REKLAMA

Minister zdrowia zapowiedział dodatki dla medyków zaangażowanych w walkę z koronawirusem - jednak tylko dla wybranych

Popołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2020-11-30 18:00
Prowadzący:
Czas trwania:
10:55 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
osiemnasta 7 na zegarek koniem się państwo w poniedziałek 30listopada Przemysław Iwańczyk przy mikrofonie wydawcą tego programu jest Bartłomiej Pograniczny jego realizatorem Adam Szurek pierwszym naszym gościem jest pani Małgorzata Solecka dziennikarka portalu medycyna praktyczna miesięcznika służba zdrowia dzień dobry dzień dobrach wracamy tym samym do zapowiedzi ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, który wyznaczył datę najpóźniej piętnastego 17grudnia medycy, którzy Rozwiń » zaangażowani są walkę z covid 19 trzymają dodatki do wynagrodzenia, ale nie wszyscy dlaczego pomnik Polski na to nie stać mówi minister zdrowia nasze on mówi co innego mówi, że nie stać Polski na to, żeby zapłacić wszystkim pracownikom medycznym niezależnie od tego czy pracują bezpośrednio przy zwalczaniu epidemii czy też nie natomiast medycy zostali podzieleni tak naprawdę na 3 grupy w tej chwili ci, którzy mają te dodatki zagwarantowane z mocy ustawy, ponieważ zostali skierowani do pracy przez wojewodów jest druga grupa, która ma dostać dodatki na podstawie polecenia, jakie minister zdrowia wydał prezesowi NFZ-u, ale ustawowych gwarancji nie mają trzecia grupa, która nie może liczyć na żadne dodatkowe pieniądze, mimo że też mają ci lekarze pielęgniarki kontakt z pacjentami covidowymi po 3 wkrótce tak patrzące na ogół, jaki odsetek stanowi to trzecia grupa, która nie dostanie niczego mimo swojego zaangażowania zaangażowania w walkę z koronawirusem to jest bardzo trudno coś bardzo trudno określić tak naprawdę będzie coś więcej wiadomo rzeczywiście w połowie grudnia jak zaczną spływać informacje ile pracowników dostało rzeczywiście te dodatki, ponieważ jest duża obawa i te obawy właśnie formują pracownicy kwalifikujący się do tej drugiej grupy, że jakiś powodu oni zostaną wyłączeni albo dodatki wcale nie okażą się tak wysokie jak obiecuje minister, ponieważ on też on mówi, że to będzie 100% wynagrodzenia, ale już wiadomo, że np. dyrektorzy szpitali niektórzy nie wiadomo na jakiej podstawie każą prowadzić takie rejestry pracy ile tak naprawdę pracownik przebywał na oddziale covidowym, a jak długo przebywał poza tym oddziałem, a wiadomo, że wchodzą tam nie na 8 godzin też na 10 tylko w sumie w ciągu całego dyżuru np. przybywają 34 godziny tak jakby ten czas spędzony poza oddziałem miał się do tego dodatku nie liczyć kreatywność dyrektorów trudno powiedzieć z czego wynika natomiast jest jeszcze kwestia Narodowego Funduszu Zdrowia lekarze pielęgniarki mają w pamięci to co się działo wiosną, kiedy część z nich nie dostała dodatków dlatego część jest pracujących na oddziałach zakaźnych, gdzie przebywali pacjenci z covidem, dlatego że na tych oddziałach zakaźnych byli też pacjenci z innymi chorobami zakaźnymi i Narodowy Fundusz Zdrowia zakwestionował właśnie dane ze szpitali i nie przekazał pieniędzy, czyli można wnosić, że takie publiczne podziw dla ryzyka, jakie podejmowane przez pracowników służby zdrowia to jedno sposób ich wynagradzania dogodnej też wg kryteriów nie do końca jasny to drugie tak oczywiście też bardzo uprawniona teza zapytam wobec tego, jakie szanse mają ci lekarze, którzy czują się pokrzywdzeni w tej sytuacji bo, bo oni zapowiadają to dość zgodnie pozew grupowy przeciwko skarbowi państwa jak myślę, że też trudno przesądzać, ponieważ tutaj tak naprawdę chodzi o kraj rozstrzygnięcie legalności tego co roku rząd, czyli wstrzymania ustawy do momentu je i znowelizowania to była naprawdę aberracja, żeby Sejm uchwalą nowelizację ustawy, która nie weszła w życie, mimo że została podpisana przez prezydenta i jeśli sądy zakwestionują uznają, że to było nielegalne to wtedy droga do nowo uzyskania wypłaty takiego dodatku jest otwarta po prostu no kwota pani zdaniem wchodzi w grę sytuacji, której należy wypłacono by te świadczenia wszystkim lekarzom, którzy w myśl zapisów tej ustawy powinni pieniądze dostać się a jaka jest różnica, gdyby te pieniądze nie zostały wypłacone, gdyby sprawa została przeprowadzona tak jak chce tego tego tego w tej chwili minister zdrowia NFZ tutaj moim zarzutem głównym jest to, że nikt nie przedstawią sensowny z wyliczeń, ponieważ ustawa ta, która dawała wszystkim te dodatki została poprawka do ustawy z Zastowa przeforsowana w Senacie oczywiście opozycja mówiła, że to jest kwestia 4 może 5 miliardów złotych natomiast PiS Sejm rząd wyliczył co na 3540 miliardów złotych to jest bardzo duża różnica aleja kwestionuje jedno drugie wyliczenie, ponieważ nie było żadnej żadnego uważnie liczenia tak nie powiedziano, jaką grupę to ma objąć, jakie będą realne te dodatki, bo my nie mówimy, że lekarz pielęgniarka zarobią 2× tyle, walcząc z covidem, ponieważ ten dodatek dotyczy tylko wynagrodzenia zasadniczego wiadomo, że i w przypadku lekarzy i w przypadku pielęgniarek w innych zawodach co było nowością w przypadku ratowników w innych zawodach to się troszkę mniejsze ma na UE no bardzo duża część wynagrodzenia to są godziny dyżuru taki to już nie jest to czy nie nie bierze pod uwagę w wypłacaniu tego dodatku jest liczone osobno jak bardzo chętnie się zapoznała z takimi wyliczeniami nie podjęto też żadnej próby znalezienia jakiegoś sensownego rozwiązania np. jest argumentowało, że te dodatki dostaliby też lekarze, którzy udzielają świadczeń wyrok wyłącznie w drodze tyle porad, czyli tak mrugając okiem, że to w poszłyby te pieniądze do PZU no, więc ja chciałabym przypomnieć, że lekarze prozę tu też są już duża grupa jest zakażona nawet jest już no sporo zgonów wśród lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, więc to nie jest także oni też tylko leczona telefon to jest mit, ale można było taką ustawę uchwalić w ten sposób np. dodatki dostają wszyscy, którzy pracują szpitala, ponieważ wiadomo, że tam trafiają pacjenci najczęściej w najcięższym stanie też dużo jest pacjentów, którzy są mocno za kaźni po prostu tam ryzyko jest rzeczywiście stosunkowo wyższe niż pozew czym te sprawy można spoglądać z 2 stron tego ustawodawczego, który rodzi kolizji, której pani przed chwilą powiedział, ale też z takiego moralnego i w tej próby właściwie Nieustającej odwoływania się do do poczucia misji lekarzy, którzy wręcz emocjonalnie są szantażowani, że powinni stać na straży zdrowia wszystkich Polaków niezależnie od tego czy obawiają się pandemii czy też nie tutaj mamy klops i to dość jawne istotne z dobrze pełną użył tego słowa szantaż takie uważam, że rzeczywiście lekarze pielęgniarki ratownicy i wszyscy pracownicy ochrony zdrowia są poddani takiemu szantażowi nie wolno im się bać nie wolno im unikać pracy nie wolno im protestować, mimo że koledzy na Zachodzie Hiszpanii we Francji protestują nawet do odchodząc od łóżek jeszcze w dodatku odmawia im się prawa do do większych pieniędzy, które powinno być pochodną tego ryzyka tak naprawdę też, ale tutaj nie chodzi tylko dodatki o sieć np. kwestia ubezpieczenia dla lekarzy pielęgniarek duża grupa z nich pracuje nie na umowie o pracę tylko na kontraktach i dla osób, które pracują na kontraktach np. jeśli się zakaża i muszą przebywać w izolacji niezależnie od tego czy są chorzy czy czy trzeba przechodzą zakażenie bezobjawowo to oznacza utratę zarobku tak, bo to oczywiście jeśli sobie wykupili specjalne ubezpieczenie no to wtedy może jest to mniej dotkliwe, ale oni pracują przy epidemii powinni być traktowani równo dziękuję panu bardzo rozmowni pani Małgorzata Solecka dziennikarka portalu medycyna praktyczna miesięcznika służba zdrowia była moim państwa gość czas na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Brak wyników

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA