REKLAMA

O co chodzi w "kompromisie" Prezydenta?

Połączenie
Data emisji:
2020-11-02 14:00
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
08:33 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączeń czternasta 8 Jakub Janiszewski przy mikrofonie znam jest Kamila Ferenc prawniczka federacji na rzecz kobiet i planowania rodziny dzień dobry dzień dobry jak jest tym wyrokiem TK mieszkańców zostało opublikowane czy nie wedle mojej wiedzy jeszcze nie został publikowane są też głosy i czytam doniesienia medialne, że nie zostanie opublikowany, dopóki nie rozstrzygnie się ta kwestia SZ projektem prezydenta dotyczącym aborcji to swoją drogą ciekawa sytuacja prawda najwyższe Rozwiń » okazuje, że to co było, jakby to powiedzieć takim naruszeniem pewnej normy w przypadku wyroku Trybunału Konstytucyjnego w 2016 roku, czyli nieopublikowania wyroku nagle w morze w gruncie rzeczy nie tylko służyć rozmontowania Trybunału co się wydarzyło w przeszłości, ale też w pewnym sensie służyć jako obrona interesów rządu no właśnie tak chyba trzeba to ująć też nie publikowanie wyroku nagle metodą unikania konsekwencji tego wyroku tak no to pokazuje tylko jak bardzo daleko poszło to rozmontowywanie systemu wymiar sprawiedliwości praworządności jak czym się stało dzisiaj Trybunał nie jest niezależnym organem władzy sądowniczej gdzieś można powinnam tak o tym mówić, bo Trybunał jest czymś odrębnym ale dlaczego nie być bezstronnym niezależnym ciałem cieszącym autorytetem, a teraz stał się maszynką do wydawania wyroku na zamówienie polityczne ja nie mam co do tego wątpliwości mogę wymienić wiele wad prawnych funkcjonowania Trybunału tego wyroku z czwartkowego dotyczącego aborcji, ale rzeczywiście jest paradoksem, że nie publikowanie tego wyroku czy ktoś idzie przeciwko zasadom praworządności jest dla nas czymś ratunkowy tak ciężkim dla tych kobiet, które są dzisiaj tu i teraz szpitalu czekają na procedurę medyczną, jaką jest wcześniejsze przerwanie ciąży z powodu ciężkich wrodzonych wad natomiast ja jako prawniczka nigdy nie nawoływali nie będą napływać do publikowania tego wyroku mają inną propozycję dla rządzących, czyli przyjęcie regulacji liberalizujących dekryminalizacji aborcji, ale też oddzielny temat natomiast stan faktyczny jest taki, że ten wyrok nie jest publikowany, więc nie przecież w życie mamy taką sytuację, kiedy kiedyś krzyczeliśmy Beata drukuj to spełnić krzyczy Mateusz nie drukuj no i dlatego się rozprowadza, ale ja jak jak ja nie jestem jak w grupie osób, które będą krzyczeć widzę inne sposoby na rozwiązanie tej klasy należy popatrzmy na ten sposób, który proponuje Kancelaria prezydenta czy projekt prezydencki, który ma właściwie jak rozumiem gal organizowanych tego trupa pt. kompromis aborcyjny tzw. na to, że to 1 to, że ten pomysł jest trupem to widać bardzo wyraźnie widać po tych protestach na ulicach to widać we wściekłości, która w, którą w ludziach wzbudziła ta decyzja Trybunału Konstytucyjnego raczej chyba nie ma do tego już powrotu rządzący próbują jednak chyba się ratować właśnie takimi pomysłami wydaje się też, że jednak słabo mało, kto ufa w rzeczywiście mocy prezydenta, który jest wysuwany jako ten tak gaśnicę protesty społeczne tak było w przypadku sądów, więc teraz jest podobnie tak też tak to widzę, że trochę zostało wytypowane jako kozły ofiarne w tym elektoracie bardzo skrajnym 5 ultra konserwatywnym, bo nawet tego elektoratu ten projekt prezydenta nie satysfakcjonuje raczej jest jest odbierane negatywnie, ale też trzeba przyznać, że negatywnie odebrane w naszym środowisku tak listu czy przynajmniej w wśród protestujących, które prezent, którzy reprezentują różne środowiska, czyli tak jak panowie nie ma powrotu do tego co było, bo wydaje, że świadomość społeczna na temat tego pseudo kompromis aborcyjny nie działał nie mógł nigdy zadziałać nie chronią wystarczająco kobiet, ale też warto podkreślić, że propozycja prezydenta jest kompromisem kompromisu jest je czymś jeszcze mniejszym niż to co było odebranych wyrokiem Trybunału z czwartku, a co tam jest mniejsze tacie, a co to jest pomniejszone jak tutaj została ta sprawa ogramy były prezydent proponuje, żeby przywrócić przesłanka aborcyjna, ale tylko w przypadku wad płodu, które są uleczalne śmiertelne czy co, do których wiadomo, że najprawdopodobniej doprowadzą do śmierci dziecka tuż po porodzie natomiast jak to bywa w medycynie trudno jest zadekretować i ocenić, która wada na pewno do tego doprowadzi, która w 90%, która 99, ale trzeba powiedzieć, że dla kobiet polskich rodzin dzisiaj jest niesatysfakcjonujące, żeby tak te przesłanki dzielić tylko wady wrodzone płodu dzielić, bo to cierpienie jest trochę trudne do ujęcia tak dużym cierpieniem może być obserwowanie śmierci dziecka tuż po porodzie, ale też być zmuszonym do np. wychowania dziecka, które przykuty do łóżka jest w stanie wegetatywnym jest niezdolny do samodzielnej egzystencji, ale nie umiera tuż po porodzie tylko przeżywa kilka kilkanaście lat no mówienie, że te rodziny mogą decydować o wcześniejszym zakończeniu ciąży, kiedy ten pucz nie rozwinął tak nie czuje bólu jest mniejszy, a reszta rodzinie jest zmuszona do zmiany całkowitej swego życia to jest całkowicie bez Senat niesprawiedliwe i nie rolą władzy publiczną polityków jest rozdzielenie tych sytuacji ocenianie i dekretowanie wy możecie wy możecie to powinna być decyzja absolutnie kobiet czy, jeżeli tego życzą całych rodzin tak czy kobiet i ich partnerów być może jakimś udziałem lekarza takim wspierającym także lekarz da pełnię informacji czym się wiąże dana wada jak się może zakończyć, jakie mogą być tego skutki no tutaj jest właściwy ośrodek decyzyjny, a nie jakaś Wola prezydenta, który próbuje zadowolić i ugasić pożar różne części swojego elektoratu to odnośnie właśnie tych wad lokalnych płodu i tak jak miałaby być skonstruowana taka lista zamknięta sytuacji, w których można by rzeczywiście się na to powołać o tym też rozmawiałem parę dni temu prof. Marią sąsiadek niegdysiejszą krajowy konsultant w dziedzinie genetyki żona bardzo wyraźnie mówiła to zresztą pani też przywołała w swojej wypowiedzi, że bardzo trudno ocenić jak się potoczy rozwój danej wady w przypadku tak tak wczesnej diagnostyki prenatalnej to można coś wykryć powiedzieć, że tak będzie problem, ale nikt nie jest w stanie stwierdzić, kto jak głęboki będzie to problem jest, toteż warto o tym pamiętać, kiedy rozmawiamy o takich rozwiązaniach, które teraz prezes proponuje prezydent jest też jeszcze bardziej ułomnego niż ten kompromis aborcyjny, który się wywrócił został zwrócony no tak pod względem w ogóle techniki prawodawczej to jest bubel prawny mówiąc tak dość szczerze, bo podchodzi właśnie do spraw medycznych bardzo sztywno w sposób, który wręcz nie jest możliwe do do ujęcia tak to znaczy nie te sformułowania, które się tam pojawiają, że coś doprowadzi bezpośrednio niechybnie do śmierci pojawiają się w związku z tym żarty, że to życie i z całą pewnością prowadzi niechybnie bezpośrednio do śmierci i że w takich kwestiach dotyczących medycyny zdrowia prawo czasami musi zostawić decyzje osobom, które od, których to bezpośrednio dotyczy, ale też lekarzom tak nie da się wszystkiego wpisać do prawa czasami muszą być zwane klauzule generalne, które decyzje medyczne pozostawiają profesjonalistom, czyli lekarzom, którzy przekazują odpowiednią informację pacjentom pacjentką i zostawiają decyzje zwłaszcza, że to skutki skutki tak najbardziej drastyczne to właśnie pacjentki poniosą nie Polit pojedynczy politycy dziękuję bardzo, Kamila Ferenc prawniczka federacji na rzecz kobiet i planowania rodziny była z nami 1417 za chwilę informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA