REKLAMA

Jak oduczyć urzędnika urzędolenia?

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2020-11-29 13:00
Prowadzący:
Czas trwania:
25:10 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
niedzielny magazyn Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo ponownie mające na celu jak najsprawniejsze przekazanie państwu najistotniejszych informacji dotyczących naszego życia codziennego, ale nie tylko także, zważywszy na zapotrzebowanie na kulturę państwa strony robimy wszystko zachowujemy wszelkich starań by byli państwo najbardziej usatysfakcjonowani z tego by audycja nasza przebiega w najlepsze możliwe sposób ja nie będę się dalej wygłupiał tylko Rozwiń » przywitam naszego gościa z nim pan prof. Tomasz pie kot piekło piekło przepraszam pracownik kierownik pracowni prostej polszczyzny Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu wrocławskiego dzień dobry panie profesorze dzień dobry panie redaktorze dzień dobry państwu można by ten wstęp, który poczyniłem zamknąć właściwie tylko słowa prawda tak można stworzył pan bardzo długie zdanie tzw. taśmociąg taśmociąg, którym posługują się polscy urzędnicy niestety, choć to się zmienia to za za pańską sprawą za sprawą naszego zespołu m.in. chociaż dzisiaj w Polsce już projekt uproszczenia języka urzędowego jest zaawansowane ma 8 lat dokładnie nawet chyba więcej i w kilku miejscach w Polsce rzeczywiście urzędnicy zmieniają język urzędowy zwany czasem żartobliwie urzędu leniem nie chcą już urzędu licz, więc nasi młodzi mnożenie się od urzędu lenia tak od razu zapytam taśmociąg to bardzo długie zdanie na urzędowanie to jest używanie języka urzędowego przesadną formalizacji sztuczne też niegrzeczne bardzo często były np. zbudować dystans do obywatela do klienta, bo firmy też urzędową to jest ciekawe w naszym kraju wymieszane są 2 języki style styl urzędowy styl firmowy z powodu czasu PRL, gdzie nie było strefy komercyjnej tak bardzo rozbudowane, więc wszystko właśnie wtedy było urzędem drogą jest ten ten język formalny dość trudny do przyswojenia to jest nowomowa, którą trudno sobie poradzić właśnie frazy, które używały mając na celu w zakresie itd. itd. ciężko jest zmieniać polskich urzędów urzędników ich przyzwyczajenia do posługiwania się właśnie taką umową to zależy językoznawcy bardzo często mówią to zależy albo można tak tak, ale już już na poważnie zależy to od struktury urzędu i ulokowania też urzędników hierarchy, bo np. młodzi stażem urzędnicy bardzo chcieliby pisać przyjazny prostym językiem przychodzą do pracy i świetnie piszą, ale przychodzą tutaj fali w wojsku, czyli rzeczywiście nie starsi koledzy albo czasem szefowie dopisują uprzejmie informuje do wypowiedzi zwykłej prawda Szanowna pani 3marca co się stanie nie tak nie Pisz Pisz uprzejmie informuję, że było poważniej no i ten rytuał przejścia rytuał chodzenia w świat dojrzałego urzędnika rzeczywiście kończy się najczęściej po kilku tygodniach już pisaniem jak trzeba prawda cudzysłów pokazuje przy jak trzeba, więc młodzi urzędnicy chcieli wypisać lepiej prościej niech sporo oporu jest także ze strony ich szefów zwierzchników bardzo często na szkoleniach np. urzędnicy mówią, że to podniesie dziś nasi szefowie przełożeni, którzy zatwierdzają nasze pisma podpisują ona na 100% powiedzą, że tak pisać nie można, więc generalnie oporu mentalność pojawiają na różnym szczeblu to prawda najchętniej zmian oczekują właśnie urzędnicy zwykle piszący, bo oni też widzą korzyść będzie po prostu ułatwi metoda, którą proponujemy sprawia, że piszemy teksty szybciej to jest ciekawe, że ludzie czytają lepiej, ale też szybciej pisze autor i też na wysokim szczeblu urzędnicy bardzo chcieli zmieniać język urzędowy, bo jest to część jednak także jakiegoś działania wizerunkowego PR-owe można było wypowiedzieć natomiast środki ze środka jest różnie to pierwsze kontekst drugi kontekst dodałbym jeszcze kontekst prawny tak na prawo też nie na wszystko pozwala mamy prawo leciwe w kilku miejscach to są bardzo stare ustawy Noise ustawy z innych czasów zupełnie taki przykład chyba chyba ciekawy wrocławski tym razem niedawno trochę mojej inspiracji Wrocław zmienił przystanki na żądanie na przystanki na życzenie, więc pan redaktor słyszał o tej zmianie jeszcze nie to bardzo bardzo ciekawa zmiana, dlatego że jeden z mieszkańców Wrocławia zaprotestował rząd w sumie źle się czuje, kiedy stoi na przystanku ma tam napis na żądanie, bo nie ma żadnych żądań on sobie rzeczy, żeby kierowca się zatrzymał, gdy tylko widzi i nie wciska stanowczo też w autobusie tego guzika, więc bardzo bardzo ciekawa zmiana właśnie relacyjną ości oczywiście symboliczna tak, bo nie oznacza to, że zaraz kierowcy będą się z radością zatrzymywać i witać ściskać z pasażerami niektórzy pewnie pomyślą dzisiaj koncert życzeń wielki to może nie staną jednak tylko pojadą dalej, ale od takich symboli zaczyna zresztą tych symboli mamy sporo jedni chcą zmieniać nazwy ulic prawda, bo im nie podoba się nazwisko i nie chcą burzyć pałac kultury nauki wcześniej przecież dodawaliśmy koronę do Orła przy wracaliśmy, więc zmiany symboliczne też są ważne w kulturze społeczeństwie wspomniał pan o tym aspekcie prawnym miałem intuicyjnie przypuszczam, że jest to no też powodem tego, że urzędnicy posługują się niezrozumiałym językiem jest myślę taka troska, bo może inaczej asekuracja o to by nie popełnić błędu, który mógłby w przyszłości skutkować, jakimi konsekwencjami prawnymi, czyli także tym czym innym jest napisać prosto proszę się do mnie zgłosić czym innym podeprzeć się odpowiednim artykułem nie wiem ustawą tak dalej oczywiście o wiele łatwiej bezpieczniej zacytować przepis, zwłaszcza że te przepisy są przecież przechowywane w repozytoriach w internecie pewnie urzędzie także, więc łatwo zrobić kopie pouczeni wkleić do pisma no i wtedy niczego nie zmieniamy, a urzędnik pamiętajmy też chyba na nim ciąży kara ma także indywidualna za błąd merytoryczny, więc tutaj także faktycznie nasze pisma urzędowe są trudne, dlatego że urzędnicy nie chcą boją się, bo wolą ich nie parafrazą bać nie przepisywać streszczać nie zmieniać ich wolą zacytować przepis w tym autentycznym brzmieniu no tam naprawdę z perspektywy językowej to jest jest groza i bardzo bardzo trudny archaiczny język, bo tak ustawodawca wówczas pisał prawda w tych starszych ustawach tak pisze także dzisiaj nie wiem czy to za pańską sprawą lub też zespoły, które pan reprezentuje, ale ostatnio dostałem pismo z urzędu skarbowego, który po prostu mówi o tym, aby naniósł korektę swoje zeznanie podatkowe, ponieważ wkradł się błąd, czyli z góry przesądzono, że ten błąd popełniłem myślenia urzędnicy mają z reguły taką tendencję mało tego jest wyszczególnione prostym językiem w rubryce 112 suma nie zgadza się z rubryką inną nie wyrzucam teraz 116 proszę proszę o poprawie GE przynieście poprawione zeznanie do naszego okienka można można tak można podobnie zareagowała niedawną była minister cyfryzacji, które dostała pismo ZUS i też opisała to nawet w mediach społecznościowych była zachwycona takim pismem dość negatywnym, bo przypominało o zaległościach czynszowych, że 5× przeczytała opisał bardzo szczegółowo bardzo bardzo ciekawy przykład faktycznie my 2010 roku za zaczęliśmy opracowywać na uczelni metody upraszczania pisma urzędowego jak to robić, żeby urzędnik był w stanie to pismo zmienić bez wykształcenia Filologicznego, czyli wykonawczego czy polonistycznego to jest ważne wtedy już wiedzieliśmy, że poloniści nie mogą pisać tekstów za urzędników urzędnicy sami muszą przyjąć metodę arze urzędnicy mają wysokie kompetencje pisarskie wbrew pozorom czy językowe tylko oni po prostu piszą o tym innym językiem narzeczem czy nowomową jak pan powiedział, więc opracowaliśmy taką metodę męczą jeszcze nad nią pracujemy, ale opublikowaliśmy ją w internecie udostępniamy też urzędom i wiele urzędów faktycznie testuje i przechodzi na na tę metodologię zmiany tekstu urzędy skarbowe także z ZUS-em pracowaliśmy od 2016 roku, więc kilka osiągnięć wydaje mi się mamy i cieszę się, że Rze, że pan redaktor także jako obywatel zauważył zmianę, bo my bardziej jesteśmy skłoni zauważać to co złe w tekstach prawda czy w ogóle w życiu no tak tak wygląda świat naszych wartości, a rzadko zauważamy rzeczy dobre i nim nie dzielimy się tym innym z innymi powiem panu jak jeszcze może być sposób w tym teście spotka, bo takiego pisma, które przemówiło do mnie, bo było logiczne i zwięzłej i wskazywało na istotę sprawy dołączony został dołączona została karteczkę z tymi wszystkimi zapisami prawnymi i też ustawami komentarzami, do których należało się odwoływać to tak w ramach tej asekuracji po prostu taki jest też dobra metoda jedna z metod zresztą prostego języka opracowane w tym standardzie tak naprawdę pismo urzędowe powinno się składać z 2 części pierwsza kartka powinna być takim listem przewodnim trochę jak list motywacyjny, który wysyłamy by zdobyć pracę najlepiej ze 23 akapity z podpisem relacyjne przyjazne dużo zwrotów per pan pani w środku, żeby budować relacje urząd może pisać Parmy urzędnik może pisać Maria, jeżeli chce i on powinien zapowiadać to nasz autor urzędnik, że na pozostałych stronach są już bardzo szczegółowe analizy uzasadnienia itd. i pożegnać się podpisać rzeczy dobrego dnia cała reszta powinna trochę przypominać no właśnie curriculum vitae tak tabelkę z zestawieniem tam może być trudniej może być poważniej oczywiście z jakąś dobrą nawigacją, czyli ta ta część też powinna mieć jakiś rodzaj przewodnika pozwoli pan panie profesorze, że do naszej rozmowy wrócił już po informacjach Radia TOK FM, na które teraz serdecznie zapraszam naszych słuchaczy pana także prof. Tomasz pie kot kierownik pracowni prostej polszczyzny Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu wrocławskiego moim państwa gościem jest niedzielny magazyn Radia TOK FM niedzielne magazyny Radia TOK FM zwięźle logicznie i też o, przemawiając do państwa mam nadzieję popełniamy kolejną część naszego programu oraz panem prof. Tomaszem kotem kierownikiem pracowni prostej polszczyzny Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu wrocławskiego panie profesorze dzień dobry kłaniam się dzień dobry szczególna odpowiedzialność na mnie ciąży, bo w tej chwili pan może wystąpić w roli recenzenta tego jak prowadzę modeluje te rozmowy proszę nie upominać to też taka taka prośba ból chciałbym z naszej rozmowie wyciągnąć jakieś wnioski nie dysponują jedynie urzędników, którzy być może prostym logicznym językiem są na bakier do tej pory przebiega to w miarę gładko i tutaj proszę pana komplementy tylko surową ocenę bardzo dziękuję panie redaktorze za szczerość zaufanie ale gdybym analizował pana wypowiedź pod względem błędów to pewnie wymieni rozumiał natomiast wypowiedź jest oczywiście znakomita nic nie zwróciła mojej uwagi ja też mam nadzieję jakoś sobie radzę, ale jest faktycznie taki mit, że językoznawcy, jeżeli się z nimi rozmawiać analizują nasze wypowiedzi i szukają tam błędów niestety wtedy niewiele rozumieli, bo albo jesteś wypowiedzi relacji albo jesteś nad nią jej przyglądać już wtedy gorzej raczej starajmy się nie poprawiać nikogo publicznie, jeżeli sobie tego nie życzy pan redaktor poprosił, więc słowo się rzekło rozmawiajmy dalej dobrze panie profesorze pytanie moje czy jest jakaś zależność między tym, że urzędnicy starają się lepiej przystępnie pisać o tym w jaki sposób zwracają się w rozmowie ze swoich chciał nazwać tych, którzy przychodzą do urzędu petentami, bo tutaj też tak słowo, które gdzieś cechuje tę zamierzchłą epokę, ale znów odwołam się do własnego przypadku tegoż urzędu skarbowego pani ostro rozmawiałem no to dla mnie niezwykle uprzejma też nie budowała dystansu tylko wręcz przeciwnego skracało na ogół urząd ZUS bądź też inne instytucje, które z nas żyją, a my żyjemy z nich no nie są nam przychylne, więc już, a priori zakładamy, że czegoś od nas chcą chcą nas do ich kasy itd. pewne to prawda to to podejście protekcjonalne pojawiło się zarówno, jaki w piśmie, ale niestety pojawiło się po raz kolejny w PRL-u tak jak mówię chyba obie strony zostały wtedy skrzywdzone, czyli obywatele nazywani zresztą petentami i sami urzędnicy, bo chyba władzy ówczesnej nie zależało za bardzo na tym byśmy się razem bratali prawda i tam się pojawił model obsługi klienta czy obywatela, który nazywa modelem protekcjonalny nawet chyba pierwszy pojawi się w sklepach mięsnych wydaje mi się tam było takie odzywki w strukturze klaczy wybiera prawda niczego nie wejdzie siądzie no jest piękny piękna scena w filmie pora umierać, gdzie właśnie taka starsza elegancka pani wchodzi do lekarza lekarz mówi lekarka dokładnie takim językiem niż wejdzie siądzie kończy się to dość brutalną ripostą do dzisiaj tacy jak mówi młodzież mistrzowie ciętej riposty pojawiają się w życiu publicznym np. ktoś wchodzi do sklepu słyszy czy mogę pomóc odpowiada niczym, ale poproszę 2 arbuzy to to podejście protekcjonalne albo to podejście takie przesadnie opiekuńcze występuje w urzędach, o ile rozumiem akceptuje to, że urzędnik powinien się mocno opiekować nie wie moją babcią Jadwigą, która z powodu wojny nie skończyła szkoły podstawowej nie radzi sobie w życiu publicznym też z tego powodu z powodu wykształcenia tych doświadczeń tą taką osobą warto się opiekować już pani pomaga proszę usiąść tak grzeczność pełna pełna klasa, ale niekoniecznie mamy być tak protekcjonalnie traktowani jakby, jakby dalej władze nie lubiła obywatela i odwrotnie, bo tak było w PRL-u dokładnie, więc ta protekcjonalny ość łączyła się także bez osobowością tak, żeby budować dystans na to nie możemy organizować tekstu i tam wyraźnie pojawiał się zasady usuwania z siebie tekstu nie wolno było mówić o sobie termy ani Beria i nie wolno było zwracać bezpośrednio do do czytelnika czy do słuchacza stąd stąd właśnie takie wypowiedzi należność należy uiścić do 7września JATO nazywam żartobliwie obrazowo przepraszam, ale strategia nieśmiałego zięcia czy nieśmiałej synowej, bo my dokładnie w takim życiowym kontekście tak mówimy można tego makaronu albo należałoby przewietrzyć nie może to być skuteczna komunikacja musimy bardzo lawirować się męczyć tym językiem wężowe prawda by się komunikować na zupełnie nienaturalny perspektywy zdrowego rozsądku języka codziennego jest też tryb trzecią osobą, kiedy urząd pisze o sobie w trzeciej osobie np. ZUS uprzejmie informuje ZUS nie ma ani ust ani dłoni nie może być ani uprzejmy nie może niczego mówić prawda jest jakieś konkretne, które w, które za tym stoi my namawiamy urzędy by pisały termy jak naj najczęściej przecież pisma są oznaczone nadawczą i te wypowiedzi z ZUS zaprasza ZUS przeprasza albo Uniwersytet wrocławski informuje o kolejnej konferencji na co dzień brzmią trochę jak rozmowa z dzieckiem albo ze zwierzęciem czy tak się mówi prawda tatuś pójdzie stop na spacerek jak się mówi do dzieci ewentualnie prawda albo pan weźmie teczkę i gdzieś pójdzie pójdzie pobiegać z Jurkiem prawda nie można tak tak rozmawiać oczywiście język pisany rządzi się trochę innymi prawami, ale humanizacja tekstu akt jest jednym z najlepszych sposobów budowania dobrych relacji zresztą akurat jeden z naczelników urzędu skarbowego powiedział że, odkąd oni w pismach skarbowych zaczęli pisać fermy to ludzie przychodzili pewnie otrzymawszy te pisma nie przychodzili do oddziałów urzędów skarbowych urzędów skarbowych byli mniej agresywni, bo jakiś my tam istnieje kryje się za tym tekstem jakiś konkretny człowiek, więc ich agresja frustracja nie spadła w tym kontakcie twarzą twarz, o którym wspominał pan redaktor na początku, których kalek językowych pan nie znosi ścieżek, które no są zawarte w pismach kierowanych do właśnie do obywatelskich nie do petentów bądź też do są takim używane na co dzień taki komunikat Państwowej, bo zwracam chciałbym zwrócić uwagę i język językoznawcy też bardzo często podnoszą na błąd logiczne, że to pismo dedykowane jest prawda, że tak dedykowany jest to słowo jest modne przede wszystkim w języku filmowym, ale bardzo często się pojawiają dedykować w po polsku można tylko książkę, więc jest to zapożyczenie z języka angielskiego zdaje się tego sporu, gdyby mieli tworzyć taką czarną listę wyrazów, których warto unikać to u mnie na tej liście pojawiają się na początek zapożyczenia z języka niemieckiego jeszcze czasów zaboru, dlatego że proszę zwrócić uwagę, że bardzo trudno było 1918 roku to historyczne wypominki, ale nie będzie zbudować język administracji drugiej RP, bo przecież mieliśmy przez ponad 100 lat taką czarną dziurę w języku urzędowym stylu urzędowym w komunikacji publicznej no i tam bardzo dużo zapożyczeń z języka niemieckiego pojawia się w języku urzędowym mamy do dzisiaj taką czarną listę potwierdza otwierały typowo początki pism urzędowych w odpowiedzi na nawiązaniu do tak po polsku raczej powinni mówić odpowiada na pani pismo albo, odpowiadając na pani pismo nawet umie słowem i to są zapożyczenia pierwszego typu na drugim miejscu byłyby tzw. słowa zaimków publiczne przepraszam za za termin, ale urzędnicy czy generalnie w prawnicy także boją się zaimków nawet niektórzy brzydzą Żyto się zaimkami pewnie dlatego też, że mamy w naszej kulturze język ten tego ludzie mówią przy tak trochę światła albo weźmy tutaj prawda tak zaimek tak albo tego co prawda zaimek uchodzi za to bardzo potocznego dlatego każdy, kto pracuje w tym formalnym boi się za Inków no i pojawiają się tzw. pseudo zaimki 2 takie makarony najgorsze to niniejszym i przedmiotowy niniejszej przedmiotowy wyrazy, które pełnią funkcję właśnie Zamkową zamiast pismo mówimy niniejsze pismo zamiast przedmiotowe pismo mówimy mówimy to pismo przecież da się da się tak powiedzieć i to będzie drugi element na tej czarnej liście do mnie jeszcze martwi też przenoszenie teraz około aktów urzędowych zwyczajów firmowych, czyli tzw. klientów centry z tak, bo jeżeli mnie ktoś urzędzie traktuje jak klienta ani jak obywatela, aby przywrócił słowo obywatel, chociaż też kojarzy się źle obywatelu proszę z nami prawda profesorze zaraz towarzysza znajdziemy wejdziemy do towarzysza, ale mamy serwis obywatel gov PL, czyli widać, że urzędnicy też chcieliby jednak myśleć o obywatelach także jestem ten serwis w internecie, gdzie możemy dowiedzieć się ile mamy punktów karnych co, gdzie załatwić mamy postawy obywatelskie wyrazu jeszcze występują w każdym razie trochę mnie martwi nie przeniesienie języka korporacyjnego, zwłaszcza tzw. języka Abrakadabra wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych mieszkańców Urząd Miasta Wrocławia ktoś tam prawda nikt nigdzie nie idzie tak i takie kolorowe uprzejmości przesadne uprzejmości także mnie rażą zresztą wychodzi na to, że urząd dodaje uprzejmie do informuje wtedy, kiedy nie jest uprzejmy jest taki ruch wyprzedzający, jeżeli ktoś w takim razie z państwa słuchaczy dostaję pismo jest tam tylko informuje o wszystko dobrze, ale jeżeli z przodu stoi uprzejmie to już raczej należy się spodziewać złe wiadomości, więc języka brak dobra taki przesadnie marketingowy w trosce o najwyższą jakość obsługi klienta prawda znamy te wypowiedzi dołożymy wszelkich starań prawda albo nieustająco idziemy drogą prawda poprawy no to nawet nawet pachnie lekko propagandą także gierkowska chyba bardziej więc, więc to też nie to też mnie razi i chętnie bym się takich zwrotów pozbył ostatnia rzecz zupełnie krótko to są to są takie przeszkadzać gramatyczne, które dziś wyrażenia, które sprawiają, że kopiemy trochę na czytelnika wilczy dół, do którego wpada, bo się pojawia tam przede wszystkim rzeczowników czasowników, czyli np. w celu w celu zawsze łączy się ze zrobienia czegoś ze zrobieniem czegoś tak czy w celu np. nie uregulowania zamiast powiedzieć, aby uregulować albo jeśli chciałby pan uregulować to mamy właśnie ten wilczy dół, czyli w celu nie w przypadku takich zwrotów też warto unikać mając na uwadze praw mając na uwadze także tak zrobienie czegoś i po usuwają także z tekstów formalnych urzędowych tzw. masło maślane czy Bóg był czarną, czyli np. słowo informować tak czy nadmienić dodawać po co o tym wszystkim pisać skoro przecież cały tekst z komunikacją to co pisać informuje, że skoro można zacząć od razu Szanowna pani 3marca tak jak mówię albo we wtorek, ale co się stanie takich zwrotów też nie powinno się używać w dobrym nowoczesnym języku urzędowym urzędnicy mają tego świadomość, że jest ostra, a ochrona anachronizm, że język, którym piszą przypomina trochę wypad autostradą bursztynową, ale wozem drabiniastym prawda jest to język anachroniczny nie pasuje do dzisiejszych czasów, a przede wszystkim do tempa życia dlatego prosty język się pojawia coraz częściej jako standard w urzędach w Polsce no tak, ale w tym prostym przystępnym, a co za tym idzie skracający dystans w języku jest też pewnie jakaś granica ujęło mnie to ze 2 dekady temu, kiedy ktoś napisał do mnie mailu serca dziękuję tak mi się to spodobało, że teraz dobrze przyjęte jako swoje wyobraża pan sobie panie profesorze przed pana urzędnik proszę przyjść uregulować należności itd. tak dalej serca dziękuję że, aby w zębach przyniósł i to 2× tyle nie powinienem, gdyby ktoś coś takiego mi podpisać tak to była interwencja behawioralną dzisiaj modnie naukowcy z ekonomii behawioralnej z tego zakresu właśnie testują co zmienić, jakie słowa zmienić by np. zwiększyć wpływy podatkowe jednak jedno z ciekawszych rozwiązań to jest podmiany tego tekstu, przy którym naczelnik podpisuje, jeżeli tam np. jest napisane osobista osobisty podpis pieczątka naczelnika urzędu skarbowego to słowo osobisty sprawia, że rzeczywiście wpływa więcej zaległych podatków, tak więc tym, budząc grozę okiem, budząc grozę prawda, a nie, zachęcając tak albo straszą właśnie albo mówiąc nie o korzyściach popularny język korzyści dzisiaj raczej nie odchodzi w zapomnienie, bo skuteczniejszy jest mówienie co człowiek straci, jeżeli nie skontaktuje się np. z urzędem, a nie uzyska, gdyż skontaktuje grzeczności generalnie bardzo brakuje polskich pismach urzędowych zresztą na każdym prawie spotkaniu największy bój toczy toczymy o to czy urząd ma w ogóle obowiązek się w piśmie powitać pożegnać czy Szanowny panie nawet tyle panie redaktorze czy Szanowny panie to już jest zwrot, który przystoi urzędowi sąd np. wzywając nas czy powinien napisać Szanowny panie to są dyskusje czasem półgodzinne, gdzie muszę argumentować, że to jest przecież korespondencji, jeżeli wkładamy coś do koperty z imieniem nazwiskiem wysyłam jako list musi być na wezwaniu sądowym powitanie Szanowny panie Szanowna pani i pożegnaniu nie będzie może nie serca dziękuję, ale z wyrazami szacunku to by wystarczyło dla i nawet tego urzędy nie chcą wprowadzać w Polsce przyzwyczajone do takiego myślenia właśnie PRL-owskiego tamtych czasów, że urząd nie ma ciała urząd nie jest człowiekiem to jest tylko instytucja nie może być ani grzeczny ani niegrzeczne panie profesorze mamy nieco ponad minutę chciałbym zadać jeszcze pytanie, które być może nie dotyczy sprawy natomiast niezwykle ciekawi mnie czy czy pan podobnie Michał Rusinek jest przeciwnikiem powitalnego witam nie jestem przeciwnikiem witam powiedziałbym, że witam możemy pisać tylko do tych, którzy nas kochają, bo nie są w stanie wybaczyć wszystko natomiast nie jestem zdania też, że nie, żeby to tłumaczyć argumentem gospodarza witam ma 1 poważny problem dużo poważniejszy relacyjny witam jest ja to jest jawi tam i niegodziwością jest umieszczanie na początku wiadomości siebie, bo to jest językowe selfie by nie powiedzieć jak po polsku to selfie można przetłumaczyć słowo selfie jak bardzo przepraszam mogę tak pisać tylko do tych, którzy potrafią to wybaczyć dziękuję panu bardzo za te rozmowy prof. Tomasz Piekut kierownik pracowni prostej polszczyzny Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu wrocławskiego był naszym gościem bardzo dziękuję państwu zapraszam teraz na informacje Radia TOK FM Zwiń «

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA