REKLAMA

Dlaczego francuska policja jest brutalna?

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2020-12-03 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
23:37 min.
Udostępnij:

Ostatnie protesty we Francji pokazują, że brutalność policji jest tam problemem jeszcze większym niż w Polsce podczas strajków kobiet. W dodatku niższa izba francuskiego parlamentu uchwaliła właśnie ustawę o bezpieczeństwie globalnym wraz z kontrowersyjnym artykułem 24, który karze grzywną lub pozbawieniem wolności fotografowanie i filmowanie sił porządkowych w trakcie interwencji, jeśli intencją fotografującej lub filmującej osoby jest zaszkodzenie im fizyczne bądź psychiczne. Przed czym ten przepis ma chronić funkcjonariuszy policji i dlaczego wzbudza we Francji olbrzymie kontrowersje? Bartosz Wieliński rozmawia z korespondentem "Gazety Wyborczej" w Paryżu Piotrem Moszyńskim. Więcej odcinków na https://wyborcza.pl/podcast.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej przenosimy się do Francji i zajmujemy się brutalnością tamtejszej policji ósma 10 podcast gazety wyborczej dzień dobry bardzo chińskiej gazety wyborczej witam serdecznie w naszym podcaście moim państwa gościem jest Piotr Muszyński nasz korespondent z Paryża w zakresie dzień dobry witam, a będziemy rozmawiać o tym co się dzieje na francuskich ulicach, a zwłaszcza w sytuacji, kiedy oddział policji spotyka grupę w demonstrantów nie Rozwiń » zawsze demonstrujący w sposób pokojowy to oglądam regularnie sceny z francuskich protestów i tam policja zachowuje się jednak forma w tym celu Polska policja podczas strajku kobiet wiele wiele bardziej brutalnie i moje pytanie jest takie czy taki klimat panuje we Francji policja po prostu na ludzi jak popadnie co jest francuską policję jednak jest nie tak te wszystkie wydarzenia ostatnie manifestacje starcia policji z manifestantami spowodowały, że jest naprawdę teraz we Francji okres głębokiej refleksji nad tym co policja powinna robić co robi jak ją kontrolować, jakie wyposażyć itp. problemy i zainicjował właściwie debata na ten temat sam minister spraw wewnętrznych, kiedy po tych szczególnie spektakularnych zdarzeniach sam w czasie przesłuchania przez komisję parlamentarną wymienił jak to określił 7 grzechów głównych policji i wśród nich na czoło wysunął brak odpowiedniego szkolenia i ujawnił mianowicie, że policjanci mają prawo to odbycia w ciągu roku 12 godzin szkolenia co jest już i tak mało, a w dodatku korzysta z tej możliwości zaledwie 20% z nich także policja jest z 1 strony nie dość kolana z drugiej strony wg tego samego ministra brakuje dobrego łańcucha dowodzenia to znaczy generalnie za mało jest podoficerów, a zarówno od oficerowie ci, którzy są jak i oficerowie niechętnie pojawiają się na ulicach i dowodzenie bezpośrednio w miejscu zdarzeń no i często jest po prostu wadliwe jest niedobrze skoordynowane reakcje poszczególnych policjantów nie są kontrolowane, a w dodatku są oni nie do szkoleń także czasami zwyczajnie reagują zbyt emocjonalnie nie potrafią opanować odruchów brutalnych naj kończy się tak jak się kończy przy czym generalnie rzecz biorąc francuska policja wg specjalistów, którzy się tym zajmują na co dzień wzrasta i funkcjonuje w dość specyficznie francuskim modelu, który jednak od dziesięcioleci już zakłada, że policjant nie ma szukać porozumienia z ludnością nie ma się starać i zaufanie, ale ma po prostu być zbrojnym ramieniem państwa i siłą wymuszać posłuszeństwo wtedy, kiedy jest posłuszeństwo wymagane, a brzmi tak nie jest znowu nie wiem mówi 60 ósmy roku może może wcześniejszy czas jakoś trudno za tą tezę przepracować do Realu współczesnej Unii Europejskiej policja ma służyć pomagać się wspierać jest dokładnie tak jak mówisz to znaczy te tradycje rzeczywiście sięgają lat sześćdziesiątych one korzenie swoje mają właśnie wtedy, a nie przejawiają się w sposób bardziej widowiskowy, a wtedy, kiedy policja napotyka na realne kłopoty trzeba pamiętać o tym, że obecna postawa policji i jest dużej mierze zdeterminowana tym co się w ostatnich latach działo nie w latach sześćdziesiątych, ale tak policja jest bardzo ostra Matizol vana zarówno serią ataków terrorystycznych, która przecież trwała dość dawna i wszystkimi konsekwencjami tych ataków, ale również bardzo długim wielomiesięcznym protestem żółtych kamizelek, z którym policja no po prostu nie miała doświadczenia jak sobie radzić i uczyła się właściwie w czasie tych manifestacji modne były inne niż poprzednie były masowe były dobrze zorganizowane i pod hasłami, które spotykały się z poparciem bardzo dużej części ludności przez przynajmniej kilka miesięcy, a stopniowo to poparcie ludności co prawda malało zmalał bardzo, ale równocześnie część żółtych kamizelek 100 000 mocno zradykalizował i oprócz zwyczajnych gangów chuligańskich, które przyłączały się, zwłaszcza pod koniec każdej manifestacji, a do demonstrantów po prostu część samych żółtych kamizelek zaczęła reagować też pod koniec manifestacji bardzo ostro pod adresem policji i w związku z tym dochodziło do regularnych starć niemalże partyzantów i miejskiej to było w tym stylu do podpalania samochodów kubłów na śmieci i sprzętu Miejskiego różnego rodzaju to naprawdę już zaczynało przypominać dość szeroką rewoltę społeczną, żeby nie powiedzieć rewolucje i wtedy początkowo policja się trochę pogubiła w potem zmieniono prefekta policji w Paryżu trochę Tety taktyka zmieniła policja zaczęła zdecydowanie unikać bezpośrednich starć z manifestantami wtedy dużo bardziej używano armatek wodnych, które miały utrzymać manifestantów na odległość również granatów z gazem łzawiącym, które były rzucane w tym samym celu ich wtedy no już powiedzmy, że liczba ofiar i rannych po obu stronach zmalała i stało się to nieco bardziej cywilizowane no ale teraz znowu mamy na ulicach młody słabo przeszkolonych policjantów bardzo stanowczych manifestantów i troszeczkę ta historia wraca, chociaż z mniejszej skali oczywiście, bo ruch oporu przeciwko ustawie tzw. o bezpieczeństwie globalnym no ma mniejszą skalę został zainicjowany przez stowarzyszenia dziennikarskie przez organizacje obrony praw człowieka, a do zwiększenia skali przyczyniły się właściwie wydarzenia spomiędzy 2 manifestacji w odstępie tygodnia, które miały inny charakter niż te, o których mówimy piecze tutaj na kilka przerwę wyjaśnimy naszym czytelnikom czym jest ustawa o bezpieczeństwie globalnym i jak ona wpływa na pracę dziennikarzy, a ustawa jak sama nazwa wskazuje dotyczy uregulowania, zwłaszcza doprecyzowania wszelkich przepisów dotyczących utrzymywania bezpieczeństwa kraju to naprawdę szeroki zakres, bo dotyczy zarówno prywatnych firm ochroniarskich jak w straży miejskiej jak i wreszcie oddziałów policji w tym tych zwartych występujących w czasie manifestacji i jest tam niejeden przepis dość kontrowersyjny i trochę ryzykowny dla rządu np. na temat używania dronów, które mają być używane dużo powszechniej niż do tej pory w np. na temat kamer monitoringu, które mają być zaopatrzone dużej skali systemy rozpoznające twarze przechodniów to jest też dość jednak duża ingerencja w prywatność obywateli, ale żaden z tych zapisów nie wywołał takich kontrowersji jak art.24a efekty tej ustawy, w którym jest mowa o tym, że od rokiem więzienia bądź 40 000EUR grzywny może być ukarane filmowanie lub fotografowanie sił porządkowych w trakcie operacji ulicznych w trakcie wykonywania zadań służbowych, jeżeli jest to dokonywane w intencji zaszkodzenia im fizycznie lub psychicznie, a tylko mający w tej sytuacji jak może za sprawą zdjęciem, bo właśnie właśnie wszyscy dokładnie na tym się zastanawiali stąd wzięły się bardzo energiczne protesty, zwłaszcza środowiska dziennikarskiego właściwie wszyscy fotoreporterzy i kamerzyści mogliby być w każdej chwili oskarżeni przez policjantów żandarmów, których filmują w czasie akcji, że no proszę pana proszę natychmiast przerwać nagranie, ponieważ mniemam, że ma pan złe intencje polegające na tym, że np. nadaje pan ten nagranie bezpośrednio na internet, a więc bez możliwości zdemaskowania mojej twarzy i w związku z tym sprzeciwia się pan art. 24 Emu ustawy o bezpieczeństwie globalnym w ten sposób może w każdej chwili dojść do przeżywania każdego nagrania z siłami porządkowymi, a druga manifestacja wspominałem w odstępie tygodnia po pierwszej sprawie tej ustawy była o wiele intensywniejsze i o wiele liczniejsi byli jej uczestnicy w całej Francji, dlatego że pomiędzy tymi 2 manifestacjami wydarzy się rzeczy wskutek, których opinia publiczna jako taka szerokim tego słowa znaczeniu zdała sobie precyzyjnie sprawę że, gdyby nie możliwość nagrywania filmowania fotografowania działania policjantów w czasie, gdy wykonują jakąś operację w bez tych nagrań w ogóle nie można by ujawnić i pociągnąć do odpowiedzialności sprawców takich oto wydarzeń jak ciężkie oblicze Bogu ducha winnego czarnoskórego producenta filmowego, który zmierzał do firmy był na ulicy bez maseczki i dlatego został zaczepiony przez policjantów ale, ponieważ odmawiał założenia tej maseczki wchodził właśnie do swojej firmy to policjanci wtargnęli, zanim i tam kamera monitoringu zewnętrznego sfilmowała dokładnie kilka minut bicia dosłownie bez opamiętania tego 1 producenta, który nawet się specjalnie nie broni tylko się zasłaniał w wynikach rozmów z nim potem on cały czas myślał tylko o tym, żeby broń można nie wykonać jakiegokolwiek gestu, który następnie na nagraniu wideo, bo wiedział, że to jest nagrywa i nie mógł go nikt oskarżyć o to, że się zamachnął na policjanta albo okno policjanta czy cokolwiek takiego on uzyskać stały świadom tego co ryzykuje zresztą z leczono go potem na ulice zawieziono na komisariat i tam policjanci złożyli po prostu fałszywe zeznania, z których miało wynikać, że to ten producent na nich, a nie to, że napadł, ale próbował wyrwać broń odpychał, że to on był agresywny nie mieli innego wyjścia tylko właśnie wywlekli stamtąd zapis na komisariat no w tej chwili, kiedy już Inspekcja generalna policji i prokurator sprawdzili te wszystkie dane przede wszystkim właśnie na podstawie nagrań i tej kamery monitoringu i licznych nagrań dokonanych przez przechodniów oraz mieszkańców okolicznych okien no stało się absolutnie jasne dzięki właśnie tym nagraniom, że było dokładnie odwrotnie i w tej chwili 4 policjanci mają już zarzuty nie tylko pobicie, ale także o sfałszowaniu dokumentów urzędowych w no tak właśnie dokładnie było oni złożyli raporty, w których pisali bzdury wierutne no i grozi za to ich, jeżeli ten zarzut zostanie potwierdzone może nawet po kilka lat więzienia teraz łatwo zrozumieć, dlaczego policja nie chce by ją filmowano tak każdy obywatel dzisiaj praktycznie ma telefon komórkowy z dobrą kamerą, a są kamery dziennikarzy przypadkowy właśnie przechodniowi generalnie każdy policyjny uchybienie postu można bardzo łatwo zdemaskować policja się przed tym bronić to prawda z tym, że w debacie na temat tej ustawy tego konkretnego zapisu nie można zapominać, że rzeczywiście na to wygląda, że intencją rządu, kiedy składał ten projekt z takim zapisem było to, żeby chronić policjantów żandarmów generalnie siły porządkowe przed innego rodzaju wydarzeniami też wstrząsającym mi, a które polegają na tym, że na podstawie zidentyfikowanych na takich filmach i zdjęcia twarzy policjantów następnie internauci identyfikują ich i do internetu trafiają ich adresy prywatne i imiona nazwiska co zagraża nie tylko, ale i rodzinom i w dodatku niestety były już takie wypadki, że nie tylko na takich funkcjonariuszy spadała fala potężnego hejtu, ale dochodziło też do ataków fizycznych w tym śmiertelnych, a także tutaj można zrozumieć, że tego typu wydarzeniom władzy też powinny zapobiegać tylko teraz cały dylemat polega na tym i to prawdopodobnie miejmy nadzieję będzie wynikiem dalszej dyskusji nad art. 24, który na razie został zawieszony i ma być napisanie odnowa no, więc w tej dyskusji przypisaniu odnowa musi być znaleziony kompromis polegający na tym, żeby z 1 strony zagwarantować siłom porządkowym o anonimowość i nietykalność również na internecie z drugiej strony, żeby zapewnić dziennikarzom fotoreporterom i szeroko rozumianej opinii publicznej możliwość kontrolowania zachowań policji poprzez nagrania wideo zdjęcia to jest po prostu jedno drugie można zaliczyć do zupełnie podstawowych praw republikański we Francji tak są one określane w z tym, że problem teraz z tą dyskusją nad art. 24 jest taki, że rząd wprawdzie zdecydowało o wstrzymaniu jego uchwalenia, chociaż tu sytuacja z nieprawdopodobnie zagmatwana teraz, ponieważ właściwie niższa izba parlamentu zgromadzenie narodowe już tej ustawy w tym brzmieniu uchwaliła teraz ona została przekazana do Senatu, który zajmie się tym najwcześniej w styczniu najliczniejszą politycznie metodą załatwiania tej sprawy byłoby, gdyby to Senat przedyskutował z całą tę historię i zaproponował nowe brzmienie art. 24, ale rząd nie chce czekać tak długo, bo do decyzji Senatu może dojść nawet w marcu jeśli brać pod uwagę obecny kalendarz prac tej Izby i rząd nie chce czekać rząd proponuje, żeby utworzyć komisje niezależną, która zaproponuje nowe brzmienie, ale tutaj rząd ma z kolei do czynienia zburzy ten parlamentu, bo przewodniczący obydwu izb i pochodzący z partii rządzącej przewodniczący zgromadzenia Narodowego i przewodniczący Senatu, który jest z partii opozycyjnej Republikanie to są umiarkowani konserwatyści prawicą oni obydwaj mimo różnic politycznych, bo Republikanie mają większość w Senacie w zgodnym chórem mówią, że na coś co jest bardzo nie w porządku z czysto prawnego punktu widzenia i jeżeli dana ustawa jest w tej chwili w trakcie opracowywania w parlamencie obojętnie, w której izbie na to nie można tych prac przerywać jakaś niezależna komisja obojętnie jak bardzo szlachetne i kompetentna była na tyłach nie może z prawnego punktu widzenia zmieniać ustawy, która jest w trakcie uchwalania także no nie bardzo wiadomo jak rząd z tego wybrnie w tym w nim naprawdę bardzo poważne z tym problem legislacyjny czysto no zobaczymy jak to się dalej rozwinie sytuacja nie ukrywam jest bardzo trudna nie potrafi po prostu nie jestem w stanie powiedzieć w jakim kierunku pójdzie czy się skończy tutaj w sumie piątkę dla zwierząt francuska można powiedzieć, bo francuskiej zabawa prawem podobne do tych ma machlojek wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego chce teraz uprawia na rząd ma powiązania na koniec jak oglądających notowania Emmanuela Macrona i co mówi się o nadchodzących za 2 lata wyborach prezydenckich jak ta sytuacja rodzi strach zmieniać państwo notowania Macrona wyglądają tak jak wyglądali od początku jego kadencji to znaczy on ma bardzo taki charakterystyczny wykres, który można przyrównać do zębów piły na czym on idzie raz w górę raz dum nie bardzo zawsze można odpowiedzieć, dlaczego akurat w danym momencie cieszyć się dużą popularnością, a za chwilę się dużo mniejszą akurat teraz ostatnio łatwiej to powiedzieć, chociaż jest to dość paradoksalne zjawisko mianowicie w kwietniu, kiedy ruszyła pierwsza fala epidemii na poważnie był szczyt fali i we Francji były bardzo ścisłe ograniczenia lockdown nowe wtedy notowania Macrona poszybowały w górę aż 13 punktów, mimo że ludność na dosyć cierpiała tych wszystkich obostrzeniach następnie w czerwcu, kiedy te obostrzenia zniesiono w gwałtownie spadła aż 8 punktów z kolei popularność Macrona teraz jest zjawisko dość podobne mianowicie w październiku, kiedy obostrzenia były znowu wprowadzony na dużą skalę w wzrosła popularność Macrona ani sięga wg niektórych sondaży nawet 49% wg jednych 43 wg innych 49, ale teraz, kiedy znowu zaanonsował plan stopniowego rozmrażania kraju UE po kolejnym lockdownie znowu zaczynają notowania spadać także tutaj sam Macron niejednokrotnie komentował wyniki sondażowe już od kilku lat no i on sam się, bo szczerze mówi się nimi nie przejmuje, bo przy takiej strukturze tych wyników, że właściwie nie można ich za dobrze wytłumaczyć ciągle się zmieniają jako prezydent kraju nie może się przejmować są darami musi po prostu realizować cele, które uważa za właściwe, a co do wyborów jego szans no to, zważywszy że w tych sondażach ciągle od 2017 roku jednak ma taki twardy rdzeń poparcia, który oscyluje wokół 40% spada poniżej 40 albo wychodzi ponad 40, ale tak mniej więcej wokół 40% co się kręci także jego szanse nie są wcale mały na ponowny wybór w no a na razie jedynym konkurentem czy raczej konkurentką o jakiej się mówi poważnie jest nadal tak jak to było w 2017 roku Marine Le Pen stojąca na czele skrajnej prawicy na razie nie objawił się żaden konkurent liczący się partia socjalistyczna jest ciągle osłabiona konserwatyści z partii Republikanie no też nie mają jakichś oszałamiających sukcesów sondażowych ostatnio ani jakiejś osobowości, która by się wybijała no ale do wyborów jest jeszcze 1,5 roku także jest czas, aby te ugrupowania lub jakieś inne ugrupowanie, którego jeszcze nieznane coś z tym zrobiło czekaliśmy do końca naszej przeciekał rozmowy o francuskiej policji dziękuję, że za te informacje uważa na siebie uważać na francuskich policjantów uważam, ale czy to coś zmieni zobaczymy co masz dziękuję bardzo, poprawia dziękuję na razie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA