REKLAMA

"Jeżeli zabraknie personelu, to łóżka będą tylko statystyką na infografice, ale nie będą same ratowały życia"

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2020-11-05 17:20
Prowadzący:
Czas trwania:
12:05 min.
Udostępnij:

Gościem audycji jest Dominik Lewandowski, lekarz i Prezes Młodych Lekarzy Rodzinnych. W rozmowie z Karoliną Lewicką opisuje swoją pracę w przychodni i DPSach. "Nie było planów postępowania państwa w sytuacji konkretnego zagrożenia i konkretniej liczby nowych przypadków na dobę" - ocenia Lewandowski, pytany o działania rządu w walce z pandemią. Prezes Młodych Lekarzy Rodzinnych tłumaczy również, gdzie są "ukrywane łóżka".

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest już z nami Dominik Lewandowski lekarz specjalista medycyny rodzinnej prezes młodych lekarzy rodzinnych i członek Kolegium lekarzy rodzinnych w Polsce dzień dobry panie doktorze dzień dobry pani redaktor jednak państwo premier Mateusz Morawiecki mówi tak nigdy w historii ostatnich lat tak wiele osób nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym, a tym samym do Churchilla zaciągnął się unosić nad Wisłą, ale tak sobie myślę, że chyba miła odmiana dla państwa pracowników Rozwiń » służby zdrowia po tych słowach, które bardzo mocno rezygnowały, a które podnosiły zarzuty, że brak państwu zaangażowania się państwo się obijają się pan wzruszony umocnione czy rzeczywiście miła odmiana tej retoryce było, bo jeszcze całkiem niedawno uczyliśmy się wręcz atakowani przez przez rządzących jest oczywiście miłe natomiast no wydaje się, że wynika po prostu z tego jak trudnej sytuacji obecnie znaleźliśmy trzeba część kar każde ręce każdą głowę, która może pracować na to, żeby ocalić jak najwięcej rzecz Polaków wczoraj premier Mateusz Morawiecki mówił o potencjalnej kwarantanny narodowej dziś powtórzył swoją groźbą ostrzeżenie dla nas wszystkich, bo to jest także zalecenie byśmy bardzo się pilnowali 714 dni czy pan lekarz nie jest zaniepokojony, że ogłaszanie pewnych ścian, do których dochodzimy dzieje się tuż przed dojściem do nich bo kiedy budowano zaczęto budować szpitale tymczasowe to mówiono, że to jest ta ostatnia flanka oporu i że to jest na czas przyszły nieokreślony teraz się okazuje, że te szpitale są potrzebne tu zaraz na cito wczoraj mówiono o tym, jaki jest ten ostatni etap, czyli zamknięcia społeczeństwa dziś okazuje się, że jesteśmy już bardzo bardzo bliskość widzieli nas 1,51000 może 2000 zakażonych dziennie rzeczywiście to zresztą sami decydenci podkreślają, że część zaskoczeni tym jak ta pandemia akcelerometr ma natomiast nie usprawiedliwia to w fakturze, że jeszcze przed akceleracji nie było planu jasno mówił, jakie postępowanie państwa w sytuacji konkretnego zagrożenia konkretnej liczby nowych przypadków na dobre, bo to dało się moim zdaniem przewidzieć czy udało się przygotować taki plan, który mówi, że przy takiej takiej liczbie przypadków wprowadzamy kolejne stopnie lockdownu tego zabrakło i tutaj oczywiście to spowodowało, że wszyscy się czujemy tym zaskoczeni przedsiębiorcy nie są w stanie na to przygotować i w tej chwili te działania wręcz wydają się czasami takie chaotyczne takie zaskoczenia, a jak i jak się panu pracuje ile godzin spędza pan w pracy i co stanowi dla pana jako lekarza rodzinnego największe wyzwanie ryzyko zagrożenia obecnie prace nad częścią pracuje jako lekarz rodzinny częściowego geriatra zakładach opiekuńczo-leczniczych tak między ku na pół pozycję spędza różnie od 56 godzin dziennie na problem jest taki się, że ten na natłok pacjentów jest tak duży, że po prostu nie jesteśmy w stanie, gdyby na bieżąco przyjmować tych pacjentów, którzy się danego dnia do nas zgłaszają co powoduje, że nas, że w kolejnych dniach te zaległości narastają to oczywiście wynika z tego jesteśmy w okresie infekcyjnym no i wynika przede wszystkim z tego jak federacja epidemii covid no bo ona o ogromnej mierze w tej chwili obsługuje od kilkudziesięciu do ponad stosowanie płatni 10% pacjentów czasami w niektórych dniach to są płatniczej czy porady związane z koronawirusem to obciążenie bardzo duża, czego obawia obawiam się tak naprawdę tego że, że nie będę mógł pacjentom pomóc, ale pomoc tym sensie, że będę miał pacjentów, którzy wymagają leczenia szpitalnego i do tego szpitale będą się mogli dostać, bo pamiętajmy, że 10% pacjentów z koronawirusem wymaga hospitalizacji są takie ostrożne 10 lat temu od 1020%, czyli przed 27 000 zakażeń to powinno być 5000 hospitalizacji ja, przygotowując się do spotkania z państw sprawdzają obecnie na Śląsku nie ma 1 wolnego miejsca na oddział Obserwacyjno zakaźnym jeszcze jeszcze chwilę wcześniej było ich 5 bardzo szybko zniknęły też prawdziwy dramat, że pacjenci, którzy ze względu na swój stan zdrowia będą wymagali hospitalizacji no nie będą mogli zostać przyjęci do szpitala tego nawet zaraz zapytam, ale chciała pana doktora zapytać ilu pacjentów musi pan odesłać codziennie z kwitkiem, bo nie jest w stanie pan wszystkich pacjentów przyjąć trudno to tak obrać jakąś konkretną liczbę natomiast ja jestem w poradni i słyszy pani rejestratorka odbiera telefon to co się zdarza, że o godzinie dziesiątej już słyszę, że zapisują na kolejny dzień, czyli czy tak naprawdę po 2 godzinach pracy podstawy podatki ustawę i zdrowotne już minister się wyczerpują, więc każdy pacjent, który zadzwonił po tej godzinie dziesiątej zostanie odesłane na następny dzień co pokazuje, że ta skala potrzeb i i skala tego narastającej takiej niewydolności całego systemu co zwiększa to teraz 2 wątki, które łączą się z tym co pan doktor przed chwilą powiedział, czyli ta obawa, że nie będzie pan w stanie pomóc pacjentom, bo będą wymagali hospitalizacji szpitalnej słyszymy czytamy o tych dramatach, które rozgrywają się w trójkącie załoga karetki dyspozytor dyspozytorka no i szpital to znaczy ratownicy biorą pacjenta, który wymaga pilnej pomocy szpital nie ma miejsc dyspozytorni Magdzie odesłać tego pacjenta i dochodził do takich sytuacji, że pacjenci np. są podrzuca ani w placówce szpitalnej to znaczy zostawia się ich przy drzwiach mają kartkę w ręce ratownicy np. na prośby dyspozytora odjeżdżają tak ustawia pacjenta, bo wiedzą że, gdy szpital będzie musiał tego pacjenta przyjąć nie ma tlenu nie ma miejsc nie ma respiratorów pan na to wszystko patrzy przez moją perspektywę to znaczy transportowy do dyspozycji nie zabierze pacjenta, jeżeli nie będzie miał minister szpital tak tak to działało tak działa do tej pory, czyli tak naprawdę ja nie będę w takiej sytuacji że, że mój pacjent zostanie w karetce było Super tego nie zamierza pan zostanie pacjent ma świetną passę zostanie w domu tak, bo pan konsultuje poprzez telefon poprzez te są albo jeśli zna izolacji to wtedy w ramach wizyty domowej no to też nie jest żadne rozwiązanie, bo pacjent potrzebuje pilnej pomocy pan musi mieć miejsce w szpitalu, żeby zawołać do niego karetkę karetka mogła przyjechać, ale nie ma jeszcze w szpitalu, więc nie przyjeżdża jak rozumiem tak, bo jest postaramy się robić co co może mówić jako takie sytuacje proszę pacjentów, żeby sobie wyborcze poseł Senat proszę pacjentów, żeby sobie policzyli koncentrator tlenu niestety mam takich pacjentów, którzy są pochodzenia przeze mnie pozycję na koncentrator tlenu tomu jak rozumiem to nie jest do końca bezpieczne i to są święta strasznie niebezpieczne bo, bo nie skoro infekcji koronawirusowych jest bardzo przewidywalna to znaczy pacjenci zawsze pytają jak to będzie, kiedy się infekcja skończy nie da się powiedzieć ta decyzja tak nieprzewidywalna, że ten stan pacjenta może się bardzo szybko zmienić w związku z tym ten pacjent ma tak naprawdę stałego monitoringu to są m.in. to sukces metra, czyli żeby, żeby można było uchwycić moment, w którym ulica przestają prawidłowo funkcjonować to jest sytuacja, kiedy pacjent powinien się też znaleźć na oddziale szpitalnym, gdzie ta pomoc bardziej taka profesjonalna będzie mogła zostać udzielona w dniu, kiedy pan słyszy zapewnienia rządu, że mamy jeszcze naprawdę dużo wolnych łóżek tych miejsc covidowych, a jednocześnie nie może pan znaleźć tych łóżek w szpitalu swoich pacjentów co pan myśli, że ktoś jednak mija się z prawdą to jest kwestia danych zagregowanych, czyli dla całej dla całego szpitalnictwa w Polsce może to łóżko jest w Szczecinie pan potrzebuje w Warszawie tak czy tak to na pewno jeden z problemów, czyli takie nierównomierne rozmieszczenie tych przypadków covid jednych miejscach są te są wolne łóżka są wolne respiratory być może nawet jest personel gotowy danych tym samym pomóc inne miejsca są są zajęte na moich doświadczeń wygląda to tak, że żyją nawet dostaje informację od koordynatora wojewódzkiego dane znam od 15 wolne miejsca pierwszego parę tygodni temu na planie na ten oddział, który ma na świat w sumie 60 łóżek i słyszę, że na tym oddziale jest 1 lekarz zostaje się na dyżurze, jeżeli przyjmie kolejnego mojego chorego to się tymi 45 będzie musiał sam zajmować także nawet położenie tych pacjentów na tym konkretnym szpitalu no może nie zapewni mu odpowiedniej opieki, bo pamiętajmy, że to nie sam respirator czy to nie samo szkole czy natomiast czy personel Note osoba wymaga kompleksowej opieki lekarskiej pielęgniarskiej wymaga wsparcia opiekunów medycznych taką usługę trzeba napoić nakarmić trzeba pomóc przy toalecie jest ogromne zaangażowanie całej armii ludzi, jeżeli ich zabraknie, a ktoś czy najbardziej boimy to po prostu do łóżka będą statystyką na infografice natomiast będą ratowały życia to jest to łóżka zapytam, bo wczoraj minister zdrowia Adam Niedzielski zarzucił dyrektorom niektórych szpitali ukrywają łóżka covidowe znaczy, że mają i nie chcą przyjąć pacjenta, które właśnie miałby na to łóżka covidowe być przeznaczone i minister zapowiedział, że poprosi wojsko wsparcie w zakresie administrowania informacjami o wolnych łóżkach już zareagował ogólnopolski związek pracodawców szpitali powiatowych, mówiąc że takie zarzuty to jest skandal pan na to patrzy to nie jest taka prosta sprawa nie jest także osoba niemająca wiedzy medycznej będzie w stanie obiektywnie ocenić to łóżko jest ono fizycznie może być szpitalu, ale może się okazać, że na danej sali na świat leży osoba z inną infekcją na tej konkretnej sali nie może być złożony żaden inny pacjent to wymaga wynika ze wskazań lekarskich w związku z tym na świat ma inną infekcję świetnie dziecko dziecko ma infekcję rotawirusową o coś ma wirusa wezwała też jeszcze innym koronawirus to nie jest także ci wszyscy pacjenci z różnymi jednostkami chorobowymi infekcyjnym mogą leżeć spór zawsze tak nie jest tutaj do tego rozumiem sprawa nie jest taka czarno-biała jak tylko kwestia łóżka, ale także na skład personelu bardzo panie doktorze dziękuję Dominik Lewandowski prezentuje od lekarzy rodzinnych moi państwo gościom informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 20% rabatu, wybierz pakiet i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA