REKLAMA

Festiwal matematyki: jak walczyć ze zbiorową traumą?

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2020-12-02 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
25:27 min.
Udostępnij:

W dzisiejszym odcinku Olga Woźniak rozmawia z profesorem Lechem Mankiewiczem, fizykiem, popularyzatorem nauki i nauczycielem szkolnym, o problemie z systemem nauczania w polskiej szkole. Jak mówi nasz rozmówca, w procesie nauczania chodzi o rozwój uczniów, ale w rzeczywistości polskie szkolnictwo często sprowadza się do odfajkowania podstawy programowej i wystawiania ocen. Jak skutecznie uczyć matematyki, aby zachęcić do niej uczniów, a nie ich odstraszyć? Co mogą zrobić nauczyciele? Jaka jest rola rodziców? Czy powinni stać się partnerami dla szkoły w czasie zdalnej edukacji w trosce o dobro swoich dzieci? Tylko jak to zrobić dobrze? Więcej odcinków na https://wyborcza.pl/podcast

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
partnerem podcastu jest Fundacja Mbanku dodajemy możliwości my możemy talenty to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej w ramach festiwalu matematyki porozmawiamy o tym jak uczyć matematyki jak to robić skutecznie i jaki problem ma z tym Polska szkoła ósma 10 podcast gazety wyborczej witam państwa Olga Woźniak Gazeta wyborcza moim gościem jest dzisiaj prof. Lech Mankiewicz fizyk popularyzator nauki także szkolny nauczyciel dzień dobry panie profesorze dzień dobry pani dzień dobry Rozwiń » państwu panie profesorze ja jestem bardzo ciekawa pana doświadczeń, bo przez długi czasy opowiada pan był pan ambasadorem Platformy, która nazywa się Kana Akademii i taka Platforma pomyślana jako pomoc dla uczniów, którzy chcieliby robić coś więcej może chcieliby się nauczyć bardziej przede wszystkim przedmiotów ścisłych ale kiedy Paweł ambasadorem tej Platformy nie był pan nauczycielem szkolnym, a od jakiegoś czasu pan jest i czy zmienia się pana perspektywa zarówno w stosunku do tego co uczniowie mogliby zrobić sami nauczaniu matematyki np. za pomocą kanapkami, ale czy też widzi pan inaczej nauczanie matematyki właśnie taką instytucję szkoła muszę powiedzieć, że nic tak dobrze nie robi na świadomość tego na czym polega uczenie się i uczenia kogoś jak zostanie nauczycielem tablicą owym dzisiaj to jest nauczyciel cyfrowy bardziej, ale chodzi dokładnie o konfrontację idei z praktyką, a więc niewątpliwie prawie rok pracy nauczycielskiej nauczyła mnie przede wszystkim tego, że to jest bardzo złożony proces to znaczy powiedzmy od razu tak ja rozumiem, że celem mojej pracy jest rozwój uczniów w mniejszym stopniu niż się jakieś tam odfajkowanie poszczególnych punktów i podstawy programowej, a więc szybko zorientowałem się, że to koniec takie proste i że istnieje kilka elementów uczy fizyki i chciałem korzystać z tej matematyki, którą ci uczniowie mieli zaliczoną, ale szybko zorientowałem się, że to nie jest takie proste, dlatego że obraz jest różnorodny i skomplikowany to znaczy pewne pojęcia ewidentnie nie są z Internal izolowane pomimo tego, że mają te elementy zaliczone no właśnie ale czego to wynika ten brak Internal za co czy jest jakiś problem w samej podstawie programowej jeśli chodzi o nauczanie matematyki czy jest jakiś problem w metodyce nauczania tego przedmiotu uczymy go źle w szkole czy jest jakiś problem, że może te treści nie przystają do wieku rozwojowego dzieci, kiedy one muszą opanować, gdzie tego problemu szukać, więc swoje perspektywy wszystko naraz to znaczy generalnie to jest oczywiście skrót myślowy co mają w tej chwili robimy to źle, ale nie jest to wina nauczycieli i nie jest jakimś sensie wina osób układających podstawę programową i chodzi o to, że wszyscy chcą dobrze tylko, że dobrymi chęciami piekło wybrukowane i ta sytuacja jest pochodną różnych okoliczności no i niewątpliwie, a i to jest to co mój szef kanapkami salka odkrył, kiedy próbował uczyć swoich kuzynów i dzieci bardzo kreatywny sposób nie rozumieją różnych pojęć i kiedy patrzy się na podręczniki i na ich taką z konieczności chyba, bo trudno wyobrazić papierowy podręcznik, który byłby wielostronny atak może mieć wiele stronic, ale tych ujęć na 1 stronie może być tylko jedno, a więc, kiedy się patrzy na to no to widać, że dzieciak ma szansę zrozumieć taki sposób, jeżeli nie rozumie to w ten sposób to to jakby jest przegranej sytuacji druga sprawa to jest ten system szkolny, który nam się chyba jednak trochę wymknął spod kontroli to znaczy to, że wszystkim wydaje się zasadnym szkoły jest ten proces nauczyciele tłumaczy zadaje uczeń odrabia pracę domową dostaje ocenę opakowań, a pytania o to chodzi o to chodzi o to, że w tym otoczeniu w tym procesie dziecko ma zbudować zrozumienie, jakie asocjacje zrozumieć pojęcia przetworzyć się to oczywiście jest też to, o czym pani wspomniała to znaczy psychologia rozwojowa, która namówi dość wyraźnie, żeby dzieciaki w momencie, kiedy w siódmej ósmej klasie zaczynały mówić, o czym mówimy o abstrakcyjnych pojęcia fizyki biologii chemii, ale też z matematyki z algebry i ja po prostu widzę, że nie wszystkie dzieci są w stanie zrozumieć czym są te abstrakcyjne pojęcia, a w każdym razie przychodzi im to z trudnością no i oczywiście w tym momencie system zaczyna działać w ten sposób, że zaczyna zmuszać dzieci do tego, żeby one odrabiały zadania dobrze dobrze cały karkówki one znajdują jakieś metody wielki krzyk w tej chwili w internecie, że wszystkie dzieci ściągają albo za nich rozwiązują rodzice to jest klęska pedagogiki przede wszystkim chcę zwrócić uwagę ani internetu, dlatego że zamiast rozumieć, że uczestniczą w pełnym procesie oczywiście to trzeba inaczej tłumaczyć, ale rozmawiamy dorośli jesteśmy pewnym procesie, który zasadne jest ich rozwój to nacisk jest przerzucony właśnie w 100% na to, żeby się skończyło dobrą ceną i generuje absurdalne zachowań, bo zatem w tej naszej teraz ulice i to mnie strasznie dziwi, bo jako cyfrowy nauczyciel ociera się od trendu, gdzie indziej mianowicie na data Base tutejsze to znaczy nauczyciel potrzebuje informacji zwrotnej, ale informacji zwrotnej czy uczeń rozwiązał standardowe zadania tylko tak naprawdę co zrozumiałe w związku z tym cały Arsenał narzędzi trzeba posiadać pozwalający zajrzeć tym dzieciakom głowy w Cannes oczywiście jest niezłym takim narzędziem z punktu widzenia uczniów i to widać, bo wiele z nich korzysta z tego to pomaga im się uczyć być może mają nauczycieli, którzy źle to wytłumaczyli być może wytłumaczyli dobrze, ale uczeń potrzebuje innej narracji i to jest pewna alternatywa i zresztą ta alternatywa jest rozbudowana to znaczy o tym samym mówi się rzeczywiście różnych filmach wiele sposobów z punktu widzenia nauczyciela najważniejsze dla mnie są te narzędzia Analytics to znaczy to, że ja mogę zaproponować tym dzieciakom, żeby rozwiązały online, jakie zadania i bardzo szybko widzę jak im poszło i jeżeli jeszcze wykonałem wcześniej pracę wychowawczą i wytłumaczyłem, że nie chodzi o to, żeby dostali, żeby ściągnęli, że ja próbuję zrozumieć co oni zrozumieją to jest duża szansa te dzieciaki, które uczelnie zachowują się uczciwie, że jeżeli nie będą wiedziały to będą wolały powiedzieć, że nie wiedzą niż szukać i wtedy ja zaczynam rozumieć, czego nie wiedzą, ale oczywiście nadal jest także żadne pytanie kanie, które jest taki no rodzajem testu jednak mimo wszystko nie pozwoli zrozumieć, dlaczego to dziecko źle myśli my tutaj stawiamy fundamentalne pytania z tego jestem nauczycielem fizyki jestem naukowcem strasznie interesują pytania, dlaczego co się stało, że to dziecko pomyślało w ten sposób nasz one już odpowiedziało źle to znaczy pomyślało i to jest dla mnie dobry punkt zaczepienia nie odwalił tej roboty natomiast gdzieś Wlazło wczoraj no i teraz ja muszę się domyśleć, o co chodziło i temu służą rozmowy 11 inne pytania, jakie zadania troszeczkę podchwytliwe obserwuje cały ten proces i na jego podstawie staram się w wielu przypadkach indywidualnie proponować tym dzieciom takie rozumowanie, które być może zaskoczą no dobrze, ale czy w tym całym procesie, bo to wszystko brzmi cudownie pan ma na to bardzo dużo czasu, a każdy nauczyciel, który pracuje w szkole wie, że będzie rozliczony z tego czy zrealizował podstawę programową w jakim stopniu zrealizował, a nauczyciel fizyki maty fizyk 2 w tygodniu no, kiedy ma to wszystko ten cały proces, który ma pan opowiada, który jest czasochłonny, kiedy mogą realizować dobrze raczej nie powiedziałem na początku zrobimy to źle na pewno na szóstym ja się zgadzam system naczyń to co pani chce powiedzieć zapewne nasz system jest bez sensu ja to całkowicie potwierdza to znaczy przymierzając się do tego jeszcze się więcej czasu jeśli nauczyciele 30 paru uczniów tygodniowo ani 300 uczniów tego co tak stać na to indywidualizacji tak dalej tak dalej tak by też nie wyobrażałem sobie, jaki to jest niesamowity wysiłek sprostać temu wyzwaniu Otóż chcę też powiedzieć, że jednak z drugiej strony rozumiem warunki brzegowe, bo numer jest taki, że jeżeli ja obrzeża tym dzieciakom fizykę i jeżeli obrzydzenia nauki przyrodnicze, jeżeli ja dołożę się do obrzydzenia i matematyki to one, nawet jeżeli miałyby szansę później przekonać się, że to jest ciekawe piękne to już nigdy tego nie zrobią innymi słowy w tym absurdalnym systemie, w którym ja muszę ich przygotować teraz siódmoklasistów egzaminu ewentualnie i oni zaczynają być sortowanie w wieku 1415 lat tak sortowanie pod kątem przydatności do zupełnie fundamentalnych, jakby branż zawodów, dlatego że no jest jednak także w pewnym sensie zwiększy popyt na inżynierów niż dziennikarze tak to ja nie mogę zrobić krzywdy, więc to co ja robię w tej chwili to próbuje, bo 7 klasie stąd pokazać, że fizyka jest piękna i zalewami matę i matematyką natomiast pokazujemy piękno różnych doświadczeń i oni widzą, że to jest interesujące, bo nie spodziewali się to będzie tak działać, ale mieliśmy rozmawiać o matematyce, więc wracam do matematyki też kolejną sprawą jest to, że chyba nie uczymy tego co powinniśmy uczyć to znaczy oni, kiedy zaczynają tę fizyka, a to nie rozumieją zupełnie podstawowych pojęć to znaczy i to być może nie jest wina być może za wcześnie te pojęcia, ale w każdym razie np. udało mi się sprawdzić, że oni wprawdzie wiedzą, jakie wzór na pole powierzchni objętość sześcianu, ale jeżeli im zaproponuje się zadania takie, że mamy 2 zabawki wydrukowane na drukarce 3 i jedna z nich 4× większa drugi to ile razy większa jest powierzchnia tej większej zabawki ile razy większa jest objętość to oni wszyscy mówią o 4 no bo skoro zabawkę 4× większa, czyli nie rozumieją sensu pojęcia pole powierzchni, ale po albo pojęciu objętości mieli proporcje i Super jest zaliczone, ale jak mają 10 wahnięć wahadła i 10 okresu wahadła przez 22 sekundy i mają wyliczyć z tego ile wynosi 1 okres to na 18 uczniów 17 dzieli 1022 zamiast 22 przez 10, bo jest to zupełnie obojętne w gruncie rzeczy nie rozumieją, że to, jakie znaczenie widzę, że oni podchodzą do matematyki jako do swego rodzaju zajęcia, którego głównym celem jest wykonywanie prac domowych dostawania dobrych ocen, a więc obserwuję też pedagogika amerykańską i obserwuje, gdzie te proporcje się płuca po prostu od nas za tak i zaczynam rozumieć po co i nie mają pojęcia tempa zmian, jakie mamy wytłumaczyć tę szybkość prędkość, jeżeli nie pojawia się pojęcie tempa zmian to znaczy zmienności w czasie zmienności względem 1 parametru, bo drugiego tak i potem jest bardzo inteligentna uczennica bardzo dobra, która ma zadanie o tym, że w parku liczono ilość gości w zależności od temperatury ma wyznaczyć tempo zmian i oczywiście ona wyznacza tempo zmian temperatury względem liczby gości zamiast liczby gości względem temperatury, bo ona nie rozumie tego pojęcia to znaczy to się nie kojarzy z niczym życiowym i nie ma żadnej wagi no i w końcu przychodzi algebry, a i to jest taki kolejny język abstrakcyjny, który w zasadzie trudne w związku z tym, bo oni jeszcze rozumieją, że dodawać odejmować mnożyć dzielić trzeba, bo mają na co dzień do czynienia z takimi działaniami ananas albo planu jest jakiś region na razie chyba głównie służy do tego, żeby pani z matematyki pan z matematyki byli zadowoleni i jakby mogli uhonorować dobrymi ocenami zadania domowe jeszcze wrócę do tej objętości Otóż myśmy wydrukowali dzięki moim przyjaciołom za z jestem bardzo wdzięczny wydrukowaliśmy dla każdego dziecka zestaw mała zabawka duża zabawka i oni mogli to pomierzyć tam wlewając wodę, ważąc to itd. tak dalej tak dalej Otóż druga operacja pokazuje że, choć niektórzy zrozumieli to są też tacy, którzy nie zrozumieli, iż z tym się trzeba pogodzić to znaczy rozumieć, że są takie pojęcia, które przyjdą tym dzieciakom może za 6 miesięcy może za rok może za 1,5 Otóż system musi to uwzględnia, dlatego że jeśli nie uwzględnia jeśli zacznie karać za to to była dygresja między nami na naszej lekcji tak, ale są inne pojęcia no właśnie te proporcje tempa zmian najróżniejsze, jeżeli system ich każe za to, że tego nie rozumieją to rezultat jest tylko taki, że oni już nigdy nie spróbują się tego nauczyć i jest najgorsza krzywda chce, żeby nikt tego nie wyciął z tej audycji te najgorsza krzywda, jaką można tym dzieciakom zrobić, a jednocześnie społeczeństwo podcina gałąź, na której siedzi jak mamy mieć ludzi, którzy rozumieją naukę którzy, jeżeli program jest ułożony w ten sposób, że w gruncie rzeczy, jakby był skierowany tylko do tych najlepszych do, kto wymyślił, żeby pod koniec ósmej klasy selekcjonować dzieciaki na te, które rozumieją fizyka i pójdą do szkół, w których ta fizyka dostaną się do dobrych szkół na podstawie danych dobrze egzaminów, których ta fizyka jest dobrze jakoś utrzymywana i na tych, którzy się nie rozumie, których nie rozumieją, iż państwo powinno być na odwrót dobrych nauczycieli liceum powinni dostać te dzieciaki przede wszystkim, które nie zrozumiały tego w szkole podstawowej, dlatego że my musimy ma uczyć tego co to jest science generalnie jak największą część społeczeństwa, bo to się po prostu przydaje dwudziestym pierwszy jak jest nieodzowne, więc teraz funkcjonować dzieciaki wzrok pyta na odwrót dla no ale teraz właśnie to jest taki postulat do systemu raczej do osób, które ten system odpowiadają, ale jesteśmy tu i teraz wpływ na system mamy ograniczony przychodzą do pana rodzice i pan tym rodzicom pewnie mówi te wszystkie rzeczy i taki rodzic ja jestem rodzicem również bezradnie dosyć tego słucha i pyta no dobrze, ale co jak ja mogę pomóc swemu dziecku czemu z tym zrobić czy mogę cokolwiek i co pan odpowiada no przede wszystkim tu staram się tłumaczyć rodzicom, że no właśnie to jest proces, a nie drabina to znaczy proces, który dzieje się przez jakiś czas i on nie jest podzielony na szczeble na3 nie jest pokonywanie poszczególnych szczebli to nie są progi znaczy nauka nie może być zbudowana na systemie progów to musi być proces no trzeba niestety w jakim sensie w tym procesie uczestniczyć uwielbiam rodziców, których dzieci są zdolne dobrze sobie radzą przychodzą do mnie mówią miała się nie zwraca uwagę to dziecko robi no serdecznie gratuluję ja gwarantuję, że to dziecko dojdzie do kryzysu w pewnym momencie, bo nikt nie przeszedł ścieżki zdobywania wiedzy mówi wiedza czasem kolce jedno z najcieplejszych uczuć to jest to się czegoś nie rozumie co ciek ma wrażenie, że powinien zrozumieć, ale nie wie, gdzie brakuje tej cegiełki, a więc dziecko potrzebuje wsparcia potrzebuje uważności tak samo potrzebują uważności dzieci zdolne jak te dzieci, które mają problemy jest taki cudowny fenomen, który też się objawił mianowicie, jakby wpływ np. z dnia otwartego na jakość prac domowych no dosłownie w godzinach po dniu otwartym napływają zaległe prace domowe wysokiej jakości no proszę państwa walnie się ściółką no to przecież nie chodzi oto ja mogę postawić piątki za prace domowe od dzisiaj do końca roku szkolnego wszystkim zagwarantować, ale sednem tego jest przecież to, żeby dziecko pracowało nad tym, żeby się chciało pomyśleć o tym trzeba z nim rozmawiać o tym także świat się bardzo zmienił ja mam siódmą ósmoklasistów życie trudniejsze niż poprzednich pokoleń no ale, a już złożyło ósmoklasiści robią Kamieniena szaniec ja tłumaczy, że to jest troszeczkę takim dzieciakom z tej książki oczywiście bez porównania, bo do nas jest trzeba tak, ale nagle muszą wydoroślał, lecz w związku z tym trzeba im towar wszyscy musimy wydoroślał no jest całe mnóstwo nowych problemów związanych z pandemią Otóż trzeba z tymi dziećmi być i trzeba widzieć to, że nie chodzi o to, żeby oni dostali piątkę te w ogóle nie chodzi o oceny chodzi o to, żeby oni weszli w ten proces nauczyli się rozumieć matematykę cieszyć matematyką i jakby umieć się jej uczyć to nie jest łatwy przedmiot, dlaczego tak jest Ano także, dlatego że żyjemy w czasach, kiedy oni skończą szkołę to jeszcze niczym nie będzie świadczyć jednak kończą uniwersytety media skończył Harvard niczym nie będzie świadczyć, bo świat galopuje w związku z tym trzeba się uczyć dalej, więc jeżeli nauczymy ich teraz, że nauka jest zła, że nauka przedmiotów ścisłych jest boli jest zła jest niesprawiedliwa źródłem upokorzeń to załatwimy ich na całe życie, ale ziemia problem, bo w ja w imieniu i stąd przyjmie ten problem co prawda nie mam na to wielkiego wpływu, ale jak, podsumowując rozmowę chciałbym coś optymistycznie na koniec powiedzieć szczególnie do rodziców, którzy nas pewnie większości słuchają, ale też do nauczycieli że, gdyby mieli może najpierw nauczyciele jutro zrobić 1 prostą zmianę 1 krok, od którego ta podróż może zacząć to jaki powinien być krok to jest bardzo dobre pytanie to musi być mały krok, chociaż ten pierwszy krok najczęściej jest najtrudniej zrobić no powiedziałbym takie jest określić wszystkie kartkówki zaplanowane na najbliższe 2 tygodnia a kiedy już to zostanie zrobione i testy i sprawdziany a kiedy już zostanie zrobione zastanowić w jaki sposób inaczej mogę sprawdzić co te dzieciaki rozumieją rozumieją jakieś niestandardowe zadanie domowe jakaś dyskusja coś ładnego co pozwoli mi bez odwoływania się tego systemu, że ja sprawdzam jest ocena pani coś takiego co pozwoli mi inaczej na nich spojrzeć no i niestandardowe zadanie domowe zaangażuje z pewnością wielu domowników to co powiedzieć rodzicom w takiej sytuacji, a wie pani to jest też element tego procesu tłumaczy tym dzieciakom bardzo ciekawe, bo my mamy system ekspercki to znaczy uczniowie, którzy dobrze rozwiązują zadania domowe mogą służyć jako konsultanci innym, jeżeli zgodzą pytam zawsze to Otóż niektóre dzieciaki wystartowały tego, że one wprawdzie to rozwiązane zadanie dobrze, ale się już konsultowały z pierwszym ekspertem pierwszą ekspercką dusz to jesteś tak, że tak naprawdę stało nie liczą się ta ocena na koniec dnia liczy sieć dziecko zrozumiało, że w związku z tym czy da się do zrozumiałą rozmawiało ze mną rozmawiało z bratem siostrą mamą ciotką dowolnie zajrzało do internetu albo zobaczyło film kanapkami albo na dowolnym innym kanale nie jest ważny jest po prostu wielka różnica pomiędzy pomaganiem dziecku taki sposób, że jesteśmy zniecierpliwieni nie mamy czasu i w związku z tym staramy się odwalił, żeby po prostu piszemy to co on ma napisać odpowiedzi i uważamy byśmy spełnili swoje obowiązki, a wzięcie na siebie jakiegoś dialogu oddziaływania poświęcenia czasu doprowadzenia do tego, żeby wspólnie dojść do tego jak ta odpowiedź ewentualnie powinna wyglądać przy okazji też pokazaniem, że się nie boimy błędu, że nie boimy zrobić to źle, że rozumiemy to tak jak rozumiemy i wyślemy, a ja zawsze bardzo chętnie komentuje i próbuje zainspirować, jeżeli widzę jakiś haczyk w tym rozumowaniu spróbuje zainspirować jakąś wadę, żeby to ewentualnie jeszcze wyprasować mają nie my tego, że to jest proces ani lista cyklista taka jak uwielbiam oglądać filmy z kokpitów samolotów jak oni przed startem mają to ciepli starcia Klich tak to czek Toczek to cieknie to nie jest to samo w ale wielu z nas jako rodziców również niestety również zostało skrzywdzonych przez matematykę fizykę w odpowiednim czasie, kiedy ja myślę o tym, że miałabym pomóc mojemu dziecku w matematyce fizyce to trochę jak taka uczennica, która się boi, że ja mu coś źle powiem, że źle pomogę, że coś źle tłumaczy, że potem on będzie miał z tego powodu nieprzyjemności na lekcji, więc wolę tego nie robić albo wolę poprosić męża, który akurat na fizyce matematyce zna, a on też często woli podać odpowiedź to jest ten kłopot, że to jest wielopokoleniowa trauma tak takie poczucie mam żal albo wyjdziemy z tego jakoś albo nie widział ja nie mam jakiejś nadzwyczajnej pigułki ja mogę oczywiście odwołać się do tych różnych fajnych źródeł w internecie Hana pistacji dotąd wjazdy do dumy z tego też sporo napraw tak tyle tylko, że jeżeli ktoś chce korzystać z tego to powinien też gdzieś wejść na Platformę, na której może sprawdzić czy zrozumiały to w pewnym sensie wyróżnia Hana, dlatego że my mamy ten system ćwiczeń i ta jest dość istotne, dlatego że dziecko też może się obrazić zrozumiał zaczęliśmy rozmowy tego, że my jako nauczyciele wyobrażamy, że pośrednio przeprowadzonej lekcji dzieci wyniosły coś z tego one tak naprawdę się już kilka razy zdarzyło się, że po takie zadanie kilku dobrze pomyślanych kontrolnych pytań pokazuje niezrozumienie dokładnie no, a więc dzieciak też oczywiście tak może mieć to trzeba w pewnym sensie zweryfikować w sposób przyjazny i Itaki niedyskryminujących no FAME mówią Amerykanie FSA aktywami nicienie nauczył jeździć na rowerze przewrócił się kilka razy to jest zupełnie normalne musimy z tej traumy wychodzić, dlatego że wychodzi właśnie tłumaczą sobie nawzajem takie rzeczy, wspierając się tak dalej tak dalej ja myślę, że nie oczekuję, że pani będzie uczyć swojego syna matematyki, ale nadal można próbować razem z nim rozważać te ważne egzystencjalne pytania tak naprawdę, o co w tym wszystkim chodzi czy on powinien być niecierpliwy w stosunku do samego siebie czy nie powinien sobie być konsekwencją, ale jednocześnie wybaczać błędy to znaczy próbować dojść do prawdy, ale zdawać sobie sprawę, że na tej ścieżce do prawdy on parę razy mu się noga łuski tak może nawet się wrócić i rozbije sera z kolan tak nie szkodzi nagrodą jest moc, którą daje zrozumienie możliwość przewidywania też niebłahy poczucie bezpieczeństwa, jeżeli się rozumie jak świat mniej więcej funkcjonuje to zachęcam w takim razie do tego pierwszego kroku każdy z nas powinien go podjąć każda wielka podróż zaczyna się od pierwszego małego kroku i nie bójmy się, że na tej drodze potknie my bardzo dziękuję za rozmowę prof. Lech Mankiewicz był moim gościem dziękuję państwu kast gazety wyborczej partnerem podcastu jest Fundacja Mbanku dodajemy możliwości mnożymy talenty Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA