REKLAMA

"Kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową może popełniać przestępstwo"

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-11-24 18:00
Prowadzący:
Czas trwania:
09:09 min.
Udostępnij:

Marcin Lewicki, prezes Press Club Polska zawiadamia prokuraturę po zatrzymaniu Agaty Grzybowskiej przez policję podczas poniedziałkowego protestu przed MEN. Prezes Press Club Polska opisuję swoją wczorajszą wizytę na komendzie policji, na którą została przewieziona zatrzymana fotoreporterka. Wskazuje, że był zniechęcany do złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa a także utrudniano mu tą procedurę. Szczegóły w rozmowie z Adamem Ozgą.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
osiemnasta 8 Adam Ozga dobry wieczór państwu pierwszym gościem popołudnia Radia TOK FM wieczornego popołudnia jest Marcin Lewicki prezes Press Club Polska dobry wieczór dobry wieczór wczoraj podczas relacjonowania manifestacji strajku kobiet przed Benem policja zatrzymała fotoreporterka Agatę Grzybowską wraca jeden z wywieziona została ona potem na komendę na ulicy Wilczej usłyszała zarzut naruszenia nietykalności policjanta pan również liczą się przeszedł złożył pan Rozwiń » zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez policjantów w jakiego dokładnie złożyłem zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa opisanego w art. 44 prawa prasowego to jest utrudnienie lub tłumienie krytyki prasowej i związanego z tym naruszenia przepisów art. 231 kodeksu karnego, który mówiąc krótko mówi m.in. o przekroczeniu uprawnień przez policjantów, czyli przekroczenia uprawnień przez policjantów miałoby w tym wypadku polegać na tłumieniu krytyki prasowej to tłumienie krytyki prasowej czy też ograniczanie to jest taki przepis, który brzmi dla osób, które nie są zorientowane w materii dziennikarskiej może dość eufemistycznie też dość ogólnie generalnie chodzi o to, że jeżeli dziennikarze w czasie wykonywania obowiązków służbowych się zatrzymuje czy jakikolwiek inny sposób przeszkadza mu wykonywać obowiązki to może stanowić przestępstwo jeśli to myślę, że to miejsce, w którym pan składał to zawiadomienie do końca przypadkowe nie jest, bo to była Wilcza, gdzie wcześniej trafiła Agata Grzybowska jak policjanci właściwie pana wizytę przyjęli niechętnie wszystko odbywało się profesjonalnie tą drogą muszę podkreślić, że co już profesjonalnie to może nie jest dobre słowo wszystko odbywało się w następujący sposób przyjechałem tam około siedemnastej spotkaliśmy się na miejscu m.in. fotoreporterami, którzy byli świadkami tego zatrzymania pokazali filmy z tego zatrzymania opisali jak to wyglądało wtedy podszedłem do człowieka, który tam jest dyżurnym przedstawiłem się i poinformowałem go, że chciałbym złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa zapytał mnie, jakiego przestępstwa odpowiedziałem właśnie tymi słowami, które przed chwilą powiedziałem również państwu no to się zaczęło generalne zniechęcanie do tego pomysłu najpierw usłyszałem, żebym poszedł następnego dnia do prokuratury, bo tutaj policja tego przestępstwa tego zgłoszenia przyjąć nie może nieprawda może każdy może części usług do protokołu złożyć takie zawiadomienie, kiedy odparłem, że przepisami to została wersja zmieniona usłyszałem, że będę bardzo długo czekał, ponieważ nie ma w tej chwili żadnego wolnego policjanta, żeby przyjął ode mnie to zawiadomienie odparłem, że rozumiem, że jest dużo pracy, że ja mam dużo czasu, że poczeka nawet posłucha padło hasło no może poczekać do rana odparłem, że mogę czekać do rana i przez następne 3,5 godziny na zmiany przekonywano mnie, że to zawiadomienie oczywiście mogę złożyć, ale powinienem złożyć pisemnie w prokuraturze albo, że wszyscy są robieni kolokwialnie mówiąc nie ma się mną, kto zająć, więc to potrwa niczym nie nie wiem czy pan czekać konsekwentnie utrzymywałem, że czekać, że tego świadomie złożyć ustnie do protokołu na Wilczej chodziłem bardzo naiwnie założenie, że skoro na miejscu jest Agata Grzybowska, czyli osoba w moim zawiadomieniu potencjalnie pokrzywdzona na miejscu są policjanci, którzy otrzymali, czyli domniemań zresztą domniemani sprawcy może prościej będzie od razu przeprowadzić czynności procesowe tzw. czyli mówiąc krótko przyjąć zawiadomienie przesłuchać świadków skoro są na miejscu, lecz okazało byłem naiwny musiałem przestrzeń pół godziny domagać się konsekwentnie tego, żeby ktoś ode mnie to zawiadomienie przyjął sytuacja się zmieniła, kiedy na miejscu pojawiła się pani dr Hanna Machińska zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich ona przyjechała w sprawie zatrzymanych wszystkich, którzy byli na komendzie także Agaty w tym, że Agata Grzybowska była wtedy po postawieniu zarzutów zostało około 19 wypuszczona ja spokojnie poczekają aż pani pani rzecznik omówić policjantami kwestię mógł zatrzymanych osób poinformowałem o tym, że 3 półgodziny usiłuje złożyć zawiadomienie to zawiadomienie nie jest ode mnie przyjmowane w magiczny sposób po 10 minutach znalazła się osoba, która jednak to zawiadomienie mogła przyjąć jakich losów tego zawiadomienia pan w tej chwili spodziewa no mam nadzieję, że w tej sprawie zostanie wszczęte odpowiednie postępowanie i że to postępowanie da odpowiedź na pytanie czy doszło do przestępstw co, do których wydanie mi się doszło Agata Grzybowska była gościem audycji światopogląd TOK FM dzisiaj państwo mówię tutaj do naszych słuchaczy te rozmowy mogą słuchać chociażby w naszej aplikacji mobilnej na tokfm PL mówiła tak to nie jest rozmowa o mnie, ale o tym co się dzieje w Polsce jak przesunięta została granica coraz większej agresji ze strony policji tutaj troszeczkę skraca również agresji pod adresem dziennikarzy skraca, bo tych grup Agata Grzybowska zmienia więcej m.in. protestujące kobiety pan też obserwuje wzrost agresji policji wobec dziennikarzy w ostatnich tygodniach jako ujmy takie obserwuje wzrost bardzo niepokojących działań ze strony policji wobec dziennikarzy celowo unikam słowa agresja Bono jest określony sposób nacechowane natomiast niewątpliwie szereg nieprawidłowych działań, których na bardziej drastycznym było postrzelenie w głowę to bardzo ważna fotoreportera Tomasza Gutrego podczas wydarzeń 11listopada w Warszawie to były wydarzenia na stacji kolejowej Warszawa stadion, gdzie grupa wyraźnie oznaczonych dziennikarzy nie tylko posiadających legitymacje prasowe sprzęt do pracy, ale także część osób miała opaski albo kamizelki z napisem media czy prasa została przez policjantów potraktowana pałkami gazem może nie wykazywali kompletnie żadnej agresji nie stanowi żadnego zagrożenia to są oczywiście drobniejsze bardzo, ale bardzo uciążliwe działania np. celowe zasłanianie fotoreporterom widoku albo odsuwanie ich na taką odległość, z której zrobić dobrego wyraźnego zdjęcia się nie da tak obserwuję takie działania to jest plan to jest przypadek to jest niekompetencja trochę wszystko naraz to pytanie do mnie bardzo chciałbym wierzyć, że jest to wynik jakiegoś bałaganu chaosu niedostatecznie dobrego dowodzenia bardzo nie chce wierzyć w to, że to jest jakiś plan, ale naprawdę nie wolność mediów ma się w Polsce gorzej niż z, a właściwie gorzej, niż kiedy jak to jak to wyglądało na przestrzeni ostatnich lat jest ranking wolności prasy przygotowanym przez reporterów bez granicą polega na tym, że dziennikarze z różnych krajów odpowiadają na dość szczegółowe ankiety w tym rankingu w ostatnich latach konsekwentnie spadamy też pochodzi bezpośrednio dzięki panu uprzejmość wrócić do osób, które miasto słuchają proszę nie odnieść wrażenia, że wolność mediów mierzy się wyłącznie tym jak policja atakuje dziennikarzy Demokraci to jest znacznie szersze zjawisko to prawo ma dużo aspektów ma aspekt prawny to znaczy odnosimy się do regulacji prawnych, które normują wykonywanie zawodu dziennikarza on ma aspekt ekonomiczny i znowu ekonomicznym znaczeniu, kto jest właścicielem już, kto pieniądze na media daje to ewentualnie może przy pomocy czy ekonomicznych wpływów tymi mediami jakiś sposób sterować manipulować czy też wywierać nacisk, ale to jest też sytuacja dziennikarzy dla systematycznie od sytuacja ekonomiczna, która systematycznie od wielu lat się pogarsza, bo to jest kwestia zatrudnienia na umowach śmieciowych to jest kwestia nieterminowego wypłacenia honorarium co ma znaczenie dla wykonywania zawodu, bo jeśli człowiek nie jest pewny tego czy dostanie pieniądze na czas czy dostanie je w umówionej wysokości to siłą rzeczy wykonywanie tego zawodu staje się trudniejsza bardzo dziękuję Marcin Lewicki prezes Press Club Polska był pierwszym gościem popołudnia Radia TOK FM ciasne informacje po informacjach wracamy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA