REKLAMA

"Władze reagują na to, co dzieje się na białoruskiej ulicy"

Połączenie
Data emisji:
16-11-2020 14:20 (Powtórka: 17-11-2020)
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
12:30 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie 1423 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest Anna Maria Dyner analityczka do spraw Białorusi i polityki bezpieczeństwa federacji rosyjskiej w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych dzień dobry dzień dobry będziemy mówić o tym co też dzieje się na Białorusi tam Łukaszenka Aleksandr Łukaszenka oświadczył dzisiaj, że istnieje możliwość by kompetencje prezydenta zostały przejęte przez parlament rząd inne organy 7080% pełnomocnictw nawet w ten sposób da Rozwiń » się przesunąć niejako nie będzie konieczne burzenie konstytucji, czego to jest właściwie zapowiedź czy, jakiego rodzaju sygnał to jest wysłany do kogo myślę, że to jest kontynuacja tego co Aleksandr Łukaszenka mówi już od kilku miesięcy, czyli zapowiadanej przez niego reforma konstytucji reformy, która teraz nabrała kształtów, bo warto słuchaczom przypomnieć, że mniej więcej 2,5 roku pojawią się takie sygnały płynące ze strony białoruskiego Pałacu prezydenckiego, że trzeba zmienić konstytucję, żeby może faktycznie zbyt dużo kompetencji jest należnych głowie państwa natomiast na Białorusi w ostatnich tygodniach miał miejsce przynajmniej tak twierdzą oficjalne media szereg konsultacji społecznych, które miało na celu zbadanie, czego ludzie najbardziej kiwali jeśli chodzi o zmiany konstytucji to co powiedział Aleksandr Łukaszenka w zasadzie w dużym stopniu jest prawdą, zwłaszcza jeżeli chodzi o przeniesienie kompetencji ustawodawczych na parlament, bo warto zwrócić uwagę, że parlament praktycznie z czegoś system nam się kojarzy, czyli właśnie z inicjatywą ustawodawczą właściwie nie korzysta tak na dobrą sprawę w warunkach białoruskich, a izba reprezentantów izba niższa białoruskiego parlamentu jest taką maszynką do głosowania tych projektów ustaw, które przychodzą bądź administracji prezydenta bądź ze strony rządu, a warto dodać, że na Białorusi mamy system zjazdów parlamentarne są 2 zjazdy w trakcie roku, czyli parlament obraduje ciągle i pomiędzy zjazdami prezydent ma prawo wydawania dekretów z mocą ustawy oczywiście parlament musi zaakceptować następnym zjeździe, ale jeszcze nie zdarzyło, żeby taki dekret został odrzucony przez białoruski parlament to choćby pokazuje jak dużo kompetencji prezydent czy głowa państwa może oddać innym organom władzy podobnie zresztą, jeżeli chodzi o kwestii polityki zagranicznej podobnie, jeżeli chodzi o kwestii polityki wewnętrznej są z kolei rzeczy przypisane władzy wykonawczej, które mogą przejść do rady ministrów natomiast, odpowiadając na pytanie do kogo jest skierowany myślę, że są 2 i adresaci szczerze powiedziawszy nie wiem, które ważniejsze 1 adresat rezyduje w Moskwie na Kremlu, a drugim adresatem jest część białoruskiego społeczeństwa, która myślę, że chciałaby ewentualnie tych zmian oczywiście istnieje szansa, że trzecim adresatem są też państwa Europy zachodniej, które białoruskie władze będą chciały zapewne pokazać, że to w jaki sposób chcą reformować to państwo, ale tak na dobrą sprawę czy na ile te reformy będą faktycznymi reformami przekonamy się najwcześniej podejrzewam na przełomie tego następnego roku, kiedy jakiś projekt zmian konstytucji ujrzy światło dzienne no właśnie teraz spróbujmy na to spojrzeć w kontekście tego co się dzieje na ulicy w kontekście tych studni białoruskich protestów, które to co się właściwie jedno z drugim łączy czy nie łączy się to znaczy to nie jest także władze zupełnie nie reagują na to co się dzieje na ulice, a trzeba też podkreślić, że te 100 dni to jest rzecz, o którym się nie komuniści miło jeszcze przed wyborami, że 100 dni po wyborach ciągle ludzie będą chodzili na ulice protestować mimo niesamowicie dużej skali represji na wczoraj dane obrońców praw człowieka mówiły, że w trakcie tych studni około 26 000 osób zostało zatrzymane, więc czegoś takiego skoro historii współczesnej Białorusi po prostu nie było i oczywiście, że władze reagują zarówno NATO na coś co się dzieje na ulicy inna to co mówią państwo oszczędna, zwłaszcza Rosja, ale też tak dobrą sprawę Rosja też reaguje na to co się dzieje na białoruskich ulica 1 to jest taki system naczyń połączonych, które na siebie wzajemnie wpływają i sądzę że, gdyby nie te wybory nie wszystko co się zdarzyło od tych wyborach i ich trakcie podejrzewam, że ten pomysł reformy konstytucyjnej on się pewnie Klio tak jak przed nim tak jak wspomniałam przez ostatnie pół roku, czyli 2 lata mniej więcej spokojnie też można sięgnąć przed wyborami prezydenckimi natomiast pewnie nie byłby aż tak ważne pewnie znowu został rozmyty przez białoruskie władze teraz sądzę, że jednak Aleksandr Łukaszenka został trochę przyciśnięte zarówno przez własne społeczeństwo nawet się do tego nie przyznaje, jaki przede wszystkim przez Rosję, żeby ta reforma konstytucyjna przeprowadzić, a czy możemy powiedzieć że, bo w podczas tych niedzielnych protestów zatrzymano tym razem 1100 osób to jest 2× więcej niż zazwyczaj równocześnie my jesteśmy parę dni po tragicznej śmierci Ramana Bandarenki można sobie zadać pytanie czy to jest tak, że zmienia się strategia działania władzy i represje się nasilają czy też jest tak, że to jest pewna konsekwencja jakiś powiedziałbym procesów nad którymi władze sobie właśnie nie z tym sobie nie daje radę to znaczy śmierć jest niejako przypadkowo nie czego by jakoś brzydko pytanie brzmiało żona nie była celem samym w sobie zaś te aresztowania są takim jakimś demonstracyjnym demonstracyjną próbą pokazania siły myślę, że temat rozprawy to jest kilka aspektów pierwszy taki, że władze najlepiej rozumieją to jest język siły takiej tego typu sytuacjach z podobnymi historiami mieliśmy do czynienia w latach poprzednich przy okazji wyborów prezydenckich 2015 w zasadzie był wyjątkiem to co powoduje, że władze zaczęły troszkę nabierać wiatru żagle i zwiększać skalę represji na, toteż jest upadek tego ultimatum Swietłany Cichanouskiej, czyli nie było strajku generalnego i ludzie nie wyszli gremialnie na ulicę, więc władze poczuły się tym trochę silniejsze no i też myślę, że władze po prostu nie potrafią inaczej to znaczy dla Łukaszenki nieokazanie pokazanie siły w tym momencie w tej sytuacji byłoby przyznaniem się do własnej słabości więc, chcąc nie, chcąc Brnie w strategii, która od początku była bardzo złą strategią, która obok fałszerstw wyborczych doprowadziła ludzi na ulica jak w tym kontekście sytuuje ta śmierć Ramana Bandarenki myślę, że to jest takie kolejny raz jest to katalizator niezadowolenia gniewu społecznego, bo jednak milczenie weszli, zwłaszcza na to podwórko, które blokowisku, gdzie został de facto zamordowane, a pan Bondarenko i że tak dobrą sprawę to jest absolutnie przeciwskuteczne z punktu widzenia władz, bo ludzie, którzy być może już myślenie o tym, żeby zmniejszyć swą aktywność protestacyjna znowu ją zwiększą, dlatego że właśnie jeden z przewodnich haseł była Niezgoda na brutalność sił milicyjnych na Białorusi także trzeba też zwrócić uwagę na aspekt międzynarodowy co jest dość istotne, a w czwartek ma się odbyć się z posiedzenia ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej, na którym będzie dyskutowana sprawa Białorusi pytanie czy pojawi się kwestia zwiększenia sankcji nałożenia nowych sankcji, ale nie ma co się oszukiwać Unia europejska zareagowała bardzo szybko na tę sytuację i skłania też europejskich polityków do myślenia o tym, że jednak sankcje w stosunku do białoruskiego reżimu i osób z nimi związanych należy zwiększyć jak właściwie wygląda w tym momencie sytuacja, żebyśmy mieli się tak cofnąć trochę cofnąć spojrzeć NATO w szerszym kontekście co się dzieje w relacjach białoruską rosyjskich tutaj się użyczenia fundusz działa tak co znaczy 1 rzecz to są kwestie wojskowe, które toczą się swoim torem, a trochę po cichu trochę nie, ale widać, że Rosja nie wykorzystają całą sytuację do tego, żeby ten integrację wojskową z Białorusią jeszcze pogłębić druga rzecz to jest kwestia uruchomienia pierwszego bloku siłowni jądrowej w Ostrowcu i pierwszej awarii, która już z tym związana i szukania winnych, bo Rosatom twierdzi, że absolutnie to nie jest wina po stronie rosyjskiej trzecia sprawa związana z energetyką jest tzw. rebranding Story historia, która nigdy się nie kończy negocjacje pomiędzy Białorusią Rosją, jeżeli chodzi o dostawy węglowodorów kończą 7 kontrakty na ropę gaz w tym roku, więc sądzę, że 1,5 miesiąca najbliższych będzie okres wytężonej pracy obu tych państw, a no i myślę że, toteż jest okres, kiedy Rosja czeka na wyraźne sygnały ze strony Białorusi, jeżeli chodzi właśnie reformę polityczną bardzo jestem ciekaw dalszych kroków Rosjan w sprawie np. rejestrowania partii politycznej prorosyjski, bo takie się już pojawiło osy, więc myślę, że Rosjanie chwilowo czekają chwilowo oczywiście Rosja też skupiła się troszkę na innym państwie sąsiednim regionie sąsiednim, jakim jest Kaukaz południowy, ale sądzę, że do kwestii białoruskich tyle może wrócą ile mają podstawą bieżącą kontrolą jeżeliby spojrzeć na determinację, jaką tak powiem reżim rozprawiał się z demonstrującymi to znaczy ja nie mówię, że ustępuje inaczej to jest mówi, że demonstrujących cofają ale, ale rzeczywiście reżim Łukaszenki trzyma się sprawnie można by tak powiedzieć to czy w dalszym ciągu można powiedzieć, że to jest właśnie kwestia wsparcia Rosji pewien sposób tak to znaczy to też nowy system naczyń połączonych, dlatego że informacji medialnych z Białorusi wiemy, że struktury siłowe zostały w ostatnim czasie całkiem spore podwyżki, że funkcjonariusze OMON-u, czyli tych służb sił specjalnych milicyjnych zarabiał bardzo dobrze i tak na dobrą sprawę de facto to są rosyjskie pieniądze to znaczy pieniądze które, które Białoruś zarabia na rosyjskich surowcach choćby, a przez to, że Rosja za za odbieram sporą rzeszę zamówienie i to z przemysłu ciężkiego zbrojeniowego, jaki choćby ziemne postaci produktów żywię żywieniowych natomiast oczywiście, że struktury siłowe będą lojalne prawdopodobnie do momentu dopóki Łukaszenka czy właściwie władze białoruskie będą w stanie im jakieś profity dawać później podejrzewa może się pojawić się problem to pytanie jak szybko nastąpi, dlatego że na pewno Białoruś zmierza się w tym roku z recesją gospodarczą nie wiadomo jak na długo potrwa nie wiadomo jak będzie silna naj teraz jest pytanie jak cie władze będą sobie w stanie z nią poradzić dziękuję bardzo, Anna Maria Dyner analityczka do spraw Białorusi i polityki bezpieczeństwa federacji rosyjskiej w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych była państwa moim gościem 1436 za chwilę informacje na program wydawała napis Kurowska realizował Szymon waluta po informacjach magazyn europejski łączenie przegapiły początek audycji cały program w formie podcastu znajdziesz na sztukę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA