REKLAMA

Koniec wojny tylko na papierze, eksodus Ormian z Karabachu [relacja]

Światopodgląd
Data emisji:
2020-12-03 15:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:06 min.
Udostępnij:

Mimo zawartego rozejmu problemy mieszkańców Górskiego Karabachu wcale nie znikły. Wybrał się tam współpracownik Tygodnika Powszechnego Paweł Pieniążek, który relacjonuje sytuację w rozmowie z Agnieszką Lichnerowicz. Więcej można też doczytać w jego artykule dostępnym TUTAJ

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz połączyliśmy się teraz z Pawłem pieniążkiem dziennikarzem korespondentem korespondentem wojennym w kontekście naszej rozmowy współpracownikiem tygodnika powszechnego dzień dobry Pavla dzień dobry mam informację od Marty Osieckiej wydawczyni programu, że wróciłeś już z Górskiego Karabachu potwierdza też potwierdza chciałam się upewnić, że w najnowszym numerze tygodnika powszechnego znajdą państwo w takim razie kolejną Rozwiń » korespondencję Pawła Pieniążka jeszcze właśnie z Górskiego Karabachu, który przez kilka tygodnie dawno toczył się bardzo ciekawy ostatecznie konfliktem wojna po prostu między Ormianami wojskami i Azerbejdżan 3 tygodnie temu ponad już zostało podpisane zawieszenie broni, ale jak głosi tytuł tej relacji korespondencji Pawła Pieniążka krajobraz po 2 po bitwie dosyć taki poruszający czy wskazujący, że tak naprawdę wojna się nie kończy ostatnie może mówiąc wprost ja sobie nie zdawałam sprawy jak ludzi znalazły się teraz w sytuacji takiej, które mają kilka dni albo kilku tygodni by porzucić ustawić swoje domykania znaleźć jakiś z miejsca do życia czy także tam sanki głównie to są Ormianie no bo Armenia tym te w ostatnim przegrała w związku z tym porozumieniem czy Karabach, który był w związku z Armenią przede wszystkim stracił kawiorem, a jeszcze dalej Azerbejdżan ma dostać kolejną transzę czy ludzie, gdzie pojechać jak duża grupa ludzi czy masz jakąś taką świadomość szacunek tego trudno to ostatecznie oszacować, dlatego że łącznie musi, że w górskim Karabachu terytoria Eko otaczających, czyli kierowanych przez nieuznawaną Republikę mieszkało około 150 000 osób, a o pod koniec wojny ONZ szacował, że 120 000 było przesiedlonych większość z nich chyba około 80 000 wyjechała do Armenii, ale przy no przed w trakcie trwającego konfliktu sytuacja się bardzo dynamicznie i też po zakończeniu trudno oszacować etycznie liczy, dlatego że mnóstwo osób nie może wrócić do swoich domów, a jak nie wiem jak mieszkańcy np. miasto Szusza, która została zajęta przez Azerbejdżan z wojska, ale w przypadku Stefana kard, który jest raptem kilka kilometrów obok ludzie wracają wracać bardzo wielu, więc trudno powiedzieć, jaki jest stan dzisiaj i też wielu osób, które nie pochodzą z pana kar czy zmian, które zostały pod kontrolą nieuznawanej Republiki szuka wraca tam po prostu chce być tam bliżej swojego domu, bo mimo, że są też odmianami może Warn liczyły się dobrze nam też rozumieją, że dla nich to jest rzecz zaczynanie wszystkiego na nowo trochę innych warunkach, więc osób się decyduje mimo wszystko na powrót ile zostaje, bo nie chce wracać, bo są trudne, ale dzieli kraje w tym razić zajmą rodziny, ale tylko pod kątem urodziny czy wysokość systemowo rozwiązane i tak i tak się wielu zostaje, dlatego że nam przez bliskość górskim Karabachu Armenia wiele osób decyduje się na pozostanie właśnie ma rodzinę na ni i do nich się uda ci, którzy nie mają mogą liczyć na wsparcie głównie rządu armeńskiego, który ma swoje to po prostu zaadaptował różne placówki różne miejsca, że budynki, które należą lądu na ośrodki dla uchodźców, chociaż tam też ich nie do końca tych ludzi nazywa uchodźcami co wynika po prostu też niejednoznaczność tego jakie, jakie podejście Armenia jest wobec Karabachu czy aby teologicznie niepodległa Republika, której będzie też nie uznawała czy to miał być Armani jej też z tego powodu otworzy wiele wiele komplikacji też na takim poziomie właśnie czy nazewnictwa i podejścia do osób, ale tak 2 osoby osoby wchodzące, w które musiał uciekać przed konfliktem, a mogą od otrzymują bardzo duża pomoc z 1 strony właśnie rząd Armenii z drugiej strony od władz nieuznawanej Republiki też, jeżeli zdecydują młodzi piszesz o tym, że poprzednie takie tak intensywną fazę tego tej wojny, bo ona trwa cały czas tylko czas ludzie giną, a czasem jest spokojniej w latach osiemdziesiątych przegrał Azerbejdżan i dysku dziesiątki tak wtedy z Azerowie chcieli uciekać jak byłyby odwiedziła opisujesz wizytę w ich miejscu odważyć czytać Agdam tak tak należałoby to przeczytać to jest takie miasto, które mieszkały tysiące 100 ponad 100 ludzi i przez 30 lat nikt w nim zamieszkał w zasadzie taki zupełny miasto widmo tak jak zwykle wyobrażamy to czarno tak nawet bardziej dla Czarnobyla nie było tak wielu zniszczeń, a natomiast po prostu zdezelowane to znaczy trudno tam znaleźć budynek, który nie chyba nie widziałem tę budę, który nie został w ogóle nietknięty przez przez zniszczenia bardzo wiele z nich jest dosłownie ruina, a w niektórych pozostawały niektóre ściany niektóre piętra ale, ale ogólnie jest to kompletnie zniszczony tam znajdowały się w momencie ja byłem tam 2 dni przed dni, a nawet dzień przed tym jak ażeby wojska pojawiło się w Adamie, a to znajdowała się tam w zasadzie tylko nieduże nieduże baza wojskowa i pola nasze uprawy granatów wśród tych ruin i to, jakie było dosyć zabawne, bo wszędzie były plakietki z informacją monitoringu, chociaż na razie nie było tam żywej duszy by pojawiały się już pojedyncze samochody głównie wojskowi z wojskowymi w okolicznych wsiach było trochę osób ale, ale Adam jest jak ludzie nie nieoficjalnie często mówili, że oni sobie gdzieś tam zdawali sprawę, że Adam może być utracony, więc też nikt specjalnie nie chciał inwestować to żeby, żeby miał przywrócić do życia, więc zostało takie opieszałe zupełnie pytam, bo pytanie i jak i czy teraz pojawią się kolejne takie miasta widma, z których uciekną Ormianie ja nie znam rozkładu etnicznej gali i próbuję wyobrazić jak duży jest egzo teraz tych ludzi wielu ludzi musi już znaleźć nowe miejsce do życia właśnie oznacza porzucenie całych miast oraz wsi, dlatego że Górski Karabach był nie bardzo gęsto zaludniony i między dużym stopniu te terytoria które, które zostało puszczane są wsie, a Nate pytanie co z nimi stanie dlatego też Ormianie, którzy opuszczali swoje domy nie wszyscy, ale czasem jest decydowało się na to, że podpalić swój dom w akcie rozpaczy chęci po prostu nie oddawania tego, żeby nie mieszka nikt, nic więc podpalali domy też papier się złodzieje, którzy po prostu używali wody i po raz trzeci spalenie domu jest na najlepsze, ale no trudno powiedzieć, dlatego że bardzo wiele osób Azerbejdżanie 800 000 szacuje się 800 000, choć cóż tych terenów wyjechało do Azerbejdżanu lata dziewięćdziesiątych i nie wiadomo ile z tych postanowił wrócić ruch nowych mieszkańców wsi ilu innych Azerów przyjedzie mieszkać tam właśnie takiej chęci zasiedlania tych terenów, dlatego że tak samo ze strony Armenii po wojnie było to ważne, że ich ocenie decydowały się trochę takim czynie patriotycznym na mieszkanie Karabachu, że dla nich, bo ważne niektórzy szukali preferencji niektórzy właśnie jako takie motywy powiedział wyższe, czyli właśnie jako chęć po prostu zamieszkiwania terytoria pokazywania, że to jest ziemia, na której znikają Ormianie, więc bardzo trudno przewidzieć znowu coś się wydarzy, ale spodziewam się szczególnie w takich miejscach jak jak susza wielu Azerów przyjeżdżam po prostu mieszkać mimo tego, że miasto będzie znajdowało się na tej linii ograniczenia wciąż znajduje się na linii rozgraniczenia bardzo blisko sił górskim Karabachu, ale też rosyjskich sił pokojowych i pytanie wielu analityków jest tego zdania jest ciekawa co myślisz będą tam na miejscu rozmawiając z ludźmi, że ten konflikt wojna wydawała jeszcze bardziej zaostrzenie takiej nienawiści wzajemnej to jest wojna ludzi, więc zostaje traumę resentyment no i że z tej rezerwy to nie jest koniec wojny tylko koniec tej bitwy i ta sytuacja ta będzie z punktu widzenia tego humanitarnego ludzkiego niebezpieczna jak najbardziej i to było to była kość jako taka rzecz, która mocno zwracamy uwagę, że praktycznie wszyscy, z którymi rozmawiałem mieli poczucie, że ten koniec się jak widział 1 mężczyzna to co było w Erywaniu i to chyba były jakieś takie chyba lepiej, podsumowując to wszystko, że Azerbejdżan czekał, żeby czekali 28 lat na odzyskanie tych ziem teraz my poczekamy więc, więc wydaje mi się, że też po stronie afgańskiej nie ma nie ma poczucia, że jest zamoczone, dlatego że status Górskiego Karabachu wciąż nie został rozwiązany część języka po górskim Karabachu, a tak obrażam czas dobre pismo to ile oswojenia się tam nie będzie tej ziemi, które zostały zajęte większości to nie był właściwy Górski Karabach, bo zwana strefa operowa, która perspektywa Azerbejdżanu to były terytoria okupowane, które właśnie Armenia 7 Ormianie w dziewięćdziesiątym dziewięćdziesiątym drugim roku głównie odzyskali w trakcie w trakcie walki po prostu zrobić strefę buforową, żeby sam Karabach bezpieczniejsze miejsca te spowodowały, że miasta przy granicach Adam przy tej linii kontaktu nie było też takim niechętnie zamieszkiwane, bo to znajdowało się właśnie przy kontrakt jest w tej sprawie nie strefy buforowej, ale no, więc tutaj na bardzo bardzo trudno tak naprawdę ocenić co będzie w najbliższym czasie się jak będzie wyglądał, ale nowy rząd, że Azerowie jest bardzo triumfują czy warto zrozumieć, że rozwiąże konflikt zaangażuje obywateli taki silny ładunek emocjonalny to znaczy ludzie się bardzo utożsamia swoim narodem ze swoją ojczyzną są to nienawiść, więc wyobrażam sobie, że właśnie z drugiej strony jest jakieś poczucie triumfu ogromne to wygląd jest jest poczucie porażki wcześniej byłem niepotrzebne zamieszanie, więc powiedzieć ale, ale z relacji mediów było widać to właśnie triumf w te ludzie świętowali cieszyli, a więc, więc bez wątpienia poczucie triumfu jest po stronie firmy niż poczucie ogromnej porażki, do której doszło bardzo późno dlatego też, a chiński rząd i władze kuźni Karabachu informowały tak naprawdę rzetelnie przebiegu wojny, więc w momencie, kiedy zostało podpisane porozumienie dla wielu osób było to zupełnym zaskoczeniem dla niektórych było to, że była to zdrada oni mieli poczucie, że ta wojna rozwija się w dobrym kierunku, więc tutaj powody propagandy reż też miało ma na to wpływ na obecne nastroje w ormiańskim współ pozycja w Armenii, które po prostu się zupełnie nie spodziewał rezultaty i po to, też ogromny wpływ oczywiście konflikt zabójstwa czy zabijanie na polu walki, ale też straszne materiały do, które regularnie się pojawiają obcinaniu głów uszu znęcaniu się nad nad żołnierzami, którzy znajdują się zostali pojmani ale, toteż powoduje jak takie poczucie nienawiści niechęci, więc oczywiście, że jak i trudno wyobrazić sobie dzisiaj, że ten konflikt Górski Karabach został zakończony jest to koniec odpowiedziała jakiś czas, ale nie samej wojny zapewnia, więc czytacie państwo w relacji korespondencji artykule Pawła Pieniążka krajobraz po bitwie w numerze tygodnika powszechnego bardzo dziękuję za rozmowę 0 komentarz teraz informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA