REKLAMA

Niezrealizowane przedsięwzięcia muzealne w Warszawie

OFF Czarek
Data emisji:
2020-11-25 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
39:08 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Owczarek państwa moim gościem jest pan dr Łukasz Bukowiecki z Instytutu socjologii Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry witam serdecznie panie doktorze dzień dobry pan swojej pracy naukowej Sojusz traci zajął się nie zrealizowanymi przedsięwzięciami muzealnymi w Warszawie dwudziestym wieku w perspektywie studiów miejskich to jest tytuł tej pracy i oczywiście każdy jak tytuł każdej pracy naukowej musi być bardzo długi zawierać w sobie prawie część pracy krótko mówiąc Rozwiń » wybrał pan 3 przedsięwzięcia muzealne w Warszawie spośród wielu, które o, których mówiono, że powinny się były pojawić powinno było, że powinno było się je zbudować mówimy tutaj o okresie dwudziestego wieku także tych w Warszawie dwudziestoletnie w Warszawie tych propozycji było być może kilkadziesiąt z pewnością kilkanaście pan wybrał 3 z nich i i oczywiście można powiedzieć coś może być dobrze to część zbudowano część zbudowano część budowano inaczej części zapomniano, ale ważne w tym kontekście jest po pierwsze to dlaczego chcemy jakiś jakąś instytucję jakieś muzeum zbudować cóż miałabym mówić o przeszłości cóż miałabym mówić o teraźniejszości, jaką przyszłość miałby wskazywać oczywiście miejsce też nie jest bez znaczenia można wybudować coś od podstaw można odbudować można zaadoptować istniejący Instytut budynek istniejący gmach na tutaj znowu rozpoczyna się pewne wyzwania, bo istniejące gmachy czy gmach zniszczone czy gmachy do odbudowania one też często mają jakieś znaczenie są symbolem, czego są związane z jakąś myślą o jakimś znakiem wybrał pan 3, dlaczego te 3 co może te 3 pomysły czy inwestycje tak byśmy dzisiaj pewnie pojedzie też inwestycje łączy nawiązanie do tegoż to amerykańska archeolożka i antropolog Stalin Ester nazwała negatywnym dziedzictwem, czyli takim rodzeństwa, z którym nie wiemy do końca co zrobić mamy przed sobą 2 drogi albo możemy je wymazać, czyli w przypadku budynku czy innych obiektów architektury wybory albo przekształcić transformować i właśnie spośród kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu niezrealizowanych warszawskich muzeów wydałem takie 3 propozycje tryby były pomysłami na to jak zagospodarować negatywne dziedzictwo negatywne z punktu widzenia oczywiście, którą społecznych, którzy domagali się utworzenia instytucji moja praca ma tego, które zaczyna się od czasów najnowszych potem schodził był często, więc punkt wyżej pałac kultury nauki, który jak wiadomo dzisiaj wzbudza jeszcze różnego rodzaju kontrowersje i spory powraca pytanie o to czy powinien stać w centrum Warszawy co nam zabrał co powinno być zamiast niego albo obok niego w tym kontekście przywołuje koncepcję muzeum pamięci komunizmu SAW land zaproponowaną przez Czesława Bieleckiego na przełomie lat dziewięćdziesiątych pod koniec lat dziewięćdziesiątych jest kontrolowaną pierwszych latach 2001. wieku drugim przykładem jest zamek królewski w Warszawie i wszystkie te propozycje, które dotyczyły zamku odbudowanego, czyli zamku, który został zniszczony w czasie drugiej wojny światowej przez kolejne dekady PRL-u czekał na swój czas i tam po bardzo różne propozycje oczywiście nie tylko muzealne, ale skutek światy które, których autorzy twierdzili, że zamek należy odbudować z przeznaczeniem na muzeum to też były różne propozycje w latach pięćdziesiątych to miał być muzeum kultury polskiej z dużym komponentem takim robotnicy Ludowym muzeum kultury Polski ludowej Instytut kultury ludowej miał się znaleźć na zamku potem bardziej zwrócono się w stronę tożsamości narodowej w latach sześćdziesiątych planowano narodowe muzeum Tysiąclecia kultury polskiej i też wygodne rzeczywistemu co z tych projektów zostało, dlaczego postulowano i ciało niekoniecznie zostały one w pełni realizowany, bo jak zamek został odbudowany, ale żadnego z tych muzeów, o których była mowa nie jesteśmy w stanie odwiedzić co więcej nawet w późnych latach siedemdziesiątych przez 80, kiedy była Zamkowa już stało dobrych paru lat, a wnętrza były kończone jeszcze twórcy koncepcji z tą wizją np. na drugim piętrze zamku powstanie skarbie do tej pory nic tak, bo nie zostało zrealizowane najwyższy trzeci przykład to wizja literacka Stefana Żeromskiego jego poemat Wisła 1918 roku, w którym w, której romskiej planował uczynić wielkiego Soboru katedralnego prawosławnego, który stał prac na placu Saskim dzisiejszym placu Piłsudskiego cywilny Skarbiec narodu, w którym miałby się znaleźć najróżniejsze pamiątki narodowe polskie pałac kultury i sobór katedralny są bardzo często zostawiane w debacie na temat tutaj dodatki jest to, żeby do do tej pary dodać ruiny zamku Królewskiego i też pokazuje, że wbrew pozorom analogie między zamkiem Pałacem kultury też te są całkiem całkiem widoczne co więcej no te różne miary negatywnego lista ostatecznie zostały przerwane inaczej, bo jeśli chodzi o pałac kultury to dalej stoi pełni swoje funkcje użytkowe z muzeami gorzej, bo przez lata funkcjonowało tam muzeum techniki, które od jakiegoś czasu jest zamknięte, ale z drugiej strony powstało prywatne muzeum domków dla Lalek to teraz bardzo ciekawe, bo być może na kulturę to jest taki właśnie dawać, ale mieliśmy w tym walkami zamek kule królewski soi jest muzeum wnętrz nie ma tam muzeum tematycznego muzeum narracyjnego natomiast jeśli chodzi o sobór NATO został on rozebrany akurat w tej sprawie Stefana Żeromskiego nikt właściwie nie słuchał debata publiczna toczyła się obok niego poza nim co więcej sam Żeromski miał więcej szczęścia niż niczego pomysły, bo Żeromski zamieszkał na zamku Królewskim tym przedwojennym natomiast po zburzeniu Soboru nikt nie za nie planował, żeby to muzeum, którą wymyślił mogą być przeniesione chociażby właśnie na zamek, bo muzeum było dedykowane tej przestrzeni przeznaczonej do tego, żeby zagospodarować niechciany przez jakąś część społeczeństwa gmach Soboru katedralnego na sławnego i pod tym względem te wszystkie 3 przykłady niezrealizowanych muzeum łączy jeszcze to, że one wyprzedzają jako epoka muzeów narracyjnych dzisiaj bardzo dużo mówimy o o dach nad akcyjnym są różnie definiowany przez to, że mają dużo multimediów rozwiązania scenograficzne bardzo źródeł historycznych pod tym samym tutaj te propozycje oczywiście nie mogły tak daleko bo, chociaż ze względu na kwestie technologiczne niektórych rozwiązań jeszcze wówczas nie było, ale jeśli pomyślimy o muzeach narracyjnych jako muzeum punktowy jest opowieść nie kolekcja korektę zbiorów, które miały stać eksponatami to tutaj wszystkie 3 analizowane przez instytucje instytucje premie powstały to są projekty które, których oczywiście jest opowieść opowieść o wszystkim o Polsce i polskiej historii, do której dopiero bracie lub nie eksponaty druga bardzo ważna rzecz to teraz widzimy szczególnie wyraźnie pandemii ile za tradycyjne eksponatom coraz chętniej okazują przestrzeni wirtualnej swoje zbiory zostanie pokazać dzieła sztuki chociażby na ekranie to nadal nie zrobicie ten sam odbiorca co w przestrzeni muzealnej, ale jednak daje jakąś możliwość na kontakt ze zdrową 15 trudnych czasach o tyle muzeum narracyjne przeważnie jednak tych swoich wystaw nie doceniają, bo to są takimi takie produkty powiedzenie takie miejsca, które działają tylko w swej lokalizacji i sięgać najprostszy przykład muzeum warszawskie muzeum powstania Warszawskiego muzeum historii Żydów polskich Polin robią bardzo dużo pandę miłe wina ary warsztaty wykłady, ale swoich wystaw głównych nie pokazują wersji cyfrowej, bo to są wystawy do obejrzenia tam na miejscu podobnie było tutaj z tymi projektami, które ja analizowałem one były szykowane pod konkretny minister pod symboliczne przepracowanie konkretnych budynków albo wypadku zamku ruin po to, żeby jakoś się przepracować dla pamięci i dziedzictwa wrócimy do naszej rozmowy po informacjach Radia TOK FM Pandory Łukasz Bukowiecki z Instytutu socjologii Uniwersytetu Warszawskiego jest państwa moim gościem informację o godzinie jedenastej 204 państwa moim gościem jest pan dr Łukasz Bukowiecki wydziału aż na złoto, a ta zmieniła z wydziału socjologii Uniwersytetu Warszawskiego dlatego za wahałem się, bo wcześniej Instytut socjologii oraz wydział socjologii Uniwersytetu Warszawskiego rozmawiamy o niezrealizowanych przedsięwzięć muzealnych w Warszawie o 3 które, które pan wybrał do swojej pracy doktorskiej 3, które mają cechy wspólne, czyli tak jak pan mu po pierwsze, łączy je trochę tematyka kolekcji i ekspozycji planowanych przedsięwzięć mówimy tutaj najważniejszych dla narodu rzeczach historii polskiej historii narodowej jak pokazać, jaką narrację przez co ma mówić obecnym co ma mówić przyszłym pokoleniom, a po drugie to są pomysły, które pojawiły się w połączeniu z konkretnymi no też silnie cech emocjonalnych nie przestrzeniami budynkami czy gmachem i tutaj mówimy o wyborze prawosławny pod wezwaniem Świętego Aleksandra Newskiego, który mieścił się na na placu Saskim, czyli dzisiejszy plac Piłsudskiego tam miał znajdować cywilny Skarbiec narodu, bo propozycja Stefana Żeromskiego drugi druga drugie muzeum to było muzeum komunizmu miało znajdować w Pałacu kultury nauki co sąd jednak nas w pomyśle pracowni czasowe Bieleckiego, który to projekt w tym projekcie uczestniczył Andrzej Wajda w pewnym momencie Jacek Fedorowicz no i trzeciej trzeci pomysł to był zamek królewski i jego odbudowa po to, aby tam znalazło się to muzeum kultury polskiej to narodowe muzeum Tysiąclecia kultury polskiej to pan historii kultury narodowej tak różne pomysły czy któryś z tych, które z tych idei jest panu szczególnie bliska myślę z punktu widzenia ograniczenia czasowego naszej audycji no panie na wszystkie wszystkie te idee są bliskie potrafi tzw. myślę, że tak Królewskim w Warszawie PS Italia szczególnie niska ze względu, na który na czas stania w archiwach bankowych o to jest taka sytuacja instytucja istnieje i praw, a ostatecznie trochę inaczej nikt Mister planowaną przez dekady, ale szczęśliwie zbiera najpóźniej w trakcie prac nad ranem ta historia i 4 treść wezwania, gdy wpiszesz w pracowni realizowane poza albo co oczywiście wcześniej po nie ma tej instytucji w tym lider wątpliwość czy pan tym zajmuje może może pan wynika, ale z drugiej strony w brakuje również projekt w tej sprawie śledztwo tutaj oczywiście dziękuję za czwarte nikomu zamku Królewskiego w Warszawie, którzy byli bardzo otwarci na MACD i hańba, że ta materia panie doktorze panie wydaje się, że mamy drobne techniczne wyzwania związane z tym połączeniem to na chwileczkę wprowadzą pauzę w czasie, której drugie to nasze połączenie zresetować i wrócimy już za chwileczkę nasze rozmowy wcale co jeszcze wrócić do Polski brutalności, bo ja nie wiem co rozumieć przez przez pojęcie brutalności chcę podkreślić te chwyty obezwładniające, które stosowali policjanci na krakowskim Przedmieściu to jest standard który, który się każdy policjant po ścisk karku nie mylić z uciskiem na siebie, bo to jest kategorycznie zebrane, które powoduje najbezpieczniejszą formę unicestwienia osoby zatrzymane do spraw żąda faktycznie bardzo niefortunne sformułowanie po prostu obezwładnienia osoby osoby adresowanej tego typu sytuacjach może dochodzić do otarcia naskórka twarzy na rękach nogach stąd też to że to by miały obrażenia absolutnie tego tego nie neguję płytą bronią właśnie w czasie tych intencji tych zatrzymań powstać w radio TOK FM o pierwsze radio informacyjne posłucha wcale mam nadzieję, że udało się zresetować połączenia dr Łukasz Bukowiecki wydział socjolog Uniwersytetu Warszawskiego jest państwa i moim gościem przed informacjami zamek królewski wylądował pan kopertę z napisem zamek królewski oczywiście zamek Suski stoi ten, który stoi oczywiście to stoisz tak się wyrażę natomiast czym miał być zamek królewski i w jaki sposób nią być odbudowany i co miało się w nim mieścić to nie do końca było jasne myślę, że pewnie nie uciekniemy, ale też nie chcemy uciekać od postaci Stanisława Lorentza chce ma wielkie zasługi w ogóle w zachowaniu przynajmniej czy też ratować tego co się da jeszcze czy w momencie wybuchu drugiej wojny światowej to prawda państwa Ferenc często powtarzał, że odbudowa zamku za czas jeszcze nie został zniszczony, bo w zasadzie na samym początku okupacji on sam, jaki pracownicy muzeum Narodowego, którym kierował już i potem przez kolejne dekady zabrani chowanie tzw. przeciwko wzorca w wnętrz zamku Królewskiego, dzięki któremu można było odbudować i te, które zabezpieczali różne elementy ruchome meble co dalej natomiast docent partnerują w tej historii, o czym mało tak naprawdę do tej pory mówiło pisało w latach siedemdziesiątych NASA, kiedy już została podjęta decyzja o budowę zamku Królewskiego w Warszawie właśnie Stanisław bar wraz z innymi autorami koncepcji odbudowy Jana Zachwatowicza, ale na listopad postanowili traktacie społeczeństwo co powinny zamku to był taki pierwszy bardzo silny jest partycypacja myśleć o instytucjach kultury instytucji muzealnych i szczęśliwie za archiwizowane zachowały się odpowiedzi wysyłane zarówno bezpośrednio do obywatelskiego komitetu odbudowy zamku jak i publikowane na łamach prasy i ten fascynujący materiał którym, któremu też poświęciłem trochę uwagi i miejsca w doktoracie, bo i rady w latach siedemdziesiątych możemy dostrzec zasadzie tego typu nurty myślenia czy wyobraźni, jakie towarzyszą nam dzisiaj to znaczy z 1 strony muzealne entuzjazm i przedstawiciele społeczeństwa najróżniejszych grup społecznych najróżniejszych zakątków Polski widząc, że jest szansa na nowe muzeum oraz wymyślali najróżniejsze rzeczy łącznie, aby przykryć szklanym dachem dziedziniec Zamkowy, żeby nie i tam panoramę Racławicką rejestrów też temat tego miejsca poprzez otwarte tylko pan do 2 sprawia z drugiej strony oczywiście taki muzealny z decyzji lub za muzę muzeum to degradacja dane przed wojną był siedzibą władz i prezydenta zmieniają tego martwą instytucją ten lęk o to muzeum jest Inspekcja Marta swoją ożywiać ani kupować w oparciu o programy edukacyjne kulturalne w oparciu o oraz festiwal niekończących najróżniejszych pomysłów na to co zrobić z bankiem i to bardzo ciekawe no być może pierwszego dnia autentyczna próba połączenia się z 1 strony władz, które dały zielone światło dla budowy dróg i społeczeństwa w trzeciej tych arbitrów kulturowych Polski inteligencji, która gdzieś między nimi lawiruje żeby, żeby zdobyć poparcie dla odbudowy zamku trzeba przyznać, że nawet w gronie intelektualistów było to spory w słynnym przy słynnym stoliku w czytelniku Józefem kwestionował pomysł zaangażowania się odbyła w zamku przez Gustawa Holoubka mówił grosza niedawno uważany jest dlaczego, bo te zamiast wolności niech będzie wolność, a potem sami sobie na zamek odbudujemy, czyli te powiązania z bieżącą polityką tym, kto jak tutaj interesy przy okazji chciałby załatwić też też były widoczne dzisiaj praktycznie zamek stoi dla dla wielu turystów szczególnie z zagranicy wydaje się dostaje od zawsze i tych sporów nie było, a właśnie też tą pracą w doczesności pokazać, że muzea zawsze były ważne zawsze były tematem sporów społecznych, a z drugiej strony, że te spory, które dzisiaj toczymy przecież również o instytucje muzealne o pamięci zbiorowej no trwają od tak dawna od jak dawna istnieją muzea zawsze są w jaki sposób uwikłany polityk czy tego chcą czy nie co oczywiście nie jest przy tym czy krytyka do pracowników muzeów do Dyrekcji muzeum po prostu takie muzea są bardzo często szczególnie Europy w Polsce finansowane ze środków publicznych, więc muszą jakoś się ulokować w tym tempie w jakim funkcjonują albo albo nie istnieć, bo przypadki skarbca narodu Społem ratownictwa Żeromskiego muzeum komunizmu docent pokazują, że jeśli ma jakąś wizję, która nie do końca zgadza się okolicznościami historycznymi, które przyszło nam wejść zamówieniami ze strony potencjalnych inwestorów to notatki projekty pozostają na papierze jako scenariusze niezrealizowane taki bardzo też pamiętać o tym, że w kontekście konieczności muzeów, że muzeum często nie po nie powstaje od tak sam siebie, żeby coś zachować, bo można by zbudować po prostu Skarbiec, ale ono zawsze jakoś formą rozmowy władz ze społeczeństwem tak władz oraz stara się powiedzieć społeczeństwu jest za czymś albo przeciw czemuś albo tak jak inny sposób interpretuje historię no historia jest bezpieczna, dlatego że historia historia nie ma historia się odbyła, więc można ją jest bardzo plastyczna można formować jak plastelina taki sposób w jaki wydaje się osobie, która tę narrację prowadzi ten za zamki pałace pałac kultury zamek królewski to to taki krajobraz, który nam się kojarzy z Paryżem myślą zamkach nad Loarą różnych pałace, które niektóre z samym Paryżu znajdziemy i z umową o historii i o plastyczności bezpieczeństwie z racji tego, że już się odbyła to w Warszawie mówiono, że była nazywana Paryżem północy także to Warszawa była też przecież tak piękna uwodziła mieszkańców, że przy przy przyjezdni po prostu biali zachwytu, bo tu pałac zamek to zamyka tam pałac tutaj park tu jeszcze trwała tutaj jeszcze 1 zamek no ita Warszawa, która była i które teraz miała się m.in. w tych pałacach i zamkach odrodzić wydawała się to taki trochę miejscem, któremu bardzo łatwo było później przypisać legend legendy o tym, jakoby kiedyś miała być nazywana Paryżem północy właśnie rozprawę to z tą legendą rzeczywiście często powtarza się takie danie Warszawa była uznawana jako za parę wspólnoty tylko jak zacząć stawiać tutaj przepisywał takie cechy i w jakim kontekście przeważnie działa retrospektywnie to znaczy za każdym razem, gdy ktoś wypowiada, że Warszawa była pary Paryż północy to mówił o sytuacji Warszawy z przeszłości ze swojego dzieciństwa, czyli tak nostalgia powiedzmy biograficzne życiowe albo wręcz z czasów swojego urodzenia na dzisiaj możemy wyobrażać, że bardzo przedwojenna była bardzo północy pytanie jak odpad przedwojnia czy trzeba je nie tylko międzywojnie ten dziewiętnasty wiek w okresie międzywojennym czasem wspominano te pierwsze dekady dwudziestego wieku jako ten moment pary kości Warszawy, ale też jest ogromna literatura, która w rozprawie z limitem i tutaj pan redaktor powiedział, że dziś jest bezpieczna nie wiem czy zgodziłbym się taki z takim stwierdzeniem, bo z 1 tylko, że ten cały czas to pocieszenie zgadzać się spory to to proszę nie zgadzać, ale jeżeli pan pozwoli trochę mniej krytykować po informacjach, dlatego że zbliżają się informacje nieuchronnie i ich i poza wrócił dalsze rozmowy po informacjach pan dr Łukasz Bukowiecki z wydziału socjologii Uniwersytetu Warszawskiego państwa moim gościem informacje o 1140 po informacje wracamy wcale państwa moim gościem jest pan dr Łukasz Bukowiecki z wydziału socjologii Uniwersytetu Warszawskiego teraz może pan zaatakować, bo moje mówienie o tym, że historia jest bezpieczna w tym sensie znają plastycznie układać nie można Baczyńskiego zrobić bardziej prawicowego świata itd. tak dalej albo z czegoś brakuje właśnie z tych błędów historię niebezpieczne ale, ale tak naprawdę to tu nie chodzi też o polemikę z panem redaktor, bo tam przez tę interpretację, ale mam wrażenie że, a na takich historii zawsze dzieje się tak dużo, że nie każdy trafi do podręcznika nie każdy trafi na cokół pomnika wynika, że trafi do muzeum i warto przyjrzeć temu w jaki sposób mechanizmy społeczne instytucjonalne, ale też po prostu konkretni ludzie regulują to jak pamiętamy o historii i które muzea powstają, które nie to jest w kanonie lektur, a aktor nie itd. itd. i to mam taką refleksję jako autor tej książki, które dzisiaj rozmawiamy więcej muzeów nie powstaje niż powstaje siłą rzeczy, bo niż np. pomyślimy o rynku książki to w radzie szczególnie znów ustabilizowanych praworządnych demokracjach jest miejsce na nakazie monografią naukową, która spełnia warunki stawiane tego typu pan i można wydać kilka książek równocześnie można nawet 1 autor może zrobić ten w przypadku muzeów NATO najróżniejszych powodów poczynając od finansowych kończąc na tym, że miejsce w mieście ograniczonych powstać ma tylko niektóre instytucje jeśli jeśli na placu Defilad budujemy muzeum sztuki nowoczesnej to prawdopodobnie już nie zbudujemy w podziemiach Pałacu kultury muzeum komunizmu itd. i zakresie ciekawy wątek wydaje się, że muzea historyczne, które tutaj pisze w swoim doktoracie ustąpiły miejsca w dużej mierze muzeum sztuk pieniądze to to źle lub po prostu świadomie pół świadomie czy po prostu źle w sensie źle w tym sensie, że ten wspomniany przez pana muzeum na placu Defilad będzie jednym z niewielu albo i że jedynym na świecie, które powstanie za 500 000 200 więcej taka nie będzie miało kolekcji, która kogokolwiek przeciągnie bo kto poza obowiązkowymi pewnie wycieczkami szkolnymi przekonamy się wydaje, że akurat mam wrażenie, że muzeum sztuki nowoczesnej radzi, aby warto, żeby ten istniał ale, ale tutaj analogia z Soborem prawosławny nie jest podobna, bo Żeromski planował muzeum historyczne cywilne skarby narodowe w soborze nic tego nie wyszło na to jest oczywiście okres międzywojenny to stworzenie właśnie muzeum Narodowego w Warszawie na bazie muzeum sztuk pięknych założonego w dziewiętnastym wieku muzeum, które jest głównie poświęconej do dziś tak jest w sztuce ani historii politycznej historii społeczno-gospodarczej np. także także widzimy taki mechanizm w Polsce, że być może muzea sztuki jakoś łatwiej przebijają się być może historia sztuki Stefanek właśnie historia bezpieczna, którą można kształtować się bez bez narażania się na duże spory, chociaż z drugiej strony jeśli ktoś te doszukiwać biologiczne znajdują oczywiście wszędzie no ale przecież proszę zobaczyć minę proszę społeczna zamek Ujazdowski jest nadal tutejsze muzeum i na myślenie osób, które sprawują rozdają karty tak się wyrażę w tym muzeum, które obawiają się trochę sztuki w planach jest właśnie w właśnie w tym kontekście cieszę się, że muzeum sztuki nowoczesnej na placu Defilad powstaje i można je pod tym względem głos z drugiej strony za pośredniczący w działach sztuki instalacje artystyczne ten będzie mam nadzieję słyszalne widzialne no tak tylko, że za 500 000 000 plus pewnie Turcy, a muzea lat albo Zorka nie jest pan co tak muzea mogą kosztować tylko, że ktoś wykłada pieniądze to może powiedzieć, że muzea, jeżeli wykłada pieniądze podatników no to powinien jednak sprawiedliwi to tym bardziej, że to efekt Bilbao wszyscy wiemy, że nie działa tak poza tym co to za muzeum bez kolei, a nie da się zbudować kolekcji, bo po pierwsze nie ma takich pieniędzy po drugie nie ma takiej kolekcji, którą udałoby się nabyć budowanie budynku i powiedzenie, że na jakieś budy to potem coś wymyśli to nie brzmi bardzo sensowne, tym bardziej za pieniądze podatników w po kilka w tym okresie zgodzi z 1 strony kultura jest ważna kultura ma znaczenie i też ten niedawny werdykt jury nagrody prezydenta miasta stołecznego Warszawy, która wyróżniła moją pracę świadczy, że nawet wśród pracujących rozwoju miasta praca dotycząca muzeów i tak, za które powstały została zauważona i kultury bez kultury zginiemy dzisiaj bardzo dużo wiele innych tematów istotnych wsparcie dla przedsiębiorców służba zdrowia edukacja klimat oczywiście tak ale, ale kultura jest jedną z tych ważnych tematów będzie nie tylko w Wielkopolsce z drugiej strony jest jeszcze 1 uwaga broni się muzea dzisiaj nie są tylko miejsca, gdy prezentuje się własną kolekcję to są po prostu prężnie działające centra kultury, które też animują debatę publiczną pozwalają wyrównać niektórym głosom również tym głosom, które są wykonane z przestrzeni publicznej nie mają innego miejsca dla siebie, więc więcej wszystko brak niedostatek centrów kultury sądzi pan trudno powiedzieć tak autorytarny, bo też niełatwo powiedzieć albo majątek albo nie mamy wydaje się to zależy od zapotrzebowania aktorów społecznych i istnieje nie tylko jakiś oddolny ruch, które mówi tak chcielibyśmy stworzyć centrum kultury dla siebie to to takie działania powinny być wspierane natomiast z 500 000 000 pieniędzy podatników jest grupa, którą chcemy centrum kultury i wypadamy 500 000 000 kieszeni podatników, żeby ta grupa miała swoje centrum kultury i uważa, że to można przykryć pierzynką z napisem kultura jest ważna wydaje mi się, że to są też pieniądze słuchaczy nas tutaj rozmawiających i myślę panie część z nas chciałaby przeznaczać również pieniądze na kulturę, ale na razie nie planuje kariery politycznej ani ani ministerialnej w resorcie kultury, więc też nie chciał bronić modelu finansowania kultury w naszym kraju, bo to nie jest moja kompetencja to, że w takim razie wracamy do tak nieszczęsnego zamku Królewskiego, który od nad tym głowią się czy ma być jak ma być odbudowany czy ma tam mieszkać wspomniał pan o tej akcji pytania właśnie może nie podatników, ale mieszkańców o zdanie i w swojej książce przytacza pan dziesiątki listów dziesiątki pomysłów takich właściwie od zasady SA zgadza się na taką sumę można pogrupować bardzo silny nurt entuzjazmu muzealnego znaczy jakaś część tych respondentów oznacza to jedyna okazja, żeby pokazać stworzyć nową nową wystawę muzealną w Polsce i pokazać zupełnie nowego były plany by pokazać wręcz całą Polskę Polskę w pigułce, żeby dama królewski był taką wizytówką Polski dla zagranicznych turystów również dla Polonii zagranicznej, która no już w latach siedemdziesiątych i późniejsze rządy teraz chętniej też owacje podróżowała do Polski był w ogóle plan, żeby 1 skrzydeł zamku Królewskiego identyczna do Polonii, ale tego akurat nic nie wyszło z drugiej strony duże duże muzealne krytycyzm, ale ten właśnie z tym, jakie są, jakie wówczas były realia, czyli zakurzone gabloty chodzenie w kapciach po poprzez muzealnych i widać widać już z tego sprawę, że wielu uczestnikom debaty taki styl zarządzania muzeami niż te zupełnie nie podoba szukali czegoś nowego były też głosów dopominały się o historię lokalną to znaczy, żeby panie właśnie wielki padają, żeby nie było muzeum Tysiąclecia kultury polskiej tylko, żeby pokazać Warszawę odbudowy Warszawy zniszczenie odbudowy Warszawy i to wszystko wiąże się to czas z tą sytuacją właśnie finansową budżetową, że Adamek Kurski rzeczywiście był odbudowany ze składek społecznych w związku z tym wypadałoby szanować głosy tych, którzy płacą za te instytucje ostatecznie z tej debaty wyciągniętej, tyle że a zapisano, że to ma być jednocześnie tylko kultury i gmach reprezentacyjny, bo tak jak słonia we wcześniejszym wejściu równie ważny czy równie silny głos, żeby nie móc realizować za impreza jest zbyt ważnym budynkiem, który raz umarł śmiercią techniczną zburzony w czasie wojny, żeby teraz nie zabija go społecznie, żeby to było miejsce, które również tętni życiem kulturalnym społecznym publicznym wszystko to oczywiście tych w nawiasie tych dziwnych warunków politycznych, w jakich to wszystko działo, bo to był zamek królewski dla Republiki i to socjalistycznej bez touran i bez wolności do końca także tak jak z Lechem wspominał i pewnie wielu wiele osób podzielało zdanie zamek był zamiast wolności i trzeba uważać na tego typu prezent ze strony władz, zwłaszcza finansowanych ze środków samego państwa no właśnie propos taka po tak tak tak tak to trochę trochę za toczyliśmy koło mnie prezentów przez społeczeństwo dobrze zamek zamek królewski w ogóle interesujące, bo to chyba też, jeżeli dobrze pisze pan o tym w swojej rozprawie doktorskiej zamek królewski sąsiaduje ze Starym miastem, które no właśnie jest znowu zbudowane odbudowane budowane tutaj pewnie można by się w zależności od tego kto kto opowiada, ale jest w miarę nowym osiedlem robotniczym można wypowiedzieć na to już tak okrzepły poczuły się patyną, że no właśnie to nie tylko Polonia, ale i goście z innych nie Polacy, którzy przyjeżdżają na Stare Miasto dba o zamek królewski i Stare Miasto to taka piękna karta historyczna zachowany fragment przeszłości, które co można podziwiać także fascynujące jest to, że właśnie to co nad ziemią daje nam z ułudy daje nam czy posiada znowu trochę trochę fałszuje tę historię, której już niema i ubierają takie biurka, jakie chce by obrana więc, jakie chcemy wam na myśli tych instytucjach osoby, które kształtują to w jaki sposób ta historia powinna do dzisiaj przemawiać loda Stare Miasto jest ciekawym przypadkiem, bo tu tor jest ukształtowana również Mater dni budowlanej to od lat fasady wyglądają tak jak, żeby przypominały do historycznie temat wnętrza zostały poddane modernizacji tak można to wprost powiedzieć nasze podwórka na Starym mieście znacznie więcej słońca znacznie więcej zieleni znacznie więcej przestrzeni niż do na podwórkach miejskich przed wojną to bardzo ciekawy projekt też Stare Miasto powstało znacznie wcześniej zamek, bo naprawdę realizowało kluczowe potrzeby brak mieszkań brak zasad mieszkaniowego doszło w wojnie natomiast zamek czekał na swoją rolę na na swój czas w odbudowie, bo też takim nieludzkim aktorem tym razem, który decydował o tym żeby, żeby przesunąć były wszystkie zachowane elementy wyposażenia wnętrz wystroju, bo skoro tak to nie może na zamku po prostu zbudować ośrodka dla młodzieży, a też był taki pan w latach sześćdziesiątych, ale nocnej i stołówka dla młodzieży to jednak, bo nie to, o czym marzyli warszawiacy i też port odbudowy panie doktorze bardzo dziękuję za dzisiejszą rozmowę pan dr Łukasz Bukowiecki z wydziału socjologii Uniwersytetu Warszawskiego był państwa moim gościem informacji FM już dziękuję już za kilka minut o godzinie dwunastej dzisiejszy program przygotował Paweł Ziętara nad jakością naszych połączeń czuwał Szymon waluta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 20% rabatu, wybierz pakiet i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA