REKLAMA

Niewolnictwo po polsku

OFF Czarek
Data emisji:
05-11-2020 11:00 (Powtórka: )
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
38:55 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wczoraj w państwa moim gościem jest pan dr hab. Kacper Pobłocki antropolog społeczny centrum europejskich studiów regionalnych lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego, bo goście z autorem m.in. książki kapitalizm historia krótkiego trwania dzień dobry witam serdecznie dzień dobry, kiedy mówimy o tzw. polskim niewolnictwie, czyli pańszczyznę to pewnie nie uświadamiamy sobie, jaki związek ta ten powiedziałbym roczny okres w dziejach historii Polski ma z naszymi dzisiejszymi Rozwiń » zwyczajami, kiedy nie wiem spotykamy się na różnego rodzaju rodzinnych imprezach i mówimy to co napijemy się po kieliszku i do tego zakończymy śledziki w jaki sposób wódka śledzik i Polski niewolnictwo czy też pańszczyzna są ze sobą powiązane tutaj takim kluczowym łącznikiem jest karczma, a karczma była takim szczególnym miejscem krajobrazie wsi pańszczyźnianej znaczy to było miejsce spotkań takie miejsce oporu przeciwko władzy szlachtę miejscem, gdzie Noto, gdzie rozmawiano, gdzie się bawiono, gdzie po ciężkim tygodniu prace można było troszkę puścić pary można było potańczyć jest w tańcu zatracić można też było napić wódki no to wódka stała się było napić wódki no właśnie na tych można było potem trzeba było się napić wódki i wódka była takim lekarstwem na te wszystkie niedolę życia pańszczyźnianego przede wszystkim na lekarstwo na ten sam przemocy, który towarzyszył temu ustrojowi nazywanego niewolnictwa niewolą poddaństwa troszkę nie ma większego znaczenia to znaczy realia były takie że, że była to przymusowa praca, do której nikt tak naprawdę się nie nie palił nie jedyny sposób, żeby ludzi zmusić do tego, żeby pracowali za darmo dla dla szlachty to było bicie więc, więc tę mroczną tego tego ustroju wynikała po prostu takiej codziennej przemocy, która była wpisana w dna tego systemu mleczko 1 ze szlachciców którego, która regeneruje mojej nowej książce chamstwo, która widzi na początku przyszłego roku wydawnictwie czarne właśnie pisze że, że widzi taki tłumik chłopów, którzy uciekają krwią idą prostym ciurkiem trwają, gdyby ociekające krwią plecy proste ciurkiem idą do karczmy, żeby tam się troszkę pocieszyć no, więc karczma pod takim miejscem, gdzie chłopi mogli być na chwilę sami mogli troszkę uwolnić się troszkę co tego przemocy bezpośredniej są szlachty no ale Szlachta też bardzo dobrze zrozumiała i postanowiła z skarg co zrobić dobry biznes w Polsce mówi się historycy XX-wiecznych często mówili, że Polska była spichlerzem Europy to znaczy, że ta gospodarka folwarczna pańszczyźniany oparta była w eksporcie zboża do miast Europy zachodniej to jest absurd to nieprawda około 12% polskiej produkcji Zbożowej szedł na eksport większość tego zboża, które było produkowane przez chłopów de facto chłopki wracała była konsumowana wewnątrz kraju, ale nie w postaci wyboru tylko w postaci wódki także Szlachta się zorientowała w pewnym momencie, że przerobienie zboża na wódkę jest bardzo intratnym pomysłami i zaczęła zmuszać dosłownie rozbijać polskiego chłopa, tworząc taki by wewnętrzny rynek na zboże, więc dochód takiej paradoksalnej sytuacji obu jednocześnie producentem zboża konsumentem wódki na wiadomo, że im więcej tym budki konsumował tym tym większa była większa były zyski szlachty albo też gorszym producentem gorszym pracownikiem i to słynne rozbicie chłopa pańszczyźnianego było tym faktem tego procesu, a no i więcej to był jeden z elementów tego tego ustroju i element taki element dosyć szczególnego okrucieństwa nie bezpośredniego, ale pośredniego teraz myśleć, skąd tutaj ten Śledź wódka tak było to pan zapytał, tak więc Śledź karczma była oprócz tego, że była takim miejscem spotkań miejsc, gdzie można było sobie potańczyć można było po klucz pokombinować poskarżyć się porozmawiać to był taki sklep, jakby tam, więc to był też taki główny łącznik przypalić jest szerszy światem przez karczmy przewijało się też bardzo dużo osób, które miało takie życie bardziej mobilne niż chłopi pańszczyźniani byli tzw. ludzie różnie, którzy podróżowali tacy pracownicy sezonowi, którzy podróżowali od wsi we wsi mają też byli bardzo ważnym elementem tego tego krajobrazu karczmy jest tam też można było kupić sprzedać rzeczy na kupowano najczęściej, więc to było takie miejsce, gdzie chłopi mieli dostęp do takich towarów, które były z zewnątrz przychodziły zewnętrzna jedność przychodziły artykułu w metalowe typu gwoździe, które było potrzebne do codziennego życia przychodzi śledzie, więc można było dwojga, jakby lepiej zagrać wódkę śledziami niż gwoźdźmi, więc stąd to połączenie wódki śledzie, które jest dosyć dziwne szczególne wielu osobom to smakuje, ale o tym tak pomyślimy to w zasadzie żadnym innym kraju nie ma takiego zwyczaju, żeby alkohol spirytusowy zagrać śledzie no to jest bezpośrednie, gdy bezpośrednia konsekwencja tej części przeszłości na początku naszej rozmowy użyłem terminu polskie niewolnictwo pan jednym z artykułu myślę co tutaj artykule w czasie kultury sprzed kilku lat też używa tego tytułu niewolnictwo po polsku jednocześnie, zwracając uwagę, że mówiąc niewolnictwo po polsku trochę nie mówimy wszystkiego bo, bo niewolnictwo kojarzy nam się albo z niewolnictwem nie wiem trochę antyczny powiedziałbym albo z tym niewolnictwem współczesnym, czyli stany Zjednoczone Ameryki, ale też Europa natomiast nasze niewolnictwo nie było ani takie ani ani inne, a jednocześnie to niewolnictwo pojawia się już właściwie na początku istnienia państwa polskiego tak, więc jeżeli spojrzymy na 1000 lat polskiej historii to możemy powiedzieć, że przez pierwsze 500 lat mieliśmy do czynienia z niewolnictwem takim ścisłym antyczny tego słowa znaczeniu to znaczy byli ludzie, którzy stanowili własność innych ludzi oni stanowili ogromną odrębną grupę pod względem prawnym bardzo często oni byli osobami skądinąd czy np. byli jeńcami wojennymi być, więc dwoje jej jeńcy wojenni to był taki klasyczny kontyngent potencjalnych jeńców staro w czasach starożytnych, ale też w średniowieczu generalnie na ryby należy pamiętać, że tak naprawdę krajobraz instytucji niewolnictwa w takim ścisłym tego słowa znaczeniu jest bardzo różnorodna bardzo trwałe znaczenie to nie jest tak, że niewolnicy występowali tylko w starożytności to też jest także w starożytności niewolnicy stanowili większość populacji jest taki podryw w podręcznikach często tak mu można spotkać z takim szkole też tak by takie wyniosłem przekonanie mojej edukacji szkolnej, że większej populacji starożytności byli niewolnicy w średniowieczu byli chłopi pańszczyźniani, a na współczesności to Zbigniew robotnicy pracownicy najemni okazuje się, że tak naprawdę w każdej z tych epok te 3 sposoby organizacji pracy współ istniały, więc niewolnicy w ścisłym tego słowa znaczeniu występowali starożytności nigdy nie byli większością populacji podobnie było w średniowieczu ja w swej książce tylko wspomniał kapitalizm historia krótkiego trwania analizuje moment początków polskiego państwa i w tym momencie, jakby jest już dosyć jednoznaczny konsensus wśród historyków mediewistów archeologów, że polskie państwo zostało zbudowane na eksporcie niewolników do świata islamu na eksport bardzo szybko znikną natomiast faktycznie to szkoda opisywać świetnie Karol Modzelewski swoich książkach z lat siedemdziesiątych osiemdziesiątych ubiegłego wieku, że polskie państwo wykorzystało instytucję niewolnictwa do zbudowania, jakby swoich swoich do zbudowania samego siebie w takim sensie, że Polska elita Szlachta głównie rodzina Piastów na niewolnictwie zbudowała też też by własne państwo tutaj wniosku zwraca uwagę na coś co nazywamy osadami służebnym, czyli takimi osobami, które cały czas istnieją w Polskim krajobrazie i że państwo natrafiono na sady, które nazywa się nie Łagiewniki obszary Winiary Rataje, a Rataje tak albo Węgrzyn prusaki to są właśnie prawdopodobnie są służebne, gdzie albo osadzoną w 262 jeńców wojennych stąd klub PUP więzienia przykład, czyli ta nazwa sugeruje etniczne pochodzenie tych osób tych tych niewolników albo pewien zawód, do którego wyspecjalizowaną tych ludzi np. np. obszary czy Sokolniki tak czy tam hodowano psy czy Sokoły Winiary no itd. i takich miejscowości jest kilkaset cały czas polskim kratkami założenia, że chamski niedaleko Sierpca tam chyba po polityków zdaje się szkolona wrócimy do rozmowy po informacjach Radia TOK FM pan dr hab. Kacper Pobłocki antropolog społeczny z centrum europejskich studiów regionalnych lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego z państwa moim gościem informacje o 1120 już za kilka minut po informacjach wracamy do naszej rozmowy wcale chyba 6 Stanów tak sobie myślę no ale nie będę polemizował dobrze wracamy w takim razie do polskiego niewolnictwa, czyli pańszczyzny dr hab. Kacper Pobłocki z centrum europejskich studiów regionalnych lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego autor m.in. książki kapitalizm krótka historia krótkiego trwania jest państwa moim gościem nowa książka już wkrótce pytania od słuchaczy panie profesorze jedno dotyczy zwyczaju nagradzania wódki śledziem nasz słuchacz pisze, że wg niego przynajmniej to jest też coś co występuje w Skandynawii Finlandia Islandia Szwecja, więc pytanie o źródła tych też tak tego pana domniemania i drugie pytanie o ten autor liczne systemy, które pan mówił, czyli Szlachta zamiast eksportu zboża produkuje zboże przerabia na wódkę sprzedaje je tym, którzy właściwie przy produkcji tego zboża i rozumiał wódki produkują, czyli taki zamknięty samowystarczalny system, ale skąd w takim razie pieniądz się bierze w tym systemie czyli jakie są jak i jak to się ekonomicznie spina tak można by powiedzieć okej pierwsza sprawa to fakt oczywiście tak to Polska nie jest jedynym krajem nad Bałtykiem, więc te śledzie również wędrowały i drugim kierunku, więc być może ja myślę tak bardzo globalnie, a nie tylko w kontekście Europy więc, więc dziękuję słucha człowiek uchodźcy można zwrócić uwagę faktycznie Islandii nawet to jesteś taki zwyczaj, żeby praktycznie z no takim rekinem bardzo zbutwiałe zagryzać jeszcze bardzo się alkohol, więc faktycznie jest także Polska nie jest jedynym, ale wydaje się, że jeżeli, którzy na co jednak globalnie to totalną obszar powiedzmy Bałtycki północnej tutaj wyjątkiem rządzi pieniądz jest bardzo szybka, bo o istnieniu takie przekonanie o historyku XX-wiecznych, że w Polsce nie było pieniądze, żeby cały czas deficyt z takich konserwatywne myślenie o tym czym jest pieniądz, dlatego że on zakłada, że pieniądze po prostu gotówka o tym wiemy nawet dziś spojrzymy na współczesną ikoną gospodarkę to okazuje się, że 97% całego pieniądze w biegu to nie jest materialny, czyli monety i banknoty tylko pieniądz wirtualny, czyli de facto zera na ekranach komputerów na kontach gmin podobnie było w tym okresie pańszczyźniany to znaczy wódka praca i pieniądze były bardzo mocno związane nie to bardzo młodzi rozumiem słuchaczowi ten model nowo rozumiem, że także można można chłopa pańszczyźnianego wykorzystać jeszcze mówiąc chłopa na myśli także babę można było chłopa pańszczyźnianego wykorzystać do produkcji i po prostu nie płacić tak nie do roboty czegoś co potem można było spieniężyć, ale z tego co pan mówi wynikałoby, że wykorzystujemy chłopów do produkcji zboża, które następnie przerabiamy na wódkę po to, żeby tę wódkę temu chłopu sprzedać no, więc w, jaki sposób osiąga zysk pytanie z czeską opierali pieniądze tak do ruchu albo na czym zarabiał właściciel też nowy rynek zareagował wydarzy tak regułą, ale pobliską brali pieniądze bardzo, że chłopom płaciło się za to, że przez produkowali zboże, z którego produkować wódkę, którą następnie konsumowali, a w opinii zarabiali na pracy w folwarku natomiast wszyscy mieli planowali zrobić na boku tak tym sensie, że to była tak na tym polegał dualizm gospodarki chłopi chłopki miały miały każde prowadzi tam zrobić na boku, bo ten robiony grosz tak naprawdę czy robione przedmioty temat nie wiem len czy cieczy czy zwierzęta świnie, gdyby każdy rodzic by zrobić z boku, dlatego że nikt nie musieli wyżyć z tego z tej darmowej pracy, które wykonywane na na korzyść folwarku, tak więc więc każdy chłop każda rodzina Chłopska miała dodatkową ziemie te rzemiosło, tak więc pamiętać, że to była rzeczywistość absolutnie nie było fabryk tak nie było masowej produkcji wszystko co to musiałby maszyn, tak więc wszystko musiało być wykonane ręcznie, więc był cały taki krajobraz pracy emisji czy też pracy najemnej np. można było zatrudnić na folwarkach, bo w czasach z nich był bardzo duży niedobór rąk rąk roboczych, więc można było też pracować za pieniądze, więc był cały krajobraz, jakby tej tylko tych drugich dodatkowych robót, które można było wykonać, za które można było wziąć pieniądze i jak spojrzy się w taki krajobraz, jakby tak geograficznie lotu ptaka na całą tą dawną Polskę to tam, gdzie chłopi chłopki mogę dorobić na boku mamy się bardzo różnych zajęć tam by ich los był w całkiem znośne natomiast tam gdzie, gdzie byli skazani wyłącznie na NATO, że nie mieli okazji dobrze zarobić na boku tam, gdzie ich rozwój był bardzo bardzo słaby więc, więc właśnie dowody na to, że chłop mógł dorabiać na boku, że miał pieniądze okazuje się, że miał całkiem sporo tego pieniądza jak to się policzy właśnie ta ilość wódki, którą trzymano przez chłopskie gardła więcej pyta gospodarka folwarczna mężczyźnie na ten byt relacja z folwarkiem to byłyby tylko 1 wycinek tamtej rzeczywistości, kiedy taki wycinek ich by ówczesnego życia bardzo jak dominującej bardzo istotne, ale ale, ale niejedyny, więc byłyby sfery życia poza folwarki, które tak naprawdę pozwalały ludziom dziś utrzymać głowę, a ten na nas na powierzchni, gdy na takiego też egzystencjalnego biologicznego przetrwania rozumie właśnie myśląc o tym niewolnictwo zawsze czy też nawet dzisiaj o kapitalizmie to zawsze porównujemy się z tymi państwami, które są takim klasycznym przykładem, że trochę nie myślimy o państwowości polskiej historii Polski jako czymś co właściwie jest różny i trudno przykładać te miary czy te terminy, którzy nadają się do określenia innych państw innych zjawisk do tej polskiej tożsamości dla mnie przy przepracowaniu nad tą drugą książką towarzyszyło takie poczucie absolutnego zdziwienia w tym sensie, że ta rzeczywistość patrzy na innych bardzo bardzo odbiega od tego co mamy tu i teraz tak troszkę odruchowo tłumaczymy nasze wszystkie bolączki nie wiemy mentalnością folwarczną czy piętnem pańszczyznę zakładając, że ta mężczyzna jest takim takim obciążeniem które, które tłumaczy by nasze miejsce na mapie świata nasze zacofanie taki, kto to jest takie słowo klucz troszkę, która łączy teraźniejszość z tą rzeczywistością pańszczyźniany, jeżeli spojrzymy na na pańszczyznę globalnie to zobaczymy, że Polska nie była wyjątkiem kobyła regułą nawet kraje, które w, które dokonały zaborów przecież też miał oparł swoją gospodarkę wówczas na mężczyźnie tak Prusy Austria i Rosja zaczęła chodzić pańszczyzny dziewiętnastym wieku, więc by Polska też przetrwała na mapie świata w wieku dziewiętnastym prawdopodobnie też odeszła od od pańszczyzny, więc mężczyzna nie był absolutnie wyjątkiem tych przymusowych formy organizacji pracy nie były wyjątkiem to policzył, że chyba 34 ludności lub ludzkości na początku dziewiętnastego wieku żyło pod kierunkiem jakieś formy przymusowej pracy wiadomo, że w każdym kraju to było troszkę inaczej zorganizowane natomiast bez punktu widzenia tych osób, które wykonywały tą przymusową pracę to troszkę nie ma większego znaczenia czy w ramach paszczy znaczne ryzyko nazywamy to niewolnikom w tym, więc tak, więc właśnie przykład ostrego zaczęliśmy tej wódki Śledź etat nikomu głowy nie przyszło, że to jest to jest w pewnym sensie piętno pańszczyzny natomiast to jest być bezpośredni związek między rzeczywistością pańszczyznę, a tym chociażby zwyczajem stały druga książka ma stara się można pokazać, że te wektory te ścieżki ciągłości ciągłości są zupełnie inne niż to co nam się wydaje tak to znaczy, że jakieś piętno troszkę nie mogę zdradzać, kto zabił, więc mam nadzieję, że powrócimy do tej rozmowy z ziemi, kto jest wdrażany no mówi wolałbym do tego do tego wrócić na wiosnę, kiedy już ciężko będzie dostępne, kiedy będzie można też by pełniej o niej rozmawiać natomiast na pewno nie ma czegoś takiego moim zdaniem takich jak piętno jak mentalność folwarczna znaczy pewien zestaw odruchów ptak, który cały czas pewna kultura, która cały czas, gdy towarzyszy nam od tamtych czasów tak jak mówię dla mnie i to ta książka stara się pokazać myślę, że ktoś będzie dostępna dostępna też Czytelnicy dziennikarze będą lepiej w stanie zobaczyć, o co chodzi, bo dla mnie to jednak jest po wyprawa na inną pana planach troszkę też liczyć właściciele czy wniosek Czytelnicy dziennikarze czy ci, którzy czytają ci, którzy rozmawiają o książce nie przeczytawszy tak w Ninie, z którymi bezpośrednio z nami tak jak pan taką oto chodzi o rzecznika będą chcieli czaszkami występu dostaną troszkę wcześniej, więc dla mnie jednak prawa pracy tą książką to było cały czas, jakie towarzyszyło temu tak jest ogromne zdziwienie, bo faktycznie to jest jakby zupełnie inne rzeczywistości w tym brak maszyn, które mówiły mi się bez takim bardzo prostym, a jednocześnie bardzo w ważnym rozróżnieniem tak my żyjemy w świecie Zmechanizowanym co np. przekłada się na to, że nie wiem dziwi nas, że ktoś tłumaczy rzeczywistość, odnosząc się jakichś abstrakcyjnych niewidzialnych sił typu niewidzialna ręka rynku czy globalizacja czy czy nawet kapitalizm tak dla ludzi, którzy żyli w świecie, gdzie de facto nie było maszyn to byłoby trochę dziwne niezrozumiałe w górze całe dobro całe zło tamtego świata pochodziło od dziś wszystko było ludzki wszystko było osobista nie było w ogóle państwa w takim współczesnym tego słowa znaczeniu jako pewne biurokracja taka niewidzialna instytucja, która dziś tak wisi nad naszymi głowami która, która ma ogromny wpływ na nasze życie dla nich wszystko było bardzo osobiste bardzo bardzo ludzkie też, więc stąd też podwójnie słowo podwójne zwycięstwo państwo prawda gdzieś tam jest nośnikiem tej tej tego tego dualizmu, bo państwo to z 1 strony państwa, jakim państwo polskie państwo niemieckie, ale z drugiej pewnie są pewne klasa ludzi tak, czyli czy lubi synonim słowa Szlachta stażysty sobie państwo mamy by nośnik tego podwójnego podwójnego znaczenia jest np. praktyki magiczne można zrozumieć można zrozumieć racjonalność praktyk magicznych rozumiejąc, że ci ludzie żyli sieci wnosi o świecie PS bez maszyn i bez, jakby takich abstrakcyjnych bezosobowy sił, które miały wpływ na ludzką rzeczywistość to można by no no bardzo ryzykowne ryzykowne, bo dzisiaj żyjemy w świecie maszyn w wszelakich wszędzie, a praktyki magiczne nie zniknęły tak, ale mam zupełnie inny charakter, więc jak spojrzymy na to w jaki sposób biorąc trudne do udowodnienia no, więc mam nadzieję wrócimy do rozmowy już książka będzie dostępna będzie można poznać teraz ja muszę też opowiadać właśnie o tym ma rozumiem czy innej planecie, którą odkryłem pracując nad tą książką mam nadzieję, że w sporze jako ona będzie dostępna to będziemy mogli też rozmawiać na temat tych szczegółów, bo mówię wydaje się, że i to było chyba najważniejsze przy pracy w tym nad tym projektem, że dyskusja wokół mężczyzny właśnie często sprowadza się kilku takich bardzo szybkich te są, jakby 2 obozy właśnie na obu stron gminie nie było niewolnictwo nie wolno mówić o niewolnictwie w dawnej Polsce położyło się całkiem dobrze niewypełnienie to było takie starożytnym Rzymie czy czy Ameryce natomiast oba, jakby punkty widzenia opierają się na pewnych wyobrażeniach historyków z połowy dwudziestego wieku, które fizycznie tak naprawdę są często nie do utrzymania i ta książka pokazuje jak np. codzienności mężczyzna czy ja staram się pisać to, o czym wszyscy starają się mówić ale jakby tak naprawdę nie mówią o konkretach dodaje Więcek możemy się troszkę tej rzeczywistości to wydaje się, że ta rozmowa będzie troszkę też mogą pójść na inne puścił rynkiem dobrze na razie to ta rozmowa jest czy pana książka jest Kreta większa tajemnica niż kolejna strategia pana premiera, ale trudno wrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM państwa moim gościem jest pan dr hab. Kacper Pobłocki antropolog społeczny z centrum europejskich studiów regionalnych lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego informację o godzinie 1140 po informacjach wracamy do programu off czarek wcale państwa mają gości jest pan dr hab. Kacper Pobłocki antropolog społeczny z centrum europejskich studiów regionalnych lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego autor m.in. książki kapitalizm historia krótkiego trwania nowa książka w przygotowaniu objęta klauzulą poufności nie można ani trochę można mówić, ale nie za dużo pytanie od pana Radosława, który powraca do tego modelu, a tak licznego, które pan mówi zakładając, że chłop otrzymywał zapłatę wódz większość stosunków społecznych odbywa się na zasadzie barteru absolutnie brakuje tutaj żywego pieniądza przy dwu procentowym eksporcie zboża brakuje pieniędzy, które wyposażone wojsko importowane przyprawy wina dobra luksusowe obrazy i sztukę wszystko to bardzo z bardziej skomplikowane niż dziegieć przypływały przyjeżdżało do nas z zewnątrz za to musieliśmy płacić Piastowie płacili żywym niewolnikiem, a czym płacił Radziwiłł skoro sam nie eksportował, budując potęgę nauczanym popycie wewnętrznym to znaczy to nie było także WHO popowi płacono po wódce to chłop płacił kupował wódkę w karczmie pieniądze, które zdobywał na boku znaczy znów to jest procent tematu wyprawy na Marsa ówczesna gospodarka była bardzo różna od gospodarki, w której żyjemy teraz mierzymy w gospodarce zglobalizowanej, która jak pójdziemy sobie do sklepu to kupił to możemy kupić towary wytworzone praktycznie cały świecie to jest sytuacja bardzo nowa, jeżeli policzymy np. w całe cały eksport czy cały import do Europy towarów, które przypłynęły w ciągu 1 roku z Azji na początku dziewiętnastego wieku tak czy ziemi zabezpieczamy wszystkie towary, które przyjechały do Europy Azji w roku 10008 to je wszystkie można by włożyć na dzisiaj w całym w 1 roku to nie wszystko można obłożyć je na 1 kontenerowiec współczesnym tak, czyli tak naprawdę skala tego Międzynarodowego obiegu towarów i pieniądza była macie panika ludność, a różnica, a porównanie liczby ludności proszę, a porównania Czyżby, chociaż teraz żyje wiele więcej ludzi na świecie niż wówczas natomiast gdy ówczesna gospodarka tak naprawdę nie tylko Polska była w zglobalizowanym bardzo powierzchownie tak czy trzeba wyobrazić sobie taka bardzo wąska warstwa właśnie ten 12%, która jest powiązana z międzynarodową, więc każdy handel międzynarodowy, który wówczas funkcję o funkcjonował również handel zbożem w pewnym sensie handlem luksusowym, tak więc takowe towary korzenne, która przypłynęły do Polski to był tak naprawdę ułamek całej całej gospodarki tak było w całej Europie na całym świecie co oczywiście miał bardzo duże znaczenie w takim sensie, że Szlachta zatem pieniądz, który zdobywała sprzedający zboże na zewnątrz, ale też trenujący chłopskie kieszenie była w stanie kupić towary luksusowe takie np. jak sukna czy towary korzenne, które znów jak objętościowo nie są szczególnie duże, ale miały powiedzmy dużą wartość wówczas w sensie pieniężnym na kluczowe do tego, żeby Szlachta przetrwała jako osobna grupa społecznych klasa czy jako stan, tak więc jakby ten ten handel międzynarodowy, mimo że skali tak naprawdę dzisiejszej perspektywy był był niewielki byłby to tanie minimalne on wówczas miał bardzo duże znaczenie społeczne, bo tak to właśnie dzięki tym towarom importowanym z zewnątrz mogła odróżnić siebie od pozostałych grupie różnią, ale to nie konsumpcji tak, ale to logicznie jakoś nie przekonuje mnie, bo z tego co pan mówi to system wygląda także oto mamy chłopów pańszczyźnianych oczywiście na tych terenach, gdzie pańszczyzna obowiązywała tak, którzy są praktycznie niewolnikami oprócz tego, że część pracy poświęcają na jakie zadania dla właściciela powiedzmy to część czasu energii poświęcają na inne prace u innych, gdzie zdobywają środki na teraz rozumiem, że skoro można takiego chłopa pobić do krwi albo zabić równie dobrze można mu zabrać też pieniądze po co tworzyć system by w ten albo dobytek po co tworzyć system, w którym on te pieniądze nam też odda tylko musimy najpierw wyprodukować zboże ze zboża produkować alkohol stworzyć legislację, która nakaże chłopu ten alkohol Compu konsumować i w końcu przepuścić przez ten alkohol po to, żeby zdobyć pieniądze przecież to się ekonomicznie nie opłaca dużo łatwiej jest po prostu zabrać dobytek i pieniądze no to zrobiono, więc bardzo dużo, ale to co tworzyć system produkcji zboża, który prowadzi do tego samego tylko, że w czasie wielokrotnie krótszym nowi całymi trudnymi mi po znacznym to nie jest do mnie też być może pytanie do no trochę to pana pan, bo no, ale nie dostać, bo pan pisze szlachcie pan wyciąga takie wnioski na pana pytam, jakiej podstawie pan, że takie wnioski, bo nie można nie zadać pytania po co tworzyć system wydobywania pieniędzy od chłopów, który jest czasochłonny zasobu chłonny skoro można to samo osiągnąć znacznie później przez znacznie szybciej łatwiej i tani no no można tylko taki system nie będzie w stanie utrzymać nasz system oparty na takim bezpośredniej czy grabieży jest bardzo dlatego cały więc, bo jego, jeżeli pan komuś coś zabierze to może pan zrobić raz, ale nie betonie nie ma co by trwałych podstaw tak my mówimy robimy to sam wyciągnie pan zabiera po pieniądze tylko szukać przy użyciu innego narzędzia to dlaczego więc, żeby zabieranie przy okazji alkoholu trwa ma długie trwanie zabieranie bez alkoholu miałbym chce trwać krótko ma jest jedno oraz jedno generalnie no czy tak, że szlakach mówiła zebrać pieniądze na każdy z możliwych sposobów wódka to był jeden z nich tak Witold kula twierdził, że pod koniec funkcjonowania gospodarki poważne pańszczyźnianych tak naprawdę głównym źródłem dochodów była profanacja, czyli właśnie dochód z prowadzenia karcie, a inne źródła były mniej dochodowe własnościach wypluwa różne rzeczy tak zakłada Manufaktury, jeżeli można było go ograbiono chłopski mienie bardzo różnych źródeł by dochodu dochodu szukano to był jeden z nich więcej dla mnie to jest irracjonalne trochę rozumie, dlaczego to jest nieracjonalne, zwłaszcza że ten system stałby pan także racjonalne nieracjonalne, dlatego że uzyskanie tego samego efektu w tym sposobie, który pan pisze, do których pani przekonanie wymaga dużo więcej zasobów dlatego jest nieracjonalne to trochę tak jak pan próbował pojechać z Warszawy do Krakowa przez Berlin Pragę czeską Paryż Londyn albo po prostu usiąść do pospiesznego Warszawę do Krakowa to zapytałby pan, dlaczego panie przez Berlin Londyn Paryż skoro jest krótsza droga dlatego też nieraz rozumiem okres nazywa pan to musimy też zrozumieć, że to nie jest coś co 1 osoba wymyśliła zaprojektowana karty potem wróżyła to jest system, który sam 60 tworzył przez kilkaset lat tak czy jakby tak naprawdę ten przymus edukacyjny był wdrożony po kolei wiele osób brało w tym udział więcej jest także jakich 1 Aster mają w sobie tak to wymyślił, a i to wdrożył myślę, że to kluczowe tutaj, że do zrozumienia, dlaczego tak się tak się wydarzyło jest to, że na początku by ten eksport zboża był większy także folwarki te duże zwłaszcza, zwłaszcza te, które były przy Krzyżakach poziom rzeki, jakby były taką arterię komunikacyjną, którą można było sprawić łatwo o taką oto autostradą ówczesną można było pan robi to zboże do Gdańska jest koniunktura zbożowa na początku było całkiem niezła chłopy też w tym uczestniczyć temat naszych dzieci załamała tak czy to byłoby takie to plan de mecze, które toczą się za mąż z wielu względów głównie względu na na na torze zostało to po prostu ekonomicznie opłacać tak w tym sensie, że ceny zboża spadła po prostu więcej i też zrozumieli też bardziej stały dochód czy też cen może też instruktorów były bardzo bardzo zmienne, tak więc też nie był tak naprawdę bardzo stabilne dochód chłopu bardzo stabilnym dochodem chłopi zawsze mieli pieniądze i generalnie czas zbiegiem czasu coraz więcej pili, bo ruch Chorzów rozpisało, więc długofalowo wydają się do wzrostu rozsądne decyzje racjonalne czy to był myśliwym, bo ekonomicznym aspekcie tego, tak więc nie wydają się również Bytom był zły biznes to był dobry biznes pod koniec funkcjonowania tego systemu te propozycje była faktycznie dobrym stałym źródłem dochodu mimo, że to wydaje się absurdalne tak dzisiejszy kurs dzisiejszego punktu widzenia ale, ale ten system całkiem sprawnie działa paradoksalnie ja nie polemizuje z tym co sprawnie działa czy nie tylko zastanawiam się nad mechanizmami funkcjonowania tego systemu no trudno nie trochę do trochę to mienie przekonuje, bo ten system jest zbyt rozumiem, że naprawdę nie trzeba już dni wykształcenia ekonomicznego myślę, że szlachciców tak ówczesnym tylko trochę zdrowego rozsądku skoro możemy zabrać coś chłopu no to po prostu zabieramy co tworzy cały system produkcji zboża mało tego całym tym systemie rozumie rozbijamy chłopa chłop, który jest nie wiemy rozbity bez alkoholikiem pracuje gorzej, czyli tak naprawdę pogarsza my swoje zasoby, czyli zamiast mieć od sobotniego chłopa, który chwyta się różnych rzeczy i np. zwyczajnie przy pomocy nie mamy już uzbrojonego, że uda mu zabieramy części pieniędzy to tworzymy system, w którym jeszcze pogarszamy jego możliwości funkcjonowania no pewnie, że każdą książkę można pisać publikować tylko trzeba przekonać Czytelników że, że to ma sens i dziennikarzy do zrozumienia, że akurat o tym to nie jest główny temat książki, ale czy pan na przykładach współczesne kategorie ekonomiczne na ówczesne warunki, więc powtórzę to nie jest także upomni zabierano bezpośredni sposób majątku robiono zabierano też ziemie chłop próbował np. zawsze sobie listę na boku czy kawałkiem lasu wykarczować ciekawa, gdzie przysposobić do do właśnie w tworzeniu tego dodatkowego grosza daje, więc więcej ta grabież była Stanów, gdy była na porządku dziennym jest albo albo pan już albo albo nie jedno drugi działo się równocześnie tak natomiast chodzi o to w jaki sposób wydrenować pieniądze z chłopa, więc to był dosyć sprytny sposób ściągania pieniędzy z chłopskiej kieszeni takie pokazują badania na samym początku funkcjonowania tego systemu, czyli pismem w szesnastym wieku chłopi jako klasa mieli całkiem mi bardzo dużo pieniędzy chłopi byli indywidualnych było oczywiście biedniejszy niż indywidualne szlachcica chłopów było wiele więcej, więc chłopi jako warstwa społeczna miała bardzo dużo gotówki, więc trzeba było znaleźć sposób, żeby gotówkę im im im ściągnąć z tej można było na nich napadać to zabierać, ale mówię to wtedy by społeczeństwo nie nie mogą funkcjonować czy to panu to byłaby wojna tak nie ma znaczenia dla no można było tak były różnego rodzaju podatki też tak też 1 ze sposobów mówię ta propozycja po by nie wiem, dlaczego cały czas rozmawiamy, bo mówi tonie to był element tego tego krajobrazu czy to nie była jednak nie był jedyny mechanizm ściągania zasobów z łopatą jeden z, więc jeden z wielu taką mówi Witold kula uważał, że pod koniec funkcjonowania tego systemu stał się dominujący, ale być może nie no, toteż jak ja akurat w tej drugiej książce jakoś szczególnie zastanawiać nad tymi kwestiami ekonomicznymi 9 interesuje codzienność tamtego świata być może ktoś mógłby wrócić do tego tematu, który rzucił Witold kula, że propozycja była głównym źródłem dochodów szlachty też za bardzo się szlak to nie zajmuje w tej książce dla mnie najważniejsze to, żeby opisać rzeczywistość perspektywy tej dolnej tarczy chłopa i chłopki i to czy te gospodarstwa fal w ważne pańskie były racjonalne z dzisiejszego punktu widzenia też dla mnie jakby nie ma większego znaczenia tak budzi znaczy to był dziwny bardzo system, który rządził się prawami, które dla nas być może są trudne do zrozumienia kredyt różni racjonalne tak trudno nawet racjonalne no 17 jednak nie było to było po podcinanie gałęzi, na której siedziało tam w tym sensie rozpijanie chłopa było nieracjonalne, bo też miał pracować tak, ale za to tak jak za 17 wieku konsumpcja z roczną konsumpcją zboża w Europie była gigantyczna Paul z Gdańska eksportowano mniej niż 1%, więc spokojnie można było to przecież, więc na nic dobrze, ale to już tego nie rosną im dzisiaj z niecierpliwością czekam na tę książkę, bo wtedy mam nadzieję trochę więcej dowiemy się pana odkrycia i przemyśleniach bardzo dziękuję za dzisiejszą rozmowę dr hab. Kacper Pobłocki antropolog społeczny z centrum europejskich studiów regionalnych lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego był państwa moim gościem informacji już za kilka minut o godzinie dwunastej dzisiejszy program przygotował Paweł Ziętara, a nad jakością naszych połączeń czuwał Kamil Wróblewski Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA