REKLAMA

Magdalena Radomska: "Sztuka to język czynu, jest reakcyjna, ma nas wytrącać"

Kultura Osobista
Data emisji:
2020-11-09 19:00
Audycja:
Czas trwania:
23:01 min.
Udostępnij:

Gośćmi audycji są dziś dr hab. Michał Kozłowski z Instytutu Filozofii UW i Magdalena Radomska adiunkt w Instytucie Historii Sztuki UAM. Rozwiń »

Rozmowa dotyczy sztuki, która pojawiła się w przestrzeni miejskiej wraz z protestami ulicznymi, działalności CSW pod kierownictwem Piotr Bernatowicza. Goście próbują odpowiedzieć na pytanie czy "sztuka prawicowa" istnieje.


Magdalena Radomska: "To co wyprawia Bernatowicz w CSW to skandal. To jest oburzające co się dzieje. Ile faszyzmu może być w demokracji, żeby ona funkcjonowała? Takie pytania należy stawiać, trzeba Bernatowiczowi zadawać wprost pytania co miał na myśli zapraszając Hungaricę czy zrywając współpracę w rokiem antyfaszystowskim. Trzeba jawnie wyrażać sprzeciw, czas na ostracyzm społeczny wobec tych osób i pozew zbiorowy przeciwko podżeganiu do agresji"


Michał Kozłowski: "Patrząc na straż narodową widzimy, że mamy do czynienia z uliczną, przemocową formą polityki, ona się tli, ale może się rozpalić. " Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska gośćmi kultury osobistej są dzisiaj dr hab. Michał Kozłowski z Instytutu filozofii Uniwersytetu Warszawskiego witam serdecznie dobry i Magdalena Radomska adiunkt w Instytucie historii sztuki Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu również witam panią dzień dobry w ostatnich dniach na ulice polskich miast wyszły tysiące ludzi zaroiło się od protestów po decyzji Trybunału w sprawie aborcji i nastąpiło pewne odwrócenie Rozwiń » ja nie wiem jak państwo to oceniają znacznie więcej ciekawej sztuki reakcyjnej pojawia się dziś na ulicach niż np. w galeriach ja uważam, że także znacznie więcej pojawia się na ulicach w tym, że jest to sztuka co ciekawe częściowo anonimowa, a ten performance np. zrealizowany przez kobiety wobec rzeźby Kaliny, a jest to performance anonimowe to co dzisiaj widzimy na kartonach różne hasła to także można zaliczyć obszar sztuki to są również pracę w gruncie rzeczy anonimowe, które przenoszą się i bez praw autorskich używane są przez innych uczestników na zawsze tak było też sztuka, która powstawała jako sztuka performans w takim sensie czynu wobec tego co się dzieje w społeczeństwie była nasza jest znacznie ciekawsze niż ta, która była już w jakim sensie instytucjonalizacji ana, a no, ale też to co dzisiaj się dzieje to jest taka batalia, która bardzo znaczący sposób pozostaje w relacji do sztuki, która już instytucjonalizacja mam np. na myśli właśnie performans wobec pomnika Kalinie mam na myśli performance Lee, który jest wcześniejszy w stosunku do strajku z maja taki wobec innych wydarzeń albo właśnie ten performance Stanka Bielawskiej, które powstają w relacji do wcześniejszej sztuki, które czytane w relacji do sztuki już instytucjonalizacja danej dopiero nabierają właściwego znaczenia wspomniała pani o performansie spacer, podczas którego artyści Ania Bielawska Łukasz Stanek nago zaprotestowali przeciwko decyzji Trybunału Julii Przyłębskiej można rzeczywiście odnieść takie wrażenie, że sztuka w biegu komentuje naszą rzeczywistość dzisiaj tak, ale ta ten spacer jest bardzo znaczący PPE znacząco pracą, kiedy puścić w kontekst historyczny artystyczny, dlatego że pozostanie on chce relacji w takim napięciu do performance Güntera Brusa czy przechadzce przechadzki wiedeńskiej, która Anne, która to, który to performance dokonane przez aktywistę aktywista wiedeńskiego był w relacji do podziału podział społeczeństwa austriackiego po drugiej wojnie światowej podział na tych, którzy brali udział w tym zbrodniczym systemie i tych którzy, którzy nie brali udziału tych, którzy o tym milczeli, którzy dziadkowie i rodzice byli uwikłani i on był sposobem wzięcia na własne ciało do podziału społeczeństwa dlatego Brus przechodzi przez sam środek Wiednia, malując dodatkowo na swoim ciele taką linię podziału tutaj mamy bardzo ciekawą sytuację, dlatego że Bielawska Stanek występują staże można by to było odczytać jako rodzaj takiej ilustracji podziału kobieta mężczyzna albo podziału, którym dzisiaj mówi społeczeństwie polskim politycznego jest kluczowe, ale ja uważam, że protesty, które teraz odbywają i te strajki, które odbywają one zupełnie inaczej pozwalają nam myśleć o dzisiejszej sytuacji politycznej zupełnie inaczej Wisły wizualizacją są ludzie, którzy są innego pokolenia wśród naszych studentów mamy coraz więcej osób, które identyfikują się nie binarne i to bardzo ciekawa zmiana, a mianowicie my zakotwiczenie w takim elitarnym sposobie myślenia binarnym sposobie myślenia także transformacji dzisiaj musimy przewartościować pod wpływem tego co wizualne mamy mnóstwo plakatów chociażby tworzonych przez pogotowie plakatowe mam tu na myśli Jarosława Kubickiego plakat, który reaktywuje znak Solidarności i są plakaty to są takie gesty właśnie użycie logo Solidarności, które mają pokazać, że mamy do czynienia ze z problematyką rację procesu zawłaszczenia transformacji przez prawicę w Polsce i przez kościół katolicki i dzisiaj ten bój o transformację czy ponowne transformacja rozgrywana jest nowych zupełnie kategoriach wizualnych pojęciowych są to kategorie binarne zauważmy, że to nie jest tylko wyłącznie, jakby relacja binarne kobiety kobiety mężczyźni uchylona zostaje również binarny opozycja tutaj po PiS tak, do której do, której przywykliśmy mówić w Polsce, ponieważ dochodzi do głosu lewica i ta właśnie niewinność, która widoczna jest na ulicach jest bardzo istotną cechą tego protestu wizualną i pojęciowo i należy je przejrzeć jako czemuś co w gruncie rzeczy ma największą największą taką możliwość wypracował zakotwiczona w moim przekonaniu dialektyki marksistowskiej panie dr. Michał korzeń ska dla tego ostatniego nie jestem pewien co dialektyki marksistowskiej, ale i istotnie jest, gdy pewna sztuką gość Henryk nadaje sens Zając poetyka radnymi także właściwie treść polityczną tym protestom co to niebyła charakterystyczne dla wszystkich dla wszystkich buntów czy rewolucyjne wszystkie szukały takiego języka natomiast tutaj rzeczywiście no właśnie do te relacje pomiędzy sztuką aktywizm mamy nie są proste zasadniczo sztuka współczesna nie chce widzieć siebie w sensie jako sztuki aktywisty ręcznej w tym sensie miałaby być wehikułem jakiejś ideologii tak i propagandystom jej nośnikiem dla mnie raczej o nasze widzi w pkt 8 krytycznych, ale raczej właśnie takiej, która czyni to co oczywiście oczywistym problematyka ujęta tak zajmuje perspektywy UE jednoznacznie na jakiej się tutaj jest pewne napięcie aktywne im się wydaje, że do pewnego stopnia to właśnie świadczy o o wyjątkowości tej sytuacji tak to znaczy pewne formy artystyczne rzeczywiście wychodzą z instytucji sztuki bez względu na pewno szczególne sytuacje stają się taką sztuką stosowaną, ale w tym sensie niechętnie zajmują właśnie tylko tutaj też jest i innymi przyszedł do głowy inny historyczny precedens, który chyba dużo oświetla wdechem protestów, ponieważ ta te ta ta radosna surrealistyczna nakazy bratowa produkcja tych sloganów haseł na manifestacjach jednak najbardziej się chyba kojarzy właśnie z paryskim majem, że dziś 0508. roku, w którym cały Paryż został pokryty nie hasłami właśnie cała władza w ręce rad prawda nie, że ich za chleb i socjalizm nie przeciwnie ten hasłami w rodzaju pod brukiem jest plaża albo piękno na ulicy czy zakazuje się zakazywać tak coś jednocześnie lakonicznego pobudzającego wyobraźnię no ale też na podmiotach grającego można powiedzieć oczywiście najbardziej ten mają 1008. roku budżet na strony najbardziej efemeryczna taką rewolucją oddolną nie wyłoniło się z niego zupełnie, jeżeli chodzi o instytucjonalny porządek potem było referendum za prawem porządkiem, ale właśnie konsekwencje tego jak wiele było jednak olbrzymie, ale w gruncie rzeczy te zmiany percepcji wrażliwości na dotyczyły wszystkich sfer życia Adam dr hab. Michał Kozłowski i Magdalena Radomska adiunkt w Instytucie historii sztuki Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu są gośćmi kultury osobistej za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz czas na informacje w radiu TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska gośćmi kultury osobistej są dzisiaj dr hab. Michał Kozłowski z Instytutu filozofii Uniwersytetu Warszawskiego i Magdalena Radomska adiunkt w Instytucie historii sztuki Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu rozmawiamy o sztuce w kontekście ostatnich wydarzeń i o tym też w jakim kierunku ta sztuka podąża lub może podążyć rozmawialiśmy m.in. o relacjach między sztuką, a aktywizm ten ten rodzaj artystycznych działań, jakim mamy teraz do czynienia chociażby wspomniany już performer ze słynną sadzawką przed muzeum Narodowym w Warszawie jest też pewnego rodzaju odreagowanie na rzeczywistość, ale też na to co władze w sztuce się nie podoba, jeżeli państwo mają inną opinię na ten temat proszę oczywiście to to powiedzieć, ale od dawna słyszymy od zawładnie sztuki przez lewicę o tym marginalizowanie artystów, którzy nie mieli do tej pory siły by się przebić do mainstreamu, ale pytanie zasadnicze jest takie czy istnieje coś takiego jak prawicowe czy też lewicowa sztuka czy kultura czy kulturze w ogóle powinniśmy używać takich określeń zarezerwowanych jednak przede wszystkim przez polityka moim zdaniem to oczywiście zależy od przyjęcia definicji sztuki, ale jak gość, który takiej kultury, jeżeli mówić językiem Rolanda Barta no to sztuka sytuuje się w tym co określa mianem języka czynu czy języka lewice relacji czy w przeciwieństwie do języka prawicy, który to język prawicy konserwuje znaczenia pozwala im zakrzyknąć język lewicy jest językiem czynem językiem drwale pisze bardzo, który ma informować pewne znaczenie jak ja uważam, że sztuka zdecydowanie sytuuje się po stronie języka lewice, czyli czyn leży nawet mówić, że jest lewicowa oczywiście jest akcyjna wytrąca nas automatyzmu percepcji ma wytrąca się nas automatyzm używanie pewnych kategorii i uważam, że coś takiego sztuka prawicowa nie istnieje dla mnie te rzeczy, które Piotr Bernatowicz wystawiał Arsenale swoje Poznaniu te które, jakby tata kierunek, który ku, którym teraz skłania to po prostu nie jest sztuk problem nie chcem, ale istnieje sztuka prawicowe no właśnie problem oczywiście polega na tym do pewnego stopnia, że granice tego co jest sztuką same są dzisiaj przedmiotem artystycznego opracowywania są bez przerwy kontestowane tak, ale jak powiedział, że to znaczy tak to dla obywateli 2 poziomach 1 jest socjologiczne nie musi z niej prawicowa sztuka, ale nie ograniczał artyści zawsze istnieje może bardziej powinniśmy mówić tu konserwatywnej liberalnej no ale właśnie to nawet nie dochodzi, bo właśnie, bo przed, jakim znanym artystą prawicowym nawet bardzo prawicowym był Salvador dań tak, który by czas, kiedy wszyscy jego koledzy surrealiści byli byli byli wygnani z Hiszpanią obie wróciły rząd sobie jako jak pączek maśle jako taki pieszczoch reżimu Franco na bardziej prawicowego reżimu radzę sobie wyobrazić no ale z kolei jego produkcja artystycznej jak brzmią oceniali dobra dlatego nie widać, więc oczywiście i szkole jest dzisiaj ewidentnie, że większość artystów ma pogląd określa się mianem jakoś tam lewicowych centrolewicowych to jest zjawisko obejmujące cały świat Zachodu, ale no właśnie, dlaczego tak jest to można by długo mówić, ale zasadniczo mamy do czynienia z takim problemem, że w ogóle postawy lewicowe czy przekonania lewicowe czy drażliwa 7 telefon dzisiaj bardzo silnie skorelowane z poziomem wykształcenia tak i nie inaczej będzie żąda tego zaraz przejdziemy do Pani Minister Czarnek to z pewnością zauważy nie tylko minister Gliński zauważył już włodarze tak samo profesorowie na uniwersytetach w większości nie są bardzo prawicowym PS nie ma większego znaczenia to oni są filozofami czy prof. Politechnice tak, bo po prostu takie są dzisiaj wielkie tendencje socjologiczne, a co do samej sztuki no to bardziej jak ona może mieć prawicowa notesie w zasadzie w zasadzie w zasadzie zasadzono, jeżeli przyjmiemy to kto czyta to rozumienie Bartkowskiego Bart Bart stwierdził, że nie ma mitu telewidz tak wita w tym sensie jest zawsze otwarta, ponieważ jest nastawiona na zmiany struktury społecznej społecznych stosunku sił no być może to było zbyt optymistyczne, bo tak naprawdę nic mi czy ideologia czyhają także artystów oraz techniczne tak jak na innych badaczy wręcza raz się przeciwstawiać i moim zdaniem to co takie postacie Piotr Bernatowicz traktują zresztą autor w końcu doktoratu klikasz prawdę, który właśnie który, który sam był bardzo lewicowy, ale sztuka Picassa koniecznie lewicowa w jakim sensie trochę także w tym sensie, że witali styczna i Unię u niejednoznaczna mająca prawa to właśnie to to chyba nie tyle lewicowość w sensie jakiegoś takiego katalogu lewicowych wartości najbardziej przeszkadza władzy, że w Polskiej sztuce współczesnych sztuk wizualnych tylko właśnie to, że ona nie chce się jednoznacznie dać, że szuka dziury w całym szukaniu dziury w całym w tej perspektywie to już pachnie zdradą, a i tak w tej sytuacji jesteśmy i dlatego rzeczywiście przebywamy takie wydłużone prawie bez pełzający rok sześćdziesiąty ósmy to od lat rzeczywiście w ostatnich latach polskiej sztuki wizualne, ale nigdy nie był jakiś beznadziejny, ale ostatnio tak odnosiły znaczne sukcesy, ale i wewnątrz na zewnątrz z 1 strony nastąpiła pewna ekspansja zainteresowania tym, a sztukami wizualnymi współczesnymi wewnątrz kraju z drugiej strony jakieś tam uznanie takiego właśnie funkcjonowanie w sieciach międzynarodowych jest dziś bardzo podobnie było w Polsce przed sześćdziesiątym ósmym rokiem, mimo że pierwsze słyszę dużo jest realizowany, a potem się skończyło na wiele lat było z mozołem odbudowywane, jeżeli tak dalej pójdzie to kto będzie podobnie tematem nie uważam za stosowne mówi artysta prawicowych, dlatego że sztuka dzisiaj nie jest domeną artystów ci tzw. artyści coraz częściej określają mianem robotników sztuki i widzimy, że ta sztuka, która powstaje wcale nie powstaje koniecznie tworzona przez artystów możemy mówić o jakimś innym zbiorowym podmiocie właśnie operującym hasłem Solidarności, ale niekoniecznie są wartość rozmawiamy jeszcze o wspomnianym już przez państwa centrum sztuki współczesnej zamek Ujazdowski w Warszawie nowe władze zerwały współpracę z rokiem antyfaszystowskim cenzurują cykle seminariów antyfaszyzm dla opornych zaprosimy do udziału w koncercie Hungarica, czyli zespół węgierskich nacjonalistów do tego występu nie doszło, ale kupują również do kolekcji dzieła Jacka Adama za słynne tęczowe pałki jak państwo to wszystko oceniają jako skandal uważam, że to jest oburzające co się dzieje ja tylko pozwalam sobie stwierdzić, że jest coś takiego jak tradycja oporu w sztuce wobec tych ściśle prawicowych reżimów to jest tradycja węgierska podejściu Orbana do władzy artyści węgierscy zbuntowali się w, a jeżeli dzisiaj my zapytamy o to czy np. hasłowe, a jeżeli to hasło jestem moralne czy niecenzuralne artyści węgierscy te same my obawy zadawali zupełnie inny sposób wraz z kolektywu ami pochodzącymi z Chorwacji 2000 czternastym roku, czyli cykl seminariów wystaw, który zatytułowany był sztuka pod niebezpieczną gwiazdom to była tytuł od od węgierskiego pisarza, więc taka moja, który odwoływał się do zaangażowania artystów przeciwko faszyzmowi pt. jak i jakie mówi o faszyzmie co z kolei nawiązywało do słynnego eseju Rastko mocznika napisanego tuż jak w procesie toczących transformacji inne na terenach byłej Jugosławii, a i teraz pytanie co w zasadzie jest tutaj adekwatne co jest bardziej na miejscu i co jest bardziej dobitne, a to sam same obawy wobec tego co o tym moście mocznik pisał w taki sposób, że na dzisiaj mówimy już o tym faszyzm tak czy nie mówimy tylko o tym ile faszyzmu może być demokracji, żeby jeszcze demokracja funkcjonowała to są pewne obawy, które możemy zgłaszać się w różny sposób na różnych poziomach ja uważam, że takie obawy należy zgłaszać 7 takie pytania należy stawiać na róż na różnych sposobach dlatego, że jeżeli Bernatowicz zaprasza Hungary IKE Hungarica albo wycofuje się roku antyfaszystowskiego to należy nie tylko stawiać te zepsuje mu zadać pytanie co właściwie precyzyjnie ma na myśli no tak pytanie, które można by zadać Piotrowi Bernatowicza jest mnóstwo, ale jeszcze chciałam powiedzieć o 1 sprawie też dotyczącej właśnie ze swojego kierownictwa po piątkowym proteście strajku kobiet, które wiadomo zgromadził tysiące ludzi na ulicach chociażby Warszawy doszło do doszło do aktów przemocy pobito nastoletniego syna Stacha Szabłowskiego kuratora sztuki w okolicy siedziby MSW w tym samym czasie wicedyrektorka instytucji, czyli Krystyna Różańska Gogolewski na swoim profilu na Facebooku, cytując komunikat roku antyfaszystowskiego gloryfikuje nacjonalistycznych bojówkarzy tzw. straży narodowej i usprawiedliwia prawicową przemoc jak ludzie kultury jak ludzie sztuki powinni na coś takiego zareagować na nie wydaje się, że tak powinni zareagować jak wszyscy inni ludzie tak mamy do czynienia rzeczywiście ta była budowanej przygotowywany przez jakiś czas na taką uliczną przemoc ową formą polityki to jest jeszcze tylko na razie tak ciepli, ale może rozpalić wtedy rzeczywiście będzie to przypominało Włochy lat dwudziestych Niemcy lat lat trzydziestych może będzie dzisiaj, jeżeli chodzi o cenzurowanie przez Piotra Bernatowicza jak ja akurat miałem przyjemność prowadzić pierwsze tego cyklu zaplanowanych kilku seminariów centrum sztuki współczesnej i jakby kontekst tego zakazu tego zerwania zupełnie jasne myśmy czytali nieświadomi nawet, jakiej dokonujemy prowokacji czytaliśmy na tym seminarium tekst czterdziestego czwartego roku Maxa Chimera Theodora Adorno ożywione antysemityzmu tekst, który jest bardzo ważną lekcją dla kultury europejskiej jednocześnie świadectwem historycznym tak bardzo opieszale bezpośrednio wtedy, kiedy autorzy dowiadują się o skali w zakresie zagłady tak no, a także akurat składa, że skrajnie prawicowej teorii spiskowej, której wyznawcą jest dyrektor Bernatowicz Adorno chuchają w szczególności są twórcami tzw marksizmu kulturowego, który poprzez przejmowanie rozmaitych instytucji ma doprowadzić do rewolucji marksistowskiej środkami pokojowymi i to oczywiście kompletna szaleństwa ten pojęcie marksizmu kulturowego tak naprawdę jest tylko ku kalką Goebbelsa szewskiego pojęcia kultura bolszewizmu statku, czyli kulturowego bolszewizmu, którego użyteczność polegała na tym, że ktoś jak ktoś nie był prawdziwy bolszewik będę mógł zostać bolszewikom kulturowym no wtedy należała się Pałyga tak i to jest właściwie ta sama koncepcja ta sama wrażliwość same ideały ten sam zakres pojęciowy ja uważam, że należy radować taki sposób, żeby jawnie wyrażać swój sprzeciw bardzo czytelny słowach bez obawy, a żeby jednak decydować na ostracyzm społeczny wobec tych ludzi, którzy robią, ponieważ to już nie jest czas na jakiekolwiek kompromisy i wreszcie narzędziem tutaj jest pozew zbiorowy przeciwko podżeganie do agresji bardzo państwu dziękuję za to spotkanie na łączach sklepowych rozmawialiśmy o sztuce w kontekście ostatnich wydarzeń o tym w jakim kierunku ta sztuka podąża również w relacjach między sztuką aktywizm bardzo bardzo dziękuję dr hab. Michał Kozłowski z Instytutu filozofii Uniwersytetu Warszawskiego i Magdalena Radomska adiunkt w Instytucie historii sztuki Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu byli ze mną z państwem bardzo dziękuję widzenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA