REKLAMA

"Inflacja metafor i analogii" prof. Osęka

Połączenie
Data emisji:
2020-11-27 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
23:07 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
trzynasta 5 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest prof. Piotr Osęka Instytut studiów politycznych Polskiej Akademii Nauk dzień dobry dzień dobry chciałem, żebyśmy porozmawiali przez chwilę przynajmniej o o tym w jaki sposób opisujemy swoją niechęć wobec obecnej władzy albo i swoją sympatię wobec niej, jeżeli tacy wśród naszych słuchaczy jeszcze trochę i co właściwie z nami robi w jaki sposób wpływa na na dynamikę polityczną na dynamikę społeczną czy chciał, Rozwiń » żebyśmy rozmawiali o retoryce i polaryzacji, która wskutek tej retoryki myślę, że się pogłębia to są takie stwierdzenia, które bardzo łatwo wpadają w obieg po rozmaitych kontrowersyjnych pociągnięcia władz czy po czymś co jest rzeczywiście przekroczeniem pewnych czerwonych linii tak jak np. działania policji wobec demonstrujących w ramach protestów organizowanych przez ogólnopolski strajk kobiet i od razu właściwe pojawiać takie porównanie w publicystyce w komentarzach na mediach społecznościowych, że policja bije jak na Białorusi potem mamy sytuację z wetem węgierską polskim wetem czy zapowiedzią weta nie wiadomo czy to, że to rzeczywiście dojdzie do skutku mamy reakcję w postaci polexitu to jest wstęp do polexitu właściwie jesteśmy już poza Unią tak np. mówi Leszek Miller ja mam wrażenie, że jestem coś ryzykownego w tych porównaniach w tych metafora w tych łatwych stwierdzeniach ciekawe, jaką pan opinię to rzeczywiście także jesteśmy troszeczkę się sytuacji pewnej inflacji właśnie metafory analog to na wojnie jak na wojnie niestety ich wtedy w wtedy dochodzi do takich sytuacji, że żadne porównanie nie samotny ja myślę, że to trochę się oczywiście, skąd się bierze no to jest w pewnym sensie przy wszystkich swoich zaletach demokracja parlamentarna ma tę wadę, że dyskurs między opozycją, a władzę w parlamencie jest troszeczkę dwu wartością, jeżeli oni coś chwalę to metoda nimi, jeżeli rząd zgłasza jakiś projekt ustawy no to niestety najczęściej jest, zwłaszcza ostatnio jest także opozycja zawsze będzie wtedy albo projekt teraz niezależnie czy on jest dobry zły to nie zależy od tego kto jest łatwa to opozycja też się też oczywiście może zmieniać natomiast sam mechanizm jest w pewnym sensie stały i on się nasila każdą kolejną kadencją kadencją Sejmu możemy porównać jak wyglądały głosowania w latach dziewięćdziesiątych jak 2000 charakterach w sejmie w tej chwili to są po prostu głosowania blokowe obóz władzy głosuje zawsze 1 sposób obóz opozycji zawsze czy wszystkie inne ugrupowania poza poza obozem rządowym czyli, czyli opozycja, a blok zawsze głosuje inaczej to to, żeby też nie popaść tutaj jakiś nie zostać oskarżone o symetryzm to niewątpliwie jest w ogromnej mierze przede wszystkim wina nie Prawa i Sprawiedliwości, które przyjmują wypłaty narzuciło właśnie taką zasadę, że zwycięstwie bierze wszystko teraz nic nie macie do powiedzenia jakiekolwiek byście nie mieli uwag do naszych ustaw, jeżeli one są sensowne mówi my nie wysłuchamy dla samej prostej zasady, że nie będziemy w ogóle słuchać, bo teraz tylko my będziemy tylko naj to w pewnym sensie nakręciło tę polaryzację temat rzeczywiście mamy taką w związku z tym ta ta logika sporu politycznego się trochę rozlała po całym społeczeństwie też za sprawą współczesnych mediów społecznościowych to też w dużej mierze także, że mamy to co się nazywamy migracje uczyli, czyli Trawny trafny, bo od trafne porównanie obrazek zdjęcie z podpisem oby ma nieprawdopodobną siłę rażenia, więc chętnie się potem siłę rażenia niesie to zresztą jest nie tylko myślę, że Polska specyfika ja nie tobym się odwołał doby no co prawda nie dokumentu filmu fabularnego, czyli chaosu w kat, ale pierwsza część pierwszej jak też mówi sezon autor kart, który był znakomitym pisowskie kolejne coraz bardziej niestety się no zamieniały brednie, ale ten pierwszy rzeczywiście znakomity, który pokazuje, że w amerykańskiej polityce dokładnie te samy zasady obowiązują na kryzysie teraz skarżymy to znaczy, że przede wszystkim liczyć się czy czy dana sytuacja jakiś potencjał chemiczny, jeżeli jest widzimy zagrożenie to rzuca się wszystko inne i franka Underwooda rzucała ważne negocjacje politycznej Pędzik przepraszać rodzinę zmarłej dziewczyny tylko po to, żeby tam sytuacja nie została przeciwko niemu wykorzystana w media i w pewnym sensie my mamy też podobno TEN-T sytuacja być może ogólnoświatowa 2 rzeczywiście jest to taka sytuacja trochę na wojnie, czyli jest przeciwnik jesteśmy my są są są czerwoni niebiescy oni są czerwoni niebiescy w związku z tym my strzelamy do nich, jeżeli oni gdzieś odsłonięte oczywiście strzelamy tych wszystkich sił nawet nie ma czegoś takiego, że strzelamy słabiej albo te czołgi nie strzelamy, bo są ładne nie no to strzelamy do wszystkiego się ruszaj po tamtej stronie, bo taka jest logika wojny, jeżeli się uda to oczywiście zabieramy odbieramy tyle terytorium ile się tylko da, a jeżeli my zrobimy jakiś zły ruch i oni nam zabierają terytorium to nie bagatelizujemy tę stratę mówimy, że te nie były ważne ziemie to to jest rozumiem to terytorium to jest język tak wg pana to jest język to są pewne symboliczne zdobyć o to jest np. np. taką symboliczną zdobyczą opozycji szeroko rozumianej był gest Lichockiej jak Lichocka zrobiła ten swój idiotyczny gest palcem na to odsłoniła prochowni myśmy wtedy w tym prochowni wystrzelili wszystkiego co było strzelaliśmy ile lat ta pracownia wyleciała w powietrze, ale jeszcze przez tygodnie trwał ostrzał, bo było widać, że czerwoni pokazali swój słaby punkt jedno to strzela, żeby nie było wątpliwości Siegel był skandaliczny sytuacja, pogrążając ca było to Strzel no, więc by po drugiej stronie też pewnie są różne tego typu sytuacje to znaczy rządzącej IOB propaganda obozu władzy chętnie wykorzystuje wszelkie niespójności my wewnętrzne pęknięcia, jakie szyby w niezręcznej wypowiedzi albo podsłuchane głupie rozmowy polityków opozycji też wtedy strzela to po prostu całymi tygodniami ile wlezie bo, bo nigdy dość strzału w słabe miejsce przeciwnika no ale oczywiście ta ta zasada, która w, które dotyczy wszystkich, a ja opisuję to w pewnym sensie tutaj w takim Fine IRA et studio w takim chłodnym naukowym obiektywizmie, ale sam jestem częścią tego zjawiska też nam nie ulega złudzeniom ulega takim złudzeniem też zdarza mi się w mediach społecznościowych ostro pryncypialnie wypowiadać pewnie wedle podobnego w ulicę też ulega podobnym mechanizmom nie no, a one oczywiście prowadzą troszkę do tego, że ten czy ten język sposób myślenia się staje taki taki właśnie, gdy w ubiegłym w obiegu nowe jak coś oni to na pewno idiotycznie Janka my na to definicji słuszny, ale się zastanawiam czy właśnie, dlatego że tak się dzieje ten mechanizm jest oczywiście słusznie opisany natomiast to co pan przedstawił to tak rzeczywiście działa natomiast pytanie co się dzieje z tymi zarzutami, które my z tym obrazowaniem działań przeciwnika, które my widujemy do rangi opisu rzeczywistości, czyli moment, w którym propaganda zaczyna zastępować opis, bo jeżeli już bawimy się tą retorykę w tym te w to porównanie z wojną, które też jest prawnie bezpieczne no to właśnie tam to mamy taką sytuację, w której język propagandy zastąpił opis i Namysł bardzo często to jest powiedziałbym pewną redukcję PiS no dokonujemy zasadniczej redukcji naszych kategorii na swoich na opcję może wojnę, jeżeli NATO za to samo co możemy np. zostać przy metafory chce meczu piłkarskiego, chociaż jak szczerze mówiąc nie piłka nożna okropnie nudzi nie jestem znawcą, więc boję się wychodzić tutaj na na te obszary się zapuszczać, bo łatwo się pogrąża jakimiś jakoś nie trafioną analogią, ale generalnie, niemniej mniej więcej wiemy co w futbolu chodzi o 2 bramki 1 piłka chodzi o to, żeby kopnąć do bramki i żeby oni nie kopnęli do bramki nasze nie ma w tym tej grze miejsca na jakiś przyjacielskie gesty pogawędki jak gdyby spowolnienie tempa gry cały czas dajemy siebie wszystko, żeby oni przegrali, a nie my natomiast ty na to jest oczywiście w dużej mierze też tak że, że to jest ulegamy pewnym złudzeniom języka, którym się posługujemy i ona narzuca pewne struktury poznawcze też ograniczamy nasze struktury poznawcze co więcej również następuje takie zjawisko uniformizacji czyli, jeżeli może jednak czy wojna czy mecz Ślepska jednak na meczu też są zawodnicy są istotne jest jak to nazwiemy, ale okazali organizacja ciekawa tak 2 różnych typach koszulek to wtedy mamy do czynienia z tym, że albo się albo się z nami albo przeciwko ona znaczy jeżeli, jeżeli jesteśmy w 1 obozie na to musimy mówić tym samym językiem elektrycznemu innym językiem to pojawia się podejrzenie nie jest zdrajcą ma wtedy oczywiście wszystko to by miejsce jest dla radykalizm radykalizm ciągnął ten dyskurs i nie starają się go w pewnym sensie zmonopolizować ci, którzy nie padają w ten dyskurs albo, którzy mają wobec niego jakieś zastrzeżenia na słowo wypierdalać tutaj pewnie dobry dobrym przykładem znaczy w momencie, kiedy pojawiają się wątpliwości czy to rzeczywiście jest ty dobre uniwersalne hasło polityczne natychmiast pojawiają się zarzuty, że to jest tak naprawdę sianie defetyzmu osłabianie, niemniej wartości obozu i wartości własnych Szeregów to jest genderyzm i wręczy działanie po prostu na rękę Kaczyńskiemu to taki jest jeden z przykładu, który przychodzi mi głowę, ale który pokazuje, że jedno na wojnie nie ma trzeciej strony tych jest no właśnie tu się zatrzymajmy wrócimy po informacjach z 1317 łączenie trzynasta 23 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest prof. Piotr Osęka z Instytutu studiów politycznych Polskiej Akademii Nauk przed informacjami jak nakreśliliśmy ten mechanizm, który dokonuje się języków w sposobie mówienia o rzeczywistości, zwłaszcza tej rzeczywistości politycznej, choć w zasadzie to w polityce racja innych sfer też mam wrażenie zachodzi obecnie dlatego jeszcze dokłada pandemia, która też wzbudza zwiększa niepokój zwiększa jakieś takie napięcie można sobie zadać pytanie, jeżeli mówimy o tym braku możliwości zajęcia innej pozycji niż tylko jednej z tych 2 to znaczy albo sprzyjamy tym, którzy są władze, bo sprzyjamy tzw. opozycji, jeżeli istnieje taki taka sytuacja braku możliwości też spojrzenia krytycznie na działania swojej strony, bo to jest postrzegane jako zdrada we własnym obozie to trzeba sobie zadać pytanie czy to jest już moment jakiegoś przesilenia czy, jeżeli się patrzy na moment rewolucyjny z historii to to tak wygląda właśnie czy też ten proces może trwać jeszcze dalej i ta sytuacja właśnie zastępowania namysłu nad rzeczywistością rozmaitymi formami hasłami, które mają u nas organizować jako te szyki bojowe może trwać dalej jeszcze się pogłębiać, choć trochę trudno sobie wyobrazić, jakby miała jeszcze pogłębiać to jest niestety także kultura polityczna ma trochę mechanizm zapakować, a ona się kręci tylko 1 stronę na reguły ku gorszemu zawsze ku gorszemu by ciężko jest później odwrócić ten proces wymaga takich, którzy takich wstrząsów gwałtownych przełamań wydarzeń, które zmieniają cały dotychczasowy porządek polityczny to oczywiście udaje to znaczy np. w latach osiemdziesiątych podobna debata ta nasza w tej chwili tu przetaczała się przez łamy podziemnej prasy, gdzie też niektórzy publicyści mówili, że ta narracja podziemna dyskurs opozycji antykomunistycznej staje się szalenie jednostronnej po prostu każdy tekst, który wali Jaruzelskiego w Monte Dei w ich obóz komunistyczny jest słusznej krytykujemy potępiamy chciał tam wszystko co oni robią nawet czasami się zdarza zrobić coś słusznego nawet mówimy jak nic nie mamy do powiedzenia byle tylko mówić jak bardzo komunistów nie lubi no i że jednak powinniśmy też szyby mieć jakiś po swojej stronie miejsce do namysłu i móc się spokojnie zastanowi, ale to chyba to to, o czym rano i to chyba też wystąpiło wcześniej mam wrażenie jeszcze za czasów tego karnawału Solidarności tzw. Jadwiga Staniszkis o tym mówiła, że kiedy próbowała wygłaszać teksty krytyczne o Lechu Wałęsie to zdaje się jedno Towarzystwo politologii w ogóle zawiesiło jej członkostwo setkom waha chcieli w zasadzie wyrzucić ze swoich Szeregów, bo po prostu nie było niewolno było nie było na to przestrzeni nie było przyzwolenia na to, żeby podejmować to jakieś próby myślenia krytycznego no tak cały zjazd Solidarności był też w pewnym sensie takim próbom zastanawia się zjazd pierwszy zjazd Solidarności po osiemdziesiątym pierwszym roku ten słynny w hali Olivia na ile my możemy w ogóle krytykować siebie samych na ile w ogóle nie powinniśmy się teraz tym zajmować, bo to jest osłabianie nas w sytuacji starcia z przeciwnikiem komunistycznym trochę mamy coś z tego, choć rzeczywiście ten przeciwnik do pani nie jest powtórzenie 11 tej sytuacji komuniści nie mieli legitymacji wyborczej, a Prawo i Sprawiedliwość niestety żałujemy tego, ale taka jest prawda, że oni mają też mocną legitymację wyborczą stąd, gdyby ostrożny jestem też widzę taką pewną skłonność to jest chłonność po obu stronach takiego mówienia lud jest z nami, a wy jesteście tylko garstką sprzedawczyków wariatów nacjonalistów by autorytarnych dyktator ku, ale po prostu nasz gniew ludowe zaraz wybuchnie Atu żadna ze stron nie ma niestety albo stety monopolu na gniew ludu po obu stronach jedyną walutą to jest właśnie ten problem, który musimy, które powinniśmy cały czas mieć tyle głowy to znaczy, że oczywiście o elitach rządzących możemy być bardzo wiele złych słów ja sam staram się jak najwięcej tutaj własnym czynem dawać siebie jeśli chodzi o mówienie złych polityków rządzących na co dzień natomiast niewątpliwie też jest prawda, że za tymi elitami rządzącymi PiS stoją ich wyborcy na połowa społeczeństwa polskiego mniej więcej, która poparła Andrzeja Dudę, a wcześniej poparła poparła rok temu w wyborach Prawo i Sprawiedliwość oczywiście to jest w tej chwili można będzie tam większość błyskawicznie topnieje, a potem widać w sondażach, że tam zaczynają już przebili płat 30 punktów procentowych i idą w dół, ale tak czy inaczej na to jest nadal ogromna część społeczeństwa, nawet jeżeli nie większościowa, więc nie da się tak prosto ustawić tego obrazu rzeczywistości, że my mówimy wypierdalaj Che i oni Boga, ale na pracę jesteśmy przed dwudziestą drugą może już w zeszły na moment tej retoryki takie rozpędzonej no wy ja cytuję to było nagrana w radiu, ale mimo wszystko będę zobowiązany jeśli będziemy omawiali udział no może tak, ale przerwałem panu zdaje się tak, aby zrozumiałem, że teraz już nie właśnie to ja powiedziałem to znaczy, aby jak cytujący, cytując pewną retorykę jednak odeszły świat bardziej krytycznie jak może pan zauważył właśnie teraz ja zastanawiam, jakiego rodzaju strategię powinniśmy przyjmować indywidualne w tej sytuacji, którą mamy to znaczy z 1 strony pan mówi pan też, jakby dokłada się do tego do no to poziom tej krytyki władzy obecnej, ale pytanie czy w sytuacji, w której widzi pan nadużycia po swojej stronie posła po po stronie swoich tak mają sojuszników czy potencji tej stronie opozycyjnej też pan będzie wówczas mówił o tym czy mówi pan to nie jest to nie jest pora to nie jest czas na to, żeby krytykować swój obóz zawsze trudne to te również łatwiej jest o tym mówić z punktu widzenia takiego chłodnego analityka bez wnikania w szczegóły nowej, jeżeli natomiast ma odnieść do konkretnych sytuacji to jest oczywiście o tyle trudne, że to jednak mamy no to co się dzieje np. na ulicach, czyli z 1 strony policja uzbrojona po zęby z drugiej strony nie pokojowi demonstranci, nawet jeżeli mam jakieś wątpliwości czy czy też definicja sytuacji po mojej stronie jest rzeczywiście w pełni słuszna to mam też obawy, że bardzo łatwo jest krytykować czy też wypowiadać się mądrzyć się odległości i bezpiecznego dystansu jedno ile to zawsze jest oczywiście takie moralnie wtedy dwuznaczne jak ja będę mówił, że to jednak nie jest także racje rozkładają się całkowicie po 1 stronie jest prawda po drugiej stronie brak prawdy no może to jest bardziej skomplikowane to wtedy, gdyby tak na trochę wygląda, że się solidaryzuje z tymi policyjnymi pokazami, choć oczywiście nie jest tak, że to jest właśnie jak na Białorusi tu na całe szczęście myślę, że mam jeszcze kilka poziomów, które nas dzielą od takiej brutalności brutalności autorytarnej czy też reżimowej policji łącznie z tym, że możemy np. spokojnie rozmawiać się w oficjalnych mediach nie musimy się ukrywać ani uciekać z zagranicy właśnie teraz się cały czas zastanawiam nad tym czy reagować na taki język reagować na atak na tego rodzaju porównania go przebija ten balon czy też właśnie milczeć założywszy, że sprawy zaszły tak daleko, że w pewnym sensie wszystkie chwyty dozwolone nie no to to oczywiście jest jest także lepiej jest myśleć i pozostawać sobą myśleć w sposób niezależny to znaczy nie ulegać typu temu złudzeniu, jaki jest od niej nie znamy nie ma tu kamienia filozoficznego jestem idealnej recepty na to w jaki sposób nie ulegać pewnego pewnej uniformizacji w myśleniu i nie nie starać się takim karnym żołnierzem w okopach, który krzyczy hurra i strzela wtedy, kiedy tylko wróg tam wycenie z drugiej strony, ale też, żeby oczywiście nie wpadać takie łatwe łatwe symetryzm o to też tego łatwo jest pozować na takiego mędrca, który widzi tu wady i tu wady tego wynika, że tak naprawdę inną osobą bez VAT jest producent takiej narracji, ale ale, żeby pamiętać chyba jednak właśnie cały czas tych o tych wyborca z drugiej strony tak, żeby nie powielać błędu, który przecież to w pewnym sensie grzechem pierworodnym tym, który doprowadził do tego sytuacja jest to zrobił PiS 2015 roku, czyli pytał suweren jest z nami, ale jest jeszcze garstką zdrajca całkowicie jak gdyby wykluczył ze świata w rzeczywistości politycznej publicznej wykluczył miliony wyborców Platformy Obywatelskiej, czyli lewicy uznał, że oni w ogóle istnieją oni zniesienie liczą nie są suwerenem nie głosowali na napis, więc ich nie ma no to oczywiście ad to podejście ta polityka PiS wskaże, gdzie ta bierze wszystko no i przyrody naciągnęła tak mocną sprężynę, a teraz strzela właśnie mamy na ulicach też musimy pamiętać o tym, jaka reakcja opozycji, która powiedziała, że będzie opozycją totalną, czyli już od razu na sprężyna zostaje wkręcona, a opozycja niestety pogubiła ta nie miała koncepcji co z tym zrobić to by pogubiła się do to był ciąg tego dalszy tego, dlaczego Platforma przegrała wybory nie miała pomysłu tak naprawdę na była sprawnym w niepełnej niesprawnym, ale administratorem kraju nie miała takiej swojej narracji i wielkiej opowieści mogła pociągnąć wyborców PiS takowej zbudował i również jest w stanie to opowieść ciągnąć no aż niemal do dzisiaj teraz już mu się tata opowieść o o Polsce rozkruszyć to znaczy rani ludzi zaczyna wyborców zaczyna opowieść wierzyć, ale długo nie byli w stanie równo, a ponieważ ciężko odpowiedzieć nie potrafiła no w związku z tym były różne nonsensowne ruchy 500 plus jest złe następnego dnia nie 500 plus od 1000 plus później blokujemy Sejm to jest zawsze wątpliwe prawdę blokowanie Sejmu, czyli takie na używanie od razu wystrzelił wystrzeli czujemy guzik naciskał guzik atomowy od razu głowicami nuklearnymi palimy w nich co jest tak naprawdę 5 okazuje się nie mamy głowic nuklearnych żeśmy ślepakami chwalili krzycząc, że padnie atomowa, lecz no to i to tylko ośmiesza takie, jakie działania, które oczywiście na koniec każda sprawa wyjazdu na Maderę i w ogóle wizerunkowa katastrofa dziękuję bardzo, resort Piotra Sęk z Instytutu studiów politycznych Polski jaka by państwa moim gościem 1336 za chwilę informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA