REKLAMA

Rusinek: Brutalność języka władzy jest zaraźliwa. Poprzez media publiczne od pięciu lat przenika do języka codziennego

A teraz na poważnie
Data emisji:
02-12-2020 12:00 (Powtórka: 02-12-2020)
Prowadzący:
Czas trwania:
22:22 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, a teraz na poważnie Mikołaj Lizut kłaniam się państwu dzień dobry, a gościem dzisiejszego programu jest Michał Rusinek pisarz poeta tłumacz i literaturoznawca witam się bardzo serdecznie dzień dobry część chciałem się metro zapytać czy w Polsce władza i opozycja mówią tym samym językiem myślę, że opozycja stara się mówić innym językiem, ale ten język władzy jest dosyć zaraźliwe i to, czego doszło w ciągu ostatnich 5 lat tzw. dyskursie publicznym to można Rozwiń » opisać jako jego brutalizacji oczywiście tak się o tym mówi jako takie podkręcenie go do właściwie takiej granicy wytrzymałości języka gdzieś tam jak mam takie lubię posługiwać się takim taką metaforą stopnia przymiotnika, że już powoli zaczyna brakować stopni przymiotnika i pojawią się w tym dyskursie np. takie słowa hańba zdrada, które zwykle jednak są tak nam na pograniczu albo gróźb karalnych, bo w każdym razie, gdzie są no takim takich miejsc słowami, z których właśnie można było wyciągać jakieś prawne konsekwencje i one nam właściwie spowszedniały prawda to znaczy wychodzi np. pan prezes Kaczyński tam ulice mówi macie krew na rękach odpowiecie za to będziecie siedzieć prawda coś coś takiego mówi co właściwie groźbą karalną do, ale już nikt w ocenie nie zwraca uwagi teraz opozycja ma wybór taki, że może albo posługiwać językiem łagodniejszym językiem dialogu językiem powiedzmy rok do łagodniejszych krótko mówiąc, ale ma świadomość jak sądzę, że ten język nie posłuży do dialogu z władzą, która posługuje się językiem aż tak brutalne, więc często posługuje się takim na takim samym w dodatku wydaje się, że można też zauważyć taki rodzaj takiej jak gdyby ironicznej albo prześmiewcze reakcji na ten język władzy zwróćmy zwrócił uwagę, że bardzo bardzo wiele określeń włącznie z no można chodzić tytułową dobrą zmianą określenie tego języka języka władzy doczekało się różnych ironicznych parodii prawda to jest taka forma forma reakcji opozycji muszą chodzić ja mam ambiwalentny stosunek do do tej dotyczy tych form sam bardzo lubię przedrzeć na ironię właśnie, ale może nie tylko przyczynienia to one, bo one w gruncie rzeczy utrwalają tę nazwę to znaczy one pokazują, że to określenie dobra zmiana w gruncie rzeczy funkcjonuje jest jest jak uprawnionym określeniem, bo to tak trochę jest prawda, że błazen ma taką funkcję utrwalania władzy wzmacniania władzy, więc takie Płażyński zachowania wobec języka władzy również ten język utrwalają opisały język dobrej zmiany w swej książce razem z panią prof. Katarzyną Kłosińską razem z Katarzyną Kłosińską co jest taką cechą destruktywne tego języka to znaczy jak go określić jednym z 2 zdaniami to co od świadczeń lub 2 zdaniami to dosyć trudne ja bym może powiedział także ja przyglądam się językowi głównie z takiej retorycznej perspektywy także w tej książce tak się podzieliliśmy i staram się znaleźć taką figurę retoryczną centralną dlatego języka i wydaje mi się, że to jest figura antytezy też taka figura, która jest nam przynajmniej tym starszym z nas dobrze znana, ponieważ nie posługiwaliśmy się i posługiwał się rząd za czasów PRL-u prawda świat był wtedy czarno-biały byliśmy my i oni i ten podział na my i oni zostało w osiemdziesiątym dziewiątym roku za sprawą powiedzmy liberalnych mediów i polityków zastąpiony taką można powiedzieć figurą różnorodności prawda to znaczy mamy różne opcje mam różne zdania chodzi o to, żeby się dogadać wypracować coś co wówczas nazywało się konsensusem zresztą było ciekawe, że to słowo konsensus weszło z języka prawniczego do do takiego dyskursu publicznego i ona teraz zauważ zupełnie zniknęło natomiast Tent to figura antytezy właściwie rządzi całym tym językiem dobrej zmiany to znaczy właściwie każda każda fraza każde określenie, które zostają został wprowadzony przez dobrą zmianę w gruncie rzeczy daje się wpisać w ten model antyczny, ale to ciekawe spostrzeżenie ja się tylko zastanawiam na ile ten język ten język antyteza właśnie się brutalizuje za czasów Prawa i Sprawiedliwości mam takie wrażenie, że język polityki zawsze był brutalny, a przynajmniej był brutalny od osiemdziesiątego dziewiątego roku zawsze były w nim ostre podziały no pamiętam, gdy Stefan Niesiołowski mówił z mównicy oporną grubasa ach, patrząc na Ryszarda Kalisza pamiętam, gdy Kazimierz Kutz nieodżałowany mówił z mównicy sejmowej do Marka Jurka pani Jerzy omówił nazywam się Jurek, ale bym się nie ośmielił znaki i były też niektóre oczywiście z tych jakże brutalnych zwrotów były bardzo śmieszne, ale to zawsze był język konfrontacji tak oczywiście w ogóle polityka jest taką przestrzenią konfrontacji to jasne, tyle że różnica polega na tym, że to były takie pojedyncze przypadki natomiast mam wrażenie, że w tej chwili mamy do czynienia od 5 lat z taką jednak przemyślaną strategią ten język polityków czy polityki przenika także do naszego języka języka codziennego to głównie za sprawą rządowych rządowych mediów, które są można powiedzieć wtórują temu językowi, a nawet go często często wzmacniają i to jest taki projekt językowy zakrojony na bardzo szeroką skalę w obrębie tego projektu np. pojawia się muszą być stosowane takie najbardziej bolesne dla mnie i określenie z tego języka dobrej zmiany na światło pojawia się figura uchodźców i podobno to jest w tej chwili gorsze przy najgorsza obelga wśród przedszkolaków to znaczy, jeżeli kogoś chcą obrazić mówiąc Ligoty uchodźców, czyli tak naprawdę ten język no można powiedzieć antyczna język polityków przeniknął również do tego jak my ze sobą jak ze sobą rozmawiamy z jazdy nocą uchodźca jest Narodowy określenia Narodowy przymiotnik Narodowy nie tak, że mamy tak media narodowe mamy idealne ryzyka słowo i dobrze, że nie wspomina, dlatego że ja się teraz przyglądałem się z z tego powodu, że nawet czeka nas narodowa kwarantanna dla mamy szpital Narodowy na stadionie Narodowym i właśnie bardzo wiele instytucji, które do tej pory nie były narodowe stały się stały się takie co więcej chyba 2 lata temu ogłoszono Narodowy dzień dziecka, chociaż on przecież jest międzynarodowy co jest jakimś czystym czystym absurdem natomiast to jest takie moim zdaniem podprogowe może dać rockowy przekonywanie nas do je tak taki endeckiej wizji Polski prawda, bo to słowo Narodowy oznacza nie tylko społeczne ogólnonarodowy czy nie nie tylko Polski, ale także i ten nacjonalistyczny prawda to jest to słowo, które ma dosyć dosyć szerokie konotacje, więc trochę nas się do tego do tej wizji przekonuje to nasze, gdzie mniej ważne jest ten przymiotnik obywatelski no to on prawie w ogóle zniknął prawda to jest coś co ja zresztą zawsze pod spotkałem z może być atakami, ponieważ napisałem z okazji stulecia odzyskania niepodległości, jaką książkę dla dzieci, jaki znak, gdzie próbuje promować wśród dzieci, wykorzystując wierszy był dosyć jednak właśnie na przestarzały delikatnie mówiąc promować taką taki patriotyzm obywatelski najmniejsze dostało od prawicowych publicystów za to, że właśnie Kala świętości, ale też, że no właśnie i deformuje patriotyzm i przedstawia coś takiego nie nieokreślonego, chociaż właściwie Night Live Night najmocniej na silni były takie zwrócone przeciwko tej obywatelskości którą, która się wydaje, że u nas, że na skutek kuleje, a ciekawe, bo być może prawica uważa, że z właśnie obywatelskość to jest ma wiele wspólnego z wielką rewolucją francuską i pewnie jest jakaś racja posłuchajmy informacji Radia TOK FM po, których wrócimy do naszej rozmowy Michał Rusinek jest państwa i moim goszczą, a teraz poważnie Michał Rusinek pisarz poeta tłumacz literaturoznawca z wydziału polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego jest gościem programu rozmawiamy o języku współczesnym języku w Polsce języków władzy w języku opozycji pomówmy chwilę właśnie o opozycji mówiłeś przed chwilą, że język władzy ukształtował się jako taki język antyteza przede wszystkim ostrego podziału na atak na naszych i nie naszych, a ten język opozycji właściwie no próbuje doszlusować jakoś do do tego paradygmatu no i też brutalizuje język protestów z ogólnopolskiego strajku kobiet jest bardzo brutalny i niektórych razi czeka występ przede wszystkim ciebie RAŚ to jeszcze powiem to powiem coś do dopłat do tego co mówię przedtem mianowicie ten język antyteza i takiego podziału, ale i oni do dobrze jeśli i czarne białe ma to do siebie, że on jak gdyby rysuje nam taką szachownice i pokazuje nam pyta nas, gdzie stoimy, na którym po polu stoisz to znaczy czy jesteś lepszy kort jest gorszy SOR swoją drogą słowo SOR też było bardzo znaczącej ważne dla tego języka jest dla tego języka dobrej zmiany i teraz na to można zareagować na 2 sposoby to znaczy albo można przypiąć sobie znaczek z napisem jestem gorszego sortu sam mam taki znaczek, bo dostałam od kogoś, ale to jest niebezpieczne, bo wówczas gramy w gruncie rzeczy i grę to znaczy akceptujemy ten podział na białych czarnych białe czarne pola i oczywiście można jak mówi pani prof. Monika Płatek, z którą zresztą wszedł wspór na ten temat można to skumulować te nie znaczy ośmieszyć ironicznie i w gruncie rzeczy nazwę gorszym sorcie uczynić jakąś taką taktyką etykietą pozytywną emblematem pozycji, jaką rozbroił ale gdy rozbroić sprawdzono to znamy takie przypadki historii, że tak było, ale to jest niebezpieczne, bo wiele osób przecież tej ironii nie rozumie jak są gdzieś widziałem w jakim takim prawicowym portalu zdjęcie Jana Tomasza Grossa, który w czasie innej manifestacji pod konsulatem polskim w nowym Jorku właśnie miał taki znaczek jestem gorszego sortu no i podpis pod tym zdjęciem był taki przyznał się w aktach inaczej nie odczytano albo nie chciano odczytać rolę nie tylko na tylko weźcie się, gdyby potwierdzono to, więc drugi sposób jest taki, żeby wywrócić stolik wywrócić szachownicę i powiedzieć ja się to nie bawię ja nie chcę być sortowane to znaczy nie chce podlegać temu sortowaniu i nie wprowadzacie takiego podziału nie każ mi mówić prawdę tak jak w wierszu o Jarosławie Kaczyńskim prawda, w którym mieliśmy w tym wierszu się podział na patriotów i którzy jadą teraz na lawecie prawda, a Inter a jednak by tych, którzy są po stronie Putina dane to jest od razu tak jak to wprowadzenie takich ostrych ostry podział, ale pyta, a co innego pytasz o no jest protest to jest specyficzna bardzo sytuacja i ona też dla mnie była specyficzna i szczególna, dlatego że ja zawsze powtarzam, jako że zajmuje się retoryką wspominam, że należy dążyć do dialogu zawsze należy sprowadzić dogadać, że generalnie chodzi o to, żeby jednak znaleźć wspólny język, ale sytuacja się znaleźliśmy sytuacje, które znalazły przede wszystkim kobiety po roku tzw. Trybunału Konstytucyjnego była komunikacyjnie specyficzne to znaczy jak wiemy wzrok Trybunału Konstytucyjnego czy tzw. czy nie tzw. jest takim takim ostatnim słowem prawodawców z prawnego punktu widzenia to znaczy nie ma od tego odwołania od tego wyroku więc ktoś powiedział będzie tak i koniec z tak funkcjonuje ze startem ten wyrok SN można być w procesie komunikacji no, więc na to nie można powiedzieć, a bardzo przepraszam żyjemy w innych odmienne zdanie i czy można by było to zdanie jeszcze uwzględnić tylko tak naprawdę stanęliśmy czy też stanęły kobiety przed nowsze tej uliczce przed przed, że przed ścianą jakoś, więc jeżeli nie ma tutaj mowy o umowie nie ma tutaj mowy o dialogu nie ma sytuacji geologicznej nie ma co dziwić, że wchodzą do języka takie określenia, które pojawiają się właśnie wtedy, kiedy ktoś się pod ścianą ja jestem jakby obserwatorem tego tego języka i rzeczywiście się on jest wulgarny, chociaż nie nie lubię używać tego określenia wulgaryzm wolę mówić o ekspresy wizji macha ekspresy wizje jako o takiej mówić w takiej formie językowej, która służy wyrażeniu wyrażeniu emocji, ale to rzeczywiście tak jest, że zostaliśmy postawieni w takiej sytuacji, że jedyna forma wypowiedzi którą, która jest też w stanie przebić i być słyszalna to jest właśnie forma na Włochy z, która została została właściwie hasłem tych tych protestów oraz różne różne inne tam bardzo ciekawe hasło zresztą dla tych protestach na jeden z transparentów było napisane, że zaniepokojona tą była 5 lat temu czytam kilka lat temu prawda w czasie zapewne tych protestów czarnych parasolek teraz już jestem tu pada ekspresjonizm nowość rzeczna byłam, gdy krzyczała konstytucja tak np. ta, chociaż to jest także w czasie, że w tych ostatnich protestach wzięli ludzi wzięli udział ludzie ci, którzy nie brali udziału żadnych dotychczasowych protestach bardzo często to znaczy ja tam widziałem bardzo młode pokolenie, które po raz pierwszy wyszło wyszło na ulice to też jest ciekawe, że najważniejsza słyszeliśmy ich język, bo tutaj to jest chyba bardzo ciekawa nowa jakość jeśli chodzi o język w przestrzeni publicznej, jakbyś określił ten język no myślę, że był przede wszystkim role te zdjęcia, które się pojawiły zdjęcia protestujących zdjęcia ich transparentów pokazywały, że taką podstawową formą wyrazu tego pokolenia pokolenia, które wyszło teraz na ulice jest mem oni robili sobie zdjęcia tak, żeby te transparenty, które trzymają w gruncie rzeczy stanowiły takie dynamiczne czy Memo idealne komentarze do nich do nich samych np. na ulicy jest również Kraków jest naprawdę źle chyba do drogi co państwowe było, gdzie tak tak, ale też mnie do do łez ze śmiechu doprowadziło zdjęcie takiego transparentu niesionego zresztą do góry nogami wyraźnie zrezygnowane go protestującego został tylko Canal tak no ale każdy może to jest język memów to jest język zupełnie innych aluzji na świat aluzji do do gier przecież gry komputerowe są też takie naturalne środowisko, w którym żyje to to pokolenie język Netflixa również bo, bo tam się odwoływał od pojawiały odwołania do do tego szef Jarek Jarku oderwały się od Netflixa jestem naprawdę tutaj padało słowo na nas znowu, ale też co jest bardzo ciekawe pojawiło się pojawiło się sporo odwołań literackich ciągle się narzeka, że to młode pokolenie nic nie czyta nic nie wie siedzi tylko przy komputerach i tyle, a tymczasem mam takie wrażenie, że ci młodzi ludzie przystające do tej pory nad np. literaturą romantyczną do czytania, której są zmuszani w szkole nagle się zorientowało, że ta literatura jest bardzo aktualna pojawił się zresztą też taki transparent oczywiście nas romantyzm dawania powstanie, a teraz się dziwić, że protestujemy bardzo ładne to pokazało, że oni mają świadomość łączności między 12 takiej adekwatności tego tego języka to ciekawe, ale ja zresztą pamiętam że, że w latach osiemdziesiątych, kiedy chodziłem do szkoły to myśmy z wypiekami na twarzy czyta literaturę romantyczną ona w gruncie rzeczy była adekwatna do tego co się działo na polskich ulicach co się działo u nas w domach prawda później to pokolenie lat dziewięćdziesiątych dwutysięcznych już właściwie myślało o literaturze jako czymś zakurzonym i gdzieś tam w Lamusie powinno się to właściwie tylko znaleźć tymczasem zostały odkurzone pojawiło się do tych cudownych transparentu, ale jeśli językiem rządu jest taki język and Eco idealny język w przedwojennych nazioli tak to ujmijmy to językiem drugiej strony powinien być jak wielu powinna być fraza Gombrowicza ska chyba Gombrowicza widziała na tych na tych transparentach być może nie wszystkie nie wszystkie widział na pewno nie wszystkie widziałem, ale nie jestem pewien czy stosowanie takiej analogii do powiedzmy właśnie przedwojennej polszczyznę nazwijmy to jest tutaj uzasadnione jednak mamy do czynienia z zupełnie innym pokoleniem to tym, które wyszło wyszło na na ulice i inną sytuację przyznam, że nie przepadam za figurą analogi in z takim rozumieniu historii mam wrażenie, że ona nam zawęża pole pole widzenia, więc być może to nie będzie język Gombrowicza, ale właśnie będzie to język romantyków to było bardzo ciekawe włącznie z ironią romantyczną, która oczywiście tam również pojawia i z taką tzw. apteką prawda od dekad jest taka taka forma ekspresji tego tego pokolenia zresztą ja byłem tylko na 1 demonstracji, ale ci, którzy zdobywali na na wielu mówi, że atmosfera tych demonstracji była taka trochę imprezowa karnawałowa w gruncie rzeczy tak, ale ciekawe co mówić o tym z kół romantyzmu, bo oczywiście tak myślę, że można było tam dostrzec kilku Kordian zarówno jeśli chodzi o ich wraz z wrażliwości jaki, jaki determinację tak tak bardzo dziękuję za rozmowę Michał Rusinek pisarz poeta tłumacz literaturoznawca z wydziału polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego państwa moim gościem i to wszystko co podziękowaliśmy dla państwa z Bartłomiejem pogranicznym program wydawała Anna Piekutowska za chwilę informacje, a po nich raport gospodarczy, za który na, który zapraszam w imieniu Wojciecha Kowalika Mikołaj Lizut do suszenia Zwiń «

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA