REKLAMA

"Mecz to pretekst" - Anita Werner i Michał Kołodziejczyk pokazują ścisłe związki futbolu i polityki

Poczytalni
Data emisji:
2020-11-21 17:30
Audycja:
Czas trwania:
18:09 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jesteśmy z powrotem, choć może słowo jesteśmy nie jest bardzo precyzyjne bo owszem, jesteśmy jako poczytalny, ale zupełnie zupełnie innym składzie zupełnie inną książką i zupełnie innym, że tak powiem klimacie czytelniczym Filipka kosz przy mikrofonie w studiu TOK FM kłaniam się państwo ze mną duchem głosem, bo już, bo już osobiście, gdyż wiele kilometrów stąd Adam Ozga Witaj no tak około 30 Witaj to jest wiele kilometrów wiele kilometrów w drugą stronę Piotr Rozwiń » Bala dzień dobry kłaniam się z mojej z kolei zdalnej rzeczywistości witam ja zabrałem głos jako jako pierwszy, choć może nie powinienem, bo będziemy rozmawiać o książce, którą do czytania zaproponował Adam jest to książka mecz to pretekst futbol wojna polityka Anity Werner Michała Kołodziejczyka dwójki znanych dziennikarzy, która ukazała się nakładem wydawnictwa Kun mamy teraz jeszcze chwilkę przed skrótem informacji, więc chciałbym to biada mi oddać głos na taką chwilę wprowadzenia, zanim przejdziemy do pytania jak nam się czytało może słówko ekspozycji, bo tytuł wyjaśnia sporo, ale nie wszystko rzeczywiście tytułem sprostowania zdarza się także ktoś rozpoczyna audycji pierwsze co słyszę to jest tytułem sprostowania, więc tak zacznę niezależnie od siebie z Piotrem zgłosiliśmy, a książkę emocje odpowiedzialność chyba nawet chyba nie oczekiwałam przeprosin, ale chyba odpowiedzialność za ewentualną dobrą albo złą lekturę dobrej i złe twoje wrażenia będziemy między siebie z Piotrem dzielić to jest książka wcale nie do końca w piłce nożnej, chociaż rzeczywiście może jeden z tytułem futbol jest pretekstem do trochę większej opowieści o regionach o ludziach tych regionów jest kilka to jest Izrael Jerozolima to jest Bośnia Hercegowina to jest Irlandia Północna Kosowo i Naddniestrze ma nadzieję, że niczego nie pominąłem pominął jeszcze jest jeszcze jest jak kraj Basków tak tak i to jest tych 6 powieści w takim razie każda w każdej z nich piłka nożna jest pretekstem do zwykle opowiedzenia o konflikcie, jaki gdzieś w tle tej piłki nożnej się toczy i który ma na nią wpływ, a może odwrotnie czasem są tam dobrze i jeśli bohaterowie chyba z przewagą tych dobrych i myślę, że dla części Czytelników pewną przyjemnością z tej książki, żeby być właśnie połączenie tych 2 rzeczywistości sportowej politycznej społecznej, a dla części właśnie futbol może być pretekstem do tego, żeby dowiedzieć się czegoś o historii o teraźniejszości o polityce o właśnie kraju Basków Irlandii północnej Bałkanach 3 bliskim Wschodzie dobrze to za chwilę skrót informacji w radiu TOK FM, a potem klucz będziemy rozmawiać oczywiście czy jakoś gdzieś nam się te Horyzonty poszerzyły zarówno jeśli chodzi o piłkę nożną, jakiego rzeczywistość regionów, do których dotarli Anita Werner Michał Kołodziejczyk Kołodziejczyk, pisząc książkę mecz to pretekst futbol wojna polityka wydaną nakładem wydawnictwa skłony słyszymy się za chwilę kilka trzecia część audycji poczytalni przy mikrofonach Filipka kurz dzień dobry jeszcze raz Piotr Bala Świtaj kłaniam się dzień dobry i Adam Ozga również po raz drugi Witaj część i rozmawiamy o książce mecz to pretekst futbol wojna polityka wydanej przez wydawnictwo KUL autorstwa Anity Werner Michała Kołodziejczyka taka tam nas wprowadził trochę w klimat którym, które będziemy mówić tak jak zauważyliście są dzisiaj stwierdziliście podsumowali Szcze przez hutę informacji ja jestem tą osobą, na której ta książka jest niejako testowana, ponieważ nie były zainteresowane nie wiedział o istnieniu nie byłem nie byłem nie byłem zainteresowany nikt nie był zainteresowany piłką nożną jednak co jakiś czas Lubie sięgnąć po po takiej książki, które rzeczywiście piłkę nożną umieszczają gdzieś zwiększą kontekście, bo ten kontekst piłki nożnej jest oczywiste, gdyby nie był to zwycięstwa w euro na mundialu nie miały przełożenia na wzrost gospodarczy w poszczególnych państw, a więc jak bardzo bym chciała piłki umknąć to ona gdzieś jest elementem rzeczywistości popkultury świata, który mnie jako osoba aktywną aktywną, która po prostu wychodzi na zewnątrz dotyka wiadomo trochę oczywistości ale, toteż chciała wytłumaczyć, dlaczego ja pod książkę sięgnąłem również, dlatego że było już poczytalny kilka takich książek, które w, których rzeczywiście ten sport był pretekstem jak chociażby sport istnieje Janasowi świetna książka były też rozbiliśmy też o książce aniołowie brudnych twarzach bardziej nastawione na sport tak do, ale jednak i tak ten sport gdzieś tam był odgałęzienie od piłki nożnej najróżniejsze strony, a tu mamy książkę, która jest bardzo wierna temu tytułowi to znaczy mecz to jest pretekst piłka nożna to jest pretekst do opowiedzenia historii, które i tu się pojawia mu pewne zaostrzenie tej książki są przedstawione dość chaotycznie często mało odkrywcze mam wrażenie to znaczy były rozdział w tej książce, która rzeczywiście zwróciła moją uwagę, ponieważ o pewnych rzeczach nie widziałem, ale były też takie, które odtwarzały historie, które doskonale już wydaje mi się wydaje mi się znamy, które nie są tak złe słowo egzotyczne, a z drugiej strony są już opowiedziane tyle razy, że trudno się z nich dowiedzieć trudno się z tych sposobu w jaki ugryzie to Werner Kołodziejczyk dowiedzieć czegoś czegoś nowego i tak np. w przypadku Bośnię Hercegowinę Irlandię północną to ja powiem tak trochę się takich wątpliwości swojej swojej strony spodziewałem choćby ze względu na naszą wspólną zresztą czytelniczą historie poczytalny, dlatego że o oboje autorzy autorka autor wręcz rozmawiają z autorką książki, którą w poczekalni tych omawialiśmy, czyli Aleksandra Łojek autorką Belfastu 90 np. czuł ścian pokoju czytaliśmy książki Barbary de MIC i Ada William i jego o Bośni Hercegowinie czytaliśmy Szamil Całus oczy Piotr Oleksy nad Mołdawia Naddniestrze tak kraj Basków chyba chyba nie gościł wspomnianych, ale już Izrael wydaje mi się, że tak i rzeczywiście chyba dość uprawnione jest takie wrażenie że nie znamy tej warstwy sportowej kibicowskiej, ale skoro ona jest tylko pretekstem do jakiś większej opowieści większego reportażu to jednak czasem nawet tych samych bohaterów, których spotykaliśmy na kartach innych książek spotykamy również u Anity Werner Michała Kołodziejczyka to są mecze to może jeszcze zabiera głos powiem o swoich odczuciach związanych z tą książką i to co tutaj wybrzmiało książka jest niby futbolu, ale to nie jest książka tylko włącznie dla miłośników piłki nożnej Philips jako nie miłośnik piłki nożnej sięgnął z panią i nie wiem czy się pomylę, ale nie jesteśmy też rozczarowany czy zniesmaczony tym, że przez takie taką, który przebrnął jest rozczarowana zniesmaczony nie jestem na pewno nie dzielenie lubię i te historie, które tutaj się znajdują dla mnie są opowieściami nie tylko piłce nożnej co o kopaniu i próbach zakopywania różnych rowów i one w społeczeństwach różnych funkcjonują są do siebie nieraz łudząco podobne łudząco podobne są też próby bardziej lub mniej udane zasypywania tych rowów to są to jest benedyktyńska robota wielu społeczników wielu ludzi z ideami nigdy przechodzimy przez historię kraju Basków z Bośni z Kosowa z z Sarajewa tam wszędzie czytamy o ludziach, którzy jakoś próbują te zwaśnione strony pogodzić pokazać, że wszyscy jesteśmy tak tak naprawdę tacy sami, że te różnice gdzieś powstały w upatrzonej wyhodowane na nas zupełnie niepotrzebnych nam napompowany sztucznie różnicach i to jest dla mnie tak naprawdę książka nie futbolu ale, ale o tym jak doły zasypywać i patrzyłem czytając książkę na wydarzenia w Polsce, które się dzieją, chociaż są ostatnio mało futbolowe ale, toteż tym samym o tym, że ludzie są jacyś plemienni się stają się, że zaczynamy się bardzo popływać jakichś różnych stronach i od od odseparować nawzajem od siebie bardzo dużo pracy latami benedyktyńskiej w pocie czoła niedocenianej torpedowane potrzeba, aby ludzi do siebie na powrót zbliżać tak jak dzieje się to w ulsterze jak dzieje się to w Bośni Hercegowinie na Bałkanach ogólnie czy dzieje się to w kraju Basków o tym zamiast książki to było dla mnie w niej akurat fascynujące by spełniały się tej zmienności tam jeden z bohaterów książki chyba policjant z Irlandii północnej zwraca uwagę na to, że ta przemienność przez media społecznościowe jest jeszcze jest jeszcze dodatkowo nasilone rzeczywiście te próby zbliżenia są częścią wspólną większości z tych historii i one są godne uznania i one są też fascynujące właśnie praca, która została wykonana przez człowieka, którego mogą można było podejrzewać o to, że jest szaleńcem, bo bodajże 2 lata po porozumieniach wielkopiątkowych wziął na siebie ciężar zbudowania pewnej wspólnoty w Irlandii północnej wokół piłki nożnej, ale musi to udało właściwie nie są też to nie są wyłącznie historii konfliktu jak można by przypuszczać powiedzmy z tytułu historii książek, które dziś w tle mają piłkę nożną, bo wojna futbolowa Kapuścińskiego będzie takim naj najbardziej znanym przykładem dlatego, że to są też opowieści o wspólnocie o tym, że piłka nożna może być pewnym symbolem porozumienia tak jak niezwykle ciekawa historia meczu, na który do Kosowa przyjechali Anglicy byli witani niejako przeciwnicy jako ci, dzięki którym dzięki brytyjskim żołnierzom ci, którym ten mecz mógł się odbyć tak jak natomiast chciałbym sięgnąć po 1 fragment, bo myślenie takie ponadczasowe przylepić można taką teorię do wszystkich konfliktów geny sytuacje, z którymi mamy do czynienia tylko te około futbolowej na myśli opowieść o Bośni Hercegowinie można znaleźć taką wypowiedź jednego z tych, którzy mierzyli się z wyzwaniami związanymi z podziałami konfliktami jakoś nawet nienawiścią cytuje nie ma takiej siły, żeby zjednoczyć ludzi, jeżeli oni sami tego nie chcą koniec kropkę to jest trochę też o tym historia, że jeżeli chcą to można, jeżeli nie to można flaki wypruć można żyły wypruć i w tych ludziach zostanie to coś co będzie sprawiało, że pomiędzy nimi będzie barykada to, żeby nie było tak ładnie wspólnie to tylko przełamie z kronikarskiego obowiązku, że spośród tych historii 1 jest jednak o podkreślanie swej indywidualności indywidualizmu jest to książka o kraju Basków i o drużynie Athletic która, która zwraca ogromną uwagę na to żeby, żeby wszyscy członkowie tej drużyny wywodzili się stąd właśnie wywodzi się z kraju Basków albo byli ukształtowani przez baskijską szkołę piłki nożnej, żeby nie było, że to jest rzeczywiście jedno jedno jednowymiarowa historia to są wszystko bardzo ładne historie tak jak teraz słucha misję podsumowuje rzeczywiście były przy niektórych np. w tej historii Kosowa, czyli ich młodego nie do końca, dlaczego państwo od tragicznej historii ten mecz rzeczywiście jakimś takim dobrym znaczeniu tego słowa katar etycznym wydarzeniem dla mieszkańców ma się takie wrażenie jak się chcieć to książka w ogóle należy docenić naprawdę doceniam liczbę interakcji, jaką autorzy mieli na przestrzeni miesięcy pisane pisania tej książki, bo tam przyznają, że kijki we wszystkich tych miejscach byli po kilka razy się też ma decydujące podróże to atak na pewno naprawdę tak i pewnie też trochę irytujące, kiedy się szukało kolejnych gości z czasem zapewne trudno było do nich dotrzeć, aczkolwiek efekt jest taki, że rzeczywiście ruchu jest przedstawionych bardzo dużo punktów widzenia na konkretne konflikty są zresztą punkty widzenia czasem zbieżne w zamian takie wrażenie przy niektórych rozdziałach, że o tym się skończy ani jeszcze spotkamy się z tą osobą, która trochę, że jest nie musi powiada mniej więcej to samo, o czym już wiemy, ale przy sklepie i generacji rozdziału nie wydają się, że momentami momentami książkę troszeczkę za bardzo Ros Ros rozdmuchanej to są ładne historie to jest to jest to jest ładna książka to jest rzecz, która gdzieś tam w tym miejscu imię reporter z kim bardzo ładnie się wpasowują niejako uzupełnia i miło się to miłość to czyta tylko też mam wrażenie, że w momencie, w którym konflikty przedstawiona przedstawione w tych konflikty z regionów, które przedstawiają autorzy są państwu znane to tutaj rzeczywiście już wiele więcej państwo się nie wiedzą o samej piłce nożnej dowiedzą się państwo oczywiście trochę, ale gdzieś tam ich źródło tych tych korzeni źródła, ale te te wątki piłkarskie one są rzeczywiście tak jak to mówiliście parę minut temu zbieżne, więc 11, jakie zastrzeżenia do tej książki mam główne na początku jest to, które powiedziałem z początku natomiast jeśli taką książkę ku pokrzepieniu serc chcą państwo sprawdzić mają państwo na to kilka wieczorów to to jest naprawdę jest naprawdę fajna rzetelna dziennikarska reporterska robota, której autorzy mieli pomysł i rzeczywiście postanowili się dokopać do tego co chcieli przekazać i fajne jest to, że nie dokopali się do nie wiem gwiazd z pierwszych stron gazet, o których wszyscy wiemy, które zarabiają miliony nie to będą bardziej historia o cichych skromnych, ale zaangażowane społecznika takich jak np. w Sarajewie, którzy po wojennym kapeluszem prowadzą zajęcia dla dzieciaków, które biegną na te treningi biegną nie, dlatego że są podekscytowane biegną, dlatego że mogą trafić na ulicę, która jest pod ostrzałem snajpera i takich ludzi, kto może być też historia to jest też chyba taka książka, w której fani piłki nożnej niekoniecznie znający różne konteksty historyczne odnajdą właśnie solidną pigułkę wiedzy na temat wojny w Bośni wojny w Kosowie Izraela kraju Basków z kolei ci, którzy znają jako tako historie np. Bośni czy porozumień wielkopiątkowych w Irlandii północnej i tzw. kłopotów, które miały miejsce wcześniej być może dowiedzą się czegoś o piłce nożnej i tak jak wspomniałeś Filipa Athletic Bilbao np. chociaż nie należy go tak nazywać tego dowiedziałem się tych cięć także piłkarze nie użyłem słowa liczba chcę powiedzieć nie użyłem nauczyłem się, że tak jest to jakby dla dla każdego coś miłego rzeczywiście, jeżeli ktoś ma wiedzę i z 1 i z drugiej strony to może czuć zawiedziony i musi czerpać przyjemność po prostu z tego, że jest całkiem przyjemny reportaż do czego innego czerpać przyjemność z ostatnich meczy prawdziwych na czele polskiej reprezentacji trudno, choć nawet odpowiem na to tak, czyli polecamy z pewnymi zastrzeżeniami tek tak Darek akceptować zgadza akceptuje takie wnioski Zabrze to bardzo bardzo protekcjonalnie, ale prawda jest taka rzeczywiście pomimo tych zastrzeżeń mieliśmy myśmy sporo radości czytania czytania książki mówiliśmy o książce mer to pretekst futbol wojna polityka Anity Werner Michała Kołodziejczyka wydanej nakładem wydawnictwa Kun mówiliśmy w składzie Piotr malarz dziękuję pięknie Adam Ozga miłego wieczoru tak jest Filipka kurz za chwilę szkoda czasu na złe seriale po informacjach oczywiście my słyszymy się poczekalni jeszcze nie wiemy, kto dokładnie słyszymy się z państwem w najbliższą sobotę o godzinie siedemnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu! A w promocji Black Friday obowiązuje prawdziwe 50% zniżki!

KUP TERAZ 50% taniej

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA