REKLAMA

Jak przedłużające się głosowanie wpływa na polityczne nastroje w USA?

Połączenie
Data emisji:
2020-11-06 13:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
18:12 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie 1345 Jakub Janiszewski przy mikrofonie ze mną goście dr Sylwia Kuźma Markowska z ośrodka studiów amerykańskich dzień dobry dzień dobre i prof. Paweł Laidler amerykanista z Instytutu amerykanistyki i studiów polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego dzień dobry dzień dobry witam serdecznie będzie oczywiście mówili o przebiegu wyborów prezydenckich w stanach Zjednoczonych i konsekwencjach tych nierozstrzygniętych jeszcze przypadków jest ich kilka przede wszystkim Rozwiń » chodzi tutaj o Pensylwanii, ale także Karolinę północną Djordje na wadę oraz tu zależności od tego kto patrzy Arizony, bo zdaniem niektórych kwestii Arizony jest już rozstrzygnięta część mediów za agencją Associated Press powtórzyło, że wygrał tam dzioba 1 natomiast część mediów pozostaje sceptyczna twierdzi, że to się jeszcze może zmienić tak jak np. zmieniło teraz w Giorgi na korzyść trzeba denata prowadził Donald Trump przez ostatnich parę dni no ale przewagę by ten też jest minimalna to jest właściwie mniej zdaje się niż 1000 głosów, więc się może w każdej chwili jeszcze zmienić, choć teoretycznie jest to scenariusz oczekiwany, ale warto się chyba zastanowić nad tym co ta sytuacja przedłużających się rozstrzygnięć braku rozstrzygnięć co robi politycznie, bo widać jak się zachowuje Donald Trump i to się może przełożyć będzie się przekładało na nastroje społeczne i być może na to w ogóle co politycznie będzie po tych wyborach możliwe i od tego bym zaczął może na początek dr Sylwia Kuźma Markowska dziękuję czy ta sytuacja niepewności skłania Republikanów to mobilizowania swojej bazy zarówno politycznej, jaki wyborczej tak jak słyszymy czołowi politycy partii Republikańskiej, bo popierają tryb myślenia oraz na pewną narrację, którą Trump prezentuje w mediach ale, których polityków ma pani myśli, bo tak patrzy trochę na to co z anonimowym należy raczej są sceptyczni wobec jego próby podważania, jakby przebiegu procedury wyborczej czynią wierchuszka mówiąc kolokwialnie partii Republikańskiej jednak tych Best mówi razem z Trumpem, a więc to tutaj np. Mitch McConnell jednak Trumpa popiera też przyłącza się do tego stwierdzenia, że głosy należy przestać kończyć liczyć w tych Stanach, gdzie Trump zaczyna przegrywać też jego, gdzie go przewaga się zmniejsza, więc tu jednak powiedziała, że no Partia Republikańska przynajmniej, jeżeli chodzi o te czołowe postaci jednak za Trumpem stoi prof. Paweł Laidler ja uważam, że nawet, jeżeli ktoś tak jak Miedź pokonał wypowiada się w taki sposób, które odpowiada w tej chwili Trumpowi czy też jego retoryce, która ma podważać tak proces liczenia głosów to pracownik ma ekonomii nie dziwi, bo to jest ten sam polityk, który przecież 4 lata temu zablokował nominację do Sądu Najwyższego miar Ameryka Gar landa, którą Barack Obama na 7 miesięcy wcześniej zaproponowała natomiast teraz gorącym zwolennikiem tego, żeby trans miesiąc przeprowadził nominacjami Coney Barrett, więc to na pewno jest polityk w takim rozumieniu, że ktoś myśli interesem partii w związku z tym kuratorzy KON tak mówi do mnie nie dziwi, ale rzeczywiście też dostrzegłem podobnie pan redaktor, że wielu prominentnych polityków partii Republikańskiej albo się nie wypowiada albo wypowiadają się może nie sposób sceptyczny, ale no myślę, że tego typu argumenty, jakie ponosi Donald Trump czyli, żeby nagle zaprzestać liczenia głosów skoro wszystkie głosy zostały policzone albo, że są jakieś wstępne działania prawników, które spotykają się z reakcjami sędziów lokalnych sądów tam okręgowych hrabstw w danym stanie, którzy widzą żadnych podstaw do tego, żeby jeszcze raz liczyć głosy albo, żeby wstrzymać liczenie głosów ze względu na nadużycia rzeczywiście to słowo się pojawia co chwilę ochłody natomiast na żaden jakiś wyraźny dowód po stronie kampanii po stronie sztabu Trumpa się nie pojawia oczywiście pamiętajmy o tym, że ten wyścig trwa jesteśmy jak na rollercoasterze, bo wydawało się przed wyborami, że wygra ba 1 potem wydawało się do południa w środę, że to na pewno Trump potem znowu by ten w tej chwili patrząc na nas na to co dzieje się w tych Stanach biorąc pod uwagę, że to są głosy głównie korespondencyjne i też w takich okręgach bardziej miejskich niż w wiejskich że raczej by ten ma większą szansę i widzimy pewną tendencję dla mnie to jest bardzo istotne dlatego, że jeżeli będę miał wygrać tak jak ja wczoraj rano myślałem 270268, czyli w tym momencie, kiedy miałby Arizony inne wady uzyskałby ten wynik 70 wszystkich na stan zdobyłby Trump to mielibyśmy sytuację części, które można by mówić o prezydencie by nie, ale czekalibyśmy do 14grudnia głosowanie elektorów i na to co mogłoby się wtedy wydarzyć, bo to wtedy mnie kwestia 1 elektora, który zmieniłby zdanie samemu lub pod wpływem część część inspiracji mogłoby naprawdę podać, że byłoby wielkie trzęsienie ziemi amerykańskiej polityce natomiast nie zapominajmy, że nawet, jeżeli dzisiaj któryś z tych wielkich Stanów by ten wygra mówimy tu albo Giorgi albo Pensylwanii, bo jest to możliwe i nawet uzyska większy wynik to to jeszcze nie jest koniec dlatego jestem przekonany ta retoryka Trumpa przygotowana przed wyborami, która była kontynuowana teraz w ostatnich godzinach, zwłaszcza jak zakończy się liczenie głosów i tam zobaczy, że przegrał, ale policzy sobie że, gdyby się udało w 2 czy 3 Stanach spowodować, że będzie powtórne liczenie głosów na to wszystko się może zdarzyć widzieliśmy rok 2000, kiedy coś takiego miało miejsce na terenie 4 hrabstwo Florydy i teraz, gdyby prześledzić te przepisy, które obowiązują w poszczególnych Stanach one różnią od siebie, bo to jest mniej więcej od 0% różnicy między kandydatami do 1% różnicy czasami to jest automatyczne przeliczanie czasami jest na wniosek ten wniosek musi być uzasadniony, a często jest dyskrecjonalna decyzja sekretarza stanu i tu przypominam rok 20002 na Florydzie też była taka propozycja ze strony sztab Busha i rzeczywiście tak się wtedy wtedy stało i ich decyzja dotyczyła, jakby reakcji czy działań sekretarz stanu ówczesnej związku z tym będzie jeszcze bardzo wiele polityki stanowej i Federalnej, mimo że może dziś dowiemy się, kto wygrał wybory to, żeby się upewnić trochę poczeka, ale to jest ciekawe co pan mówi, bo już się pojawiają takie głosy ze się fajne zdają się taki artykuł miał miejsce mówi o tym, że nawet, jeżeli chcą by ten wygra to będzie w pewnym sensie kolejny tak to znaczy może mieć bardzo słabe poparcie w kongresie jeszcze do tego takie wymęczone zwycięstwo właśnie wskutek tej całej procedury przedłużające się procedury tych niewielkich różnic między oboma kandydatami nie wiem czy to do mnie pytanie wprost może zakończmy ten wątek za chwilę mam nadzieję, że tutaj pani doktor się włączy i jeśli chodzi o tę kwestię to nie jest pierwsza w historii, kiedy taka sytuacja, że kandydat wygra z niewielką ilością głosów, bo naprawdę jeszcze może zdarzyć, że ta różnica głosów elektorskich na korzyść badana będzie dosyć spora, jeżeli te kilka Stanów myślę, że Północna Karolina nie ale, ale wszystkie inne potencjalnie mogłyby przeżyli oprócz Alaski mogą przejść na rzeczy Bidenowi wtedy ten wynik będzie na pewno lepszy pamiętajmy też o tym, że głosowało na pewno więcej ludzi na Majdana mimo, że to niema znaczenia z punktu widzenia systemu elektorskiego to podobnie jak Hillary Clinton 4 lata temu jednak większa część społeczeństwa widzi w nim prezydenta nie Donaldzie Trumpie natomiast chodzi o wybory do Kongresu one jeszcze trwają rzeczywiście Demokraci będą mieć trochę mniej nie tych głosów w izbie reprezentantów, ale będą mieć przewagę to bardzo istotna jest jeszcze ważniejsze są wybory Senat do Senatu tylko w kontekście tego co obserwowaliśmy ostatnio, czyli kwestii związanych z nominacjami do sądów, bo tutaj Trump swoje dziedzictwo pozostawi bardzo wyraziste na wiele lat do przodu w kwestii do procesu Legii i legislacyjnego kwestie jak różnych napięć, które będą choćby dotyczyły też polityki zagranicznej, jeżeli będą takowe w związku z tym by ten nie będzie jakiś dramatycznie innej sytuacji niż niektórzy prezydenci będzie mieć typowe 2 diament, który w stanach Zjednoczonych bywa nie będzie miał oczywiście takiego spokoju, gdyby miał wygrany Senat i izba reprezentantów no ale z drugiej strony przed chwilą jeszcze wydawało się, że w ogóle może nie wygrać prezydentury i że Republikanie będą mieć nie tylko Senat, ale wiele więcej odzyskają izbę reprezentantów, więc myślę, że Demokraci powinni się mimo wszystko cieszyć podzielone spolaryzowane społeczeństwo, które pan wcześniej mówił to nie tylko jest kwestia Stanów zjednoczonych wiele społecznych dziś jest podobnie spolaryzowany Ameryka tak wygląda 4 lat tutaj nic nie zmieniło 1354 za chwilę wrócimy do rozmowy czternasta 7 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami są dr Sylwia Kuźma Markowska z ośrodka studiów amerykańskich prof. Paweł Laidler z Instytutu amerykanistyki i studiów polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego i wracamy do rozmowy o wyborach w stanach Zjednoczonych wyborach prezydenckich jeszcze nie rozstrzygniętych, choć wydaje się, że lekką przewagę uzyskuje kandydat Demokratów Joe Biden, choć to wszystko jeszcze bardzo takie nieśmiałe i niepewne ta przewaga nie jest duża Giorgi, a może się zmienić, chociaż no warto zaznaczyć, że tutaj Nevada i dość to są 2 stany, które dawałyby już Bidenowi właśnie wygraną nawet same, ale wystarczyła do dr Sylwię tylko Markowskiej teraz wracam, bo warto się zastanowić nad tymi na sytuację, w której rzeczywiście by ten wygrywa Donald Trump przegrywa teoretycznie można by powiedzieć sytuacja podobna do tej z 2000 roku co też przywołał prof. Zajdler swoje wypowiedzi wcześniej, ale Al Gore to nie jest Donald Trump Donald Trump już teraz widać, że tak łatwo broni nie złoży i to może być jednak problem dla Majdana, jeżeli wygra wybory znaczy ja mam też troszkę mniej optymistyczny tutaj taki pogląd na temat tego jak będzie wyglądała ta prezydentura jeżeli to by ten zostanie prezydentem po tej chociażby batalii sądowej, która może mieć miejsce też jednak polityka 2020 roku w tym pierwszym roku wygląda inaczej Partia Republikańska też wygląda inaczej i powiedzenie, że Dziuba jeden z będzie doświadczą tego co jego poprzednicy, którzy często mieli podzielony podzielono podzielony Kongres też mieli o swojej stronie tylko izbę reprezentantów albo tylko Senat wydaje się być trochę nieprawdziwe sytuacji dzisiejszej polaryzacji, kiedy ta polityka, bo jednak bardziej koncyliacyjny chociażby w czasach kiedy by ten był wiceprezydentem 2008 roku, kiedy on Obama jednak wynegocjowali z republikanami ten taki cały program reakcji na kryzys tego okresu, a dziś wydaje się ta polaryzacja jest jednak większa i realizacja tego jednak ambitnego programu by dna, które przez wielu Republikanów może być określony jako lewicowe czy czy też są bardzo centrowy ona może być trudna chce takich w takiej sytuacji, jaka nam się szykuje w kongresie prof. Seidler i takież absolutnie zgadzam, że nie będzie łatwa prezydent oraz o różnym kątem po pierwsze, by ten no i zdaniem nawet części establishmentu demokratycznego już nie mówię nawet samej partii ale, ale tych choćby wyborców demokratycznych nie jest takim typowym kandydatem partii Demokratycznej rok 2020 to też jakiś wątek, który pewnie będzie w przyszłości dyskutowany w kontekście tego na co czy też, kto po Majdanie, gdy został prezydentem, niemniej jednak myślę, że ktokolwiek został w tej chwili prezydentem Stanów zjednoczonych w sytuacji powolnego nawrotu pandemii w sytuacji, kiedy gospodarka jest przez pandemię coraz bardziej dotknięta, a także sytuacji no nie do końca jasne czy doprecyzowane jednoznacznej strategicznie polityki zagranicznej to to byłoby wyzwanie w związku z tym oczywiście nigdy nie można przekładać jakieś jakiegoś momentu historycznego na czasy współczesne, ale wydaje się, że tak to co chciała wcześniej będzie przed przerwą, że by nie tyle problem by ten będzie polegał na tym, że powiedzmy w Senacie będą Republikanie czy też tak jak tutaj pan redaktor nas pyta obecnie o to co dalej z Trumpem oczywiście będzie dalej próbował do końca walczyć również, wykorzystując różne narzędzia prawne może nawet sądowe, aby aby, aby jednak wygrać, niemniej jednak wydaje mi się, że po tym wszystkim co to nastąpić w momencie ogłoszenia wyników wyborów mimo wielkiego polaryzację amerykańskiego społeczeństwa będzie mieć znaczenia zupełnie inną retoryką zobaczcie państwo jak wygląda retoryka Donalda Trumpa, która zresztą zawsze była taka sama, sądząc z planami konsekwentny, ale retoryka Trumpa w ostatnich dniach, która od razu wskazuje, że są oszustwa używanie słów, które ewidentnie mają dzielić, bo są i oni ci oni to są ci źli w związku z tym zresztą Trump zbudował swoją prezydenturę również na podziałach czasami mówił o całej Ameryce, ale w rzeczywistości podział jest czymś co jest dla niego na pewno też elementem prowadzenia retoryki politycznej tymczasem wczorajsze wystąpienia nie będę na taki już bardziej brzmiące prezydencką to nieważne czy my wierzymy w to, o czym wiemy doskonale, że to są okrągłe słowa, ale biedne słowa, które mówił do wyborców to tak poczekajmy zobaczymy go będą policzone są dobrej myśli, ale potem od razu zwrócił, więc jesteśmy podzieleni, ale pamiętajcie jednak Ameryka i różne hasła, które zostały wypowiedziane trochę przypominają wystąpienie Baracka Obamy w 2004 roku na konwencji partii Demokratycznej słynne wystąpienie on był wtedy raportem dla Johna Kerry ego, ale stwierdzono, że to, że tym wystąpieniem no w kupił w łaski Demokratów Amerykanów między nimi dlatego wygrał w związku z tym obawy ma świadomość tego, że od samego początku stoi przed gigantycznym wyzwaniem jedno to pandemia gospodarka drugie kwestie związane z imigracją polityką zagraniczną formułka jak to wszystko jest istotne największy problem polega na tym, że Ameryka jest okrutnie podzielona co widać na ulicach co widać w tych wyborach rzeczywiście to będzie największy talent nawet większy niż wyniki wyborów w kongresie, a jeszcze do tego warto tutaj pamiętać, że takich obserwacji socjologicznych wynika, że większą tendencję do zamykania się w swoich bankach mają jednak wyborcy demokratyczni tak to prawda i też do nich pajdę będzie musiał się zwracać, jeżeli będzie chciało na te podziały, które teraz rozrywają Amerykę zasypać prof. Paweł Laidler no podziały, o których mówimy oczywiście tak proste byśmy powiedzieli republikańską demokratyczne w rzeczywistości są wciąż podziałami na tle rasowym są podziałami również pewnych wymiarach pewnych obszarach na tle etnicznym mówi o stosunku do polityki imigracyjnej do imigrantów tutaj zupełnie różne podejście Obamy by na niższe niż Trumpa, niemniej jednak myślę, że przyjdzie czas na analizę tego, kto rzeczywiście wsparł będę, bo takie dane zapewne otrzymamy wiemy doskonale, że frekwencja zdecyduje prawdopodobnie o tym rząd wygrał wiemy, że głosowanie korespondencyjne również będzie miał dużo można na to, że wygra natomiast już patrzymy na poszczególne stany, bo wcześniej próbowaliśmy Arizonę porównajmy sobie Arizona Florydą tu i tu mamy wyborcę latynoamerykańskiego, ale zupełnie innego 1 popiera chyba 1 drugi popiera Trumpa w związku z tym te podziały naprawdę idą bardzo różnych kierunkach są bardzo różne czynniki myślę, że partia partią ta próba pokazania, że jest prezydentem wszystkim to jedno natomiast w rzeczywistości ktokolwiek w tej chwili za w najbliższych tygodniach będzie prezydentem Stanów zjednoczonych na jeszcze będzie Trump na pewno do 20stycznia będzie gigantyczny problem związany z tym jak sobie dalej radzić z pandemią i jakie działania podjąć tutaj nie mam wątpliwości abstrahując od światopoglądowych kwestii, które będą Amerykę dalej dzielić zagra w środku gospodarki Ameryka zawsze się jednoczyła, więc jestem przekonany, że Bidenowi uda się przemówić do Demokratów Republikanów zauważmy, że Republikanie, którzy generalnie wolą mniej państwa w gospodarce też widzą, że w czasach kryzysowych czasem czasem no udział władze federalne jest potrzebne myślę, że prośba będzie wzmacniał zobaczymy najlepsza liga nie będą Stali to w stanie blokować dziękuję bardzo, prof. Paweł Laidler amerykanista z Instytutu amerykanistyki i studiów polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego dr Sylwia Kuźma Markowska amerykańska ośrodka studiów amerykańskich uniwersytetów Warszawskiego byli z nami 1415 za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA