REKLAMA

Mamy kryzys, a oszczędności gospodarstw domowych rosną?

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2020-11-18 09:20
Prowadzący:
Czas trwania:
28:57 min.
Udostępnij:

Czy są to realne oszczędności i co się może z nimi stać? Gośćmi programu są Monika Constant, Grzegorz Maliszewski, Jakub Sawulski

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
taka ekonomia kapitał gospodarka czas na drugą część magazynu EKG w radiu TOK FM Tomasz ta skłania się państwo i jeszcze raz w tej części programu porozmawiamy właśnie świątecznych wydatkach, czyli trochę o tym, o czym rozmawiają w pierwszej części z panią prezes Renatą Juszkiewicz w tej części ponawiamy tych świątecznych wydatkach naszymi kolejnymi gośćmi są nimi dziś pani Monika Constant dyrektor generalna francuskiej Izby gospodarczej dzień dobry witam serdecznie Rozwiń » jest z nami także pan Grzegorz Maliszewski główny ekonomista banku Millennium dobry dzień dobry witam pana witam państwa i jest z nami także pan dr Jakub Sawulski Polski Instytut ekonomiczny kierownik zespołu dra ekonomii w tym Instytucie kłaniam się tym dobre świąteczne wydatki być może niektórym państwa wydaje się, że to jest temat wczesny jest zaledwie połowa listopada widzimy dookoła już atakujące świąteczne reklamy trochę też mówi o tym pani prezes Juszkiewicz, że w zasadzie Sówka listopad to jest ten moment, kiedy pierwsze wydatki świąteczne już musimy poczynić pytanie właśnie jak to będzie wyglądało w tym roku wszyscy doskonale sobie zdajemy z tego sprawę, że jest to rok szczególny te święta Bożego Narodzenia w tym takim konsumenckim aspekcie są świętem, czyli okresem szczególnym, kiedy między zwykle wydajemy dużo teraz pierwsze badania pokazują, że możemy trochę być, żeby zaciskać pasa trochę szukać oszczędności może nie robić tych świąt tak powiedział na bogato jak to się mogą jeszcze zdarzyć w poprzednich latach z różnych powodów to za chwilę pyta nasz gość, ale wcześniej no właśnie badania liczby, które już mogą nam coś na ten temat mówić takie badanie przeprowadziła firma Provident, która szacuje, że w 2020 roku Polacy wydadzą na święta 745zł mniej więcej tyle, żeby dać państwu i porównanie w poprzednim roku konsument deklarowali wydatki na poziomie 1700zł, czyli ponad połowa 1000zł mniej jest tych pieniędzy, które moglibyśmy wydać na nasze świąteczne wydatki stąd moje pytanie do pana Grzegorza Maliszewskiego czy takie dane prognozy w jaki sposób pokrywają się z tym co widzą państwo chociażby w banku Millennium jak z częściowo tak częściowo nie ja bym zwrócił uwagę na kilka aspektów przede wszystkim czas przeprowadzenia tego badania, które przywołał pan redaktor, ponieważ ona została przeprowadzona prawdopodobnie w czasie, kiedy szaleje pandemia w związku z tym ta skłonność do wydatków siadać rzeczywiście wydaje się dużo mniejsza niż przed rokiem pytanie to jest efekty tego, że Polacy rzeczywiście chcą oszczędzać i nie mogą zwie mieć większych budżetów wydatkowe czy leczenie chcą i czy nie chcą ze względu na to, że nie wiedzą jak będą święta czy nieco wygląd na torze rzędowej konsumpcyjne się zmieniły patrząc na wydatki konsumpcyjne czy wydatki kartą klient banku Millennium, bo to oglądamy na bazie regularnej widzimy, że ta z kolei do konsumpcji ona oczywiście się obniżyła, ponieważ zasadnicza aktywność i mobilność społeczeństwa się obniżyła, bo ze względu na Akademii ze względu na lockdown wprowadzone restrykcje rzadziej chodzimy do centrów handlowych do restauracji do obiektu kulturalnych i to właśnie w tych obszarach usługowe widać mniejsze największy spadek latków konsumpcyjnych natomiast jeśli chodzi o wydatki na dobranoc to one się obniżyły natomiast nie jest to gwałtowne załamanie tak jak chociażby ta ten pięcioprocentowy spadek planowanych wydatków na święta związku z tym wydaje mi się, że teraz jest, kiedy rzeczywiście ten klimat świąteczny już zaczyna gościć w sklepach i i i trochę dom ma, aczkolwiek jesteśmy tak specyficznym czasie że, że ubytek tych dochodów nie zawsze musi oznaczać taki aspekt wynikający z ogłaszania sytuacji dochodowej o bo to co ten prezes na pewno też odsłoni to jest zmiana nawyków konsumpcyjnych to jest temat, który nie przez dłuższy czas nawet po ustaniu pandemii będzie będzie istniał dyskusje ekonomiczne i ekonomistów i przedsiębiorców o o bo będziemy jako społeczeństwo też inaczej wydatkowali pieniądze i też na to ostatnich miesiącach też mniej wydajemy, ponieważ wzrosła te skłonność do ściany i ta skłonność do oszczędzania wzrosła nie tylko, dlatego że pogorszyło nastroje i zwiększyły się obawy o stabilność zatrudnienia i dochodów, ale dlatego, że do tych oszczędności Polacy zostali zmuszeni, bo mają mniej możliwości wydatkowania jest, więc na pewno te święta będą inne będą skromniejsze częściowo pewnie ze względu na gorsze nastroje, ale też zapewne częściowo ze względu na zmianę nawyków konsumpcyjnych, czyli chciał spróbować podsumować pańskie zdanie pańską wypowiedź pan by do tego badania konkretnego nie przywiązywał tak dużej wagi, bo być może moment, kiedy ono powstało jest decydujące istotny, kiedy np. okaże się, że od za kilka tygodni będą otwarte to może jakoś skłonić nas do tego, żeby chętnie te pieniądze wydawać dobrze rozumiem zasadnicza, chociaż może trochę inaczej bym to ujął nie przywiązywałbym mniejszą obaj to cyfry, bo chodzi o tendencji i zachowania to to jak najbardziej na nie można się z nimi zgodzić natomiast biorąc pod uwagę specyfikę okres w jakim się znajdujemy same wartości mogą być mogą nie do końca odzwierciedla takie rzeczywiste z mówił pan Grzegorz Maliszewski oraz pani Monika Constant pytanie pani na to patrzy i czy już abstrahując od konkretnych liczb to nie jest jakiś sygnał alarmowy dla handlu, który zawsze mocno liczy na ten okres około świąteczny, że tak czy inaczej ze stratami będzie musiał się liczyć w tym roku, ale zgadza się z, ale mniejsza oczywiście, że należy jak ostrożnie podchodzić do deklaracji, ale możemy spodziewać się spadku, więc bardziej się to, o czym mówiła pani prezes Juszkiewicz jest takim alarmem również pod kątem, aby zwrócił uwagę na to jak tego spodziewać się może branżowa i należy być może pomagać trochę jest tak, że faktycznie badania, które zostało przeprowadzone w momencie może nie oddał, ale na pewno pewnych obostrzeń, a takiego momentu dość wydziałem dużego zagrożenia może powodować, że deklaracje, bo pamiętaj, że mówimy o deklaracjach ani razu w podatkach i deklaracje będą szły w kierunku obniżania tych zakupów pod kątem świąt na pewno te wydatki będą również mniejsza choćby, dlatego że prawdopodobnie bardzo prawdopodobnie nie będziemy w stanie przygotować świecące w dużej grupie znajomych rodziny w związku z tym automatycznie wydatki prawdopodobnie trochę spadną trochę mniej będzie kupowali jedzenia trochę mniej będziemy kupowali alkoholu, jeżeli będziemy w wielkim w jakimś wewnętrznym gronie i to również powoduje zmniejszenie tych wydatków, aczkolwiek wydaje się, że jak nie byłabym aż tak UPS-y wszystko nie sądzę, że Polacy jakoś znacząco ściął wali prezentach przykład widzimy co się dzieje teraz już pod koniec listopada przy okazji różnych promocji brak Wajda jednak UOKiK i spory są wydatki przyczynami deklarowane wydatki zakupowe Polaków myślę, że wydatki będą niższe niż te średnio 1700zł padła określona w zeszłym roku ale, ale tak niskie, ale nie aż tak niskie jak taksometr deklarował tych prezentacji wspomniała to ja w tym badaniu jeszcze informacja dla naszych słuchaczy w tym badaniu informacja, że tutaj deklaracjach przynajmniej poważna zmiana części będziemy decydować się na to, żeby tym prezentem były po prostu pieniądze, żeby obdarowany sam mógł zdecydować co z tymi pieniędzmi w tym trudnym pan w tym czasie będzie chciał zrobić mówi przy momentem pani Monika Constant teraz pan dr Jakub Solski mam pytanie trochę szerszy kontekst, bo bardzo często, kiedy mówimy o konsumpcji w Polsce mówimy to taki Motor naprawy polskiej gospodarki czy kiedy sadzimy w to im też Tychy taki, czyli troszeczkę zablokujemy te konsumpcję z różnych powodów albo ograniczające handel niedziel czy inaczej nie, zezwalając na to, żeby ten w ten tę niedzielę handlować czy jakoś mocno odbije się na naszej gospodarce czy to już jest uwzględnione w tych prognozach, które mówią o tym co będzie działo w czwartym kwartale co będzie działo na początku przyszłego roku zaś prognozy makroekonomiczne w większości uwzględniają już ten cennik ja podzielam generalnie pogląd moich przez rozmówców tam się nieco rozwinąć ten wątek Eurostat ostatnio opublikował dane o stopie oszczędności gospodarstw domowych i na nie była dla Polski około 20 państw, które zostały uwzględnione, dla których są takie dane 19 wzrosła stopa oszczędności gospodarstw domowych, czyli kryzys jednak wcześnie oszczędności gospodarstw domowych rosną gospodarstwo domowe pieniędzy mają więcej, a nie mniej, gdy pytanie co się z tymi pieniędzmi stanie jak otworzymy gospodarkę jak jedno trochę dalej wśród nich tylko święta Bożego Narodzenia, bo coraz więcej wskazuje na to, że za kilka miesięcy możemy już sobie z pandemią czy kilka miesięcy pół roku z pandemią poradzić to znaczy państwa tak jak wielka Brytania Niemcy przygotowują się do, a z owych szczepią swoich obywateli już w grudniu być może przedwczesne, ale to pokazuje, że rzeczywiście to prawda Ińsko, że szczepionka będzie w najbliższych kilku frontach jest ona być może jest wysokie zarobki za załóżmy taką sytuację otwiera, a gospodarka jesteśmy po pandemii, bo chcemy w czerwcu czy litu co się wtedy dzieje gospodarstwa domowe wydają te oszczędności, które w tej chwili gromadzą to wydają na rzeczy, których nie mogą kupować teraz przede wszystkim, czyli podróż, czyli gastronomia te rzeczy, których najbardziej w tym momencie, więc być może będziemy mieli do czynienia z barwnym odbiciem gospodarczym w drugiej połowie przyszłego roku, ale też konsekwencją tego może być inflacja, dlatego że nakłada się prawdopodobnie zmusi to znaczy liczba firm, które oferują usługi część firm nie przetrwa, więc się zmniejszy nam, a popyt wzrośnie, bo ten odłożony popyt będzie realizował one mniejsza podaż wyższy popyt konsekwencją prawdopodobnie będzie wyższa inflacja już drugi po wyroku, podsumowując może mieć silne odbicie gospodarcze, ale też podwyższoną inflację, a oszczędności, o których pan mówił możemy powiedzieć jak jak duże to są oszczędności, które odkładamy w tym czasie na stopa oszczędności gospodarstw domowych w innych państwach Unii wzrosła o kilka punktów procentowych trudno mówić o Polsce niema danych natomiast spodziewałbym się, że jesteśmy wciąż chcę państwu europejskiej, dlatego że w Polsce recesję relatywnie płytka sytuacja na rynku pracy jest jedną z lepszych Unii Europejskiej przynajmniej na ten moment przy dochody jest, aby tak bardzo na wydatki konsumpcyjne musieliśmy ograniczyć nam trochę nas zmusiło do tego państwa mówił pan dr Jakub Sawulski to na koniec tej części naszej dyskusji tej części g jeszcze przywołam badanie najnowsze badania gotowane przez firmę dilo, które w 18 krajach na całym świecie bada coś takiego indeksu niepokoju zwane pandemią i w gronie tych 18 krajów też Polska okazuje się, że w Polsce niepokój jest największy też klasie na nasze zachowania konsumenckie także te związane z tym co robimy w sklepach boimy się dużo bardziej jeszcze miesiąc temu kupować w sklepach stacjonarnych, ale też częściej my zapasy robimy je najczęściej czy te zapasy są tak skłonność do robienia zapasów Marta jest największa w Europie praw połowa z nas szykuje się na to może wylądujemy na kwarantannie mamy daleko rodzinę daleko znajomych nie możemy sobie takich zakupów zrobić sami, więc robimy na zapas prawie połowa Polaków najwięcej w Europie deklaruje, że tak właśnie robi kadzie ekonomia kapitał gospodarka czas na trzecią część magazynu EKG przed mikrofonem Tomasz sed dzień dobry po raz kolejny jest dziś to 42 przypomnę z naszymi gośćmi są dziś pani Monika Constant pan Grzegorz Maliszewski pan dr Jakub Sawulski w tej części przenosi się do Sejmu przenosimy się do Sejmu, bo tam posłowie wrócili do pracy po 2 tygodniach przerwy przenieśmy się o to, żeby sprawdzić czym Sejm na dwudniowym posiedzeniu będzie się zajmował, gdy zajrzymy sobie harmonogram pracy porów to możemy sprawdzić oprócz tego planu na dziś jutro jest także plan na co będzie siedziało w kolejny piątek i kolejny piątek możemy znaleźć taki punkt, w którym Sejm już będzie gotowy na to, że do Sejmu wróci Senatu ustawa nakładająca podatek CIT na spółki komandytowe mówi o tym, dlatego że jest ważne dosyć myślę dla posłów, żeby już w listopadzie uporać się z Edytą ustawą, która nakłada podatek CIT na spółki komandytowe, ponieważ jeśli zrobi to do końca listopada to ten podatek będzie mógł wejść w życie od 1stycznia 2021 roku każdy poślizg tutaj w tym będzie powodował to, że także ten podatek będzie można zacząć pobierać dużo później, a tak państwo o tym nieprzypadkowo, bo są dziś z kolei znajdują się też inne ustawy jedną z nich to tzw. tarcza branżowa, czyli kolejna pomoc dla tych najbardziej poszkodowanych w wyniku pandemii i zastanawiam się w tej przy okazji nad tym, dlaczego na pomoc przedsiębiorcy muszą czekać, bo posłowie sobie 2 tygodnie przerwy natomiast jeśli państwo magister głowy pomysł, żeby nałożyć podatek CIT spółki komandytowe to jest gotowa na każdy ruch Senatu, żeby móc wprowadzić to wszystko zgodnie z planem widzę tutaj pewną niekonsekwencję działania większą nazwałbym to skłonność do tego, żeby nałożyć nowy podatek daninę, żeby pobierać pieniądze trochę mniejszą determinację by pomóc przedsiębiorcom może coś nad interpretuje jestem ciekaw jak pan dr Jakub Sawulski na to patrzy nam się tutaj nie brakuje determinacji tylko bardziej to są kwestie, jakie się biurokratyczne i to oczywiście jest problem tutaj OAT pyta antyk albo marcu mieliśmy podobną sytuację dane były zarzuty, że tata jest spóźniona cały proces legislacyjny trwa zbyt długa tutaj trzeba działać bardzo szybko, więc tu podzielam zdanie pana redaktora że, że w sprawie tych antykryzysowych powinno to dziać się szybciej czy możliwie jak jest możliwie najszybciej natomiast pan od nałożenia dodatkowego podatku, żeby ta regulacja weszła w życie musimy ją uczy musi uchwalić przed końcem listopada myśl tego wynika ach, anten przede wszystkim samym co tryb mówił pan dr Jakub Sawulski to może teraz pani Monika Constant czy pani w tym takie politycznym działaniu związanym z biznesem też widzi pewną niekonsekwencję czy pani te priorytety ustawiłaby trochę inaczej ja nigdy nie konsekwencji tutaj absolutną konsekwencję ze strony rządzących tak wszystkie działania są nastawieni na to, że faktycznie starać się zrzekł się osoby na zwiększenie wpływów do budżetu, przed którą mieliśmy informację o stanie deficytu państwa praktycznie z dzisiejszych ona w porównaniu z poprzednimi latami i tak uważam, że jest stosunkowo niewielkie, ale widać determinację ze strony rządzących żeby wdrożyć jak najwięcej przygotować tak naprawdę myślę wręcz tak widziała, a następnie jak najszybciej wdrożyć jak najwięcej pomysłów na to zwiększyć podatki i tych podatkach mówił od dłuższego czasu to jest podatek od cukru jest podatek od handlu, który mówi pani prezes Juszkiewicz to są właśnie podatki nowe podatki od spółek komandytowych to jest tzw. podatek u źródła faktycznie w tym wypadku mówimy pełną determinację ze strony Ministerstwa Finansów ze strony rządzących i Sejmu w związku z tym, że będzie się tym jak najszybciej no jak długo komisja senacka Senat w ogóle będzie się zajmował czy zdąży faktycznie do końca listopada zwrócić się tę ustawę z poprawkami do Sejmu mówiła pani Monika Constant, że też nie tylko poszukuje pieniędzy na pomoc też tej pomocy udziela raczej wieczorem dowiedzieliśmy się, że po fundusz rozwoju w ramach pomoc dla dużych firm przekaże miliard złotych pożyczki dla Jastrzębskiej spółki Węglowej to jest największy producent węgla koksowego Unii Europejskiej wnioskowana pomoc czy ta pomoc, którą wnioskował Jastrzębska jest rzymska spółka Węglowa to było ponad 1,5 miliarda złotych 1,75 teraz będzie pożyczka rozłożona na kilka lat w wysokości miliarda złotych teraz może pan Grzegorz Maliszewski to wspomniała pani Monika Constant, czyli informacja przekazana dziś dosłownie przez moment ministra finansów Tadeusza Hucińskiego o tym, że na koniec października deficyt budżetu państwa wyniósł 12 miliardów złotych to jest informacja ważna nie mam powiedział, że nie informacja ciekawa w takim sensie, że sytuacja budżetu centralnego nie pokazuje, że tyle sytuacji sektora finansów publicznych, bo sytuacja sektora finansów publicznych jest znacznie gorsza nawet jeśli teraz to ten może kilkunastu miliard złotych w skali całego roku będzie deficyt sięgający 10% PKB w całym sektorze finansów publicznych, czyli będzie to blisko 200zł i tego typu to się działać w ciągu ostatnich 22 miesięcy roku to się pojawi wciągu 2 nitek ten deficyt już się pojawił tak naprawdę, bo patrząc na sektor finansów publicznych ja w mniejszym stopniu bym patrzył na statystyki budżetu centralnego, ponieważ w czasie kryzysu znaczną część w zasadzie dość działań pomocowych i wydatków z tym związanych pojawiły podmioty spoza budżetu centralnego jak chociażby PFR, które w ramach tarczy finansowej ma 100 miliardów do zagospodarowania wydał do tej pory ponad 60 więcej to trzeba brać pod uwagę i i w tym też kontekście patrzyłbym na tego typu działanie jak chociażby kwestie podatkowe, które podatki, które są nakładane w czasie kryzysu, ponieważ z 1 strony mamy pakiety wsparcia akt działają i rozwiązują problemy teraz natomiast tego typu działania Jarek podatki jak nakładanie nowych podatków jak kwestie te zwiększonych com i mniejszej przejrzystości pewnych działań legislacyjnych w zakresie podatku one negatywnie wpływają na, gdzie na otoczenie biznesu w długim terminie, więc z 1 strony mamy te takie takie bodźce fiskalne krótkoterminowe ukierunkowane na wsparcie biznesu dotkniętego dotkniętego pandemią, ale z drugiej strony takie działania systemowych osłabiają otoczenie biznesowe i tak już kończę ten wątek finansów publicznych to jest element tego, że długi, które teraz zaciągamy jako społeczeństwo i przedsiębiorcy będziemy musieli spłacać w przyszłości i to jest element już tej spłaty te generuje fiskalne i zwiększamy dług ale, ale w kolejnych latach dziesięcioleciach będziemy musieli społeczeństwo będzie musiało pospłacać m.in. w formie podatków albo podatków takich nakładanych albo podatków inflacyjnych, bo inflacja też będzie z tego tytułu podwyższona to też jest forma opodatkowania i tak to od podatków te części zaczęliśmy i tutaj do podatków wróciliśmy, ale kończy się jeszcze magazyn EKG za chwilę żywienia naszych gości K2 wtedy może na początek pani Monika Constant co panią w ostatnim czasie dziwi czy możliwie jak trochę już powiedział, że nie dziwi to znaczy jako organizacja przedsiębiorców wraz z innymi babuni złożu w ramach tych ważna komisja złożyliśmy pismo między właśnie do premiera no i ministra finansów z prośbą o wstrzymanie się setki inicjatywami to nowych podatków wdrażanych teraz właśnie trudny dla wielu firm okresie zdziwiona jest, że rząd widzi tych apeli o pomoc naprawdę wiele wszyscy, ale Jerzy przechodzi bardzo trudny moment nie jest w stanie przygotować umówione wcześniej na to co będzie za tydzień za 2 tygodnie w okresie świąt nic zaplanować tak naprawdę swoich swojej działalności jest wiadomo, jakiego rodzaju pozwolić ewentualnie udzielona ze strony państwa w tym momencie układanie nowych podatków, które do końca też nie wiadomo, jakiej formie będą obowiązywały, jakiego w związku z tym w rodzaju będą obciążeniem w takiej wysokości tak naprawdę będzie będą obciążeniem dla dla firmy powoduje, że tak naprawdę ten biznes przestaje być opłacalne staje się naprawdę trudne myślę, że wiele firm zastanawia się na ile jest w stanie przeżyć jak długo jest przeżyć teraz, więc to takie trochę zdziwieni zdrowia zdziwienie tak tak ale, ale na pewno na pewno jest o taki trudny moment dla la la Roux film jako organizacje przedsiębiorców, bo przeżywamy na co dzień bardzo wiele branż zwraca się wraz z prośbą o wsparciu o pomoc o kontakt o przedstawienie racji na to, bo czują się ustawienie pod górę mówiła pani Monika Constant to teraz zdziwienie od pana dr. Wolskiego mamy przygotowane nieco inne zdziwienie, ale dziwię się inaczej niż planowałem rozwiązaniu w nawiązaniu do naszej dyskusji, która od podatku, o których rozmawiamy w tej chwili jak nas takie wrażenie, że my chcielibyśmy, żeby jednocześnie deficyt państwa był jak najniższe, żeby państwo do zrealizowania swoje funkcje, czyli np. więcej dawała na ochronę zdrowia lepiej co lekarzom pielęgniarkom jednocześnie nie nakładał nowych podatków najlepiej obniżało, które już istnieją dlatego się osiągnąć po prostu nie da, jeżeli chcemy państwo realizowało swoje funkcje to lepiej, żeby ono nakładało podarki właśnie takie jak nakłada w tej chwili to znaczy podatek bankowy, czyli na szkodę konsumpcja czy podatek CIT na spółki komandytowe czyli, czyli rodzaj spółek, które dla wsi, którzy interesują się podatkami to jest oczywista rodzaj spółek, które służą głównie optymalizacji służy głównie służą optymalizacji podatkowej słowo, bo trochę się tutaj z tym nie zgadza się z tą napięcie na tym polu, że chcemy zmniejszać albo zwiększać podatki wydają się tutaj chodzi o moment i formy w jaki sposób jest zrobione to znaczy starodawne żadne z nich zrobiony, ale czasami na kolanie na ostatnią chwilę także wniosek, że nie są w stanie się do tego przygotować to też trochę odchodzi takie mam wrażenie, jeżeli rozmawiamy o momencie form wyłącznie to się zgadzamy z osobą to znaczy zgadzamy się, że to jest zabawa na chybcika zgadzamy się też moment być może nie jest nie jest najlepszy to znaczy być może lepiej, żeby dodatki były wprowadzane roku również ten kryzys zmienia nadal mam wrażenie, że to jednak nie chodzi wyłącznie moment forma, ale sama idea np. nałożenia podatku podatku na spółki komandytowe jak tutaj podkreśla, że opodatkowanie kapitału generalnie w Polsce raczej niskie, a w szczególności niskie opodatkowanie korporacji już aktywnie to jest 11% to jest jednak niż jedna z najniższych poziomu Unii Europejskiej z kolei dosyć wysokie opodatkowanie pracy w szczególności niskich wynagrodzeń więc, jakby ukierunkowanie opodatkowania bardziej w tym w tym kierunku, żebyśmy bardziej opodatkowali capita, a w przyszłości np. to mam nadzieję SZ, który winniśmy wymagać od państwa lepiej, żeby lepiej wydawało pieniądze po pierwsze po drugie, żeby pomyślał o obniżeniu opodatkowania niskich wynagrodzeń to jest to, czego powinniśmy oczekiwać ani krytykować samą ideę opodatkowania akurat spółek komandytowych mówił aktor Jakub Sawulski mamy bardzo niewiele czasu może się uda krótko zdziwienie pana Grzegorza Maliszewskiego może nie tyle zdziwienie co refleksja tak naprawdę, bo o, której skłania mnie informacja, jaką znalazłem w ostatnich dniach o tym, że Rosja rezygnuje z takiego tradycyjnego wniosku wizowego i wprowadza dewizy coś co nie jest mało istotne ale, ale takie kraje Rosja poluje wydaje się dość istotną zmianę postrzegania tych procedur i dla mnie to, jakie odzwierciedlenie tego do czego skłania obecny kryzys, a mianowicie do tego, żeby przez radę finansować strategii i działania na poziomie konsumentów analityków i przedsiębiorców efektem tego będzie właśnie zmiany nawyków konsumpcyjnych biznesowy i o tym też warto pamiętać już teraz, bo obecnie koncentrujemy uwagę na bieżącym wsparciu działalności dotkniętej skutkami pan to też jest bardzo ważne, ale zapominać też należy o tym, że pewne rzeczy i pewne megatrendy fundowały przed pandemią funkcją oraz, a w przyszłości będą jeszcze bardziej może bardziej wyraźne m.in. konta digitalizacji automatyzacji w związku z tym też warto mieć to duże perspektywy i tym zdziwieniem kończymy nasze dzisiejsze spotkanie w magazynie EKG przez moment mówi pan Grzegorz Maliszewski wcześniej także pani Monika Constant pan dr Jakub Solski bardzo państwu dziękuję za naszą dzisiejszą dysku z tygodnia życia program zwali Olga TEN-T i Macieja żarliwie Prądzyńska, iż waluta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA