REKLAMA

Zmagamy się nie tylko z pandemią koronawirusa, ale też przemocy wobec dzieci

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-11-06 15:20
Prowadzący:
Czas trwania:
12:55 min.
Udostępnij:

Przemoc wobec dzieci stała się jeszcze większym problemem podczas pandemii. Rozwiń »
"Przestali pracować kuratorzy sądowi, przestali pracować pracownicy socjalni w wymiarze, w którym normalnie pracują" - komentuje sytuację specjalistka ds. ochrony dzieci przed krzywdzeniem w Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Zwraca uwagę też na to, że nie ma systemowych rozwiązań dla dzieci, które zostały teraz dosłownie zamknięte w domach, gdzie doświadczają przemocy. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jesteśmy z powrotem Jolanta Zmarzlik specjalistka do spraw ochrony dzieci przed krzywdzenia fundacji dajemy dzieciom siłę halo halo dzień dobry dzień dobry dzień na grę Fundacja rozpoczyna kampanię społeczną pandemia przemocy przeprowadzili państwo badania, których pełną postać poznamy 20listopada, z których wynika czemu w zasadzie trudno się dziwić, bo takie obawy od początku trwania pandemii były nagłaśniane, że radna wzrosła wzrosła skala przemocy domowej wobec Rozwiń » dzieci dość drastycznie rzeczywiście liczby wyglądają i też wskaźniki, które mówią, że jedno na 11 dzieci przyznaje, że nie ma nikogo, kto mógłby zaoferować mu wsparcie w trudnej sytuacji proszę powiedzieć jak ten tandem liczne krajobraz przemocy domowej wygląda w Polsce znaczy przemoc domowa to zawsze takie zjawisko, które trudno badać, które po jakimś analizowaniu okazuje się, że największą wartość liczbową w tych liczbach ukrytych to znaczy inaczej wygląda wyglądają statystyki sądowe czy policyjne, a inaczej wyglądają statystyki prowadzone przez np. organizacje pozarządowe, które zajmują się problemem przemocy przemoc domowa na czym ta różnica polega jeśli można, bo wzoru obręczy złamaniem pewnej wizji różnica polega na tym, że większość spraw, które przez 3 będą jako swoją drogę od lat droga jest bardzo wyboista i po drodze wiele czynników, które osłabiają znaczenie tej przemocy trujące trzeba udowodnić, że muszą być obdukcję badania lekarskie muszą być niezbite dowody świadkowie tym podobne rzeczy niewiele osób decyduje się na podjęcie takiej drogi, ponieważ zna zbyt traumatyczne dla ofiar przemocy, a także wiele osób postanawia jakości samemu sobie zaradzić, sięgając po pomoc najbliższej rodziny albo po po żadną pomoc przyjmują to jako dar losu bowiem to bardzo tak sarkastycznie czy jako coś co zdarzyło się mnie są jakieś powody, że akurat mnie widocznie na to zasłużyłam to jest właśnie ta uroda przemocy myślenie o sobie jako współwinnego tej przemoc mentalna zmarł lata temu zakładali naszą fundację spotkaliśmy się takim odzewem takim zarzutem, że oto powstaje taka Fundacja, gdy będą przechodzić dzieci i donosić na własnych rodziców, że rodzice na nich krzyczą czy biją się jakieś inne środki restrykcyjne stosują, a my będziemy to dla nas zbierać to tak nie wygląda to nie jest także dzieci tłumnie zwracają się o pomoc zwykle to jest także ktoś musi zobaczyć co dzieje się coś niedobrego dziecku szczególnie młodsze dzieci trochę wolnego z nastolatkami szczególnie takim nieco starszymi powyżej od piętnastego roku życia natomiast młodsze dzieci są tak głęboko przekonana, że to co jest spotyka w domu w jaki sposób jest ich zasługą jest winą, że nie sięgają po to, pomoże, bo musiały bez odrobić taki krok od Toya niegrzeczne brzydki odrażający niezasługujące na nic dobrego Jaś przychodzę mówi pomóżcie mi jazdy w moim przekonaniu nie zasługuje na pomoc, bo jest odrażające brzydki zły to ważne pani o tym mówi rzeczywiście stereotypowe wyobrażenia bywają nie tylko mylące, ale i krzywdząca i prowadzące do pogłębiania tych zjawisko rozmawiamy o tym powiedzieć jak ta sytuacja pandemiczna od działała na przemoc domową oczywiście pytam to mając pamięci to co pani powiedziała o też pewne problematyczne badania tego zjawiska, ale przedstaw statystyki takich krajów jak Francja czy Anglia pokazują, że tamten poziom ewidentnie wzrósł i w Polsce też ewidentnie wzrósł zapewne no te oczywiście, choć ja nie chciałbym się z dostępnych statystyk odnosi, dlatego że jesteśmy nierównowagę na pozycję uczestniczyłam w jakimś seminarium polską szkockim rozmawialiśmy na temat właśnie w knajpie pierwszej wiosennej fali pandemii o tym jak wyglądało za radzenie sobie tą przemocą okazało się, że jesteśmy i jedynym krajem, który po pierwsze nie gromadzi na ten temat danych, które wszystkie dane, które mamy naszej fundacji są to nasze własne badania nad siłą rzeczy jakoś tam ograniczone, więc nie gromadzi nikt takich danych po drugie, też nikt nie przyjął, jakby takiego planu ze związków chociażby lockdownem i zamknięciem uwięzieniem potencjalnych sprawców z potencjalnymi ofiarami nawet w sytuacjach, które wcześniej był jako rozpoznane powoduje, że należy jakoś zmienić zmienić taktykę wymyślać inne sposoby pomocy i że to są potrzebne jakieś środki u nas te środki się nie pojawiły ze strony państwa np. w innych krajach np. taki Szkocji było były na spore nakłady finansowe na taką doraźną zwiększoną pomoc, czyli doraźne doraźne zaopatrzenie ofiar nowe inne formy udzielania pomocy zwiększenie też miejsc ewentualnych tam miejsca w schroniskach itd. zresztą jak i jakie metody to będę o tym dokładnie mówić, ale wiem, że tak naprawdę znaczy wobec wielu ról społecznych sylwestra ja rozumiem, że chce pani bezradni chce pani powiedzieć to jest taka biała plama trochę tak, że to stara biała plama, że tego, ale odwrócono się tego problemu tego unikanie badań sprawdzanie rejestruje Cetera, ale państwo rozumiem z własnej perspektywy patrząc na te kwestie biorąc pod uwagę to, że nie dysponuje rozbudowaną rozpad rozbudowaną infrastrukturą pozwalającą przeprowadzić bardzo szczegółowe badania, ale patrzycie na sytuację waszej perspektywy i co się zmieniło pandemii jak ta sytuacja wpłynęła problem, którym mówimy tak pierwszym takim najbardziej żywym, że tak powiem źródłem wiedzy to był nasz telefon zaufania, kiedy na nasz myśmy nie zawiesili swojej działalności przeszliśmy na pracę no zdalną oraz na pracę na telefon no wiadomo zaufania pracował tak jak zawsze zwiększyła się drastycznie 2× więcej zgłoszeń do telefonu zaufania i to zgłoszeń drastycznych mówiących o tym, że dzieci mają ochotę popełnić samobójstwo lub są wręcz na drodze do tego do tego samobójstwa są przygotowane mają myśli samobójcze, że podjęliśmy 2× więcej interwencji ratujących życie na tu i teraz w tym momencie była 2× to ustawę o wzrost to już potężne olbrzymi wzrost potem troszeczkę się wywodził, ale początek był początek był no bardzo trudne i też pokazanie takiej nie bezradności systemu bezradności całego państwa, czyli dzieci które, które były zagrożone przemocą, która już gdzieś ślad ich istniał już było wiadomo, że coś tam się dzieje przestali pracować kuratorzy sądowi przestali pracować pracownicy socjalni no w takim wymiarze w jakim normalnie pracują niektóre dzieci zginęły nam systemu naczyń wiadomo było co się z nimi dzieje, jeżeli się same nie zgłosiły np. do telefonu zaufania to oni nie wiadomo było się dzieje my my współpracujemy z różnymi innymi organizacjami współpracujemy z osobami, które starają się pomóc dzieciom to ogromne, bo lokalnie powstawały takie systemy komunikacji przez okno, czyli przechodzenie na podwórko wydzieranie się pod oknem wywoływanie dziecka żeby, chociaż pokazało się wok nie kiwnęła głową jest w porządku czy nie w porządku ale, ale to była tak pracę chałupniczą, a nie było żadnej no tak systemowej narady co zrobić w sytuacji, kiedy wiemy, że dziecko jest poważnie za poważnie zagrożone nie ma dotychczasowych metod pomagania mu jak pani ocenia te decyzje, które otrzymają zapewne pewne mają zapewne uzasadnienie epidemiologiczne, ale patrząc na nie z perspektywy polityki społecznej takich zagadnień problemów którymi pani się zajmuje można mieć zupełnie inną ocena no właśnie jak zamknięcie szkół jak uniemożliwienie wychodzenia dzieciom tam do określonego w jedno opiekunów jak to wszystko wpływa na to zjawisko, którym mówimy zjawisko przemocy domowej jakiś czas temu Agnieszka Jucewicz dziennikarka gazety wyborczej taki post na Facebooku napisała no, że często zapominamy, że szkoła, iż rządzący zapominają, że szkoła jest też dla wielu dzieci po prostu schronieniem takim miejscem, w którym mogą się poczuć bezpiecznie mogą otrzymać jakąś pomoc to bywa różnie oczywiście ale, ale na pewno dla jakiejś części dzieci faktycznie tak jest tutaj właśnie zostają zamknięte całkowicie ludźmi którzy, którzy często mogą być profesora ami dla no chodź z nią całego rzymskie tak czy pan straszne trudne pytanie, które pan zadał ja nie mam zagraża gotowej, proszę bardzo, gotowej na połowie, dlatego że z 1 strony absolutnie sam z różnych względów jestem trochę izolacji i pracuje zdalnie nie mam wielu kontaktów bezpośrednich takich twarzą twarz rozumiem ograniczenia one muszą być tylko już tak długo trwa pandemia być może nie ma gotowych rozwiązań, ale też nie ma nie ma woli nie ma myślenia o tym że, że powinniśmy tymi rozwiązaniami pracować w rzeczywistości będą trzeba coś zrobić z tym z tą sytuacją nie tylko pewne rzeczy zamknąć wyłączyć, ale też pomyśleć o tym jakie mogą być skutki prawne musimy mieć jakiś plan awaryjny na czy musimy mieć coś co może nie będzie dostatecznie dobre, bo nic nie jest dobro od samego początku, ale będzie chociażby próbą pokazania furtki robić sytuacjach skrajnych oraz jak się zachować w ogóle sytuacji, kiedy dziecko sytuacja dziecka powinna budzić jakiś niepokój ludzi, którzy się z nim spotykają no i dzieci przedszkolne są może w sytuacji najgorszej, bo w wieku przedszkolnym, bo one są najbardziej odizolowany od kontaktów społecznych natomiast dzieci szkolne, które nią obowiązek szkolny jest obowiązek obejmuje wszystkie dzieci i nauczyciele mają rozeznanie mniej więcej, jaka jest sytuacja dziecka, jeżeli ono ginie w systemie, że nieuczestniczenie kontaktuje się nie odpowiada na nas na tych zdalnych zajęciach no co jest najwyższym stopniu niepokojąca sytuacja i myślenie o tym w taki sposób, że to na pewno jest to niedobre niegrzeczne dziecko cały czas trochę w naszej mentalności mamy to za mało czasu, żeby pogłębić, ale w naszej mentalności w naszym mamy dosłownie 20 sekund na podsumowania teraz myślimy sobie, że dzieci są grzeczne, bo niegrzeczne i myśląc o tym, że dziecko np. nie uczestniczy w zajęciach szkolnych klasyfikujemy jako niegrzeczną dziecka, a jako problem, który się pojawia musimy trochę zmienić dokumentalną wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za dzieci, bo mit, że rodzina nie krzywdzi dziecka jest tylko wyłącznie mitem dobra rodzina jest spółką i wyłącznie pomaga dziecku, ale nie każda rodzina jest dobra bardzo dziękuję Jolanta Zmarzlik z fundacji dajemy dzieciom siłę była państwa kością Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA