REKLAMA

"Wykonujemy tak skrajnie niską liczbę testów, że nie wiemy na jakim etapie epidemii znajduje się Polska"

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2020-12-01 17:20
Prowadzący:
Czas trwania:
14:44 min.
Udostępnij:

Bartosz Fiałek, lekarz pracujący na SORze opowiada o warunkach codziennej pracy i walki z koronawirusem. Opisuje swoje próby kontaktu ze Szpitalem Narodowym i przekazaniem do Warszawy pacjenta zakażonego koronawirusem. Doktora Fiałka pytamy również czy możemy uznać, że epidemia w Polsce się wypłaszcza, jak zapewniają nas politycy? Kolejnym tematem było finansowanie służby zdrowia. "Rząd używa technik manipulacji, żeby podzielić personal medyczny. Dlatego jedni dostali dodatki, inni są ich pozbawieni" - zaznacza Bartosz Fiałek.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest już z nami dr Bartosz Fiałek szef kujawsko-pomorskiego oddziału ogólnopolskiego związku zawodowego lekarzy dobre wietrzenie doktorze dobry wieczór pani chyba przeciera razem mamy wywiad tak jest mam nadzieję, że ostatnie nasze spotkanie premier Mateusz taki mówi tak danie kłamią wygrywamy z epidemią pan się zgadza czy wręcz przeciwnie wręcz przeciwnie, dlatego że jestem przeciwnikiem tego rządu, bo nie jestem przeciwnikiem przeciwnikiem złych rozwiązań złych strategii, Rozwiń » a nie samych sobie osób tworzących jakiś rząd czy sprawa czy zlewa natomiast patrząc na to co ja widzę w szpitalach i w szpitalu, w którym pracuję mogę te nie widać tego, aby epidemia covid 19, która przetacza się obecnie przez terytorium rzeczy jej wygasała i nie wygasa przede wszystkim, dlatego że ja dzisiaj wróciłem ze szpitalnego oddziału ratunkowego i nie ukrywam tego, że po prostu powiedziałem do rodziny swojej do swoich rodziców i do swojej najbliższej rodziny partnerki dziecka, że ja zwyczajnie nie daje już rady i wydaje mi się coś pękło i kraje mi się, że to jest najlepsze takie podsumowanie obecnej sytuacji prac lekarza obecnej sytuacji Epidemiologicznej, kiedy ja jako osoba pracująca bądź co bądź dużo większy szpitalnym oddziale ratunkowym, kiedy byłem mniej doświadczonym lekarzem w trakcie rezydentury jeszcze reumatologii byłem bardzo przemęczona, ale dawałem sobie jakoś radę właśnie szpitalnym oddziale ratunkowym szpitala w Bydgoszczy, który de facto był największym szpitalem oddanym biegałem szpitalnym oddziałem ratunkowym w województwach pomorskim tutaj dzisiaj po powrocie do domu powiedział, że nie daje to jest tylko szpital powiatowy w słońcu, więc coś co się dzieje niedobrego, jeżeli chodzi o sytuację w ochronie zdrowia, że nie daje rady jako lekarze i wydaje mi się to jest przeciwieństwo tego, o czym mówi pan premier Mateusz Morawiecki powiedział panie doktorze przed chwilą, że epidemia na terytorium naszego kraju nie wygasa ale kiedy spojrzymy na mapę Europy okazuje się, że w tym ostatnim tygodniu listopada między szesnastym 2009. listopad w wielu krajach Unii Europejskiej odnotowano spadek zachorowań na covid-19 między we Francji w Niemczech także badania w wielkiej Brytanii obejmujące 10 000 osób wykazało spadek nowych infekcji stopa, gdzie od 30% w Poznaniu do października już pojawiają się głosy ekspertów, że ta druga fala opada zgadzam się druga fala opada i u nas też widać to wynika, że jednak faktycznie mieliśmy wczoraj trochę ponad 5000 nowych zakażeń dzisiaj trochę ponad 9 dni natomiast musimy mieć świadomość wielka Brytania wykonuje ponad 250 000 testów na dobę czy ponad ćwierć 1 000 000 Brytyjczyków jest testowany w ciągu doby na obecność nowego koronawirusa w Polsce wykonaliśmy dane z Ministerstwa Zdrowia wczoraj 38 400 testów więc, jakkolwiek możemy uwierzyć, że we Francji, że w Niemczech, że w wielkiej Brytanii epidemia się ku końcowi albo powoli wygasa tak nie możemy stwierdzić tego samego w Polsce, ponieważ mniejsza liczba zakażonych wynika z tego, że testujemy po pierwsze nie grupy, które powinniśmy testować, bo testujemy przede wszystkim tylko osoby z objawami drugie testujemy zbyt mało ogólniej, jeżeli chodzi o liczbę ludności Polski ja po przytoczę taki myśli fantastyczny przykład u naukowców z uniwersytetu Harvarda oni, bo na każdym etapie pandemii liczba testów jest różna, jeżeli mamy początek pandemii to wiadomo, że wykonujemy mniej testów, jeżeli pandemia szaleje to wiadomo, że wykonujemy często więcej i mniej więcej na przełomie kwietnia i maja br. naukowcy z uniwersytetu Harvarda wskazali, że na tamten czas, kiedy ta pandemia naprawdę nie była bardzo rozbuchana przynajmniej tak bardzo jak jest teraz powinno wykonywać się testów 52 na 100 000 mieszkańców danego kraju, aby mieć świadomość jak przebiega epidemia na terytorium danego kraju to w przeliczeniu na polską liczbę ludności okręg, jakby daje mniej więcej około 58 000 to na nowe czyli, jeżeli my wykonamy wczoraj trochę ponad 38 000 na dobę to wykonaliśmy o 20 000 testów mniej, a dzieli powinniśmy wykonywać w trakcie epidemii, gdzie mieliśmy zachorowań 300402 i kwietniu czy w maju to znaczy, że my wykonujemy tak skrajnie niską liczbę testów, żeby kompletnie nie wiemy, jakim etapie epidemii zdaje się Polska w innych krajach Europy epidemia wygasa, ale przynajmniej zmniejsza się ta część tej zarazy i część ludzi, którzy faktycznie chorują natomiast w Polsce jest to w mojej ocenie tego co obserwują szpitalu jest to pozorne wygaszanie z uwagi na to, że po pierwsze, testujemy nie wszystkich, których trzeba tylko objawowych, a po drugie, stety testujemy no kraj jest zbyt mało osób przeszły panie doktorze do naszej sztandarowej wnioski pociąg kijowskiego szpitala Narodowego, które pan z kolei nazywa Narodowym sanatorium przeczytaliśmy ten wywiad Pawła Reszki lekarzu, który zatrudnił się na Narodowym pacjentów nie ma lekarzy są zakwaterowani w pięciogwiazdkowych hotelach czekają na robotę na ten wywiad powiedział dr Artur Zaczyński, który kieruje Narodowym mówił, że zgłoszeń do szpitala jest mało pan zeszły czwartek usiłują się zgłosić Słuchajcie państwo to jest prawda podobna sytuacja, ponieważ szczęśliwie wtedy byli lekarze stażyści, bo jednak tak jak wcześniej wspomniałem tutaj na antenie praca nie pozwala albo nie pracuje w danym oddziale ratunkowym ja nie mam czasu by zaopatrzyć wszystkich pacjentów jest tak dużo ja jestem sam no, tym bardziej nie byłbym w stanie wykonać telefon natomiast szczęśliwie byli lekarze stażyści, których poprosiłem o to, aby faktycznie, kiedy ja będę opisywał zlecał badania zlecały konsultacje danemu pacjentowi, którego zabraliśmy, żeby oni zadzwonili właśnie do szpitala Narodowego no i czyli Narodowego sanatoriach jak pan redaktor wskazała, bo śmiem to nazywać patrząc na kryteria przyjęcia pacjentów właśnie do tego tego miejsca i włączyła się automatyczna sekretarka automatyczna sekretarka mówiła, że proszę pozostać wini za chwilę zgłosi się konsultant to trwało 30 minut my oczywiście nagraliśmy, gdyby ktoś powiedział, że oszukujemy, że nie ma, tak więc jeżeli cokolwiek by chciał to możemy odtworzyć przed 30 minut tę sekretarkę no i stwierdziłem, że po tych 30 minut dokończymy, bo nie będziemy do nich dzwoni cały czas napisałem na Twitterze, że proszę o jeszcze od godziny jesteśmy uznali chcemy przekazać pacjenta z kupnem dodatnim nie jest ciężkim stanie kwalifikuje się do was do szpitala niestety nikt na to nie odpowie pozytywnie i po jakimś pół godziny znowu poprosiłem lekarzy stażystów o to, żeby zwolnili wówczas jak zadzwonili to automat mówił, że nastąpił jakiś błąd i zostaje zerwane połączenie, więc komunikat się zmienił po moim wpisie na jednej z jednym z mediów społecznościowych natomiast zmienił się w takim kierunku, który również nie pomógł nie pozwolił nam przyjąć pacjenta ja jestem bardzo negatywnie zaskoczony tym jak działają albo nie działają szpitale tymczasowe na razie możemy mówić tylko o szpitalu Narodowym natomiast oba się, że pozostałe szpitale tymczasowe, które są tworzone niestety nie będą spełniać swojej roli nie będą odciąży systemu opieki zdrowotnej, jeżeli mamy na myśli pacjentów covid-19 dodatnich panie doktorze lekarzom pielęgniarkom ratownikom posłowie odmówili dodatku za pracę z zakażonymi mają dostać tylko ci, którzy do tej pracy zostali skierowani przez wojewodów pozostali w tym także ochotnicy, którzy się zgłosili dobrowolnie nie czuje się pan oszukany środowisko czuje się oszukany ja osobiście oszukany się nie czuję, bo ja wyznaję taką zasadę dopóki pieniędzy nie zobaczą na koncie, dopóty nie będę wierzył, że ktoś coś da dobrej woli środowisko faktycznie słyszymy głosy, które mówią o tym, że nie jest dobrze, że mówili, że nam dadzą, a teraz nam odbierają jest na pewno duże rozgoryczenie to jest słyszalne widok natomiast powiem szczerze także ja poniekąd jestem w stanie zrozumieć rządzących przynajmniej ich rolę to znaczy w momencie, kiedy stosują niestandardową bardzo znaną zasadę dywidend Impera, czyli dzieli rządź zasadę, którą budowali cesarze rzymscy później król Francji Ludwik czternasty później carska Rosja teraz ta zasada dziel i rządź, aby rządzić tymi ludźmi podzielonymi, gdzie łatwiej się robi stosowana Rzeczypospolitej pospolitej polskiej i to już nie podlega żadnej wątpliwości i podzielenie lekarzy na lepszych gorszych tych skierowanych, którzy dostaną 100% więcej i tych, którzy pracują z tymi samymi pacjentami, ale nie zostali skierowani nie dostaną tych pieniędzy albo ich lekarzy, którzy pracują na poziomie pierwszym zabezpieczenia i tak mają klientów covidowych, a tych i nie dostaną zasiłku dodatkowego zasiłku dodatku, a tych, którzy pracują w 0203. stopniu zabezpieczenia i ten dodatek dostaną to niestety, ale w sytuacji, kiedy chcesz rządzić to naprawdę ta technika manipulacji jest idealna nie czuje się oszukany środowisko czuje się oszukane natomiast to jest zwyczajnie stosowanie bardzo łatwych znanych od lat technik manipulacyjnych, aby podzielić na nasze środowisko lekarskie, ale również w ogóle cały personel medyczny, żeby łatwiej było później nami rządzić, żeby łatwiej było zrzucić winę na część lekarzy czy część personelu medycznego, która w tej walce np. zmniejszy uczestnictwo, a później będą winni tragedii, która tak naprawdę jest spowodowana złą strategią walki z tym patogenem, a nie tym, że ktoś pracuje z 40 godzin tygodniowo, a nie np. takie jak w ciągu ostatniego tygodnia 82 pułk 82 godziny 5 minut to jest bardzo ważny wątek na koniec panie doktorze czy kwestia szczepienie Michał Dworczyk poinformował, że szczepionki mają też do Polski na przełomie grudnia stycznia jeszcze w tym tygodniu premier Morawiecki ma ogłosić założenia programu szczepień i zapytam pana taką wypowiedź wiceministra zdrowia Waldemar Kraska mówi tak samo logistyka szczepienia będzie prosta wiadomo, że najwięcej punktów jak największa dostępność wiemy, że przed szczepionką być wakacje lekarska musi zbadać lekarz może też wielka w danym momencie przyjął to troszeczkę utrudnia logistykę troszeczkę minister jeszcze zastanawiam czy czy bardzo skoro od początku pandemii mówimy o tym, że borykamy się z brakami kadrowymi ja powiem, że po pierwsze nie chce, aby państwo nasi słuchacze państwa słuchać wierzyli w to, że szczepionka będzie dostępna w grudniu, bo nie będzie, więc ja słucham ekspertów np. dr tony fałsz jego jednego z najbardziej znanych na świecie popularyzatorów wiedzy chorób zakaźnych i epidemiologii i taki człowiek mówi, że szczepionka, żeby była bezpieczna, żeby ona faktycznie, jakby redystrybucja tej szczepionki produkcja dystrybucja była możliwa to tak naprawdę personel medyczny osoby najbardziej ryzykowne, jeżeli chodzi o zachorowanie, czyli najbardziej obciążonym ryzykiem ciężkiego przebiegu to pierwszy kwartał najwcześniej, bo nie możemy wierzyć panu Dworczyk obliczy panu Morawieckiemu, którzy nie mają, a wiesz on szefowej komisji europejskiej, bo Ursula von der Leyen zapowiedziała, że europejska medyczna dopuści pierwsze szczepionki do użycia na terytorium Unii Europejskiej w ostatnich dniach grudnia nie wierze pomimo tego, że zmiana Macieja i tak zdecydowanie wolałem poprzedniego szefa natomiast pani Urszula jak najbardziej bardzo dobrze wykonuje tego co czytam swoją pracę natomiast nie wierzę w to, żeby szczepionka bezpieczna, bo musimy mieć świadomość o bezpieczeństwo szczepionki, żeby była bezpieczna na przełomie grudnia stycznia, jeżeli będzie szczepionka na przełomie grudnia stycznia to ja się nią nie lepiej nie ja jestem największym w tym szczepienia, bo jednym z większych fanów przepis w tym kraju, ale nie zawsze piesze szczepionką, która zostanie wprowadzona w tak skrajnie szybkim czasie to po pierwsze, tym bardziej, że eksperci ją raz jeszcze na koniec szybciej kota logistyka czy już się pojawi tak ważną rolę agenta czy damy radę właśnie my powiem pani redaktor państwu niestety w mojej ocenie znaczy dać radę da tylko musimy mieć świadomość, że i moderna i Chajzer wyprodukowali szczepionkę, a wymaga powtórzenia pomimo 4 tygodniach czyli, żeby odporność była faktycznie występu umowa na muszą być 2 dawki, czyli musimy zaszczepić człowieka raz po 4 tygodniach drugi raz powiem Szcze w momencie, kiedy mamy do zaszczepienia 20 nawet 30 minut takich ludzi nie jest to możliwe, żebyśmy zrobili to przy obecnej infrastrukturze i przy obecnych brakach kadrowych szybciej niż w ciągu 1 kwartału, czyli mniej więcej tak liczyliśmy to z kolegami 23 miesiące zajmie nam wystąpienie całej populacji to jest naprawdę bardzo dużo, gdyby było, gdyby większa liczba lekarzy albo farmaceuci mogli szczepić, o co też gdzieś tam koledzy odmówili faktycznie to by pomogło, jeżeli tylko lekarze będą mogli kwalifikować i do tych szczepień faktycznie ten czas to mniej więcej 23 miesiące, jeżeli patrzymy na skalę 2030 000 000 osób, więc logistycznie to jest bardzo duża trudność wbrew temu co mówi pan krótka panie doktorze dr Bartosz Fiałek dziękuję panie doktorze za rozmowę mam nadzieję, że część słyszenia za jakiś czas informator via Zwiń «

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA