REKLAMA

Co dalej po wecie, czyli niebezpieczna gra Polski i Węgier kontra UE

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2020-11-18 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
19:30 min.
Udostępnij:

Podczas poniedziałkowego posiedzenia ambasadorów 27 krajów Unii w Brukseli stwierdzono większość potrzebną dla rozporządzenia "pieniądze za praworządność", lecz Polska i Węgry zgłosiły blokadę jednomyślności wymaganej do zatwierdzenia budżetu UE na lata 2021-27 oraz dla przepisów niezbędnych m.in. dla koronakryzysowego Funduszu Odbudowy. Niemiecka prezydencja w Radzie UE nadal traktuje te trzy elementy jako jeden polityczny pakiet finansowy. Czy Polska i Węgry słusznie obawiają się zamrażania wypłat z unijnych funduszy? Czy UE ugnie się pod groźbą weta? Ile Polska na nim straci? Gościem Bartosza T. Wielińskiego jest Tomasz Bielecki, korespondent "Gazety Wyborczej" w Brukseli. Więcej odcinków na https://wyborcza.pl/podcast

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej rozmawiamy o targach unijny budżet o polskim wecie ósma 10 podcast gazety wyborczej dzień dobry Bartosz Wieliński z gazety wyborczej witam serdecznie moim państwa gościem jest Tomasz Bielecki nasz korespondent w Brukseli, gdzie na rynku dzień dobry mamy znowu gorący czas na linii Warszawa Bruksela kolejny gorący okresy na tej osi, ale chyba temperatura osiągnęła najwyższe nienotowane wcześniej wartości Polska ogłosiła, że będzie Rozwiń » gotować inny budżet i fundusz odbudowy gospodarki po pandemii koronawirusa pierwsze pytanie ciśnie się ustalić, kto faktycznie zostało zgłoszone jak wygląda w sensie formalnym co Polska zrobiła wczoraj co się stało w sensie formalnym ostatni poniedziałek Polska i Węgry zaprezentowały swoje stanowisko podczas posiedzenia ambasadorów krajów unijnych w Brukseli to jest ciało, które niesie decyzyjnym tam odbywają tylko głosowania są trujące badanie braku większości bądź tej większości, więc w poniedziałek niemiecka prezydencja stwierdziła podczas tego spotkania jest większość potrzebna za i dla przyjęcia rozporządzenia praworządność owego natomiast Polska Węgry zgłosiły zamiar blokadę rozporządzeń potrzebnych dla budżetu unijnego siedmioletniego dla funduszu odbudowy, a więc początek finiszu negocjacji Niemcy prezydencja wciąż te 3 elementy budżet funduszu odbudowy praworządności jako 1 pakiet negocjacyjny, więc cały obecny jest zawetowana politycznie, choć w poniedziałek stwierdziła, że jest większe za rozporządzeniem praworządnością nie będzie go poddawać na razie pod formalne głosowanie ministrów w radzie UE to oni mogli zatwierdzić wspólnie z parlamentem europejskim wtedy weszłoby w życie od 1stycznia, a więc nadal będzie negocjować się próbować uzyskać zgodę czy uchylenie go weta na razie wstępnego sąsiadującego beta Polski i Węgier, żeby no w grudniu uzyskać zgodę dla całego tego pakietu co naraz jesteśmy etapie wstępnym politycznym nie jeszcze nie stało nic legislacyjnie jasna Teresę cofniemy się do lipca, a całą w zasadzie Polska wetuje, o czym rozmawiamy właśnie mecz naszym słuchaczom, o co tak, ale toczy się gra na lipcowym szczycie unijnym uzgodniono powiązanie wypłat do wspólnej kasy unijnej z budżetu funduszu odbudowy z praworządnością w tym szczyty decydują podejmują z zobowiązania ogólne polityczne, które później muszą być przełożone na język prawny, czyli przepisu w tym przypadku rozporządzenie, a który bezpośrednio obowiązuje we wszystkich krajach unijnych nie jest dyrektywą jeszcze do przekładania teraz trwają negocjacje w sprawie tego aktu legislacyjnego przepis, który musi być zatwierdzone przez parlament europejski, który za najbardziej tylko chętnych i przez radę UE, czyli przez ministrów w tym przypadku forma będzie ministrowi spraw zagranicznych bądź ministrowie spraw UE z polskiej strony minister Szymański tak naprawdę zarówno Polska jak Węgry mówią, że są gotowe na samo takie rozporządzenie o jakiej warunkowość natomiast ty pomimo bardzo kategorycznych listów, zwłaszcza z bankiem kategorycznych z Polski premierów wicepremierów instytucji unijnych do kanclerz Merkel jako szefowej prezydencji niemieckiej wskazują oba kraje na na różne sposoby rozmiękczenia tego rozporządzenia, czyli zasady legislacyjnej ona tak naprawdę już teraz jest bardzo utrudniona, zwłaszcza Orbán w swoim piśmie do Merkel wskazał sprzed ponad tygodniu skazał ustępstwa których, których żąda w zamian za swoją zgodę no chodzi o to, aby tak naprawdę systemowe braki praworządności, których przełożenia na przekręty finansowe nie da się bezpośrednio udowodnić, bo nie były zagrożone tym rozporządzeniem oczywiście po drugiej stronie są nie tylko instytucje unijne, bo pamiętajmy, że pakietowe podejście tego pakietu finansowego budżetową praworządność owego prezentują też inne kraje mamy Holandię Szwecję Danię, gdzie parlament mówią one z kolei nie zgodzą się też na budżet, a 1 element musi być ratyfikowane za zgodą parlamentów krajowych i jeśli i nie będzie ochrony praworządności, więc mamy groźbę weta nie tylko z 1 strony tak naprawdę mówię, że nie mechanizmy warunkujące wypłatę pieniędzy także nasz jest uzgodnione, czyli jak poważne są obawy, że zostanie kiedykolwiek zastosowany wobec Polski Węgier to wniosek taki jest nie Strachy na Lachy w przypadku Polski myślę, że ona głównie znaczenie odstraszające dalszych zmian czy też generacji wymiaru sprawiedliwości ma na obecnym etapie powiedziałbym, że jego użyteczność po przyjęciu obecnej formie nie byłaby duża oprócz tej rzucającej mechanizm skutek zarówno nacisków politycznej praktycznego wymogu jednomyślności pakietu budżetowego finansowego Unii, a tych ograniczeń prawnej wskazywany również jest oczywiście służby prawnej instytucji unijnych on jest bardzo zawężony do kwestii ochrony budżetu, bo traktatową podstawą tego przepisu jest ochrona budżetu przed procentami nie pokona praworządności to jest od trochę od tyłu więc, żeby mógł zostać uruchomione czy komisja europejska, aby mogła złożyć wniosek, które muszą być przegłosowane przez państwa członkowskie większością 15 kraju muszą być spełnione 2 elementy z 1 strony musi być poważne naruszenie praworządności rozumianej tam różne zastrzeżenia tak naprawdę chodzi jednak wymiar sprawiedliwości sądownictwo organy ścigania które, a i to jest drugi element różniące się to wersja od oryginalnego projektu 2018 roku mają bezpośrednio wystarczająco bezpośredni wpływ na należyte czy też nienależyte zarządzanie funduszami unijnymi są w przypadku Polski Bolesława sądownictwa jest na cenzurowanym od lat już w Brukseli to należy też nienależyte gospodarowanie funduszami unijnymi czy też ochrona interesów finansowych Unii tutaj Bruksela kłopot w Polsce nie widzi widuje je na Węgrzech to jest inny temat natomiast w Polsce ten drugi zapalnik potrzebne są oba nie zadziała na tym etapie, więc tak mówi też może odstraszające, żeby za rok 23 nie doszło do systemowych przekrętów funduszami co, do których nie powtórzą, która na razie nie widzi w Polsce, żeby działo się coś wyjątkowego nadzwyczajnego w porównaniu do średniej unijnej, a nawet, że tam sytuacja z korupcją jednak jest nią poważniejsza, bo wielokrotne wielokrotnie zwracano uwagę na to, że wokół premiera Orbána wyrosła grupa oligarchów, która się państwo mówiąc człowiek na unijnych funduszach tak tam to pytanie i chyba jest bardziej zasadne i stąd i opór jednak Orbána jeśli pominąć konferencje prasowe w Polsce Ziobry tak dalej o na poziomie premierów na pewno opór Orbána wygląda na gwałtowniejsze bardziej ostre, bo rzeczywiście może się wydawać, że tam przepisy obecnej formie i mogły być ryzyko mniejsze dla Węgrów pozostaje inne pytanie tak naprawdę, jaką wartość dodaną oprócz politycznych, choć czasu na 2 krajów ten mechanizm wniósł na to, że jednak Unia instytucjom unijnym niż obecnie mają szereg instrumentów ścigania nadużyć finansowych również tych systemowych, które używa bardzo bardzo powściągliwy stosunku stosunku to będzie jednak pytanie jeszcze jeszcze rozmawiamy o tej zasadzie rozporządzeniu dnia za praworządność jest jego prawnym wymiar drugie pytanie jest komisja europejska to decyzja należałaby do usług von der Leyen złożyła, aby w najbliższych latach byłaby gotowa złoży taki wniosek o zawieszenie płatności nawet ich zredukowanie nowe rozporządzenie też tam pewnych przypadkach może się okazać im spróbować poprzez obcięcie nie tylko zawieszenia obcięcie zredukowanie funduszy dla poszczególnych krajów jest tam jak odbiera się w Brukseli to, że głównym orędownikiem polskiego weta nie jest premier Morawiecki tylko minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, a więc dyplomaci urzędnicy i ci ludzie, którzy zajmują się praworządnością polską oczywiście są z tym tematem obeznani, bo temat z kim rozmawiać w Polsce o jakich kompromisach w ramach art. 7 kompromis w sprawie postępowań takich naruszeń owych to pytanie kim rozmawiać rozmawiać z Morawieckim czy tym wszystkim kręci ostatecznie Ziobro jak dotrzeć do Kaczyńskiego są pytania podnoszona od miesięcy wielu kilkunastu co najmniej formę od kadencja obecnej komisji europejskiej zaczął się przed blisko rokiem od roku pytania są już świeże, więc wszyscy te układanki wewnątrz polskie wszyscy zajmujący się praworządnością mniej więcej tutaj znają znają nazwisko Ziobro no i po prostu mają teraz nadzieję, że w tych wewnątrz polskich rozgrywkach zwycięży jednak niż Ziobro tak odczytano ustalenia lipcowego szczytu unijnego przecież nie ze strony obozu Ziobry również nawet podczas obrad czterodniowej wysyłane przez media społecznościowe różne inne sposoby wezwania do weta wtedy jednak Morawiecki pod tekstem politycznym wniosków szczytu poparte wniosek, który to powiązanie wprowadzono poparli Morawiecki poparł tak naprawdę organ oczywiście na mijali się sprawnością posmakowali na ten temat w telewizji, zwłaszcza na konferencji tuż po zakończeniu szczytu, że sprawa została przekreślona powiązania z praworządnością to dało im trochę spokoju być może ich pozarządowych czy nie był to prawdą, ponieważ dzisiejszy spółek jest stuprocentowym dowodem tego że, że na szczycie niczego w tej kwestii nie przekreślono wręcz przeciwnie tam, a czy być możliwe, żeby Unia jednak ustąpiła w Polsce i Węgrami zrobiła się gest kierunkowi spełniła ich sposób postulat to także obecny kształt rozporządzenia to jest ustępstwo tak to co mówimy o tym rozwodnienie itd. to wszystko było w ramach ustępstw, na który potem była świadomość między nimi tego, że ostatecznie dla pakietu finansowego potrzebna jest jednomyślność nie stawiałbym teraz na gotowość do meczu na pewno jakiś rozporządzenie praworządności w pakiecie musi pozostać tak jak mówi są w Unii Europejskiej kraje i parlamenty, które zapowiedziały one nie zgodzą się na budżet jeśliby tylko nie będzie czy możemy te kraje wymienić żydowskim Holandia, ale też specjalne dania Finlandia do pewnego stopnia niż Belgia Luksemburg kraje Beneluksu wszystkie te Holendrzy są najbardziej kategorycznie, o ile nie mylę to nawet formalnym mandacie, który premier Holandii Mark Rutte musi prosić zgodnie z holenderskim prawem parlament przed szczytami i nawet w tym swoim mandacie już w lipcu miał wpisane że, że Holandia nie może zgodzić się na budżet nowej funkcji odbudowy bez warunków gości praworządność owej, więc zupełne wykreślenie wydaje się nieprawdopodobne obecnie wydaje się, że też nie jest na pewno wariantem głównym obciął główną najbardziej prawdopodobną zmienianie tego tekstu wewnątrz otwieranie negocjacji z parlamentem europejskim i Niemcy czy prezydencja jak się wydaje będą próbowały na unijny sposób ten ten spór łazić, dodając do niego deklarację czy to rady europejskiej do rady UP to komisji europejskiej deklaracji interpretujące to rozporządzenie, które komisja rada europejska musiałaby powtórzyć to co tak naprawdę w tym rozporządzeniu jest, że nie będzie działać stronniczo że, że będzie nie uznaniowo będzie korzystać z kryteriów własnej ani innych instytucji poza unijnych tak bardzo chce Orbán, który chce pomieszać komisji weneckiej rady Europy to no jak to bywa Unii pozwoliłoby organowi Morawiecki ogłosi jakiś tam wygraną dla dla własnej publiki nie zmieniałoby dużo co do Meritum albo nic nie miałby do Meritum i takie deklaracje nie muszą być przygotowywane przez parlament europejski oni są zobowiązaniem politycznym tak naprawdę wartości prawnej w sensie ścisłym nie mają, ale może pozwoliłby na władze tego sporu to to jest taktyka stosowana w unii nieraz tym, że traktat lizboński w Irlandii został w powtórnym referendum zatwierdzony 10 lat temu już ponad jedno dzięki deklaracji, że traktat nie zagraża neutralności Irlandii to jak najbardziej ręką samego traktatu, niemniej dynamika wewnątrz kraju była taka, że trzeba było negocjować osobny protokół, który jeszcze raz powtórzył to pomogło no, więc tego sposobu chyba teraz będą próbowały główne kraje unijne z niemiecką prezydencją w chwytać, ponieważ na problem jest duże prowizorium budżetowe, na które Unia byłaby wskazana, gdyby w tym roku w grudniu nie było nie było ugody to jest coś czym Unia może położyć kres pewien czasy chaotycznie po raz pierwszy, ale świat się zawalił oczywiście nic to nie byłby wariant korzystny księgowo finansowe na Polski wbrew temu co można usłyszeć ze strony PiS-u natomiast znacznie większy problem jest fundusz odbudowy, dla którego nie nie mogli żadne prowizorium na razie nie prowadzi się poważnych przymiarek w Brukseli do zamiany takiego funduszu umowę międzyrządową dla dla kraju, którego nie ratują tylko dlatego, że ma nadzieję, że w grudniu będzie kompromis czuł czy zgoda Polski Węgier na cały pakiet natomiast woli nie będzie to na kraje unijne nie będą miesiącami czekają 2 kraje akurat sprawnego z punktu widzenia zamiana przebudowa funduszu odbudowy taką umowę o węższym gronie nie bardzo skomplikowana, więc do 27 miliardów euro dotacji dla Polski do rozdysponowania wciągu najbliższych 23 lat z płatnościami jeszcze pod koniec 2 lata, więc bardzo to też niemal połowa koperty z polityki spójności, które w budżecie Unii, więc bardzo dużo, czyli ile dobrze rozumiem jeżeliby faktycznie gospodarczych tor w grudniu to budżet unijny będzie stanie przecież formy prowizorium natomiast pakiet odbudowy zostanie prostu renegocjowana bez udziału Polski Polska z tego pakietu akcji zostanie tak myślę, że taka groźba wtedy była już bardzo poważna pewnie by próbowano jakoś inaczej kombinować, ale ostatecznie ten wariant, a oni bardzo realistyczny ostatecznie po niego wyciągnięte ponieważ, o ile prowizorium kościelną działalność mamy kraje czy fundusz odbudowy jest hojny dla krajów południa dla kraju w naszej części Europy i te, które nie mają własnej dużo pieniędzy, żeby udzielać pomocy firmom i gospodarce na rozruch w Korona recesji, ale kraje południa nie będą długo czekać czy Polska może liczyć na wsparcie jakiegokolwiek innego kraju Unii Europejskiej w tej chwili w tym sporze poza Węgra mam jeszcze ich sojuszników, a nie to jest Polska Węgry, gdyby rozporządzenie praworządności nie było rozwodniony netto są kraje, które tak niezbyt chętnie oddawały komisji europejskiej bardzo mocne narzędzie do dyscyplinowania za pomocą budżetu natomiast w tej formie no jednak to są tylko 2 kraje jako sprawcę kłopotów i myślę, że no ku dużemu zniecierpliwieniu reszty sprawa jest się odsuwa, a wszyscy czekają pieniądze, zwłaszcza z funduszu odbudowy Polski rząd wysyła sygnały, że chce przeczekać do słoweńskiej prezydencji, która będzie bardziej przychylna i wyrozumiała dla dla polskiej czy ta taktyka się powiedzieć jednak czeka nas po prostu warci zamieszczane katastrofa jeśli te sygnały są obliczone tylko na polską publikę w Brukseli trując ponoć czegoś takiego wprost nie usłyszano, a to byłoby dosyć mylne czy można powiedzieć ironicznie byłby zaprzeczeniem twierdzeń o polskich władz że, że Unią rządzą Niemcy tutaj nagle co uważamy, że słowa Lecha, a że słowa zrobił sensu w imieniu Unii i których nie zrobiły Niemcy po pierwsze, mówimy oraz Niemczech, dlatego że mają prezydencja też Niemcy Francja są główne kraje unijne bądź bądźmy szczerzy i to w fakcie nie zmieni i Słowenia nie będzie rządzić Unią europejską komend nie ma co sił jako prezydencji małego kraju z siłą głosu w radzie UE ważona liczba ludności swojej, więc problem, gdyby rzeczywiście to była taktyka przeciągania sprawy do prezydencji słoweńskiej problem pozostał jak już mówiliśmy to nie jest tylko problem przecież prezydencji czy parlamentu europejskiego pozostanie kilka krajów Unii Europejskiej z Holandią Finlandią Szwecją Danią, które ani teraz ani za słoweńskie prezydencji nie będą gotowe do zupełnej rezygnacji z tej zasady praworządności owej, a to jest problem populistów nieliberalnych Demokratów ma problem, który obserwujemy cały czasy brexitowej w wielkiej Brytanii, żeby mówić o własnej suwerenności zapominają, że inne kraje te są suwerenne czy Holandia też parlament, który też musi zgodzić na fundusz odbudowy, a tak dużej masie może przypomnieć się starą mądrość wygłoszona przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, że niestety Unia europejska składa się z 27 polskich i na tym kończymy naszą rozmowę o budżecie zapowiada się burzliwy koniec roku i początek następnego dziękuję serdecznie Tomasz Bielecki korespondent gazety wyborczej z Brukseli, bo naszym gościem dzięki i do suszenia dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA