REKLAMA

Nowe obostrzenia w edukacji, co z feriami zimowymi?

Połączenie
Data emisji:
23-11-2020 13:40 (Powtórka: 24-11-2020)
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
11:25 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie trzynasta 43 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest Iga Kazimierczyk z fundacji przestrzeń dla edukacji dzień dobre dzień dobry zdecydowaliśmy, że szkoły będą zamknięte do 2003. 24grudnia ferie skumulowane w 1 okresie od czwartego do 17stycznia takie 3 etapy pięknie się nazywają etap odpowiedzialności 28listopada do 27grudnia Apart etap stabilizacji, czyli powrót do podziału Polski na 3 nowe strefy czerwoną usług również zieloną przecież nie żyje tak bawi Rozwiń » najwcześniej 28grudnia potem ewentualna kwarantanna narodowa, która może zostać wprowadzona w ostateczności póki co jesteśmy na etapie odpowiedzialność jak się z tym czujemy tutaj najpierw trafnie no to tutaj odpowiedzialność jeśli chodzi o kwestie edukacji powiedział, że jest pojmowana dość tak nietypowo, dlatego że w tej odpowiedzialności tutaj powiedzieliśmy o terminach jest brak odpowiedzialności za dzieciaki od połowy grudnia, bo ten ostatni tydzień grudnia te w zasadzie brak nauki do połowy stycznia to znaczy przez cały miesiąc dzieci będą bez żadnej formy edukacji, żeby narzekamy na to edukację zdalną ona wygląda tak jak wygląda rzeczywiście idzie to dosyć trudne, dlatego że nauczyciele nie dostają wsparcie poza 500 plus dla nauczycieli jednorazowego no tutaj mamy taką odpowiedzialność w zasadzie system zwalnia się z odpowiedzialności za uczniów przez cały miesiąc ciekawe podejście no ale właśnie to jest może zaczniemy się zaś ma takie pytania jak też szkoła została przygotowana na ten powrót lockdownu, czyli właściwie czy to jest tak, że między tym pierwszym lockdownem, który tam trwał 2,5 miesiąca prawie o tym drugim co się wydarzyło w znaczeniu przygotowań konkretnych placówek dopracowania pewnych sposobów edukacji czy też tak właściwie tkwimy w takiej samej przypadkowości wcześniej tkwimy niestety dokładnie w takiej samej przypadkowości jak wcześniej, dlatego że do w zasadzie połowy października taką dominującą narracją było to co powtarza pan minister Piontkowski, czyli że mury nie zarażają oraz przytłaczająca większość szkół pracuje bez żadnych zakłóceń nawet wtedy codziennie widzieliśmy na mediach społecznościowych ministerstwa takie grafiki, które po napisane, że 99% szkół pracuje przed szkół przedszkoli pracuje bez zakłóceń i rzeczywiście przez tych pierwszych kilka tygodni nowego roku szkolnego uparcie trzyma się tej strategii, że nic nie trzeba robić, bo wszystko będzie dobrze i nagle przyszedł 26października okazało się, że dokładnie odwrotnie tej cytuje też panią minister Annę Zalewską, którą uwielbiał używać tego sformułowania jest dokładnie odwrotnie znaczy nic nie pod kontrolą nic nie jest przygotowana okazuje się, że ministerstwo nie ma żadnego zespołu ekspertów o własnych epidemiologów takich praktyków, którzy te wytyczne GIS są w stanie przełożyć na praktykę pracę w szkole i nagle zaczyna się klejenie rzeczywistości w tej rzeczywistości jest także od marca nauczyciele proszą o jednolitą Platformę do zajęć i nadal nie ma tak naprawdę większość forów nauczycielskich to są porady i dobre dobre rady na temat tego w jaki sposób ustawić sobie tym, żeby to działo tak jak powinno działać żadnego wsparcia ze strony resortu nie ma żadnych systemowych rozwiązań także, a co wiemy o tych uczniach, którzy po wypadali z systemu znaczenie, jakie to są liczby wiemy, gdzie się najczęściej dzieje, bo wiadomo, że było takich osób kilkaset samej Warszawy z tego co pamiętam te pół roku wcześniej, kiedy rozmawialiśmy o tym, ale to była zdanie zdaje się tylko dane właśnie miasta tak rzeczywiście te dane są zbierane na poziomie na poziomie samorządów ministerstwo kilka głów raz dawał bardzo mocno do zrozumienia nawet publicznie formy wypowiedzi publicznych też oficjalnych pism o przygotowanych przez ministerstwo, że śledzenie uczniów, którzy nie realizują obowiązku szkolnego, bo tutaj tym formowania się się posługiwaliśmy śledzę niektórzy uczniowie tego obowiązku nie realizują zadań ministerstwa tylko zadaniem samorządów i dyrektorów, więc na poziomie ministerstwa nikt tego nie kontroluje atak naprawdę technicznie byłoby to bardzo łatwo sprawdzi, dlatego że ministerstwo za pośrednictwem kuratoriów dysponuje ogromnym systemem zbierania informacji ze szkół, czyli systemem informacji oświatowej bardzo łatwo byłoby sprawdzić ilu tych uczniów w skali całego kraju jest, ale prawdopodobnie okazałoby się, że ich niestety bardzo duże trzeba było wtedy coś konkretnego zrobić dla tych dzieci właśnie ten monitoring ten brak monitoringu, gdzie obowiązek szkolny nie jest realizowany taki może być to coś niepokojącego zresztą tak brzmi, jakby jednak ministerstwo sobie odpuściło całą być może rzesze dzieciaków, które no nie nadrobią potem tych z tego straconego roku gotowe już cały rok jest tak to jest cały rok rzeczywiście to trochę wygląda tak jak ministerstwo by sobie odpuściło ten ten problem w ogóle zajmowanie się tą sprawą, ale zwróćmy też uwagę, że dla różnych uczniów co wygląda trochę inaczej to jest dramat dla uczniów ósmej klasy klasy maturalnej, którzy nagle trafiają na nauczanie zdalne muszą wszystko robić samodzielnie to jest ogromny dramat oczywiście dało się w czwartej piątej szóstej siódmej klasy, a przypomnijmy, że tych uczniów ze szkoły podstawowej czeka za chwilę egzamin ósmoklasisty z poszerzonym stare poszerzonej formule, ale to jest rzeczywiście największy dramat dla uczniów edukacji wczesnoszkolnej to znaczy dla tych uczniów którzy, zwłaszcza dla pierwszaków dla tych, którzy są w drugiej klasie ci, którzy są w drugiej klasie tak naprawdę rzeczywiście tak jak teraz mówimy oni mają już rok bez szkoły, czyli oni przez rok nie uczą się tego jak funkcjonuje szkoła nie uczą się uczyć nie uczą się nie uczą się w takim stopniu, jaki musieliby się w szkole czytać pisać rozumieć co całkowicie wyjęci z takiej formy instytucjonalne, jaką jest szkoła tak naprawdę edukacja wczesnoszkolna jest absolutną podstawą części tutaj ktoś ma braki to potem w czwartej piątej szóstej klasie będzie to szalenie trudno nadrobić, więc teraz powinniśmy tak naprawdę nie rozmawiać o tym, że zapada z kanonu lektur Żeromski tylko o tym co zrobimy dla tych dzieciaków, kiedy ona już wrócą do do szkoły żadnej takiej dyskusji nie ma, a wrócą pewnie w okolicach stycznia po feriach po feriach, które są zapowiadane na okres od czwartego do 17stycznia wszyscy razem w 1 tempie będą mieli te ferie w odniesieniu niestety jak dziś okazało pan pan Gowin też już zdążył się pochwalić tym, że są prowadzone rozmowy z branżą turystyczną i z ośrodkami narciarskimi prawdopodobnie jakieś formy otwarcie tej branży będą, więc będziemy mieć wszystkich tak naprawdę skumulowanych w 1 momencie na serio to jest zadziwiająca decyzja co za nie zostało w zasadzie myślę oni tylko w takich kategoriach, że skoro nie może być lepiej to przynajmniej nie będzie inaczej, żeby te afery był jednym z nich przejmie będzie inaczej, bo tutaj żadnego innego uzasadnienia niestety tego tego tego ruchu kompletnie nie widać co może to jest po prostu taka próba wydłużenia tego zamknięcia to znaczy, jeżeli już mamy zamkniętą szkołę do końca grudnia to jeszcze myślimy dzisiaj na ferie część zysku na kawałek stycznie się załapiemy weźcie cały biznes ruszy dopiero w drugiej połowie nota to oczywiście myśląc o argumentach, które stały za tego typu decyzją to trudno jest nie pomyśleć właśnie o tym tylko niestety każda decyzja ma swoje swoje konsekwencje my tutaj konsekwencje to są te, o których mówiliśmy na początku zostawiamy uczniów tak naprawdę przez miesiąc bez edukacji zdalnej bez kontaktu z rówieśnikami zostawiamy też mówimy cały czas ucznia, ale też pochylmy się trochę nad losem rodziców, którzy będą przez cały miesiąc musieli w jaki sposób też zagospodarować czas dzieci naprawdę nie jest Super łatwe niektórzy krytykują takie postawy rodziców, którzy domagają się jakiś aktywności ze strony szkoły, ale to naprawdę nie jest łatwe zapewnić rozrywkę czwartoklasiści czy wystarczającą stymulację intelektualną ucznia siódmej klasy, kiedy on nie ma szkoły to naprawdę gigantyczne trudne zadanie zostawiamy uczniów, przedłużając de facto lockdown bez lockdownu zostawiamy uczniów rodziców samych sobie no jeśli ktoś nie bardzo dużego mieszkania to szczerze współczuję większość lat dokładnie większość nie ma też tak jak rozmawiam z nauczycielami zresztą sami też jak ład i prowadzę zajęcia ze studentami proces najmłodszymi dziećmi i tymi najstarszymi uczestnikami systemu edukacji sami studenci zresztą mówią, że uczestnictwo w edukacji zdalnej no nie włączają czasem kamer, bo nie bardzo chcą pokazać to co jest zanim, więc jest to naprawdę problem nauczycielki mówią o tym, że obecność na nich na ich zajęciach zdalnych jest większa, kiedy część uczy ma wyłączone kamery, więc warunki pracy w domach są bardzo różne i toczy w tej chwili powinniśmy też naprawdę bardzo mocno systemu rozmawiać to w jaki sposób będziemy uczniów, którzy wrócą do systemu wspierać w tym, czego oni w tej chwili doświadczają, bo oni niestety zostali z tym doświadczeniem kompletnie sami, a my koncentrujemy się na podstawach programowych to jest w zasadzie to co samego początku robi pan minister Czarnek, tropiąc bohaterów i antybohaterów w naszych zapisach prawa oświatowego, a czy możemy podać jakieś przykłady takie pozytywne przykłady nie, więc Europie, gdzie przecież nowelę wszystkich wszyscy mają poznać dawne to nie jest tak, że jest jakiś kraj, który od tego wolny to nie jest także, że jest jakiś państwo, którego system ten czy inny nie został nadwyrężony czy czy nie trzeszczy czy czynienie nie nie powoduje jakiś problemów, ale czy można powiedzieć, że gdzieś dawałoby się jednak wskazać pewne pozytywne praktyki wydaje się, że te pozytywne praktyki daleko nie trzeba nie trzeba szukać to jest system niemiecki zresztą większość państw europejskich w ogóle nie nie ma w planach albo te plany są bardzo odległe chodzi o zamykaniu szkół wszędzie rzeczywiście bardzo mocno akcentuje się to, że szkoły są takimi miejscami, które powinny ze względu na wyrównywanie szans edukacyjnych na rozwój na wszelkie możliwe korzyści z chodzenia do szkoły jednak funkcjonować jak najdłużej, ale te te systemy, z których w, których szkoły działają one są oparte o kilka bardzo prostych zasad to znaczy po pierwsze, łączenie grup i też takie postulaty pojawiały się w polskich dyskusjach o tym jak zorganizować edukację po drugie, nieskrępowany nieograniczony dostęp do testowania dla uczniów dla nauczycieli dla rodziców po to, żeby osoby, które rzeczywiście mają pewien problem z infekcją są po prostu chore, żeby te osoby z tego systemu natychmiast wyjąć wyjąć także osoby ich kontaktu to jest warunek funkcjonowania systemu edukacji także na tym, że na tym na czym to rzeczywiście polega i powinna polegać to bardzo mocno stawiają stawiają Niemcy no my cały czas jesteśmy z takiej rzeczywistości, w której przedszkola rosyjskiej przedszkola działają przestają działać nie, dlatego że taką opinię wydał sanepid tylko przestają działać na podstawie takiej, że dyrektorzy prowadzący placówkę nie mają kadry muszą zamknąć placówkę ze względu na to, że nie są w stanie zapewnić po prostu funkcjonowania tej placówki pracownicy nie mają dostępu do testów ani nawet do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, więc coś bardzo mocno poszło nie tak jak powinno dziękuję bardzo, Iga Kazimierczyk z fundacji przestrzeń dla edukacji była z nami 1354 za chwilę informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA