REKLAMA

Jaki wpływ na polską politykę będzie miał nowy układ sił na Kapitolu?

Weekendowy Poranek - Maciej Zakrocki
Data emisji:
2020-11-08 08:20
Prowadzący:
Czas trwania:
15:40 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki dzień dobry uprawnienia oraz kościoły piątkowego poranka jest pan prezydent Aleksander Kwaśniewski dzień dobry witam serdecznie chciałem jak pana poprosić o komentarz do tego płyt, który został wysłany wczoraj wieczorem przez pana prezydenta Andrzeja Dudę gratuluje obaj nowi udanej kampanii prezydenckiej w oczekiwaniu na nominacji Kolegium elektorów Polska jest zdeterminowana, aby utrzymać wysoki poziom wysoką jakość relacji polsko-amerykańskich, aby stworzyć Rozwiń » jeszcze silniejszy Sojusz dobry dobry gratulacje, bo takiego powiedział nam dwoje babka wróżyła macie dobrze zauważył fakt, że wybory się zakończyły i prezydentem elektem jest by ten natomiast zostawia furtkę jak rozumiem na te protesty, które będzie zgłaszał Donald Trump moim zdaniem nie można było to wyrazić prościej są uczynili chociażby tak bliscy sojusznicy Trumpa i ludzie, z którymi się bardzo lubił jak Borys dom, którego gratulacje po prostu jasno więc, że ktoś podpowiedział prezydentowi taką ostrożność dla mnie jest przesadna dla mnie należało po prostu pogratulować zapisać to drugie zdanie wybierzemy nasze relacje pozostaną niezmiennie bardzo dobry, ale czy to może rzeczywiście mieć jakieś znaczenie w przyszłości dzisiaj rano rozmawiałem z panem prof. Pawłem kowalem który, który stwierdził, że to będzie przy każdej okazji jakoś przypominane polskiemu prezydentowi, że w pewnym sensie jakoś tak nie jednoznacznie odniósł się go do tego do czego się świat się odniósł jednoznacznie pewno ktoś zapamięta nie sądzę, żeby sam będę pamiętał, bo ma w tej chwili wiele ważniejszych spraw na głowie nadal ktoś może to z otoczenia przypominane są zrozumiałe dziś większe znaczenie trzeba przyznać, że od wielu wielu lat Ameryka traktuje Polskę jako poważnego kandydata partnera kandydata do różnych form współpracy nie traktuje nas jako partnera strategicznego co byśmy bardzo chcieli, ale po prostu niemożliwe, bo Amerykanie mają istotniejszy miejsca swojego zaangażowania i innych partnerów strategicznych jak choćby Izrael czy właśnie w Europie wielka Brytania dla Polski Ameryka będzie zawsze partner strategiczny punkt to jest kwestia naszego bezpieczeństwa i historii także, ale bezpieczeństwa i oddziaływania ze strony Stanów na na naszych partnerów europejskich, więc stosunki tak się kształtują 30 lat myślę, że tutaj jest zasadnicze zmiany nie będzie, bo nie ma powodów do takiej zmiany natomiast gdy chodzi tu chemii relacji lider ruchu to pewno będzie mniejsza niż z Donaldem Trumpem oraz względów ideologicznych po prostu PiS-owi i kierownictwu rządzącej partii w Polsce myślenie Trumpa taki anty globaliści ręczne anty elitarne anty unijne europejskie bardzo się podobało w tym przypadku by ten, który będzie stawiał bardziej na relacje euroatlantyckie czy wspierał Unię europejską będzie partnerem jak byliśmy mniej ideologicznie zbliżonym, jeżeli dojdzie do tego jeszcze otwarta jego krytykę w stosunku do co PiS czyni z polską praworządnością się relacje mogą dużo bardziej chłodne, ale z punktu widzenia wartości z punktu widzenia przyszłości Polski wcale nie gorszy tylko lepszy z punktu widzenia tych wszystkich wątków, o których pan powiedział, a więc zmiany może tej chemii między polskim obozem rządzącym administracją amerykańską nie najlepszymi relacjami z Unią europejską w sensie instytucjonalnym prawdopodobnymi perturbacjami jeśli chodzi o najbliższe miesiące w kontekście przyjęcia tzw. programu Next Generation i programu pomocowego oraz przyszłego budżetu Unii i zapowiedzi ważnych polityków obozu rządzącego możliwości nawet wetowania w kontekście właśnie tek tego mechanizmu praworządności to kto nam zostaje tylko dobry partner na przestrzegał wielokrotnie, że taka polityka Polska nas marginalizuje szczególnie marginalizuje mówią politycy PiS marginalizuje nas w unii europejskiej i nie buduje również naszej pozycji w regionie dzisiaj ryzyko marginalizacji wzmocniono również tym, że rzeczywiście to polityka osamotnienia, bo jeżeli relacje ze Stanami Zjednoczonymi, które bardzo władza podstawiła nawet nie tyle Amerykance właśnie z administracją Trumpa, jeżeli te relacje osłabną no to znajdziemy się sytuacji mało korzystny mam nadzieję, że w są w Polskim rządzie się po premierze myślę minister spraw zagranicznych ludzie, którzy jednak rozumieją, że to była polityka błędna, czyli dzisiaj trzeba dalej trzymać do regulacji Stanami tymi Stanami, którym kierować będzie dzioba 1 adres trzeba oczywiście wrócić do stołu do poważnych rozmów z Unią europejską dla nas to jest główne środowisko, w którym powinniśmy działać powinniśmy się liczyć na głos powinien być istotny po ich wykorzystać tych beneficjów, które Unia europejska przynosi, jeżeli są rozsądni stratedzy polityczni mam nadzieję, że jeszcze zostanie w ekipie PiS to dzisiaj taki może nie zapowiadany bardzo gromko, ale taki istotny zwrot powinien nastąpić powinniśmy intensyfikować nasze relacje z Niemcami Francuzami innymi partnerami Unii Europejskiej z Brukselą jako taką, a nie być źródłem kłopotów nie daj Boże nie próbować iść w stronę eurosceptycyzmu, który oczywiście może doprowadzić do istotnych problemów Polski no właśnie eurosceptycyzm niektórzy już odbierają to zwycięstwo co 1 jako pewnego rodzaju moment zwrotny w historii współczesnej współczesnego świata, że oto się kończy czas autokratów albo zwolenników nieliberalnej demokracji, że właśnie tego typu politycy, których Donald Trump ustawiał, dla których był symbolem no jednak się nie sprawdzają i odchodzą powoli przeszłość czy to niezbyt przedwczesna radość, aby żądać zwrotu to jest niewątpliwie natomiast radością zaczeka, dlaczego zwrot, bo proszę tylko w obrazie Trump wygrywa to drugą kadencję wtedy moim zdaniem cały świat na rok się naprawdę niezwykle trudnej sytuacji, ponieważ destrukcja Trumpa jest tak ogromna, że nie wiadomo, gdzie byśmy skończyli wszystko chcielibyśmy takiej otwartej wojny z Chińczykami myśmy skończyli na jego wielkich staraniach o dezintegracji Unii Europejskiej jakieś ekstra porozumienie z Rosją trudno było cokolwiek przewidzieć ani główną cechą 4 lat prawda była jego nieprzewidywalny, więc w tym sensie to zwrot jest to jest jednak powrót Ameryki do polityki odpowiedzialnej kompetentnej przewidywalnej opartej na filarze euroatlantyckim szanującej partnerów europejskich szczególnie Unii Europejskiej oczywiście dalej prowadzącym swoje interesuje nie wierzę, że przez konflikt z chińską amerykańskiej wygaśnie, dlatego że chodzi o przywództwo na świat wita ta batalia będzie się toczyć niezależnie od tego czy to będzie 1 czy ktokolwiek mnie i więcej w tym sensie zwrot jest jak jest zwrot ogromnie cieszy, ponieważ Ameryka przez wiele lat była ważnym krajem w rozwiązywaniu problemów świata przez ostatnie 4 lata stało się źródłem problemów świata choćby wyjście konferencji klimatycznej rozwalenie tej umowy z Iranem, więc jeżeli Ameryka znowu będzie częścią rozwiązywania problemów świata nie tworzenia i kto to jest wielki zwrot z tego należy się cieszyć, bo z tą radością, dlaczego ucieka, dlatego że Trump uzyskał 70 000 000 głosy, a więc to co powszechnie nazywa się Trump izbę, czyli mieszanka takiego Narodowego egoizmu połączonego z ksenofobią połączonego z populizmem ona znajduje niemałe oparcie nie wiem ile sam Trump będzie chciał eksploatować to poparcie, które zdobył uczeń i tworzyć jakąś tam silniejszą pozycję polityczną dla ludzi myślących podobnie, ale jestem pewny, że tacy postrach pisze się znajdą znajdą w Ameryce z najbardziej na świecie także jak mówię cieszmy się Wyroba 1, ale bądź cały czas mocno uczuleni na te ruchy populistyczne antyglobalistów ręczne ksenofobiczne jak w wielu krajach mają miejsce, bo moim zdaniem to fala wcale nie ona ona została przez zatrzymana mama chwilę ale, ale moim zdaniem nadal się toczy mam nadzieję, że mniejszą siłą natomiast biorąc jeszcze pod uwagę sytuację, którą mamy, czyli komitet będzie całkowicie recesja gospodarcza to wcale nie jestem takim optymistą że, żeby już populistami Święty spokój wręcz wręcz przeciwnie obawiam się, że będziemy mieli jeszcze bardzo wiele kłopotów co pojawiło się Chiny pana wypowiedzi, więc jeszcze zapytam właśnie ten aspekt z punktu widzenia takich opinii, że niewiele się jednak zmieni w relacjach transatlantyckich oczywiście będzie przyjemniej nie będzie frontów typu niepodawanie ręki kanclerz Niemiec, ale rzeczywiście już od właściwie Obamy uwaga Stanów zjednoczonych przeniosła się trochę z Europy, a może nawet bardzo do Azji w ogóle na obszar Pacyfiku i rzeczywiście rywalizacja z Chinami, które prą mocno do przodu stają się być może już stały największym mocarstwem świata to będzie skupiało uwagę administracji amerykańskiej, a Europą będzie tak no przyjaźnie oczywiście na to tu współpraca dalej, ale to nie będzie priorytet, że trochę trochę inaczej myślę Otóż moim zdaniem by ten będzie bardziej troszczą się stosunki transatlantyckie aniżeli Obama też względu, że reprezentujemy tu starsze pokolenie, które dużo bardziej ukształtowane w takim duchu dobrych relacji między Stanami Europą Obama jednak także wychowywał się w innym środowisku jego wrażliwość na problemy nazwijmy to ogólnie Pacyfiku była bardziej zrozumiała wiele życia spędził po tamtej stronie świata by ten moim zdaniem jednak czy wróci więcej siły tym relacjom transatlantyckim nie, bo on jest przez ten typ myślenia to jest oczywiście nie ma żadnej wątpliwości, że główna dzisiaj batalia, jaką Ameryka musi stoczyć to jest rosnącą potęgą stanu pod rosnącą potęgą Chin zarówno nad Pacyfikiem, jaki w ogóle w świecie batalia o nowe technologie batalia o jednak jakąś równowagę w handlu, którą mijają dosyć nieporadnie w sposób dość nieskoordynowany prowadził Trump będzie musiała być dalej prowadzona, dlatego że Chińczycy cierpliwie i nie, ogłaszając wielkich jak przełomów jednak prą naprzód i ta pozycja nie chińska będzie wzrastała mam zresztą bardzo wiele takich obiektywnych podstaw Chińczyków jest bardzo duża ciężko pracują produkują taniej i mają ciągle wielką szansę zalewać rynki światowe swoimi produktami, więc myślę, że ta batalia chińską amerykańska będzie trwała wierzę, że obaj będą one będzie dużo bardziej skoordynowana przemyślana, dlatego że ja jestem przekonany, że będą prowadzić do współpracy bardzo wielu ludzi, którzy znają na rzecz czy polityka kadrowa Trumpa to było ściany ściany zmieniły się w ciągu 4 lat kilku jego głównych doradców do spraw bezpieczeństwa zmieniali się ludzie z jego bezpośredniego zaplecza przyszło mnóstwo osób średnio przygotowanych do tego co robią z biznesu znajomych prawników kolegów Trumpa oczekuję, że wraz z Majdanem przyjdą rzeczywiście ludzie, którzy się na tym znają, którzy są sprawdzeni w działalności publicznej, którzy zaproponują nam politykę amerykańską, która będzie mówiąc kolokwialnie trzymała się kupy ani, a nie od Twittera do Twittera od od porannego takim wyskoku do kolejnego porannego wyskoku szefa więc moim zdaniem stosunki transatlantyckie zdecydowanie zyskają po zwycięstwie Bidena my z perspektywy Polski piąć się cieszę, że np. Ameryka będzie chciał być normalne dobre stosunki z Niemcami to jest nie tylko lepiej dla dla Europy lepiej dla nas obecność amerykańska w Niemczech od powojnia była gwarancją demokratycznego europejskiego rozwoju Republiki Federalnej Niemiec jest wartością samą sobą, więc myślę, że tutaj jednak zmiana będzie głębsza aniżeli sądzimy, ponieważ transatlantyckie więzi dla 11 są głębsze są chyba lepiej zrozumiała, jeżeli były dla Obamy panie prezydencie no niestety mamy już niecałą minutę chciałbyś zapytać o taką rzecz czy pan się pan wierzy w to, że uda się by nowi to co stawia jako punkt właśnie pierwszy swoich teraz wypowiedziach połączyć naród pytam o to również trochę z punktu widzenia naszych doświadczeń nie wiem brytyjskich podzielonych Brexit wszyscy o to apelują wszyscy mówią, że to zrobią to się tak naprawdę nie udaje czy ktoś może udać by nowi w Ameryce najkrócej to jest niezwykle trudno być najtrudniejsze zadania, ale komukolwiek może się udać to jedyną, ponieważ on jest koncyliacyjny poniesione również stawy, a więc na to patrzy trochę takiego pozycję takiego patriarchy na dziadka, który chciałby zostawić spokój i zgodę po sobie, więc jeżeli ktokolwiek może się podjąć tej próby to by 1 tylko to będzie wymagało gest tylko on się czy nie mówi, że chce być prezydentem także tych, którzy na niego głosowali ja myślę, że te gesty muszą pójść dalej np. w stronę obecności kilku ludzi związanych z republikanami w jego administracji to musi być również wiele takich spotkań dobrych słów w stosunku do środowisk, które są dzisiaj wobec niego najeżone niezwykle trudne zadania mówi raz jeszcze, jeżeli ktoś może spróbować godzić Ameryka to by idę, bo innego dzisiaj na horyzoncie widać bardzo dziękuję za rozmowę za komentarz pan prezydent Aleksander Kwaśniewski był gościem weekendowego brak dziękuję raz jeszcze dziękuje udanej dzielicie również zapraszamy do informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKENDOWY PORANEK - MACIEJ ZAKROCKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA