REKLAMA

Karpie też cierpią, czyli kulisy 10-letniej walki w sądach o dobrostan ryb

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
05-12-2020 20:00 (Powtórka: 10-07-2021)
Prowadzący:
Czas trwania:
51:51 min.
Udostępnij:

Zapadł pierwszy wyrok skazujący dla hodowców karpi, którzy sprzedawali żywe ryby bez wody. Walka o to trwała 10 lat i nic nie zapowiadało, że zakończy się sukcesem kobiet stojących po stronie zwierząt

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór państwu Ewa Podolska w tej drugiej godzinie bloku zielono mi chcę państwu powiedzieć pewną historię właściwie to nie ja będę ją opowiadać będą ją opowiadać bohaterki tej historii 2 kobiety, które właściwie podjęły się sprawy beznadziejnej, które przez wiele lat toczyły walkę no z kim z wymiarem sprawiedliwości, ale także, ale także patrząc na cały kontekst walkę z naszymi przyzwyczajeniami czasami mówimy rytuałami czymś, czego nie możemy się Rozwiń » pozbyć to jest takie oczywiste czymś na czym się często nie zostawiam nie zastanawiamy czymś co jest wzbudza nasze oburzenie NATO to przechodzi, bo przychodzą święta przychodzą święta Bożego Narodzenia i w związku z tym sprawa gdzieś odpływa by pojawić się znowu za rok oczywiście państwo już domyślają pewnie znając nie ma audycję chodzi tutaj kwestię traktowania karpi ja zawsze powtarzam co roku chciałabym przestać robić audycję na ten temat na ten temat przystanek wtedy robić audycję, gdy karty przestaną być torturowany, ale ciągle co roku jeszcze te audycje robią ciągle co roku dzwonią do mnie osoby w czasie audycji opowiadają historię tego co widziały tylko jak zareagowały i takich osób jest dużo, ale ileś lat temu właśnie pojawiła się osoba, która nie tylko się oburzyła nie tylko rozmawiała z obsługą sklepu nie tylko do mnie zadzwoniła by, gdyby wtedy akurat tak się zdarzyło, ale zaczęła naprawdę działać naszymi gośćmi są Renata Markowska dzień dobry dzień dobry państwu Fundacja noga była razem idziemy przez świat i osoba, która potem do tej walki się włączyła, która bez, której w zasadzie nie ma co mówić to jest oczywiste Saaba sprawa byłaby przegrana osoba, która poświęciła temu wiele czasu sił będzie nam o tym opowiadać także i emocji, którym ta sprawa kosztowała naszym gościem jest pani mecenas Karolina Kuszlewicz dobry był dobry dzień dobry adwokatka specjalizująca się w tematyce praw zwierząt huknęło kilka dni temu, kiedy to było w czwartek w środę środa środę sprawa wygrana są skazani za to, że przetrzymywali karpie w warunkach, które można by nazwać torturom no i tak rozległo się do wszędzie powtarzają media, ale ja chciałabym by opowiedzieć historię od samego początku, a na samym początku był też okres przedświąteczny tak jak w tej chwili, kto był tryb to był rok pani Renato to po dwudziesty trzecie grudnia 2010 no właśnie i co wtedy wydarzyło 8 do sklepu na kler kawałek ode mnie na Ursynowie, żeby zrobić świąteczne zakupy tam przy Leclercu stoi zawsze taki namiot i latem sprzedawane są rośliny sprzęt ogrodniczy, a zimą zamieniało się to ważne jest to umowa sprzedaży kart nie chciałem tam chodzić widziałam, że mogę się spodziewać czegoś, czego nie chciałabym oglądać, ale po prostu zobaczyłam wychodzących stamtąd ludzi klientów, którzy wnieśli reklamówki, a nie reklamówkę zobaczyłam samouczące się u ryby od razu serce podeszło do gardła nasion do sklepu zobaczyłam co się dzieje na ladzie stały skrzynie 5 takich surowych skrzyń o jakich sprzedaje się o mocy, czyli Jarzyny i tam leżały aż sami jednak na drogich żywe karpie, żeby albo i nieżywe, które były na wierzchu widać wyjęte niedawno musiały się rzucały otwierały szeroko mieszki ruszały skrzelami no widać było, że są przerażone zestresowane chciałby stamtąd uciec natomiast te, które leżały pod nimi już nas odzie do należały długo nie wykazywały oznak życia poprosiłem o przyjście kierownika sklepu i po prostu rozmawiałem używam różnych argumentów argumentu etycznego, ale też przede wszystkim argumentu prawnego mówi hałas o ustawie o ochronie zwierząt, która zabrania od trudnego traktowania, a także gry, które należą do zwierząt kręgowych objętych ochroną przez ustawę no kierownik sklepu tłumaczył się tym że to to klienci nie chcą, żeby pakować te 4 dni do pojemników z wodą sami przychodzą przychodzą bez takich pojemników w nogi on właściwie robi tylko to co, o co proszą więc, ale przepraszam bardzo klienci nie proszę o to, żeby trzymać karpie przed sprzedażą ażurowych skrzynkach bez wody oczywiście, że nadal miał wytłumaczenie nam tutaj tłumaczenie na wytłumaczenie takie, że on musi te karpie pokazywać klientom, a do wyławiania nie każdej ryby osobno ocen, kiedy klient jednak większa albo muszą odnoszenie z powrotem do basenu wodą to zajęłoby zbyt dużo czasu tutaj proszę jest kolejka klienci się niecierpliwią rozmawiałem z nim też w ten sposób, że może w takim razie nic próbować zrezygnować ze sprzedaży rzeczy skoro pracownicy są jak mówię przeszkoleni do ich profesjonalnego Unia humanitarne jego zabijania to może po prostu spróbować jednak zabijać ryby od razu po wyjęciu z basenu i akceptacji klienta dostał wraz z dnia 4 na zapleczu i sprzedawać już jako ryby Marte gotowe do dalszej obróbki był 2003. tygodnia, więc tak naprawdę nowe w lodówce i tak musiałby leżeć ewentualnie tylko ten 1 dzień byłaby to w dalszym ciągu świeża ryba nad tą wydawało się kierownikowi jakości mało prawdopodobne, a też jeszcze mówić w ten sposób, ale jak to przecież ujęć przechodzą ożywa ryby ja mogę przecież można napisać taki laka umieścić tutaj przy stoisku, że w związku z tym, że nigdy muszą być traktowane w sposób humanitarny, bo takie są przepisy będziemy sprzedawać tak i tak do kiwał głową, a ja powiedziałam, że przyjdę następnego dnia i zobaczyć coś się zmieniła faktyczną przyszła następnego dnia, gdzie ze sobą aparat fotograficzny, ponieważ nic nie zmieniło znowu poprosiłem o kierownika zapytam, dlaczego czy próbował zrobić no mówił, że próbował, ale 5 rzucili się na niego chcieli go pod ulicą, ale co próbował, że próbował umieścić plakat taki taką informację przy stoisku będą sprzedawać tylko karpie zabite i oczywiście na włożymy tam między bajki tak można między bajki, że próbował rzecz 5 rzeczywiście chcieli go bić za to tak samo jak ja tak samo nie patrząc zewnątrz ktoś by pomyślał o świętej naiwności, czego ta kobieta oczekuje odpowiedź najprostsza kierownika byłaby taka powinna być taka proszę panią, czego się pani czepia tak robią wszyscy wszyscy przeniesie taka jest przydaje no tak postanowiła zrobić dokumentację stanąłem sobie pewnej odległości pan własny aparat zoomem to często nagrywałam cały proces sprzedaży nie była wcale łatwe było to dla mnie stresujące Pogórze ręce mi się trzęsły, ponieważ cały czas słyszałam właściwe uwagi komentarze to zarówno ze strony sprzedawców jak i może przede wszystkim nawet klientów użyteczne są klienci mieli za złapanie pani wstrzymywała sprzedaży oraz zmienia się pytam co mieli za, ale naliczą może może też niektórzy poczuwa się do jakiejś winy może czuć, że to nie jest zupełnie porządku to co robią, ale pani mówili ale jakie komentarze, czego się pani czepiać nalot na nie ojcowizna wie pani jak to jak i jak to jest niezwykle mówi że, żeby taka osoba jak ja poszłam, więc bronić dzieci tak bo emerytów no są różne durne tłumaczenia w końcu została przyszła ochrona sklepu i zostałam z tego sklepu prowadzona poprosiła jeszcze tylko wysłałam patrole policji patrole straży miejskiej poprosiłem, żeby spisali dane tych sprzedawców poszedł do domu dobrze, ale w ogóle jest to zrobili no tak z tym rzeczywiście tak musiała potem pójść na posterunek, żeby złożyć zawiadomienie złożyć zeznania no właśnie pani powiedziała musiałam pójść na posterunek w co od razu widać jak się pani zakazywała zaczęła pani filmować, ale wiele osób na zwróceniu uwagi kończy pani nie musiała pani chciała iść na posterunek pani chciała temu nadać dalszy dalszą grę, bo ja pamiętam obrazki z dzieciństwa są wspomnienia, który się na ogół nie zapomina fakt, kiedy mówi tata przynosił wiaderku karpia ten Carbo wpuszczany do pandy i w tej wannie tak sobie biedny wpływał do czasu aż zabrakło mu tam plany tlenu w tej ilości wody po prostu tak się powoli przewracał na bok aż całkiem był na boku i wiadomo było, że to jest chyba tzw. śnięte taki po prostu tak w ten sposób powoli umiera ja tam do niego przychodziłam głaskała, bo przemawiała do niego, a potem przeżywałam zabijanie tego partia oczywiście jako dziecko nie bardzo mogłam protestować, bo to takie oczywiste tak też nie potrafiłem do końca myśleć samodzielni i była taka rutyna wiadomo, że na święta wznosi się do domu żywego karpia i kart jest w domu zabijają mu dopiero potem zrozumiałam, że tak przecież wcale nie musi być i przez wiele lat myślałam o tym, żeby podjąć się takiej interwencji podczas drugiej starczało na to odwagi oraz przez ten konkretny rok życia dobry moment ten moment też się dlatego wtedy, że to był rok, kiedy powstała moja Fundacja i wiedziałam już, że mając organizację ma osobowość prawną usta już tylko Renatą Markowską, ale jestem z fundacją, która może przed organami ścigania przed oddaniem sprawiedliwości występować jako o rzecznik, czyli może występować w imieniu poszkodowanych w wypadku zwierza dawał wyraz chyba dlatego LO no, tak więc dobrze to, bo chciałabym, mimo że mamy dużo czasu to zacząć nagle obawiać, że nie skończymy tę historię, która trwa 10 lat, bo to był pani udział 2010 rok tak dotarł teraz 10 lat rzeczywiście więcej co pani złożyła, gdzie zeznania co z prokuraturą i co pani uzyskała wtedy oczywiście sprawa była w ogóle, o ile pamiętam o nie zostało wszczęte dochodzenie ja już nie bardzo pamiętam wszystkich etapów w każdym razie na pewno prokuratura się tą sprawą nie zajęła także przez pewien czas byłam sama, a potem dołączyła do mnie Karolina Kuszlewicz to teraz chodzi pani na scenę pani Karolina z pozwoleń tak powiedzieć chodzi pani na scenę i decyduje się pani występować w sprawie tak na początku powiedziałam szczerze powiedziawszy bez zna dziennej, dlaczego nic było na początku tak już o już opowiadam tylko tutaj pozwolę by doprecyzować prokuratura krzyż tam nawet przez chwilę zajmowała się tą sprawą, ale ją umorzyła potem zostało złożone zażalenie do sądu na to umorzenia umorzenie oznacza, że nie widzi problemu prawda zażalenie do sądu 2011 rok sąd rozpoznaje zażalenie i pisze w swoim uzasadnieniu, że na tych nagraniach, gdyż w sposób ewidentny, że ryby są dręczone i nakazuje prokuraturze prokuraturze znowu prowadzić postępowanie i czerwi prokuratura znowu umarza to jest moment, w którym właśnie wchodzą też taki moment, który chce podkreślić, bo on jest bardzo newralgicznym momentem dla ochrony zwierząt jak czują się ludzie, którzy nawet mają organizacje taką zwierzęcą mają dwukrotne umorzenie prokuratury no to jest tak deprymujące, że w zasadzie kończy postępowanie, ale też jest bardzo trudne od strony prawnej by zrobić coś da co ja i wtedy wtedy pojawia się właśnie Renata Markowska jakoś nasze drogi na zasadzie wzajemnego polecania się spotykają jeszcze jestem aplikantką adwokacką i ich stawania w sądzie jest w ogóle dla mnie takim nabiera dopiero doświadczenie cokolwiek stawaniu w sądzie i napotyka na sprawę, która jest sprawą dziwaczną można by powiedzieć i jest lekkie sformułowanie zasady ze scedowanej większości jest po prostu sprawą śmieszną, ale widzę te nagrania, które przynosi Renata Emu i myślę sobie ta sprawa jest ewidentna sprawa tak ewidentna te ryby się tam tak męczą tak napisał ten sąd rozpoznający zażalenie, że naocznie widać, że te zwierzęta są krzywdzone ten ten palec lądujący dziś w pokrywie krzyżowej podczas pod ich podnoszenia tej ryby wypadające z tych skrzynek exposé matecznik otwierające pyski, a przede wszystkim przede wszystkim Terry zwierzęta wodne bez wody i pomyślałby, że Rze, że to sprawa będzie w miarę prosta do wygrania przed sądem, ale wcześniej był bardzo trudny etap oczywiście niezwykle się myliłam w tym czas pokazał jak, a potem, ale trzeba zrobić coś co dla wielu organizacji myślę sobie kompletnie niedostępne to znaczy, kiedy mamy takie dwukrotne umorzenie prokuratury czy taki sygnał prokuratura jako publiczny oskarżyciel mówi, że nic nie stało to jedyne co można zrobić to organizacja może nic tzw. subsydiarny akt oskarżenia, czyli tak naprawdę, jakby samemu napisać akt oskarżenia odczytywać przed sądem siadać po stronie tej, w której siedzi prokurator i aktywnie dowodzić winy tych, którzy się, który stawia na ławie oskarżonych to jest wymaga w ogóle sporządzenia to bardzo poważne pismo ono wymaga sporządzenia przez adwokata adwokat albo osoby z Izby radców prawnych, więc to pokazuje też jakby, jaka jest trudność, jaka waga tego, bo my stawiamy kogoś na ławie oskarżenia mnie występujemy już tylko jako pokrzywdzeni tylko jako aktywny oskarżyciel i podjęłam się tego, chociaż przyznam szczerze, że aplikacja Adwokacka w zasadzie tego nie uczy, dlatego że NATO to to role jednak oskarżyciel powinien wykonywać prokurator i cóż każde takie pamiętam ten moment by na ten moment odczytywania aktu oskarżenia przeciwko 3 mężczyznom, których my 2 kobiety na tej ławie oskarżenia stawiamy ten akt oskarżenia oczywiście podlega kontroli sądowej, więc wszystko tam prawidłowo złożyłyśmy jesteśmy w sądzie ja tak aplikantka początkująca ten akt oskarżenia odczytywała i to co chcę podkreślić tutaj miał ogromne bardzo podobnie ważne wsparcie mojej patronki aplikacja Adwokackiej mecenas Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska, która wówczas w tej sprawie jak adwokatka mi towarzyszyła wniosek aplikantka nie mogą jeszcze samodzielnie samodzielnie prowadzić sprawy, więc tutaj taką, jakby Macron tamtej sprawy była Kancelaria mecenas Prószyński później jakoś tam adwokatką to to była moja Kancelaria, ale we wsi Marek Kądziela z panią fizycznie socjalnie we wszystkich Jelenia we wszystkie czynności prowadziła miała w całości i pamiętam ten moment jest samodzielnie pamiętam ten moment, w którym właśnie odczytywałem ten akt oskarżenia no jest więcej by bardzo taki bardzo silne bardzo silne doświadczenie przeżycie i pamiętam te momenty też to trwało bardzo długo ten Sąd I instancji chyba 34 lata chodziliśmy do tego sądu z Renatą Markowską, poznając się w takiej w takim Rzymu, gdzie i mozole co kilka miesięcy była wyznaczona rozprawa Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa też jest taki to nie jest jakiś imponujący gmach tak jak Sąd Najwyższy czy Sąd Apelacyjny w Warszawie taki piękny dostojny od bardziej przypomina blok i tym cały klimat ta otoczka była taka taka taka taka właśnie taka w takim w takim w jakim mozole pamiętam te korytarze sądowe czy za każdym razem wyglądające tak samo my pod tą salą czekającej ci oskarżeni i ten taki unoszący się Klima z tego, że ta sprawa jest niepoważna nie wspierał nas prokurator rasami miałyśmy przeciwników oskarżonych no jak się okazało naszym przeciwnikiem był również powołany do sprawy biegły sądowy, który powiedział, że w ogóle nie można mówić o cierpieniu karpi to jest generalnie oczywiście teraz, parafrazując i trochę upraszczam, ale generalnie konkursy lekarz to jest niepoważne, więc my po prostu z kretesem ja pamiętam jak było to sąd pierwszej stacji jak myśmy tam z kretesem wszystko przegrywały ja nawet kiedy składałam wniosek dowodowy o dołączenie takiej specjalnej torby do akt sprawy na dowód tego, że oskarżeni się taką torbą nie posługiwali swojej sprzedaży abstrahując, że to ma też jest niezgodna z ustawą o ochronie zwierząt to jakby nawet w zakresie takich wniosków dowodowych jak przegrywała OEM i potem przegrałyśmy przecież w Sądzie I instancji odwołały my od tego musimy złożyć apelacja wyrok uniewinniający złożyłyśmy apelacja no cóż apelacja przegrana oba sądy mówią tak biegły mówi, że Car zasadniczo, jakby w ogóle o cierpieniu to trudno mówić poza tym przecież one mogą oddychać przez skórę, więc tak mówią wiele tak mówił biegły generalnym wiedzy nie zadziałać jest tania tak jest w stanie przeżyć także pojawiło się ten mocno eksponowany wątek z tym oddychanie przez skórę i te sądy zrównały w swoich wyrokach takie warunki, które są warunkami pozwalającymi na przeżycie zwierzęcia, jakby za wszelką cenę z warunkami, w których zwierzę cierpi i konkursy Błaszczaka skoro się po samolocie to jeszcze jakby po pas faktycznie otwiera wszystkie i żyje jest złoto, ale żyje to nic się nie stało straszliwa interpretacja dla mnie straszliwa interpretacja tak bardzo pokazująca szowinizm gatunkowy trudno określeń, ale to jak my ze względu na gatunek wykluczano poszczególne zwierzęta przecież, gdyby taka sprawa dotyczyła psa podtapiania go regularnego, ale pozwalanie mu złapać oddech na kilka minut, żeby powiedział tortura prawda poczułam, jakby droga wygląda pionowe rząd i ta sprawa była tak dla mnie symboliczna zaraz pewnie będzie rosnąć w kolejnych etapach tak dla mnie symboliczna, bo ja zrozumiałam w jej trakcie to jest jakaś nie tylko prawna walka z usług lekarz rozpaczliwa walka oprawo do oddechu żywej istoty i było dzisiaj mogę o tym opowiadać już chciał być takim spokojem, ale nie Becks już swoje emocje z tym ciągle w tym, ale przegrywanie wszystkiego było tak trudne tak deprymujące w takiej prozie polskiej kolejne sezony sprzedaży karpi do tego dołącza główny lekarz weterynarii, który zaczyna wydawać wytyczne znowu o tym oddychanie przez skórę w prawo, które jasno mówi, że to jest znęcanie praktyka, która tego w ogóle nie respektuje i sądy, które mówią nie widzimy problemu myśmy przecież za przecież to trzeba bardzo podkreślić, bo w tej walce to jest taki symboliczny moment myśmy na tamtym etapie, kiedy zapadł wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie myśmy wszystko prawomocnie przegrały i nie poddaliśmy, ale tutaj owej, zanim odda głos pani Renacie, ponieważ byłam na takiej 1 rozprawie, jako że pani Renata został pani też zależało wam, żeby tradycji ludzie byli, żeby sąd zobaczy, że kogoś obchodzi, że ktoś zainteresowany i właśnie było na takiej rozprawy pamiętam wtedy to chyba było jeszcze pierwsza instancja i pamiętam wtedy, choć nie pamiętam treści tych tych słów zeznawali oskarżeni, bo tak zbiegły się pojawił i to było druzgocące prawda opinia biegłego kar może odbywać przez skórę wiele lepiej tak nie cierpi, ale co mówili co mówili oskarżeni czy oni to też podtrzymywali cienie raczej coś innego mówi, że wody nie było albo były trudności techniczne czy co mówi generalnie była linia obrony nimi adwokata chyba ktoś miał adwokata prawda oczywiście oni wszyscy mieli obrońcy pana mecenasa jest pewne taka niezręczność oczywiście w relacjonowaniu mojej strony przebiegu rozprawy, mimo że jest ona jawna natomiast oskarża tak, ale na pewno nie mam niewiele do relacjonowania, dlatego że oskarżeni skorzystali sprawa, które mają do odmowy składania wyjaśnień rządu jak ta postawa jest jedynie ruszają intuicyjnie odgadywać tak czy czy czy zmianie uległa czy czy nie czy nie uległa natomiast tutaj jakby nie było jakiś jasnego komunikatu na koniec także w tym stanowisku no tak nie było nie było nie było skruchy jakiejkolwiek podtrzymuje druga strona oczywiście podtrzymuje druga strona może jest po prostu niewinna w całości, a my, bo tu wszystko to bazującej opinii biegłego na tej pierwszej opinii biegłego tak, że opinię biegłego także wtedy wtedy wynik pani nie mogła wystąpić o kontroli nie tak jak mówię to był taki moment, w którym ja naprawdę ja nigdy nie dostałam takiej lekcji przegrywania tego, żeby się podnosić występowała w końcu opinię występowałam o wyłączenie tego biegłego z powodu tego, że wykazywała, że że tutaj jakby nie ma właściwych kompetencji do tego, żeby w tej sprawie opiniować jak również, że jest po powiązany z organizacjami związanymi z takim no no raczej z optymalizacją hodowli karpi niż z dobrostanem takim persa w jego istot odczuwających, ale nos sąd tego nie przyjmował tak jesteśmy przegrywają pani pierwszą stację sędzia Apelacyjny pani Renata Jankowska ja chciałbym jeszcze wrócić na chwilę rozprawy oddychania, bo to jest argument bardzo często podnoszony przez ludzi, ale panie przepraszam, że przed tym oddychaniu też dowiedziałam właśnie niedawno, bo cały czas mojego dorosłego życia nigdy twierdził wokół, że ryby oddychają przez skórę, więc tak dziękuję, że nie jest żadne oddycha ani co jest wymiana gazowa, która odbywa się bardzo niewielkim stopniu, bo z tego co dawała przeczytać w opracowaniach naukowych jest od 17 maksymalnie do 22% możliwości poboru tlenu przyczyn o muszą być musi być spełnionych szereg innych warunku, a podstawowym warunkiem jest taki, że skóra karp musi być cały czas mocno nawilżona, więc oczywiście przy dłuższym nawet Armin gotowym pozostawaniu poza środowiskiem wodnym ta skóra wysycha wysychają też skrzela i jakby ta możliwość tej wymiany gazowej przez skórę jeszcze się drastycznie obniża poza tym po prostu proszę sobie wyobrazić jak wszyscy, którzy uważają, że jest okej, zadając sobie nos na tyle, żeby zostawić ugięte te 17% tak możliwości pobierania powietrza czy w ogóle jesteśmy w stanie wytrzymać to mnie też i tutaj też chciałbym powiedzieć o tym, że no wszystkie poważne opracowania naukowe en podnoszą to i o tym też jest np. bardzo dobrze innej artykule, jaki publikował dla resortu Andrzej Elżanowski 2019 roku w życiu weterynaryjnym, że już samo wyjęcie karpia z wody powoduje ogromny wielokrotny skok poziomu hormonu stresu, czyli oraz wzoru, który potem nie cofa się przez wiele godzi i już samo to wskazuje na to jak ogromny stres ta ryba przeżywa, czyli na stwierdzenie, że no skoro jest jakiś tam niewielki docent, kiedy ta wymiana gazowa może się odbywać przez URE to jest okej to wspólnikami należy sobie bez wody tak niestety z jakimś absolutnym absurdem dla mnie to po prostu mówiąc zwyczajnie jest pewien prezes do tego by bronić zwyczaju, który istniał od lat no, więc szuka jakiegoś pretekstu natomiast wybory oddycha przez skórę i tym tym, jakby opinią rzeczoznawcy o tym, że może oprzeć o przez sąd tak naprawdę to jest to 10 mówi pani Karolina Kuszlewicz no to jest walka spór o to zwyczajnie czy godzimy się na cierpienie ryby czy się nie godzi na cierpienie, żeby te panie opowiadał swoim dzieciństwie pewnie Rojek ja mogę też powiedzieć prawda no go nie ma dziś mają otoczenie nie wiedział, że ryba cierpi wiedziały, o co się godziło na cierpienie, żeby przyszedł moment mówi mnie nie godzimy się dobrze przegrana z prawa w Sądzie Rejonowym przegrana w Sądzie Apelacyjnym co dalej no i jest przegrana prawomocna to coś trzeba podkreślić w związku z tym sprawa się kończy zaś jeszcze, bo jak jest sędzią apelacyjnym jeszcze było aż o odwołanie od tego w była sprawa w Sądzie Rejonowym jedno uniewinnienie nasza apelacja Sąd Okręgowy bas apelacja utrzymanie uniewinnienia, a II instancji przegrany wyrok prawomocny ujawnienie zatem ci ci oskarżeni, którzy taki sposób postępowali z tymi rybami nie popełniają wg sądu przestępstwami prawomocnie przegrana czy ten moment, w którym sprawa się kończy sprawy kończą, kiedy sąd prawomocnie jest prawomocne orzeczenie jedyną jedyną szansę na to, żeby zrobić taką sprawą jest skorzystanie z takiego tak zwał takiego nadzwyczajnego środka zaskarżenia to jest w przypadku spraw karnych kasacja do Sądu Najwyższego to wzrusza prawomocny wyrok ale, ponieważ jest to środek wzruszający prawomocny wyrok on jest wyjątkowy trudny do sporządzenia i rzadko spotyka się ze uwzględnienie przez Sąd Najwyższy, bo wiadomo, że część osób po prostu próbuje tam wciąż lobbować swoje z linii przyjęte Fest w tych sądach powszechnych po prostu, traktując Sąd Najwyższy jako trzecią instancję, a to nie tak co najwyższe jest przewidziane do tego, żeby w sytuacji, kiedy doszło do rażącego naruszenia prawa czynie takiego przeciętnego jak w apelacji np. tylko rażącego naruszenia prawa, żeby wzruszyć prawomocne orzeczenia i wtedy, zanim jeszcze poszłyśmy do tego Sądu Najwyższego zmiana pisałem tę kasację drugi dokument obarczony przymusem tzw. właśnie adwokacką radcowską, czyli znowu zwierzęta organizacje są ograniczone w tym momencie ich ruch się kończy dziś nie są w stanie skorzystać z tych takiej profesjonalnej pomocy ale zanim jeszcze wniosłam sprawę do Sądu Najwyższego już byłyśmy w Sądzie Okręgowym Sądzie Rejonowym to tak żmudnie się toczyło ten biegły o tym o tym swojej skórze myśmy debatowali o skórze mimo tego, że jednocześnie złożyliśmy ekspertyza prywatna profesora sianowskiego próbować zmienić biegłego takiej no jednokierunkowe postępowanie to wtedy sobie pomyślała, a jednak mam świadomość tego jest postępowanie w ten sposób pionierskie ona dotyczy kwestii pryncypialnych no właśnie tego 3 godziny 3 nie kłócimy właśnie co jest co jest dopuszczone prawem względem tych biednych piszemy chcę pomyślał o Sądzie Rejonowym w chodziłyśmy chodziłyśmy chodziłyśmy, że to jest sprawa, która skończy w Sądzie Najwyższym, że ja chcę, żeby to była sprawa niech to będzie ta sprawa, która pójdzie do Sądu Najwyższego nie to Sąd Najwyższy powie jak mamy te zwierzęta traktować i to co to życzenie przebieg przewidywania się spełniło wniosła kasację jest niewielki procent, jakby tych kasacji, które są wskazane przez Sąd Najwyższy dlatego tak musi być rażąca tak bardzo mocno naruszenie prawa i pamiętam, że termin został wyznaczony na termin został wyznaczony na 13grudnia 2016 roku pomyślałem sobie zobaczą to zawiadomienie o terminie to jest taka z taka symbolika, bo po pierwsze mamy środek sezonu tzw. Karpiowe ośrodek sprzedaży karpi i ten wyrok będzie bardzo mocnym sygnałem mówimy o najpoważniejszym sądzie w Polsce obok Naczelnego Sądu Administracyjnego bardzo mocnym sygnałem dla całej branży po drugie to jest też rocznica stanu wojennego i chociaż oczywiście ta metafora może się wielu osobom wydać szalona i nadużyta jednak to co robimy zwierzętom hodowlanym jest stanem wojny i tylko takim totalitarny stan wojny, bo tutaj druga strona nie ma szans się bronić sama i jakoś bardzo duże widziałam tej symboliki ale, ponieważ widziałam pamiętałam jak myśmy wszystko przegrywały wcześniej, bo przecież prokuratura sądy powiedziały, że nic nie stało to dawało bardzo mały procent szans na to, że się uda w Sądzie Najwyższym, choć ma pełne przekonanie, że racja moralna i prawna OzU jest po naszej stronie i choć wcześniej towarzyszyły nam media to pomysł się wypowiedziała Renacie już co może też jak będzie dawać znać tym mediom że, że jest stara sprawa bo, bo to jest szczyt sezonu kartowego i po prostu jeśli przegramy, a wcześniej wszystko przegrywałyśmy ja uważam, że po prostu, spotykając się z wielkim niezrozumieniem błędami, ale jeśli przegramy, bo wymiar sprawiedliwości nie będzie na tyle nie będzie gotowy na taką sprawę, które są ważne wymaga przełamania stereotypów to sygnał pójdzie, że można zrobić nagłośniony przez media przedstawiane tak tak ja pamiętam, że dałyśmy sobie 5% szans, więc ile w ogóle nie poszłaby NATO NATO ogłoszenie wyroku powiedział, że dzielnica zbyt wiele kosztowało nerwów, a ja pamiętam 13grudnia dostałam pani pani Karolina no SMS za tego SMS-a trzymam w komórce, ale nie kasuje go, bo to niech będzie ten znak czasów i tedy napisała pani teraz dokładnie nie zacytuję, bo nie mam się zaczęła komórki właśnie przed chwilą wygrała sprawy karnej w Sądzie Najwyższym i Niemcy chyba coś było za w oczach gazu na emocjach tego SMS-a taka biła, choć na Sośnie no bo to było coś niesamowitego 5% szansy wygrać tak jak do tej pory jak jak słucham tego ten Senat jest jest jest cieszę się, że nie jest poruszający spontaniczny ruch na pewno wtedy jak sam tego do tej pory jestem poruszona na większe też kończyła też samotność w tej walce w samotność się, kto w takim wymiarze wspólnie człon z Renatą, ale jednak byśmy w 2 przeciw temu systemowi całemu i wtedy rząd tego budynku Sądu Najwyższego ono to też ogromne przeżycie dla infekcji ze w wykonywanie prawniczego zawodu się bardzo rzadko staje przed Sądem Najwyższym z tym co 75% szans pamiętnych referowała to swoją to swoje stanowisko sądom jak i właśnie dawało takie porównania że, gdybyśmy utrzymali tę logikę sądu, że jeśli zwierzę przeżywa to nic się nie stało to wypacza całkowicie sens ustawy o ochronie zwierząt, która chroni zwierzęta przed cierpieniem, a nie zawsze przed skutkiem w postaci śmierci jest coś więcej niż tylko śmierć jest życie zwierzęcia, które ma być chronione też swe argumentowała, że żadne życzenie klienta nie może zwolnić sprzedawców, bo to oni odpowiadają dopóki mają na to rybę władzy to oni za nią odpowiadają za los i szereg różnych takich już nie będą opowiadać kwestii takich spraw formalnych, które tra SI i prawną materiały, które zarzucała jako rażące naruszenie prawa o 1 jedno zwrócę uwagę, bo to wydaje się bardzo ważne te sądy właśnie to co powszechne i prokuratury w tej sprawie też innych bardzo często dotyczące znęcania mówią nie ma przestępstwa, bo do znęcania konieczne jest tzw. zamiar bezpośredni po stronie sprawcy czyli, przekładając na ludzki język takie przypisanie mu perfidię tego, że on chciał skrzywdzić zwierzę jak on mówi, że nie chciał no to nie poprzestał tylko sprzedawał prawda i toteż pokój też staram się to wykazać, że w ten sposób przytaczamy ustawy o ochronie zwierząt przecież, która przecież chroni zwierzęta przed zaniechaniami przed zgładzeniem przed leczeniem to pies, który kona gdzieś tam za stodołą takiej sprawie mnóstwo nigdy nie będzie, jakby ofiarą pełnoprawną ofiarom przemocy i jego właściciel w cudzysłowie nie zostanie skazany to on nie chciał perfidnie skrzywdził tylko on po prostu kolekcję szył było wszystko jedno zwierzę cierpi czy nie i że my nie możemy się w ten sposób ten sposób myśleć i Sąd Najwyższy Sąd Najwyższy przyznał nam rację zresztą on już powiedział w 2009 roku, że ten zamiar należy przypisywać same czynności sprawczej, czyli jeśli człowieku masz do czynienia z rybą i jest przeciętnie rozwinięty to wie, że to zwierzę wodne jeśli decydujesz się na trzymanie bez wody to masz winę umyślną to jest swój zamiar bezpośredni i pamiętam, kiedy stałam na tej sali w Sądzie Najwyższym referowała to wszystko potem była chwila przerwy wyszłam na korytarz tam 15 minut czekaliśmy na ogłoszenie tego wyroku ja naprawdę powiem szczerze, że muszą na ten korytarz byłam stuprocentowo przekonana, że przegrałyśmy taka jakaś nie wiem po prostu krótkie odniosłam wrażenie na tej sali czasem taki jest się coś tam odczuwa błędnie odczuwałam i weszłam sąd ogłaszał ten wyrok będziemy stałam w todze podczas ogłoszenia sąd mówił uchyla oba wyroki jako rażąco naruszające prawo i potem w tych ustnych motywach tłumaczył się, że mamy rację, że to nasze postrzeganie jest słuszne i jak sąd ogłaszał ten wyrok to pani jak mówią do siebie myśli tak Karoliną Kuszlewicz nie płacz źródło to było tak nieprawdopodobnie poruszające tych wszystkich przegranych i też to, że z FM, że zwierzęta symboliczne, że te zwierzęta, których są jednymi z najbardziej marginalizowany jakieś ryby pół zwierzęta w zasadzie coś czują, ale w ogóle nie wiadomo co taki albo właśnie oddychają przez skórę jakiś tyle mitów wokół nich i że to te zwierzęta zajęły Sąd Najwyższy takie piękne uzasadnienie etyczne dał właśnie o tym szacunku do zwierząt, ale powiedział też coś co mnie bardzo poruszyło wstrząsa mną do tej pory takie zdanie, że karpie czy ryby jako zwierzęta wodne ich naturalną potrzebą jest przebywanie w kwocie, a zatem humanitarne traktowanie musi musi na trzymaniu w wodzie polegać i to wydaje mi się straszliwe zarazem bardzo Sąd Najwyższy musi takie zdanie także ten najmądrzejszy w Polsce sąd musiał powiedzieć nam społeczeństwo wymiarowi sprawiedliwości, że karp jako ryba ma być w wodzie są, a ja takie pytanie proszę krótką odpowiedź, bo mam jeszcze 10 minut historia nieskończona Sąd Najwyższy popyt jest kilka osób prawda czy osobowy skład może być zdanie odrębne jedno pytanie drugie przecież on po raz pierwszy nie usłyszał tego co pani mówiła potem złożone zostało pisemnie prawda każdy z nich mógł się zapoznać z tym osób, które tworzą skład sądu sędziów, a więc w zasadzie jeszcze zanim pani otworzyła ostatnio chyba wiedzieli, jakie ich, jaka ich jakieś zdanie będzie prawda oczywiście kasacja i rozpatrywanie kasacji wymaga radzenia się przemyślenia tematu analizą radnych, zwłaszcza że taki człowiek ja teraz oferuje takim ludzkim językiem, ale tam były różne zawiłości takie na typowo prawne zatem no to po jest przedstawienie stanowiska, które w pewien sposób taką kulturą na sali sądowej, ale wiadomo, że sąd jeszcze nie ma poznany tak chcę tam było nie było tam zdania odrębnego było jednolite stanowisko na dobrze i to wielkie wielkie zwycięstwo, które bardzo ważny, ale nie przełożyło się tak jak ja składałem sądziła, że się przełoży na traktowanie karpi, bo ja pamiętam zrobioną audycję dzwoniliśmy do różnych rzeczników firm jak są sprzedawane w sieci handlowych czy kierowników chyba nawet tych stoisk i mówią czy pani wie, że Sąd Najwyższy ono, że Sąd Najwyższy orzekł tak widać, a osoba mówi polecą tam są najwyższe tutaj mam wytyczne lekarza weterynarii i ja działam zgodnie z prawem wolno karty sprzedawać tam elementy można karpie przenosić tak dalej exe, ale to było mimo to bardzo ważnym polskim sprawa się nie zakończyła się sprawa, jakby rozpoczęła na nowo prawda tak przy czym jeszcze jak to coś znaczyć ta sytuacja klubu, której dotyczy to sprawa jest w 2010 roku, czyli sytuacja jeszcze trudniejsza niż ta, która potem była, bo potem wpisano wprost ryby i do tego katalogu znęcania się nad zwierzętami, a w tym naszym stanie prawnym to w ogóle trzeba było udowodnić takiej ogólnej definicji zadawania bólu lub cierpień zwierzętom i IT wytyczne głównego lekarza weterynarii one dotyczyły przenoszenia co prawda tych kart bez wody, ale w tych jakichś specjalnych magicznych, a tutaj cynicznie mówi magicznych torbach, które wtedy karpie cierpią bez wody natomiast w naszej sprawie ci oskarżeni po prostu to co to co Renata Markowska nagrała mimo to widać są po prostu zwykłe jednorazówki abstrahując ja się z tymi wytycznymi kategorycznie nie zgadzam zresztą wg mojej wiedzy w tym roku główny lekarz weterynarii już nie rekomenduje przenoszenia żywych karpi prezesie, że w 2017 roku ostatni raz była rekomendacja on niania jeszcze poznają rekomendację no i co dalej hol nagle mówi uchyla oba wyroki tak Sąd Najwyższy uchylił oba wyroki natomiast ma taką funkcję tłumaczy raczej sądom coś zrobiły nie może orzekać co do wiadomo co do tych konkretnych sprawców przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie no i znowu mamy takie drzwi chodzenia co kilka miesięcy przez ostatnie 3,5 roku dotarliśmy, ale działa zaraz czy jeszcze znaki nowy biegły możliwe jest z nami, a w ten sam jest Sąd Najwyższy powiedział, że ten biegły, że te wyroki uniewinniające były błędne właśnie, dlatego że sądy powtarzały błędne założenie biegłego jak przeżyła ryba to nie cierpi NIK kazał, jakby szczególną uwagę przyłożyć do tej oceny opinii biegłego natomiast przez chyba dobre 2 lata wciąż Renatą mierzyliśmy się właśnie z tą opinią pierwszą dopiero niedawno udało się wywalczyć to sąd uwzględnił po po wysłuchaniu tego pierwszego biegłego zobaczył ewidentne niespójności, które wcześniej wracałyśmy uwagę oczywiście inny skład sądu niż ten, który pierwotnie rozpoznawał sprawę i uwzględnił UE i uwzględnią naszą opinię o powołanie takiego biegłego właściwego do tej sprawy, ponieważ to co, o co tutaj od ten problem dotyczył tego, że i to dotyczy wielu spraw związanych z ochroną zwierząt to musi być biegły, który zajmuje się dobrostanem zwierząt świadomością doznania ich przeżyciami, a nie biegły, który bada zwierzęta pod kątem, jakby ich użyteczność wiadomość ta wchodzi w kratę fizjologia itd. ale nie jest to dobro stanowi badań tu mniej to są właśnie te warunki do przetrwania, a my mówimy o warunkach to nie cierpienia w kontr opinię robił tę opinię drugą wystawił pan prof. Pisula wysoki bardzo uznany specjalista w tym zakresie, a jeszcze w sprawie został wcześniej przesłuchany pan prof. Elżanowski Emu jako świadek na okoliczność po prostu tego, jaki jest stan wiedzy wokół, jakimi dysponujemy dokumentami i wiedzę naukową dlatego sąd musiał jakoś odnaleźć w tym, że dostaje informacje z 1 strony, że karpie cierpią, a z drugiej strony te informacje, że karpie cierpią, bo oddychają przez skórę i które tak powiem dane naukowe są tymi danymi uznanymi takimi wysokiej rangi i tutaj prof. Janowski nam o tym opowiedział też mojej nie był bardzo historyczny moment na tej sali sądowej, kiedy on stanowi o tym opowiedział i dzięki temu mogliśmy wyjaśnić na jak i jakie kompetencje musimy specjalista od dobrostanu zwierząt i wtedy to powołany pan prof. Pisula, ale na wasz wniosek na pani na pani wniosek tak na nasz wniosek no i zapadły zapadł wyrok wyrok to państwo pewnie ci, którzy słuchają tego któż z nas nie słuchają wiedzą, że się trochę się sprawą interesuje mam w ogóle było tak nagłośnione jest nagłaśniane chyba wiedzą wygrana po 60 lata tak ostatnią środę po bardzo intensywny czasie przed sądem po mowach końcowych jeszcze takiej walce totalnie do końca, bo na koniec obrońca złożył w ogóle wniosek o umorzenie całego postępowania, więc nawet termin kolejnej rozprawy był wyznaczony na za 2 dni bardzo szybko, więc walka naprawdę była taka dynamiczna samego końca zapadł w środę wyrok, w którym usłyszałyśmy na sali winny winny winny sąd orzekł, że oskarżeni winni są znęcania się nad zwierzętami poprzez m.in. to, że przetrzymywali i pakowali te karpie uczy przetrzymywali bez wody pakowali je do walk wartą foliowe bez wody skazani są na jeden z nich kierownik działu rybnego na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata i 2 pozostali na 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata w tym stanie prawnym, który wtedy obowiązywał przewidywana kara kara grzywny ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku, więc od razu, wyprzedzając tą mówienia, a co to kara za lasy to jest kara adekwatna do do tej historii moim zdaniem pozytywna nie chodziło o surowe ukaranie my też podkreśliliśmy w mowach końcowych chodziło nam o to, żeby ci, którzy dopuszczają takich czynów nie byli bezkarni, a za tym, żeby w ogóle zostali skazani i Sąd Najwyższy SN sąd podkreślił w tych ustnych motywach uzasadnienia, że ten wyrok ma mieć aspekt wychowawczy oczywiście przede wszystkim geny oskarża, ale jest również pewnym przesłaniem do wszystkich tych, którzy dopuszczają się właśnie takich czynów w związku z związanych z krzewieniem kart także do dużych koncernów, którzy pozwalają na takie złe praktyki krzywdzący wobec zwierząt pamiętajmy, że jest to wyrok Sądu Rejonowego, a zatem jest jeszcze wyrokiem nieprawomocnym druga strona ma prawo się od niego odwołać zaczęliśmy od pani pani Renaty kończymy pani w tej chwili jak tylko powiedzieć, że warto reagować warto interwencja interweniować święta Bożego Narodzenia święta miłości i Miłosierdzia, więc nie może nie możemy pozwolić na to, żeby torturować stworzenia, które są od nas słabsze i całkowicie zależny Renata Markowska Fundacja noga była wyrazem jedziemy przez świat dziękuję dziękuję bardzo, i mecenas Karolina Kuszlewicz adwokatka specjalizująca się w tematyce praw zwierząt Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA