REKLAMA

Czy coś się zmieni po starciach na Marszu Niepodległości? "To był dzień świstaka. Prawica zachowała się zgodnie z oczekiwaniami"

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
12-11-2020 14:20 (Powtórka: 13-11-2020)
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
10:37 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
naszym kolejnym gościem w popołudniowym programie Radia TOK FM jest reporter Radia TOK FM Jakub Medek dzień dobry dzień dobry członku dzień dobry państwo pozwolić zachęcać do tego byśmy na naszej antenie podsumowali wczorajszy marsz niepodległości, bo tradycyjnie już przy jego okazji pojawiają się 2 różne narracje dzielenia tych opowiadań przebiega ściśle w wokół tej linii podziału politycznego tak właściwie jest co roku, ale czym ten marsz był szczególny w Rozwiń » porównaniu z tym czym mieliśmy do czynienia sprzed lat ja bym zwrócił uwagę tutaj na 2 rzeczy był szczególny w warstwie deklaracji, które przed nim padły w związku z zakazem imprezy, jaki w związku z epidemią koronowirusa drugą falą epidemii wydał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który to zakaz został podtrzymany przez sądy w obu instancjach więc, jakby był prawomocny sami narodowcy twierdzili, że marsz będzie miał forma rajdu samochodowego bez części pierwszej no i jak już w momencie, w którym składali deklaracji było wiadomo, że to jest raczej pism wodę fotomontaż no jednak rzeczywiście w tej warstwie deklaratywnej to miała być prezes zupełnie innym charakterze i to jest 1 zmiana druga zmiana dość istotna, którą było widać wczoraj na miejscu na samym marszu to jest zmiana frekwencyjne tylko ja nie jestem w stanie powiedzieć ile ta zmiana frekwencyjne mianowicie tak naprawdę niska frekwencja ten marsz na imprezę w związku z wydarzeniami, które się tam tradycyjnie zresztą rozegrały się od wczoraj na ustach całej Polski wszędzie ją widać i można by odnieść takie wrażenie, że mieliśmy do czynienia z czymś niebywale spektakularnym jest zresztą wczoraj będąc na miejscu czytam tweety posła Roberta Winnickiego, który mówi o 150 000 osób frekwencyjnym rekordzie, więc nie tam tych pierwszych uczestników Niewiem nie widziałem szacunków policji nie ma nawet takie szacunki policji były, ale to nie było więcej niż kilka tysięcy osób przy czym mówiąc o kilku mówi nie więcej niż 5000 osób więc, jakby w porównaniu z marszami niepodległości uczy się bardzo lubię tej nazwy wolałbym, żebyśmy unikali marszami skrajnej prawicy organizowanymi 11listopada w Warszawie w porównaniu z poprzednimi edycjami tej imprezy ta frekwencja była marginalna tak naprawdę pytanie tylko, na który nie znam odpowiedzi na ile to jest kwestia tego, że popularność tego wydarzenia poprzez jego charakter sukcesywnie z różnych powodów spada i to jest pytanie, dlaczego głównie do socjologów politologów ja mogę mieć jakieś tam swoje teorie na ten temat czy generalnie spada 30 jednorazowa sytuacja, która wynika z epidemią koronawirusa w jaki sposób swoje wrażenia będą tam na miejscu konfrontuje z dzisiejszymi raportami też się opiniami poszczególnych stron, bo myślę, że to jest najważniejsze co co widzieli ludzie uczestniczący w tym marszu jako obserwatorzy nie mówi o tych zaangażowanych uczestników czy jakby nie będę się pochylał nad narracją to osób, które tą imprezę to wydarzenie organizują, czyli skrajnej prawicy, bo jak wiadomo to nie jest środowisko, które charakteryzowałyby się jakąś przesadną odwagą cywilną w związku z tym trudno też oczekiwać od nich, że teraz wezmą to na klatę i powiedzą, że ma wymknęło nam się spod kontroli albo rzeczywiście współpracujemy z ludźmi, z którymi nie mogliśmy współpracować zamiast tego cały czas mamy rację jakiś magicznych prowokacjach tego nie warto nawet komentować tną jak było wszyscy widzimy od wczoraj te filmy są wszędzie są wyjątkowo jednoznaczna tak natomiast no cóż patrząc na to na miejscu to na pewno nie jest impreza rodzin z dziećmi jak przez długi czas usiłowano ją przedstawiać rodziny z dziećmi są tam występują tam incydentalnie generalnie dominującą grupę na tym marszu i nie tylko wczoraj, ale od zawsze właściwie stanowią kibice czy ja wolałbym raczej użyć określenia chuligani stadionowi, którzy przyjeżdżają tam tylko włącznie po to, żeby zrobić jakąś zadymę to było doskonale widać wczoraj na początku tego marszu, kiedy na rondzie Dmowskiego trwały przemówienia, kiedy przemawiali organizatorzy przemawia właśnie poseł Iwiński przemawiał przewodniczący Bąkiewicz przemawiał jeszcze kilka innych osób w tym czasie zdecydowana większość tego marszu była absolutnie niezainteresowana tym co pada trybunę wykrzykiwała natomiast wyjątkowo wulgarna i takie bardzo mocno konfrontacyjne hasła wtedy one dotyczyły Antify, ale w momencie, w którym na horyzoncie pokazała się policja automatycznie głównym wrogiem stawali się ci policjanci, więc to na pewno nie jest impreza, na której idą patriotycznie nastawione rodziny z dziećmi to jest zasadniczy taki rozjazd między ma rację, a rzeczywistością drugi taki rozjazd cóż ja mam bardzo mieszane uczucia, jeżeli chodzi o zachowanie policji z 1 strony w przypadku tego co działo się w okolicach ronda de Gaullea, gdzie doszło do takich pierwszych pierwszego ataku uczestników marszu na policję dość szybko przez policję opanowanego do to z 1 strony policja jeden z działała tam sprawnie z drugiej strony doszło tam rzeczy, które absolutnie nie powinno dojść to znaczy do postrzelenia fotoreportera tygodnika Solidarność w trzeciej strony jako dziennikarz nos dwudziestoletnim stażem uczestnik obserwator bardzo wielu demonstracji PiS tylko, tyle że takie rzeczy w ferworze interwencji oddziałów zwartych niestety czasami się zdarzają natomiast, jeżeli chodzi o interwencję policji na dworcu Warszawa stadion to było to czy to też są rzeczy, które się zdarzają, ale ktoś absolutnie nie powinno zdarzyć policja nie może działać wg zasady pobijemy wszystkich Bóg pozna swoich tak to wyglądało np. na filmie udostępnionym czy pokazującym to co spotkało Rena Pekin, gdzie ewidentnie było widać, że policja je ludzi agresywnych no tak naprawdę policja zachowała się dokładnie tak samo jak piłkarscy pseudokibice z tym, że robiła to w majestacie państwa to jest sytuacja kuriozalna natomiast niestety wątpię, żeby ktokolwiek poniósł za to jakąkolwiek odpowiedzialność policja póki co raportuje o rannych policjantach mówi, że to 35 osób z obrażeniami mówi także 36 zatrzymanych, jeżeli chodzi o czy, o ile dobrze zrozumiałem dzisiejsze komunikaty policji większość tych rannych policjantów to są policjanci, którzy zostali ranni w tej pierwszej części na rondzie de Gaullea gdzie, jakby postawy policji z wyjątkiem incydentu nie nie mów po incydencie postrzelenia twarz fotoreportera tygodnika Solidarność to interwencja przebiegała stosunkowo sprawnie, a agresja tłumu była ogromna trudno się w takiej by w takich sytuacjach policja jest od tego, żeby zdecydowanie reagować i można patrząc na rozwój wydarzeń na rondzie de Gaullea uznać, że ta interwencja policji odniosła skutek tam naprawdę te wydarzenia, które rozpoczęły się atakiem na na policjantów w przejściu obok Empiku one trwały krótko to naprawdę z szyb szybką zdecydowaną akcją policji udało się to wszystko opanować tak jak już mówiłem te, jeżeli chodzi o to co się działo się tak naprawdę po marszu czy równolegle z końcówką marszu na Błoniach stadionu Narodowego natomiast ocena moja ocena tych wydarzeń, jakie to widziałem pozytywna nie będzie, bo ostatnia kwestia rok rocznie po każdym tego typu wydarzeniu 11listopada w podsumowaniach pada wyciągniemy wnioski tak by sytuacja nie powtarzała się za 12 miesięcy wierzy w taki za absolutny absolutnie nie wierzy zresztą napisałem już wczoraj Chełma Twitterze, że tak naprawdę wszyscy zachowali się zgodnie z oczekiwaniami organizatorzy marszu zachowali zgodnie z oczekiwaniami chuligani stadionowi zakres zachowali zgodnie z oczekiwaniami policja również, ale to nas niczego nie nauczy za rok ten marsz znowu się odbędzie znowu przed tym marszem duża część środowisk prawicowych będzie opowiadał o tym, że to jest impreza matek z dziećmi prawdziwych patriotów druga część sceny politycznej będzie mówiła o marszu faszystów w trakcie marszu dojdzie najprawdopodobniej wielkich zamieszek i potem wszyscy znów będą próbowali też, aby i tak raz zarazem to nie jest marsz niepodległości to jest organizowane przez skrajną prawicę dzień świstaka dziękuję bardzo, za rozmowę Jakub Medek reporter Radia TOK FM był moim państwa gościem państwa teraz zaproszono informacje Radia TOK FM kłaniając się, dziękując za wspólnie spędzony czas w imieniu Bartłomieja pogranicznego, który był wydawcą tego programu Kamila Wróblewskiego, który był jego realizatorem za chwilę informacje po informacjach Andy materia program Andy Rottenberg i Anny Wacławik-Orpik usłyszy się z państwem jutro o godzinie 13 Przemysław Iwańczyk kłaniam Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 20% rabatu, wybierz pakiet i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA