REKLAMA

Kłóć się i kochaj

OFF Czarek
Data emisji:
12-11-2020 10:00 (Powtórka: 25-12-2020)
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
39:13 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka program off czarek dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie państwa i moim gościem jest pan prof. Bogdan de Barbaro psychiatra psychoterapeuta kierownik zakładu terapii rodzin katedry psychiatrii collegium medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego dzień dobry witam serdecznie panie profesorze witam dzień dobry przy okazji prostuje, że tym kierownikiem zakładu byłem kiedyś, a teraz już mam przyjemność być emerytowany, ale dalej Rozwiń » działam pracuję cudownie dzisiaj panie profesorze rozmawiamy o tym jak się kłócić, jeżeli można tak ująć państwa, którzy są zainteresowani inną relację na ten temat także w wykonaniu pana profesora odsyłam do miesięcznika w drodze tam bardzo interesująca rozmowa z panem profesorem dotycząca no właśnie sprzeczek kłótni czy też wyrażenia konfrontowania swoich opinii, które czasami w rodzinie czy wśród znajomych mogą być diametralnie różne, ale myślę sobie, że to to myślenie o tym jak się kłócić w pewnym sensie panie profesorze można też zastosować na takim bardzo wysokim poziomie do tego jak na poziomie państwa wyrażać różne opinie, ale to to pewnie jest, że zbyt abstrakcyjne nie wiem czy tutaj terapeuta i psychiatra by się nadal, chyba że mamy do mielibyśmy do czynienia z narodową terapią może, ale tak jak to pan pewnie pan skusił, dlatego że rzeczywiście tzw. terapeuci systemowi dostrzegają takie zjawiska, które mają swoje odzwierciedlenie w makro strukturalnych w strukturach często nie przypadkiem co się dzieje w rodzinie da się zobaczyć w tym co się dzieje w państwie, ale rozumiem, że to nie jest spotkanie z politologiem, więc będzie mówić rodzinie skądinąd po rosyjsku rodzina ojczyzna wracamy do pana pytanie proszę jak się kłócić właśnie, dlaczego może być, dlaczego oczywiście kłócimy wygląda NATO na pierwszy rzut oka panie profesorze, że od 2 osoby poznają się zakładają rodziny później ta rodzina jest coraz większa bardzo się dzieci wnuki mamy wielopokoleniowe rodziny realna takim poziomie powiedzmy osób najbliższych przecież znamy się tyle lat przecież przywykliśmy do tego, że w niektórych rzeczach się różnimy wiele wiele cech mamy podobnych czy wiele poglądów mamy podobnych, ale niektórym się różnimy na początku jest jakiś szacunek chęć wysłuchania drugiej strony chęć jakiegoś mądrego mądre odpowiedzi, a potem jest, a o tym nie rozumie sza, bo tym nie kochasz, bo tymi ciągle ciągle każe robić to, co gdyby chciała, żebym robił każe mi rozwiązywać problemy po swojemu, a co ty w ogóle mówisz, skąd się bierze rzeczywiście tutaj pan słusznie zapytał, dlaczego się kłócimy, a ludziom się miesza po, dlaczego w tym po co myśli dlatego kłócimy, że reagujemy, że emocje nasze podpowiadają nasze myślenie, że kłócimy się, dlatego że nie jesteśmy w stanie np. by trzymać różnic albo nie jesteśmy w stanie zgodzić na to, że nasza potrzeba, która w potrzebie sfrustrowane przed jedni chcą władzy drudzy chcą podporządkowania się jedni chcą bliskość drudzy się bliskości barwieniu, ale informującego tak bezpośrednio przy okrągłym stole rodzinę tylko właśnie przy okazji np. tego, że buty nie są na swoim miejscu albo, że obiad jest za ciepła zupa poza za małą kompotu, więc będą to preteksty do tego, żeby wyrazić jakąś bardziej bolesną różnice natomiast to jest to w odpowiedzi na pytanie, dlaczego się kłócą tymczasem ludzie nie do końca dostrzegają, że kłócą się o to, żeby drugiego unieważnić albo, żeby drugiemu zabrać szacunek to jest pułapka, jeżeli będzie ludzi się kłócą tylko po to, żeby się, żeby sobie dać upust emocjom, żeby odreagować, żeby sprzątnąć te emocje, które utrudniają bliskość opowiedzą, ale nieraz się kłótnie zmienia taką wersję konstruktywną chcę tylko ocenia się prowadzić do unieważnienia drugiej osoby do braku szacunku na dalszych konsekwencji może doprowadzić do do takiego niszczenia rodziny powiedział pan panie profesorze, żeby pozbyć emocji, które utrudniają bliskość, ale czy właśnie pozbywanie się tych emocji nie utrudnia bliskości nowo no bo kłótnia to jest to są emocje po, których trudno tak od razu się zbliżyć bywa różnie bywa także jak ludzie się w kłócą by nie rzec wrzeszczą opadnie z nich energia to zostanie gotowość do objęcia szef szkolenia i powiedzenia sobie nawzajem kocham cie, ale bywa tak, że po kłótni następuje taka bolesna cisza, która może trwać kilka minut, ale kilka dni także to co się nazywa czasami ciche dni, a więc myślę, że każda każda z rodzin każda z Parma jakiś swój styl i dobrze było, żeby się sobie nawzajem przeglądu, czyli jak jest dynamika Hutnik, jeżeli chcą, żeby kłótnia była konstruktywna kończy się tak też czasami może być to jest potrzebne, żeby oni umieli rozumieć co się dzieje w środku dnia i innymi słowy, skąd się kłótnia bierze, jakie są skutki najważniejsze, żeby kłótnia nie oznaczała takiego głębokiego zranienia, że rana się potem nie zabliźniają to jest być może w tej całej sprawie, po czym kłótnia najważniejsze co się dzieje coś skutkiem czy rany się zabliźniają czy też ludzie się oddalają natomiast efektem bezpośrednie tak jak pan pyta czy potem jest bliskość czy nie to jest cała gama możliwości, czyli chodzi o to, aby kłócić się tak, aby ta rana wciąż mogła się zabliźniają, kiedy tę barierę przekroczymy to już jest rozwój początek końca pani profesorze tak, ale poza tym panie musi być znana, bo bywa także ludzie się tam filmy to ku są powierzchownie coś tam wykrzyczą coś tam sygnał, że tak powiem nic tego zadania musi wynikać czasami kłótnia staje się też przecież takim żartobliwym sposobem na wyrażanie doraźnej złości, więc to też chodzi o to jak bardzo to jest głębokie i w tym sensie rzeczywiście grana jak w Kutnie głęboka unieważniająca bez szacunku odwołujące się do jakich się takich uogólnień typu zawsze niechby wszędzie tak dalej to wtedy to już staje się taki rodzaj destrukcyjnego rytuału to jest niedobre jest niebezpieczne natomiast, jeżeli to jest coś rodzaju takiego traktowania jedynie takiego wstępu do przytulenia tak bywa przecież też to wtedy kłótnia jest niegroźne czasami słyszymy panie profesorze my to, że nigdy nie kłócimy czy to jest zdarza się, że zdarzają się takie pary takie rodziny, które nigdy nie kłócą to chyba nie nie wydaje, że albo wręcz samo, jeżeli tak jest to jak się troszkę niepokoju, dlatego że że pytanie jest wtedy o to to znaczy, że to jest taka para idealna idealnie wszystkim się zgadzają co, ale wtedy ja się obawiać, że jeżeli ci ludzie się od siebie różnią co mają do powiedzenia to dania jak mogło się nawzajem sobą wzbogacać przecież my się różnimy, gdybyśmy się z mobilizowani nazwijmy to byli identycznie to mało by my się nawzajem mogli rozwijać wzbogacać dawać sobie, więc pytanie o różnice, jeżeli różnica to jest tak samo potencjalny spór natomiast jeżeli, choć nikt nie ma, jeżeli sporu nigdy nie ma takie niebezpieczeństwo, że te emocje, które na ogół szkód dziś ujawniają, że te emocje tłumimy tego się obawiał to znaczy, aby się uśmiechał, ale żołądkowe będą mi się odzywać potem się nie opłaca się tej relacji nie opłaca z tego powodu lepsze jest obiektywnie rzecz biorąc kredyt tak to patrzeć ta terapeutyczny punkt widzenia to najlepszy z córką strukturalne, więc w Kutnie to może oznaczać temperatury sporu oraz poziomie destruktywne dość natomiast nie chciałbym, żeby braku nie był tożsamy z brakiem różnic wróciły panie profesorze do naszej rozmowy to się zauważyć, że wcale nie kłócimy prawie po informacjach Radia TOK FM pan prof. Bogdan de Barbaro psychiatra psycholog psychoterapeuta zakładu terapii rodzin katedry psychiatrii collegium medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego jest państwa i moim gościem informacje o dziesiątej 20 po informacjach wracamy w czasie państwa i moim gościem jest pan prof. Bogdan de Barbaro psychiatra i psychoterapeuta zakład terapii rodzin katedry psychiatrii collegium medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w najnowszym miesięczniku w drodze znajdą państwo także rozmowy z panem profesorem także na temat Kutnie jak się kłócić, a jednocześnie nie tracić tego co z związek spaja pewnie można by powiedzieć panie profesorze, że jest wiele książek na ten temat i myślę, że tak interesująca pan się opowiada każdy mógł powiedzieć przecież to jasne przecież to proste Super to teraz też tak będę moich relacji robił albo robiła tymczasem przychodzi pierwszy skumulowanie spiętrzenie emocji zapominamy o tej mądrości zapominamy o tych radach zapominamy o tym co sobie obiecaliśmy i nagle emocje biorą górę i właśnie tak jak pan profesor mówił, bo nigdy, bo ja zawsze, a tym jej nie szanujesz aktywniej kochasz, a w ogóle to nie da się rozmawiać mamy się wszystko kłócimy no tak bywa pan powiedział boty nie chce ze mną rozmawiać możliwe, że z tych wszystkich zarzutów ten dałby pewien rodzaj furtki ku dobremu mianowicie co to znaczy rozmowa jeżeli, gdy rozmowa miała być się pewnej opozycji do kłótni to ta rozmowa zakładała, że jak chce wiedzieć co drugi myśli co drugi czuje po proszę zwrócić uwagę, że chudnie jest rodzajem gruncie rzeczy potyczki, które ja często przy pomocy silniejszych większych decybeli niż ten mój partner czy partnerka będę starał się zagłuszyć unieważnić tego drugiego chcę, żeby ten drugi nie tylko nie miał racji ale, żeby jego tekst przestał istnieć natomiast rozwojowa 2 w rozmowach, które jest dialogiem zakłada, że jak chce drugiego zrozumieć także wtedy, kiedy moje myślenie inne, ale dzięki temu, że będę wiedział co ten drugi myśli czuje będę mógł brać pod uwagę no i dodatku co z tego co drugi mówi myśli będzie dla mnie interesujące będziemy rozwijać no pozwoli mi np. na empatię czy współczucie do drugiej osoby to bym położył taki ważny rozróżnić między chód dnia rozmowa głos, zwłaszcza kłótnia dialog no tak, ale tutaj pan profesor podkreśla jeszcze 1 ważną rzecz, czyli że ta, że rozmowa, żeby była dialogiem, a nie serią monologów to musi być nastawiona na próbę zrozumienia drugiej osoby często osoby często rozmowy przybierają taki obraz, że 1 osoba mówi wiem, że nie ma racji albo podświadomie mówi sobie wiem, że nie ma racji wiem, że na pewno coś to nie w porządku, że jest zaburzony albo zaburzona no, więc właściwie ta rozmowa ma na celu doprowadzenie do tego, żeby zobaczył światło, które ja wniosę, żeby zobaczył swoje błędy, żeby zobaczyła swoje błędy, a ja w tej naszej rozmowie rzekomej wytłumaczyć, jakie błędy robisz po to, aby mógł być, aby mogła być lepszym człowiekiem rozsądnym zdrowym, a rzeczywiście to jest dobra dobra pułapka można powiedzieć, dlatego że ja mogę pozostawać w tym samopoczuciu wiem lepiej, a drugiego automatycznie będę unieważnia to moje wysłuchiwanie drugiej osoby będzie pozorna, żeby tak nie było to potrzebne jest uzyskanie sobie takiego stanu szczerego zaciekawienia oraz w może być jeszcze trudniejsze znaków zapytania do własnego poglądu jest to co czasami terapeuci określają jako stan referencji to znaczy ja jestem o swoim myśleniu o swoim odczuwaniu swoim obrazie pomyśleć czy przeżywać go ze znakiem zapytania jest punkt wyjścia dialogu dla dialogu jest potrzebne, żeby mija wstępnie nie wiedział, że będzie chciał się dowiedzieć, że umiemy sobie taki rodzaj stanęło, jaki rodzaj zaciekawienia tworzymy otwartość na słowa drugiego no, gdyby popatrzeć na to od strony takiej pozytywnej to jest niezwykle ciekawy się wydaje, że te dialogi są niedoceniane jako źródło wręcz powiedziałbym satysfakcji i czegoś atrakcyjnego, jeżeli jestem prawdziwym dialogu z drugą osobą no to ja dostanę nagrodę od postacią tego, że się wzbogaca słowami drugiej osoby oczywiście można powiedzieć są granice dialog to jest inny wątek to znaczy to pytanie, do którego momentu rozmowa z dialogiem, od którego jest taką okazją do podstępnego niszczenia tej drugiej osoby częściowo jest sprawą, której pan wspomniał to znaczy, że ja niby słucha, a częściowo to jest kwestia tego na ile we mnie jest albo w tym drugim rozmówcy jest pewien rodzaj wrogości, a więc idea nie będzie zrozumienie wysłuchanie bogacenie się tylko idea będzie niszczenie to wtedy nie mówimy o gromadzenie haków np. gromadzenia haków czy mówiąc najogólniej unieważnianie drugi osoba ta tak nowo dialog to jest pan wrażenie trochę tak jak podróż z zagranicy czasami jeździmy do kraju, który uważamy, że stoi na równi z tym, w którym mieszkamy albo nawet wyżej wtedy jesteśmy zainteresowani mieszkańcami kulturą jako czymś z czego możemy się dowiedzieć albo od kogo możemy się dowiedzieć albo jeździmy do krajów, które uważamy za gorszy od naszych wtedy ciekawością trochę przyglądamy się mieszkańcom jako takim dużym dzieciom pobłażliwie kiwając głową wiedząc oczywiście to my mamy monopol naprawdę rację i wybitność i pan raczej to traktujemy jako taką egzotyczną wyprawę czasami mam wrażenie tak jest w naszych rozmowach naszych dialogach także albo otwieramy się mówimy o to jest ktoś mądry i nawet jak powie Niewiem zapal światło albo wyłącz świat mówił o jakie głębokie światło przecież to co znaczy wyłączyła z, że bardzo, ale czasem może być tak, proszę bardzo, bardzo bardzo się spodobała ta spada do pana porównanie z tą podróżą z zagranicy bo, żeby też nawiązać do tego co było we wstępie naszej rozmowy czasami te wydarzenia Intra psychiczne mają swoje odzwierciedlenie w takiej skali globalnej od zagranicy można powiedzieć to jest podróż do kraju egzotycznego albo sąsiedniego, ale podróż zagranicę dialogu to jest waga jest podróż zagranicę własnego ja, czyli ja muszę wyjść z samego siebie otworzyć się na drugiego i wtedy jest pytanie czy tego drugiego będzie traktował jako ciekawy egzotyczne eksponaty, które się przyglądam jak podmiot przedmiotowi czy też Uznam, że to jest relacja podmiot podmiot, czyli osoba osoba no i wtedy jest miejsce na prawdziwe wzbogacenie się nie tylko przyglądanie się dziwne figurką na tureckim Targu wtedy to jest rzeczywiście wzbogacające, ale nie poprzez to, że będę miał jeszcze jedno wspomnienia, bo okazji do opowiadania przeciwnej czy niewidzialnego tylko będzie to co mnie czyni bardziej drodze rozwoju, a dzień pełne Alco, czyli rozumiejącym świat podobnie to ludzie świat innego kraju, żeby świat drugiego człowieka no dobrze, ale czasami słyszymy, a to to stop jest coś nie tak powinieneś iść do terapeuty poddać terapii czy w takim pytaniu, które już na dzień dobry sugeruje ten rozkład sił to znaczy, że to 1 osoba jest przedmiotem druga podmiotem taka terapia indywidualna ma szansę powodzenia czy tutaj od razu mamy do czynienia z potrzebą terapii rodzinnej terapii par powiedzenie nic do terapeuty z frazą unieważniającą, czyli to nie jest rzeczywista troska, bo można kogoś złego, ale dla twojego dobra, ale dla twojego dobra panie profesorze, a odprawy na to odpowiedział chyba nic się temu wspólnie to oczywiście chodzi o moje dobro czy to chodzi o to kto jest mocniejszy wygłaszam własne zdanie, więc jeżelibyśmy kontynuować tylko bramek z głośniki radiowe tobym powiedział, że to zależało od tego czy ten drugi mówi zaiste, empatii wczucia się cierpienie problem obaw konflikt tego drugiego dlatego wysyła do terapeuty czy w tym do terapeuty oznacza w gruncie rzeczy powiedzenie chyba źle w głowie, więc ciekawi co ty myślisz co mówisz poradził sobie z tobą profesjonalista ja nie mam ochoty są rozmaite, więc proszę zwrócić uwagę, że to samo zdanie może mieć zupełnie 2 różne konteksty i 2 różne sensy może to być sens płynący z troski, a może to być gruncie rzeczy unieważnienie tu by się chciało powiedzieć, że często słyszymy w ważnych takich po parkach politycznych z tym trzeba iść do specjalisty to ten polityk, bo co drugim polityków wysyłających do specjalisty nie ma na myśli zapewne kardiologa onkologa tylko wiadomo psychiatry innymi słowy unieważnia go dla, ale to ma nie rozmawiać o polityce, więc wrócimy dr no tak tutaj na marginesie proszę poprawić panie profesorze, ale chyba też jest pewna pułapka no bo żaden szanujący się terapeuta nie powie o żadnym polityku co z nim jest nie tak zdaje się, że kodeks etyki tego zabrania, bo taką diagnozę mógłby postawić temu politykowi, gdyby ten prywatnie zwrócił się do niego, ale na pewno nie jak rozumiem z własnej nieprzymuszonej woli to jeszcze publicznie o podatku wtedy ten polityk jeszcze mógłby musiałby się zgodzić na umocnienie tego co ten terapeuta mówi, więc też oczywiście niedopuszczalne i co prawda terapeuci przyjaciele są nieraz kuszeni przez laików no powiedz człowieku trzeba jako psychiatra psychoterapeuta widzi to za człowiek daj mu diagnozę i na szczęście polscy psychiatrzy się tego potrafią powstrzymać, ale muszę panu powiedzieć w stanach Zjednoczonych by wyszła książka o Donaldzie Trumpie i tam kolejni psychiatrzy psychoterapeuci akurat nie oszczędzali tego byłego prezydenta Stanów zjednoczonych obawiali się grać jak w nocy, a mówiąc nieomal, że wprost, jaki pan jest każdy widzi, ale to wracamy do Polski tak wracamy do Polski, a teraz informacja zbliżają się, więc zapraszam pana panie profesorze naszych szanownych słuchaczy na informacje Radia TOK FM już kilka minut państwa moim gościem jest pan prof. Bogdan de Barbaro psychiatra psychoterapeuta zakład terapii rodzin katedry psychiatrii collegium medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego wcale państwa moim gościem jest pan prof. Bogdan de Barbaro psychiatra psychoterapeuta zakład terapii rodzin katedry psychiatrii collegium medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego rozmawia o tym jak się kłócić polecam państwu także bardzo interesującą rozmowę z panem profesorem w najnowszym tygodniku w drodze zastanowią się pani profesor rzeczy no właśnie jak się kłócić to jest coś co, czego powinniśmy się nauczyć w domu szkole, a może domowym sposobem każdy na własną rękę jak zaczął od rozmowy z samym sobą to znaczy od porozmawiania na temat tego, o co chodzi o to się wkrótce, dlaczego się wkrótce jakich sposobów w Kutnie używam jak skutki wychodzą im szereg pytań, których zadanie sobie ma taki sens, że dzięki kłótnie będziemy mogli zadbać o to związek od rodziny o o to co się dzieje ze z nami w kategoriach po prostu rozwojowi, bo przecież jest częścią naszego rozwoju od rozumiemy siebie rozumiem własne uczucia czy pozostajemy na etapie reakcji czy potem jest miejsce na refleksję, a refleksja czy konstruuje wpływa jakoś na rozwój osobisty międzyludzkiej rodzinne, a więc naukę sensownego uczenia się zacząłbym od rozumienia samego siebie to może być 3 i interesujące byle nie zablokowało na Namysł nad tym co się dzieje między nami ludźmi nie dochował dobrej komunikacji poprzez mówimy o Kutnie, ale pamiętajmy że, że jest jeszcze coś takiego jak dobra rozmowa taka, która zawiera i tkliwości czułości empatii uczucie i zaciekawienie tą drugą osobą biznesowym nie tylko w Kutnie jest sposobem na kontakt z drugim człowiekiem agent powiedział gdzieś tam lepiej byłoby ją dać ma na koniec taką tej długiej listy różnego rodzaju kontaktów z są jednak osoby, którzy nie kłócą jak nasza słuchaczka, które przyrządza się nie kłóci ewentualnie wyraża odmienne stanowisko Trzaska drzwiami po Hel to nowe bardzo, że dźwięk jest jest w Kutnie ma zapewnić pan różne sposoby uczenia się poza werbalnego chcą by teraz, gdy biali, a czasami nie daj Boże niszczenie porcelany rodowej przy pomocy strzału łożenia albo w pobliżu głowy drugiej osoby, a szczęście, że w Kutnie, ale rozumiem, że są też pewien taki tak warto walczyć w tym tekście zawarty, ale dobrze ojczystej w naszej rozmowie pojawi, dlatego że w ten sposób mimo wszystko jest to uzewnętrznienie własnych emocji być może, kiedy życzymy talerzem, kiedy mamy rzucić, ale że możemy na to najpierw sprawdź zmęczony plastikowy czy jest z jakiegoś cennego serwisu w każdym razie pytanie jest wtedy co się działo na sekundę przed tym rzutem albo przed tym wcześniej część jak i 7 nie działo, jaki rodzaj emocji mnie tak od środka ciasno, że musiałem się w 2 to będzie częścią samowiedzy, o których przed chwilą bowiem niektórzy mówią w takich relacjach czy też momentach konfliktowych mamy do wyboru racja lub relacja no i oczywiście to też są trudne wybory, bo można powiedzieć dobrze czy bardziej zależy na relacji jednak bardziej zależy mi na tym, żebyśmy doszli do jakich wniosków, jeżeli mam oddawać rację za relacje albo oddawać relację za rację to może to też nie jest dobre rozwiązanie po racje może oznaczać także władze, a więc, bo jeżeli 1 miał uznać, że rację, że się do 5 mówi racja jest po mojej stronie albo jeszcze nie daj Boże jak miał uznać rację zawsze mojej stronie to w gruncie rzeczy nie towarzyszy motyw władania tą drugą osobą w ten sposób związek generacja relacja będzie zabity znaczy może nie są związek będzie zabity tylko relacja będzie zabita moją ideą posiadania zawsze racji jest jak zawsze chciał mieć rację no to by znaczyło, że jestem w swoim przekonaniu nieomylny, a toby znaczyło katastrofę znaczenie interpersonalnych i katastrofy w znaczeniu własnego rozwoju, bo ktoś ma zawsze rację to blokuje sobie możliwość rozwoju, więc to jest pytanie o gotowość do posiadania znaku zapytania do własnych racji mówiąc inaczej do własnych przekonań lepiej mieć znak zapytania niż krzyk, bo wykrzyknikiem się drugiego unieważnia wykrzyknąć służy SN jako Pałka czasem koniec czasem jako taki unieważniać dlatego posiadanie racji jest niebezpieczne, ale nie znaczy, że ja nie mam nic swojego myślenia mam swoje myślenie takim mieć otwarte tak otwarty mieć własne myślenie, żeby było mi scena na wpuszczenie myślenia drugiego człowieka drugiej osoby po daj Boże z tych 2 myślenia tych 2 spojrzeń pojawi się trzecie, który jest on wreszcie tych 2 poprzednich czasami jednak znak zapytania też może być drogą do kłótni, bo oto pytamy kogoś o to co zrobić co zrobiła na moim miejscu albo o poradę, jakiej trudnej sytuacji na dobrze słyszymy odpowiedź porady mówimy, ale co ty w ogóle i to mu wszyscy się na tym nie znaczy skarb z znak zapytania dodaje, że mówię o tak pan mówi o pułapce prawda powinni mieć jednak tak taka pułapka ofsajdowa dodatkowych wypłat w każdym polemizuje to bardzo tak żółta chorągiewka sędziego bocznego się pojawią Odra ten to rozumie pan mówi o pewnych strategiach SLD biologiczny, czyli takiej wersji, który niby jesteśmy w dialogu, a w gruncie rzeczy chodzi nam o to, żeby drugiego unieważnić Teresy, gdyby sięgać znowu da się do tego czasami słyszymy w telewizji radiu, kiedy politycy ze sobą rozmawiają tam jedna z ulubionych teraz jest jak pan doskonale wie wtedy wciska mu się coś to wcale ten drugi nie chce powiedzieć, ale to są triki, które w gruncie rzeczy nie tyle są kłótnią nie tyle są dialogiem ile są pewną taktykę unieważnienia, ale to jest myślę czuję panie profesorze, że staramy się uciec od polityki i nie udaje nam się to może zapytam trochę inaczej nie wchodząc w samą politykę, ale jak jakaś relacja pomiędzy tym co widzimy co się dzieje w świecie polityki, czyli sposób w jaki politycy ze sobą rozmawiają o tym co się dzieje w naszym życiu to znaczy to są niezależne świata mówimy dobrze to ja będę nie będę unieważnia drugiej osoby mojej relacji będę starał się tak dalej tak dalej, a jednocześnie oglądamy to co się dzieje w sejmie to co się dzieje na ulicach to co się dzieje w mediach mówimy to nie ma wspólnego z moim światem to jest inny świat mam wobec tego krytyczne zdanie, ale w moim domu mojej rodzinie mojej relacji postępuje inaczej czy jednak to są jakieś światy, gdzie 1 inspiruje drugi jak powiedział, że istnieje pewien związek, więc tym światem polityki, a światem rozmowy rodzinny, tyle że w polityce jednoznaczne jest, że polityka jest pewnego rodzaju walką ona może być albo walką szachistów albo walkom bokserów, bo walką taką jak jeden z nowelek Brożka można przeczytać, gdzie szachiści grają w tym, że 1 co pewien czas na prawo Stręk bądź cudze Pionek czy cudzą figury w ten sposób grają w dal, a więc polityka jest walką bardziej lub minister natomiast w przypadku sytuacji rodzinnej jednak nam bardzo zależy na tym dobru wspólnym 2 wyraźnie dostrzegamy, że dobro mojego praca siostry męża żony dziecka jest zależne od tego czy w całości mamy to dobry oczywiście politycy będą DK deklarować, że mają dobro kraju na względzie, ale nie przypadkiem słowo partia znaczną część nieba biuro od uwagę swoją jednak partyjną perspektywy natomiast po co my w telewizorze radiu słyszymy widzimy może być z 1 strony tak, jakbyśmy powiedzieli zgasł może zniechęcać to, jakie są ku między politykami, ale jeżeli rafie dużo agresji albo duża jak i zawiści albo dużo trwogi dowiedzieli się świadomie bądź świadomie identyfikować z tymi osobami i będziemy kibicować tym, którzy są naszymi po naszej stronie w ten sposób nasze emocje będą się wsłuchiwać poprzez kibicowanie tak jak to bywa na nawet 3 czy piłkarskich bokserskich, gdy widzowie nie przyjmują się tym, kto kogo sfaulował, ale jeżeli już nas zostanie stonowany NATO wtedy widziałem jak Gdański my handlujemy NATO nie będzie tego zauważać, bo przeciwnicy natomiast temat kibica przed telewizorem czy 3 przychodnie będą analogiczne to znaczy będziemy się jakoś emocjonalnie wiązać z tymi, których lubimy będziemy kibicować tym ludziom, więc związek jest taki, że emocje są żywe i one będą nam tworzyć nasze myśli natomiast różnica fundamentalna jest taka, że politycy na szkoleniu co w tym jak pokonać, a terapeuci są szkoleni w tym jak pomóc pojednać się tutaj wreszcie, psując ogromna różnica no właśnie się pojednać wielokrotnie w czasie naszej rozmowy z pana uspokoi padło słowo, żeby nie unieważnia drugiej osoby tak w działania, które nie mają na celu unieważnienia i to trochę jest kontraście do tzw. kasę kolce, czyli właśnie kultury unieważniania czyli, jeżeli mamy osobę publiczną, która niekoniecznie nawet publiczną, która coś wyraziła nie po naszej myśli to mówimy nie czytać zwolnić zabronić balować wyrzucić z przestrzeni publicznej unieważnić no to jest dla mnie fascynująca sprawa w naszej kulturze, bo po z 1 strony wiemy, że jest wolność słowa wiemy, że ważne, żeby ludzie mieli możliwość mówienia co myślą z drugiej strony możemy się obawiać, że jeżeli ludzie będą mówić głupoty no to te głupoty mogą być wrażliwe przykładowo płaskoziemców czy ci, którzy nie wierzą w sens maski, które się pandemii, a więc wtedy będziemy mieli ochotę proszę zauważyć, że poruszam takie w miarę neutralny temat będziemy mieli ochotę powiedzieć no ale przecież jak ktoś mówi straszne głupoty no to co może lepiej lepiej, żeby nie miał takiego forum i nie nie ludzi i wtedy powstaje pewien rodzaj konfliktu, który czasami się da wprowadzić to tej drugiej poprawki, ale czasami to jest coś zupełnie fundamentalnego wolność słowa on wypowiedzi, ale co zrobić ze słowem, które truje zrobić ze słowem, które w zmaganiach, kto zrobi co zrobić ze słowem, które pokazuje, że ktoś osłabiony może być gnębiony 1 słowem jest kwestia w moim przekonaniu odpowiedzialności ludzi, którzy mają dostęp do mediów, którzy są w ten sposób opinio twórczymi, którzy mają wpływ na to co się dzieje z naszymi rozmowami, żeby brali na siebie odpowiedzialności byli świadomi że, że słowa tworzą rzeczywistość boją się, że tej odpowiedzialności tej świadomości tej wrażliwości często ludziom brak partię 7 no tak, aby jakiś słuchacz, ale to się rozdział tego chyba dzisiaj nie będziemy otwierać, że czasami mamy 2 strony przy czym jedno rozmawia o faktach, a inne rozmawia o opiniach i teraz trudno trudno to wszystko za populistę, który w klasycznej praktyczne problemy psychologiczne czy da się mówić o faktach bez formułowania opinii będzie ten spór między między konstrukcją listwami bocznymi realistami to bardzo ciekawy nie chcę tej presji teraz głowy zawracać, ale te, których zgadzam się, że to jest niezwykle ważny problem ważny problem czy jest w stanie wysłuchać wiadomości tak, żeby wiadomości były pozbawione opinii o szerzenie, dlatego że już sam wybór faktów będzie tworzył opinii wczoraj miałem okazję troskę o masakrze stycznej przyjemności, korzystając oglądać się fragmenty relacji współ programów telewizyjnych to było tym samym to były fakty, bo to kamera pokazywała ona za każdym razem pokazywać co innego, ale można powiedzieć fakty fakt nie tego kanału telewizyjnego fakt drugiego kanału telewizyjnego to są zupełnie inne fakty jednak tworzący opinie, więc sprawa jest jednak skomplikowane, jeżeli my byśmy mieli ambicje mówić o faktach pamiętajmy, że nie tylko jest kwestia tego, żeby fakt nie przychodzi członkinie, ale to jest także kwestie, żeby dbać o trafny wybór faktów faktów wielo miliardowych bardzo dziękuję panu za dzisiejszą rozmowę pan prof. Bogdan de Barbaro psychiatra psychoterapeuta zakładu terapii rodzin katedry psychiatrii Collegium medykom Uniwersytetu Jagiellońskiego był państwa moim gościem dziękuję serdecznie informację o godzinie 11 jako informację wracamy do programu off czarek Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA