REKLAMA

Praworządność w Polsce. Czego boi się władza?

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2020-11-18 17:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:11 min.
Udostępnij:

Z prof. Anną Rakowską-Trelą, prawniczką rozmawiamy o działaniach polskiego rządu w sprawie unijnego budżetu. Czy powinniśmy się obawiać zapisu o praworządności? Czego boi się obóz władzy? Czy grozi nam utrata suwerenności jako państwu godząc się na zapisy po negocjacjach budżetowych? Na bieżąco komentujemy również słowa Premiera Mateusza Morawieckiego w Sejmie

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest z nami prof. Anna Rakowska Trela adwokatka adiunkt w katedrze prawa konstytucyjnego Uniwersytet łódzki dobry wieczór pani profesor to dobry wieczór pani redaktor dobry wieczór państwu rozpoczną od zagadnienia, które zajmuje nas bardzo silnie od kilkunastu dni, czyli od opowieści rządzących, jakoby mechanizm praworządności narusza naszą suwerenność i właśnie przed chwilą na mównicę sejmową wszedł premier Mateusz Morawiecki który, który rozpoczął od stwierdzenia, Rozwiń » że teraz decyduje się to czy los będzie naszych rękach czy też w rękach kogoś innego czy naród Polski będzie decydował sam o sobie też o jego losie będą decydowali urzędnicy w Brukseli, dlaczego ta opowieść jest fałszywa, czyli takie sprawki z prawa Międzynarodowego pani profesor poproszę tak odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista ja myślę, że wszyscy ją znamy albo jakoś tak intuicyjnie czujemy podejrzewam, że pan premier także tylko nie chcę się do tego przyznać to przede wszystkim, dlatego że wspólnota europejska Unia europejska to nie jest jakiś jakieś odrębne ciało, do którego zostaliśmy jakoś nie wiadomo jakiegoś przymusu dołączenia jest to wspólnota, do której sam należymy i na mocy decyzji przyjętej w referendum na przystąpiliśmy każda wspólnota teraz należymy do Unii Europejskiej w konsekwencji, tak więc takie przeciwstawianie nas Polaków urzędnikom unijnym i rysowanie ich jak najczarniejszych barwach jako tych, którzy chcą nas tam zrobić krzywdę zabrać pieniądze jeszcze zastosować jakiś podstęp, żeby w Polsce żyło się gorzej jest fałszywe krzywdzący taka narracja po prostu nam Polakom chodzi tu trzyma Pani Poseł, jeżeli powiem, że jeżeli chcemy mówić w ogóle o ograniczeniu suwerenności to możemy mówić tylko relacje między państwami nie możemy mówić o takim ograniczeniu suwerenności w relacjach między państwem, a organizacją międzynarodową właśnie uczestnictwo w organizacji międzynarodowej ewentualnie scedowanie na część organizacji części jakiś państwowy kompetencje dowodem na to, że państwo dysponuje same sobą, że może te kompetencje na rzecz organizacji przekazywać zdecydowanie, gdy nawet w naszym życiu prywatnym wchodzimy w różne relacje z innymi osobami rodzimy to i robimy to w sposób dobrowolny no to zapewne wtedy rezygnujemy z dniem część naszych zainteresowań czy dążenie na rzecz polepszenia relacji z tą drugą osobą tak samo jest między państwami myśleć to jest dobre porównanie w konstytucji jest kilka przepisów, które mówią o tym w jaki sposób na jakich zasadach należymy do wspólnoty międzynarodowej wspólnoty europejskiej i my no dobrowolnie w oparciu właśnie te przepisy konstytucji w drodze umowy międzynarodowej zawartej po wyrażeniu zgody przez naród referendum przystąpiliśmy do wspólnot rzeczywiście spowodowało to ograniczenie kompetencji organów władzy Państwowej tak można powiedzieć ograniczenie kompetencji organów władzy Państwowej, bo zgodziliśmy się na to, żeby część spraw decydowała się rzeczywiście na szczeblu unijnym, ale nie dlatego, żeby sobie zrobić krzywdę, żeby sobie zaszkodzić ale, żeby wzmocnić swoją pozycję na świecie na współdziałających razem z innymi państwami europejskimi dlatego powinniśmy przestrzegać prawa unijnego dlatego powinniśmy przestrzegać prawa Międzynarodowego, bo się na nie godzimy, bo należymy do tej wspólnoty to wszystko opiera się na naszej zgodzie na naszej woli jest dla nas dobre, a nie jest zła premier przez powiedział, że nie jest to Unia europejska, do której my wchodziliśmy czy rzeczywiście mechanizm praworządności coś mi zmienia w funkcjonowaniu wspólnoty europejskiej pani profesor mechanizm praworządności z pewnością stanowi reakcję na bardzo złe doświadczenia ostatnich lat i czy czy to jest sama Unia to zapewne nie jest sama nie, bo przystępowaliśmy do Unii kilkanaście lat temu jest to na pewno nie jest sama Unia, ale nie można stawiać znaku równości nie między nie tą samą Unią, a Unią gorszą w moim przekonaniu to co dostrzegł mamy do czynienia w unii europejskiej w obliczu tych kryzysów, które ma ostatecznie nie tylko w Polsce to nie jest nic złego tak przecież tutaj nie chodzi o dobro rządzących, a ja rozumiem, że pan premier może nie wyraża tego wprost, bo nie chcę tego powiedzieć raczej mówi o powołujący, przeciwstawiając Unii Europejskiej dobro Polski przeciwstawia właśnie dobro rządzących nie dobro nas jako Polaków nas jako dużego kraju Unii Europejskiej społeczności tutaj mieszkającej, tak więc no my nie możemy zakładać mówić prowadzi takiej narracji, że Unia chce dla nas jako dla Polaków w latach wręcz przeciwnie walka o praworządność to jest walka o nasze dobro tak nasze dobre funkcjonowanie w oparciu o zasady państwa prawa właśnie praworządności przestrzegania wolności praw my powinniśmy się o to starać o 1, a nie temu przeciwdziałać prawie oczywiście mówić o wystąpieniu, że Unia europejska musi się opierać na fundamencie prawa i pewności prawa się wręcz prawo sprawiedliwość 2 o to by był porządek w prawie Unii Europejskiej, ale oczywiście wielka niespójność logiczna bo, dbając o porządek i praworządność jednocześnie Prawo i Sprawiedliwość występuje przeciwko mechanizmowi, który ma zabezpieczać ową praworządność tak próbuje tłumaczyć, że to jest jakiś fałszywy mechanizm, że to my znaczymy w sensie rządzący dobrze pojmujemy praworządność natomiast wszyscy pozostali członkowie Unii Europejskiej może jeszcze poza Węgrami praworządność rozumieją źle jest jakiś wielki spisek, który ma właśnie na celu za szkodzenie nam Polakom, aby tutaj tę praworządność rozumiemy dobrze i próbujemy ją wcielić w życie jest to narracja oczywiście nieprawdziwa to nie jest tak, że wszyscy w Europie się mylą, a tylko rząd Polski ma rację co do pojmowania praworządności w moim przekonaniu jest absolutnie przeciwnie zresztą taka sama narracja jest przyjmowana w naszych stosunkach wewnętrznych, gdy rządzący starają się swoje wątpliwe delikatnie mówiąc wątpliwe konstytucyjnie działania uzasadniać o tym, że przecież oni chcą dobrze działają zgodnie z jakimiś wyższymi niem dobrami natomiast wszyscy, którzy krytykują to opacznie rozumieją konstytucję opacznie rozumieją zasady ustroju opacznie rozumieją wolności prawa człowieka to nie jest prawda w tym sporze rację mają pozostali członkowie Unii Europejskiej przykro, że do tego doszło oczywiście, że jesteśmy jedną z przyczyn, dla których takie mechanizmy są wprowadzane do prawa unijnego natomiast tną takie są konsekwencje działań, które są w 2015 roku w Polsce podejmowane nie można się temu dziwić jeszcze dodam, że premier Mateusz Morawiecki powiedział szef może, jeżeli nasi partnerzy nie zrozumieją, że nie godzimy się na nierówne traktowanie Naki wraku, który ma nas straszyć to my tego weta użyjemy jednocześnie premier uznał, że to jest bezpiecznikiem, który chroni Unię przed rozpadem na pewno nie jest to bomba atomowa, bo było to wykorzystane i Unia takie weta przetrwała chciałabym teraz nas na grunt prawa krajowego przenieść pani profesor nie jest publikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22października nie jest publikowana ustawa covidowa marszałek Terlecki dzisiaj tej ustawy covidowej mówił ta ustawa będzie opublikowana nie ma tutaj żadnego naruszenia prawa natomiast będzie ona opublikowana równocześnie z przyjęciem ustawy, którą ten błąd popełniony wówczas naprawić co pan jako konstytucjonalista na to, że jest to właśnie takie przykłady działania na gruncie naszym krajowym wewnętrznym, który stanowi ewidentne naruszenie prawa którzy, który rządzący starają się tłumaczyć bardzo pokrętny sposób oczywiście, że nie opublikowanie ustawy jest naruszeniem prawa jest naruszeniem konstytucji jest naruszeniem ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych, która stanowi, że w pierwszym meczu nie chcę używać brzydkich słów, ale oczywistym obowiązkiem Prezesa Rady Ministrów jest niezwłoczne ogłaszanie aktów uchwalonych przez Sejm ani marszałek Sejmu ani także Prezes Rady Ministrów nie może uznać, że ustawa jest błędem zostanie opublikowana kiedyś, kiedy ten błąd zostanie naprawiona ustawa nie jest błędem ustawa została uchwalona przez większość sejmową przy udziale Senatu i nie można żaden inny organ nie może ocenić, że jest błędem w związku z tym zostanie ogłoszona, kiedy indziej to jest oczywiste naruszenie prawa naruszenie prawa na gruncie konstytucji na gruncie w moim przekonaniu prawa karnego na gruncie ustrojowym na gruncie prawa administracyjnego i no jest to bardzo zły przykład kolejny psucia praworządności i psucia funkcjonowania organów państwowych od szczegółu do ogółu, bo to wszystko wpisuje się patologie stanowienia prawa za rządów prawa sprawiedliwości, bo wiemy pamiętamy widzieliśmy pośpiech legislacyjny uznaniowość błędy niezliczone nowelizacje projekty pisane na kolanie brak konsultacji społecznych pomyłki traktowanie Sejmu jak maszynki do głosowania wcześniej także Senatu jak maszynki do głosowania itd. dzisiaj taka ciekawostka wczoraj wpłynął do Sejmu projekt zmian w ustawie o działach administracji, który dotyczy szeregu ustaw liczy ponad 100 stron dziś przed południem był procedowany na tor przy takim tempie posłowie parlamentarzyści nie mają szansy zapoznać się z tym prawem, które mają zmieniać, które mają wprowadzać tak nie mają czasu na pewne zapewne nawet tego przeczytać to bardzo źle, bo jednak po coś w tym Sejmie zasiadają na główną funkcją Sejmu jest stanowienie prawa to nie jest pierwszy przykład tak, dlaczego dlatego może już tak nie dziwi, ale jest równie smutne jak wszystkie poprzednie 3 z takim sposobem stanowienia prawa mamy do czynienia od dawna no dla mnie wzór z racji na to czym się zajmuje takim przykładem były te wszystkie ustawy o wyborcze, które były przyjmowane wiosną też przecież w tempie natychmiastowym i zupełnie bez rozważenia konsekwencji przyjmowania tak poważnych zmian w zakresie prawa wyborczego tutaj kolejny taki przykład nie od tego jest Sejm Sejm jest po to, żeby też przyszła nawet terminy wpisane do regulaminu Sejmu ile powinno upłynąć czasu ile czasu mają posłowie na zapoznanie się z projektami to wszystko teraz jest tak naprawdę papier nic nieznaczący jeśli chodzi o ten regulamin Sejmu i reguły tam ustalone to bardzo źle to bardzo psuje prawo w ten sposób prawa się nie powinno stanowić, bo nowe prawo obowiązuje nas wszystkich tak jest to co pewne reguły rynek co, do których się godzimy, dlatego że właśnie są ustawy o ustanawiane przez Sejm, czyli przez naszego reprezentanta przez organ, który reprezentuje nas jako suwerena jest to bardzo zła praktyka bardzo przykra i noc ja mogę więcej powiedzieć lot z winy wreszcie na koniec Pani Poseł pani profesor, bo dzisiaj podczas debaty sejmowej ten sposób użył takiego sformułowania Gargamela za co ja prawa mam wrażenie, że to trochę obraźliwe dla sympatycznego skądinąd 4 dzieła Georga las bajki i Smerfy pani określiła to co dzieje się z polskim prawem ze stanowieniem prawa na przestrzeni ostatnich 5 lat, niemniej rzeczywiście nie przychodzą do głowy żadne takie miłe określenia w szczególności w odniesieniu do bohaterów bajek, bo to nie jest bajka jest raczej horror to co dzieje się w procesie stanowienia prawa w Polsce za szybko bez opinii bez ekspertów bez pochylenia się bez przeczytania tego co się uchwala, nawet jeżeli eksperci zwracają uwagę na to, że coś jest nie tak tak to posłowie większości rządzącej lekko traktują nie słuchają nawet najpóźniej właśnie wychodzą takie kłopoty jak prawa jak prawo wzajemnie się wykluczające czy zupełnie inne właśnie przyjmowane podobno przez przypadek postanowienia to powinien być proces bardzo uważne skoncentrowane analityczne i oparty na wszelkich standardów, które mamy zapisane w konstytucji w regulaminie Sejmu, które podpowiada nam nawet zdrowy rozsądek prof. Anna Rakowska Trela adwokatka adiunkt w katedrze prawa konstytucyjnego Uniwersytet łódzki pani profesor bardzo dziękuję za rozmowę bardzo dziękuję pani Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA