REKLAMA

"Klub. Seksskandal w komitecie noblowskim" Matilda Gustavsson

Poczytalni
Data emisji:
2020-10-31 17:00
Audycja:
Czas trwania:
25:59 min.
Udostępnij:

O książce "Klub. Seksskandal w komitecie noblowskim" Matildy Gustavsson, wydanej przez wydawnictwo Wielka Litera rozmawiają Łukasz Wojtusik, Agnieszka Lichnerowicz i Marta Perchuć-Burzyńska.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska są ze mną również, chociaż nie widzimy Agnieszka Lichnerowicz Łukasz Wojtusik Witajcie czy dobre czy dobre mamy sobotnie popołudnie minęła siedemnasta, a to oznacza, że w radiu TOK FM ciasne poczytalny, czyli nasz radiowy klub książki, w którego skład wchodzą dziennikarze Radia TOK FM co tydzień rozmawiamy o książkach, które nawzajem sobie większych lub mniejszych grupach poleciliśmy do czytania czasem zupełnie nie Rozwiń » wiedzą co kryje w sobie proponowana przez nas lektura dzisiaj przed nami książka niełatwa książka, która opisuje wielki skandal, jaki wybuch święci w roku 2017 w czasie, gdy mediami i opinią publiczną na całym świecie wstrząsały doniesienia na temat skandali seksualnych i molestowania przede wszystkim w świecie kultury sztuki właśnie na fali powstałego w tym czasie ruchu mitu dziennikarka świeckiego Dziennika Dagens nyheter Matylda z ustaw son ujawniła przestępstwa na tle seksualnym jakich dopuszczał się przez lata Jeanne Claude, a no dyrektor artystyczny słynnego elitarnego klubu literackiego forum mąż poetki członkini Akademii szwedzkiej Katerine wzrost ten sąd w książkach klub seks skandal w komitecie noblowskim Mathilde WOS Gustafsson, którą przetłumaczyła Justyna Czechowska wydało wydawnictwo wielka litera, której w książce będziemy dzisiaj rozmawiać jest opisem śledztwa i tego co stało się potem, czyli wielkiego kryzysu w łonie samej Akademii, czego konsekwencją było nieprzyznanie w 2018 roku literackiej nagrody Nobla nie jest to lektura przyjemna dlatego nie pytam jak wam klub czytało tylko bardziej czy byliście tą książką jako zaskoczenie wiedząc mniej więcej o jakich wydarzeniach będziecie czytać to ja tak pierwsze podejmę głos ja uważam, że jest to niezwykle ciekawa i niezwykle ważna książka jest taki moment, bo przecież ten proces pisania książek reportaży, a potem tłumaczenia ich trwa, więc to jest taki moment, kiedy trzeba się, kiedy docierają do nas teraz z różnych krajów książki na temat mitu w różnych krajach rozmawialiśmy Łukasz Wójcik musi przejąć się napić herbaty rozmawialiśmy tutaj będę kontynuował tę pauzę i rozmawiamy pewnie to tyle mogę powiedzieć dopowiadają trochę do Agnieszki także często właśnie od tych tematach na antenie Radia TOK FM już pewnie zaraz wrócić do mocy wagę związanych z przemową mogę tylko powiedzieć, że ta książka zaskoczyła mnie na wielu poziomach przyznaje szczerze to jest taki przykład, w którym mogę powiedzieć wprost, że sprawa sprzed 3 już lat nagle rezonuje mi w takim głębszym kontekście mogę się również z tego wytłumaczyć, że będziecie chciały właśnie w postaci książki, która jednak wchodzi głębiej, która jednak dotyka byłyby bardzo różnych problemów, które oprócz zapisu samych relacji samej, jakby sytuacji tego jak doszło do do tego, że nagroda Nobla w dziedzinie tresury nie została przyznana porusza także wiele innych ważnych problemów i także ważnych z perspektywy dziennikarskich dla dziennikarki dla dziennikarzy to ja tylko dołożył właśnie to, że przyznam szczerze na mnie też ona zrobiła ogromne wrażenie, a może nawet powinnam bardziej powiedzieć, że była niezwykle ciekawa i dlatego że wydaje mi się, że tu jest opis świata jest znacznie głębszy to znaczy powiedzieć, że jest to opowieść o mitu wydaje mi się, a byłoby nie docenić, o czym jest ta powieść po wydają się to opowieść o raty przecież kim jest władzy i przemocy systemowej nie tylko 1 jak to się mówi angielska redaktorzy czy patriarsze to łamanie, który właśnie wykorzystywał swoją pozycję, ale znacznie bardziej całym systemie opartym właśnie na władzy na hierarchii, które nie tylko dopuszcza ale w jakim sensie uważam, że to jest wpisane w ten system też uważam, że to jest dziennikarską ciekawe i być może najtrudniej będzie mi mówić o tym jak i jeżeli będziemy o tym mówić, ale wydaje się, że też jest bardzo ciekawie pokazane relacja wykorzystania to znaczy nie zawsze te historie opisane są tak skrajne i oczywiste dla wszystkich jak gwałt może to jest trochę problem powiem pierwszego świata mówię to bez ironii myślę, że my do takiego momentu zrozumienia na czym polega przemoc wobec kobiet nie tylko wobec kobiet i seksualna jeszcze nie doszliśmy, że bardzo wiele rzeczy musi jeszcze sobie opowiedzieć i dopowiedzieć, bo na razie rozprawiamy się z taką najbardziej oczywistą przemocą i tam się wydaje niezwykle ważne ciekawe, czyli trochę takie jak napisze czy rzeczy, że miała często pokusa, żeby te kobiety pokazać bardziej jako ofiary, bo wtedy ludzie bardziej będą współczuli bardziej rozumieli, a to nie zawsze tak jest co nie zmienia faktu, że to po prostu przemoc dla mnie ta książka jednak pokazuje jasno wyraźnie jak my często dystansuje się do tego rodzaju przestępstw i też jak w naszym niby cywilizowanym świecie ciągle traktowane są kobiety właśnie ofiary przestępstw seksualnych, z których no powiem brutalnie wyszło szczęśliwie bez większego szwanku na czele gorzej gorzej z psychiką to notoryczne zwalanie winy na kobiety w sytuacjach, kiedy starają się opowiedzieć swojej traumie związanej właśnie z przemocą seksualną wydają się tutaj też jest bardzo dobrze opisane sytuacje np. dobrowolnie zgadzały się na seks z mężczyzną lub dobrowolnie zgadzały się na to by nawet bez jakiś intymnych zbliżeń jak to miały w założeniu godziły się na spędzanie z nim np. nocy pod 1 dachem i ci, którzy w takich sytuacjach trzymają stronę oprawców powiedzą łatwo jest w takiej delikatnej materii oskarżać ci, którzy trzymają stronę ofiary powiedzą no trudno w takiej sytuacji cokolwiek udowodnić i dla mnie jakby tutaj Maciela w Gustafsson bardzo przekonująco pokazuje ten problem mogę dorzucić do tego co Marta powiedziała ten 1 wątek, który jest dla mnie jednak najciekawsze w tej książce, bo razem z autorką zmagamy się tak naprawdę też, żeby z trudem właśnie po pierwsze, takiej dziennikarskiej reporterskiej roboty zebrania tych wszystkich relacji znalezienia tych ludzi prób przekonania ich do tego, żeby chciały coś powiedzieć prawdę mówi ofiara to tak to na początku pojawia się taki jak 2 wątki, które są ważne, ale też symptomatyczne pierwszy samo przejście dziennikarki, jaką jest na tyle wosku Starcom z tego trybu opowiadania jakichś rzeczy związanych z kulturą, ale nie takiego śledczego właśnie na coś co nazywamy go do reporterki śledczą to jest dla niej dziś ważne przełomowe, a drugi wątek to jest ten wątek właśnie z relacjami osób, które się pojawiają i tych historii jest coraz więcej zaczynam się zastanowić, dlaczego wcześniej nie wypłynęły, dlaczego aktorka już tego dziś nie wypuszczali jednak zebranie takiego dużego porządnego zestawu historię bardzo traumatycznych i tragicznych dotyczących tego jak Jean Claude Arnold traktował kobiety jest zadaniem Barcy Arce był trudny mimo tego my temu z perspektywy czytelniczy się przyglądamy autorka dzieli się też z nami nasz swoimi wątpliwościami w czasie, jakby pracy dziennikarskiej to jest bardzo ciekawy bardzo ciekawy dokument też tak to traktuję jak też docent, a to, że ten opis śledztwa, bo to pokazuje, że mimo tak jak Marta pokazała czasami w Polsce właśnie kończy się na kimś takim umyciu rąk powiedzeniu ja wie, że ofierze a, a tamci powiedzą niema dowodów nie ma opisu i ona pokazuje, że mimo, że to bardzo trudne nos w niektórych krajach są na tyle jeszcze porządne media na tyle silne instytucje, że ich ciężką pracą taką bardzo rzetelną można dociec prawdy można wprowadź opisać, a potem wyciągnąć, jakby sprawiedliwości postawić jakąś ocenić całą tę sytuację i to się wydaje też bardzo ważne, żeby może być nie poddawać, żeby dążyć, żeby mieć świadomość, że to jest możliwe, chociaż to jest oczywiście bardzo trudne na różne sposoby i ona pokazuje te różne dylematy ale, ale tak samo było czasu zdaje się Romana starała o harleyu istnienie właśnie to zmaganie dziennikarzy, którzy zdołali to uczynić zdołali potwierdzić zdołali pokazać zdołali w jakim się przekonać Czytelników, że doszło do wielkiego nadużycia, ale ja bym chciała jeszcze wrócić do boju mam na jak wydaje się, że to jest coś więcej niż tylko opowieść o przemocy seksualnej to znaczy, że ona jednak konstruuje system patriarchalnej władzy wpływów kliki ludzi, którzy wykorzystują władze, którzy wzajemnie się wspierają wzajemnie się kryją powodem strasznie wasz Agnieszka, jeżeli pozwoli to tego wątku zaczniemy kolejną część audycji poczytalni, bo teraz w radiu TOK FM czas na informację raz jeszcze dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska są ze mną Agnieszka Lichnerowicz i Łukasz Wojtusik rozmawiamy dzisiaj w naszej audycji o książce ma 7 osób Gustafsson przetłumaczonej przez Justyna Czechowska klub seksskandal w komitecie noblowskim książkę wydała wielka litera obiecałam Agnieszce, że zaczniemy od od tego wątku teraz rozmowę de konstruowania systemu patriarchalnego, jaki tutaj przedstawia reporterka dziennikarka pisarka ja myślę, że tutaj w ogóle chciałem nawiązać tego co wcześniej mówiła, bo taka książka właśnie o przyzwoleniu, które ten gdzieś tam system patriarchalny też daje to jest bardzo ważna myślę, że to jest taki wątek przewodni tej książki tej tej historii w ogóle, że jak się okazuje problemem nie jest tylko pojedyncza osoba, choć osoba w całej swojej istocie wyjątkowo karana mi to pańska nad wyraz obrzydliwa mówię o urząd lodziarni, gdzie tylko jednak cały ten niepisany system krąg zależności zawodowych towarzyskich, które stoją za tego typu sprawcami dobrze umocowany mi trzymającym też innych w szachu poprzez możliwości poprzez koneksje poprzez układy zasłony dymne tworzone przez kręgi znajomych przymykając oko na przestępcę, który w tym wypadku jawił się po prostu być może nawet bywał mecenasem sztuki i krzewiciel kultury wysokiej straszne jest to kiedy dochodzi do nas też co zaś radni ludzie często stoją za tym pojawi się piękne macie takie jawić subtelne wrażliwe, czyli w tym przypadku ze sztuką kulturą literaturą rządzą tym światem, który dla wielu jest lub lub chcieliby, żeby był jednak takim jednym z idealnie się ze światów ja uważam, że to jest najciekawsze jest strach wątek, w którym Łukasz regatowych opowiemy co chciała powiedzieć, ale dla mnie to jest jeden z najbardziej istotnych elementów tej książki cały tej opowieści to znaczy nie przypadkowe jest to, że dzieje się to przestrzeń kultury nieprzypadkowe jest to, że dzięki temu myślę, że jako dziennikarz zajmujący się na co dzień kulturą mogłem skonfrontować to, o czym pisze Matylda Gustafsson z jakimi historiami także z własnych doświadczeń właśnie spotka bywania w różnych miejscach związanych z kulturą i przyglądanie się temu tak jak patrzy na to Matylda włosy na gusta są to jest dziennikarka, która miała odwagę by powiedzieć nie zabrać na to dowody, bo w tej książce rzeczywiście ta elitarność kultury jej wyższość to ta to wiecie to myślenie w kategoriach artystek elitarny klub, do którego można należeć, do którego żeby się dostać trzeba się postarać to co powiedziała Marta to budowanie wzajemnych zależności konstruowanie swojego sukcesu myślenia o sukcesie w kontekście tych zależności w środowisku, które powinno być po prostu jeszcze bardziej otwarte, które wydawałoby się powinno mieć w sobie taką dużą niezależność takie ego, który potrafi powiedzieć nie 100 by tego nie możesz zrobić tymczasem okazuje się że, że tak nie jest to jest trudna bardzo taka dotkliwa, ale fenomenalna część tej opowieści takie jak też uważam, że to jest najważniejsze i z 1 strony to jest bardzo dla mnie inspirujące i dlatego że sama Gustafsson opisuje jak prowadząc, ucząc się prowadzić śledztwo inspirowała się innymi dziennikarzami, którzy w innych krajach szczególnie w stanach Zjednoczonych prowadzili tego typu śledztwa co pokazuje no to, że pani pracy jest bardzo ważna, że ruch mitu czy ruchy emancypacyjne czy demokratyzacyjnych ma charakter takiej międzynarodowej i ojcem to jest bardzo ważne, żeby sobie uświadomić, a jest też inspirujące dlatego właśnie, że zaczynamy no de konstruować władza przemoc seksualna jest oczywiście w jakimś skrajnym naj dramatyczniej sza najokrutniejszy ME nie wiem być może jedną z najokrutniejszych wymiarów tego rodzaju systemów hierarchicznych, których właśnie ludzie są zależni od innych ludzi, których taki typ ma taką władzę poprzez koneksje poprzez ustawienie towarzyskie i instytucjonalne naprawdę od jego zależą losy nie tylko tych młodych kobiet, który chciał wykorzystywać seksualnie, ale też twórców i wydają się to jest bardzo ważna i dlatego jednak mam poczucia, że to jest my jesteśmy jeszcze bardzo bardzo przed nami to znaczy ja bym bardzo chciała oczywiście też wielokrotnie mówiliśmy poczytalny po książkę sięgnęli wszyscy ci, którzy sobie dowcipkuje o tym, że w małżeństwie nie ma gwałtu o tym wszystkim ona też bardzo dokładnie to tam się wydaje ważne, że znaleziono taki wywiad Katarzyny Tubylewicz autorką i ona mówi to właśnie, że ma ścisły związek z obrazem zgwałconej kobiety w naszej kulturze osoba zgwałcona ma być pasywną ofiarą, który złamano życie, które już zawsze będzie okaleczona z powodu istnienia takiego właśnie jednowymiarowego wyobrażenia w ofierze gwałtu wiele kobiet gotowych jest mówić sobie dużo rzeczy, żeby tylko nie myśleć, że to co spotkało to właśnie gwałt poza tym stereotypowy obraz tego przestępstwa to napaść obcego mężczyzny na samotną kobietę w parku ona bardzo dobrze opisuje jak potrafi być bardziej powiedziałabym wyrafinowana etap przemoc jak rodzaj presji, a które czarno wywiera na te młode kobiety był dużo bardziej wyrafinowany złożony co nie zmienia faktu, że tak samo okrutne tak samo przemocowych, czyli to uwięzienie za pomocą no w najpierw oczywiście jak to bywa z tymi, którzy wykorzystują ludzi wyłapanie odpowiedniej ofiary kogoś, kto właśnie psychologicznie ma taką konstrukcję czy taką wrażliwość, którą on potrafił wykorzystać otaczają towarzysko jak uzależniają zawodowo zdają się to bardzo bardzo ważna i jak myślę o tym, jakim mamy dyskusję w Polsce myślę sobie, że bardzo wiele osób może to nawet nie rozumieć, o czym pisze głos Gustaw są bardzo dobrze widać by część polskiej prawicy przywołuje statystyki zgłoszeń gwałtów świeccy jako dowód na to, że świat jest więcej gwałtów, gdybyśmy mieli taką debatę o tym czym jest przemoc seksualna to to byśmy widzieli dopiero prawdziwy obraz to znaczy, gdyby naprawdę statystykach zaczęło być w Polsce obrazowane myślę, że jeszcze kawał roboty przed nami tutaj też jest taka dramatyczna postać Katarina Frostenson czyli, czyli partnerki Jeana Claude dar nota znanej poetki świeckiej i członkini Akademii szwedzkiej właśnie tutaj takie pytanie czy ofiara czy współ winna to jest niezwykle skomplikowana historia związku z człowiekiem, którego czynów może nie wszystkich, ale jednak była świadoma cie czemu Katerina milczała czemu nie reagowała tak czy była przez lata sterroryzowana czy raczej poszła na jakiś dziwny układ z człowiekiem, z którym żyła tutaj wyjaśnienia do końca nie znajdujemy, a ja jeden z kolejnych wątków ciekawszych, ale nie podejmuje się jego oceny jak właśnie w wartość tej narracji ma tylko w gusta są polega na tym, że właśnie ten akurat związek ta relacja pokazana jest trudno w takiej konwencji otwartego związku ludzi sztuki czy ze sztuką związanych jednak nie ma tutaj jednoznacznej odpowiedzi ja sobie to ełczanie, którzy sami musimy się gdzieś w tym, aby znieść to jest bardzo bardzo trudne myślę że, toteż właśnie książka o tym, że po pierwsze jest rola do odegrania dla dziennikarzy, bo ona też w tym wywiadzie bardzo ciekawym z Katarzyną Tubylewicz przeciwstawia się bądź, podsumowując mitów świecy i zwraca uwagę na to, że pewne rzeczy się udały inne nie, bo ona też sprzeciwia się takiemu złemu dziennikarstwo publiczną egzekucją bez podstaw bez wnikliwego sercu, czyli bardzo zwraca uwagę na te na torze trzeba połączyć te 2 wartości wierzenia domniemania tego, że ofiara mówi prawdę, ale też oczywiście z tym ważnym dla nas założeniem, że ktoś jest niewinny dopóki mówimy nie udowodnimy, że są instytucje tak jak sądy jako organy ścigania, które wiele z tych historii są w stanie ocenić osądzić i no i wydać jak i sprawiedliwe orzeczenia, ale są oczywiście kwestie takie kulturowo kulturowe z 1 strony czy do przemyślenia wszystkim tym ludziom ja wierzę, że my z ich doświadczeń jednak coś już widzę, że jak zmienić nawet w Polsce, chociaż cały czas ten ruch mitu ma jeszcze przed sobą dużo pracy ostatnio w kulturze przecież artykuł Witolda Mrozka Ogar dzielnicach, ale ludzie muszą też sobie coś przemyśleć szczególnie mężczyźni no i etycznie sobie poukładać pewne rzeczy w głowie tutaj wydaje się, że jest wiele też płaszczyzn nie wszystkie muszą zostać osądzone przez wymiar sprawiedliwości, chociaż oczywiście co muszą powinny jest jeszcze wątek, który chciałbym, żebyśmy dorzucić do tego co Agnieszka powiedziała Agnieszka powiedziała już była bardzo konkretnego nie tak odległego przykładu takiego właśnie takiego działania, które pokazuje to, że w tym świecie kultury był patriarchalnym dzieje się źle no, jakby coś to jest książka cały czas myślę sobie oczywiście na jedną z poziomu takiego właśnie śledztwa dziennikarskiego o tym co o czym donosiliśmy także parę miesięcy temu, czyli sytuacji w teatrze krakowskiej bagatela przy okazji skłoniło mnie do tego, żeby pójść z kolei na spektakl, który jeszcze nie byłem, który mam nadzieję będzie można być może trochę lepszy niż ten obecny pan mieć czas zobaczyć łaźni nowej tam zrealizowany spektakl miłosna wojna stulecia reżyserką jest rysowała opowiada on o historii relacji, aby widz brat stron jest literatura znawczyni, choć czasem macha ręką dałem, który jest także jedną z postaci pojawiającą się w tej książce to były członek Akademii szwedzkiej przyznającej Nobla w dziedzinie literatury to jest dla tej opowieści także książkowej jedna z kluczowych postaci i to relacje rzeczywiście kameralnej odsłonie można też zobaczyć właśnie taki Permit stacji poetycko teatralnej, toteż wydają się bardzo ciekawe już myślę, że jest taki 1 wątek który, który też podnosi w swojej książce Matylda Gustafsson mianowicie sprawę oddzielenia dzieła sztuki od osoby no bo pojawia się pytanie o charakterze też bardziej ogólnym w książce czy należy w sytuacji, kiedy za przestępstwem stoi człowiek sztuki prawda sztuką parający się należy, każąc te osoby wskazywać również na zagładę zapomnienie jego dzieło to co stworzył i czym się wpisał pozytywnie w kulturę swoją działalnością recytuje Mathilde Gustafsson jeśli pozwolicie niektóre medialne migawki mówią też o tym, że wycofuje się z obiegu działa ludzi oskarżonych o molestowanie te wiadomości nie smucą podobnie działalność tych mniej lub bardziej hałaśliwych grup, które przez kolejny rok będą forsować kampanię mającą na celu usunięcie ze Spotify utworów lub historycznych obrazów z muzealnych ścian, jakby odwrócona idea by rozdzielać dzieło sztuki od osoby uznano, że jedno należy oceniać poprzez wartość drugiego mam wrażenie, że wszystko to zubaża sens hasztag mitu nie znajduje w tym żadnego sensownego uzasadnienia to raczej ruch podważające dawne zasady reguły czy ja mam zdanie w tej sprawie, bo przecież też dyskutujemy o tym od dawna od najgłośniejszych spraw metale Jacksona i Romana Polańskiego Romana Polańskiego Kevina Spacey naczyń i ani nie uważam, że jest tu jednoznaczna odpowiedź nie podpisałaby się też poddaniem, że należy to zupełnie rozdzielić to znaczy no znamy twórców to, że podziwiamy jako sztukę czasami często związane jest również z tym, że rozumiemy, skąd to dzieło pochodziło z jakiego doświadczenia, a od kogo w jakim kontekście powstało i wydaje się, że to jest bardzo istotne i dlatego nie da się do końca tego rozdzielić dlatego część tych reakcji rozumiem, ale oczywiście jestem daleka od takiego powiedziałabym ataki paniki moralnej nie jak to dobrze określić, w której jak tylko na siebie właśnie pada oskarżenie zostało udowodnione to swoje dzieło w zasadzie umiera czy jest jego koniec wydaje się, że na dziś odpowiedzieć pośrodku, ale np. jak patrzeć po lekturze tej książki na wybory szwedzkich akademików mając takie poczucie, że jednak, zanim mogło, iż pewne układy zależności że, że ta wspomniana przez nas już dzisiaj kilkakrotnie szara eminencja rozgrywała w sobie tylko wiadomy sposób właśnie ludzi, którzy decydowali o najważniejszej literackiej nagrodzie świata, której prestiż po tym, skandalu no nie ma tego roku przerwy jednak mimo wszystko chyba nie gaśnie czy też ma od państwa tylko wszystko powiem, bo też przemyślane tylko noże w ogóle żyjemy w momencie, w którym podważane są elitarne instytucje od trybunałów sądów, w których 51015 osób podejmuje kluczowe decyzje po decyzję gron jakiś międzynarodowych, które właśnie decydują tak ważnych rzeczach myślę, że jesteśmy w trakcie bardzo ważnej dyskusji i ja się temu przyglądam z zaciekawieniem tak jak na wiele innych podobnych decyzji tak na to właśnie patrzę myślę też znowu był z perspektywy bardziej lokalnym, czyli polskiej, jeżeli trochę o tym powiedziała Agnieszka w kontekście sądów, ale bardzo ogólnie, że jeżeli też przyjrzymy się znaczy wydaje mi się o, a propos były w komisji by noblowskiej wydaje się, że tutaj też bardzo mocno akurat w Polsce taki się wydaje zadziałała sprawa związana z przyznaniem nagrody Nobla literackiej Oldze Tokarczuk nie to znaczy, że rzeczywiście gdzieś ta historia zeszła z racji na na na na na drugi plan z tego powodu jak też partia tak patrzę NATO jako nowe otwarcie noblowskie to jest 1 rzecz druga rzecz jest taka, że mam wrażenie, że my też bardzo mało się przyglądamy przestrzeni kultury właśnie tym zależnością, które są także w Polskim świecie związane z szeroko pojętą kulturą różnych komisjach żyli tak dalej tak dalej od czasu do czasu tego typu informacje się do nas przecierają ale, ale też taka książka by, która sprawa spraw sprawia, że ci z po prostu dziennikarską no tak stawia topiono i i doradza bycie bardziej krytycznym i przyglądanie się z większą dokładnością tę książkę, która stawia do pionu książka, która wstrząsa i otwiera oczy na wiele spraw, na które często oczy przymykamy macie w Davos Gustaw son klub seksskandal w komitecie noblowskim książka wydana przez wydawnictwo wielka litera rozmawialiśmy o niej wgranie Poczytalnych Agnieszka Lichnerowicz Łukasz Wojtusik bardzo dziękuję dziękujemy dzięki Marta Perchuć-Burzyńska jeszcze z państwem pozostanę będziemy rozmawiać w trzeciej części audycji poczytalni z Piotrem, ale sami Filipem krakusem najnowszej powieści Wioletty Grzegorzewskiej teraz czesne informacja Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA