REKLAMA

"Gorsze dzieci republiki", czyli nie da się zrozumieć Francji bez znajomości jej relacji z Algierczykami

Światopodgląd
Data emisji:
2020-11-25 15:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:17 min.
Udostępnij:

"Wizerunek Algierczyka we Francji jest obarczony stereotypami z czasów wojny" - mówiła na antenie TOK FM dr Ludwika Włodek ze Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego. Rozmawiamy o jej książce "Gorsze dzieci Republiki. O Algierczykach we Francji" i o tym jak Algierczycy odnajdują się we Francji Macrona, pamięci o wojnie francusko-algierskiej i relacjach obu kraju dzisiaj.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz państwa gościem jest teraz dr Ludwika Włodek dzień dobre w dzień dobry dr Ludwika Włodek jest socjolożką autorką dziennikarką tak wymieniam długo, ale wkrótce to w kontekście naszej rozmowy autorką przede wszystkim książki książki reportażu gorsze dzieci Republiki o Algier ciekach we Francji, którą wydało wydawnictwo czarne tak pomyślałam, że oprócz tego, że jest to książka niezwykle ciekawa to być może właśnie w ostatnich Rozwiń » dniach czy tygodniach szczególnie aktualna w obliczu zmagań prezydenta Macrona i wewnętrznych i zewnętrznych z próbą udomowienia islamu ja ja jak nazwać te różne jego inicjatywy w ostatnim czasie w ostatnich dniach no sama francuska opinia publiczna ma kłopot w tym jak to nazwać, dlatego że makro w swoim przemówieniu na początku października mówił o tym, że będzie walczył separatyzm islamskim to spowodowało właściwie nawet nie islamski ani islamistycznych po polsku trochę inaczej brzmi, bo po polsku ministra jest po prostu człowiek, który studiuje islam po francusku islamista to jest tak jakby powiedzieć po polsku raczej fundamentalistą islamskim natychmiast podniosły się głosy jego krytyków mówiące o tym, że właściwie to określenie jest jedni uważali, że zbyt ostre inni uważali że, że zbyt łagodne no w każdym razie chodzi o to, że zdaniem rządu zresztą nie tylko zdaniem rządu tylko po prostu we Francji część muzułmanów znajduje się pod wpływem różnych fundamentalistycznych ideologii, których absolutnie nie da się pogodzić z tymi zasadami republikańskimi, które pchają ludzi młodych, ale nie tylko w kierunku aktów terrorystycznych, które wytwarzają takie napięcie pomiędzy nimi, a państwem francuskim no natomiast oczywiście niektórzy przyjęli te słowa Macrona jako walkę z islamem ma krą zresztą bardzo pomógł w tym swoim krytykom, ponieważ zaczął to przemówienie od takiego stwierdzenia, że islam znajduje się w kryzysie, więc w pewnym sensie wzięło się za krytykowanie religii, a nie tylko włącznie ruchów politycznych, które się na nią powołują i niestety ta retoryka strony rządowej jest taka bardzo na kontrze i mocno niestety dzieli społeczeństwo nie tylko we Francji w tej chwili makro się stało głównym nieprzyjacielem właśnie tego takiego radykalnie nastawionego świata muzułmańskiego przeciwko niemu odbyły się demonstracje w wielu częściach muzułmańskiego świata to na to nakłada jeszcze zadawniony konflikt Macrona z Erdoganem prezydentem Turcji, ale demonstracje były np. w Bangladeszu były w Malezji na w pewnym sensie makro urasta na takiej, jaką kiedyś pełnił Bush takiego głównego nieprzyjaciela muzułmanów trochę niesłusznie trochę niestety jednak zasłużenie i goście dodam, że teraz namawia mamy do podpisania jakiś takiej karty wartości republikańskich, która ma właśnie bronić sekularyzmu czy laicyzmu co oczywiście też ciekawe z punktu widzenia katolików, ale ja bym chciała, żebyśmy teraz już skupiły się na książce Ludwiki Włodek, dlatego że ona pozwala dużo lepiej zrozumieć całą tę sytuację i też wydaje mi się wyjść poza parę schematów myślowych, które mamy w głowach ona się otwiera i ja jako Czytelniczka powiem szczerze jakoś wydają się to uprawomocnione cytatem będziemy na tory z tora nie da się zrozumieć współczesnej Francji nie znając historii francusko algierskich relacji, a to oznacza chyba przede wszystkim tak bym taką też sobie pozwoliła postawić zrozumienia i dziedzictwa długiego cienia kolonizacji zapomnianej albo nie właśnie i jaki status pamięci od tamtejszej kolonizacji no jest trudna pamięć jest trudna pamięć taka pamięć skoro zarówno ta część Francuzów, którzy mają pochodzenie migracyjne, których korzenie wywodzą się z tych byłych kolonii francuskich, jakie ci tzw. rdzenni Francuzi nie do końca umieją sobie poradzić, dlatego że wciąż nawet samo otoczy bilans kolonizacji dodatnie czy ujemny budzi ogromne kontrowersje w społeczeństwie francuskim cały czas w pewnym sensie TETA pamięć bardzo takiego brutalnego rozstania francuska angielskiego, czyli wojny, która toczyła się przez 6 lat od pięćdziesiątego 0410. drugiego roku ciąży na tych relacjach francuska algierskich, a oczywiście nie tylko Algierczycy stałe składają się na tę wspólnotę muzułmańską we Francji natomiast stanowią jej większość, dlatego że właśnie póki jeszcze Algieria była częścią Francji Algierczycy dominowali w tej grupie migrantów przyjeżdżających za pracą z tych krajów Afryki północnej Algierczycy mają blisko do Francji Algierczycy też z łatwością tu przyjeżdżają, ponieważ właśnie już mają przetarte przetarte ścieżki co jest bardzo ważne dla dla kierowania, a z drugiej strony jednak taki wizerunek Algierczyka we Francji jest też obarczony negatywnymi stereotypami jako wojnę to co też jak ma swoje korzenie jeszcze w czasach tej wojny, bo trzeba będzie się zarówno państwo francuskie popełniał zbrodnie w czasie tej wojny jego zacytuję jedną z -li za my mówimy o tym, że kolonizacja gdzieś tam się gotuje na na połowy dziewiętnastego wieku pół 1 000 000 mieszkańców z 3 000 000, które tam żyły w 1800 trzydziestym roku pół 1 000 000 z 3 000 000 w wyniku różnego rodzaju przemocy kolonizacji innych tak to określiła zmarło, aby do tego jeszcze dodamy pewnie tę wojnę XX-wiecznej no tak, a oprócz samej śmierci jeszcze można dodać ten bardzo niesprawiedliwy system to, że Bankier mieszkali zarówno Gorczycy, jaki sprowadzeni tam Francuzi to, że np. były nierówne prawa polityczne, że Francuzi wybierali członków parlamentu po pewnym czasie Algierczyków też dopuszczono do głosowania ich głos liczył się znacznie mniej niż głosy Francuzów to, że np. Algierczyków normalnie powoływano do francuskiej armii, że ginęli za ojczyznę wystarczy powiedzieć, że prawie 30 000 Algierczyków straciło życie w czasie pierwszej wojny światowej, która była jak wiemy wyjątkowo dramatyczna dla dla całej Francji, a wciąż nie dawano im pełni praw politycznych tę pełni praw politycznych zapewnił dopiero de Gaulle podejściu do władzy zresztą też w wyniku konfliktu francuska algierskiego pięćdziesiątym ósmym roku kiedyś było naprawdę za późno, kiedy już strona węgierska po prostu nie wierzyła w to, że można sobie ułożyć życie z Francją i w pewnym sensie ta pamięć kolonialnego wyzysku jest walczyka do dziś to znaczy Algierczycy z 1 strony są mocno pod wpływem cały czas kultury francuskiej, ale z drugiej strony pielęgnują w sobie właśnie tę afrykańską tożsamość często mówią o sobie, że są Afrykańczyków ami często podkreślają to, że właśnie są z tego narodu niegdyś skolonizowane ego i prześladowanego i czasem młodzi ludzie na francuskich blokowiskach no sięgają do tej pamięci, żeby w pewnym sensie zbudować jakąś swoją tożsamość to jest po prostu trudna z 1 strony czują się odrzuceni przez społeczeństwo francuskie z drugiej strony też we Francji jest bardzo ważne to, że ta drabina socjalna bardzo mocno pokrywa się z podziałami etnicznymi to znaczy wysoko w dobrych zawodach przednią część stały się częścią tożsamości są nawet pisze natomiast natomiast biednych dzielnicach wykonujący złe zawody mające gorsze wykształcenie to są najczęściej ludzie właśnie o tym obcym pochodzeniu migranci właśnie nie z Europy, ale migranci z krajów najczęściej z krajów Afryki w tym duża część z Algierii w pewnym sensie w tym wszystkim i ram mniej więcej w latach osi końcówka osiemdziesiątych początek dziewięćdziesiątych islam się stało takim czynnikiem, który dodawał to, czego nie dawała ta Republika to znaczy dawał jakieś poczucie sensu w życiu poczucie przynależności weszły do Francji różnych fundamentalistyczne organizacje związane czy braćmi muzułmanami czy innymi fundamentalistyczny mi ruchami obecnymi w świecie muzułmańskim i w pewnym sensie można będzie, że Francja trochę przegapiła moment, kiedy właśnie przegrała z tymi organizacjami walkę o rząd dusz tych młodych często zagubionych ludzi oczywiście to nie jest przypadek wszystkich francuskich muzułmanów najczęściej ci co później stają się wykonawcami tych aktów terrorystycznych to są ludzie, którzy nie wiem jakoś w jaki sposób weszli na ścieżkę przestępczą nie wiem zaczynali od kradzieży drobnych samochodów motorowerów kosmetyków w sklepach czy markowych ubrań później trafi do więzienia więzieniu czasami się właśnie islamizm wali zradykalizowanych i w pewnym sensie islam stał się ten radykalny islam stał się czymś takim co co nadało sens ich życiu, czego nie potrafiła zrobić szkoła czy by nie potrafiła zrobić praca, bo np. albo nie mieli albo ta praca była na tyle niesatysfakcjonująca, że nie szukali w niej takiej właśnie odpowiedzi na to jaki jest sens życia powiedziałem, że stało się tak dziś m.in. mistrzostwami w piłkę w świata tak w piłkę nożną, a drugimi, bo od tej na znaczne właściwie nawet można siedzieć przed tymi pierwszymi, czyli w latach dziewięćdziesiątych dokładnie te pierwsze mistrzostwa dziesiątym ósmy roku, które wygrała Francja właśnie dane na czele, czyli po roku o takim pochodzenia algierskiego no to jest taki moment, kiedy wydawało się, że ta integracja bardzo dobrze postępuje, bo właśnie taka kolorowa drużyna jak nazywano Blak dla BU zdobyła mistrzostwo świata natomiast bardzo szybko, bo już 2 lata później właśnie podczas meczu Francja Algieria okazało się, że to jednak była tylko ułuda, że ten rów między Francuzami, a Francuzami pochodzenia algierskiego jest ono bardzo głęboki ja już to program rocznic i mam nic nie ja już stopy działam chciałbym tylko podkreślić 2 rzeczy, żeby nam w tej rozmowie nie nie umknęły mówiłem, że publicznie, że wydają się to co jest ciekawe kolejnych książkach Ludwiki Włodek, choć będą spisu albo o przodkach przodku i Iwaszkiewiczów czy o Azji środkowej to co łączy to jest opór tożsamość to znaczy to jest zawsze taka opowieść też o tożsamości socjologiczna wydają się, że wielką wartością tej opowieści, które reporterska to też istotne bo, bo oparta na rozmowach na bohaterach i cały taki kalejdoskop bardzo różnych tożsamości, których sobie nie zdajemy sprawy to znaczy choćby tych imigrantach z Algierii przyjazny, bo to nawet imigranci przecież to było jedno państwo, którzy np. walczyli przeciwko niepodległości Algierii albo tych Francuzów, którzy są źli dekadami w Algierii i mają tożsamość jakąś mieszaną tych muzułmanów, którzy są w zasadzie ateistami tych, którzy domagają się większego uznania swej kultury biedniejszych bogatszych lewicowych intelektualistów i bardziej prawicowych intelektualistów, że to jest taki cały kalejdoskop, który pozwala ono też trochę poczuć lepiej jak niezwykle fascynująca, ale trudna jest ta dyskusja każda dyskusja tożsamości, ale trafia się rozglądałem, więc resztę państwo będziecie się doczytać w książce gorsze dzieci Republiki Algierczyka we Francji, której autorką jest Ludwika Włodek, która była państwa kością Zwiń «

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA