety do tego sprowokowała no właśnie tylko próbujemy sobie dzisiaj również zadać pytanie czy to jest protest w tej sprawie, bo coraz bardziej odnosimy wrażenie, że nie, a jednocześnie niektórzy zaczynają sobie zadawać pytanie, jeżeli np. chili ci ludzie na ulicach, krzycząc mamy dość mówią w jakim sensie to do obozu władzy to jednocześnie mamy sobie wyobrazić sytuację, kiedy z tego protestu z tego buntu ludzi, którzy do tej pory bardzo często nie angażowali w tzw. życie polityczne nad były pretensje do młodego pokolenia, że bardzo słabo jest ich frekwencja w wyborach albo, że w ostatnich latach, kiedy trwały protesty dotyczące praworządności ochrony niezawisłych sądów patrzyli trochę zboku na 4050 latków, którzy maszerowali ulicami miast jak jak ten pana zdaniem może przy nie wiem ukierunkować na taką zorganizowaną jakąś działalność formy chyba polityczną, bo jednak dalej jesteśmy w sytuacji, kiedy to ugrupowania polityczne decydują potem o jakiejś prezentacji we władzach ustawodawczych o tym kto kto rządzi tak dalej zgadzam się z pana sugestią, że to nie jest tylko protest w sprawie prawa aborcyjnego no no nawet z perspektywy protestujących kobiet to jest po prostu proces o to, żeby w końcu traktować podmiotowo w polityce, żeby przestać podejmować decyzji dotyczących życia za plecami, a dodatkowo wiemy, że PiS jest niezbyt dobrych relacji z całkiem sporą liczbą grup społecznych no, więc te dodatkowe grupy społeczne wykorzystują to okazja wykorzystują ten ten ruch protestu żeby, żeby do niego dołączyć, żeby wykrzyczeć swoją złość na PiS, bo ta złość zbyt wielu względów także ze względu na te Eris radzi sobie też nie radzi sobie z pandemią, więc wszystkie grupy się połączyły wokół kobiet i i powiedzieć na głos co myślą o PiS-ie coś w tym stanie to trochę zależy od tego, jaką reprezentację polityczną partyjną na ten protest na razie dosyć wczesnym etapie, więc pewnie za wcześnie żeby, żeby na ten temat spekulować, ale prędzej czy później trzeba będzie zadać sobie pytanie to na kogo np. chcą głosować protestujące osoby wiemy chyba na pewno jedno, że raczej nie zagłosują za za 3 lata PiS może wcześniej, jeżeli dojdzie do wczesnych wyborów i raczej nie zagłosują też Konfederacja, która popierała PiS w działaniach aborcyjnych, ale wiemy przeciwko komu zagłosują nie wiem jeszcze do końca, jakim będą głosowały pewnie tak jak zazwyczaj tego typu sytuacjach sympatie się podzielą, a tego jak się podzielą i kogo jako prezentację polityczną wybiorą sobie te protestujące osoby od tego może zależeć to co się politycznie stanie z tym protestem jak na dłuższą metę może zmienić zmienić Polskę, a jak pan ocenia jak pan wnosi do tego co jest często podnoszone przez osoby albo w ogóle no właśnie obozu rządzącego czy sympatycy obozu rządzącego bardzo ostro wypowiadają się na temat różnego rodzaju akcji czy to w kościołach jak to miało miejsce tydzień temu czy wokół kościołów chodzi o różnego rodzaju również napisy, które się na murach pojawiały, ale też np. pewnego rodzaju, jakby powiedzieć no za wahanie co do spontanicznego poparcia takiej inicjatywy wzbudziły wpisy na budynku PAST-y symbolu powstania Warszawskiego i tata czy pana zdaniem ten gniew no i sprawiedliwe również takie działania co więcej 3 tego typu działania wzmacniają protestujących, bo właśnie teraz już nadszedł moment, że koniec tak nie ma już tam właśnie polityki miłości dać jeśli chodzi o Polski kościół to dawno funkcjonował na trochę dziwnych zasadach w Polskim życiu politycznym z 1 strony hierarchowie kościelni nieustannie nieustannie przejawiali polityczne ambicje chcieli wpływać na polską politykę chcieli chce wpływać także na polskie prawo, a z drugiej strony kościół cieszy się takim immunitet niepisanym immunitetem w niej nieformalnym nieformalną ochroną, która sprawiała, że nie można np. protestować wprost w kościele czy przeciw Kościołowi wydaje mi się, że protesty trochę trochę skończyły hipokryzja pokazały, że jeżeli kościół chce uczestniczyć w polityce no to musi się liczyć z tym, że polityka przecież do niego dosłownie do niego skarby Kościołowi i tamten spór polityczny się przeniesie moim zdaniem nie ma tutaj nic skandali czy skandalicznego wręcz przeciwnie jest to normalna konsekwencja tego, jaką rolę pełni kościół katolicki w Polskim w Polskim życiu politycznym, a to, że rząd na to narzeka na właściwie co ma rząd robi mnóstwo tysiące setki tysięcy ludzi protestuje przeciwko rządowi wiążących chwyta się każdego możliwego argumentu, żeby przedstawić protestujących jako jakąś realną siłę, która chce zniszczyć polskość, ale wydaje się, że większość osób na to nie bierze się nie nabierze na to, że młode dziewczyny, które wychodzą w nie tylko dużych miastach, ale też małych miasteczkach, a nawet wsiach protestować te młode dziewczyny są jakimiś wielkimi radykał kamicy wymarsz środkami kulturowymi czy kimkolwiek w tym rodzaju są po prostu wkurzeni i wkurzony obywatelki, jakkolwiek PiS będzie się starał przedstawiać te protesty jako wyraz niesłychanego radykalizm moim zdaniem niewiele osób się da się nabrać na tego typu narracje bardzo dziękuję panu za rozmowę pan dr Tomasz Ciećko filozof tłumacz publicysta autor m.in. książki gniew inny stawia trzeciej RP gościem poranka pięknie dziękuję za rozmowę życzę miłej soboty w Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK - MACIEJ ZAKROCKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA